Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
milka - 2011-01-05 11:23:58 odpowiedz | cytuj
UWAGA NA OSZUSTÓW!!!! Firma agem oszukuje ludzi!! Nie dajcie się nabrać na słowa pani *** , ze dostaniecie umowe, że narazie chodzicie do pracy, bo chcą was sprawdzić, POZNIEJ NIE PŁACĄ ZA WYROBIONE GODZINY! I NIE ZATRUDNIAJĄ!!! KŁAMIĄ, ŻE NIBY KTOŚ Z RODZINY MA CIĘŻKĄ SYTUACJE I MUSZĄ GO ZATRUDNIĆ A TAK NAPRAWDĘ SZUKAJĄ NOWEGO PRACOWNIKA !!!! Nikomu nie życze, żeby trafił na tak beszczelnego i nieodpowiedzialnego pracowawce. Ci ludzie nie mają pojęcia o prawie pracy i zasadach rekrutacji, wszystko bardzo nieprofesjonalne
zdjecie uzytkownika
fachowiec - 2011-01-09 18:46:30 odpowiedz | cytuj
podp... do PIP-u i od ręki im przejdzie zatrudnianie na czarno na kilka dni bez wypłaty
zdjecie uzytkownika
zenek - 2011-01-13 21:03:36 odpowiedz | cytuj
milka - 2011-01-05 11:23:58

UWAGA NA OSZUSTÓW!!!! Firma agem oszukuje ludzi!! Nie dajcie się nabrać na słowa pani *** , ze dostaniecie umowe, że narazie chodzicie do pracy, bo chcą was sprawdzić, POZNIEJ NIE PŁACĄ ZA WYROBIONE GODZINY! I NIE ZATRUDNIAJĄ!!! KŁAMIĄ, ŻE NIBY KTOŚ Z RODZINY MA CIĘŻKĄ SYTUACJE I MUSZĄ GO ZATRUDNIĆ A TAK NAPRAWDĘ SZUKAJĄ NOWEGO PRACOWNIKA !!!! Nikomu nie życze, żeby trafił na tak beszczelnego i nieodpowiedzialnego pracowawce. Ci ludzie nie mają pojęcia o prawie pracy i zasadach rekrutacji, wszystko bardzo nieprofesjonalne

to już nie pierwszy taki numer, tam co chwila pracuje inne dziewczyna, a szefowa i jej synek mają ubaw jak kolejną zwalniają, tym bardziej, że jej pewnie wcześniej nawet nie zatrudnili oficjalnie, nie polecam, unikajcie jak ognia, pozdro
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-01-19 20:22:07 odpowiedz | cytuj
oczywiście, że na początku bez umowy, obiecywali że umowa będzie za 2 tygodnie PRZEZ NICH ZWOLNIŁAM SIĘ Z PRACY! i teraz jestem bezrobotna BANDA OSZUSTÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
Tomek - 2011-01-19 21:51:05 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-01-19 20:22:07

oczywiście, że na początku bez umowy, obiecywali że umowa będzie za 2 tygodnie PRZEZ NICH ZWOLNIŁAM SIĘ Z PRACY! i teraz jestem bezrobotna BANDA OSZUSTÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a jakiej pracy szukasz, bo może coś się znajdzie dla Ciebie w Legnicy ?? znam sporo ludzi z branży stolarki i okiennej w tym mieście
zdjecie uzytkownika
bb - 2011-01-20 13:35:10 odpowiedz | cytuj
ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze
zdjecie uzytkownika
Tomek - 2011-01-20 18:15:58 odpowiedz | cytuj
bb - 2011-01-20 13:35:10

ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze

aha, czyli biuro w jakiejkolwiek branży będzie OK, rozumiem ??
zdjecie uzytkownika
Tomek - 2011-01-20 18:17:06 odpowiedz | cytuj
bb - 2011-01-20 13:35:10

ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze

aha, czyli biuro w jakiejkolwiek branży będzie OK, rozumiem ??
zdjecie uzytkownika
Tomek - 2011-01-20 18:17:08 odpowiedz | cytuj
bb - 2011-01-20 13:35:10

ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze

aha, czyli biuro w jakiejkolwiek branży będzie OK, rozumiem ??
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-01-21 11:21:34 odpowiedz | cytuj
Tomek - 2011-01-20 18:17:08

bb - 2011-01-20 13:35:10

ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze

aha, czyli biuro w jakiejkolwiek branży będzie OK, rozumiem ??

tak :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-01-21 11:56:35 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-01-21 11:21:34

Tomek - 2011-01-20 18:17:08

bb - 2011-01-20 13:35:10

ja nie z tej dziedziny, szukam pracy biurowej, u nich też miałam pracować w biurze

aha, czyli biuro w jakiejkolwiek branży będzie OK, rozumiem ??

tak :)

jeżeli jest Pan w stanie mi pomóc to najlepiej proszę o kontakt mailowy dwozniak81@wp.pl tam udzielę szczegółowych informacji
zdjecie uzytkownika
była pracownica - 2011-02-07 12:41:10 odpowiedz | cytuj
Pracowałam w tej firmie, byłam traktowana bardzo dobrze. Odeszłam, ponieważ otrzymałam pracę w pobliżu mego miejsca zamieszkania i zgodną z moim wykształceniem. Nigdy nie czułam się wykorzystywana.
Szefową odwiedzały osoby, które pracowały w firmie AGEM, widziałam, że bardzo mile wspominały pracę. Wielu pracodawców sprawdza kandydatów do pracy, zwłaszcza takiej, gdzie ma się do czynienia z dużą gotówką. Ja byłam zatrudniona w pełnym wymiarze. Może był jakiś powód nieprzyjęcia do pracy i z uprzejmości, żeby Ciebie nie urazić odmówiono zatrudnienia.
zdjecie uzytkownika
Tośka - 2011-02-09 11:21:28 odpowiedz | cytuj
Po twoim wpisie widzę, że niezłe z ciebie ziółko. Może zauważyli coś, co cie skompromitowało? Pracowałam z dziewczyną, która donosiła na nas do kierowniczki sklepu, a sama miała klejące ręce. Do nas obgadywała kierowniczkę. Studiowała zaocznie, wszyscy szli jej na rękę, załatwiła sobie pracę w biurze, wykrzyczała nam nasze wady (jakby sama ich nie miała), każdej przypieła łatkę. Jak nowa szefowa zadzwoniła do sklepu o opinię, to jedna z nas opowiedziała wszysko. Pracy nie dostała.
zdjecie uzytkownika
Arek - 2011-02-16 19:21:13 odpowiedz | cytuj
Uwierzę, że przez dwa tygodnie to można wykorzystać w pracy sprzątaczkę, sklepową, piekarza, ale w biurze to chyba dzięki tobie się nikt nie dorobił. Jak dobry pracownik, to się go zostawia. Chyba nie dla przyjemności oglądania kogoś sprawdzają czy nadaje się do pracy. Jak byłaś taka dobra, to na pewno przyjeliby cie do poprzedniej pracy bo z dobrymi pracownikami nikt chętnie się nie rozstaje.
zdjecie uzytkownika
Prawnik - 2011-02-16 20:21:14 odpowiedz | cytuj
Arek - 2011-02-16 19:21:13

Uwierzę, że przez dwa tygodnie to można wykorzystać w pracy sprzątaczkę, sklepową, piekarza, ale w biurze to chyba dzięki tobie się nikt nie dorobił. Jak dobry pracownik, to się go zostawia. Chyba nie dla przyjemności oglądania kogoś sprawdzają czy nadaje się do pracy. Jak byłaś taka dobra, to na pewno przyjeliby cie do poprzedniej pracy bo z dobrymi pracownikami nikt chętnie się nie rozstaje.

