logo Radwag

Radwag

Radom

Opinie o Radwag

Programista wyklęty 2016-12-08 10:19:20
żal pupcie ściska?
ty masz coś z głową serio. Zaraz zawołam psychiatrę, nic nie bój.
PS najpierw pochwaliłem się na grupie, że dostałem PowerBank, bo wiesz, ja siedzę na grupach dla programmerów i w ogóle jestem fany chopak :P. A teraz nie przeszkadzaj, bo robię wpis na bloga o wczorajszym wypadzie na konfe.
aaa 2016-12-08 11:58:54
Chyba na grupach AA ;)
Psychiatra 2016-12-08 14:38:12
co ja tu widzę?
typowe zachowanie programisty z radwaga.
jak ktoś jest lepszy, to należy mu dowalić, zrównać z ziemią, bo nie możliwe, żeby był lepszy niż klika radwagoska.
Nazwijmy to "syndrom programisty radwaga". Pytanie czy zachowanie przekłada się na zachownie w domu... Jeśli tak, zwiększyć należy dawkę leku.
zapraszam na terapię. Pierwsza wizyta gratis. Dla pracowników radwaga zniżka grupowa.
aaa 2016-12-08 15:01:57
Programista Pogięty 'zawołał' 'kolegę'? Powiedz mi, problemy z rozszczepieniem osobowości zaczęły się wraz z uzależnieniem od alkoholu? Czy to jakaś starsza historia?
Lepszy? No nie gadaj, takich głupot to ja dawno nie czytałem ;) A to kto tu od kilku lat próbuje 'dowalić' to widać doskonale.
Popraw się, Belmondo. Oj popraw. Plujesz na firmę i na kolegów. nieładnie.
Programista wyklęty 2016-12-08 17:54:11
taka prawda, że w wielu aspektach jestem lepszy niż programiści radwaga, którzy nie mogli znieść tego, ze mam wyższe kwalifikacje i nie godze się pracować jak oni za 3000zł brutto.
Dlatego naopowiadali, że nic nie umiem, kierownik swoje błędy przypisał mi, dlatego dyr nie zgodził się na 3500 brutto czyli moją stawkę wtedy.
Dlatego napisałem jak sytuacja wyglądała, gdyż programiści nakłamali w rozmowach z innymi firmami, gdy tamte dzwoniły i pytały jak sobie radziłem, pracownicy radwaga naopowiadali, że nic nie umiem, takie to cwaniaczki, co widać na każdym kroku. Ja nikomu dowalić nie chcę, chcę tylko by ludzie poznali prawdę o tym co się wyprawia w radwagu jak klika kłamie, by ktoś lepszy nie dostał fuchy, która jest 'zarezerwowana' dla ziomeczków od flaszeczki.
aaa 2016-12-08 20:05:27
Możesz już przestać, cyrk został zamknięty a tą bajkę wszyscy już znamy. Nie dociera to do twojego zapitego łba?
W jednym jesteś na pewno najlepszy, w spożyciu wódy per capita.
Programista wyklęty 2016-12-08 22:00:38
jak zwykle kłamiesz, jesteś penerą z radwaga co za flaszkę wódki sprzeda matke i przyjmie do pracy kolesi ze wsi
aaa 2016-12-08 22:21:44
Wskaż zdanie z mojej ostatniej wypowiedzi, w którym jest kłamstwo. Dasz radę dziś? Czy musisz wytrzeźwieć najpierw?
Petent 2016-12-09 10:34:13
Czy ktoś może mi powiedzieć o co tu chodzi? Nie jestem informatykiem, ale obracam się w tym środowisku i ściśle współpracuję z takimi ludźmi. Dwóch najlepszych programistów jakich w życiu poznałem pochodzi ze wsi. Co więcej, są bardzo szanowani w zespołach, w których pracują i nikogo nie obchodzi ich pochodzenie. Czyżby jakiś małomiasteczkowy prymitywizm powiązany z przerośniętym ego się objawił? W normalnym zespole w Wawie za takie poglądy Programisto W. wyleciałbyś z każdego porządnego teamu bez względu na Twoje kwalifikacje. Czasem zdrowa atmosfera jest więcej warta niż nawet najlepsza praca.
Programista wyklęty 2016-12-09 10:36:11
chociażby w tym, że spożywałem wczoraj alkohol.
to było jedno z wielu kłamstw.
aaa 2016-12-09 12:37:51
Widzisz jak ta wóda miesza ci w głowie? "Wskaż zdanie z mojej ostatniej wypowiedzi" - a tam nie pisałem, że "wczoraj spożywałeś alkohol".
Nie czytasz ze zrozumieniem, nie piszesz z sensem - jednym słowem bełkoczesz. Jak każdy pijak. Z Radwagu czy nie.
Programista wyklęty 2016-12-09 18:25:10
manipulant z radwaga nic wiecej
ireczek cie przeszkolil?
aaa 2016-12-09 20:29:30
Brak znaków interpunkcyjnych, polskich znaków, krótka wypowiedź... To nerwy czy gdzieś się spieszysz? Kieliszek wzywa?
Psychiatra 2016-12-09 20:46:31
klasyczny przykład nowomowy.
przepisałeś się z platformy do pisu?
nie masz do czego się przyczepić, to do urojonej interpunkcji się czepiasz?
Zapraszam na kozetkę
aaa 2016-12-09 23:57:10
Mówiłem, odczekaj więcej czasu między postami bo widać, że to pisze jedna i ta sama osoba. Tak z pół flaszki przynajmniej ;)
syndrom programisty z radwaga 2016-12-10 16:17:09
Zatrudnimy programistę Windows Embedded za 3000 zł brutto.
System nie będzie już wspierany przez Microsoft po wygaśnięciu okresu przejściowego.
Szukamy kogoś, kto wpakuje się w niezłe bagno za niewielkie pieniądze.
Ponadto jesteśmy zgrają kolesi od flaszki, którzy pracują po znajomości za większą kasę i szukamy lepszych od siebie za śmieszne pieniądze, jak ktoś się nie zgodzi, to będzie miał jechane na mieście od kiepskich programistów.
Nie słuchajcie Programisty Wyklętego, to nic, że pracował w lepszych firmach niż radwag, to nic, że zna więcej technologii niż my, to nic, że jego wiedza jest więcej warta niż nasza, to nic, że zarabiał więcej od nas, on jest kiepściutki, bo tak postanowiła rada radwaga przy samogonie.
No to zdrówko koledzy komuszki z układu, na pohybel tym spoza naszej szajki.
Zapraszamy. CV wysyłajcie do naszego wielebnego kierownika.
My nie wylecimy z roboty jak gwiazdy TVP.
aaa 2016-12-10 17:17:21
I to nic, że tak na prawdę Wyklęty to Belmondo który jedzie po firmie, dzięki której ma jeszcze za co chlać.
Programista wyklęty 2016-12-14 19:17:52
znajdź sobie kochankę, bo powiem twojej żonie, że pracujesz w windows embedded :D
Znajomy 2016-12-25 09:16:17
Czy wśród programistów w Radwagu jest jeszcze jakiś Tomek, czy ktoś tu ma jakieś zwidy i żyje przeszłością?
były 2016-12-25 18:32:29
belmond/programista nierozgarnięty itp. życzę Wam trutnie wesołych Świąt. Rozdwojenie jaźni jest w tym kraju jeszcze dofinansowywane z NFZ także proponuje spróbować toto leczyć ... .
aaa.. anemiku z zakładu pracy chronionej! Myślę, że i dla Ciebie miejsce w Krychnowicach się znajdzie - wystarczy zapytać . Może z okazji Świąt NFZ mimo wszystko będzie chciało Ci pomóc - tak mniemam.
Programista wyklęty 2016-12-25 23:02:51
Belmond, miałeś nie pić w święta, co będzie jak się proboszcz dowie?
Powie żonie Tomka, że on programuje w windows embedded i co będzie?
Przestań mnie rozśmieszać, tak się najadłem, że pękam w szwach, a Ty jeszcze gryzmolisz na poważnym forum :P
Odstaw samogon Belmond, nie wolno pić tego świństwa!
Skończ z nałogami wyjdź na prostą, zapisz się po świętach do klubu anonimowych alkoholików i powiedz Tomkowi, żeby odstawił windows embedded, bo jego żona w końcu się dowie, ktoś życzliwy jej powie i tak się skończy ta cała farsa.
Wesołych Świąt przy okazji i podwyżek od Nowego Roku, powyżej inflacji :P
Pozdrawiam
aaa 2016-12-26 18:28:55
Co Belmondo, nie wytrzymałeś i musiałeś wrócić do popisywania się?
Yves 2017-01-18 09:38:00
Witam,
niedługo będę szukać nowej pracy, szukacie w Radwagu kogoś? Na stanowisko programisty lub na inne? Czy już macie kompletny skład?
Programista wyklęty 2017-01-18 09:50:19
jak pisałem, wszędzie szuka się programistów, ale zazwyczaj tańszych niż firma ma obecnie.
Nie polecam generalnie uczenia się programowania w radwagu, gdyż tam źle to robią, chyba, że nie masz ambicji.
Yves 2017-01-18 12:43:01
Poproszę o argumenty co robią źle?
1
Programista wyklęty 2017-01-18 15:14:00
pójdziesz to zobaczysz, ja nie chcę pisać, bo potem kierownik każe się nauczyć programistom jak pisać dobrze, a pensji im i tak nie podniesie i będzie piał po Radomiu, że ma dobrych programistów za 3000 zł brutto.
Niech się sam dokształci.
Pójdziesz to zobaczysz, mało kto po tej firmie zarabia w PL dobrze, bo tam źle programują i niewiele się nauczysz, co najwyżej złapiesz złych nawyków.
Sam warsztat maja zły. Zrobią pewne rzeczy (będzie działać), ale na tym dziale, w którym pracowałem pracujesz ze starymi technologiami, niszowymi, za które potem Ci nikt dobrze nie zapłaci. W innych jest dość podobnie, gdyż programowanie dla elektroniki to dziś nisza.
Podniecają się tu, że ktoś tam dostał pracę w Anglii w firmie, ale mały odsetek tam się dostaje. Jak chcesz sie rozwijać, idź tam gdzie się płaci dobrze - mniej roboty, większa kasa.
W radwagu w dziale IT nie zarobisz, nie nauczysz się dobrze kodować. Co najwyżej zdobędziesz doświadczenie - zobaczysz jak technologicznie rozwiązać problemy, ale to nie jest wiele warte, uwierz.
Pozdrawiam
Yves 2017-01-18 15:26:48
Masz na myśli przestarzały sposób programowania? W jakim języku muszę programować? Co jest niszowego? Ogólnikowo nie wiele mi to mówi.
Programista wyklęty 2017-01-18 18:03:54
trudno, sam możesz ocenić zatrudniając się w firmie. Mają spory niedobór kadr, chociaż kierownik lansuje się, zbywa człowieka, by pokazać, że niby mają nadmiar programistów. To tylko zabiegi psychologiczne.
Tak, programują w starym stylu, a to dzisiaj nie popularne na rynku. Chyba, że coś się zmieniało i o tym nie wiem.
króluje C++ oraz C#
Co niszowego w programowaniu elektroniki? To, że potem jak chcesz się zatrudnić w dobrej firmie IT, to wiele nie zawojujesz. Ja miałem w ciągu roku jedną rekrutację na programistę elektroniki (za na prawdę dobrą kasę), reszta biznesowe programowanie.
Pozdro
aaa 2017-01-18 19:23:02
Co taka duża przerwa w pisaniu? Tak długo trzeźwiałeś?

@Yves, nie słuchaj tego barana, Radwag o normalna firma z normalnymi programistami. Jedni są lepsi, drudzy gorsi, jak wszędzie. Z technologiami to ten pijak tez nie wie o czym mówi, siedzi w innym dziale cicho i robi to co mu każą a trolluje tu z pozycji byłego pracownika.
Jedyne co ci się nie spodoba to pensja, na start mało dostaniesz. Parę lat temu dla takich pieniędzy jeszcze można było próbować, dziś nazwał bym to aktem desperacji.
Programista wyklęty 2017-01-18 20:04:05
czyli potwiedziło się, że pensja nie powala. Szwaczka zarabia podobnie.
Uczyć się trzeba dużo i szybko, bo właściciel musi duuuuuuużo zarobić, programista już nie.
Technologie są stare. Nie możliwe, żeby w kilka lat wymienili, bo by ich kierownik wyrzucił, jakby tylko ktoś wspomniał o przepisywaniu kodu ze staroci do tego co jest na czasie, bo to koszta dla firmy ha ha ha
Programista wyklęty 2017-01-18 20:04:52
zresztą, w ogóle dział R&D jak go nazywają, bo to tylko nazwa, to koszt dla firmy, najlepiej jak najniższy.
aaa 2017-01-18 22:10:54
O tym, że w Radwagu kiepsko płacą to ja pisałem już dawno, ale twój przepity łeb tego nie zauważył widocznie i teraz zaskoczenie. Do jutra zapomnisz i jak kolejny raz zobaczysz, że coś takiego piszę to znów będzie niespodzianka. Mam rację?
Większość jest świadoma, że ich praca jest warta więcej niż obecne wynagrodzenie. Kilku czeka na okazję.
Tylko takie stare pijaki jak ty, Belmondo będą siedzieć i gnić w tej firmie bo nigdzie indziej ich nie przyjmą. Pozostaje ci tylko plucie na rękę, która cię karmi, podszywając się pod jakiegoś biednego chłopaczka, który nie dość, że kaleka to jeszcze był zbyt słaby, nawet na niskie wymagania początkowe w Radwagu.
Programista wyklęty 2017-01-18 23:04:15
Nie wiem o kim piszesz urojeńcu. Mnie chcieli przyjąć, ale na swoich warunkach za 3000 zł brutto. Ja chciałem 3500 brutto i się nie zgodzili, bo stwierdzili, że za dużo i że się za bardzo rządze, skoro chcę podwyżkę z 2200 brutto na 3500 brutto.
Większość programistów w radwagu w ogóle nie powinna pracować, siedzą, bo jest zapotrzebowanie, a że siedzą cicho to ich nikt nie tyka. Jakby się tylko upomnieli o podwyżki to, by ich kierownik wyrzucił ku przestrodze dla innych.
Każdy kto uczciwy wie, że ja czołówka jeśli chodzi o kwalifikacje w radomiu, ale jak przychodzi co do czego to zakłamane towarzystwo z HR kręci, żeby zbić stawkę do minimalnej.
aaa 2017-01-18 23:17:27
Ty czołówka, ale w chlaniu.
Programista wyklęty 2017-01-19 08:44:44
jak Cię tak czytam, to zaczyna mi się wydawać, że w HumanSoft to kulturka jest. Poczytam Cię jeszcze trochę i do czerwca zacznie mi się wydawać, że nawet w dziale HR tej firmy pracują kompetentne osoby...
aaa 2017-01-19 13:59:36
Co będziesz czytał, flaszeczkę sobie walnij.
Programista wyklęty 2017-01-19 15:28:43
nie biore i nie daje łapówek, po flaszkę to idź do Bellmendy
Yves 2017-01-20 11:07:05
OK, dzięki. To teraz zadam pytanie, szukacie kogoś na programistę?

> Do Programista wyklęty: Nie wiem o kim piszesz urojeńcu. Mnie chcieli przyjąć, ale na swoich warunkach za 3000 zł brutto. Ja chciałem 3500 brutto i się nie zgodzili, bo stwierdzili, że za dużo i że się za bardzo rządze, skoro chcę podwyżkę z 2200 brutto na 3500 brutto. <
Tobie nie chcieli tyle dać ale to nie znaczy, że komuś innemu tyle nie dali. Nie żebym Ciebie krytykował i oceniał bo się nie znamy tylko ogólnie to ująłem. Fakt nawet 3500 brutto za programistę **** nie urywa.

Do aaa: załóżmy że zacznę pracę od śmiesznej kwoty. Wg Ciebie da się wyciągnąć te 3500 brutto? Bo na netto nie mam co liczyć?
Programista wyklęty 2017-01-20 12:25:14
może komuś innemu dali, masz rację, to tylko źle świadczy o firmie, że jednym się daje, a drugim nie. Brak ładu w zarządzaniu działa na niekorzyść firmy, gdyż jeden może dostać więcej, a umie mniej, inny więcej umie, a dostanie mniej, bo tak postanowiła tajna rada.
Co do krytykowania - nie ma sprawy, ja spokojnie przyjmuję krytykę, cenię krytykę konstruktywną, a nie na zasadzie - nie dostaniesz podwyżki, bo nie, bo tak postanowiła tajna rada na naradzie przy flaszce bimbru.
3500 brutto to była stawka za naukę. Powiem Ci, że tyle zarabiali tam ludzie po 2-3 latach pracy gdy ja tam pracowałem. To bardzo mało, wręcz nieprzyzwoicie mało.

Oczywiście startuj, nie bronię, mamy wolny rynek. Jeden zarabia 20 zł na godzinę wykonuje trudne zadania, ja mam proste zadania za więcej i kolejny projekt dostaje w ten weekend do przejrzenia - czy biorę go.

Pozdro i życzę powodzenia w życiu

Yves 2017-01-20 15:36:19
W każdej firmie każdy zarabia inaczej, zawsze jak przeglądam oferty prac i widzę stawki, nie ma podanej jednej wartości tylko od do. Moim zdaniem normalna praktyka, a kto ile wynegocjuje tyle będzie zarabiał. Najlepiej zarabiający wcale nie musi być najlepszy itd. Osoba bezrobotna teoretycznie ma mniejsze szanse na wynegocjowanie wyższej/podobnej stawki od osoby, która próbuje zmienić pracę dla wyższych warunków finansowych. Nie ma sensu drążyć tego tematu. Złych praktyk stosowanych przez pracodawców nie zmienisz. Jak będziesz skakać z języka na język też dużo nie zyskasz. Niby pokazujesz swoje możliwości ale tak na prawdę żadnego dobrze nie znasz i pozostaniesz wiecznym juniorem. Z możliwościami na seniora tez musi zapracować pracą. Siedząc i płacząc można osiągnąć najwyżej nic. Wiadomo najlepiej jest zaczynać start w najlepszej możliwie firmie ale jak się nie da to lepiej brać to co się da. Kariera i tak zależy od tego co potrafisz teraz a nie gdzie pracowałeś wcześniej. Dowodem na to są milionerzy. Zaczynali fatalnie, jako bezdomni, a kończyli jako wielcy milionerzy. Dzięki ciężkiej pracy, której nie potrafili wcześniej sprzedać lub po prostu za bardzo kombinowali.
Programista wyklęty 2017-01-20 16:27:43
Tak, w każdej firmie zarabia się inaczej, to prawda i prawdą jest, że w radwagu dawali mi tyle ile płacili gorszym ode mnie z 2 letnim stażem, na co się nie zgodziłem.
Prawdą również jest, że kapitalizm polega na tym, że lepszym się płaci więcej a gorszym mniej.
Prawdą jest, że olałem sprawę, gdyż nie byłem zmotywowany i napisałem im kod, który im się nie podobał, ale to wina kierownika Ireneusza i ogólnie zarządzaniem procesem produkcji softu.
Jeśli o mnie chodzi, programuję w jednym języku i technologiach dookoła. Dzięki temu mam lepsze stawki niż większość programistów radwaga. Daje mi to przewagę i to mocną, w Anglii tacy jak ja zarabiają mase pieniędzy, ale ja jeszcze nie mam tyle doświadczenia i mam za słaby marketing, nad którym pracuje, by pracować w Anglii, co nie zmienia faktu, iż właśnie pracuję dla Anglików. PHP używam tylko jako dodatek do programowania w CMS, w czystym nie koduje, szkoda mi czasu. Co do języka to nie jest on ważny, dobre firmy płacą za umiejętność posługiwania się dowolnym językiem.
Złych praktyk stosowanych przez pracodawców nie zmienię, ale jestem w stanie ostrzec takich jak ja przed tym co ich czeka, żeby albo szukali lepszej pracy, albo żeby byli cwani na rozmowie o pracę.
"Kariera i tak zależy od tego co potrafisz teraz a nie gdzie pracowałeś wcześniej. " - co to znowu za mądrości osiedlowe? Oczywiście, że kariera zależy dla kogo pracowałeś i za ile. Ja np w tej chwili nie podejmę pracy za mniej niż zarabiałem do tej pory, chyba, że na zlecenie, bo mnie projekt zainteresuje. Poza tym w wielu firmach pytają, gdzie Pan pracował - jak są to dobre firmy (ja tylko w 1 dobrej firmie pracowałem, no może w 2 i 3 całkiem niezłą była, ale tam niewiele zdziałałem) to rekruter inaczej patrzy na człowieka niż na takiego, który pracował w mało znanej firmie jak radwag :)
Milionerzy to inna para kaloszy. Oni nie dorobili się pracując dla kogoś, tylko w modelu B2C.
Pozdrawiam
Programista wyklęty 2017-01-20 16:30:05
Aha
Kierownik Ireneusz bazuje na takim schemacie - jak nie przyjmiesz mojej oferty, to co będziesz robił? Puszki zbierał?
Dlatego mało płaci, bo negocjuje z pozycji siły. I uwierz, dobre firmy nigdy z takiej pozycji nie negocjują, tylko Janusze. W dobrej firmie, kierownik ma Ci pomóc skrzydła rozwinąć, a nie je podcina, byś czuł się jak wielbłąd i nie śmiał prosić o podwyżkę.
Pozdrawiam
aaa 2017-01-20 18:04:55
Nawet nie czytaj tych bredni Wyklętego o dobrych firmach i przyjaznych kierownikach. To nie żaden programista tylko pijaczyna siedzący od lat w Radwagu, sfrustrowany tym, że nic go już w życiu ciekawego nie czeka. O korpo pewnie nawet nie słyszał, u niego na wsi nie znają takiego słowa.
Zarobki? Cudów się nie spodziewaj, ale może po jakimś czasie to nędzne 3500 jakoś wyszarpiesz. Dużo się pozmieniało, nie wiadomo w sumie jak teraz będzie. Bo kiedyś to co jakiś czas się dostawało. Ja sam dziś pewnie nie składał bym papierów do tej firmy, gdybym miał zaczynać od zerowej pozycji.
Programista wyklęty 2017-01-20 18:39:58
ha ha ha
wieśniak nie widział na oczy dobrej firmy i mi wypisuje, że nie możliwe, że na pracuj są oferty widmo, a inne ogłoszenia na 4programmers to też ściema.
cebulak z radwaga.
wlasnie 3500 może wyszarpiesz, a dobre firmy tyle płacą na początek z naukę, ale radwag to wietkong a nie firma z perspektywami.
Chlopaczek ugrzązł w radwagu i nikt go inny nie chce. porazka te programmery z radwaga
bylo sie uczyc to bys zarabial tak jak ja jełopie
ha ha ha
aaa 2017-01-20 19:36:02
Ej no, Belmond, już nie gadaj, ze zarabiasz więcej niż programiści w Radwagu, bo obaj wiemy, że tak nie jest ;)
Programista wyklęty 2017-01-20 20:26:25
zarobki w Lidlu:
"Po podwyżkach pensja na stanowisku pracownika sklepu wynosi 2550 zł - 3300 zł brutto na początku pracy. Już po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy do poziomu 2750 zł - 3500 zł brutto, a po dwóch latach stażu pracy do 3000 zł – 3800 zł brutto. Natomiast wynagrodzenie menadżera sklepu dla osób rozpoczynających pracę na tym stanowisku wynosi aż 4400 zł - 5000 zł brutto, podano także. "
"W ślad za podwyżkami pracowników sklepów wzrosną również wynagrodzenia pracowników magazynów. Komisjonerzy rozpoczynający pracę otrzymają płacę w wysokości 2850 zł - 3400 zł brutto, z gwarancją podwyżki po roku pracy do poziomu 3150 zł - 3600 zł brutto. Po 2 latach ich płaca gwarantowana wyniesie 3550 zł – 4000 zł brutto" - czytamy również.
Radwag płaci mniej, przynajmniej ja miałem 2200 brutto na próbnym, potem dawali 3000 zł brutto.
Teraz sami się przyznają, że 3500 brutto to jak się wyrwie od nich. Lepiej iść na kasę do Lidla.
To napisz kłamczuszku ile zarabiasz? Mi tam mówili, że zarabiają 3500 brutto po kilku latach. Ja pisałem nie raz ile zarabiam. I nie pisz o tym jednym programiści, który zarabia 7000 zł, bo on w ogóle nie powinien tam pracować. Pochwal się swoją pensją, niech ludzie wiedzą, że jedni zarabiają dobrze bez powodu, a reszta na nich tyra. Napiszcie ile zarabiacie, nie chcecie bo nie wolno, a nie wolno, by nikt nie wiedział jak się was robi w konia he he he
aaa 2017-01-20 21:56:19
"Ja pisałem nie raz ile zarabiam" - pisałeś wiele rzeczy, jedne śmieszniejsze od drugich.
Poważnie, chcesz odgrywać programistę to się doucz, bo wygooglanie kilku haseł z internetu i rzucanie nimi tutaj w dyskusji nie sprawi, że programista uwierzy, że rozmawia z innym programistą.
Wracaj na swoją wieś i do swojego pokoiku w Radwagu. Chlaj dalej, pluj na firmę, która ci płaci, żebyś miał za co chlać, ale do czasu, bo kierowniki Radwagowe i podobno sam szef czytają internety. Po co masz sobie kłopotu narobić?

Ile zarabiam? Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, tylko pijaczki liczą każdą złotówkę. Mówiłem, mało jak na programistę. Ale skoro siedzę w Radwagu, to znaczy, że na tą chwilę nie potrzebuję zmieniać pracy, sytuacja jest bardziej złożona i wykracza poza godziny 8-16. Jednak jeśli Radwag mnie zdenerwuje, co jest prawdopodobne, biorąc pod uwagę nastawienie osób decydujących o płacach, to po prostu pójdę gdzieś indziej. A wtedy niech sobie szukają frajera albo desperata. Yves chce pracować za dużo mniej niż ja, właściciel będzie przeszczęśliwy... do czasu aż się zorientuje na jak długo staną prace, które ja wykonuję i jak bardzo spadnie jakość. No ale taki lajf ;)
Programista wyklęty 2017-01-21 00:23:53
Nie możesz napisać ile zarabiasz, bo wstyd się przyznać, że tak mało. Poza tym umowa, którą podpisałeś ci zabrania.
A co masz napisać? Że zarabiasz mniej ode mnie? Ze się wozisz jak woźny? Z tobą też jest kiepska jakość, a jak odejdziesz to projekt upadnie, bo jak przyjdzie ktoś kumaty za dobrą kasę, to każe przepisywać wszystko od nowa. Kto chciałby po tobie poprawiac, albo rozwijać ten syf, gdzie najbardziej zaawansowaną rzeczą jakiej użyłeś są delegaty?
Nie akceptujesz mnie w gronie programistów? No popatrz, jakoś polscy programiści mnie do swoich grup przyjęli gdzie się udzielam z ekonomii głownie, prawa pracy, biznesu w internecie, zarabiania itp. Pisze sporo o zarobkach, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, szukam pracy za więcej niż mam teraz, a czasem jak dostanę malo to raportuje do wspólnej bazy zarobków. Tak mamy swoje info o firmach, wiemy gdzie się ile zarabia i za co.
Ty do dzentelmana się nie zaliczasz. Po 1 do tego grona zaliczyć cie może inny gentleman, po 2 jesteś z wiochy, owszem wiochmen może być dzentelmanem, ale to rzadko spotykane.
Ja jestem inwestorem, nie mam czasu na kijowe firmy, dlatego dla mnie każda złotówka ma znaczenie, bo każdą praktycznie inwestuje. Ty przejadasz, przepijasz, puszczasz w kanał. O moich inwestycjach też rozmawiam ze światowej klasy programistami z polski, nie z tymi z radwaga, ci z radwaga sie nie liczą w PL, nikt ich nie chce zatrudnić za stawki nawet z takiego pracuj, gdzie ja juz praktycznie nie skladam cv, bo szkoda czasu, celuje w wyższe stawki.
Nie jestes nikim ważnym ani w radwagu, ani w pl. Ja przestrzegam przed dzialem IT w firmie radwag, bo tam jest jak w lesie. Jak cie czytam to mi sie przypomina ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=72oeFHwn8As
aaa 2017-01-21 10:50:00
Gdybyś czytał ze zrozumieniem to nie musiał byś kolejny raz wyprodukować kolejnego bezsensownego tekstu na pół ekranu. Odstaw czasem flaszeczkę i wytrzeźwiej zanim wejdziesz w internety.
Programista wyklęty 2017-01-21 22:35:24
współczuje ci, że został ci tylko radwag za marną pensję radwagosko
Zostaw swoją opinię o Radwag - Radom
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Radwag