brak logo

Staropolanka

Polanica-Zdrój

Opinie o Staropolanka

Dolce 2011-08-21 23:24:47
faktem jest ze staropolanke na dolnym slasku rozpoznaje kazdy , niestety coraz trudniej z jej dostepnoscia w sklepach. znam osobe ktora tam pracowala i jej opinie nie sa najlepsze. duzo by sie tutaj rozpisywac !!!! dziwi mnie tylko to ze nikt nie potrafi sie zajac taka marka jaka ma STAROPOLANKA, biorac pod uwage ze jest to rynek macierzysty .
anonim 2011-08-26 21:48:28
a myślisz że czemu nie ma jej w sklepach?bo się nie sprzedaje.jak się nie sprzedaje to sklepy jej nie zamawiają i dlatego mało ją widać. była wcześniej partia wód smakowych, po której pracownicy firmy, którzy ją pili musieli często biegać do toalety.zdarza się:/ firma z renomą a mimo reklam, konkursów, promocji nikt już jej nie chce, a do takiej firmy nie ma się co pchać bo nie ma w niej przyszłości.
anonim 2011-09-01 23:48:30
Pracowałem w tej firmie kilka lat temu. Niewielkie nakłady na teren ale woda była wszędzie. Nieżli ludzie w centrali i jeszcze fajniejsi w terenie. Z tego co słyszałem zarząd tych ludzi powyrzucał i wszystko staneło. I wody nie ma. Tyle
anonim 2011-09-02 14:49:34
Witam. Byłem na długiej(2h) rozmowie kwalifikacyjnej z RKS-em, pierwsze wrażenie pozytywne. Zadawał pytania, ale ja również miałem możliwość, pytałem o wiele spraw, aby mieć pewność, że to jest odpowiedni i solidny pracodawca do współpracy, ponieważ miałem już przykre doświadczenia z tzw. \"firemkami\". Rozmowa była luźna, a czasem nawet na tematy czysto prywatne, ale przecież handlowiec z handlowcem potrafi się dogadać :). Interesuje mnie możliwość awansu, rozwoju... W tej firmie jak mi powiedziano jest możliwość, bo sam RKS jest przykładem, bo zaczynał od handlowca. Mam obsługiwać spory i jeszcze w małym stopniu opanowany przez Staropolanke rynek czyli Małopolskę. Nie mam doświadczenia w pracy z hurtowniami i sklepami. Do tej pory sprzedawałem sprzęty do gastronomii, ale też m.in. produkty szybko zbywalne czyli fmcg. Do poniedziałku mam dać odpowiedź i zacząć załatwiać formalności czyli m.in. założenie działalności gosp. czego trochę się obawiam, bo nie ukrywam wolałbym umowę o pracę. Co sądzicie koledzy?
Pracujący 2011-09-08 07:59:17
Kolego musisz podjąć decyzję w oparciu o swoje odczucia. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Na tym forum jak popatrzysz na wpisy (również o innych firmach) udzielają się osoby, które musiały odejść z firmy, bo nie dawały rady bądź bały się zamian. Ja pracuję na dolnym śląsku
na działalności już prawie rok, zarabiam przyzwoite pieniądze i mam nowego Peugeota Bipera z klimą i innymi dzisiaj już wymaganymi dodatkami. Wiadomo że dobre czasy odeszły bezpowrotnie i dziś ogólnie jest ciężko, ale mimo wszystko to Polska firma, a nie koncern zachodni gdzie wypiorą PH mózg.
anonim 2011-09-08 20:26:37
Pracujący - 2011-09-08 07:59:17

Kolego musisz podjąć decyzję w oparciu o swoje odczucia. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Na tym forum jak popatrzysz na wpisy (również o innych firmach) udzielają się osoby, które musiały odejść z firmy, bo nie dawały rady bądź bały się zamian. Ja pracuję na dolnym śląsku
na działalności już prawie rok, zarabiam przyzwoite pieniądze i mam nowego Peugeota Bipera z klimą i innymi dzisiaj już wymaganymi dodatkami. Wiadomo że dobre czasy odeszły bezpowrotnie i dziś ogólnie jest ciężko, ale mimo wszystko to Polska firma, a nie koncern zachodni gdzie wypiorą PH mózg.


Ch�tnie z nowym kolegom po fachu wymieni� si� do�wiadczeniem. Móg�by� poda� maila lub nr gg?
obserwator 2011-10-02 23:47:56
Czy wam płaca w tej firmie za udawane wpisy? Przeciez od razu czuć, że nie pisze tego ph tylko jakis kiep z centrali. wazelina az cieknie. Prawda jest taka, że zarżneliście zmianami firmę. Jestem nadal na rynku i widzę, że macie wielka KICHĘ. Nie pracowałem u was ale znałem rozsadnych ludzi co w w poczatkach 2010 zostali wywaleni na pysk. I co wyszło z tego? Wielkie [usunięte przez moderatora]
anonim 2011-10-14 19:20:25
obserwator - 2011-10-02 23:47:56

