logo Rainbow Tours

Rainbow Tours

Łódź

Opinie o Rainbow Tours

o.n.a 2015-01-12 18:49:57
Witam,
Założyłam ten temat dla wszystkich tych którzy chcą się podzielić swoją opinią na temat pracy Rainbow Tours jak również tych którzy takich opinii szukają . Fajnie będzie jak komuś pomogę w kilku kwestiach 

Pracowałam w jednym z oddziałów bezpośrednich firmy rainbow Tours której siedziba mieści się w Łodzi na ul Piotrkowskiej. Oddziały sprzedają głównie oferty swoje, czyli te organizowane przez Rainbow Tours . W ofercie mają również oferty innych biur podróży – czyli są agentami innych firm np. allmatur , Eckermann, Itaka itd. –to zależy już od oddziału co akurat ma na stanie i jakimi systemami umieją Si posługiwac pracownicy :P

Na początku coś o obowiązkach pracownika
Praca na stanowisku biurowym, specjalista ds. turystyki, doradca klienta…jak zwał tak zwał, w każdym bądź razie sprzedaż ofert, bezpośrednia i pośrednia obsługa klienta, odpowiadanie na maile, przyjmowanie klientow w biurze i ich obsługa, sporządzanie ofert przyjmowanie reklamacji, wysyłanie katalogów , ogolnie robienie wszystkiego tego co sobie klient zażyczy i przyjmowanie wszystkiego na swoją klatę , dbanie o czystość całego biura, zaplecza, piwnic czy czegokolwiek innego bo nie ma do tego osoby zatrudnionej.

Warunki pracy:
Biura w galeriach handlowych w większości nie mają toalet, czynne są od otwarcia do zamknięcia , czyli praktycznie 9-22 , w soboty 10-21, niedziele 10-20 i tak pracuja pracownicy , w zależności jak się dogadają. W święta oczywiście też się pracuje , święta takie jak wigilia czy inne. W 1 i 2 dzien świąt wszystko jest zamknięte więc galerie też, ale ogolenie biuro jest czynne tak jak cała galeria. Czyli praktycznie na okragło. W biurach nie ma kuchni, nie ma mikrofali czy lodówek. Trzeba przychodzić na 12 i więcej godzin pracy z gotowymi kanapkami lub daniami na zimno, nie ma możliwości odgrzania –chyba że przyniesie się swój sprzęt. Niektóre biura posiadają baniaki z wodą , to wtedy można sobie zaparzyć kawę rozpuszczalną bo sypanej ten „nie wrzątek” z baniaka i tego tam sprzętu nie pociągnie.
Biura na ulicach głównych ,starówkach czy w miastach są czynne krócej. Zazwyczaj do 18-19. Od 7-9 rano. W zależności od tego czym się zajmują. Niektóre biura głównie sprzedają bilety lotnicze więc takie są czynne dłużej. Jeżeli jest to sobie zwykłe biuro na głównej ulicy to zazwyczaj czynne 9-18. Tam są już toalety :P kuchni i lodówki nie ma. Zaplecze cale zawalone katalogami pudłami i różnymi pierdołami przeterminowanymi typu jakies gazetki, czasopisma, umowy z przed 10 lat itd. Ledwo gdzie można postawić nogę, ale stoi zazwyczaj jakiś stolik i krzesło żeby zjeść kanapke w spokoju.  Ogólnie biura nie posiadają jakiegoś pracownika typu stolarz , elektrym czy jakaś złota rączka. Mimo że jedno miasto potrafi mieć 8 oddziałów jednej firmy, to nie ma osoby awaryjnej która naprawi coś co potrzebuje pomocy teraz już zaraz. Nie masz prądu w wc? Musisz iśc z lampką,świeczką czy latarką  Chyba że lubisz wypróżniać się z otwartymi drzwami. Są pajęczyny na sufitach o wysokości 5m? Masz drabine i wspinaj się , nie dosięgniesz ? to będziesz opieredziellona przez „kontolę” biura czyli chłopa który raz na jakiś czas z nienacka wparuje i sprawdza co się dzieje w biurze. Padł ci prąd? Wzywaj specjalistów i licz na to że ktoś się tym zajmie w najbliższej przyszłości. A jak padnie Internet…to już nie masz co do roboty- ponieważ pracujesz ciągle on line, system internetowy rezerwacyjny. I wtedy czekasz na ekipę która przyjeżdża po kilku dniach i podlącza jakiś kabelek który się poluzowal  ty przecież nie koniecznie musisz znać się na kabelkach. Ogólnie to mnie bardzo zdziwiło, że taka wielka firma nie posiada złotej rączki na Tyl oddziałów w mieście. W poprzedniej pracy takiego Pana mieliśmy 