Kodeks Pracy polecam przeczytać Areczku i wtedy się wypowiadaj, to nie Afryka na razie i nie ma legalnego zatrudniania bez umowy i wypłaty, nawet na próbę, więc kłania się Inspekcja Pracy i Sąd Pracy
zdjecie uzytkownika
K.Potapowicz - 2011-08-24 15:44:42 odpowiedz | cytuj
Ze zdziwieniem przeczytałam opinię Pani o nicku "Milka" na temat pracy w mojej firmie. Wiem kim jest ta Pani. Wyjaśnię jak wyglądała "przygoda" z tą osobą. Moja pracownica - mieszkanka Jawora, otrzymała pracę w swoim miejscu zamieszkania, w związku z czym ogłosiliśmy rekrutację. Podania złożyło wiele osób. Z wybranymi kandydatami przeprowadzaliśmy kilkuminutowe rozmowy wstępne.
Wybraliśmy na stanowisko pracownika biurowego kilka odpowiadających nam kandydatek, wśród nich była ta Pani. - śliczna dziewczyna, uśmiechnięta. Wybraliśmy jednak inną. Zatrudniliśmy na umowę o pracę na okres próbny, jednak po miesiącu okazało się, że została przyjęta do pracy w Winkelmanie, gdzie pracowali członkowie jej rodziny i do pracy miała bardzo blisko. Skonsultowałam się z zatrudnionymi pracownikami, szczególną aprobatę jednej z dziewcząt uzyskała tzw. Milka, zadzwoniłam więc do niej i poinformowałam, że ponownie rozważamy jej kandydaturę. Tego samego dnia kandydatka przyjechała do biura,, przy kawie porozmawialiśmy wszyscy na temat naszych oczekiwań. Umówiliśmy się, że przyjedzie na godzinę następnego dnia przed rozpoczęciem pracy (była zatrudniona w sklepie),. Na spotkaniu chciałam sprawdzić umiejętności w zakresie liczenia i przerysowywania. Wynik był pozytywny. Nie podobała mi się odpowiedż na pytanie, jak postępować w przypadku reklamacji i tzw. trudnego klienta - odpowiedż, żeby zignorować, zagadać nie spodobała mi się. Naszą uwagę przyciągnęły nieestetyczne resztki jaskrawoczerwonego lakieru na paznokciach - co zauważyliśmy już poprzedniego dnia - w CV była adnotacja, iż ta osoba interesuje się kosmetyką i wizażem. Biała kurtka tej dziewczyny już drugi dzień była brudna./ Chcieliśmy się upewnić w naszych obawach i zaprosiliśmy ją po pracy trzeciego dnia. Przyszła w tej samej jeszcze brudniejszej kurtce, tylko resztki lakieru jeszcze bardziej się zdrapały. Celowo zostawione na chwilę z kandydatką pracownice podczas lużnej rozmowy zorientowały się, że to dziewczyna z negatywnym tupetem.. Ponadto najgorszą wadą, jak mnie poinformowały, było to, że okrutnie śmierdziała i trudno było z nią wysiedzieć, co w dobie bieżącej wody, żeli pod prysznic i antyperspirantów oraz pralek automatycznych świadczy o wielkim lenistwie i braku higieny.
Zadzwoniłam, że niestety mamy już inną kandydatkę. Trudno mi było wyjawić prawdziwy powód. Naszymi klientami są różne osoby: wymagające, nerwowe, chore, my musimy stworzyć życzliwą i przyjazną atmosferę. Bardzo ważna jest też estetyka.
Ponieważ tej pani kończyła się umowa o pracę na czas określony na pół etatu, chciałam pomóc znależć pracę u znajomych. Jednak w chwilę po rozmowie telefonicznej, od tej
dziewczyny otrzymałam bardzo obrażliwy SMS i zrezygnowałam z tego zamiaru.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-09-27 17:01:20 odpowiedz | cytuj
http://www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/o_inspektoraty_pracy/oip_wroclaw/porady_wroclaw
zdjecie uzytkownika
aga - 2012-03-12 12:20:16 odpowiedz | cytuj
K.Potapowicz - 2011-08-24 15:44:42

Ze zdziwieniem przeczytałam opinię Pani o nicku "Milka" na temat pracy w mojej firmie. Wiem kim jest ta Pani. Wyjaśnię jak wyglądała "przygoda" z tą osobą. Moja pracownica - mieszkanka Jawora, otrzymała pracę w swoim miejscu zamieszkania, w związku z czym ogłosiliśmy rekrutację. Podania złożyło wiele osób. Z wybranymi kandydatami przeprowadzaliśmy kilkuminutowe rozmowy wstępne.

