brak logo

Ernst & Young

Warszawa

Opinie o Ernst & Young

fggy 2016-02-22 11:58
czy w audycie albo podatkach na co dzień ma się styczność z j. angielskim?
1
gj 2016-02-26 18:14
a czy na staże, programy, praktyki przyjmują studentów/ absolwentów po 30 roku życia?
gj 2016-02-27 00:02
PS. studia niestacjonarne
jjanek 2016-04-26 14:01
stres, nadgodziny, zamęczanie pracownika, na najniższym szczeblu jesteś nikim, szefowie traktują jak mięso armatnie -dla ludzi o mocnych nerwach, inaczej NIE POLECAM!
8
robocik 2016-05-08 19:04
ATH w Łodzi jest odwrotnością tego czym szczyci się firma. Musicie być na każde zawołanie. Niska płaca, wielkie wymagania. Team leaderzy siedzą w kuchni plotkując podczas gdy inni nie mają gdzie rąk włożyć. Na oko 90% kadry to studenci na umowę zlecenie, których firma traktuje jak pełnoprawnych pracowników i ma wiele wymagań. To co mówią na rozmowach rekrutacyjnych można sobie włożyć między bajki. Bardzo często praca jest rozłożona nierównomiernie między członków zespołu. Telefony nie w godzinach pracy to standard. Bardzo dobre miejsce jeśli chcesz nauczyć się pracy w stresie, wiedzieć gdzie już nie chcesz pracować oraz nauczyć się kontaktu z wysoko postawionymi osobami z dużych przedsiębiorstw (klienci). Polecam spróbować, aby doznać mocnych wrażeń, a następnie wypowiedzieć umowę czym się nikt nie przejmie co pokazuje jaki jest stosunek firmy do ludzi. Owoce w kuchni i prezenciki na święta (co nie jest czymś niespotykanym) oraz "prestiż" nie jest wart marnowania sobie życia.
7
EY-owicz 2016-07-17 21:56
Sprzataczki u nas wiecej zarabiaja niż 2000.
1
Agg 2016-07-22 12:01
A czy ktoś może orientuje się jak wygląda praca Asystentki w dziale audytu ? Dostałam zaproszenie na rozmowę do Gdańska. Zastanawiam się czy warto i jakie finanse mogą mi zaoferować
5
sunshine 2016-07-27 12:43
Szczycą się wysokimi miejscami w rankingach związanych z Candidate Experience, natomiast dla mnie to marketingowa bujda. Wzięłam udział w kilku etapach rekrutacji - został zaangażowany mój czas, a po trzech tygodniach od spotkania - po moim ponagleniu i prośbie o informację - dostałam automatycznego, bezosobowego maila z informacją o tym, że nic już się nie zadzieje z moją kandydaturą.

