brak logo

Jones Lang LaSalle Sp.z.o.o.

Warszawa

Opinie o Jones Lang LaSalle Sp.z.o.o.

maniek 2013-02-12 11:02:18
Co za głupoty piszecie!! Może jak komuś nie chce się pracować to jest tam źle ale prawdę mówiąc jest jak wszędzie raz lepiej raz gorzej. Płaca 5K brutto
anonim 2013-04-05 11:02:31
Jako Lease Analyst przepracowałam tam aż 3 miesiące. Mimo, że miałam kompetencje językowe po okresie próbnym wywalono mnie, bo niby nie mogłam się dogadać z moim nieformalnym team leaderem. Szefowa siedząca w Londynie totalnie olała ten temat mimo, że apelowałam do niej o pomoc w rozwiązaniu tej sytuacji. Co najlepsze tego team leadera wywalono jakoś rok po mnie, być może w końcu ktoś zauważył jak ten koleś się obijał. Pracy w dziale analiz kontraktów nie polecam. Jest strasznie nudna i monotonna. Ludzie sfrustrowani. Może jest to alternatywa dla ludzi po filologiach, ale nie dla ludzi po studiach biznesowych.
1
Tolek 2013-06-03 05:26:37
Ja moge powiedziec jedno - przez blisko dwa lata pracy tam czlowiek nie nauczyl sie niczego tak naprawde przydatnego, konkretnego, namacalnego - jak w kazdym outsourcingu - nie zdobywasz sensownych umiejetnosci, ktore mozesz potem wymienic na dobre pieniadze czy dobra prace. Zarzadzanie slabe. Ludzie tak wlasciwie to fajni, lecz sfrustrowani i zagubieni, nie wiedza kompletnie, co dalej ze soba robic, szkolen brak, kazdy drobiazg na lojalke, nawet jak juz pojdziesz, to i tak zdobytej na kursie wiedzy nie masz jak wykorzystac...
1
Anja 2013-09-03 16:16:05
anonim - 2013-06-22 21:07:49

