logo Lionbridge Poland Sp. z o.o.

Lionbridge Poland Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Lionbridge Poland Sp. z o.o.

Prezes Liona 2016-07-05 03:33
Świetnie! 3e4reeee, jak znasz ten franucski szwedzki, norweski i koreanski to APLIKUJ! Na pewno się dostaniesz! No i te 3 tys zł (Netto!) na umowę zlecenie, pensja jak marzenie!
4
Słaby 2016-07-11 12:30
Nic dobrego, a teraz lepiej wracaj do wypełniania SAP-a Miko, dosyć już pisania laurek firmie :)
2
lawaw 2016-07-15 13:11
Płaca w Lionbridge może się wydawac dobra chyba tylko komuś, kto mieszka z mamą i pieniądze przeznacza na gry komputerowe.
Z tymi benefitami to przepraszam ale o jakie chodzi? O opiekę medyczną w najtańszej firmie na rynku czy o kartę multisport, którą łaskawie pozwalają sobie ...kupić?
No chyba, że te benefity to beczka z wodą w kuchni i herbata :)
11
paddington 2016-07-17 21:06
cebula, a twoja co wniosła? nie masz komu mądralować?
1
Nick 2016-07-28 19:13
Prezes - niby wielki patriota, a przykłada rękę do wyzysku Polaków. Zarobki marne, perspektywy dla ludzi z ulicy praktycznie żadne.
9
Nick 2016-08-04 07:27
Spora część firmy przenosi się do Mordoru tak więc atmosfera jest po prostu rewelacyjna :) No ale najważniejsze, że było tanio... Przecież to nie problem prezesa, że pracownicy będą jechali do pracy 2 godziny.
5
Mary 2016-08-10 16:23
A praca project coordinator? Wiecie coś?
Nick 2016-08-10 19:25
Z tego co wiem, to jednak tester gier ma trochę mniejsze nerwy w sobie niż to co mówisz, oczywiście kasa jest zdecydowanie mniejsza, ale jeśli masz cierpliwość, aby powtarzać pewne czynności to może jednak nad tym się własnie zastanów bo to nie głupie
1
nin 2016-11-24 13:11
A co ja mam powiedzieć zarabiając w swojej firmie 2k na rękę? :) 4k to 3.252,03netto... a studentką czy absolwentką już nie jestem od 5 lat :) takie pieniądze chciałabym zarabiać:)
cart 2016-11-25 15:33
Nie mam pojecia dlaczego moje poprzednie pytanie zostalo skasowane wiec pytam ponownie.

Z racji tego ze mam potencjalnego kandydata. Ile moze sie spodzziewac osoba na stanowisku testera gier ze szwedzkim.
Szwedzki native , norweski bdobry 5 letnie doswiadczenie w obsludze klienta IT i pasja do gier.

Chce znajomemu oszczedzic czas na kontakt i telefony, rozmowy itp.

