Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


Profil firmy: AXA Polska S.A.

zdjecie uzytkownika
poszukujący pracy - 2014-01-21 18:43:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzięki za Wasze opinie, już teraz wiem na co uważać i że najlepiej tą piramidę finansową omijać szerokim łukiem.
zdjecie uzytkownika
multiagencja - 2014-01-25 13:34:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Drodzy Państwo. O czym tu rozmowa? W obecnych czasach ludzie dzielą się na przedsiębiorców (samym sobie) i tzw. egzystujących. Z całym szacunkiem do wszystkich. Jedni chcą złapać życie we własne ręce, gdzie po kilku latach dochodzą do stabilizacji, otwierają kolejne przedsięwzięcia, pieniądz robi pieniądz. Drudzy przez większość życia interesują się "etatem" za minimalną lub średnią krajową. Pracują m.in. na ludzi z pierwszej kategorii. Ale za 10-15 przepaść dzieląca jednych i drugich będzie już olbrzymia, pod każdym względem. Jedni na starcie postawili sobie wizje, rozwój, zaangażowanie, licencję dużej firmy europejskiej lub nawet światowej, pracę na jakimś poziomie, współpracę z innymi przedsiębiorcami, obiady biznesowe, wyjazdy, itd. Drudzy przez ten czas zmieniali tylko miejsce zatrudnienia, bez żadnej gwarancji stabilności, pensja pokrywała jedynie byt i rachunki. Po 10-15 latach dorabiania gdzie się da lub pracy z konieczności okazuje się jasno i brutalnie jaki jest stan posiadania.
Dlatego podziwiam osoby, które tak ochoczo wypowiadają się krytycznie, negatywnie lub źle o firmach międzynarodowych z pozycją na rynku. A swoje doświadczenie opierają na zaledwie kilkutygodniowej lub kilkumiesięcznej "przygodzie" z daną firmą. Ktoś kiedyś powiedział: "frajerem się albo jest albo nie jest". I współczuć należy tym osobom, które myślą, że frajerami są osoby podejmujące wyzwania w firmach, o których tu idzie dyskusja. Jest wręcz odwrotnie. A wspomniane tu treści od jednego z forumowiczów "Gdybym w Biedronce na kasie siedzial to wiecej bym zarobil i nie oddawałbym kasy" potwierdzają tylko to co mam tu na myśli. Moja współpraca na rynku trwa właśnie 7 lat. Zaczynałem od podstaw. Dziś jestem współwłaścicielem 4 placówek, dobrze prosperujących, zatrudniam prawie 40 osób na dobrych warunkach, mieszkam w całkiem sporym wyremontowanym domu, mam małe mieszkanie w bloku, dwa własne samochody firmowe (jeden po leasingu, drugi nowy z salonu), i spotkania z ludźmi biznesu a tym samym perspektywy otwarcia następnych placówek. I za kolejnych 7 lat będę już tylko zatrudniał 2-4 Dyrektorów a sam dwa razy w tygodniu kontrolował sytuację. To jest właśnie temat na forum. Czy warto decydować o swoim życiu samemu, czy kazać decydować o swym życiu innym osobom. Życzę świadomości umysłu i otwarcia oczu na możliwości. I przestrzegam przed forumowymi malkontentami, którzy potrafią opluć każdą mądrą inicjatywę.
zdjecie uzytkownika
Nigdy więcej - 2014-02-04 11:36:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [gumiak - 2013-07-13 09:59:12]:
Odradzam prace w AXA z kilku powodów.
Musisz podpisać weksel i tu sytuacja może się skomplikować bo musisz przepracować minimum rok i Twój współczynnik utrzymania polis nie może spaść! jeśli któryś z klientów opóźni się ze spłata lub przestanie opłacać polisę, firma wystawia pismo gdzie będziesz musiał zwróci dodatek stażowy, takie przypadki mogą mieć miejsce nawet po rozwiązaniu umowy i wile osób w ten sposób zostało poszkodowanych ( bo nie ma możliwości kontrolować klienta), dodatkowo jeśli byłeś/aś na szkoleniach organizowanych przez Axa też naliczą zwrot kosztów. Jest to piękna firma, która ma super patent na zachęcenie do współpracy po przez system motywacyjny ( dodatek stażowy), który dzieżko dostać ale szybko o niego się upomną nawet po kilku latach..
Prowizję są naprawdę marne a plany praktycznie realizujesz raz na kilka miesięcy. Trzeba jeszcze odliczyć sobie od prowizji ZUS. Życzę powodzenia ale jeśli nie masz mocnych nerwów i nie chcesz żyć w stresie to postaraj się o godne warunki na umowę nawet zlecenie (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
Janusz.Mokotów - 2014-02-07 22:29:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [multiagencja - 2014-01-25 13:34:28]:
Bardzo dobra wypowiedź. Trafiona i mądra. Przedstawiająca dobitnie rzeczywistość społeczną. Ukłon dla Autora.
zdjecie uzytkownika
asiola - 2014-02-12 17:25:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Na niektóych forach jest mowa o zwrocie 1200 za szkolenie. Powiedzcie o które szkolenie chodzi.?? Czy to pierwsze podstawowe czy te po 3 miesiącach wyjazdowe i kończące się egzaminem. Czytałam umowę i nie widzę informacji o płatnym szkoleniu, a w tej chwili jestem przed szkoleniem tym centralnym i zastanawiam się czy podpisywać tą umowę
zdjecie uzytkownika
pszemo - 2014-02-20 22:07:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
mam nieduży zwrot bo ok. 700 PLN, dod. stażowego, ale nie podaruje tego tak niekompetentnej firmie jaką jest AXA, mam utrzymanie WJS na poziomie ponad 80%, ale nie przepracowałem tam roku tylko 4 miesiące wytrzymałem (nieporozumienia co do dalszej współpracy z managerem, i bardzo sztywne zasady sprzedaży polis - nakłanianie codziennie na to by wciskać polisy znajomym i rodzinie, a ja wolałem obdzwaniać zimne kontakty:). Dlatego sprawa znajdzie się w sądzie, jak dla mnie ta umowa to nie jest umowa na zasadzie wzajemnej współpracy, tylko na zasadzie ekonomicznego (usunięte przez administratora), niby umowa na czas nieokreślony, czyli możesz zrezygnować kiedy chcesz, a tu jednak załącznik który mówi ze jesteś uwiązany na 15 miesięcy, inaczej zabierają ci dod. stażowy według wzoru. Nawet jak przegram w sądzie to postaram się to nagłośnić, może nawet napisze jakiś artykół i postaram się zamieścić, gdzie się da, może zainteresuje się tym jakaś gazeta, radio. Słyszałem ze w radiowej 3 było już coś o firmie AXA i o oszustwach prowadzonych na klientach i pracownikach, tak więc DO BOJU:)
zdjecie uzytkownika
polka - 2014-03-04 11:28:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [oooo - 2013-08-07 23:23:44]:
po pierwsze nie weksel
jest to umowa o konieczności oddawania pasów w przypadku ich pobrania a nie skończenia okresu stażu czyli roku pracy.Axa w pierwszym roku pracy pomaga agentom dając bardzo fajne dodatki pieniężne oczywiście tylko wtedy kiedy agent składa produkcję.Dodatki te mają na celu pomagać wtedy gdy jeszcze nie masz zbudowanego portfela klientów.Jeśli zrezygnujesz z pracy na stażu to zwracasz to co wziołeś ale tylko dodatki nie prowizje
zdjecie uzytkownika
polka - 2014-03-04 11:33:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Janusz.Mokotów - 2014-02-07 22:29:40]:
nie wiem gdzie były uzyskane te informacje ale to brednie....
