brak logo

Telkomp sp.z o.o.

Działdowo

Opinie o Telkomp sp.z o.o.

anonim 2009-05-14 12:24:58
Słowa kojarzące się z Telkomp sp.z o.o. (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca): rozwojowa.
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako dobre.
Atmosfera i ludzie tam pracujący są fajni.
Od jakiej stawki można negocjować pensję? Ciężko powiedzieć, chyba staż pracy miał tu kluczowe znaczenie.
Najbardziej podobało mi się w Telkomp sp.z o.o. : atmosfera pracy.
Najbardziej nie podobało mi się w Telkomp sp.z o.o. : ?
była pracowniczka 2010-01-30 00:10:01
popieram wypowiedź powyżej, jeżeli któryś z pracowników biura chciałby oczyścić firmę z powyższych zarzutów to niech chociaż ma odwagę się pod tym podpisać, może za to szef "dorzuci coś extra "??????
Krabik 2010-01-30 10:53:33
Czy te opnie są o pracy na salonie czy w telemarketnigu?
anonim 2010-04-02 17:26:08
Wszystkie negatywne opinie o Telkompie są prawdziwe. Firma ta słynie z różnych[usunięte przez admina] wobec pracowników. Ze wszystkich znanych mi firm o tej słyszałem najwięcej negatywnych opinii, więc z pewnością coś w tym jest.
Eks pracownik 2010-04-13 15:59:31
Witam!
Także pracowałam w firmie Pana (usunięte przez administratora). Noty (np. za telefony, które były w salonie) dostawałam nawet po 8 miesiącach po odejściu z firmy. Ciągłe podróże do salonu (bo przecież nikt nie pofatyguje się w kadrach aby wyjasnić sprawę), skanowanie i wysyłanie do Działdowa. Masakra. Jeżeli pracujesz w tej firmie to kseruj wszystkie przekazania, wymiany itd. , gdyż pewnego dnia w liście poleconym dostaniesz ostrzeżenie od prawnika iż niedługo spotkacie się sądzie, bo pomimo tego iż nie pracujesz już w firmie od roku to na salon przychodzą twoje listy polecone z notami i nikt nie wpadnie nawet na to aby wysłać ci to na adres polecony. Nie wsponinając o tym iż na oczy ptrzez te parę miesięcy nie widziałam swojego paska z wypłatą.

Pozdrawiam
anonim 2010-04-14 13:44:56
pomowienia bezzasadne haha
a to dowcip.
gorszego burdelu niz w tej firmie nie widzialam nigdzie a lata swoje mam.
a noty dostaje sie za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w dzialdowie a nie przez wlasna niekompetencje!!!
byla pracownica 2010-04-14 13:51:09
dodam jeszcze ze wszystkie osoby chwalace firme sa pracownikami biura. albo szukaja pracownikow do swoich salonow. obiecuja zlote gory a (usunięte przez administratora) daja.
pracownik jest stracony juz przy samym podpisaniu umowy o prace.
naprawde nie polecam telkompu
666 2010-04-20 15:09:15
no jasne że osunęli większa część komentarzy ktoś się chyba ich wystraszył haha
TOM 2010-05-06 15:02:34
chciałem zaznaczyć że od dzisiaj będę codziennie wchodził na tą stronę i będę pisał dokładnie to samo, będę po prostu wklejał w razie gdyby (usunięte przez administratora)znowu zadzwonił do właścicieli portalu i im zapłacił za usunięcie komentarzy, taką chołotę trzeba tępić, dla tej firmy nie pracowałem ale przez nią miałem dużo kłopotu, przez [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] panujący w "centrali" (hahaha), miałem tam pracować ale nie podpisałem w końcu umowy, ale i tak mi przysłali pita... po wielu próbach konktaktu wreszcie dostałem pita zerowego korygującego, bo firma która im prowadzi księgowość dostała moje dane, co było nadużyciem, ale tak to jest jak prowadzący firmę i pracujący w centrali są ludźmi do których dostaje się zniżkę na podatek (ograniczeni, niepełnosprawni, albo po prostu (usunięte przez administratora)), trzeba tą firmę po prostu w jakiś sposób położyć na łopatki, a te ich zatraszanie tymi notami to już pod metody sb podchodzi...
galileusz 2010-05-06 15:05:40
unikajcie tej firmy za wszelką cenę, lepiej już ulotki rozdawać na ulicy, wieżcie mi że to dużo bardziej opłacalne...
anonim 2010-05-06 15:09:48
Pracownik - 2010-03-20 10:21:37

