logo PZU

PZU

Warszawa

Opinie o PZU

Olek 2017-06-12 11:36
PZU ma wysokie standardy bo to firma mająca trzymać światowy poziom.
2
Olo 2017-06-12 12:41
O jakich standardach piszesz/myślisz?
2
Alusieńka 2017-06-18 15:14
Generalnie to bardzo dużo zależy od tego czy lubimy swoją pracę czy robimy bo musimy. Ja robię w PZU to co lubię i jestem bardzo zadowolona a w dodatku mam świadomość, że moja praca jest stabilna. Staram sie pracować sumiennie i firma docenia moją pracę.
3
Maruśśśśś 2017-06-20 12:22
Witam,

Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ??
Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?
2
Maruśśśśś 2017-06-20 12:23
Witam,

Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ??
Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?
1
Olo 2017-06-20 14:52
Omijaj szerokim łukiem całe contact center. Serio. Szkoda czasu i nerwów.
9
Rafał 2017-06-21 00:32
Aby miec wysokie standardy i być profesjonalnym trzeba miec zmotywowanych pracowników a nie sfrustrowanych ludzi na zleceniu za 13 brutto/ h !!!!
Inaczej Pzu pojdzie na dno !!!
16
Asekurant 2017-06-22 10:20
Czy ktoś może mi podpowiedzieć coś na temat przedstawiciela ds. ubezpieczeń i inwestycji w Łodzi? Będę wdzięczny.
2
Anna 2017-07-12 23:52
Pełna zgoda. Bardzo trafna ocena. W warszawie na Chocimskiej w DS1 jest dokłądnie tak samo.
4
Maniek 2017-07-16 10:37
PZU jest bardzo silną firmą to po pierwsze. Po drugie nie opowiadajcie, że pracownicy ze stażem maja takie stawki bo to nie jest prawda. Po trzecie chyba złoć przez was przemawia? Jeśli ktoś ma kwalifikacje może spokojnie pracować.
1
dOBRE SOBIE 2017-07-17 02:27
Człowieku POMYŚL TROCHĘ! Mam kilkuletni staz w CC i umowę o pracę, zarabiam niewiele(stanowisko wyższe od konsultanta). Moi znajomi pracują i po 5-10 lat w PZU i dostali ostatnio PIERWSZĄ!!!! podwyżkę w wysokości 50 zł brutto. więc sory ale chyba ktoś Ci płaci za opowiadanie takich bzdur.
praca w PZU to nie jest najgorsza praca ale na pewno jej nie polecam bo w innych firmach jest lepiej i każdy u nas w zespole szuka innej pracy. ja sam szukam innej pracy cały czas .