nadal centrum finasowe Jones Lang LaSalle miesci się na emilii plater? przechodizłam szukałam szukalam i nic. Jakies oznaczenie jest?
Chłodna 52. Budynek Nordea House bodajże.
lilka 2013-11-24 23:02:44
Praca nudna, typowa klepanina, żadnych szans rozwoju, ani szkoleń tam nie ma.Jeśli chodzi o atmosferę to zależy jacy ludzie w teamie się trafią, ale większość osób w firmie jest bardzo fajna i pomocna. Zarobki jak na Warszawę i wymagalność pracy są dobre. Sfrustrowanych ludzi sporo jest, ale nikt ich tam też na siłę nie trzyma. Problem polega na tym, że w innych firmach wymagają więcej, a płacą słabiej, a do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja :). Myślę nawet, że gdyby znieśli godzinną przymusową nikomu nie potrzebną przerwę i uelastycznili godziny pracy to ogólny poziom niezadowolenia by spadł. Bo w sumie wszystko zależy od tego, czego od pracy oczekujesz. Jeśli chcesz prostej, bezstresowej, ciepłej posadki to warto tam uderzać. Jeśli szukasz wyzwań i możliwości rozwoju to trzymaj się od tej firmy z daleka.
mala 2014-02-20 11:14:42
Hej, czy ktos moglby cos napisac o stanowisku lease abstractor? Dostalam zaproszenie na test i rozmowe ale komwntarze o firmie nie sa ciekawe. Pomocy!
k 2014-03-11 22:33:17
Hej bylabym wdzieczna za podanie wiecej informacji o stanowisku junior lease analyst.
1
Gosc123123 2014-03-15 22:40:38
Pracowałem tam jako Junior Lease Analyst. Praca rutynowa, monotonna, bezsensowna. Czytasz umowę najmu i streszczasz - i to jest tyle co możesz wyciągnąć z tej pracy. Jeśli jesteś nieambitną, bez pomysłu na przyszłość osobą to ta praca jest dla Ciebie idealnym miejscem. Ale pamiętaj, później z tym doświadczeniem najwyżej możesz liczyć na podobny (usunięte przez administratora). Lease is silent.
5
XXX 2014-04-09 16:28:26
Co powiecie o teście z obsługi pakietu MS Office? Czy jest trudny, jaki poziom trzeba reprezentować w Excel (skomplikowane funkcje, tabele przestawne) może przykładowe zadanie? Będę wdzięczny za odpowiedź.
3
Wit 2014-08-28 22:07:12
Bez sensu jest to forum. W firmie jest klika roznych biur i biznesów, totalnie roznych. Ludzie glownie pisza tu o centrum finansowym, tylko to nie ta nazwa firmy co podane na górze. To jest mylące. Poza tym jaki to ma sens pytac ludzi jak sie gdzies pracuje. Każdemu pracuje sie inaczej, kazdy jest inny. Jesli chcemy pracowac w centrum finansowym to chyba wiemy jaki charakter ma praca, taka jak w księgowości tylko ludzi wiecej. Albo to lubisz albo nie. Trzeba sie zastanowic co się chce robic i to robic. Nauczyciele, pielegniarki, w tym samym miejscu przez cale zycie czesto - czapki z głów!
mała 2014-09-11 17:16:16
Praca w Lease Administration daje dużo możliwości, jest to dział , który prężnie sie rozwija. Pensja jest bardzo dobra, częste podwzki i zoroczne bonusy. Dużo eventow w ciągu roku, młodzi ludzie, miła atmosfera. Praca po części administracyjna, ale z drugiej strony dużo relacji z klientem. Dużo szkolen i inwestycji w pracowników.
1
znik 2014-11-13 22:47:12
a może ktoś powiedzieć o pracy w innym sektorze niż finansowy o którym tu mowa? Jakiego typu biznesy tam się prowadzi. Jestem ciekawy bo jednak to nie odnajduje miejsca dla siebei ale firma jest rzetelna i z sensowną pensją więc może inne działy mają do zaoferowania ciekawe stanowiska. Jakby był tu jakiś pracownik który chce podzielic się wiedza to byłbym wdzieczny
laik 2014-11-13 22:48:44
Wedlug mnie wszystko zalezy od aktualnego zapotrzebowania na pracownikow i generalnego wrazenia jakie sprawia stazysta. Wszystko w waszych rekach, kwestia tylko aby udowodnic, ze mozna na sobie polegac i w odpowiedni sposob dogadac sie z supervisorami. Mysle tylko na jakich warunkach taki delikwent zostalby przyjety.
Cichy 2014-11-13 22:51:40
spore rozbieżności są tu jedni jak najbardziej piszą że praca rozwojowa, częste podwyżki a zaraz czytam że mało ambitna i całkowicie nierozwojowa. Więc jak to jest z tym ? Tylko proszę o obiektywne wypowiedzi i najlepiej na jakim stanowisku pracujesz. Byłym wdzięczny bo właśnie dostałem zaproszenia na rozmowę
2
Eryk 2014-11-13 23:03:39
Chwila, czy aby nie jest to tak, że jesli mówimy o stanowisku stażysty, to jest ono płatne, chociażby minimalna krajowa albo nawet i symboliczny tysiąc złotych, a za to stanowisko praktykanta polega jedynie na zbieraniu doświadczenia i jest ono bezpłatne? Jest ktos w stanie potwierdzić informacje, że jones lang lasalle zatrudnia za darmo stażystów?
mefisto 2014-11-30 15:14:52
EFC- nie polecam. Sztywne godziny pracy, bez możliwości negocjacji. Brak szacunku do pracowników, mobbing, nękanie i obrażanie pracowników jest tutaj na porządku dziennym. Dodatkowo kumoterstwo i brak możliwości rozwoju, a w zasadzie rozwój tylko dla pupilów. Zarządzający posiadają umiejętność zarządzania procesami, jednak nie posiadają zdolności zarządzania ludźmi ani ich motywowania. Bardzo przygnębiające otoczenie
1
Kosmek 2014-12-07 09:42:16
