logo AXA Polska S.A.

AXA Polska S.A.

Warszawa

Opinie o AXA Polska S.A.

żenada 2015-04-27 14:56:28
nazwisko proszę nie ma axa nikogo kto ma 4 placówki i zatrudnia 40 osób chyba że ofwca które dostają po 40 zł prowizji na zleceniu. Nie kłam i nie oszukuj potencjalnych kandydatów.
żenada 2015-04-27 15:03:42
Co Ty wiesz o tej prywatnej inicjatywie siedzisz na etacie w centrali i czy się stoi czy się leży 5000 się należy i piszesz pierdoły doświadczyłeś tego chleba nie da się utrzymać więcej niż połowy polis więc nie dość że po kosztach niewiele zostanie to jeszcze trzeba oddać
musz 2015-05-07 09:58:03
kazdego przyjmuja, jak o call center
bisnes 2015-05-13 21:02:01
A mnie niestety nie przyjęli, ale może to i dobrze bo nadal nie jestem przekonana czy ten charakter pracy jest dla mnie
musz 2015-05-14 12:12:37
a w którym mieście aplikowałaś?
2
były agent 2015-05-22 10:51:02
W tej chwili zgodnie z prawem nie musi być osobnej deklaracji wekslowej wystarczy oświadczenie w umowie ma taką samą moc prawną. Ot taki kruczek poczytaj orzecznictwo Sądu Najwyższego i tak odpowiadasz całym majątkiem a dochodzić będą bezwzględnie wiem co mówię bo dostałem od nich papiery z Sądu wraz z kosztami.
przyszly agent 2015-05-23 12:45:44
I zawsze , jak nie przepracuje sie tych 12 miesiecy to trzeba oddac? i ile mniej wiecej za kazdy 1 miesiac nalezy oddac?
poszukiwacz pracy 2015-06-01 18:35:28
To co napisałeś to już przebrzmiała pieśń. Teraz zmienili warunki, musisz oddać jeśli klient z którym spisałeś umowę wycofa się w ciągu 12 miesięcy od podpisania. Tak jest jak w innych firmach ubezpieczeniowych, bronią się przed fikcyjnymi klientami. Ta zasada dotyczy agentów w pierwszym roku pracy, dopóki nie udowodnisz, że jesteś uczciwym agentem. Mam info z pierwszej ręki ...
1
były agent 2015-06-01 18:46:39
No to musiałeś nadmuchać klientów, a kasa, którą "zarobiłeś" w AXA już pewnie wydana... Znam ten ból co prawda z innej firmy...
Żałuję 2015-06-22 18:27:17
Ja właśnie dostałem do zwrotu ponad 2k, jak ja żałuje że sie zadałem z tą axa, szlag by ich. Klient nie płaci polisy a ma składkę półroczną i lipa. Nigdy więcej axa, nigdy i nic. Oby zbankrutowali, tego im życzę.
3
Niunia 2015-06-23 11:50:11
Karo, a po ilu miesiącach zrezygnowałeś? Zamierzasz zapłacić im?
kos 2015-06-28 20:25:33
Witam informacje które podajesz w sprawie zwrotu za szkolenie są nie prawdziwe od marca 2015 roku wyjazd na warsztaty szkoleniowe do Warszawy są bezpłatne koszty ponosi Axa system wsparcia za wykonane cele również uległ zmianie na przyszłość najpierw upewnij się czy posiadasz wiedzę poprawną i nie pisz bzdur
Lulu 2015-07-03 21:19:14
Witaj, dzięki za poprawienie. Ja jednak w oddziale w Krakowie otrzymałam właśnie takie informacje ,że należy zwrócić koszty za szkolenie w Warszawie . Był to początek marca więc może nie było to wtedy wdrożone w życie
1
Windykaxa 2015-07-23 23:19:30
Właśnie puściłem przelew na ponad 3000zł. Tyle musiałem oddać za zaliczki na dodatek stażowy oraz w ramach zwrotu kosztów szkolenia. To nie jest praca dla każdego. Ja się nie nadawałem. 90% to telemarketing (trzeba mieć grubą skórę). Pozostałe 10% to akwizycja. Umowy są tak skonstruowane, że koszty niepowodzeń agentów są w całości na nich przenoszone. Z moich obserwacji wynika, że nie powodzi się wielu. Z 17 agentów, którzy byli w oddziale w moim czasie obecnie zostało już tylko 4. Dyrektor i menadżerowie też się pozmieniali. Zastanówcie się dwa razy zanim się z nimi zwiążecie bo prowadzenie działalności kosztuje. Moje pół roku w axa ostatecznie na duży minus.