pzdr
7
Wczasowicz 2017-07-18 23:10
Pracowałem kilka lat w PZU. Ogólnie większość osób na własne życzenie zarabia mało. Kilka lat temu postanowiłem, że będę się dokształcał. Ogarnąłem lepiej rachunkowość finansową i zarządczą, obowiązujące przepisy, metody statystyczne, VBA, SQL, R, trochę SASa, analizę oprogramowania, Solvency itp. Co zrobili moi znajomi? Kompletnie nic. Jedynie narzekają, myślą, że tytuł mgr na pseudouczelni wystarczy. Zaczynałem od śmiesznych pieniędzy. Niedawno skończyłem na kwocie trochę ponad 6 tys brutto. Najmniej na umowę o pracę dostają na infolinii 3-3,5 tys brutto, pracownicy CO trochę lepiej. Dobrze zarabia się w PZU SA czy TFI, a obecnie najlepiej trafić do PZU Zdrowie. Warto nadmienić też, że do pensji dochodzi 7% na PPE i 30% premii (plus masa innych dodatków), więc ostatecznie nawet pensja najniżej usytuowanego lidera CC przekracza 3 tys netto. To już nie te czasy, że podwyżki dostaje się za lata pracy. Konkurencja daje wyższą podstawę, ale zapewnia gorszy socjal. Jedyny duży minus to niemalże połowa ogłoszeń jest z góry ustawiona, co później skutkuje dosyć dużą ilością przeciętnych osób na średnim i niskim szczeblu managerskim. Jak ktoś chce dobrze zarabiać, to dostać się do dobrego biura za jakiekolwiek pieniądze, nabrać doświadczenia przez 3-4 lata i uciec do innej firmy na kontrakt.
1
Olgierd 2017-07-20 12:28
Niektórzy chyba muszą narzekać gdyż inaczej źle się czują? Bardzo bym chciała pracować w PZU ale nie mam szans dostać się do firmy. Ale dla niektórych taka firma jest słaba!!!
1
Olfa 2017-07-20 13:04
To co masz w cv skoro ta firma przyjmuje każdego?
4
Olfa 2017-07-20 13:04
To co masz w cv skoro ta firma przyjmuje każdego?
3
dOBRE SOBIE 2017-07-22 13:41
Olgierd PZU bierze każdego i jeszcze prosi żeby przyszli., za tak marne zarobki mało kto chce. więc nie wiem o co Ci chodzi? w czym problem?
4
Lojalny 2017-07-23 22:36
Ależ duża lista ofert pracy? Jaka jest tego przyczyna, może ktoś wie i mógłby napisać kilka zdań dla przyszłych chętnych.
2
Farewell 2017-07-26 09:53
Bardzo dużo osób ucieka z PZU przy pierwszej okazji, a płace są na tyle niskie, że żaden kandydat znający swoją wartość nie zgodzi się na takie warunki pracy. Znam kilka osób pracujących w PZU. Wszyscy szukają innej pracy. Jak tylko coś znajdą z radością rzucą papierami.
2
abc 2017-07-27 20:25
Pracowałam w CC opieka medyczna pół roku.
Plusy:
Grafik - w miarę elastyczny, szkoda tylko ze dzień wcześniej dostajesz info ze nie masz zmiany na mokotowie i musisz zasuwać na targówek...
Biurowiec na Mokotowie - ładny i fajna kuchnia.
Minusy: nie wiem nawet od czego zacząć, więc spróbujmy po kolei.
Szkolenie - spoko płatne, nijak się ma do rzeczywistości pracy na słuchawce.
Wypłata - 13zł brutto, im więcej spraw zamkniesz (czyt. umówisz wizyt lekarskich, badań) stawka rośnie. Szaleństwo jak masz te 15/16zł. Naprawdę. Anulujesz zmianę, wpadnie Ci reklamacja od klienta/działu rozliczeń (kopanie dołków pod swoimi ludźmi), słaba ocena rozmów przez lidera (zapomnisz np. zapytać klienta o adres mailowy) spadasz do 13zł. Nie ma że boli, więc w przypadku np 170h, może Ci wyjść niewiele tej wypłaty licząc 13zł brutto/h.
Grafik - niby można mieć zmiany 7-15, 8-16 (nie wiem kto takie dostaje, raz mi się udało, raz!), ale mile widziane te 7-17,8-18/19. Pracuj więcej zarabiaj więcej, umawiaj klientów więcej! Buahaha
Stanowiska pracy, komputery - niektóre uruchamiają się i do 20min, zanim się zalogujesz itp, itd zdążysz zjeść śniadanie i wypić herbatę.
Szczerze? Nie polecam. Wyzysk.
11
Pracownik 2017-08-02 11:53
Wydaje mi się, że taka długa lista wynika z faktu, że PZU ma dużo oddziałów!
2
MacKwi 2017-08-04 14:17
Pracuję w PZU na rejestracji szkód już 3 miesiące, z czego w ostatnim miesiącu szczególną uwagę zwraałem na swoje wskaźniki co by dostać wyższa pensje. Mimo, że wyrobiłem 2 wskaźniki które sobie sam na bieżąco wyliczałem to uwalili mi premie za inne o których nie byłem informowany. W związku zamiast 15 zł/h dostałem stawkę podstawową 13 zł/h.

Zupełnie straciłem motywację bo na prawdę się starałem a mimo to znaleźli haczyk żeby nie wypłacić mi wyższej stawki.

