brak logo

Krak-Mięs

Kraków

Opinie o Krak-Mięs

lola 2011-05-18 06:54:33
Tak to prawda. Pracowalam tam i wiem cos na ten temat.( usunięte przez administratora ). Atmosfera na zakladzie jest nie zla. Ale ja psuje widok wladzy z gory. Prawda ze sa pewne osoby ktore chca cos zmienic ale wiekrzosc juz nie pracuje.Nie ma co sie ludzic - j( usunięte przez administratora )
anonim 2011-08-03 12:15:19
jest teraz spokojnie w firmie [usunięte przez moderatora] a nowi kierownicy ucza sie roboty i pilnuja porzadku
nick 2011-10-21 14:01:34
Widze ze nadal nic sie nie zmienilo i nie ma na nich bata a szkoda bo tylu ludzi zostalo tam pokrzywdzonych. Wielu probowalo walczyc o swoje ale ten co ma kase to sie zawsze wymiga. Mam nadzieje ze zamkna ten zaklad i wszystkie przekrety wyjda na jaw....
john 2011-11-25 17:24:52
co jak co ale pieniadze sa zawsze na czas [usunięte przez moderatora]
neutralny 2011-12-26 12:09:23
Ludzie przestańcie nadawać i narzekać na Jarka i Aśke bo oni nie tolerują obiboków ,leni i nierobów , [usunięte przez moderatora] ,którzy nie wykonują powierzonych im obowiązków ,a do wypłaty na 10-tego to sa pierwsi.i maja jakieś pretensje że im obcięto z wyplaty.Jak cos sie nie podoba to droga wolna.Wiem jak tam jest bo tam pracowałem 5 lat btemu i nie narzekalem.Odszedłem bo trafilo mi sie cos lepszego.
xxl 2012-03-12 20:31:53
ja tam pracowalem 4lata i nawet nie dam rady policzyc ile razy lekarze mu ten syf zamykali to nie gadajcie gupot bo ja wiem co sie tam robi w pale sie nie miesci!!!
pracownik nie doceniany 2012-12-12 15:47:52
jaka praca taka płaca prace trzeba szanować brać poważnie fakt kadre kierowniczą ma do bani robią totalną spychologie i krzyczą to jest chore [usunięte przez moderatora]
kadrowa 2013-05-15 17:34:18
Brawo kadrowa w 04/2013r. podała "Krak- Mię" do Sądu pracy- może ktoś wreszcie dobierze im się do skóry wreszcie.......
Kwiatuszek
4
Jaro 2013-07-21 20:15:40
Pracowałem tam jakiś czas temu na ochronie-zewnętrzna firma
ochroniarska ponad pół roku i powiem w skrócie iż większość
opinii o tej firmie i warunkach jest w 100% prawda.
Pozdrawiam !
weronika 2014-01-29 18:10:20
Nie polecam firmy "Krak -Mięs" szukają naiwniaków(usunięte przez administratora) Może to być tydzień może miesiąc. Wszystko zależy od kierownika.A potem umowa zlecenie o ile po okresie próbnym dadzą nam umowę ! A i miesięcznie wychodzi koło 1400-1500 zł .
1
bleble 2014-02-04 15:01:43
Odradzam. Szef jak by w innym świecie żył, pracowników jak (usunięte przez administratora)traktuje. Pierwsze wrażenie naganne o firmie. Umowy nie obiecują pracuje się za darmo a jak im się umyśli to może dadza zlecenie. koszmar
kollo 2014-02-21 12:54:42
Nieprawda !
Bałwanica:) 2014-06-26 12:06:59
Mylicie sie wszyscy Jarek to spoko gość pod warunkiem że ktoś jest pracowity, nierobów on nie lubi i wcale mu sie nie dziwie. Szkoda że tam już nie pracuje bo strasznie brakuje mi tej pracy i super atmosfery tam panującej.
2
małpa 2014-06-26 12:12:01
Jarek jest spoko gość. Dajcie mu normalnie pracować.
Nasyłanie na niego policji i prokuratury to polityczna nagonka.
Ktoś ewidentnie chce go wykończyć - najprawdopodobniej konkurencja.
Jako długoletni pracownik jestem pewny, że nie dochodziło tam do żadnych lewych interesów.
Praca na poziomie i pieniądze nie najgorsze.
Dla zwykłego pracownika 2000 w górę.
Umowa o pracę po 2 tygodniach (w pełni płatnych).
4
Bałwanica:) 2014-06-26 12:22:31
Potwierdzam słowa przedmówcy dajcie spokój Jarkowi i bez waszej nagonki facet jest zmęczony życiem, tyle spraw ma na głowie i sam to wszystko musi ogarnąć.
Ogarnijcie się wkońcu i przestańcie szykanować Jarka bo ten gość wam prace daje wtedy gdy już wszyscy sie od was odwrócą a wy debile nie potraficie tego docenić!!!!!
2
melepeta 2014-06-26 12:29:06
Dokładnie tak.
W końcu ktoś na tym forum pisze prawdę.
To że małpy nie chcą pracować i tylko narzekają nie oznacza że Krak-Mięs jest zły.
Praca w zakładzie mięsnym, to nie praca jak na kasie w biedronce.
Zacytuję mojego guru tj. Jarka: "Trzeba tym żyć melepety!!!"
2
TaPani 2014-06-26 12:44:14
Popieram .... trzeba tym żyć !!!!! i my żyjemy traktujemy Krak mięs jak swój nie drugi lecz pierwszy dom a Jarka jak Ojca, który stwarza nam warunki do pracy do uczciwego zarobku i godnego życia. A [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] które idą do sądu lub do innych inspekcji, policji czy prokuratury z donosami zapewne nigdy nie przykładały się do pracy i dlatego odeszli bo Jarek to dobry człowiek i nigdy nikogo nie zwalnia, on wie jak ciężko trzeba pracować na każdą złotówkę.
2
TaPani 2014-06-26 12:44:57
Popieram .... trzeba tym żyć !!!!! i my żyjemy traktujemy Krak mięs jak swój nie drugi lecz pierwszy dom a Jarka jak Ojca, który stwarza nam warunki do pracy do uczciwego zarobku i godnego życia. A [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] które idą do sądu lub do innych inspekcji, policji czy prokuratury z donosami zapewne nigdy nie przykładały się do pracy i dlatego odeszli bo Jarek to dobry człowiek i nigdy nikogo nie zwalnia, on wie jak ciężko trzeba pracować na każdą złotówkę.
2
Krak-Mięs warior 2014-06-26 12:55:04
Praca w firmie "Krak-Mięs" jest na najwyższym poziomie.
Praca dość lekka - jeśli nie mamy uprzedzeń do mięsa,
Wypłata niezła - zawsze terminowo 10-go (czasem drobna premia),
Dobry socjal - proszki, bonusy na święta itp,
Praca w miłej, nienerwowej atmosferze,
Świetna zgrana ekipa,
Wykwalifikowana kadra kierownicza (choć troszkę za surowa)
Produkcja wędlin, jakość mięsa na najwyższym poziomie,
Wprowadzony, respektowany system HACCP,
Firma jak na zachodzie.
Pozostaje tylko polecić i trzymać kciuki, że znowu zacznie się rekrutacja.

Pracownik z małym stażem
2
zwykły pracownik 2014-06-30 11:21:05
Witam. Podzielę się z Wami swoją opinia na temat zakładu mięsnego KRAK-Mięs.
Zauważyłem, że pojawiły się nowe "pozytywne" opinie o tym zakładzie.Postaram się otworzyć Wam oczy. Jestem pracownikiem tego zakładu, pracuje tam już jakiś czas. Niestety nie wszystko jest tak kolorowe jak niektórzy to opisują. Odniosę się tylko do ostatnich komentarzy. Zaczynamy:)
Praca na najwyższym poziomie (hehehe)-- śmiech na sali, siedzenie na kasie w biedronce ma wyższy poziom niż tyranie w tym zakładzie.
Praca lekka jeżeli nie mamy uprzedzeń do mięsa-- z tym się zgodzę, nie jest ciężko. Ale jeżeli ktoś ma słaby żołądek, to na widok i zapach zgniłego mięsa jakim od czasu do czasu się tam handluje, może nie wytrzymać i zwymiotować.
Wypłata niezła, terminowa, zawsze 10 -- heheheheheh, KPINA. Wszystko zależy od nastroju oraz upojenia alkoholowego Jarka. Nie ukrywajmy, SZEF TO PIJAK. Płaci jak mu się podoba, zawsze znajdzie pretekst do ucięcia kasy z wypłaty za tak zwany damski Ch..j albo co lepsze za swoje własne błędy które i tak spadną na konto pracownika. PREMIAA, A co to takiego ? pracuję tam już jakiś czas, jedyną premią jaką zobaczyłem, to taka ,że zamiast uciąć 400zł z wypłaty, uciął tylko 200zł. Tak wygląda premiowanie pracowników, Liczy się tylko to żeby zabrać pracownikowi ile tylko się da. Faktycznie czasem dostaniecie Proszek :) :) :) Jeżeli dla kogoś stawka 9zł za godzinę jest niezła to zapraszam do zakładu Krak-Mięs. Praca na czarno, brak umowy, brak ubezpieczenia, brak wszystkiego (mimo zapewnień że po przepracowanym miesiącu będzie umowa o pracę). Dla Jarka pracownik to małpa, melepeta, debil, idiota, gruba krowa albo po prostu ku..wa z dołu.Tak wygląda motywowanie pracowników w tej firmie, nie wspominając o wszechobecnym MOBINGU. Najchętniej chciałby żeby spędzać w firmie 24/h, żyć ta pracą itp itd. Nie bierze pod uwagę tego, że ktoś ma swoje życie, swoją rodziną, swój dom (to jest nieważne, Ty masz je..ać). Co do godzin pracy panuje tam kompletny HAOS, raz jest tak, że przyjdzie jeden pracownik (bo reszcie po pijaku każe nie przychodzić, bo ma taki kaprys), i ten jeden pracownik ma je..ać sam cały dzień z górą zamówień( wbrew pozorom są takie dni że zamówień jest sporo) od 5 do 20, a w inny dzień przyjdzie trzech lub czterech pracowników, z czego dwóch zostanie wyrzuconych do domu po dwóch godzinach ( bo nie ma pracy). Nie jest brane pod uwagę to, że ktoś do pracy ma 30 km, jedzie własnym środkiem transportu, i po tych dwóch godzinach nawet nie zwróciło mu się za paliwo. KPINA. I powiedzcie, jak ten zwykły pracownik ma zarobić na dobra wypłatę? 2000zł w górę hehehehehe nie wiem kto to obliczał :)będąc zwykłym pracownikiem, jak uda wam się wyciągnąć 1700 to jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] możesz zarobić więcej, ale Krak-MIęs musiałby być Twoim drugim domem), po czym mina wam posmutnieje jak przy wypłacie dowiecie się że szef dodatkowo obciążył was za to, że nie sprzedał się zielony drób który sam zakupił po pijaku, lub że mięso które kupił po kosztach zgniło, albo z produkcji wyszła spaszczona wędlina którą sam kazał potraktować nastrzykiem 300% i nikt nie chce jej kupować. Z 1700zł które masz z godzin, nagle robi się 1200zł lub nawet 1000zł. Takie są realia !!!
Co do atmosfery, pracują tam naprawdę zajebiści ludzie, z którymi można konie kraść. Gdy się przyjmowałem do pracy, prawie każdy służył pomocną ręką, dobra radą. Nerwowo zaczyna się robić tylko wtedy gdy w robotę wpiernicza się Pijak z góry ze swoimi debilnymi pomysłami i wymysłami, że coś ma być tak a nie tak. Schodzi na dół i po pijaku chce udowodnić swoje racje, rzuca pojemnikami, wyzywa pracowników, drze mordę na cały zakład nie biorąc pod uwagę tego że obok są klienci:/ i jak taki klient ma wrócić, jak widzi takiego szalejącego pijanego debila ?
Kadra kierownicza zmieni się częściej niż notowania na giełdzie papierów wartościowych. Niestety nie wytrzymują sposobu prowadzenia i zarządzania firmą przez Jarka. Owszem, Jareczek nikogo nie zwolni, sami odejdą bo z takim wariatem nie da się normalnie współpracować.
Firma jak na zachodzie-- hehehehehehe to mnie rozwaliło, do zachodu to tam jeszcze bardzo bardzo bardzo daleko.

Częste wizyty inspekcji weterynaryjnej, przed którą w pośpiech z firmy wywożone są nielegalne asortymenty którymi nie wolno Jarkowi handlować, lub tak jak ostatnimi dniami wizyta policji gospodarczej w celu wyjaśnienia lewego handlu na lewych fakturach, oraz mój opis funkcjonowania firmy, powinny dać wam do myślenia czy wybrać takie a nie inne miejsce pracy
Pozdrawiam Czytających
9
manolo 2014-07-07 06:46:49
Ja nie jestem anonimowy w przeciwieństwie do wyżej wymienionych i jestem klientem krak-mięsu.Moje zewnetrzne uwagi do oceny firmy .Towar (usunięte przez administratora) kupuje zawsze świeży i w świetnych cenach dzięki czemu ta firma jeszcze istnieje,towar
"zielony" to tylko wyłacznie zasługa tych niektórych "swietnych"pracownikow którzy tylko widze się plątaja(bo szef nie zagląda do nich ze znanych powodów)i o nic nie dbają.Ja kupuję towar i zawsze czekam 20min zanim ktos ruszy(usunięte przez administratora)
3
"nie"zwykły pracownik 2014-07-08 09:53:11
Cytuję:"Współczuję Jarkowi bo firma ma potęzny potencjał tylko brakuje mu 2 normalnych kierowników na hurtowni"

Opinia gościa, który pracował właśnie na tym stanowisku (ok. miesiąca) i nie dał sobie rady. Nic dodać, nic ująć.
4
TaPani 2014-07-08 17:13:00
"nie" zwykły....zastanów się czy manolo tak bardzo nie kadzi Jarkowi na tym forum za tą kase co mu wisi....a chyba sporo jej jest skoro nawet pracując przez miesiąc na kierowniczym stanowisku nie był wstanie tego odrobić??
1
Bzykacz Joanny K 2014-08-08 12:38:17
Witam serdecznie powiem krotko i na temat praca w somali i zarobki w etiopi sa owiele lepsze jak w krak miesie. wszystko jest; zgnilem mieso, wymordowani ludzie, i glupek szczelajacy po pijaku ze szczelby :) tylko pieniazki bardzo marne;/. Widok zlodzieja idacy w kajdankach z szeregiem funkcjonariuszy... BEZCENNY :)
2
bastek 2014-08-27 20:36:11
kurcze mam tam jutro iść pierwszy raz do pracy i nie wiem co mam robic, poczytałem pare forów i jeży mi sie włos na głowie. Pozdro.
1
bubu 2014-09-04 18:15:04
byłem dzisiaj na dniu próbnym i stwierdzam to ze wszystko to co było napisane powyżej jest prawda a jarek faktycznie ma problem ze soba pijak i idiota i wiecej juz tam nie ide szkoda czasu na takiego pracodawcę :)
2
pracownik 2014-09-17 10:54:00
krak mięs to naprawdę dziwna firma, wielu ludzi odeszło znakomitych a Jarek nie potrafił ich docenić, jemu nie zalezy na poprawieniu stanu firmy bo i tak wie ze jego dni sa policzone. ostarża innych o kradziez a sam pojdzie siedzieć za przekręty kradzieże, fajny zbieg okoliczności.
jak by naprawde chciał uratowac firme i by się znał na handlowaniu to by nie sprzedawal zielonego mięsa, mrożonego po 20 razy i nastrzykowanego
fajnie sie ludzmi bawi ale szkoda bo w ogole sie nie zna na haldlowaniu jesli dzwoni po pijaku i wciska zielony towar i magicznie nastrzykane wędliny by były piękne i pachnace przed 2 di a potem sie rzpadają, czy nie ma ludzi którzy znają Krak Mięs i ich towar? ile Jarek ma zwrotów w ciągu miesiąca, tygodnia a nie mówiąc ze co dzień ma jakis zwrot
2
olo 2014-11-21 12:30:21
wreszcie cos drgnelo
1
gość 2014-12-08 16:12:16
nareszcie dzisiaj na zakładzie pojawił się dyrektor nowego właściciela boże może coś się zmieni
1
pracownik 2015-01-14 20:54:25
Na razie na firmie radykalne zmiany!!! Od miesiąca pojawiła się nowa ściana i drzwi.
1
żabcia 2015-01-21 13:05:39
Sprzedał w końcu tą firmę?
agataKwiatek76 2015-02-24 17:11:34
kiedyś już przez kilka lat pracowałam przy produkcji wędlin, wbrew pozorom i opinii to bardzo interesująca i rozwojowa praca. zdrowie zmusiło mnie do kilkuletniej rezygnacji ale dziś chciałabym wrócić do zawodu. chcę zacząć od nowa, tym razem w Krak-Mięs. możecie drodzy internauci napisać jak się dostać do nich do pracy?
Były pracownik 2015-03-16 15:07:24
Niestety popieram wypowiedź "zwykłego pracownika". Stawka 9 zł na rękę + brak jakiejkolwiek umowy + naturalnie kary za jego głupotę ;]
Pracowałem tam ok. roku i niestety kolorowo nie było. Nieraz myło się spleśniałe wędliny ze zwrotów i szły z dalej do sprzedaży. Mięso z naszczykiem etc.
Manolo lizał Jarkowi 4 litery bo wisiał mu ok. 10 koła, chciał odpracować swój dług ale też chyba chłopak nie wytrzymał. Podejrzewam że większość pozytywnych komentarzy został wystawionych przez pijanego Jarka ;]
2
adamm 2015-04-03 14:42:25
JA BYM SPRAWDZIŁ KSIĄŻECZKI .....I SKŁADKI ZUS...CZYSTOŚĆ ZAKŁADU ---- nie kupiłbym żadnego wyrobu .... DO S A N E P I D ja się boję KONTROLĘ PROPONUJ Z NIEDZIELI NA PONIEDZIAŁEK OK. 00.30 , JA były pracownik POTWIERDZAM , MAŁO KTÓRY pracownik POSIADA umowę, książeczkę sanepid i ZNA SIĘ na tym, co jest TARA , a co BRUTTO
2
Adam z Krakow 2015-04-17 22:19:07
łubu-dubu, łubu- dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, niechhhhhhhhhhhhh żyje nammmmmmmmmmmmmmmmmm
Wazeliniarstwo to piękna sprawa .
brat brata 2015-06-06 20:28:03
szef jest dobrym człowiekem!!!moża sie z nim dogadać a jego zastepca ROMANO jest bardzo ciekawą osobowośćią!!JARECZKU tak3maj!!!!!!!!!!!
ar..l 2015-06-06 20:34:50
szef tam jest bardzo dobry
MELEPETA 2015-06-06 20:52:05
Takiego pracodawcy nie ma w Krakowie poprostu 3eba mieć troche oleju w głowie....nie wyuczonym na regułkach pseudo handlowcem...niestety szef nie może znalesc przepisu na rozwoj firmy..hm prawda jest jednak to ze jesli ktos jest kreatywny i chce sie nauczyć handlu i tp to tylko Makuszynskiego 12!!!!POLECAM....
nina 2015-07-07 19:22:21
Poznałam Jarka przypadkowo na ulicy i proponował mi pracę czy mogę go traktować poważnie napiszcie co o tym myślicie
sc 2015-09-08 17:03:09
Szef klnie i wyzywa pracowników nie wypłaca za okres próbny pieniędzy i każe przebijać terminy ważności na wędlinach
3
Pierdoła 2015-10-07 17:47:01
Bzdury gadacie, bo Nam tej pracy u Jarka zazdrościcie! Szef to dobry człowiek, czasem mu się zaklnie, a i owszem czasem coś wypije, z umiarem. Bzdurą są pomówienia o wędlinach, kierownik produkcji pilnuje jakości, nad Nim czuwa dział jakości, zaś dział marketingu zbiera opinie u klientów. Na zakładzie panuje ład i porządek, a szef chwali pracowników, ciepło się o nich wypowiada wśród konkurencji i poleca ich gdyby chcieli zmienić pracę. Ceny mamy najlepsze, mięso świeże z rozbioru i pachnące. Pozdrawiam Szefa :)
Pierdoła 2015-10-07 18:10:19
To, że czasem ktoś usłyszy, że jest pierdołą, to nie znaczy, że Szef przeklina. Przyjdźcie chamy na zakupy do firmy Krak Mięs i sami się przekonajcie, jakie bzdury tu piszecie. Dyrektor Felek odremontował mroźnię, mamy teraz wysoką jakość mrożonego mięsa i wiatr w żagle okrętu na którym kapitan Jarek opłynie cały świat. Z poważaniem, Pierdoła.
TaPani 2015-10-08 08:12:55
Dobry jesteś......Szególnie odoba mi się wątek z okrętem.:)...POzdrów Jarka i ode mnie
Twoja Stara 2015-10-17 01:09:28
Ale Boguś był na dole!!!
pani 2015-11-23 09:55:21
tam nie ma umowy praca jest na czarno
1
AntySyf 2016-02-16 17:59:02
Witam Wszystkich :) na początku pozdrawiam Jarka i Mateuszka hehe ciekawe jak tam Janek czy jeszcze zyje... Pracowałem w tej firmie ogólnie 4 lata z trzema powrotami i powiem tak tego co sie naoglądalem to nigdzie nie widzialem sama zawartosc mrozni to masakra jakis ! zepsute mieso nawet z paru lat syf... produkcja wedlin to tez syf. daty przydatnosci wedlin hmmm.... lepiej nie mowic o tym... tak mieso z rozbioru i zdaza mu sie sprzedac swierze ale tez sprzedaje mieso rozmrozone i naszczykniete masakra ! Jarek chleje i bedzie chlal i bedzie traktowal ludzi jak malpy. Nie polecam tej firmy UNIKAJCIE WEDLIN Z NAPISEM GALICJA !!! co do kasy tak kara i urywa z wyplat a premia heheh u niego cos takiego nie istnieje!!! aha pracowalem tam na czarno i jak robil pip naloty to sie chowalem ale zachowam dla siebie gdzie :) a lekaze to cod ze nie zamknelu mu ostatnio zakladu. kiedys mial zamkniety zaklad za syf jaki ma to i tak dal rade:) dla mnie bylo tam paru dobrych handlowcow w firmie Alek,Janek i Aska reszta to hmmm.... osak tez byl dobry ale tylko w wedlinach... Nie pracujcie tam bo szkoda waszego czasu chyba ze nie macie wyboru to wiadomo :)
Pozdrawiam starą ekipe z magazynu miesa i wedlin :)
1
AntySyf 2016-02-16 19:38:21
Witam. Andrzej nie marnuj czasu tam jest syf a nie produkcja. .. jak da ci umowę to najniższa krajowa i resztę do ręki jak się z nim dogadasz za moich czasów jak pracowałem u niego to produkcji nie karal i dawał im wcześniej wypłaty ale to zależy czy kierownik produkcji jeszcze wlazi mu do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i czy sprzedaje dalej tam ludzi bo wiesz tam produkcja była święta mimo tego że były zwroty wędlin że były syfiaste ale zawsze to nie była wina produkcji; ) pozdrawiam.
2
krakowiaczek 2016-02-25 13:48:27
Jrek jest spoko gosc nie lubi tylko glupkow.Mozna sie z nim dogadac .jebnieta to jest pani Joanna ktora wpada co jakis czas udaje ze sie zna na prowadzeniu firmy a tak naprawde nawet faktury nie umie wystawic Panie Jarku wspulczuje partnerki udaje madra a jest podupcona i ma pusto w glowie!!!
krakowiaczek 2016-02-25 13:49:14
Jrek jest spoko gosc nie lubi tylko glupkow.Mozna sie z nim dogadac .jebnieta to jest pani Joanna ktora wpada co jakis czas udaje ze sie zna na prowadzeniu firmy a tak naprawde nawet faktury nie umie wystawic Panie Jarku wspulczuje partnerki udaje madra a jest podupcona i ma pusto w glowie!!!
1
stilo 2016-05-13 17:26:01
myślałem ze dowiem się tu o pracy w Krak-Mięs ale tu tylko jakieś prywatne wycieczki. A na stronie firmy ofert nie ma nic. Może jednak ktoś się odezwie czy mają jakieś wakaty
Zostaw swoją opinię o Krak-Mięs - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Krak-Mięs