brak logo

Toys "R" Us

Warszawa

Opinie o Toys "R" Us

mama 2013-09-30 22:21:13
Szczecin -praca toys rus.rekrutacja. odgrywanie scenek -coś dla aktorów.losowanie pytan,testy.po co???ale nikt nie poinformowal o pracy,zarobkach,warunkach,godzinach pracy.nic.prawdopodobnie 3 miesiace zlecenie.i niskie zarobki 7,30 netto na godzine. wiadomosci z drugiej reki. wybieraja,przebieraja .płaca marnie
3
mm 2013-09-30 22:27:16
można by było poinformowac jakie śa warynki pracy,zarobki zmiany .a mozna by było zaoszczędzic mój czas .bo może to mi nie odpowiada np.płaca albo umowa.informujcie drodzy pracodawcy wcześniej co proponujecie .bo tylko wymagacie i oczekujecie a co proponujecie lub oferujecie to -nie ma ani jednego zdania.My cenimy wasz czas-docencie nasz!!!!!!!!!!!!!!
4
hex 2014-01-31 22:43:22
Prawdopodobnie będą otwierać kolejne sklepy - nie dajcie się nabrać - praca do której rekrutują, to nie sprzedawca, kasjer czy magazynier, ale montaż regałów/zatowarowanie, po czym na zakończenie ostatniego dnia pracy nad sklepem, niezależnie od tego jak bardzo byliście zaangażowani, jak dobrze się we wszystkim odnajdywaliście, prawdopodobnie zostaniecie zwolnieni. Do ostatnich godzin ostatniego dnia pracy potrafią chwalić, udawać, że wszystko jest w porządku, wywiesić nawet pełny grafik na przyszły miesiąc, po czym zwolnić połowę uwzględnionych w nim pracowników. Nie zdarzyło mi się mieć jak dotąd do czynienia z tak podłym pracodawcą.
8
abx 2014-04-08 21:17:48
szukają do księgowości - czy wiadomo coś o pracy w biurze???? jak jest? jak pensja, atmosfera??
1
Bolo 2014-11-20 12:15:19
na rekrutacje zaprosili mnie do Warszawy, gdzie z własnej kieszeni wydałem na przejazd.miałem pracować w Poznaniu, ale po ukończeniu rekrutacji w wykonaniu Błazenady rekrutującej, odpowiedzieli ze poinformują tel. lub mailem do tej pory się nie odezwali. Teraz jak widzę P. kierownik pracującą na kasie, sklepie, magazynie, w formie sprzątaczki do wszystkiego to cieszę się że się że nie doszło do zatrudnienia.Bo mając takiego Szefa nie wytrzymałbym. Porażka. Straciłem tylko kasę na to żeby zobaczyć jak ludzie potrafią się ośmieszać aby dostać pracę, sam również uczestniczyłem w tym spektaklu błazenady. temu pracodawcy podziękujemy.
2
Ainalem 2015-03-03 08:30:13
Toys "R" Us M1 CZELADŹ
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w M1 CZELADŹ. Zgłosiłam tam swoją kandydaturę, bo potrzebowałam szybko jakiejkolwiek pracy, chciałam dorobić. W ogłoszeniu pisali, że doświadczenie w sprzedaży mile widziane bla, blaaa, bla. Poszłam więc. To była najgorsza rozmowa, na jakiej byłam. Kierowniczka WIELKA PANI. Ą i Ę. Zaczęła mnie odpytywać, jak nauczyciel w szkole podstawowej! Przecież to jest żenada. Pytała mnie, czym powinien charakteryzować się pracownik-kasjer/sprzedawca. Jaki powinien być wobec klientów. Powiedziałam parę rzeczy, tymczasem WIELKA PANI ciągle dodawała: "i co jeszcze?", "no ale co jeszcze?" No ludzie!!! Po czym spojrzała jeszcze raz na moje CV i skwitowała: "Nie ma Pani zbyt wielkiego doświadczenia w handlu ;/, za bardzo nie wiem, o czym tu z Panią rozmawiać!" No to gratuluję Pani posady kierowniczki, ciekawe jakim cudem ją Pani zdobyła, skoro nawet nie potrafi Pani rozmawiać z człowiekiem nawet niedoświadczonym. Przepraszam, ale z [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sobie doświadczenia nie wyciągnę. Wielka filozofia - stać na kasie i wykazywać zainteresowanie klientem...