Myślę, że rekruterzy i firmy, które poważnie traktują swoich kandydatów powinny dotrzymywać słowa w kwestii ustalonego terminu odpowiedzi zwrotnej oraz poświęcić tę 1 minutę, żeby powiedzieć o wyniku telefonicznie - ze zwykłego szacunku do kandydata.
11
et 2016-10-10 15:18
HAHAHAHAHAHAHAHHAA..... :D
Milena K 2016-10-12 22:08
Witam,
Czy wiecie jakie sa widelki na poszczegolnych corporate levels w E&Y?
Bylam wdzieczna za odpowiedzi.
Dzieki
1
Antymadrydzista 2016-10-13 20:55
Czesc, czy wiadomo cos o warunkach finansowych i benefitach?
szycha 2016-10-15 23:03
W końcu załapując się na praktyki przy wsparciu audytu w zespole centralnego wsparcia audytu. W końcu jak dorzucają odpowiednie benefity socjalne to jeszcze lepiej o nich świadczy, bo premia normalnie jest dorzucana.
ilaj 2016-11-02 14:26
W koncu jak sie skonczyl proces ktory wytoczyl wam wasz byly pracownik za doprowadzenie jego zdrowia do rujny nadgodzinami przymusowymi?
12
Młodzik 2017-01-04 18:54
W takiej firmie to się jeszcze można dokształcić.Mam pytanie czy ktoś wie o pracy dla asystenta ds VAT-u? Jeszcze jedno a jak przedstawiają się zarobki? Słyszałam o dodatkach socjalnych co się w tym mieści?
Nanana 2017-01-10 12:06
Proszę o informację jak wygląda praca przy VAT oraz na jakie zarobki można liczyć.
Urzędnik 2017-01-12 14:23
Nie musisz się o to martwić, firma z pewności sobie poradzi. Zastanawiam się po co piszesz ten wpis jeśli nie interesuje Cię praca w takiej super firmie. Tu możesz tylko zyskać i rozwijać swoje kompetencje, ponadto zarobki są dobre i premie również.
robert 2017-01-20 10:44
Zmarnowałem 2 popołudnia na rozmowy. Mam aktualnie pracę, więc zawsze musiałem coś wymyślić, żeby wyjść na te rozmowy. Nigdy nie otrzymałem odpowiedzi, nawet zwykłego "dziękuję, ale nie, dziękuję". Pomijając, że rozmowy były naprawdę źle zorganizowane. Porażka na całej linii.
4
Michael 2017-01-20 22:00
Benefity to jakaś porażka. Luxmed - najgorszy w Warszawie, multisport i inne karty sportowe do wyboru. Do tego raz na miesiąc 10 minut masażu. Nic poza tym niestety - nie wyróżniają się w tym temacie.
2
Robert 2017-01-24 10:37
Jestem pracownikiem EY od dawna i mogę stwierdzić, że firma jest dobra i pracuje mi się bardzo dobrze. Zarobki mamy dobre a co bardzo ważne to atmosfera w firmie jest naprawdę super , ludzie dobrani i życzliwi. Wpisy stawiające EY w złym świetle robią złośliwi ludzie.
3
majki 2017-02-14 08:52
Z pewnoscia, zli ludzie robia na zlosc doskonalemy EY :D oczywiscie ze nie ma w EY ani mobbingu ani wyzysku do utraty zdrowia. Alez tak samo ten pozew sadowy przeciwko EY za wlasnie utrate zdrowia i zwolnienie przez to, tez wytoczyl zlosliwy pracownik :D
7
Marta 2017-02-25 12:39
Gdyby patrzeć na firmy przez pryzmat kilku osób to żadna firma nie byłaby dobra. EY jest firmą stabilną i dobrą, tu pracownik może się jeszcze wielu rzeczy nauczyć.
łubu-dubu 2017-03-04 12:09
Tak, dodaj jeszcze, że manager dba o was jak ojciec najlepszy i wywód będzie pełen
5
łubu-dubu 2017-03-04 12:13
Tak, dodaj jeszcze, że manager dba o was jak ojciec najlepszy i wywód będzie pełen
Edyta 2017-03-06 09:08
Michael, jakie inne benefity satysfakcjonowałyby Cię jako pracownika?
1
Karloo 2017-03-31 23:56
EY to miejsce w którym standardem jest stres, nadgodziny, brak merytoryki, zerowa pomoc ze strony managerów. Liczne benefity z którym nikt nie korzysta z powodu braku czasu! Sam nie wierzyłem czytając komentarze, ale udało się! Przeżyłem na własnej skórze :) Nie polecam
7
Kinga 2017-04-02 11:37
Ernst & Young świetna , nowoczesna i rozwijająca się firma.
Ricky 2017-04-03 16:44
Pracowałem w EY i podziękuję. Podpisuję się pod WSZYSTKIE negatywne komentarze nt. EY. Wyzysk, nadgodziny (niepłatne! - zaznaczę), zebrania gdzie usłyszysz: "Jesteśmy jedną wielką rodziną". Do tego słabo przygotowani merytorycznie zarządzający. Praca w większości oparta na: 'kopiuj, wklej'. Wmawiają Ci, że liczy się Twoja kreatywność, open-mind. Smutne co napiszę, ale czasem w sklepie można się nauczyć więcej niż tam. Dla mnie to totalnie zmarnowany czas. Dobrze, że w porę się obudziłem.
Albo inaczej: Jeśli interesuje Cię pozycja pionka, nadgodziny, pranie mózgu ( nie do porównania z innymi korporacjami, czyt. SZOK ) to jest to miejsce IDEALNE dla Ciebie. Osobiście bardzo żałuję, że nie pokierowałem się opiniami na forach i na wstępie nie podziękowałem za współpracę. Na koniec... Już do pracowników - Jeśli Ci się tam podoba, to prowadzisz bardzo smutne życie, ale o tym chyba sam/a wiesz.
12
malgosia 2017-04-07 01:36
hcialem powiedziec, rze firma ey jest jak rodzina, prezes kendzior dba o fszystkich jak ojciec najlepszy i fcale nie dyskryminuje gejow

poza tem mizna sie wiele naluczyc
Iza 2017-04-13 22:17
Ernst & Young to świetna firma, ale nie dla wszystkich.
pytacz 2017-04-23 23:56
Na czym polega stanowisko Specialist - Statutory Reporting? Sam opis w ogłoszeniach niewiele mówi. Wie ktoś?
Miła 2017-04-25 17:32
Widzę, że firma Ernst & Young na sporą ofert pracy . Czy to znaczy że firma na nowe projekty i potrzebuje coraz więcej pracowników? Pracowałam w firmie i było mi bardzo dobrze dlatego czasami dopytuję.
ciekawy 2017-04-27 12:39
Na jakim stanowisku pracowales?
1
Maniek 2017-04-29 13:17
Zastanawiam się jak to jest , że o jednej firmie są tak bardzo skrajne komentarze? Mam zamiar składać cv gdyż słyszałem dobre zdanie o firmie, sam sprawdzę.
krzysiek 2017-05-04 16:50
to praca w ich center of excellence, takie zakompleksione biuro rachunkowe. Generalnie praca w Excelu, kopiowanie danych z jednego Excela do drugiego, później trzeba to wgrać do systemu i stworzyć draft sprawozdania finansowego. Praca mechaniczna, bez wartości. Robisz to jesteś tańszy, a twoim celem jest zaoszczędzenie czasu prawdziwym, dobrze opłacanym fachowcom. Toksyczna atmosfera, mobbing i nadgodziny gratis. Żebyś docenił chlebodawcę dostaniesz rozpadającego się laptopa, i zużytego iphone + ipod.
3
Marek 2017-05-08 07:56
A czy to prawda że każdy na ich Fundacje musi robić odpisy z pensji?
1
Melania 2017-05-10 10:45
Ernst & Young zasługuje na dobre opinie i dlatego to robię.
1
marek 2017-05-29 23:57
ale co robisz?
1
Mundek 2017-06-04 13:29
Każdy rodzaj pracy będzie dla jednego super a dla drugiej osoby stratą czasu i męczarnią. Przy wyborze pracy nie można patrzeć jedynie na wysokość zarobków. Wiem co piszę bo mam takie osoby u siebie w pracy.
zeitgeist 2017-06-15 02:19
ale jakie masz osoby w pracy?
zeitgeist 2017-06-15 02:20
ale jakie masz osoby w pracy?
Praktyk 2017-06-18 17:24
Praktykant w Dziale Doradztwa Podatkowego we Wrocławiu, taka ofertę znalazłem i mam pytanie do osób z forum z nadzieją , że podziela się informacją. Czy to są płatne praktyki, jeśli tak to ile można zarobić? Czy po zakończeniu praktyk jest szansa na zatrudnienie?
anonim 2017-06-19 19:35
Praktyki są płatne
Monia 2017-06-21 22:30
Może nie wszyscy są zadowoleni z firmy ale sądzę, że to jest w pewnym stopniu normalne. Różne są gusta ludzkie i jednym odpowiada a drugim nie. Zawsze powtarzam, że bardzo ważne jest aby starać się pracować przy tym co się lubi robić to jest pół sukcesu.
leon zawodowiec 2017-06-26 01:01
oczywiscie, pol sukcesu to zapomniec o zyciu prywatnym i przyzwyczaic sie jedynie do zawodowego
Seba 2017-06-30 20:23
Rozpoczynam pracę we wrześniu w EY? Będzie dużo roboty, ale czy to jest praca dla WKLEPYWACZA?
1
Pracownik 2017-07-04 18:05
Z doświadczenia wiem, że początki w każdej firmie są trudne i czasami ma się ochotę odejść. Czas pokazuje , że nie można tak rezygnować tym bardziej jak firma jest fajna.
1
kasjer 2017-07-08 01:32
tak to bedzie robota wklepywacza
ex-EY-Rondo1 2017-07-09 23:22
Pracowałem na Rondzie w Warszawie, na wysokim piętrze. Niestety - wbrew temu co wcześniej myślałem - powyższe opinie nie dotyczą jedynie "drugorzędnych" biznesów EY - jakiś BPO i centrów obsługi księgowej - ale można je w pełni odnieść do głównych linii biznesowych (doradztwo, audyt).

Co do dyrów i managerów raczej nie można mieć zastrzeżeń (przynajmniej ja nie mam) - widać, że ludzie przesiani przez sito, na poziomie albo mocno przeszkoleni z zarządzania zespołem (oczywiście są wyjątki).

Wszystko poniżej jednak (seniorzy, asystenci), to pół na pół fajnych ludzi z totalnym, najgorszym ludzkim gównem. Ci fajni wiedzą po co są w tej firmie, znają swoją wartość, wiedzą że praca to nie wszystko i ogólnie są dość spoko. Jednak jest druga połowa - najczęściej po mniej prestiżowych uczelniach/kierunkach (często licencjaty z przypadku), ewentualnie po innych pracodawcach, którzy dołączyli jako "ekspert z biznesu" od razu jako S. Tutaj zaczyna się podnieta, że wielki pracodawca, mega korporacja, praca w centrum stolicy, perspektywa wielkiej kasy - a wraz z tym: wtrącanie nosa w nie swoje sprawy, błaganie o robotę byle mieć jak najwyższą utylizację i przepraszanie, jak się jej nie ma (lol), lizodupstwo do potęgi i niszczenie wszystkich wkoło, którzy są zagrożeniem przed awansem. Najlepsze jest zrzucanie najgorszej roboty pod pozorem "pomocy". Wszystko w białych rękawiczkach, co jest jeszcze bardziej frustrujące, bo nie ma tego jak i komu zgłosić. Atmosfera więc niefajna i w długim okresie niszcząca - większość normalnych próbuje się dostosować do trybu zapierniczania tych głupków od wyścigu szczurów i potem kończy się na kwiatkach, które znamy z artykułów na WP.

Co do samej pracy, to do poziomu seniora (czyli A i niżej) to jest jedno wielkie klepactwo, mało wnoszące do ogółu projektów, nudne, nużące, bezcelowe. Często zrzucane do tej grupy pracowników jest najgorszy ściek, który trzeba mielić jak hindusi, bo ci wyżej zrobili coś z błędami lub na odwal się, a potem trzeba siedzieć i mnóstwo drobnostek poprawiać. Na porządku dziennym są również rzeczy, które powinny lecieć do firm zewnętrznych, ale po co, skoro można to zrzucić do szeregownych gówniaków - w tym wielostronicowe, wielogodzinne tłumaczenia (również specjalistyczne), ogromne prezentacje i raporty, które powinny robić osoby z doświadczeniem lub graficy (tzn. z takimi wymaganiami od zlecającego job). Pracy konkretnej, fajnej, ciekawej i takiej, z której można coś wynieść, nauczyć się, to może jest 10%.

Organizacja pracy również jest żałosna - nie wiem, kto to ustalił, ale mało znam firm w których pracuje się 9 godzin (no, w sumie to po 10-11) za pensję ośmiogodzinną. A konkretnie chodzi o obowiązkową, niepłatną, godzinną przerwę na lunch, przez co trzeba być w robocie 9 godzin minimum. Obiad to ja mogę zjeść w 10 minut, nie potrzebuję godziny.

Mało doczepić się można H... tzn. talent teamu. Ogólnie jak to w HRach - mało wiedzą, co się dzieje w firmie, uważają że wszystko jest najlepsze i działa w najlepszy sposób. Że wszyscy są szczęśliwi, a robota najciekawsza. Siedzą sobie parę pięter niżej, piją kawkę i organizują zniżki do kina. Nie powiedzą Ci pełnej prawdy o robocie, bo po prostu szczerze nie mają o niej pojęcia.

Ogólnie zdecydowanie nie polecam. Chyba, że chcesz być tą drugą grupą pracowników - tzn. jesteś po kiepskich studiach, masz kiepskie perspektywy, cudem się dostaniesz i EY jest Twoją jedyną szansą na godny awans, zarobki i prestiż na wsi - wtedy dawaj, pracuj po 12 godzin, niszcz wszystkich w koło (ale do managera się uśmiechaj), na pewno dostaniesz super feedback i awansujesz. :)
1
studentkaa 2017-07-11 11:54
Brałam udział w rekrutacji na praktyki w dziale audytu w Krakowie, ostatnia wiadomość jaką dostałam to, że testy rozwiazalam pozytywnie i następnie skontaktują się telefonicznie, ile trzeba czekać na ich telefon, bo minely prawie dwa tygodnie i cisza.
Nowa 2017-07-13 12:12
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego firma ma tak długą listę ofert pracy? Czyżby jakiś nowy projekt mieli ? Jak się wam pracuje? Dopytuję ponieważ złożyłam cv i czekam czy wezwą mnie na rozmowę. Czego firma może oczekiwać po kandydacie na analityka?
Zostaw swoją opinię o Ernst & Young - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ernst & Young