Czy wie ktos czy taka osoba (native szwed) moze liczyc na wyplate conajmniej 7000 brutto?
Słaby 2016-12-05 16:14
Spróbuj się utrzymać za takie pieniądze w Warszawie to pogadamy.
2
Słaby 2016-12-05 16:21
Zostało skasowane bo chyba pomyliłeś Firmy. Ta dyskusja dotyczy firmy LIONBRIDGE. Conajmniej 7 tys Brutto to tam może dyrektor finansowy zarabia a nie jakiś tester od gier :)
Myślący 2016-12-06 15:46
Witam,
Nie polecam tej firmy szczególnie w sektorze IT, a odradzam szczególnie studentom Polibudy Warszawskiej. Na początku prowadzą uprzejme rozmowy kwalifikacyjne, jednak do czasu. Na koniec można trafić na wielkiego szefa działu, który ocenia Cię po zadaniu durnych pytań HR-owych będąc przy tym zwykłym prostakiem i chamem ze swoimi niewybrednymi żarcikami. Myśli, że ten garnitur czyni go porządnym człowiekiem a pod tym kryje się zwykły [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Nie polecam szczególnie działu Helpdesk !!!
Warunki zatrudnienie nie powalając, głownie śmieciówki, chyba że chcą kogoś zatrzymac na dłużej to wtedy umowa o prace.
5
Polesiak 2017-01-27 09:49
Super firma dla mądrych ludzi , którzy głowy noszą nie od parady. Szkoda, że nie ma w tej chwili żadnych ofert pracy bo bardzo bym chciał tu pracować. Wszystkim narzekającym życzę sukcesów w szukaniu pracy i znalezieniu dobrej firmy, w której dostaną umowę o pracę od zaraz.
Diana 2017-02-10 15:38
Proszę o opinię jak wygląda praca na stanowisku Project Coordinator ? Warto aplikować ?
beowulf 2017-02-12 17:19
Czy firma szuka nowego CEO ?
5
Paweł 2017-02-15 20:20
Super miejsce dla ambitnych ludzi, firma jest spoko i myślę ,że będzie się rozwijała. Tendencje na rynku zmuszają do pewnych działań w przeciwnym razie może być źle. Szkoda, że to nie moja bajka bo można nieźle zarobić.
Edyta 2017-03-01 11:39
Czy wiecie, że firma oferuje możliwość pracy zdalnej? Myślicie, że to efektywne?
Prencepessa 2017-04-19 00:30
no tak, bierzcie prace w lionbridge bo bedzie zleeee. czlowieku, nie wiem gdzie uczyles sie pr albo hr, albo przynajmniej marketingu septanego, ale ta firma jest ostanim miejscem gdzie ludzie wysztalceni, ambitni i znajacy jezyki moga dac upust swoim mozliwosciom i to juz na wejsciu, gdzie, team leaderka jest najbrzydsza (nie tylko wizualnie), najmniej sympatycza (darling, nie pamietam Twojego imienia , wybacz) i najmniej kompetentna osoba, ktora wrecz zniecheci Cie swoja postawa - moze jakis nowy chwyt rekrutacyjny- do podjecia pracy. Nie wiem czy te osoby sa takie z natury czy tylko sie sadza bedac TEAM LEDERAMI - mm. Dawno zwlekalam z opinia odnosnie mojej rekrutacji (bardzo chcialabym pamietac imie rekrutujacej - btw pierwsza pani od hr byla bardzo w porzadku, chyba juz nie pracuje - zebyscie nie tracili wolnego czasu, bo rozmowa trwa 2 h i nic nie wnosi. bo Pani leader jest gwiazda i uwaza ze nikt nie jest w stanie wykonywac tak wazej dla ludzkosci pracy. Nie jestescie godni. Zycze powodzenia. Ciao
1
Iza 2017-04-20 21:38
Znam Lionbridge Poland jako dobrą i profesjonalna firmę.
2
¯\_(ツ)_/¯ 2017-05-11 19:05
Mój kontakt z tą firmą pozostawił wrażenie zażenowania.
Strona rekrutacyjna zawiera błędy językowe i błędy w interfejsie (coś co w przypadku organizacji, która zajmuje się testowaniem i tłumaczeniami nie jest dobrą wizytówką).

Z mojej strony - wysłane zostały 2 zgłoszenia. Na 2 różne stanowiska. O dziwo, szło to przez 2 RÓŻNE systemy rekrutacyjne. Standard obsługi z działu HR pozostał ten sam. W obu przypadkach zaproponowano mi inne stanowiska. W pierwszym, mimo spełniania wszystkich warunków wymienionych w ogłoszeniu - zaproponowano mi pozycję 'Quality Map Analyst' bez określenia co to właściwie jest i na jakich warunkach miałaby odbywać się praca. Po prostu przyszedł mail... i cześć.

