brak logo

delikatesy centrum

Sosnowiec

Opinie o delikatesy centrum

anonim 2011-03-03 00:57:06
Dziewczyny ja rozumiem ze można mieć zastrzeżenia do szefowej i do systemu jakim prowadzi sklep, ale na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do (usunięte przez administratora) sapiecie czy do pracowników biura? Co oni są winni? Druga sprawa to poziom niektórych wypowiedzi trąca podstawówką, można kogoś publicznie obrazić na forum, mówić że są wieśniakami itd. nie podając imienia ale o czym to świadczy. Zbyt wiele agresji a za mało konkretów. To forum chyba jest po to żeby wyrażać konstruktywną opinie i zobrazować sytuacje jaka panuje w zakładzie osobom chcącym podjąć prace. Jeśli jest coś nie tak albo ma się inne pomysły na życie można porostu się zwolnić. Otworzyć własny biznes albo znaleźć pracę w której będziecie się spełniać. A możliwości mamy wiele tylko trochę chęci.
kodeks pracy 2011-03-03 06:17:11
Wydaje mi się że szefowa jaki i pseudo kierownicy powinni sami przeczytać nowelizację kodeksu pracy bo sami wogóle chyba żadnego nie czytali. W delikatesach centrum nagminne jest przekroczenie tygodniowego czasu pracy, praca w sobotę powinna być oddawana 1 1/2 dnia za jedną sobotę bo to pracodawca narzuca kiedy ma być wolne chyba że pracownik sam sobie wybiera kiedy chce odebrać godziny to stosunek ten jest 1do 1, brak grafiku na miesiąc wszystko jest ustalane z dnia na dzień, wykonywaniem obowiązków pracowniczych jest też liczenie kasetki przed pracą jak i rozliczenie się z niej po zakończeniu pracy więc o jakich niedogodzinach mówi kierownictwo - bo jak sobie dobrze policzą to oni powinni nam jeszcze dopłacić do soboty, pozatym osoba pracująca w niedziele rano (oczywiście sobota też pracująca)nie może być w pracy wcześniej niż w poniedziałek popołudniu!!! W żadnym normalnym sklepie nie oddaje się różnic kasowych np. do 50groszy a tu nawet 1grosza trzeba oddać mimo że dzień wcześniej miało się 5 groszy więcej. W tym sklepie kodeks pracy ma sie za papier toaletowy. Jest to jedna banda (usunięte przez administratora) a ty (usunięte przez administratora) nie pisz że jak się nie podoba to można zmienić pracę, to wy zacznijcie szanować pracownika i przestrzegać kodeks pracy to sytuacja się zmieni nie wiem czy wiesz jakie są kary za nieprzestrzeganie kodeksu pracy i jakie ludzie dostaja odszkodowania z tej racji jak również za (usunięte przez administratora) - infodo całego biura.
1
anonim 2011-03-03 06:34:56
mam nadzieje (usunięte przez administratora) że teraz masz konkrety o które prosiłeś i że pszyszłe pracownice zastanowią się nad etatem w tym (usunięte przez administratora)!!!! Jak będziecie postępować z ludźmi tak jak postępujecie to Delikatesy Centrum będą tylko przystania przed następną pracą. A tak jak mówisz możliwości jest wiele żeby pomóc zwinąć wam interes.
:-) 2011-03-03 07:14:02
Do wszystkich anonimów krytykujących pracę w w DC...weźcie się do prawdziwej pracy bo z takim podejściem do pracy(czyt.lenistwem i cwaniactwem) u nowego pracodawcy miejsca długo nie zagrzejecie.