3
Windykaxa 2015-07-23 23:27:48
Ja nie zrezygnowałem sam tylko mi podziękowali z miesięcznym wypowiedzeniem, po 8 miesiącach, bez podania przyczyny. Dziś puściłem przelew na 3 tysiące. Umowy są tak skonstruowane, że jeśli kasy nie oddasz to pójdą z Tobą do sądu i... oddasz. Przez kilkanaście miesięcy straszyli mnie firmami windykacyjnymi. Jak postraszyli prawnikiem (ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty) to już wolałem zapłacić i mieć ich z głowy.
2
Pęgwinek Lolo 2015-07-24 11:23:12
Bez sensu. Pracowników nie chroni prawo jakoś? Może nie trzeba płacić tylko iść do sądu bo to jest chamstwo jak cię zwalniają i każą oddawać pieinądze
1
Windykaxa 2015-07-25 09:48:39
Nie, nic Ciebie nie chroni. Tu jesteś na agencyjnej śmieciówce a umowy cywilne nie podlegają kodeksowi pracy i obowiązuje dowolność w ich sporządzaniu. Ja musiałem podpisać weksel in blanco a jak oponowałem to mi powiedzieli, że będę musiał oddać pieniądze za szkolenie i egzamin na agenta. Ostatecznie chyba trzeba było tak zrobić. Lepiej bym na tym wyszedł.
1
Kania 2015-07-29 23:29:44
Czyli około 375 zł Ci potrącili za każdy miesiąc. A z tego co wiem ,to tam się zarabia za pierwszy miesiąc 3400 więc chyba nie tak źle wyszło Ci to?
Windykaxa 2015-08-04 12:21:34
Tryl... nie żartuj. Gdzie awansowali, gdzie siedzą wyżej?! Co za bzdury opowiadasz. Z akwizytorów stali się kim? Wszyscy zostali menadżerami?! "Sporo znajomych"... Co za pusty frazes. Wybacz ton, ale Twoja wypowiedź jest kłamliwa.
3
Windykaxa 2015-08-05 10:28:30
Moja poprzednia odpowiedź została usunięta więc spróbuję jeszcze raz. Niezły zabieg Kania. Tam się tyle nie zarabia miesiąc w miesiąc. Nawet najlepsi mają miesiące bez "pasów". A regularnie premie i dodatki zgarniają tylko najlepsi, najwytrwalsi i najbardziej zdesperowani. A poza tym, podajesz kwotę brutto (sic!). Rozbijając należność dochodzoną przez AXA na miesięce próbujesz zastosować sztuczkę mającą na celu sprawić by czytającym łatwiej było "przełknąć" tę gorzką pigułkę. A więc nie, nie potrącili mi 375zł za każdy miesiąc tylko kazali zapłacić ponad 3000 jednorazowo, pod groźbą sądu.
2
Bisnes 2015-08-26 22:43:40
A właśnie że Tryl ma rację. Praca jest na tyle trudna, że jeśli utrzymasz się choć rok to z powodzeniem znajdziesz pracę w innej firmie, możliwe że na wyższym stanowisku. Mój znajomy pracował jako kierowca w piekarni i choć był po studiach, elokwentny i na poziomie nie mógł znaleźć innej satysfakcjonującej. Poszedł do AXA gdzie biorą "każdego" kto potrafi się wysłowić, popracował uczciwie 1,5 roku a w międzyczasie znalazł pracę w banku gdzie pracuje już od 4 lat i mówi, że to dzięki AXA. Choć ja jednak myślę, że zawdzięcza to swojemu uporowi. Ale coś w tym jest ...
Czekolada 2015-08-27 11:43:08
Przecież praca w AXA nie jest trudna. 3 polisy miesięcznie i mamy wypłatę z podstawą. Coś ponad 3400 brutto w 1 miesiącu. Od klientów otrzymuje się ciepłe kontakty i można dzwonić
były 2015-08-31 17:56:38
Axa Polska SA (Centrala) przy ul.Chłodnej w Warszawie to typowy korporacyjny lupanar. Typowy znaczy skupiający zbieraninę chłopczyków i dziewczynek (czyt. korporacyjnych biurew) przekonanych o własnej wysokiej wartości, a reprezentujących głupotę, elementarne braki w edukacji, oportunizm, łajdactwo, obłudę, cwaniactwo, łajdactwo i zwykłą podłość. Każdy kto myśli poważnie o swojej drodze zawodowej, chciałby się czegoś wartościowego nauczyć, zmienić coś na lepsze jest postrzegany jako zagrożenie. Polecam te firmę osobom hołdującym maksymie: Nie potrzebujemy ludzi inteligentnych, potrzebni nam są tylko posłuszni. Jakby tego było mało, gdy ktoś jest dla nich niewygodny i gdy chcą rozwiązać z nim umowę, próbują oszukiwać na kasie, robią problemy i straszą, że będą wystawiać niekorzystne rekomendacje. Typowe helmany i gęsi.

