RW Swiss Automation Sp. z o.o.

Gliwice

Opinie o RW Swiss Automation Sp. z o.o.

grs 2015-04-18 10:59:53
Taaaak, dają na starcie 4 na rękę, tak jak i 10 na 4 na wyjazdach....
No chyba, że z nadgodzinami i z dietami w sumie - wtedy tak, 4 na czysto z delegacji może wyjść na początku. Tyle, że to i tak mniej niż za zbieranie ogórków u Bauera...
DPP104 2015-07-28 22:45:47
Nie szukam pracy, wszedłem na tą stronę przypadkiem i czytam niektóre wpisy z zażenowaniem. Jeżeli ktoś woli zbierać ogórki u bauera, niż pracować jako inżynier bo chwilowo trochę więcej zarobi, to skazuje się na ogórki do końca życia. Pracując jako projektant, czy automatyk zawsze coś w głowie zostanie, a firmę zawsze można zmienić jeśli po jakimś czasie nie spełni oczekiwań. Czasem trzeba zainwestować, żeby w przyszłości odcinać kupony.
1
qwerty 2015-09-28 21:26:12
Wyslij cv, to ze ogloszenie wygaslo nie ma wiekszego znaczenia.
1
Gość 2015-12-30 12:02:26
Takie biura to tzw start-upy dla studentów lub techników ze średnim wykształceniem lub nawet po zawodówce (biorą jak leci, bez sprawdzania). Miejsce jest może ok dla programistów, ale nie dla inżynierów wymagających codziennego kontaktu z technologią, produkcją, strukturami organizacji tworzącej własny namacalny produkt.
Dekoder_ver.2 2016-01-19 16:33:09
@dzuen. Znam obecnych oraz byłych ich pracowników. Normalna firma nie miesza spółkami, wypłacając pracownikom pieniądze za wykonane nadgodziny w formie umowy śmieciowej z n-tą spółką konsultingową, o zgrozo wcześniej każąc wyzerować własne nadgodzin z dokumentacji prawcy - czy to świadczy o normalnym działaniu firmy???. Jeśli umowę próbną, przeciąganą w nieskończoność dzięki licznym spółką pod jednym adresem, uważasz za tzw cyt."firma ma sporo do zaoferowania", to chyba nigdy nie pracowałeś w innej organizacji niż Rwswiss. Poczytajcie opinie wstecz, a zobaczycie że nic się nie zmieniło.
W RW Studenci dostają po 1500 na rękę. Junior-Liderzy dostają wynagrodzenie na poziomie pielęgniarki. Niby jak doświadczona osoba może ich brać na poważnie, jeśli rekrutację przeprowadza kierownik nieposiadający historii zawodowej poza RW? Stąd właśnie ich te ciągłe poszukiwania. Tam działów w strukturach firmy nie ma, jest płasko do poziomu subatomowego. Kontakt z klientem odbywa się prawie wyłącznie przez Skype (wewnętrzny telefon za drogi?). Z całym szacunkiem “dzuen”, w obliczu tego co wiem i opisano wyżej, szkoda gadać o premiach które również nadmieniłeś.
Nikogo nie zniechęcam, a nawet może polecam tam się zatrudnić.W przyszłości pozwoli to wam odróżnić firmę która ma coś do zaoferowania, od tej która stanowi totalne przeciwieństwo. Pozdrawiam
1
zbigniew 2016-01-19 18:16:04
Polecam!
Doktorant 2016-01-20 12:42:16
Dla potwierdzenia dziwnie znikających wpisów na stronie, przeczytajcie co pisze o sobie właściciel strony tj. GoWork cyt. “firma oferuje różnorodne usługi między innymi wspierające pracodawców w …. budowaniu ich pozytywnego wizerunku”, no i wszystko jasne.

