logo Radwag

Radwag

Radom

Opinie o Radwag

Programista wyklęty 2017-01-19 08:44
jak Cię tak czytam, to zaczyna mi się wydawać, że w HumanSoft to kulturka jest. Poczytam Cię jeszcze trochę i do czerwca zacznie mi się wydawać, że nawet w dziale HR tej firmy pracują kompetentne osoby...
aaa 2017-01-19 13:59
Co będziesz czytał, flaszeczkę sobie walnij.
Programista wyklęty 2017-01-19 15:28
nie biore i nie daje łapówek, po flaszkę to idź do Bellmendy
Yves 2017-01-20 11:07
OK, dzięki. To teraz zadam pytanie, szukacie kogoś na programistę?

> Do Programista wyklęty: Nie wiem o kim piszesz urojeńcu. Mnie chcieli przyjąć, ale na swoich warunkach za 3000 zł brutto. Ja chciałem 3500 brutto i się nie zgodzili, bo stwierdzili, że za dużo i że się za bardzo rządze, skoro chcę podwyżkę z 2200 brutto na 3500 brutto. <
Tobie nie chcieli tyle dać ale to nie znaczy, że komuś innemu tyle nie dali. Nie żebym Ciebie krytykował i oceniał bo się nie znamy tylko ogólnie to ująłem. Fakt nawet 3500 brutto za programistę **** nie urywa.

Do aaa: załóżmy że zacznę pracę od śmiesznej kwoty. Wg Ciebie da się wyciągnąć te 3500 brutto? Bo na netto nie mam co liczyć?
Programista wyklęty 2017-01-20 12:25
może komuś innemu dali, masz rację, to tylko źle świadczy o firmie, że jednym się daje, a drugim nie. Brak ładu w zarządzaniu działa na niekorzyść firmy, gdyż jeden może dostać więcej, a umie mniej, inny więcej umie, a dostanie mniej, bo tak postanowiła tajna rada.
Co do krytykowania - nie ma sprawy, ja spokojnie przyjmuję krytykę, cenię krytykę konstruktywną, a nie na zasadzie - nie dostaniesz podwyżki, bo nie, bo tak postanowiła tajna rada na naradzie przy flaszce bimbru.
3500 brutto to była stawka za naukę. Powiem Ci, że tyle zarabiali tam ludzie po 2-3 latach pracy gdy ja tam pracowałem. To bardzo mało, wręcz nieprzyzwoicie mało.

Oczywiście startuj, nie bronię, mamy wolny rynek. Jeden zarabia 20 zł na godzinę wykonuje trudne zadania, ja mam proste zadania za więcej i kolejny projekt dostaje w ten weekend do przejrzenia - czy biorę go.

Pozdro i życzę powodzenia w życiu

Yves 2017-01-20 15:36
W każdej firmie każdy zarabia inaczej, zawsze jak przeglądam oferty prac i widzę stawki, nie ma podanej jednej wartości tylko od do. Moim zdaniem normalna praktyka, a kto ile wynegocjuje tyle będzie zarabiał. Najlepiej zarabiający wcale nie musi być najlepszy itd. Osoba bezrobotna teoretycznie ma mniejsze szanse na wynegocjowanie wyższej/podobnej stawki od osoby, która próbuje zmienić pracę dla wyższych warunków finansowych. Nie ma sensu drążyć tego tematu. Złych praktyk stosowanych przez pracodawców nie zmienisz. Jak będziesz skakać z języka na język też dużo nie zyskasz. Niby pokazujesz swoje możliwości ale tak na prawdę żadnego dobrze nie znasz i pozostaniesz wiecznym juniorem. Z możliwościami na seniora tez musi zapracować pracą. Siedząc i płacząc można osiągnąć najwyżej nic. Wiadomo najlepiej jest zaczynać start w najlepszej możliwie firmie ale jak się nie da to lepiej brać to co się da. Kariera i tak zależy od tego co potrafisz teraz a nie gdzie pracowałeś wcześniej. Dowodem na to są milionerzy. Zaczynali fatalnie, jako bezdomni, a kończyli jako wielcy milionerzy. Dzięki ciężkiej pracy, której nie potrafili wcześniej sprzedać lub po prostu za bardzo kombinowali.
Programista wyklęty 2017-01-20 16:27
Tak, w każdej firmie zarabia się inaczej, to prawda i prawdą jest, że w radwagu dawali mi tyle ile płacili gorszym ode mnie z 2 letnim stażem, na co się nie zgodziłem.
Prawdą również jest, że kapitalizm polega na tym, że lepszym się płaci więcej a gorszym mniej.
Prawdą jest, że olałem sprawę, gdyż nie byłem zmotywowany i napisałem im kod, który im się nie podobał, ale to wina kierownika Ireneusza i ogólnie zarządzaniem procesem produkcji softu.
Jeśli o mnie chodzi, programuję w jednym języku i technologiach dookoła. Dzięki temu mam lepsze stawki niż większość programistów radwaga. Daje mi to przewagę i to mocną, w Anglii tacy jak ja zarabiają mase pieniędzy, ale ja jeszcze nie mam tyle doświadczenia i mam za słaby marketing, nad którym pracuje, by pracować w Anglii, co nie zmienia faktu, iż właśnie pracuję dla Anglików. PHP używam tylko jako dodatek do programowania w CMS, w czystym nie koduje, szkoda mi czasu. Co do języka to nie jest on ważny, dobre firmy płacą za umiejętność posługiwania się dowolnym językiem.
Złych praktyk stosowanych przez pracodawców nie zmienię, ale jestem w stanie ostrzec takich jak ja przed tym co ich czeka, żeby albo szukali lepszej pracy, albo żeby byli cwani na rozmowie o pracę.
"Kariera i tak zależy od tego co potrafisz teraz a nie gdzie pracowałeś wcześniej. " - co to znowu za mądrości osiedlowe? Oczywiście, że kariera zależy dla kogo pracowałeś i za ile. Ja np w tej chwili nie podejmę pracy za mniej niż zarabiałem do tej pory, chyba, że na zlecenie, bo mnie projekt zainteresuje. Poza tym w wielu firmach pytają, gdzie Pan pracował - jak są to dobre firmy (ja tylko w 1 dobrej firmie pracowałem, no może w 2 i 3 całkiem niezłą była, ale tam niewiele zdziałałem) to rekruter inaczej patrzy na człowieka niż na takiego, który pracował w mało znanej firmie jak radwag :)
Milionerzy to inna para kaloszy. Oni nie dorobili się pracując dla kogoś, tylko w modelu B2C.
Pozdrawiam
Programista wyklęty 2017-01-20 16:30
Aha
Kierownik Ireneusz bazuje na takim schemacie - jak nie przyjmiesz mojej oferty, to co będziesz robił? Puszki zbierał?
Dlatego mało płaci, bo negocjuje z pozycji siły. I uwierz, dobre firmy nigdy z takiej pozycji nie negocjują, tylko Janusze. W dobrej firmie, kierownik ma Ci pomóc skrzydła rozwinąć, a nie je podcina, byś czuł się jak wielbłąd i nie śmiał prosić o podwyżkę.
Pozdrawiam
aaa 2017-01-20 18:04
Nawet nie czytaj tych bredni Wyklętego o dobrych firmach i przyjaznych kierownikach. To nie żaden programista tylko pijaczyna siedzący od lat w Radwagu, sfrustrowany tym, że nic go już w życiu ciekawego nie czeka. O korpo pewnie nawet nie słyszał, u niego na wsi nie znają takiego słowa.
Zarobki? Cudów się nie spodziewaj, ale może po jakimś czasie to nędzne 3500 jakoś wyszarpiesz. Dużo się pozmieniało, nie wiadomo w sumie jak teraz będzie. Bo kiedyś to co jakiś czas się dostawało. Ja sam dziś pewnie nie składał bym papierów do tej firmy, gdybym miał zaczynać od zerowej pozycji.
aaa 2017-01-20 19:36
Ej no, Belmond, już nie gadaj, ze zarabiasz więcej niż programiści w Radwagu, bo obaj wiemy, że tak nie jest ;)
Programista wyklęty 2017-01-20 20:26
zarobki w Lidlu:
"Po podwyżkach pensja na stanowisku pracownika sklepu wynosi 2550 zł - 3300 zł brutto na początku pracy. Już po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy do poziomu 2750 zł - 3500 zł brutto, a po dwóch latach stażu pracy do 3000 zł – 3800 zł brutto. Natomiast wynagrodzenie menadżera sklepu dla osób rozpoczynających pracę na tym stanowisku wynosi aż 4400 zł - 5000 zł brutto, podano także. "
"W ślad za podwyżkami pracowników sklepów wzrosną również wynagrodzenia pracowników magazynów. Komisjonerzy rozpoczynający pracę otrzymają płacę w wysokości 2850 zł - 3400 zł brutto, z gwarancją podwyżki po roku pracy do poziomu 3150 zł - 3600 zł brutto. Po 2 latach ich płaca gwarantowana wyniesie 3550 zł – 4000 zł brutto" - czytamy również.
Radwag płaci mniej, przynajmniej ja miałem 2200 brutto na próbnym, potem dawali 3000 zł brutto.
Teraz sami się przyznają, że 3500 brutto to jak się wyrwie od nich. Lepiej iść na kasę do Lidla.
To napisz kłamczuszku ile zarabiasz? Mi tam mówili, że zarabiają 3500 brutto po kilku latach. Ja pisałem nie raz ile zarabiam. I nie pisz o tym jednym programiści, który zarabia 7000 zł, bo on w ogóle nie powinien tam pracować. Pochwal się swoją pensją, niech ludzie wiedzą, że jedni zarabiają dobrze bez powodu, a reszta na nich tyra. Napiszcie ile zarabiacie, nie chcecie bo nie wolno, a nie wolno, by nikt nie wiedział jak się was robi w konia he he he
aaa 2017-01-20 21:56
"Ja pisałem nie raz ile zarabiam" - pisałeś wiele rzeczy, jedne śmieszniejsze od drugich.
Poważnie, chcesz odgrywać programistę to się doucz, bo wygooglanie kilku haseł z internetu i rzucanie nimi tutaj w dyskusji nie sprawi, że programista uwierzy, że rozmawia z innym programistą.
Wracaj na swoją wieś i do swojego pokoiku w Radwagu. Chlaj dalej, pluj na firmę, która ci płaci, żebyś miał za co chlać, ale do czasu, bo kierowniki Radwagowe i podobno sam szef czytają internety. Po co masz sobie kłopotu narobić?

Ile zarabiam? Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, tylko pijaczki liczą każdą złotówkę. Mówiłem, mało jak na programistę. Ale skoro siedzę w Radwagu, to znaczy, że na tą chwilę nie potrzebuję zmieniać pracy, sytuacja jest bardziej złożona i wykracza poza godziny 8-16. Jednak jeśli Radwag mnie zdenerwuje, co jest prawdopodobne, biorąc pod uwagę nastawienie osób decydujących o płacach, to po prostu pójdę gdzieś indziej. A wtedy niech sobie szukają frajera albo desperata. Yves chce pracować za dużo mniej niż ja, właściciel będzie przeszczęśliwy... do czasu aż się zorientuje na jak długo staną prace, które ja wykonuję i jak bardzo spadnie jakość. No ale taki lajf ;)
Programista wyklęty 2017-01-21 00:23
Nie możesz napisać ile zarabiasz, bo wstyd się przyznać, że tak mało. Poza tym umowa, którą podpisałeś ci zabrania.
A co masz napisać? Że zarabiasz mniej ode mnie? Ze się wozisz jak woźny? Z tobą też jest kiepska jakość, a jak odejdziesz to projekt upadnie, bo jak przyjdzie ktoś kumaty za dobrą kasę, to każe przepisywać wszystko od nowa. Kto chciałby po tobie poprawiac, albo rozwijać ten syf, gdzie najbardziej zaawansowaną rzeczą jakiej użyłeś są delegaty?
Nie akceptujesz mnie w gronie programistów? No popatrz, jakoś polscy programiści mnie do swoich grup przyjęli gdzie się udzielam z ekonomii głownie, prawa pracy, biznesu w internecie, zarabiania itp. Pisze sporo o zarobkach, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, szukam pracy za więcej niż mam teraz, a czasem jak dostanę malo to raportuje do wspólnej bazy zarobków. Tak mamy swoje info o firmach, wiemy gdzie się ile zarabia i za co.
Ty do dzentelmana się nie zaliczasz. Po 1 do tego grona zaliczyć cie może inny gentleman, po 2 jesteś z wiochy, owszem wiochmen może być dzentelmanem, ale to rzadko spotykane.
Ja jestem inwestorem, nie mam czasu na kijowe firmy, dlatego dla mnie każda złotówka ma znaczenie, bo każdą praktycznie inwestuje. Ty przejadasz, przepijasz, puszczasz w kanał. O moich inwestycjach też rozmawiam ze światowej klasy programistami z polski, nie z tymi z radwaga, ci z radwaga sie nie liczą w PL, nikt ich nie chce zatrudnić za stawki nawet z takiego pracuj, gdzie ja juz praktycznie nie skladam cv, bo szkoda czasu, celuje w wyższe stawki.
Nie jestes nikim ważnym ani w radwagu, ani w pl. Ja przestrzegam przed dzialem IT w firmie radwag, bo tam jest jak w lesie. Jak cie czytam to mi sie przypomina ten filmik https://www [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] com/watch?v=72oeFHwn8As
aaa 2017-01-21 10:50
Gdybyś czytał ze zrozumieniem to nie musiał byś kolejny raz wyprodukować kolejnego bezsensownego tekstu na pół ekranu. Odstaw czasem flaszeczkę i wytrzeźwiej zanim wejdziesz w internety.
Programista wyklęty 2017-01-21 22:35
współczuje ci, że został ci tylko radwag za marną pensję radwagosko
aaa 2017-01-22 00:12
Współczuję ci, że masz tak przepity łeb, że nawet jednego prostego zdania nie jesteś w stanie zrozumieć. I ty chcesz tu uchodzić za programistę? Bajki wypisujesz jaki to jesteś najlepszy, a ty czytać nie umiesz.
Tragedia, idź ty się leczyć, jakiś odwyk, może AA, poszukaj pomocy bo się chłopie zmarnujesz. I kto nam będzie tu kolejne bajeczki wypisywał? Smutno będzie bez ciebie.
Programista wyklęty 2017-01-22 12:21
a co masz napisać?
Programista w radwagu zarabia mniej niż kasier w lidlu po podwyżkach. Wstyd i porażka jaki wyzysk panuje w radwagu. Ja sie na to nie godzilem, to mnie zwymyślali od nie-programistów i od nic nie umiejącyh programistów.
Nie piszę, że jestem najlepszy. Znam technologie, które są dziś wiele warte. Wkleiłem Wam ile się płaci za Angulara to mało nie zrobiliście w majtusie.
Oferty widmo na pracuj hahahahhahaha, nie dla was nieuki. produkujecie kod niskiej jakosci i tyle. Ja wiecej zarabiam za konfigurowanie wordpressa niz wy rzeźbiąc w windows embedded (na godzine) ha ha ha.
aaa 2017-01-22 12:56
Powtarzasz się.
Programista wyklęty 2017-01-22 20:17
ciesze się, że nie zaprzeczasz.
myślałeś, że z ireczkiem zawojujecie radomski rynek it, że ustalacie stawki i płace, a się ośmieszyliście na całe miasto. programista w radwagu zarabia mniej niż w lidlu na kasie i do tego źle programują, że ich nikt nie chce przyjąć do lepszej pracy, nawet z takiego śmiesznego pracuj
porazka
aaa 2017-01-23 02:08
Znowu się ochlałeś lewego bimbru i niedowidzisz?
Programista wyklęty 2017-01-23 17:40
przestań sie użalać nad swoim marnym losem, weź się za naukę, pewny siebie nieuku z radwaga z szajki kolesi od flaszeczki
aaa 2017-01-23 18:49
Ile jadu w tobie, zapity chłopku ze wsi bez perspektyw. Wytrzeźwiej, przeczytaj raz jeszcze i zrozum co napisałem. Albo poproś kogoś, żeby ci wytłumaczył.
Programista wyklęty 2017-01-23 22:40
powiedz wieśmaku, jak to jest, że mnie przyjmują firmy z pracuj, ciebie nie, mi placa wiecej niż tobie, ja wiem ze ty źle programujesz, ja pracuje dla zagranicznych kontrahentow, ty dla radomskiej firemki za mniej niz w lidlu dają i nadal śmiesz twierdzić, że to ja nic nie rozumiem i że mam mniejsze kompetencje od ciebie. skoncz sie osmieszać.
aaa 2017-01-24 00:34
W internecie tak wiele można napisać. Trochę pokrzyczysz, popajacujesz, zadrzesz głowę wysoko i już z marnego pijaczka robisz się wielki programista. Łapy ci się trzęsą, ledwo co stukasz w te klawisze ale gwiazdorzysz, co to nie ty. Najlepszy!
To co, jutro znowu zobaczę twoją przepitą mordę przy automacie z kawą? Mordo ty moja ;)
Programista wyklęty 2017-01-24 16:44
przestań zaklinać rzeczywistość, jesteś cienki jak twórczość lecha rocha.
ireneusz cie wydymal, teraz szukacie "programisty" ktory bedzie na was pracowal za miske zimniokow. powodzonka
aaa 2017-01-24 19:19
Ja szukam? Ja nikogo nie szukam ;)
Bardzo ci proszę - weź się skup, przeczytaj co napisałem, zrozum to. Wtedy dotrze do ciebie jak bardzo bredzisz, pijaczku.
Programista wyklęty 2017-01-24 21:00
przestań się użalać nad swoim losem na poważnym forum. iruś cię wydymał i zostałeś na marnej pensji w radwagu, nikt cie nie chce z pracuj. ojej
aaa 2017-01-24 23:54
Ciebie wszyscy mają za pijaka. Tylko patrzeć aż staniesz się nieprzydatny i cię pogonią. I nie unikaj tematu swojego alkoholizmu, zignorowanie nie sprawi, że zapomnimy. Twoje docinki do mnie nie mają nawet sensu, wiedział byś o tym, gdybyś nie miał tak zamroczonego wódą łba i zrozumiał co ja do ciebie i o Radwagu piszę. Odstaw czasem kieliszek.
Programista wyklęty 2017-01-25 19:03
znajdź sobie kochankę, bo powiem twojej żonie, że programujesz w windows embedded :P
aaa 2017-01-25 19:38
Powtarzasz się.
obcy 2017-01-25 21:16
Interesuje mnie ile czlowiek pracujacy na produkcji w radwagu zarabia bo jak narazie niczego sie nie dowiedzialam
aaa 2017-01-27 19:41
W Biedronce więcej zarobisz.
1
Były produkcyjny 2017-01-28 10:32
W biedronce to może nie ale w Lidlu już jest szansa, zwłaszcza w magazynie z uprawnieniami na wózek widłowy.
malandżela 2017-01-29 14:37
38400 netto, jednoosobowa działalność gospodarcza, programistka Java, C#, klienci z USA i Kanady.
1
Programista wyklęty 2017-01-29 19:34
rozumiem, że to zarobki roczne w PL? Dla radwaga?
Czy zarabiasz tyle miesięcznie i pracujesz za dolary zdalnie dla klientów z USA i kanady?
Pozdrawiam
Nk 2017-02-06 18:49
@malandżela, B2B są górą. Sam również zarabiam na klientach jako działalność gospodarcza jednoosobowa. O takich zarobkach mogę pomarzyć, ale jest coraz lepiej, ale i tak bardzo dobrze biorąc pod uwagę, że zaczyna mi się czwarty miesiąc.
malandżela 2017-02-11 22:34
Zarobki miesięczne, średnie. To jest kwota, wokół której moje zarobki oscylowały w roku 2016, w 2017 liczę na średnio 43000.

Pracuję głównie zdalnie w PL dla klientów z US i CA, chociaż zdarzają się wyjazdy za ocean, wtedy "charguję" moich klientów za wszelkie wydatki związane z wyjazdem (samolot, zakwaterowanie, wyżywienie, etc.) i oni mi zwracają te koszty.

Nie pracuję dla RADWAGa, przepraszam za off-topic. Sens mojej wypowiedzi był taki, że "chcącemu nie dzieje się krzywda". Nawet jeśli jesteś kobietą. Nie ma w IT "szklanego sufitu", który uniemożliwiałby kobietom podejmować (współ)pracę w IT. Przeciwnie, z uwagi na "parytety" szanse kobiet są większe niż szanse mężczyzn. W obecnej sytuacji od mężczyzn wymaga się więcej na takim samym stanowisku/kontrakcie, kobietom częściej daruje się błędy, w imię wizerunku firmy prowadzącej politykę równych szans.
1
Programista wyklęty 2017-02-12 07:18
Gratuluje.
Z tym "chcącemu nie dzieje się krzywda" to jest w połowie prawda, gdyż wiele firm wykorzystuje i można chcieć, a się nie doczekać.
Przykładem jest niestety radwag, gdzie mimo, że się coś tam umie, mimo, że ma się zapał, chęć do pracy, to kierownik może ją pogrzebać, zdemotywować, aż się człowiekowi odechce wszystkiego.
Na szczęście się nie poddałem, nie dałem sobie wmówić, że jestem nikim, nie dałem się układom z miasta, które cenie, ale nie przepadam za wyzyskiwaczami z tego miasta, którzy chcą się dorabiać kosztem pracownika po studiach. Cały czas się uczę, doskonale warsztat i omijam Januszy Biznesu.
Prawdą jest, że można pracować dla zagranicy, ja również pracuje dla UK, mam pośrednika Polaka i jest w porządku gość, ale dość mało godzinek wykupuje, rozglądam się za większą ilością pracy.
Cieszę się, że Ci się udało i jeszcze raz serdecznie gratuluje.
Można wiedzieć w jakich technologiach kodzisz?
Pozdrawiam
5
Adam 2017-02-13 09:07
@Programista wyklęty, gdy weźmiesz pod uwagę poziom miast zbliżonych do Radomia, zarobki w RW wyglądają normalnie. Często się słyszy, że informatycy, programiści w Polsce mają raj. Wystarczy, że w tym kraju 1% tych osób zacznie zarabiać od 10k w górę i już robi się nagle opinia, że programiści zarabiają od 10k. Jak dla mnie jest zakłamywanie rzeczywistości i tyle. Teoretycznie w wielu zawodach można w Polsce dobrze zarabiać, ale trzeba spełnić dwa warunki: być naprawdę wyjątkowym w swojej dziedzinie lub zwyczajnie mieć szczęście i po znajomości... Nawet bycie dobrym często okazuje się za mało i równają do poziomu zerowego. Wystarczy, że nie miałeś do czynienia z frameworkiem o nazwie B, ale doskonale znasz A i już uważają nie zasługujesz na dobre wynagrodzenie. To już się robi chore. Tak samo robi się chore, gdy znasz perfekcyjnie PHP, ale nie miałeś do czynienia z wybranym frameworkiem o nazwie B, tylko z A i osoba, która jest bardzo słaba z PHP, ale coś tam zna frameworka B i ma większe szanse na pracę. Myślę, że niejeden wyciągnął wnioski jak działa HR w tym kraju - biorą się za to osoby, które nie mają bladego pojęcia... Ale co tu gadać, firmy też nie lepsze, skoro takim osobom pozwalają szukać pracowników do siebie.

Nadal mam wielu znajomych, którzy wolą wyjechać za granicę i tam zacząć pracę jako programista, ponieważ łatwiej tam łatwiej jest rozpocząć pracę za dobre pieniądze. Znam też programistów, którym w tym kraju nie dawano żadnych szans, bo jak to bez doświadczenia ty nic nie umiesz. Po trzech latach spędzonych np. w UK nagle pracodawcom się odmieniło i byli gotowi ich przyjąć za na prawdę niezłe warunki (bo to pojęcie względne). To tylko pokazuje jaka mentalność panuje w tym kraju.

Stety lub niestety ale nie znam nikogo kto zarabia około 10k jako programista na UoP. Znam ludzi, którzy zarabiają ponad 6k pracując w korpo z za miedzy, ale nie znam ludzi, którzy zarabiają ponad 6k dla polskich przedsiębiorstw.

Jeśli mówimy o własnej działalności gospodarczej, która składa się tylko z jednej osoby. Znam osoby zarabiające 10k, 20k w górę. Ale tutaj mała uwaga, znam nie tylko programistów, którzy tyle zarabiają. Znam też osoby, które nie zarabiają konkretne pieniądze nie będąc w IT, nie będąc żadnym specjalistą. I to jest na tyle smutne, że pracując u kogoś, mogliby zarabiać tylko 1.500 zł...

Jak jest morał tej bajki? Jak się człowiek nie weźmie za coś sam, to szanse na porządne pieniądze są na prawdę małe. Szkoda, że ZUS-y i inne podatki w naszym kraju są takie wysokie. Już nie wspomnę o skomplikowanych przepisach. Jestem pewien, że gdyby prowadzenie firmy w tym kraju było prostsze i tańsze, większość z nas odważyłoby się otwierać firmy i sytuacja zarobkowa byłaby zupełnie inna. Ile w Radomiu powstaje nowych firm, miejsc pracy? Szkoda komentować. Ale za to musi się wziąć już rząd. Wystarczy spojrzeć na kraje, które mają niską wolną kwotę od podatku, są biedne.
3
Programista wyklęty 2017-02-13 15:12
Dużo prawdy jest w Twoim wpisie.
Skomentuje to z czym się nie zgadzam, chociaż pewnie byłbym bardziej lubiany, gdybym robił odwrotnie, ale nie ma sensu dyskutować o tym z czym się zgadzamy.

Jeśli chodzi o rw, to nie miasto jest kluczem, tylko zarobki firmy. Firmę stać na to by zapłacić, jednak jak to napisałeś, mentalność jest taka, że nie chcą. Dopiero jak człowiek wyjedzie za granicę, chcą go ściągnąć jak napisałeś, za sensowne pieniądze. Czy to wynika z niewiedzy kierowników/właścicieli, czy z tego, że chcą żerować na kimś, kto jest nie zaradny? Nie wiem, pytanie pewnie długo jeszcze zostanie bez odpowiedzi.

Znam wielu ludzi, którzy piszą, że dopiero wyjazd za granicę pozwolił im żyć godnie. W Polsce pracodawca patrzy jak wykorzystać, opowiada jakieś bajki o pasji, jakby to człowiek musiałbyć karany przez pracodawcę za to, że wykonuje swoją pracę z pasją.

ZUS i inne takie nie są problemem. Firmy stać, ale marudzą. Gdyby nie było ZUS, to i tak byś dostawał tyle samo do ręki, po prostu właściciel firmy by więcej miał w kieszeni. Biadolenie o ZUS to wycieranie sobie pyska dla wygody, w końcu na kogoś trzeba zrzucić.

Co do tych śmiesznych babek z HR to masz rację. Oczywiście frameworka trzeba się trochę uczyć, myślę, że jak się zna FR A to B nauczy się w max 3 miesiące tak, że będzie w stanie używać.

Masz też rację, że na swoim człowiek odżyje. Dlatego mam prośbę do kierowników firemek IT - przestańcie biadolić, że nie ma programistów za te wasze śmiszne piniondze.
Programista wyklęty 2017-02-14 11:50
"Wyższe wynagrodzenia otrzymali mieszkańcy Płocka (3 700 PLN), a niższe Radomia (3 250 PLN)."
Ireczek wymyślił, że programista w radwagu zarabia średnio radomsko...
3500 brutto dla człowieka po studiach to sie mu w głowie nie mieściło... Roszczeniowa postawa programistów...
Radomianie dziękujo kierownikom takim jak ireczek
Adam 2017-02-15 12:43
@Programista wyklęty, nie zrozumiałeś mnie. Nie twierdzę, że Radwaga nie stać na dodatkowe opłaty, ale wierzę, że jak policzysz ile muszą płacić za pracowników, powiesz szmal kasy. Ps. gdy otwierał się Radwag, wtedy ZUS nie kosztował nawet 200 zł, a za niewiedzę kary były po 50 zł, piękne czasy. W UK ala ZUS kosztuje niespełna 200 zł za kwartał, kwota wolna od podatku jest na około 65 tysięcy zł. Już nie wspomnę o tym, że gdy Twoja firma firma przeżywa kryzys, urzędnik pomoże Ci przetrwać. Ale odłóżmy to na bok, nie oto mi chodziło.

Miałem na myśli nowe firmy, które nie powstają z powodu wysokich opłat, biurokracji i chamstwa urzędników. Sam prowadziłem i prowadzę firmę. Im musisz nawet udowodnić, że to co dobrze zrobiłeś faktycznie jest dobrze. Na to wszystko tylko tracisz czas i nerwy, nic więcej, a w zamian usłyszysz najwyżej przepraszamy, że zabraliśmy Panu tyle czasu. Oni mają gdzieś, że przez nich Twoja firma ucierpiała, straciłeś zaufanych klientów itd. Ale gdybyś to Ty popełnił błąd, to jeszcze chętnie wyciągną od Ciebie kasę. Teraz mnie rozumiesz o co mi chodziło? Chodziło mi oto, że w Radomiu nie ma przez to nowych miejsce pracy, ponieważ niewielu odważy się otworzyć nowe firmy. Więc nie zdziw się, że w Radomiu panuje taka sytuacja finansowa a nie inna. Jeśli będą powstawać nowe firmy z bardzo ciekawymi projektami, jestem pewien, że i zarobki polecą w górę. To, że się pojawiają nowe markety i call center, odłóżmy na bok. Podobno słyszy się, że w markecie zarobisz ponad 2k na łapkę, ale pod warunkiem, że wykonasz ich cały program, którego bardzo często nie da się zrealizować. Nie wypełnisz go w całości, dostajesz minimalną, a o tym mało kto w mediach wspomina. Byłem kiedyś sprzedawcą urządzeń elektronicznych w markecie, miałem miesiąc gdzie musiałem się cieszysz minimalną, ale też miałem miesiące, gdzie wyciągnąłem ponad czwórkę i gdy zacząłem robić to za często, zrobili na mnie haka, na ich specjalne życzenie nie byłem wstanie zrealizować minimalnego planu i wyleciałem z hukiem. Nie dlatego, że regularnie szło mi gorzej, wystarczyło że raz nie poszło mi dobrze. Im pasowało gdy program realizowałem w 99,9% procentach, ponieważ nie musieli mi płacić za 99,9%, tylko podstawa + 1000 zł. Gdy raz na pół roku przekroczyłeś 100%, dali Ci tyle ile potrzeba, np. podstawa + 2500 zł + jeszcze jakiś gratisik, abyś się motywował dalej. Gdy już regularnie zacząłeś robić 100% i więcej, patrzyli się na Ciebie krzywo, zamiast się cieszyć. To taka odpowiedź, na Twój komentarz, gdzie wspomniałeś o psuedo dobrych zarobkach w marketach. Na moim osiedlu ciągle szukają, nawet pytają się, czy nie znam kogoś kto podejmie się pracy i poza chęciami do pracy, niczego więcej nie wymagają.
Programista wyklęty 2017-02-15 15:02
Co do marketów, to trochę mało w to wierzę. Ja znam całe rodziny, które pracują w marketach jak w radwagu

Co do tego co pisałeś o tym, że powstawanie nowych firm podniesie pensje - trochę tak, ale to jest liberalizm, ja nie jestem ekonomicznym liberałem, bardziej moralnym, uważam, że każdy powinien robić co mu się podoba ze swoim życiem, w ramach rozsądku. Ekonomicznie jestem lewicowcem (generalnie jestem kapitalistą, ale jeśli taki kierownik nie płaci mi tyle ile jestem wart, chce mnie okraść z pensji, to ja jestem za tym, by mu podnieść podatek).

Co do podatku i ZUSu - na początku przedsiębiorca płaci mniej, ja myślę o otworzeniu firmy, jak będę miał 3 stałych klientów, na razie mam 1 góra 2.

Co do urzędników - może i są nieuprzejmi, ale to dlatego, że w firmach prywatnych są układy np mi chciano dać pracę za śmieszne pieniądze z wielką łaskę i za flaszkę. Nie dziwię się urzędnikom, że skoro wcześniej pracowali dla prywaciarzy, albo osłuchali się historii od znajomych jak to jest u prywaciarza, zostali przez nich wykorzystani, zapłacił im pracodawca poniżej wartości pracy, poniżej kosztu wyuczenia, poniżej rynku, to teraz każdym możliwym przepisem w pracodawcę uderzają. Owszem teraz chyba jest jeszcze aktualne to prawo, że urzędnik odpowiada majątkiem za błędy, a kiedy kierownicy zaczną odpowiadać więzieniem za niegospodarność, za zatrudnianie swoich kolesi, za to, że najbardziej wartościowe mózgi opuszczają Polskę i budują przewagę konkurencyjną zachodu, a nie Polski, a my kupujemy od Anglika bez studiów produkt wykonany przez Polaka po polskiej uczelni, ale wykonany w UK?
Pracownik 2017-02-16 15:29
To dlaczego sam nie założyłeś własnej firmy tylko wszędzie płaczesz na pracodawców? Wg Ciebie to takie proste. My bardzo chętnie przyjdziemy do Ciebie pracować za 4.000 netto, jeszcze zostaniemy pięć minut dłużej w pracy. Z wielką chęcią czekamy na tego pierwszego, który utrze nosa radomskim firmom. Bądź hojny i nie czekaj bo na chleb trzeba zarobić.
Programista wyklęty 2017-02-16 15:42
jak firmy radomskie są w zmowie, że nie chcą płacić więcej niż 4000 zł brutto, to i owszem nie jest to takie proste
Po 2 nie zatrudnię nikogo kto pracował w radwagu, bo tam niski poziom merytoryczny - mało umieją programiści
Po 3 rynek pracy w radomiu jest zniszczony przez kierowników takich jak ireczek, dziękujemy
Po 4 podsyłam Wam oferty pracy lepsze niż to co daje ireczek w dziale IT
Po 5 przeciwko ireczkowi już jest cały świat
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Wlochy-robotnik-zwolniony-za-papierosa-przywrocony-do-pracy-po-15-latach-3655456.html
Po 6 ja cały czas działam, nie potrzebny mi januszek biznesu z działu IT (patrz punkt 3)
Szuka pracy 2017-02-16 21:33
Ten programista wyklęty to jakiś straszny troll. Przeglądając poprzednie posty widać, że prawie połowa wpisów jest jego, o każdej porze. Wygląda na to, że to jakiś samotnik sfrustrowany i w dodatku mało zajęty, chyba bezrobotny. Te jego wpisy, że dużo zarabia to jak ci trole z onetów : ja zarabiam 1000 dziennie, a wy sobie bieżcie ten kredyty ha ha. Taki portret psychologiczny biedaka umysłowego i chyba bezrobotnego. Piszcie może jakieś aktualne treści o pracy w Radwag. Z tego co wiem to w R&D da się zarobić 3-5k netto. Prawda?
1
Programista wyklęty 2017-02-17 04:44
podobno się da, ale to dla kolesi, argumenty sensowne nie działają na kadrę kierowniczą, raczej chcą zatrudnić jak najtaniej. Ja chętnie się spotkam, pokaże papiery oraz umowę jaką dał mi kierownik Ireneusz Łęcki, czyli 2200 brutto dla programisty embedded.
Przedłużyć umowę chcieli za flaszkę nie za umiejętności, gdy powiedziałem 3500 brutto zamiast 3000zł to się obrazili i opowiadali po Radomiu (trole jedne) że nic nie umiem, że za małą mam wiedzę na 3500 brutto.
Moim zdaniem oszukują tam i tyle - zasady nie są równe dla wszystkich, trzeba lizać zada, żeby dostać to na co się zasługuje, inaczej wylot.
Co z tego, że ktoś tam zarabia 7000 zł brutto, skoro wedle zasad informatyki nie powinien tyle zarabiać, a on zarabia w radwagu - ja bym go wyrzucił za to co zrobił, no chyba, że się mega mylę. Sami pisali tu programisci, ze dostają oferty za 6000 zł brutto, ale nikt ich nie chce zatrudnić, bo za mało umieją. Generalnie dział r&d w radwag to loteria z lizaniem zada, bo zasad tam nie ma, co najwyzej prawo dzungli.
Idź się zapytaj, co trzeba zrobić, żeby zarabiać 5 tysi na rękę, to Cię pogonią, ja Ci już powiedzą, poproś na papierze, to znów pogonią, bo tam kto rano wstanie ten rządzi, nie ma ładu i określonych zasad. Generalnie w porównaniu z innymi firmami w PL firmę oceniam na 3, w Radomiu na 4. Tam nie ma tego co jest w cywilizowanych firmach, jest klepanie się po plecach, polityka, kto z kim trzyma. Baw się dobrze.
Pracownik 2017-02-20 10:46
Zadam Ci pytanie, rozumiem że ten jakiś Irek jest prezydentem, premierem i wpływową osobą, która ma wpływ na to miasto? Rozumiem, że przez niego nie prowadzisz firmy w Radomiu? Nie przesadzaj. Nie musisz zatrudniać pracowników z tej firmy, tylko załóż firmę i się pochwal, że w Radomiu pojawiła się nowa cool firma zatrudniająca minimum 10 osób. Wtedy Ci pogratuluję, a jak tego nie zrobisz w tym roku, uznam, że jesteś kolejnym, który tylko dużo mówi i nic nie robi. A później się dziwi, że w tym mieście jest jak jest.

Na jakiej podstawie twierdzisz, że programiści mało umieją? Na tej podstawie, że nie umiałeś powalczyć o wyższe wynagrodzenie niż 2.200 brutto? Nie znam nikogo, kto chciałby za te pieniądze pracować. Trzeba było nie brać, a nie udajesz mądrego po szkodzie. Niby się chwalisz ile zarabiasz na zleceniach, a przyjmujesz takie oferty. Każdy się szanujący człowiek śmiałby się z tego. Ale czytając Twoje powyższe komentarze wcale się nie dziwie, że nie umiałeś więcej ugrać. Odpowiadasz bardzo chaotycznie, ogólnie i nie potrafisz odpowiedzieć konkretnie i krótko.

Kończę marnowanie czasu. Wiadomo, że zaraz przylecisz z płaczem i powiesz, że idziesz spać, ponieważ musiałeś długo pracować nad stroną www za 8k, a Ty nawet Javy Scriptu nie umiesz, a w PHP tylko Hello World.
Programista wyklęty 2017-02-20 15:45
Wiem, że programiści radwaga mało umieją, bo tam pracowałem i niestety marna jakość pracy i kodu, na wiele pytań programiści z większym doświadczeniem komercyjnym ode mnie nie umieli mi odpowiedzieć, ja znałem odpowiedź.
Zgodziłem się na 2200 brutto bo to była moja pierwsza praca komercyjna w zawodzie programisty. Jeśli żaden z Twoich kolegów nie zgodziłby się za tyle pracować, to tylko znak, że w radwagu wykorzystują ludzi, skoro mi daliście tylko tyle, a teraz chcesz mnie zrównać z ziemią, bo nie dałem się wykorzystać dalej na rocznej umowie. W radwagu do dziś pewnie większość spoza układu pracuje za 3000 zł brutto może 3500, bo 4000 brutto to cud.
Jak pisałem dawalićie 3000 zł brutto, nie zgodziłem się, negocjowałem 3500, racjonalne argumenty nie dotarły do kierownika, chcieli ode mnie flaszkę (Belmond) za przedłużenie umowy. Czy wy w ten sposób swoje wynagrodzenia "negocjujecie"? Przy wódce, dając łapówki kierownikom i działając na szkodę właściciela?

Większość twojego tekstu to manipulacja, jak przystało na radwag i jego pracowników, ale ja odkręcę twoje kłamstwa - owszem teraz zarabiam sporo na zleceniach (na godzinę), jak zaczynałem potrzebowałem komercyjnego doświadczenia w papierach, radwag mi to dał, chcieliście mnie wykolesiować, ja zrobiłem w bambuko was, było być uczciwymi od początku, ale wy chcieliście się nachlać jak świnie przy korycie

W radomiu niestety panuje układ, skoro ja jestem lepszy niż 70% programistów z tego miasta, to czemu nie zarabiam więcej? Przed każdym sądem pisałem nie raz mogę stawać i udowodnię, że umiem więcej niż większość z Was, ale to inni zarabiają więcej, czemu?

Nie zatrudnię 10, bo się nie opłaca, zniszczyliście rynek, oszukujecie, wyzyskujecie ludzi sami się dorabiacie na niewiedzy innych.

ja JS nie umiem - ha ha ha. Ty nieuku manipulancie z radwaga, nie bede sie powtarzl trolu z radwaga
Programista wyklęty 2017-02-20 18:05
BTW po tylu latach udało wam sie lekko zwiększyć jakość z tego co widzę na waszej stronie, czyli po około 5 latach udało wam się czegoś nauczyć
brawo
pensje pewnie nadal stoją w miejscu, tak czy siak dowody, że przez 5 lat byliście daleko za mną są nadal, nie umkną, nic nie bój
Zostaw swoją opinię o Radwag - Radom
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Radwag