+ elastyczne godziny pracy
- brak realnego wpływu na wysokość premii
1
Hanna 2017-08-08 09:08
@MacKwi czyli jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, nie zostałeś do końca poinformowany o ich szczegółach? Czy ktoś z Was również miał takie doświadczenia? Czy może zależne jest to od działu, w którym się pracuje i kadry kierowniczej?
1
pracownik 2017-08-15 16:41
Wczoraj otrzymałem pierwszą wypłatę i myślę, że mogę napisać tutaj parę słów.

Aplikowałem do infolinii ogólnej. Samo merytoryczne szkolenie mogę ocenić całkiem pozytywnie, poza tym że było zbyt wiele materiału na jeden raz. Co prawda dostaliśmy nieco materiałów, ale i tak dość ciężko było to wszystko pojąć. Gdyby nie to, że ostatniego dnia był teoretyczny test to byłby duży plus - prowadząca miła, kulturalna, uprzejma.
Pierwszego dnia zaproponowano nam zmianę działu - nie infolinię ogólną na kbc, ale 'podpinanie dokumentów' (bif). Lokalizacja na Matuszewskiej (Targówek). Tam już zaczęły się schody - pierwszym jest lokalizacja (sami wiecie gdzie leży Targówek). Drugim jest to, że panuje tam kompletny chaos - gdy pojawiliśmy się tam pierwszego dnia, tam nie wiedzieli że w ogóle mieliśmy przyjść, nie było dobrze komu nas tam poprowadzić. Potem był dzień przerwy, bo musieli nam wszystkim pozakładać konta, których i tak później nie było i trzeba było czekać dłużej. Szkolenie z podpinania oceniam na minus - dość dużo gadania, często nie na temat, zaś to co najważniejsze dość szybko i niezbyt zrozumiale. Kilka razy zdarzyło się, że od likwidatorów w mailach dowiadywałem się rzeczy, o których na szkoleniu mi nie powiedziano!
A propos likwidatorów - wśród nich jest kilka naprawdę miłych osób, które gdy coś jest nie tak, napiszą do Ciebie i w razie czego wyjaśnią o co chodzi. Cała reszta to konfidenci i zamiast do Ciebie, piszą do lidera ze skargami a potem dostaje się opieprz.
Jest system motywacyjny - na początku wydawał się on aż żałosny - bardzo wysokie progi po to, by dostać tą złotówkę więcej. Koniec końców, osiągnięcie go nie jest aż takie trudne.
Jeśli chodzi o warunki pracy - ci którzy byli, widzieli. Szału nie ma ale tragedii też nie. Jedynym minusem jest szybkość niektórych stanowisk - jeśli chce się rozpocząć pracę punktualnie to zalecam włączyć komputer co najmniej 10 minut wcześniej.
Jeśli chodzi o ilość godzin - na początku było nastawienie, żeby brać więcej zmian ale za to krótszych. Nie było też odgórnego zalecenia na którą mają być i ile mają trwać. Po tygodniu okazało się, że mają być 2 popołudniowe w tygodniu i co 2-gi piątek w miesiącu. Do tego lepiej brać zmiany 10-11-godzinne (na początku było mówione o 7-8-godzinnych).
Reasumując - szału nie ma, ale tragedii też nie. Jeśli ktoś nie ma nie wiadomo jak wygórowanych wymagań (ale też odporność na stres) to polecam.
2
Andrzej 2017-08-16 09:55
Branża ubezpieczeniowa ma bardzo dużo informacji, które trzeba wykorzystywać w trakcie pracy. Po przepracowaniu pewnego czasu większość czynności robimy automatycznie. Taka specyfika ale będzie dobrze.
1
Tomasz 2017-08-16 19:24
PROFESJONALISTA w swojej branży ? Żartujesz sobie ? Przy ogromnej rotacji pracowników, średniej jakości merytorycznej szkoleń , podejścia na "pałę" do klientów i pracowników, co najśmieszniejsze ze strony osób wyższego szczebla , i tak kuriozalne sytuacje że wątpię że ktoś by się spodziewał po takiej dużej firmie o takiej pozycji, nie generalizuje , jest tam trochę konkretnych ale wydaje się że są w mniejszości .
3
Tomaszxsw 2017-08-16 19:27
PROFESJONALISTA w swojej branży ? Żartujesz sobie ? Przy ogromnej rotacji pracowników, średniej jakości merytorycznej szkoleń , podejścia na "pałę" do klientów i pracowników, co najśmieszniejsze ze strony osób wyższego szczebla , i tak kuriozalne sytuacje że wątpię że ktoś by się spodziewał po takiej dużej firmie o takiej pozycji, nie generalizuje , jest tam trochę konkretnych ale wydaje się że są w mniejszości .
2
Marta 2017-08-17 15:12
Janek i będzie jeszcze gorzej po połączeniu z Pekao SA... to dopiero jest dno
2
Arek 2017-08-20 10:17
Zawsze znajdzie sie powód żeby pisać źle , szczególnie jeśli ktoś bardzo tego chce. Nie twierdzę, że PZU jest idealnym pracodawcą, ale nie przesadzajcie!
1
Laila 2017-08-22 01:25
Pracowałam w Call Center PZU na dziale Opieka Medyczna. Cóż mogę powiedzieć.. Rotacja tam jest ogromna, ponieważ nie potrafią zadbać o swoich pracowników. MultiSport? Prywatna opieka medyczna? Tam tego nie znajdziesz. Często przychodzisz na zmianę 12:00 - 20:00 i czekasz na miejsce ponad godzinę, bo ktoś Ci je zajął, latasz do koordynatorów po dziesięć razy, a oni nadal wysyłają Cię na zajęte miejsca.