To i ja pozwolę się wypowiedzieć...
Pracuję dość długo więć to co piszę nie jest bezpodstawne.
To nie jest moja pierwsza praca i z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że są miejsca gdzie jest dużo gorzej i jest ich dużo.

W firmie pracuje ponad setka osób i co uważacie, że oni wszyscy dostają noty po kilka tysięcy? - opanujcie się trochę i spójrzcie na inne
firmy...
jaka prowizja?
dostał ktoś prowizję?, chyba że w biurze w działdowie dostają prowizję za robienie w (usunięte przez administratora) pracowników...
Anonym 2010-05-13 20:21:19
Żenada to jedyne słowo jakie przychodzi mi na myśl. Pracowałam w jednym z salonów... W końcu nie wytrzymałam nerwowo... Ile można prosić o telefony na salon czy chociażby głupi toner do drukarki. O ile bez telefonów można jeszcze jakoś żyć to już bez tonera nie koniecznie,chyba że długopisem napiszesz klientowi umowę. Wszystko może jeszcze nie wygląda tak źle póki nie nie zaczniesz liczyć ile prowizji otrzymałaś, a ile rzeczywiście powinnaś według regulaminu. Nie dość że obcinają i tak już śmieszną pensję to jeszcze notami obciążeniowymi straszą za dobra materialne z kilku lat wstecz żeby pracownik broń Boże nie miał żadnych dokumentów by udowodnić swoją niewinność. Zmieniłam dilera i jedyne co mogę powiedzieć to "piekło a niebo" i nie jest to opinia po przepracowaniu w każdej z firm po tydzień czasu, a o wiele wiele więcej.

Pozdrawiam i zapraszam do Telkompu kariera czeka :)
była pracownica 2010-07-14 11:52:16
Wszystko to 100% prawda.
Pracowałam tam pare lat ,byłam kierownikiem jednego z salonów.
Najbardziej smieszyły mnie inwentaryzacje,poniewaz spisywalo sie wszystko co sie mialo na stanie po kilku dniach przysyłane były braki, z czego potem trzeba było wyjasniac.
I np wiekszosc z tych "braków" bylo na stanie trzeba bylo od nowa policzyc i wychodzilo ze sier zghadza takze ja nie rozumiem tych kobiet a dokładnie tej jednej konkretnej ktora sie zajmowala inwentaryzacją nie bede juz rzucac nazwiskami,ale ta pani powinna wrócic do szkoly skoro nie umie liczyc i czytac .
Kiedy odeszlam juz musialam jeszcze jechac do salonu zeby wyjasnic braki a jak sie potem okazalo to zadnych brakow nie bylo no ale pól dnia zmarnowane a za bilet juz nikt nie zwrócil.
Malo tego odszlam moty podpisalam zostaly mi sciagniete a po roku czasu przychodzi mi jakies pisemko ze mam 50 oare zł do zaplacenia za jakies braki!!
Hola hola remanent zrobiony wszystko zaplacone ja od roku nie pracuje i mam za cos placic.
Jeden wielki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tam maja ale w biurze od tego powinni zaczac zatrudnic osoby kompetentne ktore sa po studiach i znaja sie na rzeczach a nie gówniary po zatrudniali i nic nie umieja,jedynie to obciazac i taki biedny pracownik płaci zcasem za brak 2 razy bo zapłacil raz i ta w biurze nie sciagnela ze stanu praciownik nie dopilnowal bo nie mial za bardzo na to czasu gdyz pracuje w 2 osoby po 12 godz dziennie nawet na urlop jak pojdzie to go sciagaja bo ta druga sobie nie radzi, a po 5 miediacach dajmy na to awansuje taka na kierownika a potem na koordynatora!!!
Smiechu warte,co z tego ze p[isala wiecej umów niz kierownik salonu,kierownik musial sie zajac wyjasnianiem braków i administracja salonu bo chodzilo o kierownika pieniadze nie wyjasdnisz zapłacisz a skoro pracownik nie bardzo to umie sama musisz zrobic.
I tak nie masz czasu na klientow na umowy i podsylasz pracownikowi,a potem ci powiedza ze pracownik wiecej umow podpisal niz ty i sie nie nadajesz na kierownika_
Smiechu warte naprawde ale taka polityka tej firmy.
Szkoda nerwow praca fajna ale nie w tego dealera niestety.
A i jeszcze trzeba uwazac na kkb bo kradna telefonz ci z salonu.
... 2010-08-27 13:37:00
witam, zgadzam się jeśli chodzi o sprawę bałaganu, niestety będę się broniła, bo pracowałam w biurze... chcę "wyjaśnić", że to nie dziewczyny z biura podejmują takie a nie inne decyzje. Jest szef i szefowa, którzy dają polecenia a dziewczyny nie mają innego wyjścia. Czasem ciężko nawet podpowiedzieć coś komuś z salonu bo ludzie bywali różni wiec trzeba było uważać komu i co można powiedzieć. W firmie za moich czasów już był bałagan wiec myślę, że teraz jest mega bałagan, ale na szczęście to już nie moja sprawa :)
ja 2010-09-24 10:52:40
Pracowałam w telkompie 2 lata i po 2 latach wczoraj wysłali mi noty obiazeniowe,rozumiecie za inwentaryzacje która była robiona wszytsko wyszło wporzo dodatkowo dopatrzylismy sie ze firma dorzuca do inwentaryzacji braki z poprzednich inwentaryzacji i kaze za to płacić - absurd.
FIRMY OCZYWISCIE NIEPOLECAM BO MIEJCOWOSC W JAKIEJ SIE ZNAJDUJE NIE BEZ PODTAWY ZWIE SIE DZIADOWO bez ł.
anonim 2011-02-03 08:52:09