Czy wam płaca w tej firmie za udawane wpisy? Przeciez od razu czuć, że nie pisze tego ph tylko jakis kiep z centrali. wazelina az cieknie. Prawda jest taka, że zarżneliście zmianami firmę. Jestem nadal na rynku i widzę, że macie wielka KICHĘ. Nie pracowałem u was ale znałem rozsadnych ludzi co w w poczatkach 2010 zostali wywaleni na pysk. I co wyszło z tego? Wielkie [usunięte przez moderatora]

A Ty Co? Z konurencji jesteś? Wypowiadaj się w temacie swojej firmy. Po twoim tekście od razu widać że g#$%@ wiesz.
2
mind 2011-10-31 20:50:42
sama marka jest bardzo dobra potrzeba odrobinę chęci i samo zaparcia aby prowadzić ciągłą sprzedaż na rynku... nie którym tego brakuje;). Miałem okazje sprzedawać i byłem bardzo zadowolony z produktu jak i z drużyny. No cóż nastąpiły zmiany dla nie których na lepsze a dla innych na gorsze. 3mam kciuki za ludzi w terenie i nie których w biurowcu....
anonim 2011-11-01 12:09:04
Dokładnie. Im dalej od dolnego śląska tym ciężej. Tam to prawie sama się sprzedaje. Na innych województwach. Zachodzisz do klienta, a on pierwszy raz słyszy o tej marce. Dobra woda, ale cena też z wyższej półki. Trudno aby klient wziął coś mało popularnego po takiej cenie. Teraz większość patrzy na cene. A jak weźmie to bywa, że pierwszy i ostatni, bo nie schodzi i terminuje się. Brak wsparcia marketingu. Targety takie, że mało kto robi w PL, a kasa za to śmieszna. Motywowanie to straszenie przed zwolnieniem. Wiem coś na ten temat, bo pracowałem i współczuję ph z poza dolnego śląska bo zima to będzie wegetacja i pewnie rotacja. Jak ktoś nie ma innej oferty, jest odporny na stres, ma silny charakter i lubi wyzwania - bierz, bo to jest dobra szkoła, która może zaprocentować w innej firmie.
MD 2011-11-09 11:08:04
Witam serdecznie wypowiadających się w serwisie - jak zobaczą Ci co pracowali / pracują w Firmie inicjały wskażą kto napisał ten post.

Odniosę się do części tego co tu napisano, żeby ewentualne "Nowe osoby" które rozważają podjęcie współpracy z Firmą miały równowagę w czytaniu postów w serwisie i nie podejmowały decyzji wyłącznie na bazie narzekań rozczarowanych byłych współpracowników, którym się wydawało, że można nie pracować i brać wynagrodzenie.

1. Jak było.... i ile się zarabiało.... fakt było i zarabiało się - każdy kto obecnie pracuje w handlu od kilku lat wie, że żeby móc pracować i zarabiać, należy generować przychód dla Firmy, kto to wie i realizuje to nie ma problemów z pracą czy Tu czy gdzie indziej.

2. Od roku 2010 każdy kto pracuje ma stabilną pracę w Firmie ( są osoby w Firmie które w "rynku" pracują ponad 10 lat - czyli można ) oraz rynkowe narzędzia - poczytajcie / popytajcie co się dzieje w zakresie zwalniania w innych firmach,

3. Wynagrodzenia :) zachęcam do poczytania tego co się dzieje na rynku uważam, że Firma obecnie jest ponad średnią rynkową dla dobrych Handlowców.

4. System pracy i profesjonalizm - tak jak pisze część z Państwa - w Firmie można się rozwijać i dużo nauczyć - ale tylko Ci, którzy realizują cele i chcą się rozwijać... nie mam miejsca dla ludzi którym się coś wydaje. Targety i zadania - to minimum, żeby móc się rozwijać - problem jest w chęci dania czegoś od siebie i zaangażowaniu się dla zespołu i Firmy.

Miejsce w Firmie jest dla Każdego zaangażowanego handlowca - dbamy o każdego, który dba o zespół w którym pracuje oraz o dobro Firmy.

Odniosę się również do wyników - oczywiście ogólnie - od kilku miesięcy generujemy rok do roku znaczne wzrosty dzięki pracy Całego Zespołu, któremu w tym miejscu dziękuję za zaangażowanie.
Oczywiście nie jest kolorowo i lekko - straciliśmy ( ale nie tylko My ) kilku kluczowych odbiorców - jednak My dajemy radę się rozwijać i generować wzrosty... to chyba odpowiada na wszelkie wątpliwości czy warto być w Tej Firmie.

Mam nadzieję, że ten post zrównoważy spojrzenie na firmę Tych, którzy zostali zaproszeni do rozmów z Naszą Firmą.