dodatki zwracasz tylko wtedy gdy kończysz współprace w okresie stażu oczywiście pod warunkiem gdy brałeś te dodatki
za szkolenia się kasy nie zwraca
a pasy na stażu do wykonania są banalne-jak nie byłeś w stanie ich zrobić to lipa nie agent z Ciebie,sorki rozbawiłeś mnie
zdjecie uzytkownika
polka - 2014-03-04 11:44:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [znawcca - 2012-09-05 21:55:10]:
po pierwsze nigdy nie zwracasz prowizji,co najwyżej pasy czyli 1000 zł
po drugie nie dzwonisz ze swojej komury tylko z telefonów które znajdują się w
biurze i są darmowe
zdjecie uzytkownika
agentka - 2014-03-04 11:50:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
NAJLEPSZE JEST TO ŻE WYPOWIADAJĄ SIĘ OSOBY KTÓRE PRACUJĄ 3,4 MIESIĄCE JA PRACUJĘ W AXA JUŻ 4 LATA I NIE MAM POWODÓW DO NARZEKAŃ.KŁOPOT JEST W LUDZIACH JAK SIĘ NIE CHCE RUSZYĆ DUPY DO TELEFONU I PISZE SIĘ POLISY NA RODZINIE I ZNAJOMYCH TO SIŁĄ RZECZY KIEDYŚ SIĘ TE KONTAKTY SKOŃCZĄ I POJAWIĄ SIĘ LAPSY A POTEM BRAK PRODUKCJI.ZASTANAWIAM SIĘ PO CO TEN PŁACZ I LAMENTY JEŚLI SIĘ NIE UMIE W TYM ZAWODZIE PRACOWAĆ TO ZAWSZE MOŻNA IŚĆ DO LIDLA NA KASE ALBO DO BIERDONKI.LUDZIE WSZYSCY NAUCZYLIŚMY SIĘ WIECZNIE NARZEKAĆ I OCZERNIAĆ INNYCH LUB JAK NAM COŚ NIE WYSZŁO TO TRZEBA NAPISAĆ TO NA NECIE NIECH SIĘ KAŻDY DOWIE ŻE TO NIE JA DAŁEM DUPY TYLKO MNIE OSZUKANO...A PYTANIE BRZMI..CZYTAŁEŚ UMOWE ZE ZROZUMIENIEM CZY MYŚLAŁEŚ ŻE DOSTANIESZ TELEFON,SUPER FURE,KUPE KASY,ELEGANCKIE CIUCHY I TYLKO KAWKĘ BĘDZIESZ POPIJAĆ??????litości
zdjecie uzytkownika
polka - 2014-03-04 12:00:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Nigdy więcej - 2014-02-04 11:36:50]:
zgadzam się z twoją opinia
niech ludzie ruszą 4-litery do pracy a nie tylko marudzą i narzekaja
zdjecie uzytkownika
pszemo - 2014-03-04 20:19:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [polka - 2014-03-04 12:00:17]:
A co cię obchodzi moja sprawa z AXA, widać że pracujesz w REKRUTACJI dla AXA,
Po pierwsze ja nie narzekam typku, tylko będę się sądził z AXA,
Po drugie masz rację nie przeczytałem umowy ze zrozumieniem, bo zaufałem fałszywcom w garniturach,
Po trzecie odebrałem już tą naukę i mam nadzieję że więcej tego błędu nie popełnię, a piszę to żeby przestrzec innych przed tego typu praktykami firmy AXA.

Tak więc o co ci chodzi gościu który zaczynałeś z rynkiem ubezpieczeniowym 4 lata temu, kiedy do twojego planu stażowego wchodziły OFK-i, i bez problemu robiłeś plan i zbierałeś PASY,
zdjecie uzytkownika
CIPEK - 2014-03-15 17:33:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Nigdy więcej - 2014-02-04 11:36:50]:
JAK TO ZATRUDNIASZ?w tej branzy sa tylko prowizje...a jesli jest jakis dodateko to pozniej musisz oddac z nawiazka vide skomlacy na forum co im kaza oddawac dodatek stazowy,nie chce mi sie gadac z Toba ,
zdjecie uzytkownika
Osoba która poleciła ten kurs... - 2014-03-15 22:52:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
. Na zajęciach miała problem z Płatnikiem, Symfonią a podczas egzaminu bawiła się do wybrańców w grę statusu. Nie podobało się też znajomej to, że Pani prowadząca zachowywała się w sposób pełny megalomani, rzuciła teksty, iż nie społuchwala się z kursantami.Może tylko megalomania i lans .Ciekawe czy asystenka jest osobą rzetelną czy może naiwną...(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
Anne - 2014-03-15 22:59:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Problemy z wyliczeniem nie znajomość kodów...wywyzszanie się,poniżanie innych aby nie być za dobrym.Widzi tylko czubek własnego nosa.Obgaduje kursantów do asystenki podczas szkolenia.Nie podłączone komputery ,uszczerbki techniczne gra i status władzy.Kobieta której młodość przemineła zazdrosna o młodą sliczną osobę,trzeba starzeć się z godnością;o!Konformizm wymuszony opinie o niej przed wynikami ,osoby podjudzające negujące podobno otrzymały test wcześniej...Osoby które nie zgodziły się na zdjęcia zostały upokarzone,informacja o tym musiała być przed szkoleniem.Osoby pracowały w grupach dwa obowiązkowe egzaminy ,składający się na prezent mieli fory.Cała teoria w grupie,nierówne traktowanie dyskryminacja szkolenia kadry dziewczyna wyszła z rozkrwawioną szyją ,inni dla spokoju przytakiwali
zdjecie uzytkownika
Uczestnik - 2014-03-15 23:07:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Były problemy z Płatnikiem, co niektóre osoby napisały mimo wszystko;0. Praca w grupie, wychodzenie na egzaminie jednostka, uprzywilejowana ‘’sama defakto to czyniła, po ponieważ ze względu na stan zdrowotny nie mogła wówczas być na zajęciach..Test pisany zbiorowo dostały ocenę bdb. a jednostki, uprzywilejowane” były poniżane. Wazeliniarska kobieta w wieku ok. 38 lat i Pani prowadząca podawały ostracyzmowi poszczególne jednostki, działając pod płaszczykiem wyrachowanej formalności.Atmosfera była nie miła, zachowanie prowadzącej możliwie wynikało z faktu, że osoba ta pisała inny egzamin jeden z trzech gdzie w dwóch z nich nie miała błędów. Zapewne prowadząca formalnie dopisze w efekcie na finalnym przez problem w płatniku nie mg wykonać ZWUA pozostałą część miała bezbłędnie jak każdy. Reasumując prowadząca myliła się w obliczeniach, nie potrafiła podać wielu informacji, brak kompetencji. Na zajęciach miała problem z Płatnikiem, Symfonią a podczas egzaminu bawiła się do wybrańców w grę statusu. Nie podobało się też znajomej to, że Pani prowadząca zachowywała się w sposób pełny megalomani, rzuciła teksty, iż nie społuchwala się z kursantami. Część osób poza Panią faworyzowaną i młodą małolatę robiącą rai war by mieć korzyść. Zachowywało się w sposób powściągliwy, mają wykształcenie, trochę przeżyli i byli wstanie adekwatnie się zachować i rozumieć frustracje jednostek. Wyrachowane gierki, ostracyzm. Słyszałam, że osoby, z