logo MakoLab SA

MakoLab SA

Łódź

Dla nas, duże znaczenie mają umiejętności pracy zespołowej, kompetencje językowe i gotowość do ciągłego rozwoju, bo tego oczekują od nas zarówno klienci, jak i ciągle zmieniające się technologie.
Wywiadu udzielił:
Piotr Subko Specjalista ds. zasobów ludzkich MakoLab SA
Absolwent wydziału Organizacji i Zarządzania Politechniki Łódzkiej. Od 17 lat związany z obszarem Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Zbierał doświadczenia zarówno w firmie doradczej, jak i bezpośrednio wdrażając procesy HR. w dużych ogólnopolskich firmach branży retail i edukacyjnej. Realizował różnorodne projekty m.in. z obszarów rekrutacji, szkoleń, ocen okresowych, rozwoju kompetencji i komunikacji wewnętrznej. Odpowiada za procesy HR. w firmie MakoLab. Prywatnie mąż, ojciec dwójki dzieci i właściciel wielorasowego psa. 
 
Od ponad 20 lat działacie Państwo w branży IT. Jak wyglądały początki firmy MakoLab?
MakoLab jest na rynku nawet ponad 25 lat. Spółka, jeszcze pod nazwą MakoTypesetting, została zarejestrowana w 1989 r. także liczy tyle lat ile wolna Polska. Na początku firma oferowała wspomagane komputerowo usługi poligraficzne. Cztery lata później, już jako MakoLab rozpoczęła sprzedaż specjalistycznego oprogramowania naukowego oraz oprogramowania na zamówienie. Ważnym i przełomowym momentem był rok 2001, gdy MakoLab nawiązał współpracę z koncernem Renault i opracował na zamówienie system do zarządzania treścią typu CMS. Ta współpraca trwa do dziś, a MakoLab jest jednym z kluczowych dostawców rozwiązań informatycznych dla koncernu Renault-Nissan na całym świecie.
 
 
Rynek nowych technologii to nieustanna zmiana. Czy w ogóle można za tym nadążyć?
Bycie „up-to-date” jest warunkiem koniecznym nie tyle do rozwoju ile do przetrwania na rynku usług informatycznych. Tempo zmian jest ogromne, a rozwiązania informatyczne znajdują coraz to nowe zastosowanie i oferują nowe możliwości. Doskonałym przykładem jest komunikacja marketingowa. Mamy przykłady rozwiązań (np. Snapchat), które w pół roku są w stanie upowszechnić się na całym świecie. Nagle okazuje się, że funkcjonowanie bez nich i niebranie ich pod uwagę np. w strategiach promocyjnych wyklucza dotarcie do istotnej części grupy docelowej. Naszego klienta oczekującego na propozycję skutecznych działań promocyjnych może nie interesować, że nie jesteśmy przygotowani na skorzystanie z danego narzędzia i może poszukać innego dostawcy usługi. Dlatego nadążanie za zmianami i trendami jest na rynku nowych technologii absolutnie wymogiem czasów. 
 
Czego poszukujecie Państwo u potencjalnych pracowników?
Stwierdzenie, że oczekujemy wiedzy i umiejętności technicznych byłoby banałem – bo zakładam, że wszystkie firmy z branży IT tego oczekują od swych pracowników – my oczywiście także. Dla nas, duże znaczenie mają umiejętności pracy zespołowej, kompetencje językowe i gotowość do ciągłego rozwoju, bo tego oczekują od nas zarówno klienci, jak i ciągle zmieniające się technologie.
 
 
Na jakie stanowiska najczęściej Państwo rekrutują ?
Specyfika naszej działalności sprawia, że najczęściej poszukujemy programistów, testerów – czyli osób związanych z rozwojem oprogramowania. Ponieważ nasze działania dotykają różnych sfer branży digital, to w naszych zespołach pracują graficy i projektanci, specjaliści marketingu internetowego (humaniści) czy analitycy – dział HR. nie może narzekać na monotonię.
 
Jaka politykę ma firma MakoLab wobec studentów ?
Współpracujemy z uczelniami, organizując praktyki i staże. Ścisła współpraca z wyższymi uczelniami pozwala nam mieć wpływ na jakość kształcenia studentów (choćby przez udział w pracach klastra ICT Polska Centralna przy Politechnice Łódzkiej). W miarę możliwości staramy się dawać studentom szansę uczestniczenia w ciekawych projektach w trakcie odbywania praktyk.
 
 
Czy mają oni szanse na późniejsze zatrudnienie?
Dzięki temu, że studenci uczestniczą w realnych pracach zespołów projektowych, mamy szanse ocenić ich zaangażowanie, potencjał i kompetencje – co sprawia, że najlepsi otrzymują od nas zwykle propozycję pracy.
 
Jakimi kanałami prowadzą Państwo proces rekrutacji?
Rekrutacja na tak trudnym rynku, jak IT musi być prowadzona wielotorowo. Aby nie stracić szansy na pozyskanie najlepszych kandydatów, korzystamy z różnych źródeł. Oczywiście jesteśmy obecni w portalach z ofertami pracy, prowadzimy nabór bezpośredni, korzystając z portali specjalistycznych i społecznościowych. 
 
 
Czy podczas rekrutacji korzystają Państwo z firm zewnętrznych?
Współpracujemy także z firmami rekrutacyjnymi, które w naszym imieniu przeszukują rynek pracy. Jednak najskuteczniejszym narzędziem pozyskiwania kandydatów, z którego korzystamy, są rekomendacje i polecenia ze strony naszych pracowników.
 
Jak często prowadzone są szkolenia i jakich obszarów one dotyczą?
Branża, w której funkcjonujemy, jest szalenie dynamiczna z punktu widzenia rozwoju i zmian technologicznych, dlatego też nasi pracownicy wciąż chcą i muszą się rozwijać. Szkolenia, w których uczestniczą dotyczą w głównej mierze zagadnień technologicznych. Musimy być na bieżąco w tym, co dzieje się na rynku IT. W niektórych obszarach jak np. Semantic Web, które jest naszym obszarem innowacyjnym, jesteśmy rynkowymi pionierami i de facto my moglibyśmy prowadzić szkolenia – co zresztą się dzieje w ramach świadczonych przez nas usług konsultingowych.
 
 
W jaki sposób motywujecie Państwo swoich pracowników ?
Głównym motywatorem dla naszych pracowników jest możliwość uczestniczenia w zróżnicowanych i zaawansowanych projektach dla największych światowych marek. Nic nie działa lepiej niż możliwość realizacji projektów w najnowszych technologiach. Oczywiście stosujemy także standardowe narzędzia wykorzystywane na rynku pracy. Dofinansowujemy udział w imprezach sportowych czy kulturalnych. Pracownicy mogą skorzystać z dofinansowana do wypoczynku wakacyjnego, a także otrzymują „bony świąteczne”. Wprowadzone rozwiązania są efektem bieżących konsultacji z naszymi pracownikami i wynikają z potrzeb i pomysłów, które nam zgłaszają. A ponieważ te wciąż się zmieniają, staramy się modyfikować nasze działania, dopasowując systemy pozapłacowe do aktualnych oczekiwań.
 
Ile osób zatrudniają Państwo na tę chwilę?
Na chwilę obecną zatrudniamy 120 osób. Jeśli wzięlibyśmy pod uwagę osoby, które wspierają nasze projekty na innych zasadach, to liczba osób realizujących projekty dla klientów MakoLabu przekracza już półtorej setki ludzi rozsianych od Ameryki po Azję. I rośnie. 
  
 
Dziękujemy za rozmowę.