brak logo

Pilkington Polska

Wrocław

Opinie o Pilkington Polska

teo 2010-03-10 23:00:33
polecam firme. bardzo rzetelna. placa na czas, moze i kokosow nie ma ale mozna dobrze zarobic i nie ma nagonki. na prawde super sie pracuje.
gość 2010-09-01 12:16:12
Wątpliwa firma. Nie wypłacają pensji.
1
anonima 2011-03-30 18:37:03
Może i pensję wypłacają na czas, ale przyjmują pracowników tylko na okres sezonu i zwalniają. Poza tym ich zasada wycisnąć jak się najwięcej da, a jak najmniej dać.
suzi 2013-02-23 09:26:20
anonim - 2009-04-16 21:41:24

Dodaj opinie o PILKINGTON” IGP Sp. z o.o - wrocław. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
Stanowczo nie polecam,średnia kadra to przedszkolaki bez doświadczenia ,zakład z maszynami z przed 20 lat i norma na zimę idzie w góre żeby nie wyrobić premi...a latem tak ustawiają zlecenia żeby pociotki mistrzów premiowali,zero zrozumienia człowieka co do spraw życiowych.
2
były 2014-08-02 02:09:59
Pracowałam we Wrocławiu jako biurowy i nie polecam...masakra atmosfera od strony przełożonego strszna... z reszta patrząc ostatnio na portal typu pracuj.pl co 3 miechy ogłoszenie.
1
anonim 2015-08-28 21:33:07
Bardzo odradzam przyjmowanie się do Wrocławskiego oddziału firmy Pilkington lub obecnie NSG group.

Zakład operuje na bardzo starych i zaniedbanych urządzeniach, które często ulegają awarii. Sam zakład mieści się hali rodem z PRL-u - w lecie temp. dochodzi do ponad 35C a w zimie spada do temperatury zewnętrznej. W firmie brak jakichkolwiek szkoleń z obsługi urządzeń (automatów), więc w przypadku pomyłki dostajesz ostre baty od innych pracowników. Jedyną opcją jest wyproszenie instrukcji obsługi i nauczenie się jej w DOMU. Starsi pracownicy mają całkowicie "wyjebane" na Ciebie i twój brak doświadczenia. Dodatkowo po hali krążą dwa sępy z biura, które myślą że jak będą za tobą stać to robota szybciej pójdzie. Sami nie posiadają żadnych umiejętności technicznych - "idealni" towarzyszy techników utrzymania ruchu. Cała hala jest też rejestrowana przez kamery, więc ZAWSZE musisz sprawiać wrażenie zajętego i zapierniczającego (nawet w przypadku awarii). Bardzo możliwe, że tak się wywalą po sezonie (sezon: czerwiec - grudzień), chociaż i teraz brakuje rąk do pracy (nikt nowy nie chce się przyjąć).Dosyć często pracownicy rezygnują po jednym dniu takiej pracy, już nawet mistrzowie nie ogarniają tak dużej rotacji ludzi. Po przejściu szkolenia BHP będziecie mieli wrażenie, że firma dba o bezpieczeństwo (chwali się prawie 4000-dniami bez wypadku) jest to jedynie iluzja. Oni jako wypadek potraktują dopiero twój odjazd do szpitala w kawałkach. Nawet wtedy będą szukać drogi aby nie potraktować tego jako wypadek. Wystarczy popatrzeć na ręce niektórych pracowników jak są poharatane od ostrego szkła.

Jeśli nie masz doświadczenia w utrzymaniu ruchu to BARDZO odradzań przyjmowania się na te stanowisko. Lider/mistrz również ma "wyjebane" na Ciebie i jeśli sam się nie nauczysz poprzez czytanie instrukcji, siedzenie przy sprawnych maszynach i zadawaniem pierdyliona pytań to niczego nie zdziałasz. Teoretycznie po 3-miesiąch powinieneś wszystko znać i umieć samodzielnie naprawić każdą awarię (jesteś sam na zmianie). W praktyce najlepiej jakbyś się wykazywał od początku, bo to wyżej wspomniane sępy decydują o twoim zatrudnieniu a nie lider techników. Mi to wydaje się nierealne.

Dodatkowo dochodzi kontakt z substancjami chemicznymi, które odbarwiają skórę na kilka dni czy nawet tygodni (nie schodzi to po żadnej chemii, szorowaniu etc.). Zakres obowiązków wkracza również na działy budowlane, ogrodnicze i zamiatania terenu zakładu. Trzeba też ogarnąć prowizoryczny warsztat, brak porządnego zapasu części i kurczący się budżet.

Jeśli masz doświadczenie w dziale otrzymania ruchu to również się nie zatrudniaj, bo niczego nowego się nie nauczysz a firma nie wyda więcej niż 4000 netto.

Firma kusi pensją o około 10% większą niż konkurencja (dla nowych, niedoświadczonych pracowników), ale moim zdaniem nie jest to warte zdrowia.
1
anonim 2015-09-02 20:53:07
Do tego dochodzi częsta praca w weekendy-produkcja w soboty; utrzymanie ruchu głównie w niedziele (bo nie ma produkcji) i soboty w postaci dyżuru na telefonie lub po wyjściu produkcji.
klio 2015-10-01 07:25:26
Filozof się znalazł. Jak ktoś jest tępy i nie potrafi wziąć się do roboty to wypisuje takie farmazony. Łatwo stwierdzić że ch...ej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy.
anonim 2015-10-12 18:50:22
O podwyżce i premii w tej firmie zapomnij. Dziadostwo. Nie polecam.
2
hemik 2015-10-28 20:42:23
Do "atrakcji" zakładu dorzuciłbym jeszcze czołganie się po rozbitym szkle w normalnym stroju roboczym, kontakt z pyłem szklanym.

Jako finał przyjazdy "kierownika" co dwa tygodnie - człowiek o mentalności niewyżytego majora, nie tolerującego żadnego sprzeciwu czy rzeczowych argumentów, posługujący się tylko dwoma elementami motywującymi: wzrostem płacy i przykręcaniem śruby połączonym z krzykiem.
1
Anonim 2015-11-04 22:30:01
@Robotnik

Stawki Ci nie powiem. Typowo 3 miesiące próby, potem 24 miesiące na czas określony i po 27 miesiącach na czas nieokreślony.
makintosz 2016-05-12 15:57:21
Może szukają teraz konsultanta do spraw IT, posiadam doswiadczenie.
Zostaw swoją opinię o Pilkington Polska - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pilkington Polska