brak logo

G.P.W.Bouwbedrijf

Heemskerk

Opinie o G.P.W.Bouwbedrijf

nielegalny pracownik 2014-05-14 11:57:28
Ostrzegam !!!!!!!!wszystkich pod podjęciem pracy w firmie G.P.W.Bouwbedrijf Rijksstraatweg 85, 1969 LC Heemskerk, Holandia u polaka , wyzysk i oszustwo !!!!!, zatrudnia nielegalnie polaków, zmusza do pracy od wczesnego rana do późnej nocy cały tydzień łącznie z niedzielą i nie płaci za nadgodziny , jeżeli przychodzi do rozliczenia i siedzisz cicho wypłaca ci po max 5 euro/za godz brutto co daje 3,35 netto, 24/h na dobę jesteś kontrolowany nie masz prywatnego życia bo mieszka za ścianą, jak zwrócisz mu jakaś uwagę lub nie podpiszesz co ci podsunie zostajesz wyrzucony z pracy i całkowicie nie wypłacony.Wykonując u niego prace jesteś zmuszony oszczędzać na materiałach co za tym idzie "jakości" , potem jak się coś rozsypie to obciąża ciebie kosztami 24 euro / roboczogodzinę + materiały , z tych 3 euro z groszami za godzinę dodatkowo obciąża ciebie ubraniami roboczymi bo musisz nosić jego firmowe a nie swoje,trzeba przepracować 290 godzin w miesiącu by otrzymać miesięcznie 1000 euro netto , obiad zjesz dopiero o 24 w nocy w lepszych przypadkach o 21 , wykonywanie pracy od miejsca zamieszkania jest w 90% związane z dojazdem po 300 km tam i powrotem tracąc czas ponad 3 godz , oczywiście nie płaci za to ze tyle dziennie kilometrów musisz dojeżdżać do pracy !przerw śniadaniowych praktycznie nie ma , jak nie widzi to zrobisz sobie mała przerwę . STAWKA minimalna w Holandii wynosi 1485,60 euro brutto miesięcznie przy 160 godz , tygodniowa 342,85 euro przy 40 godz , dzienna 68,57 euro przy 8 godz ,dlatego jeszcze raz podkreślam ta firma to (usunięte przez administratora)!!! Polacy strzeżcie się oszusta !
były pracownik 2014-05-26 16:43:00
Potwierdzam w 100% powyższą wypowiedz!!! To jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a właściciel jest typowym cwaniaczkiem który wykorzystuje ludzi mając ich za nic!!! Firma w chwili obecnej przenosi się do Rotterdamu więc tym bardziej przestrzegam chcących podjąć u niego prace!!!!!!!!!!
pracownik zagraniczny 2014-06-03 09:25:52
Co do minimalnego wynagrodzenia w Holandii to wynosi 1446,60 euro za miesiąc, oczywiście brutto !! Po odliczeniu Zus-u (198,33), składki na ubezpieczenie zdrowotne (112,34) oraz zaliczki na podatek (62) zostaje do wypłaty 1073,93 euro za 160 godzin miesięcznie. Co do tych nadgodzin o których piszesz to chyba wiedziałeś wcześniej za ile pracujesz...? Nie dogadałeś się z pracodawcą???!! Dziwne. Piszesz też o mieszkaniu, domyślam się że mieszkałeś u pracodawcy..? Jeśli mieszkanie miałeś darmowe to wybacz że mógłbyś sobie szaleć jak u siebie, a jeśli płaciłeś no to wiadomo jakieś prawa większe miałeś. Kolejna kwestia to dojazdy do pracy. Czy pracując w innym kraju, nawet w Polsce to za dojazdy też nikt nie płaci ! Pracodawca płaci za pracę a nie jazdę jego samochodem i za jego paliwo. Czasem owszem sie zdarza że za dojazdy płacą, ale to pewnie pół godz max w jedną stronę. Dużo godzin pracy dziennie = większa wypłata ! Bo nie sądzę żeby Polak pojechał za granicę pracować 8 godzin dziennie i dostać 1000 euro !! A i jeszcze piszesz o niedzieli. Nie sądze żeby to był przymus, mogłeś powiedzieć że pracujesz do soboty włącznie a niedziela wolna. Wiadomo tracisz nadgodziny ale za to leżysz cały dzień bykiem. No to chyba tyle. Pozdrawiam
pracownik zagraniczny 2014-06-03 09:30:03
A i jeszcze jedna sprawa. Odnośnie pracy na "czarno". Na pewno zostałem poinformowany, że od razu nie dostaniesz umowy i musiałeś sam się na to zgodzić. A jeśli sprawa wyglądała tak że umowę miałeś dostać od razu a jej nie dostałeś to dlaczego pracowałeś dalej...? Ile przepracowałeś w tej firmie..?
2
pracownik zagraniczny 2014-06-03 21:35:57
No nie pracowałem.... Ale ludziom tak łatwo obsmarować kogoś !!!! Skoro pracodawca tak nielegalnie prowadzi swoją firmę to czemu nie zgłaszacie tego nigdzie??? A ty pracowałeś w owej firmie?
pracodawca 2014-06-12 23:27:57
Oszolomnie z Krakowa to sa oszczerstwa.!!!
Podpisales umowe przed rozpoczeciem pracy.
Wyplacilem ci pieniadze zgodnie z umowa.!!! Za pokwitowaniem!
Mam to wszystko na pismie.!!!
Za mieszkanie i internet i polska kablowke nic nie placiles.!!!
Po 7dniach miales prace gdzies, bo dostales lepsza propozycje z Francji dlatego wyjechales.
We Francji taz za darmo nie placa I musiales jechac do domu.Teraz zamiast uczciwie pracowac czego nie potrafisz! Siedzisz w domu I ze zgryzoty piszesz te dyrdymaly.!
Otoz chce ciebie poinformowac, ze sprawe kieruje do sadu w przyszlym tygodniu.Mam nadzieje, ze sowicie zaplacisz za te klamstwa.!!!!
Do zobaczenia .!!!!


Ty sam zrezygnowales bo miales lepsza propozycje od francuskigo pracodawcy.!!!
2
GREGOR 2014-06-17 21:36:11
Witam,pracuje w firmie GPW Bouwbedrijf prawie dwa lata i nie mogę się zgodzić z wypowiedzią z dnia 14.05 ponieważ przez cały okres od kiedy pracuje w firmie NIGDY nie zdarzyło się tak aby pracodawca nie wypłacił wszystkich należnych pieniędzy mało tego często zdarzają się premie.Jeśli chodzi o godziny pracy normą jest 40 godzin w tygodniu i nikt nikogo nie zmusza do pracy w nadgodzinach,niedziele czy święta, jeżeli ktoś chce zarobić coś więcej niz podstawowe wynagrodzenie to pracuje np.dłużej a pracodawca umożliwia taką opcje.Co do dojazdów do pracy to czasem ale rzadko zdarzają się zlecenia około 100km ale zazwyczaj jest to do 30 km. Przepracowałem w tej firmie już toche czasu i jak dotąd nie mogę powiedzieć złego słowa ani na warunki pracy ani na pracodawce. Pozdrawiam
tomek 2014-12-16 17:22:49
no to jak to wygląda wszystko naprawdę, bo słowo daje, że można już się naprawde pogubić w tym wszystkim, a też sam nie wiem co zorbić, czy skąłdac teraz aplikacje, czy to jest taki przestojowy czas, gdzie już nikt nie prowadzi rekrutacji, a wszyscy myślą o świętach tak naprawde, wiecie jak jest u nich?
wykorzystany 2015-01-11 01:11:42
nie polecam nikomu pracy w tej firmie traktowany bylem tam jak niewolnik prawie cala dobe za kieszonkowe na fajki , ciagle sie oglasza i szuka naiwnych , teraz proponuje stawke za 1100 euro ale za ile godzin? tego juz nie pisze bo by nikt nie przyjechal , norma u niego to min 300godz /mc potem niby naliczbowe godziny ktore nie płaci bo niby przechodza na inne miesiace itd... ciagle bajeruje ludzi , umowa o prace , ubezpieczenia, badania lekarskie itd, to tylko wirtualna, dobrze maja tylko kolesie z rodziny jako kapo ktorzy pracuja u niego , a obcy pracownik na nich holenerskie swiadczenia robi , naprawde nie polecam nikomu pracy w tej firmie dziesiatki ludzi sie tam przewinelo od kilku lat i nadal stalych nie ma , kazdy ucieka jak sie zorientuje na miejscu o co chodzi .
kris 2015-02-07 09:12:39
Ja też potwierdzam u gościa zapierdziel po 12 godzin , całych pieniędzy nie wypłacił do dziś twierdzi ze i tak bym w Polsce nie zarobił więcej niż 2000 zł , robota na czarno- powiedział dopiero po przyjeździe do Holandii ze nie zatrudnia legalnie , straszy , wyzywa- poniża ,spisz w jakiejś norze z narzędziami z budowy , jedn z najlepszych jego tekstów jakie usłyszałem na początku brzmi tak: JA jestem pan i władca od dziś do mnie mówisz szefie a do zony szefowa bo ty jesteś robol.
grzegorz winkowski 2015-02-07 22:45:12
Witam Opiniowiczów,wyjezdzam do pracy za granice wiele lat raz bylo dobrze raz zle ale w tej firmie zasady sa naprawde ok i przejrzyste,kasa na czas,kontrakt i co najwazniejsze szef oplaca podroz do domu do polski i z powrotem nie jest zle w tej firmie polecam bo warto w tej firmie pracowac a z reszta zeby zarobic kase trzeba pokazac swoje umiejetnosci a nie tylko pierdolic jak inni co mysla ze beda siedziec na budowie i dlubac w nosie i cwaniakowac.Potepiam tych za zle opinie
Wiesiek 2015-02-08 17:31:40
Witam,jestem obecnie pracownikiem GPW.Podjolem prace w tej firmie jako dekarz od stycznia 2014 roku pracowalem do kwietnia 2014 prace stracilemw tej firmie przez alkohol czego bardzo zalowalem,nigdy nie bylo problemow z platnosciami wyplata w terminie ,nadgodziny wyplacone co do centa jak iwyplata tez do centa.Warunki mieszkaniowe sa bardzo dobre jest gdzie odpoczac wyspac sie i ugotowac obiad czy jaki kolwiek posilek,polska telewizja,internet.Obecnie ponownie podjolem prace w tej firmie i mam zamiar wspolpracowac z ta firma.Uwazam ze osoba ktora wstawia te obrazliwe i falszywe komentarze naa temat tej firmy prawdopodobnie wyleciala za alkochol lub nie umial nic zrobic,sadzil ze popijajac alkochol w pracy lub trzymajac rece w kieszeni zarobi uczciwie dobre pieniadze
1
pracodawca 2015-02-09 12:07:34
Witam wszystkich czytelnikow i "pokrzywdzonych praownikow".
Wszyskim oszukanym, pokrzywdzonym i zniewazonym bylym pracownikom radze wytoczyc mi sprawe sadowa i dochodzic swoich praw w sadzie.Dlaczego to pisze,?
Przeciez gdybym mial naprawde cos na sumieniu w ogole bal bym sie poruszac tego tematu.!Prawda jest taka,ze w mojej firmie kazdy kto zaczyna prace dostaje umowe czasowa w ktorej sa wyraznie napisane warunki na ktorych sie odbywa wspolpraca.Kazdy musi z nia sie zapoznac i podpisac i z moim podpisem otrzymoje kopie,warunki sa juz wiadome i przesylane do kandydatow na pracownika z regoly juz przed przyjazdem.Jesli sie zdazylo inaczej kazdy moze zaraz wracac,nikogo na sile nie jestem w stanie zatrzymac.!Jesli sie ktos godzi na uzgodnine warunki to jest to swiete dla pracownika i pracodawcy.Warunki nie sa tajemnica ani nie odbiegaja od standartow.!Co do wyplacania pieniedzy:Kazdy z pracownikow dostaje bony godzinowe na ktorych sa nanoszone codziennie godziny i sie pod tym codzienie podpisuje.Bony godzinowe sa gwarancja dla pracownika,ze dostanie wszyskie godziny wyplacone i zeby nie bylo zadnych nieporozumien.!Po wyplaceniu pieniedzy z godnie z godzinami pracownik kwituje mi odbior wynagrodzenia zawsze.!Wiec nie ma takiej opcji,ze ktos moze mi zarzucic,ze go oszukano.!
Co do warunkow zakwaterowania odsylam na nasza strone:www.gpwbouwbedrijf.nl
Projekt Enk 179.Drodzy Panstwo nie moge niestety" walczyc z wiatrakami"czy udawadniac,ze biale jest biale a nie czarne.!Jest mi naprawde przykro,ze niekturzy walczac ze swoimi kompleksami czy nieporadnoscia poslugoja sie ta strona,zeby sie zemscic na naszej firmie.Pragne tez nadmienic,ze mamy w tej chwii czterech pracownikow na siedmiu ktorzy pracuja u nas po dwa lata.Jesli jest tak zle jk nie kturzy twierdza to dlaczego oni jeszcze u nas pracuja,?
Co do tematu szef i szefowa.Zeczywiscie tak sie mowi u nas w firmie.Nie jest to przejawem arogancji czy ksenofobi tylko wyrazem szacunku do pracodawcy,niestety niektorzy uwazaja to za przejaw przesladowania.!Moze pili piwo i klepali wczesniejszego pracodawce po plecach mowili sobie po imieniu itd.U nas pracownicy maja respekt do nie i na odwrot.!Co do nadgodzin:Ktos pisze,ze 300 godzin miesecznie,jest to kompletna bzdura.! Przecietnie wychodzi 220,230 godzin miesiecznie i naturanie wszyskie godziny platne.! 8 normalnych plus nadgodziny.Czas pracy pozostaje w gestji pracownikow.! Ale jak ktos przyjezdzza z Polski to chce jak najdluzej dziennie pracowac.Powiem szczerze czasami mi zal swoich ludzi i sam ich stopuje.!Pragne tez poinformowac,ze firma nasza wytoczyla panu z Krakowa sprawe o zniewage i oszczerstwa.Sprawa odbedzie sie Krakowie 23 Marca.O wynikach poinformuje na tym forum.
Pozdrawiam,
G.P.Wasynski
3
Dammian 2015-02-09 20:36:43
Witam pracuje w tej firmie prawie rok czasu za wszyskie godziny zawsze byłem rozliczony nie miałem problemów z rozliczeniem warunki mieszkalne są bardzo dobre .
1
Sebastian 2015-02-09 23:05:39
Witam wszystkich zainteresowanych. Jestem "kolesiem z rodziny" i pracuję w tej firmie. Przyjeżdżając tu do pracy wszystkie warunki (wynagrodzenie, godziny pracy, warunki mieszkalne itp.) zostały mi wyjaśnione przed przyjazdem a niedomówienia po przyjeździe. Przyjechałem tu jako pomocnik i żeby się czegoś nauczyć w wykonywanym zawodzie. Dużo się nauczyłem i zacząłem brać odpowiedzialność za wykonywane przeze mnie pracę czego skutkiem było wyższe wynagrodzenie miesięczne niż na początku. Pracuję już tu 8 miesięcy i nie zamierzam rezygnować z tej pracy. Jestem tutaj normalnym pracownikiem starającym się zarobić uczciwe pieniądze oraz nauczyć się nowych rzeczy. Przyjechałem tu do pracy a nie "jako kapo" z rodziny. Podczas pracy jestem równie traktowany z innymi pracownikami. Dużo ludzi twierdzi inaczej bo "rodzina" [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] rodzina! Rodzina jest po pracy kiedy można normalnie pożartować i się pośmiać. W pracy jestem pracownikiem jak każdy inny. Co do wynagrodzenia nigdy nie było opóźnionych terminów ani brakujących €. Nadgodziny są wypłacane w terminie. Warunki mieszkalne są ekstra, każdy ma gdzie spać jak i może pooglądać polskiej telewizji i korzystać z internetu.
Naprawdę polecam pracę w tej firmie i pozdrawiam.
Sebastian
1
kolega pana z krakowa 2015-02-11 23:47:51
nie polecam tej firmy nikomu bajki ładnie opowiada własciciel przez telefon a na miejscu okazuje sie coŚ innego , to co daje do podpisania bo juz przyjechales i straciles na dojazd do holandi I NIE MASZ WYJSCIA ! to nie jest umowa! ma brzmiec identycznie w dwóch jezykach jezeli jest to firma zagraniczna i ma byc od pierwszego dnia rozpoczecia pracy zgloszona do urzedu bizmesmen a nie zna przepisow I DEREKTYWY EU? szkoda! gdzie w tej niby umowie jest podana stawka ustawowa i ustawowy czas pracy? (oczywiscie moze byc minimalny) gdzie niby w tej umowie jest podane ze pracownik ma potracone za jakies tam mieszkanie czy media? i w jakiej kwocie? NIE MA !!!! Skad pracownik moze wiedziec ile ma potracone z pensji bo moze jest to zawyzone? i nie ma mozliwosci sprawdzic czy to jest zgzgodne z prawem ! , tak sie składa ze nikt kto pracuje lata za granicami po nauczkach z cwaniakami nie potrafi sie zazabespieczyc , z tego co wiem to pan z krakowa ma czarno na bialym bo lubi robic fotki i nagrania audio , zycie to go nauczyło i bez wzgledu co sie stanie 23 Marca. nie popusci do konca zycia , zawsze stawia swoją zasadę straci 1% odbije piłeczkę na 10 % to taki typ czlowieka! może byc tylko gorzej kto chce tego uczciwego czlowieka sponiewierac , zawsze ma te drugie rozwiazanie, a polega na tym ze pseudopracodawca
wypłaci zalegla pensje z nadgodzinami za 2 tyg pracy , a nie za 7 dni ( nie ładnie kłamac sąd! ) wystawi dok z rej podatkowej i ubespieczenia oraz pasek rozliczeniowy i swiadectwo pracy , bo chyba pracowalo sie mysle w powaznej firmie a nie na polu golfowym sie grało ?, to taki obowiazkowy gest kazdego pracodawcy nic wiecej ! ale jak ktos lubi zgrywac kim nie jest to zawsze bedzie miał problem , a co do sebastiana wypowiedzi moze pisac co mu sie podoba albo co mu wójek powie kazdy a swoj rozum i sam oceni wypowiedzi najblizszej rodziny .
kolega kolegi - marian 2015-02-12 00:03:38
własnie sie dowiedzialem ze ostatnio pan z krakowa nadal kontaktuje sie z inspekcja pracy i ostatnio ze skarbowką ale teraz nastąpi i bedzie najlepsze - jazda w holenderskim sądzie pracy juz nawiazał kontakt z adwokatem w holandi i przygotowywany jest pozew zobaczymy czy pseudo- pracodawcy długo beda istnieć na rynku w holandi ? słyszałem ze chce tez poinformowac bezposrednio ministerstwo holandi i wyzej i dalej o takich praktykach , by wrescie ukrocic proceder i wyeliminowac nieuczciwych
Pracodawca 2015-02-12 20:47:05
Witam,kolegow pana z Krakowa lub tez jego samego.! :))
Nie mam zamiaru sie kopac z koniem.!Fakty sa takie,ze to wasz kolega jest oskarzonym i sciganym przez prokurature.!Bez mocnych dowodow nie bylby teraz wzywany przez sad jako OSKARZONY.!Cale zycie walczylem z oszustami i cwaniakami i pomimo to,ze jestem zajety powazniejszymi sprawami jak pan z Krakowa, nie puszcze tego plazem.!Wyglada na to,ze trafila kosa na kamien.!Co do twoich grozb lub twoich kolegow:Zycze wam powodzenia.!Jak to nasz pan byly premier powiedzial:Meszczyzne poznaje sie po tym jak konczy.!:)))
Co sie tyczy postronnych obserwatorow i zaciekawionych tym sporem.Postaram sie umiescic po rozmowie z moim informatykiem jakis link na ktorym bedzie mozna obejzec wszystkie dokumety ktore pan z Krakowa wlasnorecznie podpisal.!I akt oskarzenia.A mam nadzieje. ze wkrótce wyrok sadowy.! A tak nawiasem mowiac co z opinia innych pracownikow.?Co moze je kupilem, zastraszylem ludzi albo inne brednie.!?Radze szukac oprócz dobrego prawnika takze dobrego psychiatry.!
Pozdrawiam i do zobaczenia przed sadem.!
Pracodawca 2015-02-12 21:40:43
(usunięte przez administratora) Apropo ubezpieczenia zdrowotnego w Holandii.! Odsylam do tych przepisow.Wszystkie inne zarzuty sa wyssane z palca co chetnie udowodnie przed sadem.!Umowa rzeczywiscie byla tylko w jezyku polskim a w jakim miala byc.!?Poligloto.? A to ze byla wazna i obowiazujaca takze takich cwaniakow jak ty wytlumaczy ci moj prawnik.!W sumie ciesze sie ,ze dalej kompromitujesz sie tymi nieprawdziwymi oszczerstwami uzywajac tym razem Innego Nicka..ze niby kolegow.!
To jest naprawde chore.!
Panxxx 2015-02-15 21:51:59
Jak pan fachowców szuka i 6 euro nawet nie wychodzi na godzine np 184 godziny w miesiącu i dostaniecie 1100 euro to życzę wam milej pracy pojedziecie zobaczycie i wstawcie swoje opinie i jak już was zarejestruje to nie na tyle ile macie rzeczywiście dochodów udokumentowanych i umowy podpisujecie holenderskie nie daje wam polskich umów pieniądze są wypłacalne zawsze ale jak coś nie tak tylko zrobisz to jesteś troche euro do tyły kiedyś wszystkim pracownikom ucioł po 40 godzin nie moge sie podpisac ponem bedzie pisał moze że to są tylko oszterstwa to jest tylko prawda niech skomętują to pracownicy
husaria 2015-02-16 00:37:04
witam .. powiem tak opini pochlebiajacych mozna wpisac duzo te nie korzystne juz nie . dlaczego? każdy wie jak to sie odbywa .fakt warunki każdy ma przedstawione i wie za ile bedzie pracował firma oferuje 1100 e podstawy czyli około 6,25 e na godzine nadgodzina pracy czyli te powyżej 8 sa tak samo liczone 6,25 gdy pracujemy 12 godzin mozna sobie łatwo obliczyc . pracownik musi sie wykazac czyli pokazac co umie w sumie normana rzecz tylko ze ten okres trwa 3 miesiace .po tym okresie dostajemy umowe , czyli te 3 miesiace jak bysmy nigdzie nie pracowali , co do umowy wystepuje ona tylko w holenderskim jezyku wiec kto nie zna holenderskiego podpisuje w ciemno , kazdy ma prawo do otrzymania umowy w dwóch jezykach ale to tak na marginesie . to co podpisujemy na poczatku przyjazdu i podjeciu pracy nie jest zadna umowa sa to tylko warunki pracy na które sie zgadzamy lub nie , co do płatnosci .... co dwa tygodnie jest zaliczka i raz w miesiacu wypłata w sumie za miesiac mamy 1100e reszte pieniedzy czyli te nadgodziny sa płacone na koniec trzeciego miesiaca (dziwne rozliczenia ) tak jest w tej firmie i czy sie komus podoba czy nie tak bedzie rozliczany ,podwyszke mamy po tych 3 miesiacach około 0,40 centów na godzine , stawka nasza jest ruchoma czyli zalezna od liczby dni pracujacych w miesiacu liczac od poniedziałku do piątku srednio jest to 22 dni robocze ,rozni sie to kilkunastoma centami na godzine (tak troche pogmatwane ) ale tak to wyglada . troche o pracy ,,,, praca jak wszedzie jezeli ktos zajmuje sie wykonczeniami wnetrz wie o czym mowie hydrałlika ,elektryka ,glazura ,malowanie itd . pracuje sie srednio około 250, 260 godzin miesiecznie praca jest w roznych miejscach 30kil raz 50 kil , dojazd do pracy nie jest płatny i w sumie nic w tym nie ma dziwnego dziwne jest natomiast to ze sa czeste wycieczki do marketu budowlanego przed praca grdzie tracimy swój czas za ktory tez nie mamy płacone , moim zdaniem mamy pracowac a nie jezdzic po markecie a od tego powinna byc osoba ktora nam dostarczy materiał ale to zostawiam do oceny kazdego z was kto to czyta .dojazdy w czasie pracy czyli z jednej budowy na druga sa odliczane i nie mamy za to płacone , nie chce nikogo oczerniac mowic bajek chce powiedziec i mowie jak jest a kazdy kolega z branży czytajac to sam oceni i podejmnie decyzje kazdy hydrałlik ,elektryk ,płytkarz ,malarz czy murarz wie ile jego zawód jest warty bo o nich jest mowa jezeli ktos decyduje sie pracowac za 6,25 jest to indywidualna sprawa kazdego z was. zapomniałem o jeszcze jednym pracodawca pokrywa koszt przejazdu do polski około 120 e co 3 miesiac czyli mamy tzw dodatek 40 e miesiecznie do pesi , za mieszkanie zapłacimy 35 e miesiecznie. zjazdy do polski sa co 3 miesiace .mieszkanie obok szefa tez nie daje swobody i nie mowie tu o mocno zakrapianych imprezach czy cos podobnego ale o zwykłym zyciu , liczba godzin pracy hm hm . nikt z nas jadac za granice do pracy nie jedzie jak na wczasy i zawsze znajda sie ludzie ktorzy dla pieniedzy zrobia wszystko i beda pracowac ponad siły albo do póki beda je mieli a w tej firmie stało sie to standartem praca po o 12 godzin, uwazam ze 10 godzin jest optymalna liczba godzin pracy w tych zawodach (ale to moje zdanie )ludzi ktorych sie tam przewineło przez 1 rok około 20 nie jestem w stanie powiedziec dokładnie ale napewno ponad 15 dlaczego??? pewnie rozne sa powody , najlepiej wie szef firmy nie pisze tego poto aby komus zaszkodzic lecz odwrotnie zeby kazdy czytajac to miał jakis obraz sytłaci od kogos kto tam był i pracował , pracownicy ktorzy tam jeszcze pracuja sa uczciwymi ludzmi ale i oni maja swoje granice,szef i pracownik z rodziny wie co ma wiedziec a co sie dzieje w szeregach tego juz nie.juz nie moja sprawa ale zycze włascicielowi innego spojrzenia na ludzi ktorzy zostali .firma to ludzie a bez ludzi nie ma nic . mam nadzieje ze komus pomogło choc w małej czesci podjac decyzie pozdrawiam ,,,,,,,,,,,,,,,,,,
1
Pracodawca 2015-02-17 02:26:40
Witam Husarie i dziekuje za w miare rzetelna i prawdziwa opinie na moj (nasz temat) Pelen szacun.!!
Otóż drogi panie naturanie mozna negatywnie opinie pisac na moj czy firmy temat jesli odpowiadaja prawdzie.!Konstruktywna krytyke jestem w stanie zrozumiec i zaakceptowac.! Klamst, wypaczen rzeczywistości czy oszczerstw nie.!