Ludzie, zastanówcie sie nad jednym. Ktoś napisał o nudnej nierozwojowej klepaninie, ale też ciepłej posadce. Zgoda. Tylko odpowiedz sobie człowieku na pytanie, CO będziesz dalej robił z takim nijakim doświadczeniem? Ja pracowałam w EFC dość krótko, niby było fajnie, bo wymagania zerowe w porównaniu z innymi firmami, ale potem wychodzisz na rynek i okazuje sie, ze NIC nie umiesz i musisz zaczynać totalnie od nowa! A praca na tyle nudna, ze nie wytrzymasz tam x lat czy do emerytury. I wychodzisz i nie masz nic do zaprezentowania innym pracodawcom. Do tego totalne kumoterstwo, brak szkolen, brak rozwoju. Dobre dla ludzi, ktorzy potem nie beda szukac roboty ambitnej tylko nie wiem otworzą barek na kółkach z kanapkami i kawą, bo naprawde nic wiecej nie beda potrafili. A co do lease adminu to sie nie wypowiadam, ale ponoc tez mega nuda, jakies streszczanie umów na akord, dajcie spokój!
2
eva 2014-12-11 20:11:30
Apropos EFC- niesłychane, że nikt jeszcze nie pozwał urzędującej pani dyrektor do sądu o mobbing. Powinna odpowiedzieć za kilka takich spraw.
2
LA 2015-01-11 18:49:38
Polecam lease admin..rozwojowa praca, dobra atmosfera.
1
milka 2015-01-20 23:00:43
Szkoda, że czyta się tu gorsze opinie, ale może w centrach finansowych jest ogólnie taka kultura i specyfika pracy, że będzie trochę ludzi niezadowolonych, którzy muszą na forach coś napisać, a że mamy też centrum, to się sieje taki ferment... W ogóle w szoku jestem, że takie forum jest.
XYZ 2015-01-21 19:17:28
Witajcie! Osobiście zaaplikowałem i ubiegam się o pracę jako Portfolio Analyst nikt nic nie napisał o specyfice tej pracy więc byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje. Wydaje mi się jednak pomimo wielu negatywnych komentarzy, że firma trzyma standardy i nie odbiega znacząco od tego co oferuje nam rynek pracy :) Chciałbym też spytać czy testy ze znajomości obsługi Excela mają decydujący wpływ na przyjęcie czy może jednak liczy się też pasja i chęć do nauki? ;) Jakie są wasze spostrzeżenia ;)
Pozdrawiam
5
tomek 2015-02-24 13:13:11
dobre te mają usługi jeśli chodz faktycznie o nieruchomości i finanse ale jeszcze zastanawia mnie to czy oni mają jakieś większe zapotrzebiwanie na to zarządzanie inwestycjami? bo sa przeciez firmy, które tylko tym się zajmują i to już inaczej wygląda faktycznie. Czekam jeszcze na Wasze komentarze w całej sprawie.
3
Lkali 2015-02-27 09:50:11
W Lease Adminie najpierw jest część praktyczna (trzeba zrobić przykładowy abstrakt na podstawie umowy najmu w języku obcym), później rozmowa z HR i na koniec z managerem. Plus jest taki, że wszystko jednego dnia, więc nie trzeba się fatygować kilka razy.
Atmosfera jest tam super, czuje się to już, jak wchodzi się do biura. Ludzie bardzo mili i profesjonalni. Zacząłem pracę w styczniu i jestem mega zadowolony: dużo szkoleń wewnętrznych, mam swojego mentora, dużo nauki przede mną:)
Polecam!
1
simba 2015-03-06 17:23:00
EFC praca to zwykła klepanina, nie wiem tylko po co wymagają języka i doświadczenia. Tu dziecko z przedszkola dałoby sobie radę, praca powtarzalna. Najgorsze są godziny pracy, których nie można negocjować i bezsensowna godzinna przerwa w ciągu dnia. Kończy się pracę o 17.30 zanim dotrze człowiek do domu to już cały dzień uciekł. Godziny pracy to największy minus tego miejsca.
3
szanujący się 2015-03-16 21:01:53
Nawet byłem gotów pójść do tej "nierozwojowej" pracy w charakterze streszczacza umów w j. ang. i niem., ale niestety firmy Jones Lang LaSalle nie stać na moje usługi. Za te marne ochłapy, które oferują, może zgodziłbym się robić, gdybym był po maturze i znał tylko jeden język na poziomie szkoły średniej (B1-B2). Znając oba na plus minus C1 (niemiecki bliżej C2) oczekuję co najmniej piątki na rękę w przypadku w miarę lajtowej roboty na niekierowniczym stanowisku. Sorry, ale nie każdy zadowala się pensją pozwalającą na przewegetowanie od dziesiątego do dziesiątego. Niektórzy wymagają więcej od życia. Jak mam siedzieć w Polsce, to 5k netto to absolutne minimum.
6
było minęło 2015-03-16 21:41:54
W JLL są różne działy, może te pozostałe są lepsze. Ja pracowałam jako Junior Lease Analyst z 3 językami obcymi przez 3 miesiące. Niestety, ze względu na długi pobyt za granicą nie zorientowałam się, że słowo analityk ma tak dużo znaczeń w języku polskim. Myślałam, że będę dane nt. najmu analizować. A tutaj 70% to wklepywanie danych z umowy do systemu. Ludzie po filologiach wniebowzięci, bo płacą ok. 5tys brutto /m-c i można pracować z językiem. Też jestem po filologii, ale w DE zrobiłam licencjat z ekonomii i chciałam już coś robić analitycznego. Niestety, jest to trudne do wytłumaczenia supervisorowi po filologii, który myśli, że przewalanie faktur najmu w przerwach na streszczenie umowy najmu, to praca w finansach wymagająca garnituru a od kobiet wysokich szpilek i manicure i jest dumny z zaawansowanego excela, bo potrafi zrobić tabelę przestawną i używać vlookupu po 6 latach pracy. Jeszcze trudniej pani z HR, która jest pewnie po psychologii i myśli, że do zaawansowanej analizy w jej rozumienia słowa "zaawansowana" trzeba mieć doktorat z fizyki. Jest to jednak swojego rodzaju złota klatka, bo obecnie szukam pracy związanej ściśle z analizą i tutaj jak podaję kwotę ile zarabiałam wcześniej na stanowisku juniorskim, to potencjalni pracodawcy