PS. Piszę tu o tych, z którymi się zetknąłem, z którymi byłem zmuszony współpracować. Nie generalizuję, opinia ta dotyczy wybranych osób pracujących w działach obsługi klienta i marketingu.
12
Konia 2015-09-28 23:40:31
a czy ktoś ma jakieś informacje na temat oddziału w Krakowie na ul. Krowoderskiej? lub innego w Krakowie?
1
Windykaksa 2015-10-03 21:54:21
Te kilka osób, które jeszcze tam pracuje od czasu kiedy ja tam byłem wydzwania do mnie po kilka razy w roku prosząc o takie kontakty. Wprawia mnie w zakłopotanie gdyż muszę odmawiać. A później w zażenowanie i irytację bo oni tak łatwo nie odpuszczają i wiercą dziurę w brzuchu. Po pierwszym razie jak porozdawałem im te polecenia to znajomi mieli do mnie pretensje, że telemarketerów na nich nasyłam.
biceps 2015-10-22 20:25:01
Co to jest lupanar? Przykro mi to mówić, ale mieszkam na wsi i nie znam takiego słowa.
były 2015-10-23 10:47:02
A co, na wsi nie ma bibliotek? Trzeba poszerzać zasób swojego słownictwa.
2
były 2015-11-12 17:38:15
Chciałbym podkreślić, iż jest bardzo prawdopodobne, że po zatrudnieniu w Axa i rozstaniu się z tą firmą, można mieć duże problemy ze znalezieniem nowej, ciekawej pracy. Nawet na stanowiskach dyrektorów Departamentów - nie mówiąc już o przedstawicielach średniej kadry i szeregowych pracownikach - siedzą w tej firmie najzwyklejsze świnie. Pracowałem w Centrali, przede wszystkim stykałem się z ludźmi z dep. marketingu i obsługą klienta,więc wiem co mówię. To pewnie m.in. dlatego, że jak dasz parobkowi trochę władzy, zmienia się w świnię. Wynika to z tzw. mentalności chłopa pańszczyźnianego/fornala/lumpenproletariatu.
5
Masza 2015-11-20 18:17:10
Witajcie, tak czytam i czytam Wasze opinie, spostrzeżenia i po analizie dochodze do wniosku, że chyba lepie odpuścić ? Niedawno odpowiedziałam na ich ogłoszenia na doradce - zainteresowali się moją aplikacją lecz jakoś nie jestem teraz przekonana, Mam prace, stabilną i nie chce wpaść w jakieś "bagno". Dziwi mnie fakt, czego nigdy wcześniej nie spotkałam, że ten pracodawca często dzwoni i prosi o kontakt w sprawie posady mimo, że ja milczę. dziwne... powiedzcie mi, patrząc na zarobki, czas pracy, atmosfere, i możliwości awansu: warto czy nie warto ?
Windykaxa 2015-12-02 22:17:43
Jeżeli:
-masz grubą skórę,- nie masz dzieci,- masz gadane, nie przeraża Cię praca w telemarketingu i akwizycji,- masz oszczędności, które pozwolą Ci przetrwać miesiące, w których zarobisz tylko kilkaset złotych,- nie masz nic przeciwko zakładaniu działaności,- jesteś pewna, że znajdziesz pracę za kilkanaście miesięcy/kilka lat (kiedy już będziesz miała dość telemarketingu)... to w sumie i można spróbować. W innym wypadku daj sobie spokój i trzymaj się tego co masz.
1
agent ubezpieczeniowy 2015-12-13 20:19:44
Zaproszono mnie na spotkanie rekrutacyjne a mam wrażenie że celem spotkania był zakup ubezpieczenia albo garnków (podobna nachalność). Słabo
1
OWCA 2016-01-18 18:10:35
Zawód agenta ubezpieczeniowego to trudna profesja i nie dla każdego. Gigant finansowy, jakim jest AXA nie ponosi z tytułu zatrudniania agenta żadnych kosztów. Sam płacisz ZUS, podatki etc. Mimo to firma wymaga, że będziesz pracownikiem na wyłączność (nie wolno mieć innego zajęcia, choćby miało być zupełnie niezwiązane z doradztwem finansowym), do odrobienia są pańszczyźniane dyżury, za które nikt nie zapłaci, mimo, że masz być w biurze od-do. Dla najlepszych - premie, nagrody. Kiedy robisz plan- jesteś super. Kiedy polisa pada - nikt nie bada, jaki miałeś na to wpływ - firma traktuje Cię jak pospolitego złodzieja i każe oddać natychmiast wszystko, co z tytułu takiego kontraktu zarobiłeś. Firma zdecydowanie nie jest pro-kliencka, jest ciche przyzwolenie na działania z pogranicza etyki, byle wynik handlowy wpisywał się w plany, które są założone w centrali. Propaganda typu: projektujesz swój sukces nie ma żadnego przełożenia na realia. Agenta obarcza się winą za przełożone przez klienta spotkania i nieodebrane telefony. Jeśli nie jesteś pozbawioną skrupułów przekupą i potrafisz wcisnąć ludziom wszystko - będziesz zadowolony. Jeśli nie - poszukaj innej pracy.
3
Agent 2016-03-09 15:45:55
Stanowczo odradzam wspolprace z Axa.Praca polega glownie na pozyskiwaniu klientow przez telefon,wlasciwie wiekszosc dnia spedza sie na wyszukiwaniu kontaktow i umawianiu spotkan,co wbrew pozorom jest cholernie trudne,bo ludzie na haslo ubezpieczenia reaguja dosc specyficznie.Firma nie wspiera agenta w tej kwesti absolutnie,tylko od czasu do czasu dostaje sie tzw.leada,czyli przydzielony kontakt przez dyrektora,ktory jest odplatny,a zwykle konczy sie to tak ze klient zwyczajnie nie odbiera telefonu,wiec nasuwa sie tu mysl,ze te leady sa jakies "lewe".Ogolnie praca absorbuje umysl dosc mocno,jest duza presja ze strony manadzerow i codzienne raportowanie umowionych spotkan oraz odbytych telefonow.Ogolnie jesli ktos sobie mysli ze bedzie mial wlasna dzialalnosc i dzialal wedle wlasnego schematu,nie normowany czas pracy itp to niech zapomni o wspolpracy z nimi.Firma wymaga bardzo duzego wkladu wlasnego nie dajac nic w zamian tak naparwde,zabraniaja wspopracy w tym samym czasie z inna firma,co jest cholernie egoistyczne z ich strony,bo wiedza ze ubezpieczenia na zycie to bardzo ciezki rynek,oplaty sa co miesiac ,a zarobek mniej wiecej co 2-gi przy dobrych wiatrach.Nie polecam szczegolnie tym co musza placic pelny zus i wogole wypadaloby to potraktowac jaka prace dodatkowa,a nie jako glowne zrodlo zarobku,bo mozna sie mocno rozczarowac..
1
Perna 2016-03-09 19:43:52
Czy ktoś słyszał coś lub zna p. Ewę Węgielską? dyrektor oddziału w Krakowie i mógłby się wypowiedzieć?
Anna 2016-03-15 10:51:17
Prowizjami,ktore nie sa moje na zawsze,bo jesli polisa padnie trzeba je zwrocic,a wiec teoretycznie rzecz ujmujac ,prowizje sa moje i moge je wydac dopiero po roku od podpisania umowy w okresie stazowym ,a po dwoch latach po tym okresie i trzeba je zwrocic nawet wtedy gdy juz zakonczy sie wspolprace z Axa
max 2016-05-05 14:27:02
ola możesz tam zarobić te 3000 jeśli masz dużą sprzedaż, podstawa to najniższa krajowa. Byłem tam na rozmowie, zaprosili mnie do współpracy ale podziękowałem. W czasie rozmowy próbowali wymusić na mnie dyspozycyjność w weekendy, co na samym początku zaznaczyłem, ze nie wchodzi w grę.
Ogólnie nie żałuję tej rozmowy, pytania od rekrutera były interesujące
lubie_placki 2016-07-11 14:15:05
Cześć,
Dzisiaj dostałem zaproszenie na rozmowę w sprawie pracy a AXA. Jak to wygląda ze strony podpisania umowy, czy nadal obowiązuję weksel oraz czy będzie trzeba oddać kasę za zakończenie współpracy?