którymi miało miejsce to zdarzenie patrzą tak naprawdę z politowaniem na megalomanie, proponowali nawet zmianę komputera na inny. Młoda śliczna dziewczyna, na której osoby, których młodość odpłynęła, podejmowały działania dyktowane pobudkami ….Z tej sytuacji wnioskuje, że niektórzy chcieli jednak te pobudki dawały górę. Powiedziała, że nic by się otoczeniu nie stało gdyby miało więcej w sobie samokrytycyzmu i mniej cwaniactwa. Zawsze można było zrobić więcej …i słowa, które mi mówiła niech im ziemia będzie lęka się -zasłyszane.Za egoistyczną postawę, chęć jak dostaną palca brania całej ręki, bezwzględność. Prowadząca imputowała, że cała grupa ma inne zdanie od konkretnej osoby(przed egzaminem –oceniająca Pni prowadząca).Napuszczała tworzyła ostracyzm jednak większość członków grupy się temu nie poddała –milczeli. Dziewczyna nie wiedziała o składce na prezent dla tej babki, myślała, że może jakaś biba, na która nie chciała się pchać. Prowadząca obserwowała, kto się składał. Zawołała asystentkę by plasować, się, że ona wie. Nie działał płatnik przed egzaminem ja myślę, że komputery były tak poustawiane, aby osoby te, które powiedziały swoje nie mogły pracować. Nie działały dwa komputery obok siebie. Czy asystentka jest dobrym człowiekiem i to potwierdzi nie wiem Podczas bójki z ulubienicą kursującej, która nazywała ją nauczycielem podrapała dziewczynę za uchem do krwi? Chciała pojechać na cudzym konflikcie wyżej, a tak naprawdę była to osoba ok. 38 lat zazdrosna. Było to widać jak patrzyła się na tą młodą dziewczynę ok., 26 która jest młodszym specjalistą, ds. kadr podobno, a pani podlizująca najpierw była, kadrową ‘’ potem zmieniła zdanie widząc to, jakie ma wiedzę na to, iż nie jest. Dostały pewne osoby o godz. 21 00 w piątek cały test;0.Reasumjąc podobno ta dziewczyna i inne jednostki chciały wziąć udział w wielu inny szkoleniach z zakresu wizażu itp.Brak poszanowania praw człowieka,wyrachowanie,gra statusu.Prowadząca nie odbyła 120 h miały być przerwy regulaminowe było ich mniej z tego co słyszałam. Skąd tyle megalomani cwaniacta? Osoby przez telefon co niektóre są podobno nie życzliwe udzielają informacji tak by nie powiedzieć, sprowokować, pokazać jakąś grę statusu. Tak jak w niektórych znanych zapewne wszystkim urzędach. Życzliwości brak jest cwaniactwo, wylansowanie się poniżanie innych. Podobno wiele osób ma pisać opinie. Serdeczności;-] Kurs kadry i płace.Domyślam się ,że fala opini nadciągnie gdy ta dziewczyna ,którą na koniec jeszcze skaleczono dojdzie do względnej równowagi.Była to osoba wygadana,mówiąca rzeczowo,odważna.Będzie teraz walczyć o dyplom na kolejnej Uczelni Wyższej i chodziła mimo L-4 i w związku z tym nerwowa.
zdjecie uzytkownika
AŚŚAA - 2014-03-15 23:18:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Problemy z płatnikiem napisane mimo presji i podania pomimo prośby wypełnienia opiń przed.Nie równe traktowanie ,luki w wiedzy.Panoszenie się,megalomania brak empati.Prowokowanie ostracyzmu ,,cała grupa ma zapewnne inne zdanie od osoby xyz"Niech sprawiedliwa ocena będzie kwestią jej sumienia ,oceniając całokształt.Wychodziła podpowiadała dopowiadała a do wybrańców podpuszczona brzydką wazeliniarą chciała pokazać władze.
zdjecie uzytkownika
AXA- odradzam - 2014-03-25 20:57:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Nigdy więcej - 2014-02-04 11:36:50]:
Prosze przestan mowic w super relatwach.
AXA tylko zacheca do wspolpracy. Po jej zakonczeniu zaczyna upominac sie o wszystkie dodatki stazowe itp. Pracowalem w firmach ubezpieczeniowych ale AXA bardzo sprytnie oszukuje ludzi, podpisujac weksel musisz zwrocic kase i z tego co wiem wiele ludzi zostalo poszkodowanych. Axa nie liczy sie z nikim przez to szybko pisma trafiaja do komornika aby odzyskac czesc wczesniejszej zainwetowanej w pracownika kasy, tak wedka ale jak zlowisz sobie cos to i tak bedziesz musial zwroci. Wiec nie pisz na forum ze ktos jest malkontentem jak reali sa inne. Mam jeszcze kolege, ktory sam jest menagerem w axa i twierdzi ze zatrudniajac ludzi ma ogromne wyrzuty sumie. Powiem tylko tyle, ze jesli masz slaba sytuacje finasowa to nie licz ze w tej firmie sie odbijesz bo jesli nawet przez pare miesiecy bedziesz wyrabial plany albo ludzil sie ze uda ci sie je zrealizowac to i tak upomna sie o swoje i kasa z twojego portfela wroci do nich i znow poawia sie problemy z kasa. zastanow sie zanim zaczniesz wspolracy czy nie lepiej jednak isc do biedronki gdzie dochody bedziesz mial niskie ale stale to i tak wydziesz na tym lepiej, bo nie bedziesz musial streowac sie i zastanawiac sie czy uda sie zarobic w przyszlym miesiacu, stala ta niska pensja do ci mozliwosc znalezienia sobie na spokoje innej dobrej pracy. maoje wyniki nie byly takie zle ale po podsumowaniu czyli koszty za zwoty jakie musialem dokonac wyszlo ze zaroblem srednio okolo 700 miesiecznie a ile stresu....
zdjecie uzytkownika
Anna K - 2014-03-25 21:14:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Nie polecam tej firmy.
firma oszukuje ludzi, mowia ze zarobisz kokosy he!
firma nie daje zadnych narzedzi do pracy, swoj telefon, laptop to musisz sam ogarnac. System motywacyjny wyglada super ale tylko na papierze, realia sa inne.
Nawet o przepracowanym roku moga upomniec o dodatek stazowy, dlatego jesli masz podpisac weksel to poswiec sto zl i idz z nim do prawniak to dowiesz sie troche wiecej na temat- nie podisuj! ogolnie odradzam, srednie zarobki i koszty prowadzenia dzialalnosci sa nie adekwatne zeby prowadzic tryb zycia w normalnych warunkach. Lepiej pracowac jako telemarketer w innej firmie, ktora stricte tym sie zajmuje a (usunięte przez administratora)ze dzwoniac po ludziach uda ci cos sprzedac cos czego ludzie nie chca kupic... powodzenia w odejmowaniu decyzji.