Ja również pracowałam w Telkompie w jednym z punktów, praca fajna, ale nie szefostwo. Po 2 latach jak już przestałam tam pracować dostawałam noty obciążeniowe. I tak przez 2 lata , odpisałam im pismo aż w końcu się odczepili. Ciągłe inwentaryzacje, wyjaśnianie braków, jeśli ktoś nie miał po kserowanych poprzednich inwentaryzacji gdzie już raz było coś tam wyjaśniane to płacił.Nie polecam, tragedia, Nie traktują Cię jak człowieka, a wrzody żołądka murowane lub nerwice.
anonim 2011-02-21 20:36:50
Witam,
to co wyprawia sie w tej firmie jest jednym wielkim (usunięte przez administratora) zerującym na pracownikach(gdzie moze ktos naiwny złapie sie na to i bedzie płacił zapłacone lub nie swoje noty)z ta fima nie ma mozliwosci normalnej współpracy...jak oni cos potrzebyja to natychmiast a ty jak potrzebujesz konkretnych odpowiedzi ze strony szefa ,rks,głównej kadrowej to zero odzewu,pomocy to maja cie centralnie w (usunięte przez administratora)!!to jest firma!gdzie na poszczególne pytania słyszysz NIE WIEM!!!to jest własnie kompetencja tych ludzi co tam pracuja i odpowiadaja za to!szkoda gadac!!!za duzo nerwów mozna zjesc!!!Nie polecam-osoby które maja zamiar tu pracowac PRZECZYTAJCIE WSZYSTKO NA TEMAT TELKOMPU BO TO SZCZERA PRAWDA!!!a nie złosliwosci byłych pracowników na ta firme...to jest przestroga!!!
były pracownik 2011-05-18 13:36:25
strzeżcie się tej firmy. mój opiekun - wtedy jeszcze z ramienia Centertel - w momencie złożenia przeze mnie wypowiedzenia pokiwał tylko ze zmartwieniem głową i powiedział "wcale się Pani nie dziwię, przykro mi, że trafiła Pani akurat w to miejsce". Byłam wtedy młoda i naiwna, więc wzięłam odpowiedzialność za braki, które istniały na długo przed moim przyjściem do firmy. Po roku pracy - mimo, że miałam świetne wyniki w sprzedaży - byłam tak wyczerpana psychicznie, że jeszcze długo po tym dochodziłam do siebie. O sprawie bym zapomniała, ale kilka dni temu otrzymałam od nich wezwanie do zapłacenia pewnej kwoty z tytułu braków, kwoty, którą im już im spłaciłam. Teraz jestem kilka lat starsza... Szczęśliwie okazało się, że oprócz potwierdzenia wpłat za tzw. braki, zachowały się także wszelkie dokumenty jakie od nich otrzymywałam w trakcie pracy, oraz moje wyciągi bankowe, na których widać, jakie pensje otrzymywałam. Dodam, że w przeciągu całego okresu mojej pracy, ani razu nie dostałam pensji choćby równej podstawie, jaka była wpisana na umowie. Naturalnie teraz, kiedy jestem bardziej świadoma i stać mnie na walkę z nimi zapraszam wszystkich pokrzywdzonych do dołączenia się do mojego pozwu, szczegóły, informacje na (usunięte przez administratora)/> Pozdrawiam i raz jeszcze wszystkich przestrzegam, omijajcie tę firmę szerokim łukiem.
anonim 2011-05-18 13:47:33
byłabym zapomniała, chcę również wysłać stosowne pismo do zarządu Orange opisujące praktyki stosowane przez Państwa (usunięte przez administratora)- w końcu opinie o pracy tam nie szkodzą jedynie Telkompowi, ale przede wszystkim psują wizerunek firmy Orange. Nawet jeśli jedno pismo nie wystarczy jestem w stanie wysłać ich i kilkaset, sama pracuję w dużej korporacji, wiem, że metoda \"zdartej płyty\" w końcu zadziała.
były pracownik 2011-06-14 20:57:11
firma tragedia... marne wypłaty, burdel, niekompetentni przełożeni etc.