Ed 2016-07-25 17:55:53
Praca, która wszystkie ryzyka przenosi na pracownika. Są tacy, którym się udaje, większości raczej nie, bo dla przeciętnego klienta nazwa agent ubezpieczeniowy to synonim oszusta i złodzieja. Prowizja sprzedażowa to bez mała 50% składki, trudno więc oczekiwać, aby przy tak wysokich kosztach dystrybucji produkt był atrakcyjny. AXA największy nacisk kładzie na ubezpieczenia osobowe osób fizycznych. Zwykła komiwojażerka, a kto potrafi sprzedawać do firm czy urzędów, ten nie ma czego w AXA szukać.
asia 2016-07-28 17:34:01
Witam, może wypowie się ktoś kto pracuje w centrali w Warszawie na stanowisku specjalisty ds. obsługi klienta w Axa Direct?Wiem,że oprócz obsługi klientów którzy dzwonią do firmy trzeba do nich dzwonić i proponować dokupienie dodatkowego ubezpieczenia. Wynagrodzenie to podstawa +premia. Czy warto się w to pakować? Pytam bo byłam na rozmowie rekrutacyjnej i jestem ciekawa.
Monika 2016-08-11 00:19:44
Witam
Zastanawiam się nad podjęciem w tej firmie pracy na stanowisku doradca ds ubezpieczen -obsługa klienta call center. Czy ktoś z Was pracował na tym stanowisku i mógłby przybliżyć na czym w praktyce polega ta praca ( chodzi mi o to czy są to przedłużenia umów i infolinia przychodząca czy trzeba robić tez coś innego np pozyskiwać nowych klientów ) no i oczywiście jakie zarobki, i czy praca pn-pt czy weekendy również ?
gnom88 2016-09-05 17:43:02
Dział sprzedaży to jakaś klęska. Przedpotopowy system zarządzania zasobami ludzkimi narzucany przez kierownictwo. Rotacja ludzi jest ogromna. Do doradcy z działu sprzedaży należy mnóstwo obowiązków absolutnie niesprzedażowych, które pochłaniają mnóstwo czasu, a nie dają zysku!!! Za brak ich realizacji trafia się na dywanik i do systemu błędów. Doradcy potrąca się z pensji za rzeczy, na które niekoniecznie ma wpływ. Atmosfera z początku niby fajna. Dopiero potem wychodzi szydło z wora i okazuje się, że każdy na siebie szczuje i donosi. Oczywiście przykład idzie z góry od koordynatorów.
Jest tam kilka przyzwoitych osób pośród z kadry zarządzającej. Jednak są oni w dużej mniejszości. Nie ma w ogóle indywidualnego podejścia do pracownika. A naprawdę wartościowych, najlepszych sprzedawców z najdłuższym stażem po prostu się nie szanuje, tylko opier...
Zarobki są absolutnie niewspółmierne do nakładu pracy i ogromu stresu jaki tam się każdego dnia przeżywa.
Doświadczony 2016-09-16 09:29:07
A jak wyglada praca u zarobki w dziale windykacji?
Akurat jest nabór na specjalistę ds. Windykacji.
Niunio :) 2016-09-16 18:48:26
Właśnie, własnie, skrobnie ktos coś , jak wyglada praca w windykcji, bom ciekawy........
shhh 2016-09-16 20:11:04
Hej, a jaka jest teraz wypłata? Dzięki za odpowiedź
Hej 2016-10-25 15:50:31
Pracowalam w centrali 15 lat i chyba Cie ponioslo chłopie z ta opinia
były 2016-10-31 11:58:38
No i co z tego, że pracowałaś w Centrali 15 lat. O czym to świadczy i co z tego wynika? Może byś napisała? Nie poniosło mnie, wręcz przeciwnie, byłem "delikatny" w naświetleniu tego, co działo się w tej firmie.
nick 2016-11-12 13:48:23
Travel/Medical assistance porazka jakas... Nie sprawdzono poziomu jezykowego, kasa marna, w swieta, nocki, weekendy, koszmar!!!!!!! Panowie troche powinni sie okielznac, bo osoby z zewnatrz siedza na korytarzu, a przeklenstwa leca raz po raz... kultura osobista w miejscu pracy? nie tam. najlepiej jeszcze pracowac z kilkoma jezykami za taka sama kase... PORAŻKA, chyba ze ktos lubi w sylwestra na sluchawce siedziec ;)
Karolina 2016-11-15 16:25:19
Pracuje ktoś w sprzedaży ? Jak wyglądają zarobki ? Praca od pn do pt czy też weekendy ?
ktos 2016-11-15 20:22:04
świątek, piątek, every f****** day
Kasia 2016-11-17 13:36:42
2 brutto
Caly dzień połączenia tel
Praca 8 -22
Zostaw swoją opinię o AXA Polska S.A. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie AXA Polska S.A.