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2014-03-26 04:09:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Witam, będę wdzięczna za info jakie są warunki płacy na infolinii axa polska. Pozrawiam:)
zdjecie uzytkownika
Leszczu - 2014-04-04 12:36:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Anna K - 2014-03-25 21:14:27]:
Witam wszystkich serdecznie.
Pracuję w firmie Axa od ponad 9-ciu m-cy. Naprawdę bardzo cięzko mi zrozumieć osoby, które narzekają na warunki oraz pracę w firmie. Od 2006 roku jestem na własnej działalności gospodarczej, branża finansowa i miałem okazję pracowac już w kilku firmach finansowo-ubezpieczeniowych, ale dopiero tutaj, w Axie, trafiłem na:
a)kompetentną i życzliwą kadrę (dyrektor,menedżerowie)
b)jasne i przejrzyste zasady współpracy
c)wsparcie szkoleniowe, lokalowe oraz pomoc bardziej doświadczonych agentów
Myślę, że problem wśród tych ludzi tkwi gdzie indziej - na założeniach i celach
Musisz zawsze być przygotowany i uodporniony na słowo "nie" klienta, poza tym trzeba traktować taką pracę długofalowo (np. zakładam portfel 100 klientów w 3 lata i jakość obsługi na poziomie ok. 90%). ja nie mam super wyników, ale też nie narzekam - tu liczy się inwestycja w dochód pasywny z obsługi klienta. Lepiej nie podpisać umowy, która za 2-3 m-ce padnie. Poza tym zawsze, ale to zawsze trzeba mówić o wszelkich opłatach w umowie, o tym że zawiera ona przede wszystkim nasze wynagrodzenie oraz nie przekraczać 10% budżetu domowego na polisy i programy inwestycyjne RAZEM! Kluczem jest mówienie prawdy nawet jeśli klient przez to nie kupi bo uzna, że za drogo.
zdjecie uzytkownika
dezdemona - 2014-04-24 15:07:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Proszę bardzo uważnie przeczytać dla osób chcących rozpocząć współpracę z AXA jako PUF czyli przedstawiciel ubezpieczeniowo finansowy. Bardzo mocno odradzam współpracę z AXA, to po prostu piramidka finansowa i akwizycja w jednym owinięta w ładny papierek. Po pierwsze nie pracujesz w AXA tylko zakładasz własną działalność gospodarczą, wszelkie koszta z tytułu opłacania księgowej, ZUS swojego telefonu, samochodu, komputera, ubrań, wyjazdów itp. ponosisz tylko TY i nikt więcej. Umowa o współpracę opiera się na podpisanych przez Ciebie licznych dokumentach, w których bardzo szczegółowo opisane są twoje obowiązki względem AXA, jest ich po po prostu ZBYT WIELE !!! Rozliczanie żałosnego, marnego, małego dodatku stażowego obwarowane jest licznymi podpunktami zobowiązującymi Cię do jego zwrotu po rozstaniu się z naciągaczami AXA. Pamiętajcie to nie jest stażowe...tylko ZALICZKA na poczet DODATKU stażowego...zaliczkę trzeba zwrócić !!! Firma AXA nie dostarcza żadnych narzędzi pracy swojemu przedstawicielowi, narzędzi typu komórka firmowa, laptop, samochód, co w zasadzie jest standardem jeśli chodzi o pracę jako przedstawiciel w szanujących się firmach a nie w piramidkach naciągaczy. Każdy nowy współpracownik postrzegany jest w oddziale jako świeża krew która może ale nie musi wnieść nowe kontakty, żałosna lista stu, którą trzeba sporządzić plus śmieszny kalendarzyk w którym należy zapisywać numery telefonów do swoich kontaktów plus dostarczanie efektów akwizycji swoim menadżerom w postaci kopiowania stron z odbytymi spotkaniami wszystko ma służyć tylko i wyłącznie temu, że jak już Cię nie będzie to twoje kontakty pozostaną. Największym błędem jest podpisanie umowy na weksel NIE RÓBCIE TEGO !!!! Każdy kto proponuje wam współpracę zaczynając od weksla to OSZUST i robi to tylko po to by po zakończeniu współpracy mieć na was haka i abyście nie mieli możliwości dochodzenia swoich praw. Najgorsze jest jednak to, że każdy oddział umywa ręce od byłych współpracowników zbywają, że po zakończeniu współpracy trzeba kontaktować się z Warszawą a nie z nimi a wiadomo że tam nie da się dodzwonić ani niczego załatwić !!!! Reasumując AXA to piramidka finansowo akwizycyjna ŻERUJĄCA na nieświadomych pakujących się w tą drętwą pozbawioną perspektyw współpracę. OO DD RR AA DD ZZ AA MM !!!!!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
krx - 2014-04-26 12:15:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
fikcyjne assistance w axa:

1. Nie mogłem otowrzyć auta, zepsuł się zamek - wezwałem assistance, bo mają w ofercie awaryjne otwieranie auta - przyjechała LAWETA i gość się pyta gdzie holujemy... Dzwonię jeszcze raz - kobieta mi powiedziała, że nie udało się otworzyć na miejscu. NO JASNE ŻE SIĘ NIE UDAŁO LAWETĄ OTWORZYĆ DRZWI... Wezwałem sam speca od otwierania awaryjnego i otworzył mi w 2 minuty za 100zł

2. Nie mogę uruchomić silnika, dzwonie na assistance a Pani mówi, że skoro już raz był problem podobny to może mi wezwać lawetę za 200 zł... To po co ja płacę za assistance?
zdjecie uzytkownika
BB - 2014-05-08 23:11:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Z DALEKA OD AXA. OTO MOJA RADA. NIE MAJA ANI DOBREJ OFERTY PRODUKTOWEJ, ANI UCZCIWYCH WARUNKÓW UMOWY DLA AGENTÓW. MA NADZIEJĘ, ŻE UPADNĄ JAKO TU I TEGO IM SZCZERZE ZYCZĘ. PO KONTAKCIE Z TAKĄ FIRMĄ ODECHCIEWA SIĘ NIE TYLKO PRACY JAKO AGENT ALE W OGÓLE TRACI SIE ZAUFANIE DO UBEZPIECZEŃ JAKO KLIENT. POZIOM PROFESJONANY ICH SZKOLEŃ, MENAGERÓW I DYREKTORÓW- ŻENADA. DO TEGO OSZUKIWANIE AGENTÓW Z ZAROBKAMI- ..ZAL, ŻE DO NICH TRAFIŁAM
zdjecie uzytkownika
Praca - 2014-06-11 13:14:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,

Niezależny sprzedawca energii szuka PH, a także Managera z zespołem (Cała Polska). Zainteresowane osoby proszę o przesłanie CV w celu skontaktowania się i przedstawienia szczegółów oferty: na adres: kariera.energetyka@gmail.com
zdjecie uzytkownika
Krzysztof - 2014-07-19 14:13:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
No cóż - nieźle mnie bawią, takie fora gdzie sączy się jad i pretensje do całego świata. Akurat choroba uziemiła mnie w domu, więc miałem czas napisać trochę na ten temat. W moich stronach funkcjonuje powiedzenie "zfajdała sie bida i płacze". Tak się składa, że pracowałem jeszcze niedawno w firmie AXA i przepracowałem kilka lat, a przestałem ponieważ choroba zmusiła mnie do przyjęcia propozycji (na znaczny awans )w branży konkurencyjnej.
