brak logo

SPINKO

Leszno

Opinie o SPINKO

Rekruter JOGA 2017-03-07 13:23
PILNE pilne !!!!! pilne to jest niewolnictwo i obiecywanie ludziom, że zrobią kariere, będą mistrzami i technologami....PILNE PILNE kpina
4
Pracownik 2017-03-09 01:27
Ok 2100 + 900 + 250 premia uznaniowa
1
Pracownik 2017-03-09 01:42
Witam, jestem pracownikiem na obróbce aluminium patrzę na te wypowiedzi i powiem szczerze że nie wiem czy czytam o firmie w której pracuję czy o innej... Wydaje mi się ze osoby które wypisują jak to jest źle, straszne zarobki, sratatata to osoby pracujące na działa żeliwa.. Fakt jest taki że nie wiem jak wygląda płacą na tym dziale ale wiem ile zarabiam i zarobki pochodzące pod 3000 zł na rękę w Lesznie wydaje mi się ze nie są złe. A jeśli chodzi o możliwość wybicia się na jakieś wyższe stanowisko to fakt jest takie coś jak kolesiostwo, ale jeśli jest osobą która pokazuje że chce się nauczyć i daje coś z siebie a nie tak jak "green push" to ma taką możliwość.. Oczywiście nie mówię że jest pięknie i to co piszą o rudym to faktycznie uważa nas za plebs i z musu odpowie dzień dobry.... Siema
5
Tobi 2017-03-09 14:50
Ty jesteś pracownikiem aluminium jaja sobie robisz czy co. To powiedz kto tyle zarabia oprócz wybrańców bo ja jakoś nie miałem 3000 zł na wypłatę. Chyba że liczysz z kilkoma sobotami i pełną premią która jest może cała dwa razy w roku. Opisujesz brednie w tej chwili mamy 50% zabranej za luty to jak możesz zarabiać 3000????? Po drugie masz stawkę godzinową więc w jednym miesiącu masz o wiele godzin więcej niż np w lutym. Więc nie opowiadaj głupot że masz 3000 zł. Ja mam trochę ponad 16 zł za godzinę brutto a inni starsi pracownicy mają nie którzy nawet mniej . Premie ci zabiorą i też masz 3000 co miesiąc? Przedstaw się i nie pisz głupot bo od razu zrobimy rewoltę o zarobki na tym dziale bo są nie równe. Bo żeby mieć te 3000 na miesiąc to pełna premia i przynajmniej 20,00 zł brutto na godzinę . Ja pierd..ę co za tłumoki podają się za al.
8
aluminium 2017-03-15 10:00
Tobi to chyba raczej ty nie jesteś z aluminium - która grupa ma pełną premie 2 razy w roku - ja od początku roku mam pełną premie + 250 od mistrza i wychodzę spokojnie ponad 3000 netto. Co byś ty chciał zarabiać za wciskanie guzika - kokosy- smiech na sali.
2
Herbi 2017-03-16 10:06
W 2016 roku miałeś pełną premię przez cały rok nie pieprz głupot Tobi ma rację a może Ty jesteś od zielonego guzika nie znasz to nie pisz. Ma rację i to wszyscy wiedzą na tym dziale.
6
Kolo 2017-03-17 19:43
A co takiego wyróżnia od osobę zarabiającą te 3 koła od guzikowca?
1
Pino 2017-03-20 07:32
Facet Ci na pisał jaka jest zależność pomiędzy wypłatami mało że Ty tego nie zrozumiałeś że jeden miesiąc masz więcej godzin a drugi o wiele mniej. Druga rzecz jest taka że jeżeli odpowiadasz używasz dwa różne Nick. A co do premii od mistrza to jak masz cały czas to jedyne w czym jesteś dobry to w robieniu loda i chyba wiem kim jesteś bo bez przerwy białe masz na ustach .W końcu umyj po obcąg..iu pyszczek. Pozdro dla Tobiego facet nie zrozumie nie warto mu tłumaczyć.
4
ja musze 2017-03-27 15:05
Pilne cicho.....pilne, pilne i pilne. Rotacja pożera gwiazdy jak czarna dziura ! Gorzka prawda: Spinko oszukało już nie jedną osobę bzdurami o awansie z produkcji do biura.
12
Tobi 2017-05-18 07:04
niestety Prezes zapomniał, że aby zrobić porządek to trzeba zacząć od góry a nie od dołu. Zmiana mistrzów wyglądała tak, że teraz są nimi wszystkie ziomalki szefa produkcji. Nie ważne jaką masz wiedzę i umiejetności, ważne kogo znasz. Że też prezesa nie zastanawia to, że koledzy z ławki na uczelni okazały sie nagle wybitnymi jednostkami i dostały dobre stanowiska, na które inni musieli pracować latami... ah Szkoda gadać
2
stary pracownik 2017-05-18 07:12
Tak chyba jeszcze nie było. Ludzie otwarcie powiedzieli DOŚĆ. Tylu odejść z pracy nie było już dawno. Co ciekawe odchodzą nawet kitle i doświadczeni pracownicy. Albo wiedzą już coś czego my jeszcze nie wiemy i jako pierwsi uciekają z tonącego statku, albo i tam już czara goryczy się wylała. Tylko góra jak zawsze udaje, że nic się nie dzieje... nie raz już odchodzili dobrzy nastawiacze/operatorzy i mieli to gdzieś. Tylko teraz piłka jest raczej po stronie pracowników, bo ludzi do pracy nie ma
7
Guzikowy 2017-05-19 19:09
Akurat ten ziomus jest OK. Aluminium jest z Toba:)
3
guzikowy 2017-05-20 10:02
Pełno jest ludzi do pracy, nowe żródło sie otwarło - UA.
Faja 2017-05-23 15:44
Tak sam sobie odpowiadasz i plusik sobie dajesz . Al nie z Tobą.
2
mas 2017-06-04 14:01