milkną. Jak spytałam supervisora czy z czasem dochodzi więcej zadań analitycznych, to dał mi bardzo analityczne zadanie: target: wklepać 2 umowy na dzień ze średnią 0.5 błędu i powiedział, że niesumiennie uzupełniam tracker (trzeba w nim opisywać co robiło się w ciągu dnia i ile godz. i minut to zajęło). Target jest od czapy jeśli trafią się kilkudziesięciostronicowe umowy z UK a ich statystyki, że pracownicy wyrabiają się w 2h z umową wynikają zapewne z tego, że klienta fakturuje się w zależności od tego czy abstraktuje się nową umowę (droższa wersja) czy ponownie abstraktuje się aktualizację starej umowy (tzw. reabstrakcja). By bardziej oskubać klienta reabstrakcję robi się jako abstrakcję. Osoby, które dłużej siedzą w firmie wiedzą gdzie szukać i robią "copy paste" starej umowy. Ludzie mili za wyjątkiem możej jednej kliki, ale odniosłam wrażenie, że nie wiedzą, że może być coś więcej niż ten open space, a może mają po prostu kredyt do spłacenia.
12
a 2015-03-16 22:36:46
Chyba inaczej rozumiemy słowo "możliwości rozwoju". A szkolenia są zwykle wewnętrzne, organizowane przez współpracowników, i dotyczą banałów typu co do jest indeksacja, co może imponować osobom z wykształceniem humanistycznym, lub jakieś kursy typu "zarządzanie czasem pracy", żeby właśnie naiwniakom pokazać, że sie w nich niby inwestuje.
2
Jaro 2015-03-17 14:16:26
Dziewczyno, Ty się tam marnujesz, i piszę to bez cienia uszczypliwości. Popełniając powyższy wpis odwaliłaś kawał dobrej roboty, bo ludzie rozważający pracę w JLL będą mieli jasność, czego mogą się spodziewać. Co się zaś tyczy wspomnianych przez Ciebie 5 tys. brutto/miesiąc, to taka pensja może być OK dla świeżaka po licencjacie, ale jak już ma się jakieś tam doświadczenie i zobowiązania życiowe, które przychodzą z wiekiem, to raczej zdecydowanie za mało. Wymagają eleganckiego stroju przy tych zarobkach? xD
4
xyz 2015-04-07 08:46:52
Jeśli nie jesteś w stanie spełnić wymogów jakości, jakich oczekuje do ciebie twój przełożony, to nic dziwnego, że nie dostałaś ambitniejszych zadań. Ja rozumiem, że wiele osób ma tak wybujałe ego, że każe im ono startować w pracy z poziomu co najmniej dyrektora, z pensją na wstępie 5k netto, ale proponuję trochę więcej pokory, samoświadomości, co naprawdę się umie i jest w stanie zaoferować pracodawcy. Dzięki temu ograniczy się trochę skalę rozczarowań, od jakich roi sie na tym forum, zmniejszy też falę zgorzknienia, jakim przesycone są wasze wpisy. Jeśli jesteś zdolną, ambitną osobą, miejsce w dobrej firmie sie zawsze znajdzie, a taką firmą jest JLL. Jeśli masz pomysł na siebie, to się rozwiniesz wszędzie w swoim kierunku, także w JLL. Przestańmy zrzucać odpowiedzialność za własne życie zawodowe i rozwój na pracodawcę/innych, weźmy się sami za siebie i ograniczmy przerzucanie winy za własne porażki.
6
250 2015-04-07 08:48:21
a to musi byc negatywna, żeby ci pasowała? jeśli jesteś już źle nastawiony i szukasz tylko tego, co pasuje do twojego juz stworzonego obrazu, czy nie szkoda czasu tu na forum?
1
baw 2015-04-07 08:54:01
od "a co do lease adminu"... nie ma sensu czytać - jesli nie pracowałaś/eś, to sie nie wypowiadaj. To nie jest streszczanie umów na akord. Powielanie nieprawdziwych opinii to właściwie kłamstwo. Powinno się być w tej kwestii ostrożnym.
hm 2015-04-13 18:43:15
3 opinie broniące Lease Administracji w odstępie kilku minut jednego dnia. Ktoś z "HR" się zalogował? ;)
5
wObronieKosmka 2015-04-13 22:18:05
Opis stanowiska na portalach pracy to też "właściwie kłamstwo", bo niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Ujmijmy to jednak jako "marketing". Skala rozczarowań, o której wyżej mowa, to nietylko wybujałe ego, ale właśnie wzbudzanie oczekiwań w kandydatach, których się potem nie spełnia.
5
ytrewq 2015-04-18 18:15:03
Opinia ta może być zakwalifikowana jako zniesławienie. Supervisor / pani z HR powinni cię podać do sądu.
qwert 2015-04-28 14:00:55
Ciekawe czy dziewczyna nie dałaby rady pozwać supervisora za mobbing, bo jeśli udałoby się udowodnić, że targety były nie do osiągnięcia, to chyba to się już kwalifikuje pod definicję.
1
ktoś 2015-04-28 18:56:41
Niedawno pojawiło się ogłoszenie firmy na stanowisko Junior Accounts Payable Accountant. Wygląda w porządku.
Stąd pytanie do "wObronieKosmka": napisałeś/łaś, że informacje podawane w ogłoszeniach niekoniecznie są zgodne z prawdą. Przekonałeś/łaś się o tym, że zakres obowiązków przy podjęciu pracy był inny niż to co oferowane w ogłoszeniu?
Może ktoś coś jeszcze wie/słyszał o pracy na tym lub podobnym stanowisku?
1
Heban 2015-07-16 17:36:48
Składałam aplikację na Juniora, ale Pani mi zaproponowała umowę na zastępstwo w charakterze Junior Intercompany Accountant. Zważywszy na fakt, że przy tego rodzaju umowie okres wypowiedzenia wynosi zaledwie 3 dni to nie są to jakieś super warunki. Czy się opłaca? Na jakie wynagrodzenie mogę liczyć realnie? Dodam, że jestem świażyna zaraz po studiach, ledwo roczne doświadczenie w innym mieście.
2
Pracownica 2016-02-02 01:50:16
U mnie w Lease Adminie pierwsza umowa jest na 3 mce, druga na rok, a trzecia na czas nieokreślony.

Ja jestem ponad 3 miesiące i póki co jestem zadowolona. Pracy jest sporo, ale to dlatego, że jest wiele zmian wewnętrznych (można z jednego stanowiska aplikować na inne, ambitniejsze, z czego ludzie chętnie korzystają :-) ).

Ogromnym plusem jest poczucie stabilizacji, którego - patrząc na miejsca pracy moich znajomych - często na próżno szukać w innych dużych firmach.
fanka toffi 2016-04-20 09:57:22
Podpisuję sie rękami i nogami, wytrzymałam mniej niż rok. Sztywne godziny pracy, transfer wiedzy nie istnieje, często sam się wszystkiego uczysz, procedury stare albo ich brak, zarządzania ludźmi właściwie nie ma (ja osobiście doświadczyłam mobbingu), szkoleń nie uświadczysz, spotkania z biznesem to rzadkość. Nie, nie I jeszcze raz nie!
1
kiki 2016-04-29 13:10:49
A na stanowisku Zarządy Nieruchomości ile można dostać ? Jest ogłoszenie o pracę w Krakowie tylko, że na działalności i nie wiem czy wysyłać CV..
michał 2016-05-16 15:56:43
Czy ktoś wie dlaczego w KRK szukają zarządcy, ale na umowę o własną działalność ? Wszystkie inne stanowiska są na normalnym etacie..
ewela 2016-06-16 12:46:03
Hej a jest moze stanowisko service charge analyst w jll i ile płacą? Obecnie pracuje na tym stanowisku w UK.
NN 2016-08-20 16:53:45
Praca w żadnym wypadku nie jest rozwojowa, wpisujesz numery faktur i daty do systemu, jak na taśmie produkcyjnej...Codziennie dostajesz ok 100 maili, których nie jesteś w stanie przerobić,dodatkowo faktury w wersji papierowej i faktury aprobowane. Działy finansowe, które nie ogarniają swojej działki często odpowiedzialność zrzucają na AP. Wszystko zależy z kim się pracuje. Oczywiście nadgodziny są mile widziane, już mniej mile widziane jest odbieranie tych nadgodzin. Ciągły stres, mimo że praca jest odmóżdżająca, ciągłe spotkania "dlaczego tak mało procesujesz", "czemu tak wolno procesujesz". Źle rozłożona praca, nie raz jedna osoba ma baaaardzo dużo ciężkich przypadków ze swoimi fakturami a niektórzy siedzą na fb... Ogólnie dramat, nie polecam. Z mojego zespołu a byłam tam krótko na przestrzeni pół roku zwolnili się prawie wszyscy, albo pouciekali na zwolnienia... Mobbing na porządku dziennym, NIE POLECAM, wręcz ODRADZAM, juz lepiej pracować na kasie w biedronce. Kasa niska jak na stres i poniżanie jakiego się doświadcza.
kss 2016-09-01 13:52:28
A jak praca na stanowisku Cost Managera? Ewentualnie Junior Cost Managera -> można się czegoś nauczyć? czy są osoby, które mentorują?
Andraszi 2016-09-19 13:54:57
Rozmowę kwalifikacyjną przechodziłem tam jakieś 5 miesięcy temu, była bardzo chaotyczna. Kobieta z HR raczej nastawiona negatywnie. Sama rozmowa przebiegała spokojnie, standardowe pytania "gdzie się widzisz za 5 lat?", "czemu nasza firma", "co robiłeś w poprzedniej pracy" i "jak widzisz swoją pracę tutaj".