a z tymi notami, że nieustannie próbują naciągać pracowników i byłych pracowników to niestety prawda....
też po roku list dostałem, tyle że nie pofatygowałem się nawet żeby cokolwiek wyjaśniać bo stwierdziłem że nie ma sensu i zgadnijcie co ?? CISZA !!! nie udało się wyłudzić ode mnie pieniędzy.
RKS jak odchodzi - próbują obciążyć za używanego laptopa, silnik w aucie służbowym bo bierze olej no i za powietrze. Odchodzi pracownik lub kierownik salonu - nagle brakuje jakiegoś telefonu (który de facto był na stanie w momencie inwentaryzacji) NACIĄGACZE KTÓRZY PŁACĄ MARNE PIENIĄDZE. Zobaczcie kto w tych salonach pracuje - sami studenci i po parę miesięcy i następni...
Jak szukają tak skutecznie taniej siły roboczej to niech się do Chin przeniosą...
Mada 2012-05-30 15:34:02
Załatwienie najprostszej sprawy w salonie przy ul. Waryńskiego, graniczy z cudem. Opowieści panienki tam pracującej powodują stawanie włosów na głowie. Dodam, ze panienka właśnie się \"przeszkoliła\" w tej sprawie i \"wie\"! :( Niestety zmuszona byłam dzwonić na infolinię. Sprawa została załatwiona w ciągu 15 minut. Poszłam do salonu, ponieważ chciałam jednocześnie kupić nowy telefon. Teraz wiem, że już nigdy nie skorzystam z ich usług. Kompetencja w granicach ZERA! Aha, otrzymałam telefoniczne przeprosiny od firmy ORANGE, podając jednocześnie dane salonu.
maja137 2012-06-13 11:19:39
Jeden z najgorszych pracodawców w Działdowie \\\"czołowy\\\",wszystko co piszą oczywiście te złe rzeczy to prawda, były pracownik, pracowałam parę lat......brak słów żeby to opisać
były pracownik z krótkim stażem 2012-09-18 15:13:52
Kontakt z tą firmą miałam 5 lat temu kiedy po maturze szukałam pracy na okres studiów. Zostałam przyjęta jako jedna z 5 osób i jako pierwsza wysłana na szkolenie do PTK. Pech chciał (a dla mnie szczęście), że na szkoleniu poznałam osoby z innych salonów partnerskich, które powiedziały, jak to wygląda w ich firmach a po tygodniu od zakończonego szkolenia, jedna z tych osób zadzwoniła do mnie i zapronowała pracę w ich salonie
Gdy powiedziałam mojej \"kierowniczce\" kilka dni po zakończonym szkoleniu chcę się zwolnić nastraszyła mnie, że będę płacić za szkolenie bo jest taki zapis w umowie- na co zakomunikowałam, że ja nie podpisywałam z nimi zadnej umowy-tak \"kierowniczka\" nie zauważyła, że pracownik nie ma podpisanej umowy i zaczęła mnie straszyć, ze będę płaciła karę bo bezprawnie poszłam na szkolenie, myślałam, że padnę ze śmie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ....
powiedziałam, że to nie moja wina i nie mój problem, ze z obiektywnego punktu widzenia wysyłają na słono płatne szkolenia osobę, która u nich nie pracuję i zaczęłam pracować u ludzi na niesamowitym poziomie:)
Przygoda z Orange trwała u mnie 1,5 roku i dzięki kolejnym Firmom wspominam ją bardzo dobrze.
Co do Telkompu, to od osób z punktu, z którego odeszłam słyszałam, że noty przychodziły jeszcze 6 miesięcy od zakończenia pracy, ciągłe cięcia a wspomniana \"kierowniczka\" zostawiała 5nowych osób na punkcie bez kodów, bez szkoleń, nawet bez telefonu, z którym mogliśmy łączyć się z BOKiem....
chyba więcej nie mogę dodawać!!
cieszę się niezmiernie, że chociaż mi się udało ich wyrolować i innym też tego życzę:)
RAMSAT 2012-10-29 10:59:34
Podobno Telkomp jest subagentem RAMSAT-u. Fajnych RAMSAT ma sub-agentów, pogratulować zarządowi spółki. To tylko świadczy źle o RAMSACIE (a raczej RAMSZMACIE - tak są nazywani w brtanży) że z taką firmą współpracują i nie mają żadnego wpływu na to co się dzieje.
była pracownica 2014-01-30 17:09:04
Jeju. Pracowałam tam w 2004 roku. To była jedna z moich pierwszych prac. W związku z tym dawałam się rolować na wszystkie strony. Dziś wiem, że wszystko to działo się bezpodstawnie, ale po prostu wtedy tego nie zauważałam. Widzę jednak, że od tamtego czasu praktyki szefostwa nie zmieniły się i w dalszym ciągu dorabiają się na ciężkiej pracy innych. Nikt nie dziękował, kiedy po dwóch tygodniach pracy zostałam sama w salonie ze wszystkimi rozliczeniami i zakończeniem roku w dodatku. Nikt nie powiedział nawet jednego marnego słowa dziękuję, kiedy przychodziłam tam i pracowałam od 7- 21 sama, młoda, naiwna i głupia! Jedyne, co dobrze wspominam, to wyjazdy na szkolenia i integracyjne.
anonim 2014-09-12 22:38:49
Moim zdaniem najgorszy pracodawca w Działdowie,wszystko co piszą to prawda.
pepe 2014-09-15 11:45:12
ta firma obecnie działa w działdowie?
Maner 2015-02-18 08:48:52
Wydaje mi się, że to jest ich strona internetowa http://www.tsklep.pl/ chociaż na chwilę obecną ona zupełnie nie funkcjonuje, bo jest w budowie. Powiedzcie mi jedno, czy mówimy o telkompie, który zajmuje się działką meblarską czy o telkompie z innego miasta, który jest partnerem T-mobile i sprzedaje ich produkty?
santiago 2016-05-13 16:53:57
rzeczywiście również słyszałem że takie podstawy to dają
Zostaw swoją opinię o Telkomp sp.z o.o. - Działdowo
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Telkomp sp.z o.o.