A jest jakaś praca w spinko do operatorów wózków widłowych,praca na magazynie ,na produkcji?
BYŁY PRACOWNIK 2017-06-05 18:47
Cześć, pracowałem w Spinko na produkcji prawie 3 lata, niedawno się zwolniłem i nie żałuję. Każdy kto się waha szczerze polecam, cisza spokój wrzeszczcie można odpocząć. Praca nawet fajna, jak kto lubi, minie osobiście to interesowało. Tak jak piszecie wyżej, jest wazeliniarstwo i to duże, tacy zawsze dostają urlop, wygodniejszą prace na maszynie i więcej im wolno. Na nockach siedzą w mistrzówce i filmy na youtubie oglądają. Od pewnego czasu praca w tej firmie mocno się pogorszyła, większy rygor, podwyższone normy (ukrywają się i mierzą czas), problemy z urlopami, upał na hali, wodę jaką nam udostępniają to zwykłą przefiltrowaną kranówkę gdzie kiedyś była butelkowana, papierosy (osoby niepalące zmuszane są wdychać ten dym - zwracanie uwagi pracownikowi nie przynosi rezultatu, czuć je w szatni, toalecie i na hali ). W kwestii pieniędzy, jest dodatkowa premia, mistrz cię nie polubi to przez 12 miesięcy zobaczysz ją ze 3 razy. Aby tam pracować trzeba mieć naprawdę dobre tempo, toaleta nie jest wliczona w wykonywaną normę. Bardzo dużym plusem firmy jest pakiet socjalny i chyba tylko to, dużo mają do poprawienia, ale z wiadomych przyczyn tego nie zrobią - spadającej wydajności. Od niedawna poważnym błędem firmy jest brak awansowania pracowników z produkcji, wolą zatrudniać z zewnątrz na wyżej dane stanowiska, więc firma pisząc ogłoszenia kłamie o możliwości awansu (ponoszenia kwalifikacji zawodowych). Kiedyś było tak, że każdy zaczynał od produkcji i szedł stopniowo wyżej, teraz tego niema. Aby awansować, jest tak jak mówicie, muszą być układy z tego co udało mi się zauważyć najlepiej blisko szefa produkcji(wystarczyło z nim w ławce siedzieć na studiach) , dyrektora czy samego prezesa (tu od razu Cię mistrzem zrobią). Jak ktoś akceptuje takie warunki pracy, SPINKO ma szeroko drzwi otwarte.
7
Misiaczek z PUP 2017-06-15 12:49
Zarząd tej firmy jest głeboko PRL-owski. Nie rozumią podstawowej rzeczy, zmiany czasów i podejścia. Kiedys w 1 firmie pracowało się latami, teraz pracodawcy często zatrudniają na krótko, bo złapią 1 albo 2 zlecenia więcej...murzyn ma przyjść zrobić swoje i wylot jak zlecenie zakonczone albo posypie się wspólpraca z odbiorcą towaru. Teraz młodzi przynoszą całe zwitki umów, stos papierów...tak to jest jak się nie ma pleców. RUDY ogol się na łyso jak tego nie rozumiesz....Dobrze, że chociaż kadrowa Spinko prezentuje chociaż nowsze podejście na miare czasów. Rudemu PRL kłania się do samych stóp i wącha jego skarpetki.
3
Bayer Full 2017-06-17 13:36
Czerwony to się zasiedział kupe lat w zarządzie jednej firmy, ustawił i nie bardzo, wie co się dzieje dookoła, Spinko to jego życie
1
Ogladacz 2017-06-17 15:45
Slyszalem ze za ogladanie you tube placa w tej firmie?
1
Wolf 2017-06-19 09:21
A za granie na nerwach Rudemu też płacą?
2
Pracownik PA 2017-07-07 11:57
3/10
Można robić wszystko, bo tak potrzebują pracowników, że mistrzowie nowym operatorom wchodzą w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z reszta w ten sposob zdobyli to kiepskie stanowisko, przynajmniej moga myslec, że są kimś. Jedyny normalny mistrz jakiego poznałem to Łapa). Kierownictwo wiadomo- uwlaszczajace, nie liczą się z pracownukami. Zarobki jak na fabrykę w lesznie dobre- ja po dwóch latach przy wszystkich premiach mam 3000 na rękę. Na hali bardzo dobra atmosfera, ale zdążają się kapusie, parę miesięcy temu przyszedł taki jeden jakosciowiec, prawdziwe gumowe ucho. Jak ktoś ma jakieś kwalifikacje to odradzam, jeśli jesteś po liceum i nie umiesz nic zrobić to zapraszam. Inżynierowie niech lepiej nie licza tu na wielkie kariery i zarobki, technolodzy często nie wiedzą na początku wypłaty czwórki.
1
Maciej 2017-07-11 22:18
Witam kolego. Wiesz dla czego odszedłem z 10 letnim stażem pracy z tej firmy? Bo miałem dosyć zabierania premii jak chcą lub kiedy chcą i jej zmieniania. Miałem dosyć tego że Remo idiota mi daje podwyżki gdzie pracuję na wszystkich maszynach na AL 1,40 a wazelina na tokarkach 2 zł i to pracuje na trzech. Przezbrajałem maszyny mało tego robiłem na zielono na pytanie dlaczego takie podwyżki otrzymałem odpowiedz jedną my chcemy wyrównać pensje na AL. Więc Remo powiem Ci wprost jak spotkam Twojego ojca na mieście to powiem jakiego o ch...a wychował.
5
Tigaro 2017-07-13 18:44
Czy to na pewno Maciej? Czy może ktoś inny nie zadowolony bo jego już nie było kilka miesięcy przed ostatnimi podwyżkami.
2
Yakuza 2017-07-15 13:11
Czy inżynier powinien pracować fizycznie na produkcji?