W drugim przypadku, zadzwoniła do mnie pani i zaczęła mi robić 'sprawdzian' przez telefon. Po zakończeniu rozmowy, zaproszono mnie fizycznie na miejsce. Tutaj, umówiono się ze mną na konkretną godzinę, a rozmowa prowadzona była przez przedstawicieli działu HR i działu docelowego.
Szybko okazało się, że panie właściwie nie mają pomysłu o co pytać, więc poleciały sztampą i pytaniami, o wartości, czy jest się pomocnym wobec innych pracowników itd. Mimo jałowości, rozmowa trwała 2h i... zabrakło czasu na przeprowadzenie testu (salę zajmował kto inny). Więc test odbył się na korytarzu. :D

Po miesiącu, telefon z informacją, że właściwie to widzą mnie na stanowisku o oczko niższym (co jeszcze można by przełknąć), ale po mojej zgodzie pani postanowiła, że spróbuje ze mną wynegocjować jeszcze oczko niżej, bez podania jakichkolwiek argumentów (test, mimo pracy na korytarzu poszedł raczej gładko). Jednym słowem, w 5 minut, bez powodu, przez telefon, moje stanowisko obniżyło się o 2 stopnie (a być może i więcej - nie znam struktury tej firmy).

Koniec końców - nie dogadaliśmy się. Moje wrażenie - nie zależy im na doświadczeniu, ani na wiedzy, a raczej na ludziach, którzy stanowią tanią siłę roboczą, których można szybko wymienić. Podejście z innej dekady.
1
¯\_(ツ)_/¯ 2017-05-11 19:05
Mój kontakt z tą firmą pozostawił wrażenie zażenowania.
Strona rekrutacyjna zawiera błędy językowe i błędy w interfejsie (coś co w przypadku organizacji, która zajmuje się testowaniem i tłumaczeniami nie jest dobrą wizytówką).

Z mojej strony - wysłane zostały 2 zgłoszenia. Na 2 różne stanowiska. O dziwo, szło to przez 2 RÓŻNE systemy rekrutacyjne. Standard obsługi z działu HR pozostał ten sam. W obu przypadkach zaproponowano mi inne stanowiska. W pierwszym, mimo spełniania wszystkich warunków wymienionych w ogłoszeniu - zaproponowano mi pozycję 'Quality Map Analyst' bez określenia co to właściwie jest i na jakich warunkach miałaby odbywać się praca. Po prostu przyszedł mail... i cześć.

W drugim przypadku, zadzwoniła do mnie pani i zaczęła mi robić 'sprawdzian' przez telefon. Po zakończeniu rozmowy, zaproszono mnie fizycznie na miejsce. Tutaj, umówiono się ze mną na konkretną godzinę, a rozmowa prowadzona była przez przedstawicieli działu HR i działu docelowego.
Szybko okazało się, że panie właściwie nie mają pomysłu o co pytać, więc poleciały sztampą i pytaniami, o wartości, czy jest się pomocnym wobec innych pracowników itd. Mimo jałowości, rozmowa trwała 2h i... zabrakło czasu na przeprowadzenie testu (salę zajmował kto inny). Więc test odbył się na korytarzu. :D

Po miesiącu, telefon z informacją, że właściwie to widzą mnie na stanowisku o oczko niższym (co jeszcze można by przełknąć), ale po mojej zgodzie pani postanowiła, że spróbuje ze mną wynegocjować jeszcze oczko niżej, bez podania jakichkolwiek argumentów (test, mimo pracy na korytarzu poszedł raczej gładko). Jednym słowem, w 5 minut, bez powodu, przez telefon, moje stanowisko obniżyło się o 2 stopnie (a być może i więcej - nie znam struktury tej firmy).

Koniec końców - nie dogadaliśmy się. Moje wrażenie - nie zależy im na doświadczeniu, ani na wiedzy, a raczej na ludziach, którzy stanowią tanią siłę roboczą, których można szybko wymienić. Podejście z innej dekady.
1
Polesiak 2017-05-16 21:32
Lionbridge jest profesjonalista i dziwię się, że miały miejsce takie uchybienia. Wprawdzie wszędzie są tylko ludzie ale faktycznie taka firma musi pilnować swojej pozycji
Roman 2017-05-26 10:27
Ta firma zjeżdża po równi pochyłej od jakiegoś czasu. Kiedyś to było sympatyczne miejsce do rozpoczęcia pracy w branży i nabrania doświadczenia. Były organizowane szkolenia dla pracowników, były szanse na awans i jako taki rozwój. Bez szału, ale w porządku.