System efektywnościowy - owszem, jest taki. Ale rzadko kiedy wyrobisz stawkę 16,17zł/h. Nawet, jeśli ją wyrobisz, do końca miesiąca nie masz pewności, jaką będziesz miał wypłatę. Może trafić się reklamacja od niezadowolonego klienta, zła ocena lidera i stawka automatycznie spada do 13zl/brutto.

Plusem za to jest zespół. Inni konsultanci są naprawdę mili, pomocni i życzliwi.
Praca może i dobra. Dla osoby młodej, najlepiej studenta, ponieważ grafik jest bardzo elastyczny. Aczkolwiek na dłuższą metę - nie polecam. Wyczerpuje.
5
Alice 2017-08-22 17:45
Czy ktoś się orientuje ile zarabia się w Poznaniu w PZU na stanowisku Specjalista ds. Korporacyjnych Operacji Biznesowych? Jaka panuje atmosfera w tym dziale?
Jaki jest stosunek pracodawcy do nadgodzin i jak wyglądają godziny pracy?
1
Asek 2017-08-24 08:35
Zastanawia mnie dlaczego PZU ma tak duże potrzeby kadrowe? Wymieniają kadrę ? Czyżby dużo osób przechodziło na emerytury? Co sądzicie o aplikowaniu do firmy?
2
joanna 2017-08-24 08:48
nie, nie emerytury ale takie warunki płacowe i ogólne warunki pracy. W dzisiejszych czasach to co oferuje pzu jest po prostu śmieszne. umowa zlecenie i śmieszna stawka godzinowa nie motywują. Jest duuuza rotacja stąd te "potrzeby" kadrowe.
4
joanna 2017-08-24 08:49
nie, nie emerytury ale takie warunki płacowe i ogólne warunki pracy. W dzisiejszych czasach to co oferuje pzu jest po prostu śmieszne. umowa zlecenie i śmieszna stawka godzinowa nie motywują. Jest duuuza rotacja stąd te "potrzeby" kadrowe.
6
Felvis 2017-08-27 12:02
Zgadzam się.Konsultantów znajdziesz fajnych. Ale też nie ma megawięzi bo każdego dnia masz inne stanowisko. O ile Ci je przydzielą.