Po pierwsze - wszyscy zastanawiający się nad taką pracą niech wezmą pod uwagę wypowiedź nick:"multiagencja"z 25-01-2014. To nie jest praca dla ludzi którzy wolą siedzieć na kasie w markecie.
Po drugie wystarczy porównać poziom wypowiedzi tych którym delikatnie mówiąc nie wyszło z wypowiedziami takiego np. „leszczu” z 04-04-2014, czy „agentki” z 04-03-2014 – gołym okiem widać dlaczego oni nie narzekają – to są po prostu inteligentni, poukładani ludzie, patrzący pozytywnie i z wizją na swoją przyszłość. Tacy na szczęście stanowią większość w firmach ubezpieczeniowych.
Po trzecie większość pretensji wynika głównie z niewiedzy, czy po prostu głupoty, albo cwaniactwa. Ja zaczynałem w gorszych czasach, kiedy suma dodatków wynosiła 1200 zł na miesiąc i też była uzależniona od limitu, a do dyspozycji miałem tylko 2 produkty. Zazdrościłem tym, którzy zaczynali teraz, bo firma AXA płaci najwięcej dodatków na rynku, gdyż po kilku miesiącach jest to bodajże łącznie ok. 3000 zł do tego jeszcze dochodzą premie za nadprodukcję – i za life. Łącznie solidny agent może zarobić razem z prowizją ok. 5500/m-c już w połowie pierwszego roku pracy. Wskaźnik utrzymania portfela nazywany w axa wskaźnikiem WJS wynosi 80%(80% musi być dobre), co oznacza, że co piąta umowa może upaść. Pokażcie mi inną firmę, gdzie jest taki wysoki wskaźnik brakowości?... Poza tym w konkurencji jest średnio gorzej np. w PZU 85%, a w niektórych firmach wymaga się 90% dobrej produkcji. Poza tym jak to jest, że najlepsi agenci potrafią mieć wskaźnik w przedziale 95-100%?
Po czwarte jesteśmy z natury leniwi i zawsze wybieramy łatwiejszą drogę, a to oznacza, że pracujemy ze sporymi rezerwami, często udajemy prace itd. Zapominamy, że w tej pracy sami musimy sobą zarządzać, jesteśmy zarówno szefem i pracownikiem. Na zachodzie przeważa zdecydowanie forma zatrudnienia kontraktowa. Sztywna umowa o pracę jest stosowana w najprostszych zawodach, czyli do ludzi którzy nie zrozumieliby często skomplikowanych warunków kontraktu. Im lepsza i bardziej odpowiedzialna praca tym kontrakt będzie bardziej skomplikowany. Praca agenta bądź doradcy ubezpieczeniowo- finansowego w krajach zachodnich ma 4 miejsce w rankingu najbardziej prestiżowych zawodów – po aktorze, prawniku, lekarzu.
Po piąte w wielu krytycznych opiniach, najczęściej na skutek emocji można znaleźć wiele niedomówień, czy po prostu nieprawdy. Najczęściej krytykanci do tego stopnia się zapominają, że zaczynają jako wady rozumieć zalety. W wielu firmach nie ma żadnego dodatku stażowego, a tylko jedna premia za limit i np. w PZU za podobny limit produkcji jest tylko 1500 zł premii, przy porównywalnej prowizji. W AXA taka premia wynosi max 2000zl o poza tym jest premia za life 1000 lub 500zł i zaliczka jako dodatek stażowy 1000zł. Oddaje się tylko część dodatku stażowego i część kosztów szkolenia i to tylko wtedy jeśli przedstawiciel zwolnił się przed upływem okresu. Dodatek stażowy stanowi zaliczkę i jest to tylko 25-30% wszystkich dodatków. Zdarzało się, że nowi agenci wpadali na pomysł spisywania fikcyjnych umów i po zarobieniu np. 20000zł po 6miesięcach uciekali z pracy i nawet jeśli musieli oddać połowę z tych 6000 to i tak pozostało im 17000, które zarobili nieuczciwie. Za moich czasów też był taki proceder, a za czasów powstawania OFE to już wogole była wolna amerykanka – ludzie pisali klientów z cmentarzy, albo dublowali tych samych, co wcześniej przystąpili do konkurencji. Jak widać moi drodzy każdy kij ma 2 końce. Szkolenia AXA są dobre, w luksusowych warunkach i są zarazem jedyną niepowtarzalną imprezą, którą się pamięta na całe życie. Chyba już tylko w AXA są one bezpłatne, ale w umowach firma zastrzega sobie zwrot nieznacznej części rzeczywistego kosztu. Nie wiem ile teraz wynosi zapis takiego kosztu szkolenia, ale niedawno było to jakieś 600 zł i gdyby policzyć same koszty pobytu i wyżywienia, to są one znacznie wyższe, bo pobyt w hotelu dobrej klasy 4 doby z dobrym żarciem kosztuje około 1200 zł - czyli już 2 razy więcej, a gdzie koszty samego szkolenia?... I znowu - oddaje się tylko część z tej części pod warunkiem, że się nie wytrwało 6 miesięcy. W wielu firmach koszty szkolenia są płatne z góry bezwarunkowo, ale polak potrafi z wszystkiego zrobić wadę.
Po szóste i mam nadzieje ostatnie, bo już sie zmęczyłem tym pisaniem(czyt. Dukaniem) samych „oczywistych oczywistości” należy wziąć pod uwagę element, czysto statystyczny – w strukturach firm ubezpieczeniowych i multiagencji przewija się rocznie t
zdjecie uzytkownika
Krzysztof - 2014-07-19 14:27:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
(ciąg dalszy poprzednich wypocin;-)Po szóste i mam nadzieje ostatnie, bo już sie zmęczyłem tym pisaniem(czyt. Dukaniem) samych „oczywistych oczywistości” należy wziąć pod uwagę element, czysto statystyczny – w strukturach firm ubezpieczeniowych i multiagencji przewija się rocznie tysiące nowych pracowników – pozostaje ok. 20%, reszta odchodzi – dlaczego? - bo poza wyjątkami (zdrowie, rodzina) nie potrafi być samodzielnym, przedsiębiorczym, nie umie po prostu się przystosować do nowych warunków. Oni przeszli swego rodzaju test i okazało się, że wynik jest poniżej przeciętnej i najczęściej po prostu ich wskaźnik IQ lub EQ niestety nie pozwala na wykonywanie ambitnej pracy, a to oznacza że ci ludzie jeśli nie popracują nad sobą, będą mieli poważny problem i jeśli jeszcze dotąd tego nie rozumieją, to zrozumieją siedząc na kasie albo harując gdzieś w świecie sprzątając, plewiąc itd. W wielu kulturach starożytnych, ale jeszcze współcześnie panuje podział na Panów i niewolników, na arystokrację i służbę i oni skazują siebie na tą drugą kategorię. Praca w ubezpieczeniach w Polsce powinna być traktowana jak misja. Pamiętam ze szkoleń, że nawet Czesi którzy zarabiają tyle samo co my wydają średnio ponad dwa razy więcej na ten cel. Tak więc przed agentami w Polsce są duże możliwości. Nie znaczy to jednak, że w tej branży jest wszystko ok. Poza AXA, PZU, ING, czy Alianz istnieje wielu pośredników, którzy działają mniej etycznie, bardziej właśnie w formie piramid i potrafią wpływać na negatywną opinię całej branży. Pomimo, iż gdzieś od roku nie pracuję już w AXA, mam kontakt z moimi kolegami i pytam często o sytuację, o zmiany, nowe produkty itd. Gdy tam pracowałem, to byłem dumny, że np. AXA niezmiennie od 5 lat zajmuje 1 miejsce na świecie pod wzgl rozwoju i jakości marki. Zachęcam naprawdę o pracy. Dzisiaj musze kończyć, bo sobota. Ale jak znajdę czas jeszcze kiedyś to dopiszę coś i podam link do mojej strony, to możemy pogadać (jak mnie żona spuści z oka). Na zakończenie apel – myślcie pozytywnie, podejmujcie nowe wyzwania – tylko tak możecie się rozwinąć no i … nie słuchajcie, a tym bardziej nie wierzcie malkontentom . Pozdrawiam wszystkich. Krzysztof.