Ale już tak nie jest.

W tej chwili podobno jedyną opcją, żeby dostać podwyżkę jest postawienie sprawy na zasadzie "płacicie więcej albo odchodzę". I nie wierzcie w zapewnienia, że przedłużą Wam umowę dopóki nie dostaniecie tego na piśmie. Zero gwarancji stabilności zatrudnienia. O szkoleniach nikt nie słyszał już od ponad roku.

Nie pakujcie się w to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jeśli nie musicie. Masakra.
2
Mr C 2017-05-28 22:36
Straciliście cennego pracownika i wielu (przyszłych, obecnych, potencjalnych) jeszcze stracicie, jeśli nie zmienicie podejścia. Firma to miejsce w zasadzie dla dwóch typów ludzi: kolesiów bez ambicji, którym nie przeszkadza zarabianie groszy na śmieciówce testując gierki, oraz karierowiczów-urodzonych dyrektorów (Marcinku, pozdrawiam Cię w tym miejscu serdecznie). Specjalistów się nie docenia, a to błąd, bo mądrze zarządzana firma powinna stawiać na wykwalifikowanych pracowników. Gdybyście mnie docenili, mógłbym pracować dla Was do dziś, a tak to gdzie indziej robię i komu innemu generuję zyski. Byłbym zapomniał: nie płacę już w Polsce podatków i mam perspektywy na przyzwoitą emeryturę w przyszłości.
4
Poldek 2017-06-05 08:21
@Mr C Nie zgadzam sie z Tobą , to jest subiektywna opinia. W ten sam sposób może wypowiedzieć się wiele osób i każdy wybierze inna osobę na szefa. I co Ty na to?
PS 2017-07-07 17:08
Ładnych parę lat temu pracowałem w Lionie jako PM za 5500 brutto na umowie o pracę. Kwoty nie ma co porównywać ze współczesnymi zarobkami PM'a w IT, ale jak na lata 2010-2012 i dla osoby bez jakiegoś kosmicznego doświadczenia było całkiem nieźle. Widziałem w powyższych opiniach, że ponoć pułapem jest teraz 4000 brutto co wydaje mi się mało prawdopodobne. Serio warunki zatrudnienia przez kilka lat tak się pogorszyły?
2
Ma normalną pracę na etay 2017-07-08 23:00
No właśnie w porządnych firmach tak jest. Wyobrażanie sobie, że trzymanie ludzi latami na śmieciowych umowach, mimo że pracują jak na etacie to jest chyba masochizm. Życzę, abyś spełniał swoje ambicje, ale jak będziesz poważnie chory lub zajdziesz w ciążę, to w kilka dni możesz spakować swój kubek i dobre mniemanie o uczciwym zatrudnieniu na śmieciu. Po to jest okres próbny, żeby ocenić pracownika, nawet tę umowę na 1 rok rozumem. Ale w Lionie umowy o pracę na czas określony przedłuża się w nieskończoność.
1
Poles 2017-07-10 12:31
Lionbridge Poland Sp. z o.o. to spoko firma. Pracuję tu i nie narzekam, chociaż zawsze mogłoby być lepiej. Mamy do wyboru różne firmy i nikt nie namawia do firmy.
a 2017-07-14 08:58
tzw. syndrom sztokholmski
Koleżka 2017-07-16 10:17
Chyba jednak przesadzacie z tym narzekaniem? Teraz jest możliwość zmiany pracy bez większych problemów i nie ma sensu zastawiać sie syndromem.Myślę, że niektórzy lubią tak narzekać ale w firmie jest dobrze .
Edyta 2017-08-10 16:55
Czy ktoś z forumowiczów może podzielić się informacjami na temat procesu rekrutacyjnego na stanowisko Młodszego Specjalisty ds. Rekrutacji / Researcher w Lionbridge Poland? Z ilu etapów składa się rekrutacja? Jakich pytań można się spodziewać na rozmowie kwalifikacyjnej? Te informacje będą cenne dla osób, które są w trakcie poszukiwania pracy.
1
Lionel 2017-08-22 00:45
PM za 5500 brutto??? Widać, że byłeś z "łapanki". Normalnie PM-owie (krewni, znajomi i znajomi znajomych prezesa) mają pensję pięciocyfrową. Kurde, ja na poziomie specjalisty miałem ciut więcej, a też z ulicy przyszedłem.
3
Kamil 2017-08-22 08:58
Może inni płacą lepiej ale Lionbridge was przyciąga?
P 2017-08-23 21:15
To bylo ladnych pare lat temu takie stawki no i tak rozmawiamy o normalnym trybie zatrudnienia nie kokesiostwie.
P 2017-08-23 21:16
To bylo ladnych pare lat temu takie stawki no i tak rozmawiamy o normalnym trybie zatrudnienia nie kokesiostwie.
Olga 2017-08-25 10:33
Sądzę, że ogólny brak ludzi na rynku pracy zaczyna doskwierać firmom. Myślę, że podwyżki mogłyby poprawić sytuację.
1
Seba 2017-09-01 19:10
Owszem, brakuje ludzi, bo brakuje chętnych do pracy za marne ochłapy. Ludzie zaczynają wymagać więcej niż wegetacji i życia w ciągłej niepewności jutra. Coraz więcej osób myśli w takich kategoriach, że praca ma pozwolić nie tylko na opłacenie bieżących rachunków i wyjazd raz w roku na urlop, lecz także na odłożenie czegoś, żeby mieć oszczędności na czas poszukiwania kolejnej pracy albo na stare lata. Dawniej o poduszce finansowej mało kto myślał. A Lionbridge zmaga się z niedoborem testerów oprogramowania, wiem to z pierwszej ręki. Przychodzą i zaraz odchodzą, bo gdzie indziej zaoferowali im parę złotych więcej. Ja bym mógł wrócić, ale za więcej, niż miałem. Albo za podobne pieniądze, ale na umowie na czas nieokreślony.
1
No_More_Lionbridge 2017-09-02 20:12
Nie rekomenduję pracy w tej firmie. Umowy na czas określony, które są przedłużane na czas określony wbrew wcześniejszym zapewnieniom, iż kolejna (ta po okresie próbnym oraz czasowej dwuletniej umowie) będzie na czas nieokreślony. Bardzo duży odsetek osób zatrudnionych na umowy zlecenie. Brak podwyżek, występujące zaś ... obniżki wynagrodzenia! Brak umiejętności zarządzania ludźmi wśród średniego oraz wyższego kierownictwa firmy. Brak kompetencji. Brak uczciwości. Brak możliwości rozwoju.
Nie aplikujcie do tej firmy, nie idźcie na rozmowę, nie podejmujcie pracy.
1
Poldek 2017-09-05 14:24
Większość firm ma problemy z pozyskaniem fachowców do pracy. Sadzę, że skoro spółki państwowe zaczęły podwyżki to już poleci.
1
Adam 2017-09-07 14:36
I bardzo dobrze, skończy się wyzyskiwanie "wykształciuchów" za czwórkę czy piątkę brutto. Po latach upokorzeń ludzie mówią DOŚĆ i nie zadowalają się byle czym. Polacy wreszcie zaczęli się szanować.
2
Wyspany 2017-09-08 15:56
Czy nie dość jasne zostało to przez Adama napisane w poscie powyzej ? Na piśmie w jezyku braila chcesz? Wypowiadasz się jak jedna z tych "gwiazd" HR Linbridga. Co skonczyl się rynek pracodawcy i trzeba zaczać pracować, szukając zdesperowanych ludzi, bo każdy normalny omija was szerokim łukiem ? Sam poswciłem wam rok swojego życia w dziale IT, trzasnałem drzwiami i w innej firmie na dzien dobry dostalem o 50% wiecej niż mialem u was. Nie wspomne o innej kulturze pracy i SZKOLENIACH!
3
Olga 2017-09-11 21:09