Chyba oczekiwanej od lat “premii” w RW nie będzie bo trzeba płacić za usuwanie niewygodnych informacji. W środowisku i na uczelniach już tak łatwo nie jest. Wcześniej wykonałem screena tych obecnie usuniętych wpisów, dla śmiechu z Pracownikami na uczelni. Pozdrawiam Administratora, życzę większego obiektywizmu.
Sauron 2016-01-23 19:31:37
Znam te wasze kinder "projekty". Przez pierwsze 4-6 miesięcy coś tam podpatrzycie, ale potem jest wegetacja i zdziwienie że non stop dostajecie odmowy szukając czegoś innego, szczególnie na zachodzie. Lata lecą, i wegetujecie w biurze, bez kontaktu z technologią, produkcją, bez zaplecza technicznego.
Mówię jak jest : Jeśli ktoś tam siedzi dłużej jak rok to znaczy że nigdzie indziej go nie chcą i najprawdopodobniej jest liderem ze spalonym nazwiskiem u klientów, nie mając innych lepszych opcji. Proste jak barszcz
zbychu 2016-02-03 10:03:13
Chłopie, weź się pie*olnij w ten głupi łeb, jakim gigantem? To jest podwykonawca podwykonawcy, N-ta firma w łańcuchu wykowanwców.
2
"programista" 2016-02-04 10:58:08
He He "Gigantem branży motoryzacyjnej" dobre. Widać nadajesz się do firmy w 100% jak lykasz takie brednie. Pamiętaj tylko że po pracy w tej firmie po kilku latach obudzisz się z ręką w nocniku i zdasz sobie sprawę że jednak tak fajnie nie jest. Życze powodzenia!
2
zbuchu 2016-02-08 13:32:06
Stawiaj te kroki gdzie indziej - więcej się nauczysz i nie spalisz nazwiska przed klientem, co ważne gdy chcesz przejść na swoje za jakiś czas.
mmm 2016-03-07 08:29:24
Ja również złożyłem do nich CV, czytając wasze opinie zastanawiam się ile jest w tym prawdy... bo przeglądając różne profile na gowork to nie spotkałem firmy o której by dobrze pisali, więc powiedzcie gdzie warto pracować???
uber-famous 2016-03-08 22:21:28
Szukaj firmy z technologią, z własnym zapleczem technicznym. W RW czy też EBZ Design Engineering albo jeszcze EBZ Automation, nie ma produkcji, więc wszystkie negatywne opinie nie pochodzą od "fizoli" (te negatywy na temat RW/EBZ są rzetelne).
efij 2016-03-19 18:10:45
nie bardzo łatwo tylko realnie.
Mnie ocenia kto inny i gdzie indziej a nie na profilu do oceny rw zwiss hahahah. Już się chyba nie macie jak bronić
lesny 2016-03-23 18:17:23
Przecież oni rekrutują nieprzerwanie od kilku lat. Wpisz sobie nazwę firmy w wyszukiwarkę pracuj.pl. Aktualnie maja 3 ogłoszenia o pracę na różne stanowiska
eneses 2016-05-01 22:53:08
Pracuję w RW od kilku lat i pamiętam jak zatrudniała dwadzieścia kilka osób, więc trochę już widziałem. Rotacji jakoś specjalnie nie zauważyłem, natomiast praktycznie cały czas jest nabór. Firma się rozwija i to chyba nawet trochę za szybko. Nawet jak nie ma ogłoszenia to można CV wysłać. Oczywiście firma stawia w dużej mierze na absolwentów, ale nie widzę w tym nic złego. Niekumaty student sobie w RW nie poradzi, a jak ktoś wykazuje choć trochę ambicji, to spokojnie się wyszkoli. Studenci, którzy ostatnimi czasy przychodzą na offline/symulację całkiem dobrze sobie radzą. Nie będę się specjalnie rozpisywał, napiszę tylko, że nie warto czytać wypowiedzi na forum (a tym bardziej na PDK), bo 95% z nich to rzucanie g...nem, najlepiej znaleźć na jakimś portalu, albo chociażby na uczelni kogoś kto tu pracuje i wypytać o to co interesuje. pozdrawiam.
1
bbb 2016-05-01 22:59:50
@eneses moim zdaniem super że firma się rozwija. Powiem szczerze troche nie zrozumiałam stwierdzenia, że rozwija się nawet troche za szybko? Czy to moze byc wadą? Bo ja widze same zalety. Pytanie jeszcze tylko jak pracą w RW Swiss Automation sp. z o.o.?
1
eneses 2016-05-02 22:59:13
Jak firma bierze więcej projektów niż jest w stanie obrobić, to potem zwykle ktoś musi dymać, żeby te projekty pokończyć w terminie. I to jest normalne, bo w tej branży trzeba przysiąść żeby utrzymać deadline. Odnoszę jednak wrażenie, że u nas, w niektórych division ostatnimi czasy terminy są podkręcane do przesady. Ale nie jest to koniec świata. A praca w RW? Przyjdź, popracuj to sam zobaczysz. ;)
Leader 2016-06-06 08:17:04
Firma pozwala zdobyć doświadczenie w kontakcie z klientem, zrozumieć zagadnienia robotyki i związane z tym problemy. Praca głównie przy komputerze ale takie teraz czasy. Jak na Polskie standardy nie jest źle, w każdej firmie się można do czegoś przyczepić, ale pracę można zmienić prawda?