zdjecie uzytkownika
hugo - 2014-07-19 17:50:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Krzysztof - 2014-07-19 14:27:15]:
trzeba Ci przyznać , że z Twojej wypowiedzi łatwo wywnioskować, że znasz się na rzeczy. Sam teraz chcę już wkroczyć na rynek pracy, a że jestem po studiach związanych z finansami to AXA była moim naturalnym kandydatem na pierwszego pracodawce. Twoja wypowiedź tym bardziej podtrzymuje mnie w przekonaniu o tym, że mój wybór jest rzeczywiście dobry. Już wcześniej gdy czytałem , że AXA ma swoje placówki w 56 krajach świata oraz , że w naszym kraju zaufało im ponad 2 miliony osób byłem zainteresowany. Teraz gdy przeczytałem jeszcze o dokładnych warunkach i zasadach o których piszesz a które panują w AXA to mam już praktycznie pewność, że tutaj chcę stawiać pierwsze kroki w mojej finansowo-ubezpieczeniowej karierze ;)
zdjecie uzytkownika
baron - 2014-07-22 15:59:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracuję w AXA juz 3 lata i zarabiam więcej niż pisał Krzysztof, ale rozumiem tych wszystkich którzy narzekają, że im nie wyszło. Oni po prostu myśleli że jest łatwiej, a okazało się, że trzeba nieźle się nagłówkować. Zależy też do jakiego oddziału i zespołu się trafi. Jeśli są doświadczeni menedżerowie mogą wiele pomóc i wtedy jest prościej. Ja tak miałem. Już chciałem rezygnować kiedy moj szef poważnie ze mną pogadał i jak widzicie jestem zadowolony;-) Teraz już jest z górki robota się sama nakręca, klienci coraz częściej dzwonią sami, generalnie spoko. Teraz mam wiele wolnego czasu i mogę się np częściej bawić z dziećmi;-)
zdjecie uzytkownika
baron - 2014-07-22 16:13:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję w AXA juz 3 lata i zarabiam więcej niż pisał Krzysztof, ale rozumiem tych wszystkich którzy narzekają, że im nie wyszło. Oni po prostu myśleli że jest łatwiej, a okazało się, że trzeba nieźle się nagłówkować. Zależy też do jakiego oddziału i zespołu się trafi. Jeśli są doświadczeni menedżerowie mogą wiele pomóc i wtedy jest prościej. Ja tak miałem. Już chciałem rezygnować kiedy moj szef poważnie ze mną pogadał i jak widzicie jestem zadowolony;-) Teraz już jest z górki robota się sama nakręca, klienci coraz częściej dzwonią sami, generalnie spoko. Teraz mam wiele wolnego czasu i mogę się np częściej bawić z dziećmi;-)
zdjecie uzytkownika
zumbas - 2014-07-22 19:43:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [baron - 2014-07-22 16:13:52]:
zgadzam się z Tobą @hugo , że jeżeli chodzi o ubezpieczenia i w ogóle prace w finansach to najpierw należy mocno zająć się sobą, aby w przyszłości mieć na czym budować karierę. Chodzi mi tu głównie o szkolenia i nawiązanie pierwszych kontaktów z klientem. Co do tego AXA jest bardzo dobrym miejscem. Ciężko mi sobie wyobrazić jak jest z początkami kariery w innych tego typu firmach na rynku, ale mi osobiście Axa zapewniła u siebie wszystko czego potrzebowałem. Sam mam w tej chwili plan założyć własną placówkę agencyjną AXA. Wiem ,że firma wystawiła kilka takich ofert na Polskę i mam nadzieję, że uda mi się na jakąś złapać. Spełniam ich wymagania co do doświadczenia w sektorze usług finansowych, więc mam nadzieję, że to wystarczy
zdjecie uzytkownika
nowy - 2014-09-24 20:08:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
widzę że pracowncy firmy AXA dają z siebie wszystko wpisując te brednie zeby poprawić sobie oceny. Moi drodzy są tacy ludzie jak blogerzy i oni są od tego, aby poprawiać notowania na forach
zdjecie uzytkownika
zumbas - 2014-10-16 01:19:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@nowy Jaki interes miałby pracownik przy wystawianiu opinii na temat firmy? Przecież takie forum jest w zasadzie anonimowe i nikogo z imienia i nazwiska się nie pozna. Nikt nie zabrania również wypisywania krytycznych głosów pod adresem Axa, bo zakładam - jak to w każdej firmie - że istnieją aspekty, nad którymi warto byłoby popracować.
zdjecie uzytkownika
... - 2014-10-22 18:36:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam. Dostałem propozycję pracy w AXA, jako menedżer zespołu sprzedaży. Interesują mnie warunki pracy na tym stanowisku. Wiem że to działalność gospodarcza. Ale czy firma zapewnia narzędzia pracy (telefon, auto itp.)? No i jaka kwota podstawy oraz czy na tym stanowisku również podpisuje się weksel?
zdjecie uzytkownika
adis - 2014-10-26 15:23:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
witam,

wszystkie te super komentarze są wypisywane przez zatrudnianych blogerów :) sam zlecałem takie zadania. Sama AXA nie jest zła, ludzie, którzy nią zarządzają to banda nieudaczników. UWAGA na rekrutacje we wrocąłwiu!!!
obiecują ze zarobisz. Dodatki stażowe trzeba zwracać jeśli jakiś klient zrezygnuje albo ty bedziesz chciał odejsc. Komornik puka do drzwi.
PRZECZYTAJCIE UMOWE ZANIM POJDZIECIE NA SZKOLENIE za to terz trzeba placic
zdjecie uzytkownika
Maria Ł. - 2014-10-29 06:14:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jestem byłym współpracownikiem AXA. Bardzo żałuję, że odeszłam do konkurencyjnej firmy PRUDENTIAL. AXA ma najlepsze rozwiązania wynagradzania przedstawicieli.
Jest profesjonalną firmą i daje ogromne możliwości zarabiania.
zdjecie uzytkownika
Maria Ł. - 2014-10-29 06:17:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jestem byłym współpracownikiem AXA. Bardzo żałuję, że odeszłam do konkurencyjnej firmy PRUDENTIAL. AXA ma najlepsze rozwiązania wynagradzania przedstawicieli.
Jest profesjonalną firmą i daje ogromne możliwości zarabiania.
zdjecie uzytkownika
do "..." - 2014-10-31 12:04:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ad. menedżer zespołu sprzedaży. AXA zatrudnia tylko na takie stanowisko. Przed rozpoczęciem współpracy dowiadujesz się, że zaczniesz jako handlowiec i będziesz musiał się wykazać zaangażowaniem, sprzedażą itp. itd. ale bardzo szybko możesz zostać menadżerem. Ten początek nazywają "wdrożeniem" i nauką produktową. Gdy podejmowałam z nimi współpracę zapytałam wprost czy inni kandydaci dostali taką samą informację i czy spośród nas zostanie menadżer. Odpowiedziano mi, że nie, że pozostali są zatrudnieni na stanowiska handlowe (z mojej grupy szkoleniowej). Już drugiego dnia szkolenia okazało się, że wszyscy są zatrudnieni na menadżerów... Ci którzy tam pracują od lat i miesięcy również... Na początek masz miesiąc szkolenia za które nikt Ci nie płaci, a potem "szkolą" Cię jak pobierać "polecenia" od znajomych do ludzi, do których masz dzwonić i namawiać ich na spotkanie podczas którego udowadniasz im, jak bardzo potrzebują ubezpieczyć siebie i rodzinę na życie. Podczas rekrutacji zapytałam również o to jak ma wyglądać moja praca mówiąc wprost, że nie mam samochodu i interesuje mnie praca stacjonarna. Oczywiście usłyszałam to co chciałam usłyszeć. Faktem jest, że nie dostajesz żadnych narzędzi do pracy. Nawet na szkolenie musisz przynosisz swojego laptopa jak ma się coś ćwiczyć na systemach... System wypłat wydaje się być atrakcyjny ale tylko z pozoru. Najprościej jest ludziom, którzy mają kontakty w bankach i podsyłają klientów na ubezpieczenia kredytów lub w innych instytucjach. Ja zrezygnowałam, bo dostałam umowę na etat i po 3 tyg. dostałam pismo z firmy windykacyjnej o zwrot dodatku stażowego dla AXA. Dopiero po kolejnych 2 tyg. doszedł list z AXY z info o zwrocie i nr konta do przelewu... Zdecydowanie odradzam współpracę
zdjecie uzytkownika
bob - 2014-11-04 18:02:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [do "..." - 2014-10-31 12:04:54]:
Jest dokładnie tak jak to zostało wyżej napisane AXA ciągle zatrudnia nowych ludzi tylko po to, żeby uzyskać nowe kontakty, które ty jako nowy pracownik im dostarczysz. Ty odejdziesz a kontakty zostaną i tak w koło. Krótko mówiąc to bagno. I nie dajcie się na to złapać bo bardzo szybko dojdziecie do takich samych wniosków jak tylko się zatrudnicie. Niestety podobnie jest we wszystkich firmach ubezpieczeniowych. Obecnie zaczynając taką działalność, nie zarobisz na swoje utrzymanie.Wiem co mówię teraz większość ubezpieczeń komunikacyjnych zawieranych jest online a ubezpieczenia inwestycyjne na których jest największa prowizja są obecnie niesprzedawalne. Bo nikt przy zdrowych zmysłach i jako tako rozgarniety się na to nie zdecyduję bo już od kilku lat przynoszą tylko straty potencjalnym inwestorom. Oczywiście możesz nadużyć zaufania przyjaciół i rodziny i wcisnąć im ten badziew, ale zastanów sie czy warto tracić przyjaciół i znajomych dl kilku groszy :)
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-11-07 17:19:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
a jak to jest u Was z rekrutacją kobiet, czy zatrudniacie może nadal na normalne stanowiska do tej firmy czy raczej biorą facetów, jak to wszystko wygląda, wiecie? nie mówię tutaj o dyskryminacji, ale do pewnych stanowisk faktycznie częściej rekrutują mężczyzn, to już wiem na pewno, bo z innymi firmami mam doświadczenie.
zdjecie uzytkownika
habib - 2014-11-23 01:24:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bob - 2014-11-04 18:02:28]:
miałem kiedyś okazję pracować właśnie w tej branży i zajmować się tym czym zajmuje Axa jednak już na szkoleniach stwierdziłem , że to nie jest to co w życiu będę chciał robić w przyszłości. Wielu znajomych również w tego typu pracy próbowało i większość skończyła już te zabawe. To dobre na chwilę jedynie...
zdjecie uzytkownika
Xyz - 2014-11-27 15:50:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Jak czytam te wszystkie pozytywne komentarze o AXA to czegoś dostaję. Pracowałam w tej firmie prawie rok i zrezygnowałam nie dlatego, że byłam leniwa i udawałam pracę jak to pisze Pan Krzysztof, bo wszystkie plany sprzedażowe wyrabiałam ponad i w pół roku zarobiłam tyle kasy, że nawet po opłaceniu zusu, paliwa, telefonu, rat, ubrań zostawało mi dużo kasy na końcie, ale oczywiście wszyscy ci supwr specjaliści znający się na tym dlaczego ludzie piszą złe komentarze o tej firmie, coś zaraz wymyślą, że kłamie, że nie zarabiałam itd i teraz wypuszczam mój jad na forum. Zacznę może od początku; rekrutacja w tej firmie wygląda tak, że najpierw musisz przejść 4 etapy, żeby dostać się do firmy i oczywiście dopiero na ostatnim dowiadujesz się, że będziesz kupe kasy zarabiał i pczywiście o tym, że musisz założyć własną działalność gospodarczą, za ktorą miesięcznie płacisz ponad 400 zł przez pierwsze 2 lata a poźniej już 1000 zł + księgowa. Rekrutacjs eygląda tak, że ciągle mówią tylko o firmie jak w niej super jaki bogaty będziesz, że są wyjazdy w excluzywne miejsce i oczywiście nic nie chcą wiedzieć o tobie na 1 spotkaniu, na następnych standardowe pytania jak w każdej firmie typu sprzedaj mi długopis itp. No wybaczcie ale każda szanująca się firma chce wiedzieć coś o tobie, jakie masz doświadczenie jakie planuy zawodowe jakim jesteś pracownkiem. I nie przejmujcie się nawet jak będzie ie myśleć, że coś wam poszło nie tak i tak was przyjmą do pracy biorą każdego, bo przecież co mają do starcenia nic wam nie płacą a może jakimś cudem sprzedacie polisę. Nastpępnie miesięczne szkolenie i oczywiście opatrzcie się wcześniej w zestaw garniturów, marynarek, koszull itp. Bo w jeansach jest zakaz, (marynarki i garnitury podnoszą waszą samoocene macie myśleć że jesteście biznesmenami), po szkoleniu jest egzamin, którym wszyscy się stresują, że jak się nie zda to się nie dostaną, nie martw ie się egzamin pisze się wspólnymi siłami wszyscy zdają. I wtedy najlepsza część imprezy; podpisanie umowy 3 kopie każda po 50 str, podpis na każdej 5 min czasu, żeby nie można było przeczytać, o znajdującym się tam wekslu i kasie ktorą musicie oddać po zwolnieniu się. I nie, nie możecie prosić o dodatkowe 5 min na rzeczytanie, nie chcesz podpisać to nara. Jeżeli chodzi o tel. To faktycznie kom. Nie ma ale w pracy dostajesz telefon stacjonarny z