Pytanie dosyć idiotyczne, bo można opowiedzieć tylko tym co było napisane w ogłoszeniu - a napisane było nie wiele, więc powtórzyłem jak leciało, po czym sam zapytałem jak wygląda praca tutaj dokładnie i czym miałbym się zajmować. Kobieta wydawała się być lekko oburzona, że mam śmiałość o coś zapytać i że nie wiem jaka jest struktura firmy, zbyła mnie jakimiś korpo frazesami.

Później był test z wiedzy. Zostaje się samemu w salce na jakieś 15 min.
Zadania z matematyki, trochę na logikę. Mam wrażenie, że mają kamerę w salce, bo kiedy dostałem wiadomość z mojej obecnej pracy i spojrzałem na ekran telefonu, 2 min później pojawiła się kobieta z HR i postanowiła jednak tam ze mną siedzieć.

Później było parę zadań z excela oraz napisanie krótkiego tekstu po angielsku.

Zostałem zaproszony na kolejne spotkanie, aczkolwiek zrezygnowałem, bo nie pasowała mi ani praca (która okazała się być bardzo nierozwojową), a ni atmosfera.
1
Andraszi 2016-09-19 14:09:02
@syganł
Sęk w tym, że w ogłoszeniu przedstawiało się to bardzo interesująco, kiedy kobieta przedstawiła szczegóły wyszło, że praca jest zupełnie inna.

Piszę, bo chce uprzedzić, że bywa tak, że ich ogłoszenia nie odpowiadają rzeczywistości i jak mniej więcej traktuje się kandydata.

Mój bład, że nie dodałem tego w zakładce "rozmowy kwalifikacyjne".
1
student 2016-09-21 20:29:20
a do jakiego działu aplikowałeś?
trabajador 2016-10-04 12:46:19
hej, czy możecie powiedzieć coś o zarobkach na stanowisku "freelance abstractor" ?
serbia 2016-10-04 13:05:49
@bbi to jest przyjacielu rekrutacja z tamtego roku i to nawet z marca jeśli pamięć mnie nie myli - a poza tym warto do nich się starać o pracę skoro są firmą doradczą świadczącą kompleksowe usługi na rynku nieruchomości, sklasyfikowaną na liście Fortune 500
niemiec 2016-10-27 23:14:50
mialem rekrutacje na stanowisko junior lease analyst z niemieckim. kolchoz za marne pieniadze. ludzie ze wsi, idiotyczne pytania, debilna praca polegajaca na wklepywaniu danych z umowy. unikajcie.
3
Zostaw swoją opinię o Jones Lang LaSalle Sp.z.o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jones Lang LaSalle Sp.z.o.o.