Pomijam już fakt, że atmosferę, jaką Pani wprowadziła była tak dusząca, że miałam ochotę stamtąd wyjść. Pani niemiła, nieuprzejma i wywyższająca się! Jak mam pracować dla kogoś takiego, to wolę sama zrezygnować z pracy. Ogólnie miałam wrażenie, że chciała Pani podsumować tę rozmowę: Nie ma pani doświadczenia, to spierd..aj.
Nie polecam nawet rozmowy kwalifikacyjnej z tą panią.
6
Annn 2015-03-17 18:45:41
Toys "R" Us M1 CZELADŹ 2
Witam, dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej własnie w tym sklepie. Pani kierowniczka jest chamska, i stara się w rozmowie bardzo zestresować kandydata. Jak na umowę zlecenie i stawkę 7 zł za godzinę jej wymagania i odpytywanie ze słówek ( jak podstawówce ) są kompromitujące. Podobnie jak koleżanka wyżej miałam uczucie ,że się uduszę i chce opuścić pomieszczenie w jak najszybszym tempie. Ja posiadam doświadczenie jako sprzedawca i była to najgorsza moja rozmowa o pracę w życiu choć cały czas czułam ,że Pani kierownik chce udowodnić brak moich kompetencji, krytykowała moje CV a nawet stwierdziła ,że zmieniłam pracę na mniej AMBITNĄ w pewnym okresie.
Szkoda ,że tacy ludzie są kierownikami i bardzo żal mi ludzi ,którzy decydują się tam pracować.Po całym tym zajściu zadzwoniłam do pośrednika ,który umawiał spotkanie Pani wypytała co było nie tak zaproponowała ,że przekaże moje CV dalej i ogólnie przeprosiła za zaistniałą sytuację.
Moja refleksja jest taka - komuś się w duu... poprzewracało bo nagle został kierowniczką szkoda ,że zapomniał iż jest nadal człowiekiem.
NIE POLECAM ,SZKODA CZASU I DRUKOWANIA CV.
4
mlnm 2015-07-10 16:38:01
Bylam dzis na rozmowie w TousRus (czeladz) dramat ! Mam takie same odczucia jak osoby wyzej...
Mialam ochote uciekac jak najdalej... Pytania identyczne jak pisano wyzej.. Wypytywania dlaczego mam taka przerwe pomiedzy praca A a praca B, dlaczego nie ma pracy na stale etc. Blagam! To jaka ja mam przerwe w pracy i czemu jest moja sprawa prywatna. To, ze dorabialam bez umowy tez!
Najgorsza rozmowa o prace jakakowliek mialam...
Toys 2016-01-26 17:45:47
Generalnie nie polecam, na początku zapowiadało się ciekawie ale nic się nie zmienia na lepsze, raczej tylko na gorsze. Mogą Cię zwolnić w każdej chwili bez powodu. Marnie płacą i zero perspektyw; jesteś od wszystkiego i robisz wszystko najlepiej za darmo. Wszystkich fajnych ludzi zdążyli się już pozbyć, generalnie jeśli firma oszczędza dosłownie na wszystkim to nigdy nie jest to ciekawe miejsce pracy...
3
Asia 2016-02-23 00:23:25
1900 brutto czy netto?
TT 2016-03-01 07:57:00
netto tu nikt nie widział 1900 :), Sprzedawca ma 1500 może 1600 na umowie na zleceniu jeszcze mniej. Więc te 1900 to raczej brutto;) Szanse na większe pieniądze praktycznie zerowe, awans jak będziesz miała szczęście, że ktoś z koordynatorów sie zwolni bo inaczej to też z tym kiepsko. Ludzie raczej w porządku, praca dobra jak szukasz w miarę normalnego miejsca pracy ale nie zależy Ci na zarobkach ani rozwoju.
1
xxz 2016-03-12 19:14:20
Nie polecam pracy tam, byłam jeden dzień w Krakowie. Nie poznałam wszystkich ale osoba która mnie szkoliła Natalia bardzo nie miła, tworząca nie zdrową i stresującą atmosfere dodatkowo przy klientach. Raczej nie wszyscy tam za nią przepadają z tego co mówiono mi żebym się nie przejmowała bo ona taka jest. Ochroniarz ciągle wydzierający się na wszystkich dookoła. Zrezygnowałam od razu, nie ma sensu pracować w takim miejscu tymbardziej że jak przeczytałam tu szanse na rozwój są żadne.
7
Asia 2016-03-14 00:52:29
Nie polecam. Ja pracowałam w święta w BLueCity w warszawie tam ochroniasz jakieś kompleksy chyba miał. Każdy mi mówił ze to kierownik ochrony. Wydarł się na mnie jak chcialam rozmienić klientowi pieniądze. Mowil ze procedury tego zabraniają i nie mogę tego zrobić, później jeszcze z tekstem ze każdy plecak powinnam przed skasowaniem otworzyć i zobaczyć czy nic w środku nie ma. Boże oni wszyscy nienormalni tam sa. Naszczescie mnie zwolnili i koniec przygody z nimi. A kierownictwo pożal sie boze.
3
pracownik 2016-03-14 23:03:46
Fajne miejsce pracy ale zarobki kiepskie, gdzie indziej chociaż czasem wpadnie jakaś dodatkowa premia a tu nic...
kasjer 2016-03-15 11:43:35
to prawda, praca ok ale zarobki śmieszne, szczególnie, że jako kasjer tak na prawdę jesteś od wszystkiego, wykładasz towar, pracujesz na magazynie czasami dźwigasz ciężkie rzeczy, przyjmujesz reklamacje i pakujesz paczki do sklepu internetowego, gdyby zaczęli odpowiednio płacić to naprawdę nie było by chyba na co narzekać ale tak to wszędzie indziej da się lepiej zarobić niestety
magazynier Gdańsk 2016-03-26 08:06:11
Pracowałem tylko chwilę, generalnie ludzie i szefostwo w porządku ale dużo pracy za 8 zł za godzinę...
baja bongo 2016-09-28 20:03:47
Ciekawe rzeczy piszecie... Jeżeli pracownik 8 zł to wątpię aby kierownik miał tam za dobrze. Mediana zarobków kierownika sklepu wielkopowierzchniowego w polsce to 5400 więc nie chce mi się wierzyć, że kierownik dostanie tyle jak pracownik ma tak słbiutko...
1
sprzedawca 2016-10-18 16:47:52
żaden sprzedawca nie widział prowizji opartych na wynikach jedynie jakieś biedne premie kwartalne, w poprzedniej pracy tyle w miesiąc wyciągałem....teraz trochę podnieśli sprzedawcą więc koło 10 zł wychodzi chyba
sprzedawca 2016-10-21 14:23:51
Nie wiem ile zarabiają koordynatorzy ale wiem,że oni też żadnej premii od sprzedaży nie mają :/ I nie rozumiem twojego nastawienia, że lamentuje - ja tam pracuje i wyrażam swoje zdanie a ty po samym ogłoszeniu stwierdzasz, że jest inaczej? Nie wiem może w Czeladzi oferują lepsze warunki...Wcześniej ktoś napisał, że praca jest ok ale płacą średnio i ja się z tym po postu zgadzam, niewiele robią, żeby zatrzymać pracowników.
YouguYugu 2016-11-16 09:19:13
Oni nic nie robią by zatrzymać pracownika. Święta się zbliżają a ludzi nie ma! I dobrze bo w tej firmie jest sam wyzysk. Pracowałam rok temu i po opiniach znajomych nic się nie zmieniło ba jest coraz gorzej! Zatrudniają takiego pracownika a dzień przed wigilia po drugiej zmianie was zwalnią
Zostaw swoją opinię o Toys "R" Us - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Toys "R" Us