którego możesz dzwonić na miejscu, więc przynajmiej te kilkanaście tel. Tam nie są na twój rachunek. Standardowo po miesiącu połowa odchodzi. Jak nie wyrobisz planów czeka cię poważna afera od menago i co wtedy podpisyanie lewych umów na rodzinę, znajomych itd. Opłcanaie ich polis przez kilka miesięcy bo przecież i tak wyjdziesz na tym lepiej bo dostaniesz dodatek stażowy. A spruboj się nie zgodzić. Wszystko jest ładnie pięknie póki zarabiasz na firmę jak nie za zynają się schody, czysty mobing stosowNy przez menago. I nie mówie tu o wszystkich oddziałach ponieważ nie znam wszystkich ale z kilku których znam tak właśnie jest. A słowa typu ktoś był leniwy, nie chciało mu sie itp. Są nie na miejscu i obraźliwe dla niektorych, ponieważ jest to totalna generalizacja, owszem nie powiem zapewne zdażają się tacy ludzie, ale nie tylko od tego zależy sprzedaż, są też udzie, ktorzy sięr poprostu nie nadają do tej pracy tak samo jak nie każdy może zostaćprawnikiem np., mgą się starać a i tak im nie wychodzi. Ja osobiście zrezygnowałam nie dlatego, że nie zarabiałam a dlatego, że miałam dość takiego życia i uzerania się z menago bo wybazcie ale skoro na mam swoją firmę i zarabiam dla nich kase to menago nie ma prawa się wtrącać w moją pracę skoro mam wyniki. Nie dość, że się pracuje od rana do nocy to jeszcze wysluchuejsz, a mój menago był zwolennikiem podpisywania lewych umów na co ja absolutnie się zgodzić nie mogę (sytuacje takie miały miejsce w kilku oddziałach na Śląsku nie wiem jak w innych) do tego ja jestem osobą, która nie porafi spokojnie spać sprzedając coś osobie ktora ma mało kasy tylko po to żeby sprzadać nawet mówiąc jakie tego konsekwencje będą, i oszukiwanie ludzi na tym jak piękne będzie ich zycie jak to kupią, g.... Prawda firmy ubezpieczeniowe zawsze znajdą coś na ciebie, żeby potem kasy nie wypłacić. Pozdrawiam wszystkich byłych, obecnych i przyszlych pracowników AXA. Przyszlym współczuje starganych nerwów, mi nikt moich nie odda. Ale za to teraz mogę spokojnie żyć pracując na etacie (co oczywiście wg pracowników AXA jest złe i mało ambitne) ale widać każdy ma inne ambicje.
zdjecie uzytkownika
hart - 2014-12-07 17:12:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Xyz - 2014-11-27 15:50:39]:
nie wiem w jakim punkcie axa albo na jakich zasadach pracowałaś w tej firmie ale w związku z tym co piszesz to musiałaś nieźle dać wykiwać skoro tak wiele osób jest zadowolonych z warunków jakie dostało od tej firmy , a Ty jedna z nielicznych jednak piszesz jakby to było najgorsze miejsce w którym pracowałas
zdjecie uzytkownika
Xyz - 2014-12-08 18:47:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hahahaha tak tez myslalam, ze jak napisze jak to wyglada to od razu jakis pracownik napisze, ze sciemniam albo cos w ten desen, no coz rozumie, wam to nie na reke jak ktos prawde o was pisze bo przez to miej ludzi do was przyjdzie. I nie nie dalam sie wykiwac, podpisalam standardowa umowe, ktora jest w kazdej placowce AXY w tym kraju. A co do zadowolenia to znam setki ludzi w ktym kraju, ktora jest niezadowolona i oszukana przez ta firme i zarowno sa to pracownicy jak i klienci z calego kraju. Ale tak piszcie teraz, ze albo sobie nie radzilam albo bylam w kiepskiej placowce lub cos w ten desen, zeby tylko nie stracic przyszlych jeleni, mam to gdzies ja tylko uprzedzam ludzi, ktorzy maja zamaiar u was pracowac, bo nawet jak mnie nie posluchaja to po kilku tygodniach; miesiacach pracy sami sie przekonaja i zrobia to co kazdy byly pracowni tej wspanialej firmy, szkoda tylko, ze staca na tym nie tyle pieniadze, co cenny czas i zdrowie. Pozdrawiam :))
zdjecie uzytkownika
ren.paw - 2014-12-15 20:53:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Krzysztof - 2014-07-19 14:13:04]:
Krzysztofie,
Powiedz mi jeśli masz wiedzę, jak obecnie postrzegasz Wartę.
Czy warto się tam załapać jako menadżer ubezpieczeń życiowych?
zdjecie uzytkownika
Kupos - 2014-12-22 09:09:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Lepiej o coś takiego zapytać na forum Warty a nie Axa. Myślę, że warunki firmy oferują zbliżone, bo przecież działają w obrębie jednego rynku. Tak się zastanawiam, czy aby przypadkiem nie jest tak, że wiele zależy od przełożonych i od tego jaką oni politykę przyjmą. Zwykle nie jest ona w 100% zgodna z tym co pracownik sobie wyobraża.
zdjecie uzytkownika
ubezpieczony - 2014-12-24 23:41:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
AxA - UCIEKAJ no chyba że chcesz kupić polisę na nic -n to bardo polecam
zdjecie uzytkownika
romek atomek - 2015-01-05 13:30:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
do tej pory sporo robiłem w ubezpieczeniach, kilka lat będzie, więc czy jeśli bym się chciała załapac do pracy w Axa to mogę negocjować indywidualnie warunki zatrudnienie czy dostanę umowę jak wszyscy? nie ukrywam że to najważniejsza sprawa dla mnie przy szukaniu nowej pracy. jest szansa żeby na menadżera się załapać i jakie są warunki do spełnienia?
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: Niestety wysyłałam na stanowisko związane z wprowadzaniem danych, a zaprosili mnie (podstepnie, bo myślałam, że na to co składałam idę) na sprzedaż ubezpieczeń. UWAGA!!! Działalnosc gospodarczą proponują !! Zmarnowane 2 h czasu.
Pytania: Działalność gospodarcza i szukanie klientów do zakupu ubezpieczeń od raka,
zdjecie uzytkownika
tois - 2015-01-11 20:06:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,
czy moglibyście mi naświetlić jak wygląda zatrudnienie w AXA na stanowisku kierownik zespołu sprzedażowego?? na jakiej zasadzie jest to zatrudnienie?? jakaś stała podstawa + prowizja??
zdjecie uzytkownika
xyz - 2015-01-13 11:37:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Na tej samej zasadzie co puf, własna działalność gosp. zapomnij, że tam dostaniesz podstawę, oczywiście jest niby coś takiego jak "podstawa", ale dostajesz ją jak wyrobisz wszystkie plany i jest to około 500 zł
Romek Atomek nie ma indywidualnych warunków, zmienia się plan do wyrobienia nowi mają go mniej, doświadczeni dostają więcej do zrobienia.
Wszystko opiera się tam na własnej działalności i tym co sobie wypracujesz

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach o firmie AXA Polska S.A.!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie AXA Polska S.A.
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert