Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o Axa

zdjecie uzytkownika
Renia - 2013-03-30 13:37:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
były - 2013-03-29 13:50:12

Mój komentarz jest pisany z perspektywy osoby, która miała dobre wyniki w pracy, także w opinii przełożonych. Wg mnie Axa Polska SA (Centrala) przy ul.Chłodnej w Warszawie to przybytek typowy korporacyjny. Typowy znaczy skupiający zbieraninę chłopczyków i dziewczynek przekonanych o własnej wysokiej wartości, a reprezentujących prymitywizm, głupotę, elementarne braki w edukacji, oportunizm, kumoterstwo, obłudę, cwaniactwo, łajdactwo i zwykłą podłość. Każdy kto myśli poważnie o swojej drodze zawodowej, chciałby się czegoś wartościowego nauczyć, zmienić coś na lepsze, a do tego jeszcze jest asertywny, jest postrzegany jako zagrożenie. Do tego wszystkiego sposób rozstawania się z pracownikami pozostawia wiele do życzenia. Jest po prostu nie fair, bo robią to bez ostrzeżenia, próbując jednocześnie - w moim przypadku bez skutku - straszyć konsekwencjami, jeśli ktoś nie zgodzi się w pełni na ich warunki. Szukają głupszych od siebie, i pewnie znajdują.



PS. Piszę tu o tych, z którymi się zetknąłem, z którymi byłem zmuszony współpracować. Nie generalizuję, opinia ta dotyczy wybranych osób pracujących w działach obsługi klienta, oceny ryzyka i marketingu.
nie miales wrazenia ze to firma rodzinna?;)
serdecznie odradzam axe-pracowalam jako PUF 3 lata bywalam na kongresach,wycieczkach etc,jednak w firmie agent na ciagle pod gorke co innego "gora"rozbudowany socjal benefity pensyjki agent nie ma nic i jest traktowany jak niewolnik ktory nie ma nic do powiedzenia.we francji agenci maja etaty,auta,i przywileje.w polsce wyzysk na kazdym kroku.Nalezy dodac ,ze z axy ciagle odchodza ludzie-dlaczego?;)
zdjecie uzytkownika
zloty - 2013-05-04 13:11:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
musze dopisac,ze moja menadzerka wespol z pania dyrektor oddzialu,obiecywaly mi pensje powyzej 10 tys miesiecznie i wyjazdy zagraniczne,i w ogole DOLCE VITA przez 4 miesiace nie udalo mi sie nic sprzedac ,wiadomo jest kryzys,strarzy agenci tez ledwo przeda utrzymuja sie ze starych polis ja dolozylem do tego biznesu prawie 3000,szukam normalnej pracy ale nie w POLSCE tylko za granica
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-06-25 21:56:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Az tak cięzko jest wyrobic plany w Axa? Ile w ogóle proponuja podstawy? Prowizji jest 4,5%, czy wiecej?
zdjecie uzytkownika
gumiak - 2013-07-13 09:59:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
czy ciezko jest wyrobic plany?jak masz znajomych i rodzine to latwo ,ale pozniej masakrycznie ciezko,ja odszedlem po 5 miesiacach i teraz musze oddawac pas startowy bo maja moj weksel ,czyli nie zarobilem nic -zmarnowalem swoj czas i pieniadze z dala od ubezpieczen!!!!!!
zdjecie uzytkownika
@#Szwedzi - 2013-07-15 19:22:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przeszłam proces rekrutacyjny na menadżera zespołu. Niestety, mam rodzinę i nie stać mnie na zabawę w menadżera na tak ryzykownych warunkach współpracy. Mam spore doświadczenie, bazę kilku tysięcy klientów, umiem "werbować" ludzi nawet do pracy wolontariusza. Jednak nie zdecydowałam się na pracę. Dopiero na trzecim spotkaniu udało mi się wymóc uzyskanie informacji na temat warunków zatrudnienia. Wiem, ze można zarobić w tej branży, ale jednak zostaję na starych śmieciach. Jestem zwykłym doradcą, ale już mam za sobą ten cały syf z wekslami, wdrażaniem, poznawaniem komu można elementarnie zaufać w centralce. Trudno mi jednak powiedzieć, ze "odradzam. Sama kiedyś pracowałam na etat i pomimo wysiłków i wyników, trwałam na nędznej pensyjce. Dopiero jak przeszłam na agenta i zmierzyłam się z bólem rozkręcenia sie na działalności, zaczęłam zarabiać sensowną kasę. Owszem bywało i bywa różnie. Jednak nigdy już nie zniżyłam się do dochodu poniżej średniej krajowej. Czasem mam dosyć i wtedy myślę, aby pójść na etat. Szczerze jednak wątpię, czy zdecyduję się na "bezpieczne biedowanie". Początkującym jest najtrudniej, bo żadna sieć nie przyjmie ich do siebie, gdyż nie mają doświadczenia i wiedzy. Nie współczuję, bo trudne zadania najlepiej uczą, jak sobie poradzić. Ja kilka lat temu zaryzykowałam i udało się.
zdjecie uzytkownika
denis - 2013-07-24 13:24:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@#Szwedzi - 2013-07-15 19:22:06

Przeszłam proces rekrutacyjny na menadżera zespołu. Niestety, mam rodzinę i nie stać mnie na zabawę w menadżera na tak ryzykownych warunkach współpracy. Mam spore doświadczenie, bazę kilku tysięcy klientów, umiem "werbować" ludzi nawet do pracy wolontariusza. Jednak nie zdecydowałam się na pracę. Dopiero na trzecim spotkaniu udało mi się wymóc uzyskanie informacji na temat warunków zatrudnienia. Wiem, ze można zarobić w tej branży, ale jednak zostaję na starych śmieciach. Jestem zwykłym doradcą, ale już mam za sobą ten cały syf z wekslami, wdrażaniem, poznawaniem komu można elementarnie zaufać w centralce. Trudno mi jednak powiedzieć, ze "odradzam. Sama kiedyś pracowałam na etat i pomimo wysiłków i wyników, trwałam na nędznej pensyjce. Dopiero jak przeszłam na agenta i zmierzyłam się z bólem rozkręcenia sie na działalności, zaczęłam zarabiać sensowną kasę. Owszem bywało i bywa różnie. Jednak nigdy już nie zniżyłam się do dochodu poniżej średniej krajowej. Czasem mam dosyć i wtedy myślę, aby pójść na etat. Szczerze jednak wątpię, czy zdecyduję się na "bezpieczne biedowanie". Początkującym jest najtrudniej, bo żadna sieć nie przyjmie ich do siebie, gdyż nie mają doświadczenia i wiedzy. Nie współczuję, bo trudne zadania najlepiej uczą, jak sobie poradzić. Ja kilka lat temu zaryzykowałam i udało się.
wiesz w axie na pewno znajda sie osoby ktorych faktury wynosza cale 0 pln,mysle ,ze oni chetnie zamieniliby sie na prace na etacie-1600 srednia krajowa ale dochodza do tego ZUS,socjal,platny urlop i to co najwazniejsze BEZPIECZENSTWO a tu?jak masz klientow to jest ok ale czesciej ich nie masz taka prawda,na rynku dziala mnostwo firm ubezpieczeniowych,multiagencji ,MLM i ciezko jest sprzedac cokolwiek,dochodza ci koszty 1100 zus ksiegowosc,paliwo piszesz bezpieczne biedowanie to jak nazwiesz biedowanie jako agent ubezpieczeniowy?zycie na krawedzi?
zdjecie uzytkownika
gryz - 2013-07-24 21:49:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, czy ktoś z pracowników może powiedzieć na zasadzie jakiej umowy można się zatrudnić w Axa? czy trzeba mieć własną działalność?
zdjecie uzytkownika
Tomek - 2013-08-05 18:14:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
tak trzeba miec wlasna dzialalnosc placic 1100 zusu i wszystkie koszta brac na siebie dodatkowo podpisujesz weksel czyli jak odejdziesz mozesz liczyc ze ktos wypisze ci ten weksel czyli oddasz to co zarobiles na pasie startowym
powodzenia.:)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-08-06 15:00:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
do Tomka: hej, a na jakiej podstawie prawnej ten weksel? szczerze, pierwsze słyszę o takich praktykach.. nie powinien być niszczony na koniec?
zdjecie uzytkownika
oooo - 2013-08-07 23:23:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
anonim - 2013-08-06 15:00:45

do Tomka: hej, a na jakiej podstawie prawnej ten weksel? szczerze, pierwsze słyszę o takich praktykach.. nie powinien być niszczony na koniec?
na koniec czego?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-08-09 19:20:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
na koniec pracy, chyba o to koledze/koleżance chodziło, że na koniec współpracy taki weksel powinien wrócić do pracownika albo być zniszczony..?
zdjecie uzytkownika
xxxx - 2013-08-11 20:16:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
to po co wexel?w axa wexel wazny jest 15 miesiecy
zdjecie uzytkownika
olka - 2013-08-12 16:50:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, chyba nie rozumiem idei tego weksla.. czy może mi ktoś wyłożyć o co chodzi z tymi wekslami? prosto poproszę :)
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2013-09-02 07:15:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Da się wyżyć z kasy od nich?
zdjecie uzytkownika
- 2013-10-08 08:46:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowalam dla Axy przez rowny rok, zeby dotrzymac warunkow dodatku stazowego. Z planami sprzedazowymi, nie bylo jeszcze tak zle i dalo rade je nawet robic (ale tylko i wylacznie na podstawie wlasnych znajomosci, bo nie mozna bylo liczyc na jakas pomoc ze strony oddzialu). Kiedy zrezygnowalam z pracy i zamknelam dzialalnosc to po 3 latach przyszlo pismo od komornika o wykupie weksla za ponad 2k. Oczywiscie cala moja rekrutacja dowiedziala sie o wekslu jak juz bylismy po miesiecznym szkoleniu i podpisywalismy umowy. Ale nasz dyrektor zapewnial, ze w calej historii Axy nie slyszal, zeby ktos mial placic. Wiec my, jak te glupie kozki, wierzylismy i poszlismy na rzez. Potem kazdy z nas, bo wszyscy prawie w jednym czasie odeszlismy, musielismy placic.
zdjecie uzytkownika
Kama - 2013-10-08 22:23:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
A możesz powiedzieć, na czym ten weksel polega? Sugerujesz, że AXA nie organizuje zupełnie żadnej bazy klientów?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-10-28 20:56:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Wszystkim chetnym do podjecia wspolpracy z Axa zdecydowanie odradzam. Chyba ze masz kasy jak lodu i stac cie na to aby w przypadku np. rezygnacji z pracy oddadawac stazowe itp. Jako przedstawiciel pracowalem uczciwie, staralem sie wykonywac plany sprzedazowe. Jednak nie odnalazlem sie w tym zawodzie i zrezygnowalem. I jak mi sie Axa odwdzieczyla? Wysylajac mi zawiadomienie o naleznej im kwocie ponad 3000 zl. (usunięte przez administratora) maja taki (usunięte przez administratora) w centrali ze policzyc nie potrafia dokladnie ile bylem im winny i mysla ze trafili na idiote, ze sie nie dolicze. Wciskaja ludziom takie sciemy ze glowa boli. Niestety czlowiek madry po szkodzie, umowa podpisana i po zawodach. Dalej z nimi walcze i latwo sie nie dam, bo za wykonywana prace wynagrodzenie sie nalezy. Naprawde, dobrze sie zastanow jesli chcesz pracowac w Axa, pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Sel - 2014-01-10 13:05:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Mam propozycje pracy jako Kierownik Sprzedaży - ktoś może mi napisać jakie są warunki i czy opłaca się tracić na to czas?
zdjecie uzytkownika
były - 2014-01-10 17:18:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Beata - 2013-03-24 22:41:33]:
Potwierdzam, jest bardzo prawdopodobne, że po zatrudnieniu w Axa i rozstaniu się z tą firmą, można mieć duże problemy ze znalezieniem nowej, ciekawej pracy. Nawet na stanowiskach dyrektorów Departamentów - nie mówiąc już o (usunięte przez administratora)ze średniej kadry i szeregowych pracownikach - siedzą w tej firmie najzwyklejsze świnie. Pracowałem w Centrali, przede wszystkim stykałem się z ludźmi z dep. marketingu i obsługą klienta,więc wiem co mówię. To pewnie m.in. dlatego, że jak dasz (usunięte przez administratora), albo (usunięte przez administratora)trochę władzy, zmienia się w świnię. Wynika to z tzw. mentalności chłopa pańszczyźnianego/fornala/lumpenproletariatu.
zdjecie uzytkownika
poszukujący pracy - 2014-01-21 18:43:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzięki za Wasze opinie, już teraz wiem na co uważać i że najlepiej tą piramidę finansową omijać szerokim łukiem.
zdjecie uzytkownika
multiagencja - 2014-01-25 13:34:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Drodzy Państwo. O czym tu rozmowa? W obecnych czasach ludzie dzielą się na przedsiębiorców (samym sobie) i tzw. egzystujących. Z całym szacunkiem do wszystkich. Jedni chcą złapać życie we własne ręce, gdzie po kilku latach dochodzą do stabilizacji, otwierają kolejne przedsięwzięcia, pieniądz robi pieniądz. Drudzy przez większość życia interesują się "etatem" za minimalną lub średnią krajową. Pracują m.in. na ludzi z pierwszej kategorii. Ale za 10-15 przepaść dzieląca jednych i drugich będzie już olbrzymia, pod każdym względem. Jedni na starcie postawili sobie wizje, rozwój, zaangażowanie, licencję dużej firmy europejskiej lub nawet światowej, pracę na jakimś poziomie, współpracę z innymi przedsiębiorcami, obiady biznesowe, wyjazdy, itd. Drudzy przez ten czas zmieniali tylko miejsce zatrudnienia, bez żadnej gwarancji stabilności, pensja pokrywała jedynie byt i rachunki. Po 10-15 latach dorabiania gdzie się da lub pracy z konieczności okazuje się jasno i brutalnie jaki jest stan posiadania.
Dlatego podziwiam osoby, które tak ochoczo wypowiadają się krytycznie, negatywnie lub źle o firmach międzynarodowych z pozycją na rynku. A swoje doświadczenie opierają na zaledwie kilkutygodniowej lub kilkumiesięcznej "przygodzie" z daną firmą. Ktoś kiedyś powiedział: "frajerem się albo jest albo nie jest". I współczuć należy tym osobom, które myślą, że frajerami są osoby podejmujące wyzwania w firmach, o których tu idzie dyskusja. Jest wręcz odwrotnie. A wspomniane tu treści od jednego z forumowiczów "Gdybym w Biedronce na kasie siedzial to wiecej bym zarobil i nie oddawałbym kasy" potwierdzają tylko to co mam tu na myśli. Moja współpraca na rynku trwa właśnie 7 lat. Zaczynałem od podstaw. Dziś jestem współwłaścicielem 4 placówek, dobrze prosperujących, zatrudniam prawie 40 osób na dobrych warunkach, mieszkam w całkiem sporym wyremontowanym domu, mam małe mieszkanie w bloku, dwa własne samochody firmowe (jeden po leasingu, drugi nowy z salonu), i spotkania z ludźmi biznesu a tym samym perspektywy otwarcia następnych placówek. I za kolejnych 7 lat będę już tylko zatrudniał 2-4 Dyrektorów a sam dwa razy w tygodniu kontrolował sytuację. To jest właśnie temat na forum. Czy warto decydować o swoim życiu samemu, czy kazać decydować o swym życiu innym osobom. Życzę świadomości umysłu i otwarcia oczu na możliwości. I przestrzegam przed forumowymi malkontentami, którzy potrafią opluć każdą mądrą inicjatywę.
zdjecie uzytkownika
Nigdy więcej - 2014-02-04 11:36:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [gumiak - 2013-07-13 09:59:12]:
Odradzam prace w AXA z kilku powodów.
Musisz podpisać weksel i tu sytuacja może się skomplikować bo musisz przepracować minimum rok i Twój współczynnik utrzymania polis nie może spaść! jeśli któryś z klientów opóźni się ze spłata lub przestanie opłacać polisę, firma wystawia pismo gdzie będziesz musiał zwróci dodatek stażowy, takie przypadki mogą mieć miejsce nawet po rozwiązaniu umowy i wile osób w ten sposób zostało poszkodowanych ( bo nie ma możliwości kontrolować klienta), dodatkowo jeśli byłeś/aś na szkoleniach organizowanych przez Axa też naliczą zwrot kosztów. Jest to piękna firma, która ma super patent na zachęcenie do współpracy po przez system motywacyjny ( dodatek stażowy), który dzieżko dostać ale szybko o niego się upomną nawet po kilku latach..
Prowizję są naprawdę marne a plany praktycznie realizujesz raz na kilka miesięcy. Trzeba jeszcze odliczyć sobie od prowizji ZUS. Życzę powodzenia ale jeśli nie masz mocnych nerwów i nie chcesz żyć w stresie to postaraj się o godne warunki na umowę nawet zlecenie (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
Janusz.Mokotów - 2014-02-07 22:29:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [multiagencja - 2014-01-25 13:34:28]:
Bardzo dobra wypowiedź. Trafiona i mądra. Przedstawiająca dobitnie rzeczywistość społeczną. Ukłon dla Autora.
Ogłoszenia pracy odpowiedz
2014-08-12
Żródło: Gowork.pl
Nowy Sącz
(małopolskie)
Jesteśmy Międzynarodową Firmą działającą w branży finansowej, kierujemy się takimi wartościami jak: praca zespołowa, innowacyjność, profesjonalizm, uczciwość i pragmatyzm. Obecnie w związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy kandydatów do pracy na stanowisko: DORADCA FINANSOWY Miejsce pracy: Nowy Sącz Nr referencyjny: 9DF/NS/082014 Opis stanowiska: doradztwo w zakresie oferty produktowej firmy, realizacja indywidualnego planu sprzedaży, u
zdjecie uzytkownika
asiola - 2014-02-12 17:25:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Na niektóych forach jest mowa o zwrocie 1200 za szkolenie. Powiedzcie o które szkolenie chodzi.?? Czy to pierwsze podstawowe czy te po 3 miesiącach wyjazdowe i kończące się egzaminem. Czytałam umowę i nie widzę informacji o płatnym szkoleniu, a w tej chwili jestem przed szkoleniem tym centralnym i zastanawiam się czy podpisywać tą umowę
zdjecie uzytkownika
pszemo - 2014-02-20 22:07:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
mam nieduży zwrot bo ok. 700 PLN, dod. stażowego, ale nie podaruje tego tak niekompetentnej firmie jaką jest AXA, mam utrzymanie WJS na poziomie ponad 80%, ale nie przepracowałem tam roku tylko 4 miesiące wytrzymałem (nieporozumienia co do dalszej współpracy z managerem, i bardzo sztywne zasady sprzedaży polis - nakłanianie codziennie na to by wciskać polisy znajomym i rodzinie, a ja wolałem obdzwaniać zimne kontakty:). Dlatego sprawa znajdzie się w sądzie, jak dla mnie ta umowa to nie jest umowa na zasadzie wzajemnej współpracy, tylko na zasadzie ekonomicznego (usunięte przez administratora), niby umowa na czas nieokreślony, czyli możesz zrezygnować kiedy chcesz, a tu jednak załącznik który mówi ze jesteś uwiązany na 15 miesięcy, inaczej zabierają ci dod. stażowy według wzoru. Nawet jak przegram w sądzie to postaram się to nagłośnić, może nawet napisze jakiś artykół i postaram się zamieścić, gdzie się da, może zainteresuje się tym jakaś gazeta, radio. Słyszałem ze w radiowej 3 było już coś o firmie AXA i o oszustwach prowadzonych na klientach i pracownikach, tak więc DO BOJU:)
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Axa
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x
Konkurs fryzjerski