Postaram sie odpowiedziec czy skometowac omowione przez pana punkty.Po pierwsze
Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.!Chyba sie kazdy ze mna zgodzi.?
Pracodawca bedzie czasami inaczej widzial niektore zagadnienia jak pracownik.
A wiec po koleji:
Co do dokumetu ktory kazdy dostaje zaraz po przjezdzie do podpisania,jest to zbior obowiazkow pracodawcy i pracownika i regol na jakich sie ma odbywac wzajemna wspolpraca z wynagrodzeniem wlacznie wszystko jest dokladnie opisane.nastepnie nastepoje podpisanie tego dokumentu i w tym momecie staje sie umowa.! Tak twierdzi moj prawnik.!Bedziemy mogli sie wkrótce o tym przekonac na rozprawie sadowej.Ja nie jestem prawnikiem wiec nie wiem ale zawsze mozna napisac umowa przy tym dokumecie czy to naprawde cos zmieni.?Oprocz slowa umowa.?
Nastepny punkt:(3 miesieczny okres próbny)Doskonale pan sobie zdaje sprawe jak trudno jest teraz o sofi numer i ile czasu to trwa.!? nie jest to zalezne od nas.Wiec firma sobie rezerwuje ten czas na zalatwieni formalnosci i naturalnie na obserwacje pracownika czy jest wart dalszych inwestycji.Ale tu wracamy znowu do dokumetu poczatkowego no niby tej nie umowy.!Jest to akceptowane przez pracownika wlasnorecznym podpisem wiec o co ten raban.? Mogl Pan drogi Panie napisac tez ,ze pomimo,ze pracownik MUSI sam sie ubezpieczyc przed podjeciem pracy Tzw,zorgverzekering ale nie moze bo nie ma sofi numeru to firma gwarantuje mu opieke medyczna w razie wypadku i pokrywa koszty leczenia choc wcale nie musi.!Wszyscy doskonale o tym wiedza.ze takie zdazenia byly ale nikt o tym nie napisze.!Tak wyglada niestety obiektywna ocena.?
Nie wiem dlaczego tak usilnie wszyscy twierdza,ze umowa musi byc w dwoch jezykach.?Prosze mnie odeslac do jakis przepisow.? Ja jestem tez Polakiem i dostawalem tu w Holandii zawsze umowe w jezyku Holenderskim.!Wiec nie wiem kto ma racje.? Ale zawsze mozna taka umowe sobie przetlumaczyc na przyklad u ksiegowej ktora musi kazdy tu miec.!
Nastepna sprawa podwyzka po okresie 3miesiecznym wynosi 200 euro wiec prosta matematyka: 1300:176godzin=7.39euro za godzine roznica pomiedzy 7.39-6.25=1.14! a nie 0.40 centow.!!
Dlaczego piszecie takie bzdury.?!
Nastepny punkt:dojazdy Dlaczego piszecie 30 do 50 km.? To sie zdarza to prawda.!
Ale 70% wyjazdow jest na remontowane mieszkania od 2 do 12 km.!Prosze zaprzeczyc jesli sie myle.! Dlaczego nie stac Pana na obiektywizm.?
Co do czasu pracy: tu sie calkowicie zgadzam.!Uwazam tez,ze 10 godzin to wystarczy i w tym tygodniu zaproponuje to pracownikom.!
Co do porannych zakupow:zawsze myslalem,ze kawa rano w sklepie dobrze jest odbierana przez pracownikow.! Nikt nigdy mi nic nie powiedzial.!To jest do przemyslenia.!
Chcialbym meretoryczna i rozsadna dyskusje a nie nieuzasadnione obrzucanie sie blotem.! Za trafne uwagi dziekuje.!
Licze na szybka odpowiedz.!
Pozdrawiam,
(usunięte przez administratora)
husaria 2015-02-18 15:15:10
zwykły urlop płatny, przysługujący każdemu pracownikowi (
vakan-
tie
) i wynoszący minimalnie 20 dni w roku przy pełnym etacie,przed podpisaniem umowy z pracodawca lub z tutejszym biurem pośrednictwa pracy (Uitzendbureau) należy zawsze uważnie i wnikliwie czytać treść przedstawianej pracownikowi do podpisu umowy. W żadnym przypadku nie wolno podpisywać umów sporządzonych w niezrozumiałym języku.


Umowa o pracę
Zgodnie z prawem holenderskim do podpisania umowy o pracę nie są potrzebne żadne dokumenty.
Wielu pracodawców wymaga jednak okazania dowodu tożsamości. Zawsze powinieneś poprosić o
egzemplarz umowy o pracę w języku polskim. Nigdy nie podpisuj umowy, jeśli jej nie rozumiesz.(art. 7:652 KC)
Z pracownikiem można ustalić, że pierwszy okres pracy jest okresem
próbnym. Oznacza to, iż podczas tego okresu pracodawca i pracownik bez
podania konkretnych powodów w trybie natychmiastowym może rozwiązać
umowę. Okres próbny musi być ustalony na piśmie, a ustne uzgodnienia nie
są ważne. Oprócz tego, okres próbny nie może trwać dłużej niż dwa miesiące
przy umowie na czas nieokreślony i miesiąc przy umowie na czas określony
krótszy niż dwa lata, zaś dwa miesiące, jeśli umowa na czas określony jest
zawarta na dwa lata lub dłużej. Warto wiedzieć, że uzgodnienie dłuższego
okresu próbnego niż ustawowe maksimum, czyni całą tę klauzulę nieważną.
Wówczas na mocy prawa umowę taką traktuje się, jakby w ogóle nie został
ustalony okres próbny. dla mnie jest rzecza oczywista i normalna ze nie powinismy podpisywac czegos czego nie rozumiemy tego ucza juz w przedszkolu a prawo nam tylko w tym pomaga i nie czeba płacic za tumaczenia jezeli mamy prawo a pracodawca ma obowiazek przedstawic nam w jezyku w który rozumiemy Co do nadgodzin i faktycznych zarobków ktore sa udokumentowane każdy pracownik ma odprowadzane składki ...liczy sie stan faktyczny przelewanych srodkow i od tego jest nam naliczana emerytura . co do wynagrodzenia ; zgadzam sie prosta matematyka 1100 dzielone na 176 godzin daje 6,25 euro ,po trzech miesiacach jest 100 e podwyżki a nie 200 wiec 1200 dzielimy przez te sama ilosc godzin daje nam 6,8 euro ,,,, 6,8 -6,25 wychodzi 0,55euro nie tak jak pisałem 0,40 za co przepraszam ,,dla mnie jak kolegow z brazy liczy sie godzina pracy bo tak w wiekszosci pracujemy zdazaja sie wyjatki ze jest płacone od metrów lub akort .tak jak pisałem wczesniej to jest indwidualna sprawa kazdego pracownika za ile sie zgadza pracowac ,, co do odległosci pracy ,,,, tak zgadzam sie sa prace ktore bywaja blisko czyli 10 minut drogi ale sa i te dalsze ktore zabieraja dwie godziny drogi dziennie , patrzac na to bez obiektywnym wzrokiem rzecz normalna w tym fachu ze miejsce pracy sie zmienia bo inaczej nie mozna . pracodawca decyduje gdzie bedzie praca bo to on nazwijmy to ,,łatwi prace ,,i daje swoim peacownikom aby każdy mógł zarabiac kwestia jest tylko dogadanie miedzy pracownikami a szefem owej pracy czyli podrózy itd ,,,,, co do opieki medycznej ;;;;przepisy BHP sa jednoznaczne i nie ma tu zadnej dyskusi .. praktykowane jeszcze przez wielu pracodawców czyli praca samemu a zgodzi sie pan ze mna ze jest to praca bardzo niebezpieczna ,i nie pomoze tu zadna opieka lecz zdrowy rozsadek .czesto pracownicy w tych zawodach sa narazeni na wypadki , pracując od małego srubokreta konczac na bardzo dużych i niebiezpiecznycz narzedziach elektrycznych ,przebywajac od małych wysokosci do dużych rozwalajac sciany sufitów wystajacych gwozdzi rur itd ..czesto to własnie kumpel obok moze uratowac nam zycie , na tym koncze
zona wlasciciela 2015-02-18 20:21:58
Witam, zajmuje sie administracja w G.P.W. Bouwbedrijf wraz z ksiegowa.
Poniewaz widze, ze jest duzo niedomowien i watkow wyrwanych z katekstu skontaktowalam sie z nasza ksiegowa, ktorej opinia tez bedzie w krotce opublikowana na tym portalu.
Odnoszac sie do punktow zawartych w opinii Pana z nickiem husaria moge powiedziec tak:
1. Jesli chodzi o urlop platny, ktory przysluguje kazdemu pracownikowi (20 dni) pracujacego na pelnym etacie to sie zgadza jesli ma Pan w kontrakcie napisane ze praca wynosi 38h (to jest pelny etat w holandii) jesli w kontrakcie jest zero godzin taki urlop nie przysluguje.
2. Pisze Pan rowniez ze do podjecia pracy w holandii nie sa potrzebne zadne dokumenty co jest nieprawda poniewaz zgodnie z prawem holenderskim cytuje: Zatrudniając kogoś z zagranicy - w tym z Polski - upewnić się należy
czy pracownik posiada numer BSN (Burger Service Nummer; poprzednio
zwany Sofi Nummer). Obowiązkiem jest mieć kopię paszportu pracownika
lub innego dokumentu (kopia prawa jazdy nie wystarcza).Umowa powinna
zawierać następujące podstawowe informacje:
- dane osobowe i adres pracownika i pracodawcy,
- miejsce wykonania pracy,
- zakres obowiązków,
- datę rozpoczęcia pracy,
- okres trwania umowy,
- wysokość wynagrodzenia,
- ewentualnie możliwość i okres wypowiedzenia umowy,
- ilość godzin pracy albo czas pracy,
- wskazanie czy obowiązuje układ zbiorowy pracy.
Oczywiście w praktyce bywa różnie. Nie każda umowa będzie zawierać
powyższe informacje, choć nie czyni to umowy nieważną!!!. Zasada zawarta
w artykule 7:655 KC"
3. Pracodawca holenderski nie ma obowiazku dac umowy pracownikowi w jezyku polskim. Artykul na ktory sie Pan powoluje czyli: 7:652 KC dotyczy okresu probnego a nie obowiazku dania pracownikowi umowy w jezyku polskim. Wiec prosze nie przeinaczac faktow i powolywac sie na przepisy, ktore nie istnieja.
4. Jesli chodzi o emeryture nie kazda firma musi odprowadzac skladki na emeryture. Sa firmy, ktore sa zwolnione z CAO w tym takze nasza firma. Posiadamy oficjalny dokument z Belastingdienst (Urzad Podatkowy), ktory nas zwalnia z tego obowiazku. Wiec nie ma to znaczenia ile godzin jest rozliczanych, bo od zadnych nie odprowadzamy skladek na CAO.
5. Nie wiem co Pan mial na mysli odnoszac sie do opieki medycznej i BHP. Poniewaz jesli chodzi o opieke zdrowotna (ubezpieczenie zdrowotne) przepisy holenderskie jasno mowia, ze pracodawca nie ma obowiazku ubezpieczac pracownika ale ma obowiazek od niego takiego ubezpieczenia wymagac. Jesli chodzi o wysylanie pracownikow do pracy nigdy nie sa oni wysylani pojedeynczo (minimum 2 osoby na budowie).
W innych kwestiach wypowie sie nasza ksiegowa na tym forum.
Pozdrawiam
pracodawca 2015-02-19 00:46:39
Witam,
Na niektóre zarzuty czy moze lepiej mowiac punkty odpowiedziala moja zona.Ja pozwole sobie skomentować pare innych nie omawianych.
Poniewaz nie lubie pol prawd czy czesciowych prawd musze nawiazac do wynagrodzenia po okresie probnym.Otoz nie jest to regula,ze podnosze wynagrodzenie o 100 euro.Kazdy jest traktowany indywidualnie.!
W rzeczywistosci jesli ktos jest naprawde obiecujacym pracownikiem i dobrym fachowcem podwyzka moze nastapic szybciej i byc wyzsza jak 100 euro.Rozumiem,ze w Pana przypadku bylo inaczej.? Posluze sie przykladem ostatnio zwolnionych pracownikow.Pan Damian odrazu 1250, Pan Arkadiusz 1300.
Wynagrodzenie jest zalezne tylko od umiejetnosci i troche od stazu pracy.
Co do pracownikow ktorzy jeszcze pracuja obowiazuje mnie tajemnica sluzbowa.
Powiem tylko tyle,ze ci najlepsi fachowcy dostaja najlepsze pieniadze ale to chyba normalne.!? I gdybym mial takich fachowcow jak n.p Pan G.G :))
To place bez gadania od razu 1600 euro.!! Problem w tym,ze tacy ludzie trafiaja sie naprawde bardzo rzadko niestety,!
No co do BHP naturalnie,ze jesli ktos wykonuje niebezpieczna prace musi byc asekurowany,! ale malarz na przyklad jesli maluje drzwi farba to co mu sie moze stac.?Nacpa sie farba.? :))
Ale na serio bezpiczenstwo jest bardzo wazne dla mnie wiec nie rozumiem tego kometarza.?Pisze Pan tez ,ze zostali tylko uczciwi i lojalni pracownicy u mnie wiec powinienem ich doceniac.!
Jak najbardziej sie z Panem zgadzam.! Moze byc Pan spokojny ja wiem,ze pracownicy ciezko na mnie pracuja i im w duzym stopniu zawdzieczam powodzenie finansowe firmy.I za takimi pracownikami pojde w ogien.! Niestety sam Pan najlepiej wie,ze nie z każdym jest mi po drodze z rozych wzgledow.Rozumiem,ze Pan u nas juz nie pracuje.?
Pozdrawiam,
1
Milk 2015-06-21 19:35:20
Witam internautów wszystkich pracowałem w tej firmie w tym roku i nie polecam nikomu tej firmy niestety Pracodawca ucina wypłaty niektórym i i godziny zabiera taka jest rzeczywistość tej firmy . Więc odradzam wam tej firmy .
oszukany 2015-10-20 19:32:00
nawiąże kontakt z byłymi pracownikami firmy G.P.W.Bouwbedrijf z Holandii proszę o kontakt pod nr+( usunięte przez administratora )
LUX 2015-10-25 21:54:08
WItam wszystkich internautów te umowy co dostajecie na maila ze dostaniecie 12,5 Bruto to straszne kłamstwo pracodawca da wam 7 lub nie całe 7 euro mówi że tyle podadku odrowadza od pracownika a wykazuje od 500 euro do 1000 euro ze zarabia pracownik i płaci niby ile podadku a zabiera 5,5 za kazdą godzine a nad godziny nie są wcale wypłacane więce tylko po te np 7 euro . Jeśli pomogłem to się ciesze . I prosze o wypowiedź pracodawcy czy ttak jest jak ja napisałem tą prawde . Pozdrawiam
LUX 2015-10-25 21:57:09
Pieniądze sa wypłacane nie moge powiedzieć ze nie dostałem tylko zz tym co wysłał mi umowe na meila a ile dostałem na godzine to tylko z tym jest nie tak i dlatego odrazu zjechałem jak sie dowiedziałem za ile pracuje a powinem dostać około 10 euro po potronceniu podadku jak juz cos jescze raz . Pozdrawiam
Tomek bambaryła 2016-01-23 18:53:39
Pracowałem w tej firmie listopad,grudzień 2015.Moja ocena jest pozytywna.Warunki mieszkaniowe jak i współmieszkańcy ok.Zarobki po negocjacjach znośne.Według mnie rozliczanie nadgodzin system 3 miesięczny jest nie do zaakceptowania .Polecam tą firmę pracowitym fachowcom, obibok niech lepiej zostanie w kraju.
Grzegorz 2016-01-25 15:24:53
Serdecznie nie polecam... nie tylko heemskerk ale wszystkie inne oferty z Ottoworkforce. Ździerstwo i chamstwo. Człowiek jest nędznym robakiem do tyrania za co nie dostaje ani godziwych warunków mieszkaniowych ani uczwiwej płacy... a na każdym kroku skubany jest z zarobionych pieniędzy!
Opisze po krótce moją historię:

Na spotkaniu z przedstawicielem otto otrzymałem ofertę pracy na Heemskerk. Wszystko ładnie pięknie, przyzwoita stawka, koszty zakwaterowania 84euro/tydzień w dwu osobowych mieszkaniach. Bezpłatne dojazdy do pracy, strój roboczy itp. Nadszedł dzień wyjazdu, dostałem lokalizację do której miałem się zgłośić - miejscowość Nordwijk, hotel Alvin. Będąc przy granicy Niemieckiej dostąłem smsa z adresem w Rotterdamie... na miejscu miałem być najpóźniej o godz. 9 rano. Zadowolony dojechałem na miejsce jeszcze przed czasem. Rotterdam, maisto, fajna lokalizajca. Dzwonie pod drzwi które podałem w smsie a tam totalnie najarany i pijany koleś mówi mi żebym "wyp*erdalał". Jak się okazało osoba ta była zwykłym pracownikiem a menagerowie którzy pod opieką mają Rotterdam na codzień przebywają w Hadze, a tego biednego pracownika upatrzyli sobie jako osobę do przetrzymania "nowych" do czasu przyjazdu Menagera. Kolesiowi się to nie podobało, ofcjalnei nikt go to takie przysługi nei prosił dlatego 3 kolejnym osobom, które przyjechały po mnie również kazał "wyp*erdalać" .. (dosłownie). Jak te biedne żuczki, bez żadnego kontaktu do osoby która powinna się nami zająć do godziny 12 czekaliśmy na deszczu aż łaskawie pojawił się "pomocnik Menagera" ... pewien słowak o imieniu Peter. Koleś lekko nieogranięty.. nie wiedział kto miał przyjechać, kiedy.. cud że udało nam się dogadać. Koniec końców dostałem klucze. Mieszkanie piękne. Wysoki standard. Pralka, suszarka, zmywarka, naczynia, sztućce, wieli salon i PLAZMA. Mieszkanie dla 3 osób także nawet spoko. 84€ za takie warunki... spoko. 40km do pracy, służbowym samochodem... wszytko pięknie. Niestety nei trwało to długo. Po 2 tygodniach przekwaterowali nas do miejscowości Nordwijk, ośrodek De WitteRaaf. M.A.S.A.K.R.A. Domki letniskowe przystosowane dla 4 osób... niestety nas tam upchanych było 6!. W pokojach 2 łóżka... i nic więcej! Miejsca było tyle, że jak się ze swojego łóżka wstawło to mało co człowiek nie wpadał na drugiego... nawet obrócić się nie można było w tym pokoju a żyło się na walizkach bo nie było nawet gdzie je wypakować. Co do pracy... Nie było ciężko.. mi się trafiło na prodkucji.. co nie znaczy, że na innych działąch też było fajnie. Turasy narzucały tempo tak że w temp. 4*C na hali człowiek pocił się jak "świnia". Co 2h 15min przerwy. Kawa, Herbata za darmo. Miło było ale do czasu. Po pewnym czasie menagerowie rano wysyłaki smski że dzisiaj człowiek odwołany i zdarzało się tak, że w tygodniu pracowało się 2-3 dni. Soboty i niedziele były wyżej płatne... ale np. jak się miało niedziele drugą zmianę... to wyższa stawkę płącili tylko do godz. 23.. później człowiek pracował jakgdyby na "poniedziałkowiej" stawce. Co do zarobków... dobrze jak człowiek wyciągnął z godznin 1000€ ... z tego potrącali prawie 300€ za mieszkanie ( NIE WARTE POŁOWY TEJ CENY), 80€ ubezpiecznie, 30€ dojazdy(które miały być za darmo) , 15€ za obuwie (też miało być za darmo).. Oszczędnie żyjąc... koniec końców za 3 miesiące pracy przywiozłem na czysto 800€. Śmiech i żenada. Serdecznie nie polecam nikomu... chyba że lubisz być na każdym kroku "walony w d*pe" i ściągany z hajsu za co się da. Człowiek dla nich jest śmie*ciem a wyrzuconym z pracy można być za cokolwiek (chłopak upuścił skrzynki, czarny Team leader to zobaczył i chłopak poleciał z roboty). Warunki mieszkaniowe... jak się trafi. Rotterdam spoko... Nordvijk --- ta te pieniądze... ZŁODZIEJSTWO. (Tym bardziej, że wynajmując taki domek letniskowy prywatnie koszt to 600€ miesięcznie... OTTO z 6ludzi ściągalło prawie 1400€)
husarnia 2016-02-07 22:40:13
witam .....jak miło sie to czyta wszystko a zarazem krew sie gotuje ..tyle obłudy,,, nikt z pracujacych w firmie nie poszedł wyzej z tym nie zawalczył o swoje mowie tu o odpowiednich organach ....ale napewno by sie to inaczej skonczyło .zadam pytanie do szefostwa , to w jakim jezyku ma byc ta umowa ???chyba oczywiste jest ze dla obco krajowca musi byc w jezyku zrozumiałym dla niego ,jak ma ktos podpisac cos czego nie rozumie czy pan by podpisał umowe o prace w jezyku koreanskim ??????? pewnie tak jak by pan go znał .co do przepisów prawa hmmmm ,prosze panstwa jest doba telefonów ,internetu itd wiedze mozna zaczerpnac to nie sa lata 80 ,jak mam sie odniesc do okresu próbnego 3 miesiace bez jakiej kolwiek umowy jakich kolwiek podatkow w tym okresie pracuje tylko na pracodawce on ma z tego najwiecej pracownik ma tylko pesie nawet ubezpieczenia nie posiada bo wedle prawa nie pracuje w holadii, mowi pan 3 miesiace próby ok rozumie w niemczech jest nawet 6 miesiecy okresu probnego tylko z jedna roznica DOSTAJE SIE UMOWE ,jest urlop sa odprowadzane składki itd, uwazam ze 3 miesiace proby tak zwanej to nic innego jak praca na czarno, o pracownika trudno fakt ale sprawdzanie go przez 3 miesiace jest smieszne praca w duecie czyli 2 osoby na budowie hmmmmdlaczego pani kłamie oczywiscie ze były takie sytłacie i nie raz ,i nie mowie o malowaniu dzwi a o pracach ciezkich i niebezpiecznych czasem bardzo nie bezpiecznych nazwe to demolka mieszkania ,co do malowania dzwi to jest dobre ,a wiec tak nikt nie musi sie nacpac farba bo i poco ,i nie bede tu mowił o przepisach jakie sa ale o czystej logice ,,,kolega obok moze nam uratowac zycie ,,czase nawet przy tym malowaniu dzwi ale to czeba troche popracowac na budowach ,duzo mozna by było pisac na temat firmy ,jestem uczciwym człowiekiem i tak jak i pan nie znosze kłamstwa a duzo jest nie prawdy w tym co pan pisze ..nadgodziny hmmm zwykła stawka jak za normalne godziny podwyszka ,,dla kazdego max100 e i nich pan nie pisze o grzegorzu indywidułalność tylko w słowach ,niech pan napisze prawde konkretnie w ogłoszeniu ile na godzine na reke ile za mieszkanie ile godzin pracy tygodniowo itd ,a całe to gadanie stawki nadgodziny mnozenia dzielenia i tym podobne sa do dupy .czy zgodzi sie pan ze mna ze nadgodziny sa płatne wiecej ??czy napisze pan ze płacił owe godziny wiecej ,czy pracownikowi przysługuje sie urlop płatny? czy ktos dostał z pana pracowników ???prosze pana oboje wiemy jak sie to odbywa ale to wiemy my .uwazam ze powinno sie to zmienic juz dawno POPROSTU KONKRETY i tego sie czymac ,jestesmy ludzmi dorosłymi i kultura nie pozwala mi besztać ,ale dobrze wiem jak to wyglada i obojetnie co by pan tu nie napisał jakie złote mysli nie przestawił ja wiem jak było po przezyłem to , jestem patriotom choc moze to teraz nie na topie lub nie modne ale ja nie wstydze sie mojego kraju a wrecz odwrotnie jestem z niego dumny i kocham go ,przykre jest to ze nasi rodacy za granica posiadajacy firmy maja nas rodaków za ............ gdyby było tak dobrze jak pan pisze nie było by tyle kometarzy a pan nie wstawiał by ogłoszenia o prace a dlaczego ???bo miał by pan koplet dobrych pracownikow a nie rotacie roczna dwóch druzyn piłkarskich łacznie z rezerwowymi ,a wiekszosci z nich przeszło pana próby 3 miesieczne te kilka pochlebnych kometarzy wie pan jak były wstawione i przez kogo ,prosze pana ja tez wiem w jaki sposób duzo wiecej wiem ,na koniec zaapeluję do wszystkich którzy jednak pojada pracowac do pana firmy nagrajcie sobie rozmowe telefoniczna teraz prawie kazdy smartfon to ma wypytajcie wszystko a co naj wazniejsze ile pan płaci na reke podkreslam na reke kazdy pracodawca umie odliczyc podatek itd to nie sa skoplikowane rzeczy wtedy jak przyjedziecie a były by jakies nie porozumienia zawsze szef moze posłuchac siebie samego a tego juz raczej nie zmieni to by było na tyle ,,nadal zycze szefowi powodzenia i zmian ktore i tak nastopia z wyrazami szacunku były pracownik
husarnia 2016-02-07 23:32:55
a tak na marginesie długo zajmuje ksiegowej wyjasnianie . okres próbny i zasady jej zawierania, są opisane w holenderskim Kodeksie Cywilnym. Mówią o tym przepisy prawne Art. 7:652 i Art. 7:676. Okres próbny może trwać maksymalnie jeden miesiąc, przy umowie o pracę krótszej niż dwa lata. Przy umowie zawartej na okres dłuższy niż dwa lata, lub umowie zawartej na czas nieokreślony, okres próbny może trwać maksymalnie dwa miesiące. Umowę o okres próbny sporządza się na piśmie, dokument musi być niezwłocznie przekazany pracownikowi, jeszcze przed podjęciem pracy. Termin jej rozpoczęcia jest równoznaczny, z faktycznym terminem rozpoczęcia pracy i nie może być dłuższy, niż przewidują to przepisy prawa. Maksymalny okres próbny nie musi być dotrzymany i może być skrócony. Nie może być jednak przesuwany na późniejszy termin, kiedy to pracownik jest już w trakcie wykonywania pracy.
Wojtek 2016-02-29 19:11:46
Witam chce podjąć prace w tej firmie ale po tych wpisach nie wiem czy chce prace podjąć proszę o wypowiedź szefa na temat tych ostatnich wpisów .
olczyk 2016-05-12 21:44:57
faktycznie są to ważne kwestie, o których trzeba rozmawiać, bo wiadomo, że praca za granicą to juz wystarczająco dużo stresów ma, żeby jeszcze się zakwaterowaniem przejmować, a oni faktycznie je zapewniają i są schludne oraz czyste warunki mieszkaniowe
Zostaw swoją opinię o G.P.W.Bouwbedrijf - Heemskerk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie G.P.W.Bouwbedrijf