brak logo

Karczma Śpiewających Kelnerów

Darłowo

Opinie o Karczma Śpiewających Kelnerów

utl 2009-08-03 13:24:02
Praca w Karczmie to ciagly stres..
codziennie nad ranem możesz dostać telefon że zostajesz zwolniony... powód - brak. i to nie zart.
Pracodawca - Szanowny Prezes a tym bardziej jego syn nie są zbyt wylewni. rozmowe z pracownikami kończą na własnych uwagach. dalej ucinają temat słowami np. "przemilczmy to"

Jeśli chcesz byc uznany za lepszego pracownika... liż [usunięte przez moderatora] prezesowi. I lepiej nie odzywaj się na zebraniach. jesteś dziewczyną ?
masz jedyna i wyjatkowa okazje zostać [usunięte przez moderatora] synalka... "bo kto spróbuje mu się sprzeciwić..?"

myślę że przez pewien czas bede jeszcze tu cos pisac...
dsds 2010-03-08 20:24:01
prawda, a zjedz kromke chleba w czasie 13godinnej zmiany to cie zwolni albo odetnie z pensji... nielepiej unikaac tego miejca chyba ze chcecie miec wakacje typu survive.... i nie liczcie ze beziecie na plazy. ja przed dwa miechy bylam 3 razy na spacer....
anonim 2010-09-07 20:19:46
utl - 2009-08-03 13:24:02

Praca w Karczmie to ciagly stres..
codziennie nad ranem możesz dostać telefon że zostajesz zwolniony... powód - brak. i to nie zart.
Pracodawca - Szanowny Prezes a tym bardziej jego syn nie są zbyt wylewni. rozmowe z pracownikami kończą na własnych uwagach. dalej ucinają temat słowami np.
masz racje a ta [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] [usunięte przez moderatora] w plazie to dopiero kawał[usunięte przez moderatora]
anonim 2010-12-10 19:59:54
Masz racje,bylem tam i rzeczywiscie widac ze wszyscy pracuja pod presja
śpiewający kelner 2013-06-19 17:39:26
ubiór dostajesz.płaca 2000 na rękę za 31dni,czyli miesiąc dzień w dzień od 13/15/17 do 0:30.jeśli ktoś zostaje zwalniany to odcinają mu od należnej pensji za wszystkie noclegi.nocleg niby jest zapewniony-panuje w nim jednak syf i grzyb na ścianach.prawdą jest że syn szefa wyszukuje sobie spośród młodych kelnerek.oprócz kelnerowania, śpiewania (oczywiście na żywo), tańca trzeba sprzątać karczmę, roznosić ulotki w miasteczku i na plaży promując ją, nosić dechy (bo karczma drewniana,więc przy zamykaniu jej wykorzystane są drewniane zamknięcia).dużo rygoru i często chore akcje prezesa.nie liczy się z ludźmi, zawsze on ma ostatnie słowo w rozmowie, a raczej monologu bo nie daje się nikomu nawet wytłumaczyć.umowy dostajesz do podpisania ale potem jej już nigdy nie widzisz.:P czyli robota trochę na czarno.książeczki sanepidowskiej nikt nie sprawdza mimo że kontakt z żywnością.ale kasa zawsze wypłacana.napiwki-to zależy od pogody,jakości i chojności klientów-ładne,dobrze śpiewające i komunikatywne dziewczyny są w stanie wyciągnąć 200zł dziennie.
kelnerka 2013-09-14 01:29:25
Jest możliwość dostania jednego dnia wolnego, ale oczywiście odciągną Ci to od wypłaty. I będą się krzywić.
Marcin 2014-07-01 18:40:27
Co ty za bzdury wypisujesz. Ja pracowałem tam dwa sezony i nie słyszałem o tym żeby komuś coś obcieli czy nie wypłacili. No chyba, że chodziłeś non stop nawalony ;-)
Ja tam byłem zadowolony, same napiwki to druga wypłata a presja? Jak to w każdej robocie.
Olga 2014-07-01 18:44:18
Też pracowałam dwa ostatnie sezony. Zapłacili mi wszystko. Poznałam super ludzi. Ja osobiście polecam, jeżeli jesteś normalną i odpowiedzialną osobą
bono 2015-01-02 08:12:57
Omijajcie tą karczmę wielkim łukiem. Tyrania i wyzysk !!!
niniwa 2015-03-09 14:42:01
Właściciel bardzo nieuprzejmy i niekulturalny, a tym bardziej synek z jego lepkimi łapkami. Obietnice nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jeśli klient ci ucieknie bez płacenia póki śpiewasz, bo ileż można czekać na rachunek - płacisz z własnej kieszeni. Możesz widzieć, ze wychodzi, ale śpiewasz i nie masz prawa za nim biec. Umowy są spisywane tak, by zwolniony pracownik został obdarty z kasy. Potrafią zarzucić kradzież uczciwej osobie tylko po to, by zwolnić. Zwalniają z dnia na dzień, bez zapowiedzi. Jest natomiast problem, by zwolnić sie samemu - w umowie zawarto, że pracownik, który odchodzi przed końcem umowy musi pokryć koszty wartego kilkaset złotych stroju z nieplamiącego sie materiału, który niby był szyty na miarę. a nie był. Prawda jest taka, że pracownik jest traktowany jak bydło. taki śmieć. Jeśli chodzi o samą knajpę, to jest całkowity bałagan. Zabrakło kucharza na grilu? rzućmy tam kelnera. Kelner nie wie, co to sos barbecue? zmieszajmy keczup z majonezem. Może klient też nie wie. Co sie dzieje w kuchni? a raczej kuchniach? Kto tam zajrzał, już nie chciał tam jeść. Po rozmowach z innymi osobami z innych lokali wychodziło, że nieśpiewający kelnerzy pracowali w lepszych warunkach i zarabiali lepiej niż ktoś, kto posiada głos, warsztat i robi show...
niniwa 2015-03-09 14:49:47
nie, nie terminowo. Zdanie jest zmieniane z dnia na dzień. Zatrudniono cię jako kelnera? ale umiesz obierać ziemniaki, prawda? To do roboty. Albo do sprzątania pokoi w hotelu... Kontakt z przełożonymi.. hmmm, jak jesteś ładną laską i chętną laską to fajnie. Jak nie - mięsko lata. Każdy jest traktowany jak potencjalny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] W czasach studenckich zmieniłam sporo prac, do leniwych nie należę, z ręką na sercu powiem, że to była najgorsza i najbardziej upokarzająca praca w moim życiu. Można pracować po 16 godzin, ale nie kiedy ktoś non stop wyciera o ciebie nogi
miłe.wspomnienia 2015-05-26 15:02:41
Pracowałem tam w zeszłym roku i nikt, kto uczciwie pracował nie został skrzywdzony. Co do sprzątania pokoi to było to dodatkowo płatne i wypłacane od ręki. W ogóle nie spotkałem się z opóźnieniem w wypłacie jakichkolwiek należności. Osobiście uważam, że wszelka aktywność i chęć pracy jest doceniana. Jeżeli tylko sytuacja mi pozwoli chętnie pojadę jeszcze raz!
ok 2016-05-11 21:55:00
zabawna nazwa jest tej karczmy :) widać pozytywne nastawienie właścicieli
Zostaw swoją opinię o Karczma Śpiewających Kelnerów - Darłowo
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Karczma Śpiewających Kelnerów