Umowa :
Umowa o pracę- to wielki plus. Tzn zależy..kto co woli lubi itp. Bo w przypadku takiej umowy tez jesteśmy troszkę uwiązani.
Okres próbny 3 miesiące, przez ten okres dostajesz najniższą krajową.
Pracujesz tak jak jest otwarte biuro, na biuro przypada 2-3 pracowników. Więc się jakoś tam wymieniacie. Ale w galeriach nie ominą nikogo pracy po 12h w sobote czy po 10 h w niedziele. Zależy od tego jak SA dogadane laski- nowa osoba ma g…do gadania. Każą ci przychodzić od czwaryu do niedzieli po 12 h to musisz tak przychodzić. Pozostałe dni masz twedy wolne, jest utrzymywana jakos tam norma 40 godzin tygodniowo. Niby..niby jest utrzymywana, ale każdy dosłownie pracownik ma jakieś nadgodziny. Nadgodziny możesz tylko i wyłącznie odebrać, nie będziesz mieć za nie zapłacone. Dla przykładu:
Przyszłeś do pracy w poniedziałek ,wtorek , środę , sobotę , niedzielę po 12h. Zrobiłas więc 60 godzin tygodniowo. Możesz odebrać 20 nadgodzin kiedyś tam, …wyjśc szybciej z pracy czy przyjść później do pracy- ale oczywiście w taki sposób żeby innym pracownikom to pasowało . Czasem bujasz się ze swoimi nadgodzinami po dwa trzy miesiące. Odbierasz
5
o.n.a 2015-01-12 18:54:15
moj mail w razie pytan - karta14@interia.pl
Maja 2015-01-30 20:20:41
Ja niestety mam złe doświadczenia z Rainbow tours. Nie podaba mi sie sposób w jaki traktuje się potencjalnych pracowników! Zostałam zaproszona na rozmowe, po której rekruterzy z centrali zapewniali, że w ciągu kilku dni oddzwonią do każdego, kto brał udział w rekrutacji. Odzwonili ale po 2 miesiącach i zostałam zaproszona na kolejną rozmowę. Tym razem rozmowa odbyła się z kierowniczką oddziału, która miała sobie wybrać pracownika, gdyż, ten wybrany przez centralę zwolnił się w dzień otwarcia punktu. Rozmowa przebiegła w moim uznaniu, Pani była mną oczarowana, zapytała czy mogę zacząć od następnego poniedziałku, dała mi katalogi i kazała zapoznać się z ofertą. Miała się odezwać za 2 dni. No i oczywiście nie odezwała się, po tygodniu znowu dzwoni do mnie centrala i zaprasza na 3 rozmowę. 3 raz odpowiadałam na te same pytania, rozmawiałam z tymi smymi ludżmi i znowu usłyszałam, że sie odezwą. Czekałam i czekałam. W końcu zadzwoniłam i zapytałam czy już coś wiadomo, usłyszałam tylko, że oferta nie akutualna. Na co ja,że czekam na państwa odpowiedż, a Pani zmieszana odpowiedziała, że proces rekrutacji się zakończył. Oosbiście uważam, że jest to marnowanie czasu i bark szacunku dla drugiego człwieka. Zastanawiam się kogo zatrudnili, jeżeli ja po 2 kierunkach studiów związanych z branżą i skończonymi wszytskimi możliwymi kursami (animator, pilot wcieczek itp) nie nadaje się na pracownika biura podróży?
6
klipe 2016-01-11 16:19:07
Porażka dostałem ofertę pracy w biurze firmowym Rainbow Tours w galleri handlowej praca za najnisza krajowa przed i po okresie probnym smiech na sali niezly wyzysk firma ktora sprzedaje wycieczki za pare tysiecy zatrudnia za 1250 !!
1
gosc 2016-02-02 11:46:45
A czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat pracy w call center? Widzę że drugi raz pojawiło się ogłoszenie ale nie widzę nigdzie żadnych opinii. Ile godzin się pracuje? Jak wygląda praca?
shak 2016-02-12 18:39:48
jesli chodzi o animatora również dostałam zaproszenie na 20.02 choc tak sobie mysle przygotowanie animacji tylko w 5 min???
Jestem kreatywnym plastykiem ale w 5 min wielu rzeczy pokazać nie można zwłaszcza tych efektownych i to mnie martwi;/
pracownica ex 2016-04-15 11:06:50
Zarobki uczciwe? Za taką atmosferę która tam panuje to nawet 3000 nie wystarczy. PAni opiekunka oddziałów trójmiejskich wyżej sr*a ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] e ma , jak mają odwiedzić Twój oddział to wszyscy robią po gaciach by tylko się do czegoś nie przyczepiła. Najpierw wciskają ci za małe koszule których nie możesz wymienić, a 3 miesiące później drą na ciebie pyska że wyglądasz jak wsiun ( skoro sami ci ją dali ? Oo) . Sprzedaz poniżej 150 tysięcy ? zapomnij o normalnej wypłacie , za każdą wycieczkę masz śmieszny procent, za wycieczkę 3000zł dostaniesz chyba 7zł brutto . więc musisz sprzedać 50 takich wycieczek by dostać 270zł netto do Twojej najniższej krajowej skąpej podstawy . Chodzisz na gów*niane szkolenia które nic nie wnoszą do niczego, robicie jakieś gry i zabawy na których cię nagrywają kamera i potem oglądają to z prezesem w Łodzi... Padaka. Moja najgorsza praca w życiu , i nie chodzi tu o zarobki , bo zawsze udawało mi się zarobić te 1800zł netto, ale chodzi o podejście do pracownika, atmosferę i zatrute środowisko bab które tylko siedzą i myślą jakby cię tu podpier*dolić :) Za taką kasę - śmiech na sali, szkoda nerwów . Najpierw powinni zająć się pracownikami i nauczyć ich życzliwości wobec siebie - a potem wobec klienta. Bo jeżeli siedzieć 9 godzin dziennie z babami które tylko cię dobijają to i twoja sprzedaż będzie na najniższym poziomie.
7
Kokosowa 2016-08-21 12:24:56
Niestety praca w biurze to cały czas porażka. Ja jeszcze pracuję w jednym z oddziałów znajdujących się w galerii w dużym mieście na północy kraju ale już od dłuższego czasu szukam nowej pracy. Zatrudniona zostałam trzy lata temu za najniższą krajową (wtedy 1680zł brutto). Wyobraźcie sobie, że do dzisiaj obowiązuje mnie ta podstawa, ponieważ pracodawca wychodzi z założenia, że jak chcesz więcej zarobić to masz więcej sprzedawać. OK ale sama klientów do biura na siłę nie wciągnę i czasami nie ma szans na lepszą sprzedaż. W turystyce jest sezonowość i koniec kropka. Nie da się robić wielkiego obrotu co miesiąc. Są starsze panie w biurach, które pracują po nawet 1400zł brutto podstawy bo np nie potrafią się upomnieć o podwyżkę. Wiadomo, że jak by była sytuacja, że nie ma premii to pracodawca wyrównałby do najniższej krajowej ale premia zawsze jest, mniejsza lub większa więc czasem takie osoby zarobią 1600zł netto z premią i już firma nie musi nic wyrównać, bo ogólna wypłata jest wyższa niż najniższa krajowa. Po drodze przewinęły się nowe osoby w oddziale i zatrudnione były na aktualnie obowiązujących warunkach czyli np. w zeszłym roku 1750zł brutto a w tym roku 1850zł