Jesteście pewni, że nie można napisać coś pozytywnego?
Adam 2017-09-12 19:30
Wiele rzeczy mi się nie podobało. Np. brak jakichkolwiek perspektyw dla większości ludzi, testerów, lingwistów, młodych informatyków i nie tylko. Ot, wykorzystać człowieka przez parę miesięcy czy rok robiąc mu w międzyczasie nadzieje, a potem dać kopa w d. i przyjąć następnych niczego nieświadomych. Nie miejcie pretensji, że ludzie, którzy zorientowali się, jakiego typu jest to firma, całymi dniami siedzą na FB. Przy oferowanych przez was zarobkach powinniście cieszyć się, że ludziom w ogóle chce się dojeżdżać. Nauczcie się doceniać ludzi, jeśli chcecie, żeby was poważnie traktowali. Żałosne są te wpisy korporacyjnych popychadeł starających się na siłę ratować reputację firmy. Jasne, dla innych marne zarobki i brak perspektyw może nie są tak ważne. Jak ktoś zupełnie nie ma ambicji, to może faktycznie. Ja dziś za mniej niż sześć koła na rękę nie robię i takich jak wy nie stać na moje usługi.
3
Lul 2017-09-21 16:48
Fajnie klimat, łatwa praca... best job I ever had, strasznie tęsknię :(
LOL 2017-09-21 22:35
Jak taki best, to dlaczego go już nie masz? :)
1
Zdegustowany były pracownik 2017-09-23 01:19
Firma powoli się stacza. To co się dzieje na testowaniu można określić jako porażkę - jeden z projektów jest masowo opuszczany przez pracowników ze względu na wszechobecny bałagan którego nie ogarnia nikt. Zaczynając od leada przez seniorów po osoby decyzyjne których wiedza jest zatrważająco niska (bo projekt z testowaniem funkcjonalnym ma bardzo mało wspólnego, konkurencja nie traktuje tego projektu poważnie podczas rozmów o pracę). Jedyne o czym tester będzie wiedział z tego projektu to Klocuch, Kononowicz i Tiger Bonzo lecący z głośników oraz wydrukowane memy na ścianach. Jeżeli jakiś tester trafi na ten projekt to niech od razu składa wypowiedzenia, jest to strata czasu podczas którego niczego się nie nauczycie a osoby decyzyjne będą wam wmawiać że są "elitą testowania".
5
Były współpracownik 2017-09-30 21:09
Nie traktuje poważnie bo nawet nie posługuje się poprawnymi zagadnieniami z zakresu testowania. Powiedziane jest rób to, a próba zadania pytania dlaczego to człowiek usłyszy odpowiedź z łaski 'bo tak'. I radz sobie człowieku. Od października też jestem w nowej firmie. Nie polecam tego co oferuje Lion.
4
Szary 2017-10-02 16:04
Czytałem ich aktualne ogłoszenia na testerów i chciałem dołączyć. W jakich metodykach tam pracowaliście? Ilu było testerów w teamie (w sensie czy jest się od kogo uczyć)? Można z manuala przejść na automaty? oferują jakieś wewnętrzne szkolenia? Jest bajzel czyli co, nie używają narzędzi jak Jira czy HPQC ? Jakie widełki proponują z kasą, bo nie ma w ogłoszeniach?
1
Poldek 2017-10-06 17:01
Patrząc na listę ofert pracy to myślę, że firma musi potrzebować sporo osób. Może to ten nowy projekt? Słyszałem sporo dobrego o firmie i mam zamiar aplikować, może ktoś dodać coś jeszcze o atmosferze w firmie?
Zostaw swoją opinię o Lionbridge Poland Sp. z o.o. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lionbridge Poland Sp. z o.o.