brak logo

LSS SPOŁEM

Lublin

Opinie o LSS SPOŁEM

anonim 2009-05-19 20:02
Słowa kojarzące się z LSS SPOŁEM (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca): stresująca
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako niewielką... .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są w porządku... .
Od jakiej stawki można negocjować pensję? 1 000 zł netto miesięcznie
Najbardziej podobało mi się w LSS SPOŁEM: spokój w pracy
Najbardziej nie podobało mi się w LSS SPOŁEM: monotonia
anonim 2009-09-17 11:34
atmosfera- w porządku
awans zawodowy - bez układów niemożliwe
zarobki - 1000 netto
pele 2009-10-07 16:42
Piekarz w tej firmie to szmata do podłogi.Pensja 1100netto.
1
Niezadowolony 2009-12-13 15:11
Polecam tylko ta firme na 3 miesiace jak ktos chce zobaczyc jak sie pracuje jako PH w tej firmie.... Ale daleszej kariery mu nie wroze na tym stanowisku, gdyz pieniadze sa marne, po mimo ze obiecuja podwyzki a jak ci dadza to moze z 100zl wiecej. A co z prowizja ? HEHEHE o prowizji mozesz zapomniec bo zeby ja zdobyc musisz sie niezle (usunięte przez administratora) a jak wykonasz plan to dostaniesz tej prowizji max 200zl hehe. Zamowienia ? Zamowienia piszesz na kartkach niemasz nawet palmotow ani tel komorkowych ci nie daja. Dzwonisz z wlasnej komorki. Smiech na sali. Samochod ? Samochody dla PH z firmy spolem to MATIZ, CORSA I RENAULT PARTNER heheh oczywiscie wszystkie samochody nadaja sie juz do kasacji.... Zanim przystapisz do tej pracy grubo sie zastanow czy napewno chce jebac za 1000zl
1
poczatkujacy 2012-02-10 12:29
Ale jak to jest możliwe ze można zarobić mniej niż najniższa krajowa???
ANONIM 2015-11-02 07:49
kazdy w tej firmie to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do podłogi, nie tylko piekarz. bonusów ZERO, samochody firmowe- zapomnij, komórka służbowa tylko dla informatyka, szkoleń zadnych, rozwój żaden, czy mozna zarobic mniej niz najniższa krajowa na pełnym etacie? można - umowy tak skonstruowane, że pracujesz za dodatki, jedyny plus ze te marne grosze wpływają 10-tego na konto, nie polecam, sam próbuję sie stąd wyrwać i mam nadzieje ze sie uda
aa3 2015-11-03 18:48
Hajto niby coś napisałeś ale tak naprawdę nic z tego nie wynika. Jak można być ph bez telefonu..., może jeszcze bez auta???
Ludzie to po kiego tam chodzicie do pracy jak tam takie pobory? W biedrze można więcej zarobić...
patryk 2015-12-15 10:46
Ludzie ,,,matki polki "" czemu godzicie na taka płace , gdyby nikt nie chciał pracować w sieci na pewno pracodawca podniósłby pobory, zobaczcie ile płaca w biedronkach.Czytam wyżej,, pracę trzeba szanować"zgadzam się i wice wersa jeśli TY sznujesz pracę to niech pracodawca poszanuje Ciebie 1000 zł to jakaś kpina,zasiłek przedemerytalny? ale wtedy nie trzeba wychodzić z domu...
Sylwek 2016-09-06 15:30
Nie polecam pracy w Społem jedna wielka PRL-ka klika, na zapleczach piją ekspedientki alkohol sam to widziałem i wielka klika nie masz układów ktoś się nie podoba to usuwany z roboty,źle traktowany a zarobki bidne jeszcze trzeba robić za ochroniarza bo za braki w towarze przy inwenteryzacji płaca pracownicy
anonimus 2016-09-06 21:17
Bidne znaczy jakie????
rftg 2016-09-06 22:10
Jakosć ogrodzeń jest rzeczywiście na wysokim poziomie, ale to wiadomo, że to zasługa pracowników. Widać, że im zależy, a to ma odzwierciedlenie w zarobkach.
były klient 2017-03-29 14:36
Do zarządu ;
Jakim cudem Państwa sklepy jeszcze istnieją ? Robiłem zakupy na Spadochroniarzy i po jakimś czasie na Kleeberga , czysty obłęd -sklepy mają wygląd sklepów z epoki późnego Gierka ( wystrój nie modyfikowany/ rewitalizowany od kilkunastu lat )- dziury po towarze praktycznie na każdej półce , towar ustawiony na pólkach bez ładu i składu ( żadnej logiki - nie ma w firmie człowieka - specjalisty od layout -u ?) brak etykiet cenowych na pólkach przy towarze jaki jeszcze jest w sklepie , same ceny towaru to jakiś ''pewex'' ( za co biorą pieniądze ludzie z działu zakupu odpowiedzialni za politykę cenową ?) np .ceny napoi/ alkoholi ale i ceny przetworów czy słodyczy ( np.delicje ) wyższe o 30% od cen standartowego ( prywatnego ) sklepu spożywczego. Panie sprzedawczynie komunikują się krzykiem przez cały sklep ( Spadochroniarzy ) w celu ustalenia ceny na wędlinę którą miałem w koszyku ( nota bene brudnym -część plastikowa i uszkodzonymi kółkami .Widać gołym okiem , że nie ma nadzoru nad działalnością sklepów , brak struktury organizacyjnej zajmującej się dostosowania działalności sklepów do obecnych wymogów klientów widać na każdym kroku , a szkoda bo lokalizacje sklepów są idealne żeby konkurować z najlepszymi. Dlaczego kadra zarządcza nie inwestuje w szkolenia pracowników ( np.obsługa klienta , zarządzanie czasem pracy ,zarządzanie zmianą ).Czy na prawdę nikomu w lss-e nie zależy ,żeby ich sklepy nie były pośmiewiskiem wśród klientów ( jak się muszą czuć pracownicy sklepów jak widzą szydercze uśmieszki klientów na temat wyglądu sklepów oraz ich pracy ? ). Jestem zwolennikiem zakupów w polskich sklepach a nie np.niemieckich ( Lidl ) czy francuskich (Carrefour ), może należy stworzyć ''forum'' popierające zakupy w lss-e lubelskim , żeby ''ratować '' tę sieć przed pikowaniem w dól. Czy na prawdę nie ma paru ''łepskich '' menagerów w Lublinie ,żeby postawili te sklepy na nogi ( bo na razie to'' leżą '').Przykro ,że musiałem napisać kilka przykrych słów ale jeszcze jest szansa ,żeby być dumnym z takiej sieci jak lss-lublin. Trzeba tylko zainwestować w kapitał ludzki np. kierowników sklepów i kierowników rejonów , a efekty przyjdą bardzo szybko.
aaaaaaa 2017-03-29 19:01
a mnie odpwiada ten klimat jak za komuny, spytaj się Pań sprzedawczyń ile zarabiają a zrozumiesz xzemu to wszystko tak wygląda. Dopytaj się ile zarabia się w samym lss i na czym wogóle polega spoldzielczość a potem pisz listy
były klient do aaaaaaa 2017-03-30 20:50
inozaury wymarły . a świat poszedł do przodu - tak samo jest z handlem. Post był skierowany do zarządu( miałem nadzieję ,że skłoni ich to do zmiany spojrzenia na handel w ''swoich '' sklepach ) a nie do Ciebie ( pewnie pracujesz w lss-e na wygodnej posadzie - nie odpowiadającej za nic - bo najlepiej jak nic się nie zmienia ) .Moją intencją było zainteresowanie zarządu chęcią przeprowadzenia zmian by ludzie w sklepach mogli poczuć się dowartościowani . Nie wyjeżdżaj mi tu z zarobkami bo stawka 13zł/h to minimalna stawka ( rzeczywiście niestety ''gówniana '') której nikt nikomu łaski nie robi ( w innych sieciach takie stawki niestety też obowiązują . Nie wyjeżdżaj mi też ze spółdzielczością , bo przepracowałem w spółdzielni kilka lat i przyjrzałem się jak pracują ''spółdzielcy'' zasiadający w radach nadzorczych .Nie właź w d...zarządowi , bo i tak jak będą mieli ochotę cię wywalić - to tak zrobią mimo włażenia im w d....
Praca w spółdzielniach ; cały rok harujesz jak głupi ( straszenie zwolnieniami ) ,żeby zarząd był zadowolony i brał duże pieniądze ( od kilku do kilkunastu tysięcy miesięcznie ). Raz do roku walne zebranie członków ( najczęściej zakrapiane ,żeby łatwiej było ''przepchnąć ''- nic nie robienie , żadnych zmian i sobie bonusy ( podwyżki ,premie ) , ale nic dla poprawy pracy ludzi ) , czasami ''rozdawanie'' nic nie wartych udziałów , czasami jakieś małe premie - parę złotych na odczepkę ( a sobie po kilkanaście tysięcy , przecież - główna księgowa także zalicza się do ''zarządu'' - nikt się nie dowie o tych wypłaconych pieniądzach). Najczęściej opowiadanie jaka ta spółdzielczość ( głównie u ''nas ''w ''naszym zakładzie'' ) jest najlepsza - równa i sprawiedliwa dla wszystkich - same sukcesy a w rzeczywistości - nic nie zmieniamy , nikt nie chce ludziom w sklepach ułatwić pracy ( chociażby przez szkolenia ). Po walnym wszystko wraca do normy - ludzie do roboty a my ( zarząd ) mamy kolejny rok na nic nie robienie .Pewnie to Ci pasuję bo za włażenie w ..... i Tobie skapnie parę złotych ( te parę groszy to śmiech w porównaniu do pieniędzy branych prze zarząd ) z pańskiego stołu , a mnie chodzi o ułatwienie codziennej pracy ludziom w sklepach .Wystarczy chociaż trochę zainwestować na początek chociaż w remodeling sklepów ( nowe witryny chłodnicze , wózki do wywożenia towaru itd ) i szkolenia dla pracownik ( czuli by się bardziej doceniani ) a Ty mi tu .....wyjeżdżasz ze spółdzielczością .
Może ktoś wreszcie zacznie dbać o taką perełkę jaką mogą być sklepy lss-u (np.więcej produktów regionalnych ) , ale Ciebie to nie interesuje , lepiej niech schodzi na psy , mnie ża
5
aaaaaaa 2017-03-31 22:21
błądzisz pieni..czu... zczytaj coś zanim opublikujesz bo się tego nie da czytać . nigdzie nie wyjeżdżam swoją drogą, zostaje w Lublinku i robię zakupy w Lss Społem. Jak Ci nie pasi trudno, listy pisz do Prezesa bo to jest forum o pracy.. To chyba pojmujesz troskliwy kliencie?? no i opisz jak się włazi w 4 litery w spółdzielni widzę źe masz doświadczenie..
były klient do aaaaaaa 2017-04-01 10:31
Żenada , żegnam ..........
Dominika 2017-08-01 09:35
Widzę, że ostatnie komentarze dotyczą LSS SPOŁEM z perspektywy klienta. A jakim jest on pracodawcą? Możecie podpowiedzieć na jakie warunki zatrudnienia można liczyć obecnie? Co sprawia, że warto tu pracować? Merytoryczne opinie, które pokazują mocne i słabe strony tego pracodawcy będą szczególnie pomocne.
1
Zostaw swoją opinię o LSS SPOŁEM - Lublin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LSS SPOŁEM