Wybraliśmy na stanowisko pracownika biurowego kilka odpowiadających nam kandydatek, wśród nich była ta Pani. - śliczna dziewczyna, uśmiechnięta. Wybraliśmy jednak inną. Zatrudniliśmy na umowę o pracę na okres próbny, jednak po miesiącu okazało się, że została przyjęta do pracy w Winkelmanie, gdzie pracowali członkowie jej rodziny i do pracy miała bardzo blisko. Skonsultowałam się z zatrudnionymi pracownikami, szczególną aprobatę jednej z dziewcząt uzyskała tzw. Milka, zadzwoniłam więc do niej i poinformowałam, że ponownie rozważamy jej kandydaturę. Tego samego dnia kandydatka przyjechała do biura,, przy kawie porozmawialiśmy wszyscy na temat naszych oczekiwań. Umówiliśmy się, że przyjedzie na godzinę następnego dnia przed rozpoczęciem pracy (była zatrudniona w sklepie),. Na spotkaniu chciałam sprawdzić umiejętności w zakresie liczenia i przerysowywania. Wynik był pozytywny. Nie podobała mi się odpowiedż na pytanie, jak postępować w przypadku reklamacji i tzw. trudnego klienta - odpowiedż, żeby zignorować, zagadać nie spodobała mi się. Naszą uwagę przyciągnęły nieestetyczne resztki jaskrawoczerwonego lakieru na paznokciach - co zauważyliśmy już poprzedniego dnia - w CV była adnotacja, iż ta osoba interesuje się kosmetyką i wizażem. Biała kurtka tej dziewczyny już drugi dzień była brudna./ Chcieliśmy się upewnić w naszych obawach i zaprosiliśmy ją po pracy trzeciego dnia. Przyszła w tej samej jeszcze brudniejszej kurtce, tylko resztki lakieru jeszcze bardziej się zdrapały. Celowo zostawione na chwilę z kandydatką pracownice podczas lużnej rozmowy zorientowały się, że to dziewczyna z negatywnym tupetem.. Ponadto najgorszą wadą, jak mnie poinformowały, było to, że okrutnie śmierdziała i trudno było z nią wysiedzieć, co w dobie bieżącej wody, żeli pod prysznic i antyperspirantów oraz pralek automatycznych świadczy o wielkim lenistwie i braku higieny.

Zadzwoniłam, że niestety mamy już inną kandydatkę. Trudno mi było wyjawić prawdziwy powód. Naszymi klientami są różne osoby: wymagające, nerwowe, chore, my musimy stworzyć życzliwą i przyjazną atmosferę. Bardzo ważna jest też estetyka.

Ponieważ tej pani kończyła się umowa o pracę na czas określony na pół etatu, chciałam pomóc znależć pracę u znajomych. Jednak w chwilę po rozmowie telefonicznej, od tej

dziewczyny otrzymałam bardzo obrażliwy SMS i zrezygnowałam z tego zamiaru.
Dobrze Wam Tak.Wielcy \\\\\\\\\\\\\\\"przedsiębiorcy\\\\\\\\\\\\\\\". Urządzają castingi, cholera wie co jeszcze, kurtka brudna, paznokcie , to po ciula ją wybraliście? Życzę więcej takich porażek i żeby was jeszcze ktoś oskubał. Niewybrana.
zdjecie uzytkownika
Dupa - 2012-05-14 08:42:46 odpowiedz | cytuj
Oni pewnie tak zwane brudy robią ...
x