:) 2011-03-03 08:12:37
jezeli pracodawca jest ok to wśród jego załogi nie ma cwaniaków owszem mogą być leniwi pracownicy ale to też można załatwić w cywilizowany sposób.
haha 2011-03-03 11:22:44
(usunięte przez administratora)!!!!!!Trzymaj się....haha po co te emocje tych ,którzy się zwolnili czy ich zwolnili?To normalne ze nie widziałam osób,które były zwolnione i pozytywnie wypowiadających się...no może są jakieś błędy pracodawcy ale to wszystko można przedyskutować,z tym tygodniem pracy i przerwami między zmianami to fakt,ale sądzę,że jest to do dogrania....ogólnie chętnie chodzimy do pracy:)
anonim 2011-03-03 17:19:14
Wiecie co ja się tak w ogóle zastanawiam po co wy tam pracujecie?Mnie nie pasowało i sama złożyłam wypowiedzenie.Skoro Wam nie pasuje to też proponuje złożyć.A co do (usunięte przez administratora) i biura to przecież zwykli pracownicy tak jak my.(usunięte przez administratora) wykonuje swoje obowiązki i tyle.Ogółem biuro jest ok!!!!A cała reszta no cóż trzeba przemilczeć....i tyle.Pozdrawiam wszystkich
anonim 2011-03-03 17:55:43
anonim - 2011-03-03 06:34:56

mam nadzieje (usunięte przez administratora) że teraz masz konkrety o które prosiłeś i że pszyszłe pracownice zastanowią się nad etatem w tym (usunięte przez administratora)!!!! Jak będziecie postępować z ludźmi tak jak postępujecie to Delikatesy Centrum będą tylko przystania przed następną pracą. A tak jak mówisz możliwości jest wiele żeby pomóc zwinąć wam interes.

(usunięte przez administratora)!! masz racje wypowiedź godna ucznia szkoły podstawowej...pSZyszłe pisze się przez "sz"....buahahaha
najlepszytomecek 2011-03-03 19:05:44
LUDZIE JAKIE WY BZDURY PISZECIE!! UMOWA JEST PIERWSZA NA 3miesiące I JEŻELI SIĘ SPRAWDZICIE W PRACY TO ZOSTANIECIE A NIE TAK JAK TAMCI PISZĄ BZDURY O SZEFOWEJ JAK DOBRZE WIEDZĄ ZA CO NIE DOSTALI PRZEDŁUŻENIA UMOWY!!! JEŻELI SIĘ ROBI TO ZOSTANIESZ A JEŻELI SIĘ ŚCIEMNIA I CIĄGLE NARZEKA TO NA PRACĘ TO JAK MOŻESZ MIEĆ MOTYWACJE DO PRACY I JĄ MIEĆ!! A JEŻELI CHODZI O KAMERY TO KAMERY WAS NIE PILNUJĄ TYLKO JEST MONITOROWANY SKLEP NA ZŁODZIEI NAWET NA ZAPLECZU!! SZEFOWA JEST OK I POLECAM PRACĘ W DC SOSNOWCU
anno domino 2011-03-03 19:51:24
Widzę że pupilek się odezwał.6 osób z 2 zmiany się nie sprawdziło i obijało brak słów dla twojej wypowiedzi.To były fantastyczne dziewczyny w pracy!!!!!!!!a teraz nowe są na ich miejsce.Ciekawe kiedy ciebie zwolnią pupilku!!!!!
..... 2011-03-03 22:48:01
Pracuje i nie narzekam,jeśli ktoś liczył na to że praca w sklepie będzie lekka i polega tylko na staniu przy kasie to niestety uświadamiam,narobić się trzeba tak jak wszędzie.A jak się komuś robić nie chce to zawsze znajdzie byle powód do narzekania.
1
lola 2011-03-04 13:22:27
Eh brak słów do twojej wypowiedzi.Wylała bo przyszły nowe na nasze miejsce.I być może ty się bawisz non stop telefon bo ja jeszcze nie widziałam żadnej która by się bawiła.Co to w ogóle za hasło zabawa telefonem??hahaha nie będę tego komentwać.DC Sosnowiec to tylko przystań a nie stała praca.Czy ty kobito nie widzisz że (usunięte przez administratora) ma zysk na tym żeby nie zatrudniać na dłużej.Czemu trzeba się prosić o umowe?Ah twoja wypowiedz jest tak denna i (usunięte przez administratora) jak ty.Bo domyślam się kim jesteś
Klient 2011-03-04 16:59:16
Jestem klientem Dc Sosnowiec,na forum weszłem przypadkiem,przeczytałem wasze opinie i współczuje ludziom którzy rekrutują nowych pracowników.Z tego co mi wiadomo właścicielem sklepu jest osoba prywatna,Ja także prowadzę swoją działalność i stąd moje zainteresowanie i tak samo jak właściciele tegoż DC nie pochodzę i nie mieszkam w Sosnowcu co jest największym problemem nie jednego pracodawcy w tym mieście,dobrym przykładem jest wypowiedź na forum cyt."Sosnowiec się nie da". Sklep jest nowootwarty wiec nie dziwię się,że jest taki przemiał,każdy chce stworzyć dobrą i zgraną ekipę,sądząc po wypowiedziach to się to uda bo jest kilka pozytywnych opini i osób którym ta praca pasuje i potrafią współpracować z szefostwem,tylko trzeba na to czasu, jeszcze kilku rekrutacji i nieprzedlużeniu umowy z osobami które mieszają bo z takimi współpracownikami bardzo źle się pracuje w szczególności innym zatrudnionym.Ja sam byłem świadkiem kilku sytuacji na sklepie po których sam bym zwolnił takiego pracownika i to w trybie natychmiastowym. Piszecie,ze macie szkolenie, wystepuje ono w wiekszosci tego typu placówkach wiec nie jest to żadną nowością.A okres próbny to umowa stosowana bardzo często i pracownik ma świadomość,że obowiązuje ona określony wymiar czasu a jak sama nazwa wskazuje jest to próba czy obie strony są z takiej pracy zadowolone jeśli którejś ze stron nie pasuje po prostu nie ma dalszej umowy i koniec.Z tego co zauważyłem  jest jeszcze kilka ekspedientek które nie mają powołania do pracy z ludźmi i nie powiny zwalać winę na innych tylko poszukać pracy w innym fachu,biorąc pod uwagę sposób i formę wypowiedzi na forum,takim osobom zawsze bedzie coś nie pasowało więc proponuje założyć własną działalność i zmierzyć się z tym na własnej skórze. 
najlepszytomecek 2011-03-04 21:12:27
[quote=Author]lola - 7h 42min. temu odpowiedz | cytuj Eh brak słów do twojej wypowiedzi.Wylała bo przyszły nowe na nasze miejsce.I być może ty się bawisz non stop telefon bo ja jeszcze nie widziałam żadnej która by się bawiła.Co to w ogóle za hasło zabawa telefonem??hahaha nie będę tego komentwać.DC Sosnowiec to tylko przystań a nie stała praca.Czy ty kobito nie widzisz że (usunięte przez administratora) ma zysk na tym żeby nie zatrudniać na dłużej.Czemu trzeba się prosić o umowe?Ah twoja wypowiedz jest tak denna i (usunięte przez administratora) jak ty.Bo domyślam się kim jesteś[/quote] Pani lola czytaj dokładnie bo ja nie dziewczynka!!!!!!!!!!!!!!!
Klient 2011-03-04 21:12:56
Tym paniom które tak zawzięcie twierdzą,że są wspaniale i niczemu niewinne przytaczam wypowiedz innej Klientki która jak widać podziela moje zdanie na temat jakości obsługi w DC,wypowiedz cytuję ze strony Obserwacja dotyczy obsługi jednej konkretnej klientki: starszej pani kupującej mrożone ryby. Odwiedziłam Delikatesy Centrum w ramach codziennych zakupów. Przy stoisku mięsnym zwróciłam uwagę na klientkę, która prosiła ekspedientkę o zapakowanie większej ilości mrożonego fileta z mintaja, bo był w dobrej cenie: 6,99 zł (cena wypisana w tabeli cen ryb). Zadowolona babunia, że tak tanio sprzedają zdrowy produkt, wzięła ok 2 kilogramy mrożonych ryb. Kładąc ryby na wagę, ekspedientka powiedziała, że one kosztują 9,99, a nie 6,99. Klientka pomimo tego wzięła zapakowane już ryby wraz z niespodziewaną ceną, ponieważ stwierdziła, że cena w tabeli jest inna, i ona chętnie kupi ryby w tej właśnie cenie. Kobiecina z rybami udała się do kasy. Byłam przekonana, że jak przystało na "cywilizowany" sklep, kasjerka zwróci uwagę na błąd, wprowadzi poprawną cenę i w ramach uprzejmości jeszcze przeprosi klientkę, że kasa nabija inną cenę, niż ta, która jest podana na stoisku. Moje zdziwienie graniczyło z niedowierzaniem, gdy zobaczyłam, że kasjerka najpierw wezwała inną kasjerkę, ta pobiegła po panią z mięsnego - i po chwili wszystkie 3 pracownice zaczęły przegadywać klientkę. W tym zamieszaniu trzy na jednego słyszałam tylko piskliwy głos pani z mięsnego: "przecież mówiłam ile to kosztuje!" i obronny głos babuni: "ale ja nie oskarżam pani, tylko chcę wiedzieć dlaczego mam zapłacić więcej, skoro podana jest inna cena?". W końcu, chyba z powodu kultury osobistej, klientka ustąpiła i zapłaciła większą kwotę. Pracownikom tego, jak dotąd pozytywnie przeze mnie ocenianego sklepu, przydałoby się szkolenie z zakresu praw konsumenta i zwykłej, ludzkiej, uczciwości.
1
anonim 2011-03-06 22:06:04
Wiecie co dziewczyny,naprawdę jesteście żałosne i gadacie bzdury o szefowej,gdyby to był wasz sklep to byście też szukały porządnego personelu,a skoro szefowa was zwolniła to oznacza,że zlekceważyłyście swoją pracę i obowiązki,gdybyście się postarały i były fer wobec szefowej to byście pracę miały,każdy ma swój zły dzień,nawet szefowa tym bardziej jak trafiła na takich pracowników co olewają pracę,tym które pracują w dc radzę wziąść się do roboty
kloo 2011-03-07 15:14:46
Ja proponuję żebyś Ty się wzięla do roboty.Bo my normalnie zachrzaniamy a nie lezymy na magazynie!!!!!!!!!!
ala 2011-03-07 15:20:52
Przyszła nowa Pani kierownik i już się rządzi a jej cudna przyjaciółeczka Agacia opieprza się ile może.Weź się za siebie babo!bo nawet koleżaneczka kierowniczka ci nie pomoże jak będą cię zwalniać i trochę więcej uśmiechu dla koleżanek
Marta 2011-03-08 12:01:22