brutto. Zatem kiedy taki pracownik dostaje już wypłatę z premią to zarabia więcej niż ja z kilkuletnim doświadczeniem(każdy pracownik w oddziale dostaje tyle samo premii). Kolejna sprawa to zatrudnianie pracowników. Niestety rotacja w firmie coraz większa i się nie dziwię. Jak się zwolni jeden pracownik to we dwie musimy ogarnąć biuro w galerii czyli albo przychodzimy do pracy codziennie albo co drugi dzień po 12h. Osoby z centrali odpowiedzialne za rekrutację czasami ponad miesiąc zatrudniają nowe osoby. Taką osobę trzeba przeszkolić więc co najmniej 2 miesiące pracujesz jak wół bez odrobiny życia rodzinnego. Nie ma nawet kiedy odebrać nadgodzin.
Benefity dla pracowników: brak. Na święta żadnej paczki, bonu nic po prostu zero. Centrala firmy urządza sobie przyjęcia, imprezy, wyjazdy itp. a zwykły szary pracownik nie ma nic. Są wyjazdy na darmowe tzw study toury w obrębie Europy(poza Europą i na niektórych kierunkach europejskich płatne) ALE... trzeba podpisać umowę lojalnościową, że przez 6 miesięcy się nie zwolnisz, musisz zrobić sprawozdanie i jedziesz na swoim urlopie wypoczynkowym! MASAKRA!. Oferta na wczasy indywidualne? Jest ale nie wychodzi korzystnie- też trzeba podpisać lojalkę i jeszcze to co m dopłacą to dorzucą do dochodu jako inny w PIT na koniec koku. Spora część pracowników wyszukuje oferty u konkurencji lub u nas po lepszej cenie jak to śmieszne dofinansowanie.
Jedyne co tak na prawdę jest ok to atmosfera w oddziale pod warunkiem, że się trafi na fajną osobę. Ale to też ma swój pewien rodzaju minus bo powiedzmy, że się źle czuję i normalnie poszłabym na L4 to nie pójdę bo wiem, że inna osoba z biura będzie musiała przyjść za mnie w swój wolny dzień więc nie chcę robić nikomu pod górkę bo ja tez jak bym musiał przyjść do pracy w wolny dzień to bym się wkurzyła.
Polecam tę pracę jako powiedzmy pierwsza na rozpoczęcie kariery bo porównywalnie z jakimiś call center czy innymi firmami nastawionymi na sprzedaż można lepiej zarobić a przy tym czasem jest trochę luzu i się siedzi nie mając nic do roboty.
Powiem wam jednak, że tendencja jest taka, że spora część osób odchodzi a zostają tylko starsi pracownicy, którzy się zasiedzieli lub nie mają już innego wyjścia jak praca w biurze. Dochodzi do tego, ze firma zatrudnia pracowników nie posiadających kwalifikacji do pracy w turystyce i stąd też duża rotacja. Przeważnie jak taka osoba zobaczy jak się tu pracuje to sama się zwalnia a młodzi ludzie nie mają jakiś problemów ze znalezieniem nowej pracy. Jeżeli już nie macie innej opcji albo nie chcecie pracować fizycznie to dobra opcja na początek ale maksymalnie na dwa trzy lata i nie ma się co przejmować, że w ofercie są jakieś niby wygórowane wymagania bo przyjmują praktycznie jak leci byle mieć licencjat i zabajerować że się kocha podróże.
4
artur 2016-08-21 12:27:36
podpisujesz umowę, widzisz jaka stawka, więc nie masz moralnego prawa narzekać, sam się zgodziłeś przecież
Zostaw swoją opinię o Rainbow Tours - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Rainbow Tours