Sam kiedyś na pewno zmienię pracę, albo wyjeżdżając za granicę zostając w branży lub zmieniając profil pracy na taki który bardziej mnie interesuje. Niektórzy się spełniają pracując jako robotyk czy konstruktor, ale praca jednak potrafi być stresująca i trochę wypalać.

Myślę że jest to dobre miejsce na początek, struktury jeszcze nie są tak mocno ukształtowane, ludzie mają między sobą generalnie dobry kontakt i panuje przyjazna choć czasami nerwowa atmosfera (ze względu na napięte terminy).
Nikt nikogo nie trzyma tu na siłę, a ciągłe zatrudnienia wynikają ze względu na bardzo dynamiczny rozwój - jak powyżej napisał - za szybko, gdyż brakuje czasu na szkolenie nowych ludzi. Jak długo pracuje to przyjęć było kilka razy więcej niż zwolnień - tylko jedna osoba w ciągu całego okresu jak pracuje (około 3 lata).

Powoli zaczyna przekształcać się w małą korporację i myślę że warunki będą się coraz bardziej poprawiać.

Mam ten komfort że w każdej chwili mogę zmienić pracę, mam wykształcenie, wiedzę i doświadczenie, tak więc nie mogę narzekać na tą pracę, jak uznam że chcę zmienić to tak zrobię.
Pozdrawiam
4
Doświadczony 2016-10-06 09:54:35
Mam wrazenie, ze większość osob, które wypisują tutaj negatywne opinie wyobrazaja sobie, ze praca to jest super mile, przyjemne, relaksujące 8h (nigdy więcej, bron boze, żeby się kochany pracownik nie zmeczyl). Pokazcie mi firme, gdzie tak to wygląda! Chetnie sie tam zatrudnię! Czy wy w ogole wiecie, jak wygląda prawdziwa praca? Pracowaliscie choc w trzech miejscach, żeby to sensownie porównac? Bo ja tak! Wiecie, jak się trzeba naharować, żeby zarobic większe pieniądze?! Czy to raczej tak, ze Wam mamusia i tatuś wszystko pod nosek a wy po roku czy dwóch pracy chcecie mieć kupe kasy i stanowisko dyrektorskie, nic nie robic tylko dlubac w nosie? Bo Wam się należy, bo studia macie? No chyba, ze to wszystko pisze konkurencja - wtedy rozumiem, czarny PR i generalny bullshit. Puknicie się w glowe. Wrocimy do rozmowy, jak popracujecie 10 lat na rynku i zobaczycie, jak wylada prawdziwe zycie zamiast tylko narzekac!
Doświadczony lepiej 2016-10-08 15:39:17
Do "doświadczonego" który poucza na temat pracy. Popracuj 10 lat w firmach z własną produkcją i prawdziwym R&D a nie tylko w wynajmowanym pomieszczeniu gdzie może biurka są własnością RW. Widać że nie pracowałeś poza biurem usługowym tzw "eng services". W takich miejscach często wymuszają nadgodziny ponieważ właściciel dostaje od godziny usługi kilka krotność stawki własnego "niewolnika" (każdy ogarnięty wie jak to działa). To co pisałeś czytają ludzie z większym stażem, więc po co to tobie?. Firmy usługowe z natury sieją propagandę sukcesu, normalne. O jakiej konkurencji RW ty piszesz?, studentów i bezrobotnych po studiach nie brakuje, ...w czym miała by ta konkurencja rywalizować? Wasi klienci tego i tak nie czytają, ogarnij się. Jak się tobie podoba firma, "brawo ty", tak trzymaj, ale nie wciskaj że negatywy to jakaś konkurencja i inne złe moce (znam waszą firmę i nie powiem że negatywy wzięły się z kosmosu).
alien 2016-10-08 16:52:05
Ja tam też słyszałem o pracy w RW Swiss Automation raczej dobre rzeczy. Ogólnie rzecz biorąc moja pierwsza myśl też dotyczyła konkurencji i w sumie nie ma się co dziwić, kiedy nagle czytasz coś zupełnie innego
1
Nielsen 2016-11-04 12:13:33
Ja wlasnie rozwazam propozycję pracy w RW Swiss. Podobno to całkiem niezłe miejsce na zdobyciee doświadczenia, na którym w tej chwili najbardziej mi zależy. Widziałem nawet ostanio na ich stronie lub gdzies w necie, ze maja jakich program szkolen z KUKI dla swoich pracownikow.
engineer 2016-11-07 07:04:13
To prawda, firma ostatnio uruchomiła szkolenia dla swoich pracowników. Sam ostatnio uczestniczyłem w takim szkoleniu z KUKI, które pod względem merytorycznym było naprawdę bardzo dobre. Gość, który je prowadził miał duże doświadczenie na fabrykach, a każda grupa miała swojego robota testowego do programowania. No i jeszcze wszyscy dostali materiały szkoleniowe, więc konkret. Mam nadzieję, że będzie więcej takich szkoleń.