Witam drogich forumowiczów :) Przeczytałam dokładnie wypowiedzi i proponuję tym, którzy zabrali się za poprawianie błędów innych zaczęli od siebie :)) Bywam czasami w tym centrum na zakupach. Moja obiektywna opinia powinna przydać się zarówno byłym jak i obecnym pracownikom. Otóż drogie dziewczęta obecnie tam pracujące, kariery tam nie zrobicie, jestem więcej niż pewna, że jesteście złośliwe, zawistne dbające o swój tyłek kosztem sympatii ze strony innych pracowników ( a to dlatego, że jesteście kobietami )a to wszystko za żałosne 1400zł brutto. Miałam okazję być obsługiwana przez Panią w rudych krótkich włosach w okularach, czy ta Pani wie co to znaczy praca w handlu ? Zero uśmiechu, odburkiwała klientce, na jej zarzuty co do złej ceny na towarze. Kolejna osoba przy kasie na alkoholu, kobieta około 40/ 45 lat, ciemne włosy, czy ona wie co to jest praca w handlu ? Wyszczekana, pyskata - dwa razy miałam okazję widzieć jak odpowiada klientom kiedy jedna zwróciła jej uwagę na nieświeże ciastka a inny klient powiedział, że może by uprzejmiej się odnosiła do klientów. I wreszcie ostatnia sytuacja chyba 3 może 4 dni temu znów sytuacja przy kasie, czarne włosy, chyba nowa PANI, nie wie jak wbić kod na kasie, nie wie jaka jest cena warzyw, zniecierpliwienie klientki - odpowiedź ekspedientki to może pani z tego zrezygnować. Czy te osoby wiedzą co to jest praca w handlu ? Nie wiem czy to są nowe osoby czy stare. Wrażenie moje jest takie, że sklep nie jest kompletnie przygotowany do handlu. Teraz do dziewczyn, które już tam nie pracują - nie pracujecie - olejcie, cieszcie się, że macie możliwość poszukania nowej pracy, bo te dziewczyny co tam są, nie będą miały odwagi same odejść dla polepszenia własnego spokoju psychicznego kiedy będzie ich ta praca wykańczała. Klika lat przepracowałam w handlu i wiem, że nie jest potrzebny żaden fenomen by zrobić z kobiety konkretną pracownicę, ale wszystko w spokoju a z tego co widzę to tam spokoju nie ma. Pozdrawiam :)
anonim 2011-03-08 17:03:29
Ja napisze krotko i na temat.Wszytko byloby ok jakby nie Pani [usunięte przez administratora]Wedlug mnie to ona tutaj najwiecej miesza i usowa ludzi nie tyle przez to jak pracuja tylko przez to ze ich nie lubi i nie przypadly jej do gustu!Wie bardzo dobrze co powiedzie na kazdego i sie z tym nie kryje.Przy kazdym wypowiedzeniu z ich strony mozna do jej podejsc i jej pieknie podziekowac. Zle sie tam wcale nie pracuje ale wszelkie nieporozumienia sa dzieki jej. Dziekuje.
koleżanka 2011-03-08 17:24:30
Nowa Pani kierownik prowadziła kilka czy też kilkanaście lat sklep... To - nawiązując do wypowiedzi jednej z poprzedniczek bym nazwała fenomenem.... Aż tyle lat zajęło jej zdobycie doświadczenia, po czym doświadczenie ją zawiodło i sklep padł? hehe no cóż życie już raz okazało się okrutne, może okazać się kolejny raz ;)
anonim 2011-03-08 19:06:45
anonim - 2011-03-08 17:03:29

Ja napisze krotko i na temat.Wszytko byloby ok jakby nie Pani [usunięte przez administratora]Wedlug mnie to ona tutaj najwiecej miesza i usowa ludzi nie tyle przez to jak pracuja tylko przez to ze ich nie lubi i nie przypadly jej do gustu!Wie bardzo dobrze co powiedzie na kazdego i sie z tym nie kryje.Przy kazdym wypowiedzeniu z ich strony mozna do jej podejsc i jej pieknie podziekowac. Zle sie tam wcale nie pracuje ale wszelkie nieporozumienia sa dzieki jej. Dziekuje.

I znowu mamy wypowiedź ucznia szkoły podstawowej...zero błędów ortograficznych..ale o co chodzi..tej Pani?? hehe..
przemądrzała 2011-03-08 21:21:53
ale ja pracuję jeszcze więc komu tych dobrych rad udzielasz i wcale nie zamierzam tej pracy zmieniać :))))) Mnie praca odpowiada z ludźmi gorzej zwłaszcza takimi jak Ty, którym się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadali a tak naprawdę sami na tym podstawowym poziomie się zatrzymali :)
....... 2011-03-09 15:32:11
Marto,co do umiejętności pracy na kasie to z przykrością muszę stwierdzić że nie można obwiniać dziewczyn za to iż nie potrafią wszystkiego na kasie zrobić,ponieważ szkolenie w tym sklepie w zakresie obsługi kasy fiskalnej wygląda tak że stajesz przy kasjerce i patrzysz jak nabija towar i nic poza tym kilkanaście minut gapienia się w kasę niczego konkretnego nie nauczy.Nikt nie chce mieć manka na kasie, co jest zrozumiałe,więc nie ma mowy o tym żeby szkolona osoba z samego patrzenia nauczyła się perfekcyjnie ją obsługiwać a pózniej puszczają taką osóbkę na kasę i widać tego skutki niestety :)
anonim 2011-03-09 16:22:35
Wystarczy chcieć i myśleć co sie robi,żadnej filozofii w obsłudze kasy fiskalnej nie ma.
....... 2011-03-09 17:20:35
Ja nie twierdzę że obsługa kasy to wielka filozofia.Tylko że na szkolenie powinno się iść po to żeby nauczyć się obsługiwać kasę w praktyce a nie w teorii.Trzeba wziąść pod uwagę też to że nie każda dziewczyna pracowała wcześniej na kasie więc co jej przyjdzie z gapienia się?Gdyby szkolenia były prawidłowo przeprowadzane nie było by takich śmiesznych sytuacji.
....... 2011-03-09 17:28:12
A to że są nie miłe,pogarsza tylko ich sytuację.Kiedy klient widzi że traktuje się go z życzliwością,odpłaca nam tym samym nawet gdy popełni się błąd na kasie,albo nie zna się dokładnie kodów itp i obsługa trwa chwilę dłużej.
anonim 2011-03-09 17:31:25
Praktyka i chęci wystarcza,a żebyście z kultura podchodzily do klientów i miłe były to tez Was musza szkolić.
....... 2011-03-09 18:55:35
Ty pewnie poszłaś do pracy i nauczyłaś się wszystkiego w ciągu 5 minut.Przystopuj trochę bo kultury to raczej tobie brak!Nie traktuj nas jak idiotki,bo kulturę i życzliwość wynosi się z domu,a że niektóre z kasjerek jej nie mają nie oznacza że wszystkie są takie same.
....... 2011-03-16 07:06:11
Dziewczyny czemu nie zaczniecie szukać innej pracy?Ja szukałam i znalazłam.Dlatego już nie pojawiłam się u was.Pozdrawiam.
klient 2011-03-24 22:23:30
Życzę każdej pracownicy tego sklepu milszej obsługi klienta,troszkę uśmiechu na twarzy[usunięte przez administratora]
zadowolona 2012-03-22 14:16:01
Bez sensu, dobrze że tego forum nie czytałam zanim złożyłam tam cv, przeraziła bym sie. Teraz wiem ze dobrze zrobiłam przyjmując się tam do pracy.Te obelgi które wypisywali "pracownicy" są bezpodstawne, jeśli ktoś jest złośliwy to najlepiej zmieszać kogoś z błotem,wyzwać od najgorszych,a najlepiej na internecie pod wymyślonym nickiem,najpierw niech na siebie popatrzą. Nie wiem jak było wcześniej,ale wiem jedno to nie Szefowa się zmieniła tylko pracownicy, i to jak sie pracuje teraz świadczy tylko o pracownikach. Wcześniej byłam tylko klientką i nieraz personel który juz nie pracuje podpadł mi, panie na kasach były opryskliwe i nie miłe (potem miały tego wyraz wulgarne opisy na internecie), mało to razy pomyliły się na kasach, a niektóre po przerwie na "dymek" śmierdziały niemiłosiernie, jak ktoś pracuje za kare to klient odczuwa.
anonim 2013-09-19 15:28:51
Poza kierowniczka macie w delikatesach jakies problemy, bo u mnie pod blokiem otwierają nowy sklep, skąd w ogóle wybierają te kierowniczki? Ile proponuja na start, wiecie?
6
LOLO 2013-11-21 10:45:53
czy pracując w delikatesach dostawaliście kiedykolwiek bony lub paczki
8
kasjerka 2013-12-06 11:09:35
Uwaga na FRAC Legionów!

Ostanio w tym sklepie przyjmuje sie ludzi tylko na 3 miesiące, szkolenie to 2 godziny i wsadzaja Cię na kasę a potem maja ogromne pretensje,że czegos nie wiesz! Świeżość mięsa i wędlin jest daleko od ideału. Poza tym często zdarza się że cena na sklepie jest inna a na kasie inna za co obrywa kasjerka oczywiscie. Pani kIierowniczka JOANNA nie nadaje sie do tej pracy, traktuje wszystkich którzy nie wchodzą jej (usunięte przez administratora) jak śmieci. Podnosi sobie samoocenę poprzez złe traktowanie personelu. Nie potrafi liczyć, cały czas chodzi z kalkulatorem a przed regionalnym odstawia sceny. to przez nia atmosfera jest tam nie do zniesienia. nie polecam pracy tam(usunięte przez administratora)
3
niki 2014-03-16 22:14:43
znam joanne i rzeczywiście nigdy niebyła dobrą kasjerką i kierowniczką...
1
K. 2014-12-15 18:17:34
DC Kielce, ul. Wrzosowa- szefostwo jest niewypłacalne. Po przepracowaniu tam ponad 2 tygodni zrezygnowałam, a szefostwo wraz z kierowniczką stwierdziło, że nie należy mi się wypłata, ponieważ było to "szkolenie". Omijać ten sklep szerokim łukiem!!!
3
zonia 2015-01-12 17:10:10
Chodzi mi o centrum delikatesy w Bobowej i Łużnej w powiecie gorlickim.Gazetki rozrzucają po całej wsi ,byle gdzie byle tylko się ich pozbyć.po tych promocjach z towarami spożywczymi cała wieś ma biegunkę.W każdym razie więcej na promocje nie dam się nabrać bo chcę jeszcze zdrowo pożyć i więcej zakupów robić nie będę.Gazetki w dużych ilościach rzucane są w lasy i rowy.A TO WSZYSTKO EKOLOGICZNIE I ELEGANCKO.
ja 2015-01-19 14:58:25
po przepracowaniu 3 m-cy dostalam bony na swieta
1
xxx 2015-02-09 23:08:19
Pisze tu o delikatesach centrum we wrocławiu przy idzikowskiego, to co sie tu dzieje to jakies wielkie nieporozumienie wymogi od hnm...kierownik czy nie z miesa uwważa sie za cos wspaniałego dobroduszna wszystko wiedzaca ala pani!!! za grosze tu robimy i jeszcze wymogi zero zgrania pani ala kierownik z kiesa wszystko wie i wszystkim rzadzi a zna sie jak wielkie nic niech do pracy sprzedawcy wróci a nie za rzadzenie sie wzieła , poczytałam na temat naszego sklepu i mam dosc zero toleraancji tylko donoszenie i kapowanie wielkie wąty i itp... kto tu przyjdzie do pracy? za takie grosze a Wielkie wymogi , powinien ktoś sie tym zając!!!! Może szefostwo cos z tym zrobi bo dość mamy tej kobiety co mysli ze duzo wie a w d... był .i g,,,, widziła... Jak tak dalej pojdzie to wszyscy odejdziemy i sama zostanie....
1
Iwona 2015-03-08 21:11:40
Witam chcialam sie zapytac jaka jest pensja w tej sieci sklepów bo dostałam telefon od własciciela i nieweim czy isc na rozmowe wogóle...
bezsensu 2015-06-10 15:31:13
pracowałam tam przez 6 dni. po 5 dniach dowiedziałam się, że umowę zlecenie dostanę po miesiącu pracy nie wcześniej. na początek na czarno po szalonej stawce 6,5zł. Znalazłam coś lepszego z umową śmieciową również ale przynajmniej w godziwych warunkach pracy i płacą za to, że przyjdzie się wcześniej i wyjdzie później. Gdy 10-tego przyszłam po pieniądze to okazało się, że za to że odeszłam moja stawka godzinowa wynosiła 5zł. Wykorzystują ludzi i oczekują od pracownika wszystkiego tylko nie od siebie.
1
aaaa 2015-10-01 10:12:26
ludzie piszą tu bzdury, bo maja wymogi, a nie dają nic od siebie. przychodzą tępe dzidy które jakby mogły przebimbałyby całe 8 godz. Tu trzeba używać mózgu jak w każdej pracy. Robią wszystko na pałę- laski bez wyobrażenia i poglądu na estetykę. Popracują chwile i idą na zwolnienie bo myślą że będą się ślizgać na czyjej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] al dla tych osób,że traci się czas na szkolenia. Jeżeli chodzi o panią kierownik na stoisku m-w znam ją i powiem, że jest naprawdę w porządku, pracowałam z nią na stoisku i nauczyła mnie wielu rzeczy pomimo jej małego stażu na tym stanowisku. U mniej pod imieniem stawiam duży plus za jej wyrozumiałość i podejście do pracownika- polecam taka Kierowniczkę. Polecam pracę na Idzikowskiego Wrocław bo naprawdę dziewczyny na stoisku są bardzo fajne... Pamiętajcie osoba, która wypisuje bzdury tu musi być zawistna osobą z różnych przyczyn, a może zazdrości w co bym nie wątpiła. pozdrawiam dziewczyny z Idzikowskiego
1
aaaa 2015-10-01 10:16:07
żal dla ciebie dziewczyno!!!
ladyyyy 2016-01-13 12:48:32
Witam.Pracowałam w tej sieciówce i powiem szczerze to była moja najgorsza praca w jakiej pracowałam!!!Właściciel był bardzo nie miły a kierowniczki to w ogóle szkoda gadać.Personel to już wielka porażka jedna na drugą gadała za plecami.Przyjechał towar trzeba było iść na magazyn i przyjąć i na sklep wykładać nic w tym dziwnego,ale jak byłaś na magazynie to do kasy ciebie wołali bo kolejka się tworzy jak obsługiwałaś ludzi to darli mordę dlaczego na magazynie nie jesteś przecież towar przyjechał i trzeba wykładać.Powiem szczerze,że dla mnie tam by [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie normalna praca.Tam żeby zadowolić kierowniczki to trzeba było chyba chodzić na uszach i się rozdwoić.Mam kilkuletnie doświadczenie w pracy i na prawdę w nie których sklepach pracowało mi się bardzo dobrze dogadywałam się z szefem i personelem i było wszystko w porządku.Jednak Delikatesy Centrum to jest wielka porażka i nikomu szczerze mówiąc nie polecam tam iść do pracy.
1
Mak 2016-01-13 22:46:22
A to u Rogali pracowalas?
ele 2016-01-31 12:51:08
czy w delikatesach placi sie za wszystkie straty i inwenture
Adrian 2016-02-09 21:25:29
płaci się na początku z premii, jeden procent z obrotów, później z wypłaty.
dominko 2016-05-13 15:27:38
a co powiecie teraz o nowej ofercie jako Kasjer-sprzedawca? widze, że jest dodana jeszcze w tamtym miesiącu, ale nadal nie ma chętnych.. chyba dlatego, że maja takie wymagania, ze kilka lat doświadczenia.
Marli 2016-12-03 07:03:19
wiadomo że pracować trzeba ale nie może być tak że w ciągu 8 godzin nie ma się przerwy a gdy już się zrobi 10 minut to inni krzywo patrzą bez przesady
Zostaw swoją opinię o delikatesy centrum - Sosnowiec
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie delikatesy centrum