Zależy, i tak i nie. W zamyśle systemu edukacji uczelnia wyższa i praktyki studenckie, które mogłyby odbyć się w formie pracy na produkcji, powinny przygotować inżyniera do wykonywania pracy.
To po stronie pracodawcy leży przeszkolenie i wdrożenie pracownika do wykonywanych obowiązków, a nie obiecanki cacanki.

W innym przypadku taki sobie inżynierek będzie gibał na produkcji z braku laku do czasu aż znajdzie odpowiednią pracę, i wtedy papa Spinko.

Z założenia nie po to człowiek kończy kierunek jakiś tam, żeby iść ryć dla idei w Spinko. I nikt pracownikowi produkcji, operatorowi maszyn itp. nie broni iść się uczyć, studiować.
1
Pedro 2017-07-17 16:35
Yakuza - jakby wszyscy byli inżynierami to bez różnicy yeebali by wszyscy ma maszynach, wtedy nie byłoby różnicy.

Pracownik PA - 'ten jakościowiec' to sam guzik potrafi a kapowaniem chce zabłysnąć. Kompletnie zielona masa w tym co robi. Żałosny to człowiek. Wielki Pan... Pff...
Yakuza 2017-07-18 03:37
A nie mylisz stanowisk?

Coś umieć to ma technolog, a jakosciowiec ma: obsłużyć maszynę wpolrzednosciowa, wypełniać protokoły dla statystyki i takie tam duperele, plany kontroli

Fakt taki, że jakosciowiec to nie jest zbyt wymagające stanowisko, bo nie musi ustawiać i przezbrajac Wam maszyn, wymaga się od niego skrupulatności i przestrzegania procedut
Yakuza 2017-07-18 03:56
Pedro....kapowanie?

A wiesz że zatrudniles się w firmie, w której jest układ zbiorowy i, że podpisałeś taka informacje?

Jest coś takiego jak ocena pracownika przez mistrza.
Druga sprawa przy takich wyśrubowanych normach uniknięcie błędów jest niemożliwe
biurowy 2017-07-20 15:56
Powiem Wam w tajemnicy że niedługo zatęsknicie za Remo:)
2
Tigaro 2017-07-20 18:19
Odpisujesz na post gościa który nie pracuję od kilku miesięcy w Spinko i po drugie to nawet nie on więc na pisałeś bez sensu. Ten facet odszedł kilka miesięcy przed podwyżkami a ktoś z desperowany pisał o ostatnich.
2
Aziz 2017-07-21 21:44
Na głowę dostałeś a może psychotropy przez przypadek dostałeś. Maciej to dla mnie gość z szacunkiem a nie taki jak Ty jak masz coś do udowodnienia miej jaja i Remo i zróbcie KSW . Wszystko na temat telefon macie do Macieja a po komentarzu Macieja z miłą chęcią to zrobi.
2
biurowy 2017-07-22 13:38
KSW? Ale masz balagan w glowie:) co to wogole znaczy? Po co komus problemy robicie?
Tigaro 2017-07-23 18:40
Nie zrozumiałeś jednej rzeczy chodzi po pracy. I tak w ogóle piszę się przez ó zamknięte i osobno nie razem z w.Ty biurowy pewnie z układów niż z inteligencji. Facet nie odpisuj szkoda takich postów.
3
Stary pracownik 2017-08-11 23:59
Ciekawe ilu z tych twoich UA zostanie. Bo już nawet oni uciekają :) a to już patola w takim wypadku
Roki 2017-08-12 00:16
Prawda jest taka, że kto ma możliwość to ucieka teraz ze Spinko póki czas. Zostają tylko Ci, którzy są już w jakiś sposób uwiązani (rodzina na utrzymaniu, kredyty) oraz ostatnie sieroty, które nigdzie nie dostałyby takich wynagrodzeń za wciskanie zielonego. Smutny jest tylko dla mnie los ludzi pokroju np. pseudo kierownika technologii, który życia nie widzi poza tą firmą i palec w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Trzyma SS. Sory ale robić z siebie Pana za pensję operatora w tej firmie to już śmiech przez łzy.
4
Zainteresowany 2017-08-21 12:10
Powiedzcie mi czy warto startować na produkcję do Waszej firmy? Wuja pracował, mówił, że pensja znośna, pieniądze na czas i nawet wodę butelkowaną dostaje każdy pracownik.
guzikowy 2017-08-23 14:10
Krótko i na temat -spoko :
1. spoko ludzie
2 kasa na czas
3 można się czegoś nauczyć
4 pakiet socjalny jakiś jest
5 woda jest z automatu
6 przyjdż i przekonaj sie sam :)
Obersturmbannführer 2017-09-12 14:56
Siema. Firma Spinko jest spoko. Tyle możliwości. Fajni ludzie. Kierownik w technologi spoko koleś, a i dziewczyna, która tam pracuje jest mniam, mniam. Jak ptyś miętowy :)) Jedynie w dziale nowych uruchomień strasznie nerwowi ludzie. Tylko kulwa ,kulwa.
3
Grzebień łysego 2017-09-18 14:01
Spinko to dziwna firma. Na produkcji mało kto się zna na swojej robocie a z nadzorem też różnie bywa. Potworzono stanowiska jakościowców na wydziale, ale oni potrafią tylko wypisywać niebieskie karty. Nie mają pojęcia o tym co w ogóle jest obrabiane na produkcji. Tak naprawdę ma się wrażenie że dział jakości nie funkcjonuje w tej firmie. Wszystko robione na hura, Mała samodzielność operatorów. są wyjątki od reguły, ale to tylko wyjątki i w przypadku obróbki żeliwa można je policzyć na palcach jednej ręki. Ludzie nie chcą się uczyć, ale gdy przychodzi do podwyżek to nagle wszyscy to świetni fachowcy. Mistrzowie nadzorują, ale trudno to nazwać nadzorem. Zerowa dyscyplina na produkcji.
Najlepsza to jednak jest wypożyczalnia narzędzi. Niedawno poszedł do niej facet, który nadaje się jedynie na dawcę organów. A teraz wydaje narzędzia. Śmiech na sali. W pomiarówce znowu pracuje facet, który ma problemy emocjonalne. Nie nadawał się do niczego to może teraz mierzyć ludziom detale. Jest jeszcze wspaniały dział nowych Uruchomień, ale to temat na osobny referat. Wystarczy wspomnieć , że pracują tam fachowcy i ofermy. No i nieszczęsny dział technologii. Na żeliwie jest chyba dwóch technologów, bo był jeden delikwent, który wnerwił wszystkich w firmie i na końcu się zwolnił. Kretyn. Jest jeszcze młody, który się jeszcze uczy i ten drugi,brzydal ale zna się na rzeczy, i ciągle wygląda jakby był zmęczony życiem. No i z wszystkiego sobie jaja robi. Mają tam jakąś laskę, ale ona się chyba zajmuje aluminium. Trudno coś o niej sensowego powiedzieć. Jest tam jeszcze jeden facet, który nie nadawał sie na technologa to zrobili z niego specjalistę od myjek. żenada. Najlepszy jest jednak kierownik jakości. Chyba nie ma bardziej niekompetentnej osoby w tej firmie.
Obok tego wszystkiego jest dział szkoleń. Ale tam to chyba nikt nie wie czym się zajmuje. Były kierownik żeliwa i jakiś facet z zewnątrz. Normalnie stanowiskowe wysypisko śmieci. Zatrudnili jeszcze panią psycholog, ale ona sama potrzebuje pomocy. Nie życzę tej firmie źle ale nie takie firmy upadały.
6
Były Pracownik biuro...... 2017-09-21 18:22
W ciągu jednej wypowiedzi obrazić tyle osób ????. Spinko to jest zakład prywatny , każdy pracuje za tyle na ile się zgodził podjąć prace. Trudno tutaj polemizować z zarzutami i obelgami. Każdy człowiek zasługuje na szacunek , a w tej wypowiedzi znacząco go brak . Zastanawiam się co ty robisz w Spinko z tak fachowa wiedza. Myjki , technologia , kontrola jakości znawca w każdym temacie.
Pracownik który pracuje w firmie nie s…….. w swoje gniazdo a były pracownik nie wypowiada się publicznie w taki sposób. Wielu ludzi tam pracuje uczciwie , a dla jeszcze wielu jest to jedyny zakład który daje im prace. Jeśli technologia jest taka zła proszę się do niej przenieść , chyba obecnie cały czas jest tam wolne miejsce ????. Jeśli wypożyczalnia taka zła jest , proszę napisać motywatora i naprawić ją. Tak to tylko strzępienie języka a i bonus za motywatora cię ominie.
Ogólnie zakład nie jest zły , wielki szacunek dla ludzi którzy tam pracują , zwłaszcza na produkcji. Każdy ma swoje wady i zalety , dni cięższe i problemy w domu. Proszę to wziąć pod uwagę a nie naśmiewać się z innych. Podczas tej wypowiedzi padło stwierdzenie że w dziale BR pracują fachowcy i łamagi.
Nie oceniajmy tych ludzi w taki sposób. Proszę przenieść się do działu BR , z taką wiedza od razu kierownicze stanowisko.
Fajnie że jest taki zakład bo niektórym ludziom daje prace, oni jeść swoim dzieciom i rodziny jakoś żyją.
Osoby nie zadowolone lub te co chcą coś zmienić odchodzą. Każdy człowiek ma swoja drogę w życiu.
Pozdrawiam pracowników Spinko , zwłaszcza produkcję ponieważ naprawdę ciężko pracują tam ludzie.
7
Waldus 2017-09-22 17:42
Jaki wielki sentyment do firmy. Pewnie do dzisiaj płaczą ze tam nie pracujesz:) Moim zdaniem rozgoryczenie wsrod pracownikow jest z powodu zlego oceniania przy przyznawaniu podwyzek. Ostatnie podwyzki daly wieksza stawke mlodym niedoswiadczonym pracownikom. Motywowac mlodych a starych miec za nic to nie jest dobry system . Starasz sie latami robic dobra robote i co za to?Mlody niedoswiadczony robi reklamacje i ma wiecej od dobrego starego pracownika. Pokaz mi firme gdzie tak jest? Sami sobie strzelaja w kolano. Ludzie sa poprostu skołowani , gdy nieliczy sie twoje doswiadczenie. To juz nie te czasy . Musza zaczac doceniac zwyklych
starych pracownikow.
PO PA PŻ 2017-09-22 19:13
Koledzy i koleżanki, cieszę sie że mogę z Wami współpracować. Praca w Spinko jest pracą o zadawaliajacych standardach wynagrodziowych. Uważam, że osoby na różnych stanowiska spełniają oczekiwania kierownictwa oraz współpracowników. Podobnie jak operator CNC musi nabrać doświadczenia w wykonywanym zawodzie tak samo pracownik działu technologi badz wspomnianego działu jakość, dajmy również szanse wykazać sie koledze z wypożyczalni. W każdej firmie znajdujemy słabsze ogniwa zespołu i na nich skupiamy swoja uwage, zanim ocenimy kogoś negatywnie zastanówmy sie jak my sami poradzilibysmy sobie na owym stanowisku. Popieram swojego przedmowce i zapraszam tak wybitnie uzdolnione osoby, które "wieszają psy" na niestety chwilowo osłabiony w ilości pracowników dział TT do zespołu aby wspomóc nas swoja wiedzą i zapewne wieloletnim doświadczeniem, warto wiedzieć jednak ze nie zawsze tylko wiedza książkowa i zasiadanie w szkolnej ławce z kierownictwem ma wpływ na prace w naszym zakładzie. Koledzy sa wszędzie, w spinko, w szkole, w policji, w ubojniach i zakladach pogrzebowych dlatego nie warto sie tym sugerować, zaraz sie okaże ze każde z nas jest nic nie warte. Aby cos osiągnąć wystarczy wiara w siebie, troche chęci i dobra wola otoczenia. Życzę wszystkim przyjemnej pracy w miłym zespole z sympatyczną kadrą oraz wyrozumiałymi przełożonymi bezpośrednimi.
3
Astronauta 2017-09-27 14:56
Z firmą jest jak z Apollo 13. Lecimy na księżyc ale w końcu co [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i będziemy musieli zakomunikować "Houston mamy problem..... i booooooooooom"
2
Pracownik PA 2017-09-29 03:01
Spinko jest dobra firma porownojac wszystko inne w regionie. Pracownicy sympatyczni ale zdarzaja sie ,,nietykalni" dzial TT jest oslabiony jest w nim malo ludzi a mnostwo pracy ktorej ie idzie przerobic. Wspomniany dzial jakosci no chlopaki robia co moga sa ganiani przez pana R swojej pracy maja sporo a jeszcze dodawaja gratisy do zrobienia. Wypozyczalnia to magia tam nikt nic nie wiem jest to chyba najmniej doswiadczony obszar.
Ogolnie praca jest wporzadku normy wysokie ale do zrobienia no i atmosfera w deche ;-) Pozdro dla Łapy best mistrza ^^
1
Ciekawy 2017-09-30 06:19
@Pawel Pan sprecyzuj tylko, która grupa pracowników Spinko to "robole"?
Luki89 2017-10-03 20:46
Witam,
niedługo idę na rozmowę jakoś inżynier jakości. Jak praca, atmosfera i zarobki w tym dziale i na tym stanowisku ?
Dziki dzik 2017-10-04 13:05
Witam,
Praca?? W jakości?? Jaka tam praca.
Atmosfera?? Zagęszczona jak powietrze w kibelku.
Zarobki?? Zależy kogo znasz.

Ale ogólnie Spinko to sóper firma jest ;-)
2
Luki89 2017-10-05 17:35
Zarobki: zależy kogo znasz ?
Interesuje mnie czy na stanowisku inżyniera można liczyć na zarobki początkowe rzędu 3500 netto ?
Pozdrawiam
Rozbawiony 2017-10-11 22:02
Początkowe netto 3500. Dobre. Rozbawiłeś mnie.
Pracownik 2017-10-14 23:43
Po pierwsze: premie 250 zł sa przyznawane po kolezensku albo musisz majstrowi paluszek w tyłku trzymac zeby ją dostać.
Po drugie: aroganckie odzywki mistrza do pracownika, ktory swiadczy o ich braku kultury osobistej a jak brakuje argumentow to zaczyna krzyczec i wulgaryzmy używac wobec kobiet.
Po trzecie: Nie sztuka jest przesiedziec 8h w mistrzowce na allegro lub oglądając rybki lub akwaria.
Po czwarte: Jakosciowcy maja pełen nadzór nad zasiegiem w swoich komórkach gdyz 2/3 czasu pracy spedzaja na rozmowach telefonicznych.
Po piąte: Jak pracownik chce przepustke to jest problem ale mistrz moze wyjsc sobie w połowie zmiany tylko ciekawe czy biora przepustke czy jeden drugiego kryje na wzajem.

Reasumuja. Tylko czekac jak to wszystko sie rozjedzie bo nikt tam tego nie kontroluje.
1
Walduś 1 2017-10-15 19:33
Każdy kto się zatrudnia to wie za jakie pieniądze podejmuje pracę . Więc proszę się na siebie spoglądać ,tym bardziej ze w obecnym prawie pensje są utajnione. Czy to jest pracownik produkcji czy działu jakości czy działu technologii ma prawo do własnego wybory w życiu. Wielu pracowników nie wyobraża sobie za jakie pieniądze pracują ludzie z działu KJ, IJP,TT w obecnych wymaganiach. Więc szanowny Panie Waldusiu proszę powiedzieć wszystkim tutaj z kąt Pan wie ile który pracownik zarabia. Morze powinien porównać się Pan do działu chronionego względem wynagrodzenia . ????????????
Zostaw swoją opinię o SPINKO - Leszno
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SPINKO