Pracowałam tam półtora miesiąca.Właściwie rzuciłam ją jak tylko zrobiłam te wymagane 50 godzin.
Plusy:
-mało ich jest ale lokalizacja fajna(kbc)
-duża firma
minusy:
-stawka mierna,ciężko zrobić wyższą stawkę
-przydzielają godziny jak chcą (żałośnie Ci skracają albo nie dają zmiany)
-procedury,odpowiedzialność
-mają gdzieś nowego pracownika,szkolenie jest niewystarczające, na mnie pierwszego dnia wydarła się starsza konsultantka
-brak darmowych napojów
-brak umowy o pracę
-brak karty wejściowej (lol,są tam wrażliwe dane a wpuszczają wszystkich jak leci,dostaniesz ją po kilku miesiącach)
-żałośni liderzy
-wsparcie niekompetentne i niemiłe
-Brak multisporta
-Brak opieki medycznej (na projekcie opieka medyczna-buhahaha)

Znalazłam po 1,5 miesiąca inną pracę. Nie polecam. Chyba, że naprawdę desperacja. Ale nie bez powodu jest tyle ich ofert w siecie.
1
mp 2017-08-29 22:02
Pracowałem w PZU na rejestracji szkód i świadczeń przez prawie rok i podzielę sie z Wami moja subiektywną opinią.

Dodam tylko ze sam z siebie jestem dumny ze wytrzymalem prawie rok na tej sluchawie, ale do rzeczy.

Na rozmowie rekrutacyjnej było pierwsze wprowadzenie w błąd. Ładna pani powiedziała ze stawka podstawowa jest za siedzenie i robienie niewielu czynności, stawki wyższe tez nie są problemem i jak to ona ujela wystarczy dluzej pracować. Oczywiście okazalo sie to byc nieprawdą bo można tarmosić kilkanaście godzin dziennie, miec dobre statystyki a i tak dostać wynagrodzenie liczone za 13 brutto.

Szkolenie odbyło sie w milej atmosferze. Wielki szacun i pozdro dla Adama bo jest naprawde w porządku chłopem. Oczywiście szkolenie tylko w niewielkim procencie pokryło to co dzieje sie w praktyce ale szkolenie a juz prawdziwe rozmowy zawsze będą sie różniły chociażby czynnikiem stresu. Zbyt dużo bylo prostych szkód samochodowych, i ciężko jest przedstawić każdy rodzaj klienta.

Na plus z pewnością jest elastyczny grafik, który pozwala na prace nawet studentom dziennym. Drugim i chyba ostatnim plusem jest atmosfera, ktora tworzą współpracownicy tj. Konsultanci.

Baza wiedzy.... Ciężko sie w niej odnaleźć. Sporo artykułów jest przedawnionych, do niektórych rzeczy nie ma się dostepu a do innych materiałów nie ma odpowiedniego oprogramowania w postaci glupiej wtyczki Flash :) z drugiej strony baza wiedzy nie raz uratowała mnie przed koniecznością lazenia do lidera/wsparcia wiec nawet spoko.

Samo oprogramowanie pozostawia wiele do życzenia. Nierzadko SLS crashował, trzeba bylo korzystać z mniej przejrzystego AZI. Nierzadko też bywaly problemy z polaczeniem internetowym zostawiając nas na lodzie i zmuszając nas do przetrzymania klienta.

Klienci...to chyba najgorsza zmora takiej pracy. Telefon za telefonem, nie ma nawet czasem chwili na wzięcie lyka wody po męczeniu gardła. Często nieprzyjemni, aroganccy i wywyższający sie bo w końcu oni placa i wymagają nawet jezeli cos ich nie obejmuje. W wielu przypadkach jakość rozmowy byla tragiczna z winy klienta, nieraz miało się wrażenie ze klient trzyma telefon pod wodą albo w miejscu oddalonym od cywilizacji gdzie nie ma zasięgu. Bylo tez pare fajnych rozmów z klientami, ale jednak przewyższają klienci wspomnieni w pierwszej części.

Nie raz i nie dwa konsultant bedzie musiał zgrywać psychologa, pocieszyciela i lizusa za co? Za marną minimalną.