Pozdrawiam
MD
były pracownik 2011-11-17 11:26:45
W zwiazku z pojawiajacymi sie ofertami pracy do Staropolanki- Zespol Uzdrowisk Klodzkich i wypowiedzia pana [usunięte przez moderatora] wypadaloby rzucic swiatlo dziennie na kilka spraw- a noz pomoze to osoba ktore zastanawiaja sie nad praca w tej firmie. Panie [usunięte przez moderatora] napisal pan ze bylym pracownikom wydawalo sie ze mozna nie pracowac i brac wynagrodzenie. Kazdy kto pracowal w tej firmie jest wedlug pana oszustem i bajerantem? Bo nie udalo mu sie sprzedac tej wody? W tej firmie nie ma mozliwosci oszukiwac poniewaz zarowno w pandzie jak i nokii jest GPS- wiec nie da sciemnic w kwestii odwiedzin sklepu- a skoro juz sie jest na sklepie to dlaczego ktos mialby nie probowac wcisnac tej wody??Z naciskiem na wcisnac bo niestety tak ta praca wyglada. Powtorze po kolegach anonimach- woda sprzedaje sie na dolnym slasku- nigdzie idziej. Zatem jest to pierszw klamstwo z pana strony. Druga kwestia- kazdy kto pracuje w handlu wie, ze czesto firmy wyznaczaja takie targety zeby bron boze firma nie musiala wyplacac premii- uda ci sie zrobic target, w nastepnym miesiacu dowala ci taki ze juz go nie zrobisz. Pracowalem w 2010 roku i na moim terenie przede mna bylo 2 PH po mnie znowu 2. 5 PH na caly 2010. Rotacja- bajka. Zaznacze ze byly dlugie przerwy mniedzy jednym PH a drugim, wiec nowa osoba musiala sprzedawac od podstaw bo co z tego ze masz baze klientow jak na zadnym z tych sklepow nie ma twojej wody. A osoby ktore pracuja tam !0 lat to nie PH tylko biurowcy-za tem kolejne klamstwo tj. RYNKOWE NARZEDZIA, czyli samochod i telefon-nie dopatrujcie sie w tym materialow POS i gratisow. Co do wynagrodzenia, ktore zachwala pan MD juz pisalem-nie masz szans zrobic targetu, zebys tylko nie dostal premii.Przykladowo na okres zimowy targety wynosza od 15tys. do 45. W zime zrobisz od 2 do8 tys.-woda jest jedna z najdrozszych w hurtowniach. Punkt 4 wg Pana MD- w firmie mozesz sie rozwijac-nie robisz targetow nie rozwijasz sie-czyli rozwija sie tylko dolnyslask. Aha no i to twoja wina, ze sie nie rozwijasz i to ty PH nie angazujesz sie w prace-tak chca zebys myslal. Zdanie o tym, że dbacie o każdego-klamstwo- w zime skoro woda sprzedaje sie prawie tj w lato czyli praktycznie wcale nie dbacie o wyposazenie PH w materialy POS i gratisy- PH idzie na sklep z niczym- nieznana woda, wygorowana cena, promocja w hurtowni-w zime!-10+1(przykladowo z taniej jurajskiej na zime jest 2+1).Znowu klamstwo.Prawdą jest to, ze firma stracila kilku kluczowych klientow- wpychali na full do hurtowni wode, ktorej bylo tyle, ze PH dostali targety nie do zrobienia-PH po 3 miesiacach byli za to zwalniani a woda wkoncu sie przeterminowala. Przykre. Także Szanowny Panie MD klamstwem pan nic nie zdziala. A na rozmowie kwalifikacyjnej fakktycznie uslyszysz o sciezce rozwoju, ze po 3 miesiacach mozesz byc kims wiecej niz zwyklym PH to udalo sie narazie tylko jednemu PH na cala Polske-własnie temu, ktory kilka wypowiedzi wyzej pisal, ze jezdzi peugeotem bipperem-reszta jezdzi panda lub starymi partnerami. Na koniec tylko napisze, ze po tych 3 miesiacach jak cie zwolnia to musisz jechac do Polanicy zdac auto inaczej zaplacisz kare, po tem oczywiscie wracasz pociagiem-a zeby to auto najpierw dostac tez tam musisz jechac. W kazdej firmie zawsze bedzie cos nie tak-ale jezeli masz miec swoja dzialanosc tylko na 3 miesiace to jaki w tym sens?I NIE IDZ KOLEGO DO FIRMY KTORA KTOS REKLAMUJE POPRZEZ KLAMSTWO.
prawdziwek 2011-11-17 12:01:27
prawda zwycięży drodzy pracownicy !!!
peh 2011-11-17 19:42:33
Też tam pracowałem. Zgadzam się ze wszystkim chociaż z jednym nie. Zauważyłem że ph dostają nowe bippery z floty, ale szczerze? Wolałbym jeździć maluchem, mieć lepsze promocje i szacunek przełożonych.
anonim 2011-11-18 15:04:30
Witam wszystkich byłych , obecnych i ewentualnych przyszłych pracowników i współpracowników Staropolanki.
Za przeproszeniem czytając niektóre teksty - krew mnie zalewa i ciśnienie wzrasta . Zrozumcie jedno : ŻADNA FIRMA nie jest przechowalnią dla tych , którzy w handlu szukają przetrwania lub zaczepienia. Aby robić tą robotę trzeba :
Po pierwsze LUBIĆ
Po drugie KOCHAĆ
Po trzecie CHCIEĆ
Po czwarte MIEĆ TO COŚ
...........itd , itp
Można tu wymieniać jeszcze wiele różnych rzeczy , ale wróćmy do sedna.
Znam robotę w Firmie od środka , jako że pracuję tu rok i też przychodziłem na stanowisko z obawami - bo byłem 4-ty w ciągu roku. Różne były przyczyny rozstań z FIRMĄ ale nie mnie to oceniać, sam rekrutuję ludzi do pracy na stanowiska PH w Regionie i uwierzcie bardzo ciężko jest znaleźć osobę , która chce pracować i robić to co Firma oczekuje i nie mówię tu o wielkości sprzedaży , bo na to trzeba sobie zapracować ciężką pracą i włożonym wysiłkiem .Przestańcie pisać bzdury o wyrzucaniu z klucza po trzech miesiącach pracy . Owszem rezygnujemy z usług ludzi , którym nie chce się pracować i realizować zadań - sam miałem przypadki osób co wolały siedzieć w domu na kacu i oszukiwać. Tych , którzy robią co do nich należy to nie dotyczy - mam u siebie osoby , które pracują rok , 9 miesięcy ewentualnie więcej niż 3 miesiące i nie są oceniani głównie z wielkości sprzedaży a głównie z tego jak realizują zakładane standardy pracy , gdyby wielkość sprzedaży była jedynym wykładnikiem pewnie już niektórzy by nie reprezentowali Firmy w terenie. A że można je realizować ( nie piszę o targetach ) pokazują statystyki i zestawienia . Na marginesie powiem że nie pracuję na Dolnym ani Górnym Śląsku , a budujemy rynek na nowym praktycznie terenie i to z coraz lepszymi efektami.
Uwierzcie że już z niejednego pieca chleb jadłem i różne to były firmy , najważniejsze jest to że jak ktoś robi co do niego należy i angażuje się w to co robi to może liczyć na stabilność i docenienie swojej pracy.Ważnym aspektem jest też to , że może i faktycznie wynagrodzenia nie są \" kosmiczne \" ale nikt na wypłatę nie czeka i drży czy dostanie , a i w takich \"firmach\" miałem \"przyjemność\" pracować.
Sprzedaż jak sama nazwa mówi to nie jest rozdawnictwo i trzeba zelówki zedrzeć w butach aby cel osiągać , czasy rozdawnictwa bez sensu skończyły się bezpowrotnie i przetrwają tylko najsilniejsi.
Proces budowy rynku jest to ciężka i żmudna praca , budowana głównie na własnych relacjach i zaangażowaniu i bez niego nie da się nic zrobić.!!!!!!!!!
Nie piszę tego z powodu \"wazeliny\" bo co myślę to zawsze powiem i nie patrzę na późniejsze \"konsekwencje\" .
Jeżeli ktoś chce może się uśmiać , ale prawda jest taka że coraz trudniej jest znaleźć osobę , która chce pracować i zarabiać , a nie zarabiać nie pracując. Wiadomo że zima nie jest okresem rozpieszczającym branżę , ale w sezonie targety są do realizacji i można brać premie za sprzedaż . Wiadomo że w zimie jest ciężej ale nie beznadziejnie - target na poziomie 20.000 jest też do zrealizowania . przy 20 - tu dniach pracy w miesiącu i zaangażowaniu odpowiedniemu jest to wykonalne ( 10 zamówień dziennie po 100 zl = 1000 zł x 20 dni = 20.000 ) , a 1000 zł to jest około 100 zgrzewek dziennie .
WIĘC REALNE ?
Pozostawię to bez dalszego komentarza , jak ktoś chce dalsze informacje i popytać zapraszam.
Życzę WAM wszystkim abyście dostawali FURĘ KASY - nic nie robiąc i czekając na zmiłowanie - tylko czyje ?
pozdrawiam
Robert
dawno temu 2011-11-18 23:04:42
Witam Kolegę

Tak sie składa ze pracowałem w firmie. I nie ukrywam tego. A z branżą nadal mam kontakt bo robię dla sieci
pytanie pierwsze: dlaczego Kolega buja wszystkich zainteresowanych ?. przecież staropolanka robi obecnie bokami, wody jest mało w sklepach , jest mało w sieciach handlowych - to znaczy, że macie spadki sprzedazy
pytanie drugie: dlaczego stale rotujecie ludzi?, to nie jest oznaka siły ale słabości
po trzecie: dlaczego ciagle jakis maniak z firmy wypisuje brednie, że jak czytam, że kiedys się nie pracowało i brało pieniądze?
może ludzie co pracowali byli po prostu od was lepsi!
Wśród nas było kilku oszołomów, w Polanicy w centrali także byli ale szło a teraz dorabiacie filozofie sprzedazy rodem z podręczników.
To juz nieaktulane.
A na koniec pozdrowienia dla byłych z firmy. Nikt się nie cieszy ze wam idzie słabo ale może to wy za to odpowiadacie. Nie jest tak?

Friend Roberta 2011-11-18 23:06:53
Prawdę kolega Robert rzecze. A negatywy na forum piszą Ci, którym sie powiodło i tyle. Życzę im powodzenia w innych firmach. Pozdrawiam
anonim 2011-11-18 23:49:41
dawno temu - 2011-11-18 23:04:42

Witam Kolegę

Tak sie składa ze pracowałem w firmie. I nie ukrywam tego. A z branżą nadal mam kontakt bo robię dla sieci
pytanie pierwsze: dlaczego Kolega buja wszystkich zainteresowanych ?. przecież staropolanka robi obecnie bokami, wody jest mało w sklepach , jest mało w sieciach handlowych - to znaczy, że macie spadki sprzedazy
pytanie drugie: dlaczego stale rotujecie ludzi?, to nie jest oznaka siły ale słabości
po trzecie: dlaczego ciagle jakis maniak z firmy wypisuje brednie, że jak czytam, że kiedys się nie pracowało i brało pieniądze?
może ludzie co pracowali byli po prostu od was lepsi!
Wśród nas było kilku oszołomów, w Polanicy w centrali także byli ale szło a teraz dorabiacie filozofie sprzedazy rodem z podręczników.
To juz nieaktulane.
A na koniec pozdrowienia dla byłych z firmy. Nikt się nie cieszy ze wam idzie słabo ale może to wy za to odpowiadacie. Nie jest tak?



Kolego ilość towaru w sklepie nie zależy tylko od Firmy , ale składa się na to bardzo wiele czynników od nakładów finansowych również , ale głównie od zaangażowania osób których zadaniem jest jej wprowadzenie. Ja u siebie nie mam się czego wstydzić jak na rok budowania pozycji , oczywiście gdyby w terenie było 100 handlowców to pewnie i dostępność byłaby wyższa , a obecne siły też mają ograniczone możliwości obsługi ilości sklepów więc trzeba wybierać to co najlepsze - jakaś strategia działania być musi , kondycja sklepu też nie jest bez znaczenia , jak pracujesz e rynku sam wiesz. Proponuję abyś poczekał jeszcze trochę a pewnie jak pracujesz w branży ( konkurencji ?) to poczujesz oddech na plecach. Życzę wszystkim firmom utrzymania choćby sprzedaży na poziomie z lat ubiegłych , bo my raczej to realizujemy na plusie pomimo wynikających trudnych sytuacji (zamykające się hurtownie , nowi Producenci itp.). Tak więc zamykając tą jałową dyskusję - jest takie przysłowie : Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma . A wszystkim życzę aby nie wpadli z deszczu pod rynnę :) Robert
rob 2011-11-19 00:00:57
może ludzie co pracowali byli po prostu od was lepsi!
Wśród nas było kilku oszołomów, w Polanicy w centrali także byli ale szło a teraz dorabiacie filozofie sprzedaży rodem z podręczników.

Nie wiem kto pracował ,ale porównując realia rynku jak zaczynałem swoją karierę w sprzedaży ( a to już nie lat kilkanaście - tylko dzieścia i parę ) to trochę się pozmieniało i chyba też należę do oszołomów bo cały czas w FMCG.
Co do finansów to porównaj zarobki w dużych koncernach nawet farmaceutycznych to sam przyznasz że to były PIĘKNE czasy , ale cóż realia są jakie są i trzeba egzystować w rzeczywistości a nie w marzeniach i przeszłości .
Pytałeś o rotację ludzi , poczytaj uważnie co pisałem znajdziesz odpowiedź .
Pozdrawiam
Robert
1
też robert 2011-11-19 13:20:19
Nie wielkośc sprzedaży a standardy sprzedaży. Miłe ale nieprawdziwe. Firma , która sprzedaje coraz mniej ma problemy, a Staropolanka sprzedaje coraz mniej. I coraz mniej liczy sie na rynku. Ale to zmartwienie waszych szefów.
rob 2011-11-19 16:45:19
Ciekawe jak jesteś świetnie poinformowany na temat wielkości sprzedaży - może szpiegostwo gospodarcze ?
Tylko skąd się bierze dynamika rok do roku ?
franek 2012-01-19 23:38:58
Witam Wszystkich
Pracowałem w Staropolance w ostatnich latach więc dokładnie wiem jakie były warunki i jakie są obecnie. Dla zainteresowanych kilka moich opinii:
1. Przede wszystkim większość narzekających to chyba faktycznie nieroby i partacze.W moim regionie była duża rotacja PH, ale głównym powodem wypowiedzeń to było nie trzymanie się standardów pracy. Jak nie wykonałeś planu to jeszcze nie leciałeś, ale jak nie miałeś statystyk to już było niedobrze.
2. Wynagrodzenie - podstawa jest przeciętna, do podstawy doliczana jest kwota na zus. Niby dobrze, ale jak odejmiesz podatek, to już jest bardzo kiepsko. PREMIA - wolałbym tego nie komentować, ale jak się podjąłem opisania warunków to piszę: jak zrobisz swój plan, to się jeszcze nie ciesz, bo jak region nie zrobi planu to dostaniesz gówniane pieniądze, ale jak region zrobi plan (bardzo rzadko się to zdarza) to muszę przyznać - z wypłaty byłem zadowolony.
Podsumowując premia zależy od tego czy region zrobi plan. A regiony mają kosmiczne liczby do zrobienia (poza nowymi regionami).
3. Materiały POSM - hmm, co tu napisać... Czasem dostaliśmy paczkę długopisów, troszkę kubków, kilka kompletów szklanek i tyle. Na DŚ pewnie to wystarczyło, ale na nowych rynkach jest bardzo ciężko, szczególnie tam, gdzie o STAROPOLANCE nikt nigdy nie słyszał. Poza tym, jak mamy być widoczni z towarem na sklepach, jak nie ma żadnych stojaków, za nic nie można zapłacić (wystawki paletowe), brak gratisów na "wkupienie się na półce" (niestety tak sklepy są przyzwyczajone). Dostaliśmy co prawda co miesiąc po 10 -15 zgrzewek wody na PH (trzeba też się było naprosić), ale co to jest. W lato to może i wystarczy na same wymiany przeterminowanych wód, ale w zimę to już ciężko.
4. Samochody - na chwilę obecną, to narzekać nie można, Większość jeździ nowymi Bepperami (fajne autko).
5. GPS - owszem były w telefonie, ale to dobrze, bo jakby ich nie było to PH dopiero by ściemniali (czasem jakaś smycz też jest dobra)
6. Szacunek do pracowników - osobiście na moich RKS-ów narzekać nie mogłem (poza jednym - ale on był bardzo krótko), robiłem swoje to miałem spokój.
Jeżeli chodzi o RKS - dyrekcja, to współczuję RKS-om.
Dyrekcja - PH - tu szacunku nie odczułem (a szkoda, bo to dla mnie bardzo ważna kwestia była).

Niestety dobre czasy handlu się skończyły i to w każdej branży. W Staropolance praca 3-4 lata temu to był "Cud, Miód i Orzeszki", po przyjściu nowego Dyrektora piękne czasy się skończyły (pisali zresztą o tym poprzednicy), wszystko pocięte do przesady.

Podsumowując jak nie ściemniasz w pracy to jest dobrze (podstawę masz), ale jak oszukujesz lub nie robisz statystyk to nie popracujesz tam (a pojawiła się ponoć osoba kontrolująca, która przetrzepała dużo PH). Jeżeli chcesz mieć coś więcej niż podstawę to tu jest problem. Postarasz się, naścierasz się (poza DŚ) i wykonasz indywidualny plan, a region nie zrobi planu (a przeważnie nie robi), to przy dobrym humorze Dyrektora dostaniesz 300 zł. - To było najbardziej przykre.

Jakby były inne warunki wynagradzania, to chętnie bym tam pracował nadal, ale przy takich warunkach to nie było motywacji na dłuższą metę. Na szczęście mam już inną pracę :)

Pozdrawiam Wszystkich i życzę powodzenia
leopold 2012-02-14 19:19:39
pracowałem 5 lat temu. fajnie było i fajnie płacili. ale woda była wszędzie. Z tego wynika że nie zawsze fajne warunki powodują coś złego a warunki podręcznikowe wywołuja wzrosty. W tamtych czasach było kilku madrych gości co umieli z ludzmi na rynku gadac. Byli też kretyni ale oni wielkiego wpływu na rynek nie mieli. Jak jest teraz nie wiem, wiem tylko że z dostepnościa wody jest gorzej. Wcale to mnie nie cieszy choć z tego powodu też nie płacze.
były ph 2012-02-27 18:49:04
pojawiło się ogłoszenie na ph na pracuj.pl więc trzeba się wypowiedzieć na temat firmy. LUDZIE NIE APLIKUJCIE DO STAROPOLANKI BO POPRACUJECIE CHWILE I ZNOWU ZOSTANIECIE BEZ PRACY A TO JEST DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA WIĘC TYM BARDZIEJ NIE MA SENSU. Oczekiwania mają jakby to była co najmniej Nałęczowianka a na detalu nigdzie tej wody nie ma na śląsku. Dostaniecie bazę klientów u których nikt nie był od miesięcy, ale za to pamiętają: jak to "Kiedyś w lato był przedstawiciel wcisnoł im wodę a jak się przeterminowała to już się nie pojawił". Drugi tekst jaki usłyszycie na sklepie to: "W zime nie ma sensu wprowadzać nowej wody na sklep bo w zime sprzedają się tylko pewniaki, proszę przyjechać w lato". Trzeci tekst: "Mieliśmy ją w lato, nie sprzedała się więc już jej nie zamówimy." Przejechałem całą bazę jaką dostałem na początku pracy -150 klientów- i w żadnym-naprawdę w żadnym tej wody nie było. Były nawet jakieś najgorsze paście z lewiatana czy aro bo wiadomo- tanie, ale staropolanki nigdzie. Każą ci jeździć z ph z hurtowni, którzy oficjalnie mają ci pomóc sprzedawać wodę, a tak naprawdę musisz z nimi jeździć bo masz limit na kilometry, i musiałbyś płacić po przekroczeniu limitu. Przedstawiciele z hurtowni ci nie pomogą bo cały rok tej wody nie sprzedają, a ty dla nich jesteś jednym z wielu, który liczy na ich pomoc. Przed tobą było wielu co próbowali i będzie wielu, którzy będą się łudzili, że to właśnie im się uda. Ta woda jest najdroższa w hurtowniach wód mineralnych, co chwile zmieniają się przedstawiciele staropolanki- bo choćby na rzęsach staneli to nikt jej nie che kupować, ph z hurtowni ta wodę mają gdzieś bo nie ma na nią promocji, a oni nie mają dodatkowej kasy z jej sprzedaży tj. w przypadku innych wód.Jak cię zatrudnią to jedziesz do Polanicy po auto i umowę-pociągiem zapewne. A jak cie zwolnią to też jedziesz do Polanicy-oddać auto i wracasz pociągiem. Za bilet pamiętaj nikt ci nie zwróci.
ja 2012-02-28 17:28:52
to ogłoszenie kolego dotyczy pracy u Dystrybutora galonów nie myl pojęć
rks 2012-03-10 15:11:56
Witam, ostatnio pojawiło się ogłoszenie na stanowisko Regionalnego Kierownika Sprzedaży na dolny śląsk. Bardzo proszę o informacje na temat pracy i zarobków na tym stanowisku w firmie. Dziękuję za pomoc.
RKS 2012-03-22 22:57:08
Kolego jak To w wodach. Wypłata w Euro, wózek Merc S-klasa z wnętrzem na świńskiej skórce, 2 tys. euro na wydatki, 2 asystentki i zespół PH składający z samych lasek rekrutowanych przez agencje hostess. W hurtowniach rozwijają na Twój przyjazd czerwone dywany. Cóż można powiedzieć więcej... Życie jest raczej smutne.
RKS 2 2012-03-24 18:02:46
Sama rzeczywistość , ale cóż trzeba jakoś znosić te luksusy cóż robić :)
1
RKS 2012-03-26 13:30:04
A tak na poważnie, może ktoś napisać o warunkach na stanowisku RKS ?
1
RKS 2012-03-26 23:05:00
A na poważnie to jest tak:

Kolego jak To w wodach. Wypłata w Euro, wózek Merc S-klasa z wnętrzem na świńskiej skórce, 2 tys. euro na wydatki, 2 asystentki i zespół PH składający z samych lasek rekrutowanych przez agencje hostess. W hurtowniach rozwijają na Twój przyjazd czerwone dywany.
1
RKS 2012-03-27 16:04:19
No tak, grunt to czytać ze zrozumieniem. Szkoda tylko, że tacy [usunięte przez administratora], jak kolega powyżej też mają możliwość pisania na tym forum. Człowiek chce się czegoś dowiedzieć, a [usunięte przez administratora] się dobrze bawi.
Brawo - to jest inteligencja !!
1
RKS 2012-03-27 22:28:08
Na debilne pytanie - debilna odpowiedź. Zadałeś pytanie jak PH, a nie jak RKS.
SpAp 2012-08-03 10:49:44
Super mały rynek cała małopolska... Zwłaszcza, że tutaj dominuje piwniczanka muszynianka i TANIA Gorczańska. Nikt nie chce tej wody bo jest droga wie po co przepłacac skoro można kupic wiele tansza i lepsza w smaku wode. Poza tym na tym regionie ok 20% bedziesz musial zamieniac bo są poterminowe gdyż sie nie sprzedały... Tak więc rzeczywiście super woda która stoi rok bo nikt jej nie chce, a co do kierownikow są nieogarnięci strasznie zwłaszcza jeden, który stara byc się najmądrtzejszym,[usunięte przez administratora].... Powodzenia
bober 2012-10-01 15:39:16
Jak co roku redukcja etatów i pewnie na wiosnę próba odbudowy tego co utracone hi hi hi
bzyk 2012-10-20 22:53:47
no to teraz dopiero zaczyna się dziać :)

jak nic równia pochyła z przyspieszeniem do DNA !!!!!
wodniak 2013-02-01 09:16:23
Powiem krótko pracowałem w tej firmie pół roku i takiego zakłamania to jeszcze nie widziałem.Na rozmowie w sprawie pracy obiecanki cacanki
a co do czego to klops.Produkty same półkowniki wstawisz i stoją .Napiszę tylko tyle ludzie jak najdalej tej firmy.
:) 2013-07-13 19:19:17
anonim - 2013-07-12 16:28:19

To co takiego Staropolanka obiecuje na rozmowie, a co potem jest w rzeczywistości? Jak jest ze szkoleniami i socjalem?
od lutego to się duuuuuużo zmieniło :) firemka praktycznie znika z rynku :)
Marioka 2013-08-09 22:30:13
Witam
Chciałbym podzielić się swoją opinią na temat firmy Staropolanka.
Staropolanka w 2012 roku wchodząc na nowe rynki (rozwój dystrybucji-cała polska) chciała zaistnieć, Ktoś myślał, że w rok Staropolanka będzie wodą nr.1 w Polsce (niestety na to pracuje się lata). Wymagania były przekraczalne w stosunku do tego co miało miejsce na rynku (woda nie rotowała).
W maju 2013 roku firma zwalnia wszystkich pracowników, których zatrudniła w momencie mojego zatrudnienia.
[usunięte przez administratora].
Nie wykorzystuje się tak człowieka, który reprezentował i budował wizerunek firmy, tak aby ta mogła zaistnieć w całej Polsce.
Uważam, że Staropolanka nie zaistnieje już nigdy na nowych rynkach, paląc za sobą mosty, zostanie zawsze dobrą wodą Regionalną.
2
:) 2013-08-10 17:09:39
A gdzie pracowałaś ?
Region , bo znam tą firmę bardzo dobrze :)
mieszkaniec 2013-09-13 10:36:44
A mam pytanie z innej beczki. Fajne dziewczyny tam pracują? Bo czasami takie widzę za kierownicą auta Staropolanka :)
1
chetny 2014-10-06 20:09:42
witam,

czy moglby ktos napisac jak wyglada praca w tej firmie? jaka panuje atmosfera? czy plany sa realne czy z odleglej galaktyki :)?
Makson 2015-02-21 19:39:16
Wielkopolanka posiada w swojej ofercie wodę mineralną, wodę źródlaną i wielką pieniawę. Szału nie ma, ale najlepsze dla mnie to, żeby produkcja nie była skażona jakimiś chorymi chęciami zwojowania rynku za nie wiadomo jaką cenę. Uważam, że jeżeli komuś nie strzeli coś do głowy to powinno przynieść dobry rezultat w ich przypadku.
pis 2015-11-20 20:41:29
Jakie auta dostają ph i jak z prywatnymi km?
pis 2015-11-23 09:25:56
Myślę że jesteś w błędzie rodzaj auta a szczególnie rocznik jest istotny ze względu ze spędzasz w nim 3/4 dnia i komfort jazdy ma pomagać w pracy
jou 2015-11-23 12:07:00
regionalny się odezwał ze staropolanki :)
niestety 2016-04-12 19:56:40
Niestety czasy ,kiedy sprzedawało się wszystko bez zaangażowania zarówno po stronie sił sprzedaży, jak też np marketingu, czy innych działów już bezpowrotnie minęły (:-( Ja mam przemyślenia jedynie w temacie komfortu pracy, czyli poszanowanie drugiej osoby(jeśli widać zaangażowanie pomimo braku wyników , to może należy to wspólnie przeanalizować i poszukać rozwiązań). Zapewniam ,że w firmach korporacyjnych praca nie zawsze wygląda "kolorowo" , poziom stresu , na który są narażeni wszyscy (od KOS do PH włącznie) jest w wielu przypadkach nie warta zdrowia.
q 2016-08-10 13:15:55
Co do pracy w Staropolance cóż mogę powiedzieć .Wszystko jest zależne na jaki rejon się trafi .Tak jak ktoś napisał na Południu polski ten produkt jest rozpoznawalny i mozna pohandlowac lecz w centralnej Polsce nie oszukujmy się ludzie się o niego nie zabiją ,trzeba bazować na indywidualnych znajomościach a co do Północy to lepiej zapomnij bo tam go raczej nie ma chyba że coś się zmieniło .Swoją przygodę z tą firmą uważam za stratę czasu .Brak wsparcia ze strony kierownika ,cały czas miał pretensję o handel a sam nie potrafił nawet dogadać się z hurtownią o cenach rabatowych na produkty ,jak tu handlowac gdy sprzedajesz wodę za 1,75 brutto a cenna netto w np Polo jest po 1,19 .Produkty które sprzedawałem miały maksymalnie 3 miesięczną date przydatności jak na wodę to bardzo mało .Kierownicy bardzo polegają na systemie w telefonie który pokazuje jak pracujesz ,często jest on mylny.Jeśli nie przeraża Cię prowadzenie własnej działalności i po pracy bycie w pracy to możesz śmiało próbować
gadżety 2016-08-29 12:31:16
Sprzedaż zawsze zależy od jednej podstawowej reguły: wsparcie firmy w promocji.
Woda może być i najdroższa w hurtowniach ,ale niech do tego firma dołoży gadżety dla hurtowników lub inne bonusy.
Mnie najbardziej rozwaliło brak zwrotów funduszy, za tzw. obiady z klientam podczas których załatwiałem sprzedaż staropolanki.

Staropolanka byłaby znana w całej Polsce, ale z niewiadomych przyczyn firma nie chce promować swojego produktu.

Swoja działalność gospodarcza = ZUS, SKARBOWKA, SWOJA KSIEGOWAetc. ZA KTÓRE płacisz ze sowjej kieszeni.
Zarobek ponad 2000 zł jest nieadekwatny do wykonywanej pracy.

Zanim podejmiesz prace w Staropolance - przelicz nie tylko kwestie finansowe ,ale i ...merytoryczne. Pamietaj, ze bedziesz miał w swoim CV wzmianke o swojej działalności gospodarczej (krotkotrwałej) co nie jest mile widziana u innych potencjonalny pracodawców.





smok 2016-09-22 10:28:43
W Staropolance nie dogadasz się, czekasz na materiały promocyjne bardzo długo. A o wodach na wymianę nawet nie ma co wspominać bo klienci potrafią czekać ponad pół roku na wymianę a handlowiec dalej nie otrzymuje nic na wymianę. Praca opiera się głównie na przepraszaniu wszystkich.
janek 2016-09-22 11:32:30
Wiadomo czy w najbliższym czasie jest szansa, żeby znaleźć zatrudnienie u nich? Podobno nie pokazuje się żadna rotacja wśród pracowników, bo odpowiada im atmosfera w firmie jak i dobre warunki finansowe.
Zostaw swoją opinię o Staropolanka - Polanica-Zdrój
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Staropolanka