3
Senior Engineer 2016-11-07 22:13:36
Nieźle, dajecie szkolenia wewnętrzne prowadzone przez waszego pracownika, w formie wirtualnej na kompie w biurze, ...(podajecie to jako wydarzenie które dopiero niedawno zostało uruchomione). Skoro to jest coś czym można chwalić pracodawce, to grubo.
3
Mr T 2016-11-08 21:38:02
Chyba cos celowo krecisz albo masz swoj interes w pisaniu takich bzdur, kolego Senior Engineer (nie ma to jak dodawać sobie autorytetu wątpliwym nickiem). RW chwali sie szkoleniem, bo ma akutat do tego pelne prawo. Ostatnie szkolenie bylo robione w centrum szkoleniowym Kuka przez specjalistów Kuka, czego jeszcze nie widzialem u konkurencji, ktora sieje tu swoja zepsuta propagandę. Tak wiec duzy plus dla RW za prorozwojowe podejscie. Rozszerzcie tylko szkolenia na większą ilość pracowników i bedzie naprawdę dobrze. Sam chętnie wezmę udział w kolejnym szkoleniu.
4
JR 2016-11-14 12:27:15
Mój mąz pracował w tej firmie pół roku... Zakonczył pracę w 2007r. Był wtedy studentem automatyki. Programował sterowniki do Mercedesa w Niemczech. Szef tej firmy do tej pory wisi mu 7tys. zł za nadgodziny. Dla mnie to zwykłe oszustwo. Widziałam tego szefa i wygląda na cwaniaka. Maz zdobył w tej firmie doświadczenie i zwyczajnie sie zwolnił. Od 10lat pracuje w innej firmie z zasadami, gdzie wypłacają pieniądze jak nalezy. Nauczyła go ta firma jak nie dać sie oszukać. Uwazajcie na tę pseudo firme. Cieszę się,ze przekonałam meza,zeby zmienił pracę. Firma wysyłała go na miesiac do Niemiec,a był tam np. 3mce....
3
Mgr Inż. 2016-11-15 08:23:10
Nie no sorry, ja w Swissie sam przepracowałem prawie 3 lata i owszem - 2, 3 razy zdarzyły się opóźnienia w wypłatach nadgodzin, ale wszystko było zawsze uregulowane jak należy. Co więcej, w RW diety zagraniczne i stawki były zawsze wysokie. Natomiast nigdy nie widziałem, żeby firma wysyłała studentów bez doświadczenia na delegację do Niemiec. Chyba, że żony wiedzą lepiej? ;). Swoją drogą, gdzie można znaleźć taką żonę, która po 10 latach zagląda na profil pierwszego pracodawcy swojego męża? Przypadek? Nie sądzę :-) Ha ha!
3
Obiektywny 2016-11-16 07:28:35
Problemy z RW Swiss mają zwykle albo obiboki, albo osoby o wątpliwym talencie. Prawdziwy fachowcy pracują tam latami i nie narzekają, bo firma docenia specjalistów.
3
Gliwiczanin 2016-12-02 16:39:10
Patrząc na projekty, które realizuje firma (i którymi się publicznie chwali), to chyba jest w dobrej kondycji. Ostatnio nawet odnowili elewację swojej siedziby w Gliwicach (co też pewnie nie jest tanie), więc widać że myślą perspektywicznie.
3
ziomal 2016-12-06 13:15:44
Stawki zawsze były wysokie? Hahaha
No tak, mój znajomy który teraz lata do stanów z pensją 2500 zł się cieszy ale to taki wiek - każdemu wolno być głupim i pracować za darmo :D
Pensje w swiss są sztucznie zaniżone, po to by płacić więcej za nadgodziny czyli płacić jako tako tylko wtedy gdy ZAPIER...ASZ. Masz wolne - pensja głodowa, masz L4 - pensja głodowa, siedzisz w biurze - pensja głodowa. Robisz 350 godzin w miesiącu na drugim końcu świata i nie marudzisz to jak zsumujesz wszystko do kupy to coś zarobisz, może nawet tyle samo co niemiecka sprzątaczka czy mechanik w 8 h trybie pracy hahahah
4
ziomal 2016-12-06 13:42:15
Ale napisz całą prawdę - że to szkolenie w augsburgu było pierwsze i jak dotąd jedyne szkolenie z programowania robotów u ich producenta przez kilkanaście lat działalności firmy. Szkolenie było wykupione na najniższym możliwym poziomie (najtańsze) byle tylko był papier ze znajomości robota którego wymagają już Mercedes czy VW (bo Swiss wysyłał kilkunastu świeżaków tuż po studiach którzy nawet robota nie widzieli, mówił że to wysokiej klasy specjaliści i brał za nich pieniądze jak za specjalistów, płacąc ochłapy. Po jakimś czasie zleceniodawcy się połapali i zaczęli wymagać papierów ze szkolenia. Nie wszyscy jednak mieli przywilej szkolenia - tylko ci co pracują dłużej. młodzi i ci co nie umieli nic (czyli ci którzy takie szkolenie powinni otrzymać) nie dostali go - za duże ryzyko że odejdą a kasa przepadnie.

Były też szkolenia ze standardu VW trwające kilka dni (też zleceniodawcy wymagają) ale tu już Swiss nie był tak hojny - za szkolenie nie płacił, tylko za egzamin potwierdzający znajomość programowania w tym standardzie ale bez szkolenia - bo znów tak najtaniej.

Nie siej tez propagandy że, inne firmy nie szkolą bo pracownicy którzy przeszli z innych firm do Swiss mają więcej szkoleń niż przeciętny pracownik Swiss, np szkolenia safety itp.
5
Mr T 2016-12-14 07:23:26
Chyba mówisz o innej firmie, bo nie znam nikogo, kto z pensją 2500 zł latałby do Stanów. Nie sądzę nawet, że ktokolwiek by się na to zgodził, więc nie rób ludziom wody z mózgu. Chyba, że sam gdzieś zarabiasz 2500 i lamentujesz nad swoim losem (czego Ci nie życzę). Więcej nawet – w Swissie raczej niemożliwe jest, żeby ktoś z pensją 2500 zł utrzymał się na swoim stanowisku (mówię oczywiście o stanowiskach technicznych), bo znaczyłoby to, że nie ma predyspozycji to wykonywania swojej pracy. Samodzielnie pracujący robotyk (wiem na swoim przykładzie) zarobi spokojnie kilka dobrych tysięcy więcej od tego, o czym piszesz i to w standardzie (czyli średnio 160h/mc). Plus do tego nadgodziny, warte odpowiednio 150-200%, diety, ryczałt za podróż, etc. Suma summarum, to o czym piszesz to jakieś science fiction lub masz info bardzo, bardzo nieaktualne.

W swoim komentarzu pisałem o szkoleniu w Centrum Kuka w Katowicach, a nie Augsburgu. Jak było wcześniej, nie wnikam – mówię o sytuacji tu i teraz. A widzę wyraźnie, że firma przykłada coraz wieksza wagę również do kwestii rozwoju swoich pracowników. Zresztą, nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej, skoro RW ma ambicje realizowania dużych projektów w automotive.

A odnośnie szkoleń w innych firmach, to wiem, co mówię, bo pracowałem prawie 1,5 roku w innej firmie w Gliwicach, która zajmuje się bardzo podobnymi rzeczami i nawet w tej samej branż, co Swiss i nigdy nie było tam żadnego (dosłownie!) szkolenia, nie mowiac już o tym, ze wszędzie szukano oszczednosci na pracowniku…
3
ziomal 2016-12-18 10:29:17
Ja mówię o podstawie na umowie bo to się liczy (gdy zachorujesz lub gdy niema delegacji) a ty mi wyliczasz że jak zrobisz godzin za 3 etaty to nie masz 2 500 zł, tylko 7500, ahaha. Poważnie? :D A te nadgodziny płacą chociaż wg prawa pracy jak się należy czy dalej na drugą umowę zlecenie z firmą "krzak" żeby i z tego urwać?
Ryczałty - no tak, są ryczałty na dojazdy, w końcu pracownik nie jedzie na wycieczkę i czas za podróż też się należy . Tyle, że na trasie 1200 km mogą się trafić korki i trasa może zając 12-14-15 h więc trzeba było wprowadzić ryczałt na 9-10 h żeby przypadkiem nawet za dojazd nie zapłacić za wiele ;)
Kilka tys pensji powiadasz -kto dobrze liże odpowiednie rowy ten ma kilkadziesiąt ale młodzi nieraz są zatrudniani za 2 tys (lub nawet poniżej) a 3/4 pracowników (inżynierów) kręci się z zarobkami w okolicach 3 tys i nie zakrzywiaj rzeczywistości bo przecież każdy z branży dostaje telefony z ofertami pracy w tej śmiesznej firmie i wie co oferują.
2
Mr T 2016-12-20 13:29:34
Czytaj dokładnie i ze zrozumieniem, bo obu tych rzeczy wyraźnie u Ciebie brakuje. Pisałem wyraźnie o tzw. podstawie, czyli średnio 160 h w mcu. Pracę w wymiarze czasowym odpowiadającym trzem etatom wsadź między bajki, bo to nawet fizycznie niemożliwe, nie mówiąc już o kwestiach BHP. Praca za 2 tys. zł mówisz? Nie spotkałem nikogo tutaj z taką pensją, ale jak rozumiem Ty masz dostęp do listy płac i wiesz dokładnie, ile kto zarabia, hehe. Jeśli sam miałeś takie 'hardkorowe' warunki i gnębi Cię trauma, to tylko pogratulować zdolności negocjacyjnych...

Żeby wyrobić sobie sensowną pozycję w Swissie nie trzeba być lizusem. Wystarczy trochę talentu i determinacja do pracy. Nie chcę się wcielać w rolę adwokata firmy, ale jak patrzę na tą roszczeniowość co niektórych - czy to w firmie, czy tutaj, to mam wrażenie, że chyba trafili oni z innej rzeczywistości. Fajnie byłoby wyciągać rękę i żądać nie wiadomo ile kasy za sam fakt, że się "jest" lub jakoś skończyło Polibudę. W dzisiejszym świecie liczy się jednak to, co faktycznie umiesz i jak szybko potrafisz nauczyć się nowych rzeczy. Jeśli jesteś do tego pracowity i potrafisz się dogadać z ludźmi w zespole, to wszędzie sobie poradzisz, czy to będzie Swiss, czy inna firma. Jeśli nie masz żadnej z tych rzeczy, to pozostanie Ci wylewanie swoich żali w Internecie.
3
ziomalopodobny 2016-12-21 08:13:18
Przeiez narzekanie to polski sport narodowy, po co więc sobie brudzić ręce pracą :D
1
ziomal 2016-12-22 13:59:05
Mówisz tak, jakby swiss nie prowadził nieprzerwanie rekturacji od X lat i nikt nie wiedział jakie stawki ludziom proponuja. 2 - 2.5 tys dla absolwenta po studiach lub kogoś z niewielkim doświadczeniem to są fakty. Nie wmówisz mi nic innego bo pracowałem i wiem jak wygląda ta śmieszna firma od kuchni.

3 Etaty fizycznie niemożliwe - to co, w ECP sobie wpisywałem z czapy 400 godzin pracy miesięcznie?
Dzień w dzień 7 dni w tygodniu po 11-16 godzin pracy dziennie - tak wyglądają realia na niektórych wspaniałych projektach tej firmy. A na koniec prośba o sfałszowanie dokumentacji pracowniczej - wyzerowanie ECP, czyli podpisz, że nie pracowałeś więcej niż 8 h na dobe ;) . O BHP nie wspominasz - masz rację, nie wspominaj bo pijany lider projektu w pracy nic, czym ta firma może się chwalić.

Talent potrzebny do objęcia stanowiska w tej firmie? To powiedz mi jaki talent posiadał np Krupa czy Barucha? Bardzo jestem tego ciekaw ;)
3
Mr T 2016-12-27 12:18:27
Sorry, ale nie płacz o stawkach, bo to zawsze kwestia negocjacji. Możesz się zgodzić nawet i na płacę w wysokości 1500 zł, jeśli na tyle wyceniasz swoją pracę. Jeśli jednak ktoś ma choć trochę oleju w głowie, wie że należy rozmawiać o stawkach rynkowych - i tyle w temacie.

Nie wiem, co wpisywałeś sobie w ECP i nawet mnie to nie interesuje - każdy jest kowalem swojego losu i posiada swój rozum. Co do Krupy i Baruchy - nie ja ich zatrudniałem i nie będę się wypowiadać o ich talentach. Natomiast ich osoby to już historia, a historię zostawiam historykom i archeologom.

Piszę o sytuacji firmy ze swojej perspektywy - mnie nikt nigdy nie nakłaniał ani do fałszowania żadnej dokumentacji, ani do niewolniczej pracy. Co więcej, efekty mojej pracy były i są premiowane, i nie musiałem przy tym ani nikomu się podlizywać, ani przerabiać nie wiadomo ile godzin.
3
anonim 2016-12-29 10:53:57
Swiss nie jest zły. Ma swoje wady, ale na przestrzeni ostatniego roku widać sporo pozytywnych zmian. Najważniejsze, że są ciągle nowe projekty - i to ponoć na kilka dobrych lat do przodu. Pod kątem stabilności, raczej nie można RW niczego zarzucić.
1
Kola 2016-12-29 11:22:35
Fajna firma godna polecenia. Maruderzy niech jadą do pracy w Niemczech lub Anglii tam dowiedzą się jak się pracuje. Polak bardzo lubi narzekać a nie widzi że sam często jest nieudacznikiem .
1
Lora 2017-01-02 18:59:11
Każdy wyrobi sobie odpowiedni obraz środowiska firmy czytając wpisy ich pracowników (próby wybielania firmy), cytuję: "Maruderzy niech jadą do pracy w Niemczech", "Polak bardzo lubi narzekać...sam często jest nieudacznikiem" albo odpowiedź dotyczącą rolowania pracowników z nadgodzin, gdzie piszą "każdy jest kowalem swojego losu i posiada swój rozum".
Nie chcą maruderów, bo tacy są niewygodni, a najłatwiej jest manipulować właśnie takimi, a najlepiej studentami. Pan "Kola" zapomina, że właściciel firmy, w której pracuje to Polak udający Niemca... siedzi sobie również w Szwajcarii (nikt raczej nie będzie za cokolwiek go ścigał).
RW czy inne jego spółki, czy nawet jego konkurencja, to zwykłe budy usługowe. Na zachodzie tego typu firmy mają bardzo złą renomę. Są kiepsko widziane w CV. RW jak i ich konkurencja specjalizują się w propagandzie, ponieważ ich jedynym produktem są studenci, którymi handlują na potrzeby zleceń. Takie zlecenia są ostatnio popularne w najbiedniejszych miejscach świata, jak np. Indie, Rumunia, Chiny itp..
3
Michal 2017-01-02 19:13:05
MRT pisze:

"Sorry, ale nie płacz o stawkach, bo to zawsze kwestia negocjacji"

O jakiej negocjacji piszesz? Ta firma bazuje na absolwentach bez żadnego doświadczenia , właśnie dlatego że doświadczeni lepiej negocjują a chęci do płacenie za strony Swiss niema.
4
Anty-propagandzista 2017-01-03 10:00:17
Konkurencja jak zwykle aktywna :). Ale tylko tyle im zostaje, skoro nawet nie mogą zaproponować podobnych stawek, co RW (tak, 2 razy kontaktowali się ze mną ich headhunterzy, oferując po prostu śmieszne pieniądze).

W kwestii negocjacji, to jest oczywiste, że osoby z doświadczeniem lepiej negocjują, bo mają lepsze pole do negocjacji - ale to w każdej branży i na całym świecie, więc darujcie sobie tą tanią manipulację. RW raczej nie zatrudnia osób bez doświadczenia - to zresztą marny "materiał" na pracownika - w ich zdobywaniu specjalizują się raczej lokalni konkurenci Swissa. Poza tym większość studentów na kierunkach, które mogą zapewnić pracę w takich firmach jak RW, już pracuje na czwartym i piątym roku, więc proponuję przejrzeć na oczy.

A projekty firmy, nazwane tu celowo "zleceniami", żeby umniejszyć ich rangę, to wielomilionowe projekty na co najmniej kilka lat w fabrykach najbardziej znanych marek samochodowych na całym świecie. I to akurat jest dobry powód do chwalenia się.
2
Michal 2017-01-03 15:26:04
Hahaha, konkurencja, dobre.
Ja jestem pracownikiem rw zwiss tylko nie mam klapek na oczach jak niektorzy..
2
Michal 2017-01-03 15:32:17
Jesli RW nie zatrudnia osob bez doswiadczenia to skad tyle zdjec na facebookowym profilu z prezentacji na politechnice wroclawskiej i slaskiej z naganiania leszczy do roboty.

Sorry ale projekty to realizuja takie firmy jak opel czy VW a nie RW. My w swissie dostajemy zlecenie na wykonanie wycinka projektu (programowanie ramienia robita z punkatu A do punktu B) i nie przekrecajmy faktow bo sie z nas juz smieja na jaka fabryke bym nie pojechal jakie to jest mniemanie o sobie ze 25 latkowie jeszcze z wasami z mleka pod nosem robia samochody, haha
3
Anty-propagandzista 2017-01-04 09:31:52
Cieszę się bardzo, że jesteś pracownikiem - to naprawdę wszystko zmienia (ironia!). Z tego, co kojarzę to dopiero niedawno Swiss pojawił się na uczelniach, więc te Twoje "tyle", to dosłownie 2-3 galerie. Biorąc pod uwagę niszowy charakter usług, to zupełnie naturalne, że firma chce być rozpoznawalna wśród potencjalnych przyszłych pracowników. To samo zresztą robi Fiat, Opel, IBM, czy wiele innych dużych firm. Ja jeszcze nie widziałem, żeby ktokolwiek się śmiał z kogoś na fabryce. To zresztą nie przedszkole, każdy tam jedzie do pracy, aby zarobić pieniądze. Chyba, że jesteś jedną z tych osób, którym udaje się lawirować i dobrze symulować ciezka prace - z takim podejsciem nie wroze jednak długiej kariery (gdziekolwiek by to nie było). Co do tematu zlecenie-projekt, polecam bliżej się przyjrzeć definicji projektu, by nadrobić braki ;)
2
anty-propagandzista 2017-01-07 09:52:09
Nigdzie nie napisałem, że nie zatrudniają osób bez doświadczenia. Tacy też się pewnie znajdą, ale na pewno mają jakieś podstawy. Nie manipuluj natomiast, jakoby osoby bez doświadczenia realizowały czołowe zagraniczne projekty.

Tak, te 2-3 galerie to naprawdę dużo na przestrzeni 15 lat istnienia firmy (facepalm!).

Ja mam swój rozum, żeby wyrobić sobie opinie o Swissie, nie potrzebuje podpierać się opiniami frustratów, byłyc pracowników (w większości zwolnionych), czy konkurencji. Widać zresztą jaka jest jakość prezentowanych tam komentarzy - dno i metr mułu. To już chyba na Onecie jest lepiej, ale cóż... każdy ma swój punkt odniesienia.
1
swiezak 2017-01-14 01:01:59
Pytanko mam do bylych i obecnych pracownikow poniewaz spoza regionu jestem: czy mam rozumiec, ze rw swiss = ebz ? A jesli nie tak do konca, to jaka i na czym polega roznica? Czy znane sa wam przypadki lub mozliwe jest tzw. "Home office", czy kompletnie nie ma takiej opcji? Bo zastanawialem sie nad zlozeniem papierow,ale zgaduje,ze jako absolwent na poczatek cudow nie wynegocjuje i nie bardzo bedzie mnie stac na wynajecie lokalu w poblizu.
Zorientowany 2017-01-17 11:31:37
RW Swiss to nie do końca EBZ. Formalnie to dwie różne firmy, choć powiązane osobowo. RW, ogólnie rzecz biorąc, skupia robotyków, programistów, etc., a EBZ to głównie elektrycy. Co do zasady, home office nie jest możliwy. Co do wynajmu mieszkania i kwestii utrzymania, to nawet na początku "kariery" powinieneś sobie poradzić. Powodzenia!
1
All I want for Christmas is RW, hehe 2017-01-17 19:14:23
Czyli formalnie dwie różne firmy, i formalnie jeden i ten sam właściciel, dobre (więcej można się dowiedzieć w KRS).
Zostaw swoją opinię o RW Swiss Automation Sp. z o.o. - Gliwice
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie RW Swiss Automation Sp. z o.o.