Przerwy w moim odczuciu za krótkie. Praca polega na ciągłym siedzeniu przy komputerze i wpisywaniu i zaznaczeniu tego samego przez kilkanaście godzin. 6 minut na godzinę tuo kabaret tym bardziej ze nie my gwarancji na to ze na przerwę pójdziemy w tym momencie w ktorym chcemy. Jezeli jest poniedziałek i urwanie telefonów to minie i kilka godzin nim zdążymy przerzucić sie na przerwę. Oprogramowanie na kbc jest na tyle chamskie ze rozmowa musi sie w calosci dokończyć w zanim będziemy mogli wrzucić sie na przerwę tym samym ryzkujac ze wpadnie kolejne polaczenie, które trzeba bedzie odebrać.

Jest duży nacisk na namawianie klientów na wzięcie gotówki albo naprawę w warsztacie zaproponowanym przez nas. Inaczej dostaniemy opieprz od liderów gdyż ci z kolei dostali ochrzan od kierownictwa. Wszystko jest stawiane na jak największy zysk dla pzu kosztem zadowolenia klienta. W końcu to konsultant musi sie później użerać z niemiłym klientem.

Nie ma tez gwarancji na to, ze jesli spelnicie progi gotówki i warsztatu to dostaniecie premie. O nie nie. Tutaj trzeba dodatkowo byc w procencie najlepszych konsultantów co tez jest loteria i szczęściem bo można trafić na samych klientów z autami na gwarancji a można i trafić na klientów z paziami, którzy wezmą gotówkę bo jedynie to im się opłaci. Klienci nacisku nie lubią zrezzta nikt nie lubi, lecz konsultant musi stosować te taktykę. W ostateczności powinien przystać na dectzje klienta ale nie wcześniej.

Podziwiam tych którzy juz dlugo pracują na sluchawce i maja do tego jeszcze sily psychiczne. Ogromny szacunek. Ja przez ostatne dwa miesiące jeździłem z ogromna niechęcią aż w końcu sie zalamalem i na kilkanaście dni wpisanych w grafiku bylem moze dwa lub trzy. Wszystko to przez klientów i pozorny system motywacyjny.

No i nie muszę chyba wspominać o tym, ze jezeli nie podlizujemy sie koordynatorom liderom lub wsparciu to o jakimikolwiek rozwoju nie ma co gadać. Są owszem rekrutacje wewnętrzne, ale są i tez sytuacje gdzie jedna osoba jest faworyzowana na rzecz innych.

Ze zmianami niw miałem problemu. Przychodzilem o tej godz o której mialem wpisane i o tej wychodziłem no chyba ze wyniki byly ok to wtedy byly skracane zmiany ale tylko na własne życzenie. Nigdy nie dostałem co prawda zmiany nocnej ale jakos nie narzekam.

Wiem natomiast, że musze zabrać sie za naukę Excela, i innych prog
4
mp 2017-08-29 22:04
Przepraszam, miało byc obiektywną a nie subiektywną.
LuckyPan 2017-08-30 11:14
Pracowałem w PZU SA w czasach, gdy Inspektorat był w każdej mieścinie. Moi pracownicy zarabiali około 4.000,00 PLN brutto a co miesiąc, co kwartał, co pół roku i na koniec roku mogli liczyć na dodatkowe premie i nagrody, naturalnie oprócz 13-stej pensji. Firma zarabiała, klienci byli zadowoleni z wypłat kosztorysowych (70-80 % należnego odszkodowania) a zatrudnienie w PZU przynosiło zaszczyt i zadowolenie. Wobec tego co takiego stało się, że obecnie, gdy zwolniono ponad 10 000 pracowników, zamknięto większość oddziałów, klienci otrzymują na kosztorys 20-30 % należnego odszkodowania lub są zmuszani do napraw pojazdów w wątpliwej jakości zakładach przy użyciu najtańszych zamienników, a zatrudnione tam osoby zarabiają grosze. Za to mnożą się spory sądowe, w związku z tym rosną koszty. Z drugiej strony rosną też apetyty i dywidendy wypłacane akcjonariuszom. Co ciekawe pomimo zmian politycznych i "prospołecznych" zachowań w PZU nadal panuje wyzysk człowieka przez człowieka i zarabianie na nieszczęściu osób poszkodowanych. Niech Bóg się nad nimi zlituje......
3
Onelimit 2017-09-02 19:05
PZU Zdrowie - Opieka Medyczna, umowa zlecenie, 13 brutto / za godzinę, brak dodatkowych profitów typu karta multi-sport, prywatna opieka medyczna itp.

Plusy: lokalizacja, KBC Mokotów, atmosfera w dużej mierze dzięki innym Konsultantom.

Minusy: brak umowy o pracę, nawet realnej perspektywy na nią, niskie zarobki.
Alusia 2017-09-03 21:28
Jeszcze nie tak dawno nie było nawet szans na pracę w takiej firmie. Teraz jak widzę ich ofertę to jestem w szoku.
Nowaaa 2017-09-06 17:08
Zdecydowanie nie polecam . Miałam okazję "pracowac" 2 tygodnie i na tym się zakończyło. Wszyscy tam są zupełnie nieogarnieci.
Aleks 2017-09-06 23:02
Chyba ktoś pomylił zawód. Skoro po dwóch tygodniach podejmuje się oceniać ludzi, jak pracują ? Może trzeba spojrzeć dłużej w lustro i dostrzec , że to my nie nadajemy się do pracy w niektórych miejscach. Jeszcze niedawno nikt nie miał szansy na pracę w PZU
Jan III sobieski 2017-09-08 22:25
Zaczynałem swoja przygodę w pzu na dziale assistance , po 2 m dostałem przejścia na inny projekt i to było mega bo takich ludzi w nim ze świecą szukać więc atmosfera super ludzie super co do reszty . Liderzy ? Mega poza jedną osobą która Myśli że pozjadala rozumy . (Wygląda jakby to zrobiła :) ) kasa ? Słaba ale na start mega doświadczenie . Po pzu bardzo dużo możliwości rozwoju . Jestli ktoś serio myśli o branży ubezpieczeniowej to polecam . Myślę że gdyby nie umowa zlecenie to bym tam dalej siedział :) pozdrawiam cwp :)
Asesor 2017-09-11 09:23
Jeszcze nie tak dawno można było tylko marzyć o pracy w PZU a tera z proszą ile ofert mają! Wprawdzie to oferty na cały kraj ale mimo wszystko można startować. Ma racje mój przedmóca, że to dobry start w branżę.
Farewell 2017-09-12 07:24
Na początek jako wpis do CV oczywiście. W takim wypadku każda praca jest dobra aby zdobyć doświadczenie. Złe doświadczenie to mimo wszystko nadal doświadczenie.
3
koma 2017-09-13 11:12
czy na rejestracji szkód jest wycena? czy podczas rozmowy konsultant wycenia szkodę?
edsw 2017-09-13 22:47
tak
koma 2017-09-13 22:51
bardzo trudne? ile trwa rozmowa z klientem średnio? czy ciężko dostać wyższe stawki? jaka atmosfera w pracy?
Asdw 2017-09-14 10:04
Każdy robi wszystko po swojemu, jak dla mnie chaos. Ciężkie stawki chyba tylko dla "wybranych" ogólnie praca jest najgorsza i przy najbliższej okazji będę rezygnować. Nie polecam najgorszemu wrogowi. Za zrobienie tylu rzeczy + kalkulacja całe 11 zł. Rozmowy różnie, zazwyczaj Ok 15 min
1
Hanna 2017-09-18 09:24
@Asdw długo już pracujesz na tym stanowisku? Rozumiem, że nie jest to praca najłatwiejsza. Możesz powiedzieć o niej coś więcej? Jak wygląda system pracy? Czy godziny pracy są elastyczne? Takie informacje mogą być istotne dla osób, które szukają pracy i biorą pod uwagę PZU jako przyszłe miejsce pracy.
Nick 2017-09-19 16:04
@ Hanna tak, godziny pracy są bardzo elastyczne, umowa zlecenie :-) jeśli chodzi CC to pracuje się w różnych lokalizacjach
Zostaw swoją opinię o PZU - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU