brak logo

Netto

Szczecin

Opinie o Netto

policzanka 2010-01-23 18:34:53
Jestem pracownicą sklepu netto w Policach,piszę tu anonimowo,żeby nie mieć kłopotów...sklep jest niedogrzany,musimy ubierac się grubiej.Nawet i to nic nie daje,na sklepie jest tylko16 stopni,klienci tez nas pytaja dlaczego u nas tak zimno..Wiem jak jest fajnie na sklepach netto w Szczecinie,cieplutko,ąz chce sie robic zakupy...a u nas klient jest niezadowolony a my w szczególnosci.Bardzo proszę nam pomóc....
netto motaniec 2011-01-25 21:46:02
W magazynie netto w motancu nie było podwyżek od 3lat pracownicy już parę razy wysyłali pismo do dyrekcji nawet do duńskiej ale olewka totalna
zarobki żałosne szczególnie na sztaplarkach premie liczone w brutto żenada
nettoGETTO 2011-02-03 10:22:15
odradzam netto motaniec skandaliczne zachowanie przełożonych straszenie utrata pracy to codzienność odbieranie premii której i tak nie ma dużo widziałam kwitki chłopaków to za miesiąc pracy dostawali po 50zł premii za miesiąc [usunięte przez moderatora]
anonim 2011-05-05 09:46:53
W Netto w Szczecinie dają umowę na 2 lata i nie przedłużają i następny proszę-uważać na tą zagrywkę
aldo 2013-06-05 10:47:50
na dzień dobry dostajesz 1600zł brutto premii niema pomimo że w umowie jest wymieniona,kasjerka rozlicza się po zakonczeniu zmiany jeżeli masz dyferencje biorą Ci z pensji praca jest ciężka bo oprócz obsługi kasy musisz rozkladać towar
aldo 2013-07-09 18:29:57
Różnie jest jak trzymasz z kierownictwem i siedzisz cicho to może po dwóch latach Ci przedłużą umowę ale jest różnie
aga 2014-03-20 17:48:55
najniższą krajowa, omijaj tą firme z daleka ,kiepskie warunki pracy , (usunięte przez administratora),atmosfera ze chcesz się zwolnić po 1 dniu tak jest w Czersku i wszędzie
1
sasza7581 2014-03-25 13:58:29
Czytam tak sobie te wasze opinie i śmiać mi się chce... Umowa na dwa lata i koniec??? Ja pracuję w Netto już siedem lat obecnie jestem po dwóch awansach, mam umowę na czas nieokreślony, pełen etat, często premię - jeśli wyrobimy założenia. Poza tym bony na święta, paczki dla dzieci, imprezy firmowe, wsparcie dla pracowników w trudnej sytuacji i tak dalej... Oczywiście nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej, są problemy jak wszędzie. Są kiepscy podwładni, kiepscy przełożeni, kiepscy klienci - zależy gdzie się trafi - nie można generalizować. Warunek jest jeden - trzeba chcieć pracować i wykazać się zaangażowaniem. poza tym, co ważne jeśli ma się do czynienia z pieniędzmi UCZCIWOŚĆ!!! Ileż to kasjerów i nie tylko poleciało z paragrafu za kradzieże - rozum tego nie ogarnie. Praca ciężka fizycznie nie jest, no nie przesadzajcie, spróbujcie zatrudnić się w jakiejś fabryce to zobaczycie różnicę. O mobbingu czasem się słyszy - trzeba pamietać, że twój szef ma też swojego szefa - nikt nie jest bezkarny a komuna się skończyła.Takie dwie największe bolączki według mnie - obiecana podwyżka dla kierownictwa, której nie bedzie i braki personalne, a co za tym idzie - wieczne zmiany w grafiku, ściąganie ludzi z urlopów, za mało pracowników, żeby ogarnąć ten cały bałagan. No i jeszcze strasznie marne spoty, powtarzające się co kilka tygodni do znudzenia - na czym mamy tę kasę nabijać, czym klienta przyciągnąć??? Jak żyć, panie premierze, jak żyć? Podsumowując - leserzy i inni krętacze kariery w Netto nie zrobią.
4
sasza7581 2014-11-01 21:13:38
Owszem, nie było łatwo, ale jakoś poszło.Kierownika nie wspominam źle - bywał ostry i nieprzyjemny ale sprawiedliwy. Wiele się od niego nauczyłam. W kwestii napracowania się - oczywiście, że nikt mnie nie awansował za ładne oczy - trzeba było się wykazać, udowodnić swoją wartość. Tu nie chodziło o szybkie skanowanie czy wykładanie towaru -trzeba było też myśleć i dążyć do samodzielności.Niestety teraz moja opinia o firmie mocno podupadła. Mamy problemy, których góra zdaje się nie zauważać. Ciągłe braki personalne - rotacja pracowników straszliwa, nie sposób znaleźć kogoś sensownego do pracy. Temat podwyżek jest skrzętnie omijany przez zwierzchników a obowiązków, bzdurnych procedurek, papierków i innych dziwnych tworów przybywa. Narzuca nam się odgórnie jak mamy postępować, jak i kiedy towar wykładać, jak obsługiwać klienta na sklepie a jak na kasie i wiele innych - widać jest wśród nas zbyt wielu takich, co nie potrafią samodzielnie myśleć, więc teraz cierpią wszyscy.... Kiepskiego pracownika nie zwalnia się (bo braki personalne) tylko przerzuca na inny sklep. Dla mnie to żadne rozwiązanie problemu - wiem niestety z doświadczenia.Jedyne, co nadal mogę dobrego powiedzieć - pensja - chociaż wciąż marna - jest zawsze na czas i uczciwie naliczana, premia za wyniki - też niezbyt imponująca - często jest przynajmniej w naszym sklepie.Premia jest przyznawana przez kierownika na zasadzie - pracujesz dobrze, nie podpadasz, starasz się, nie chodzisz na zwolnienia - dostajesz kasę. Przyznaje się ją za nieprzekroczenie założonego poziomu strat na dany miesiąc. Zawsze jest normalna umowa o pracę na pełny etat, chyba że ktoś sam chce pracować na pół etatu albo jako weekendowiec. Pierwsza umowa próbna na 2 miesiące, potem na dwa lata, na czas nieokreślony jest chyba trzecia umowa, z tym, że nie pamiętam czy ta próbna się wtedy liczy. W sprawie nadgodzin - unikamy ich jak możemy. Nie mogę się wypowiadać w imieniu wszystkich sklepów w sieci. U nas to wygląda tak - jeśli już ktoś musi zrobić nadgodziny to w pierwszej kolejności oddajemy mu czas wolny, jeśli już nie da rady oddać - wtedy naliczane są do wypłaty.Funkcjonuje też takie coś takiego jak delegowanie pracowników na inny sklep jak jest taka potrzeba. Niestety w obecnej sytuacji jest to dość częste. Na razie tyle w temacie, mam nadzieję, że pomogłam...
1
ONA 2014-12-01 18:36:31
Napiszcie coś o płacach brutto dla nowych ,jakie są premie itp.
kratos 2015-03-02 16:22:05
premie????????????zapomnij,jakie negocjacje?z kim?, jak tylko sie wychylisz to lecisz na bruk .takie sa fakty
bllllle 2015-07-03 15:33:00
premia 50 zł brutto.pensja śmieszna.Jestes tak naprawdę na kilku etatach(kasjer,wykładacz towaru,sprzątacz i ochroniarz,-nie dają ochrony).Trzymają Cię do chwili kiedy nie muszą dac pracy stazyscie z posradniaka,albo do puki nie myszą ci dac umowy na stałe.zwalniaja cie z dnia na dzien bez mrugnienia okiem,nie interesuje ich za co bedziesz zycczy masz dzieci czy nie,itp...itd..Nie wolno ci chorowac.jednym slowem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] igdy nie przychodzcie tu do pracy.Nie mozna od kadr doprosic sie zaswiadczen,swiadectwo pracy dostałem po1,5 tyg,co jest wbrew przepisom prawa pracy.Nie mogłem podjąc pracy,ani sie zarejestrowac.Nie zostawie tego tak juz byłem w sadzie pracy,jezeli ktos ma podobnie zachecam do działania,nie bedzie obcy kapital i jego pachołki pluc nam w twarz!!!!!!
sasza7581 2015-07-07 22:13:24
A i owszem, zwalnia się takich, którzy nie rokują dobrze. Po formie oraz poziomie twojej wypowiedzi śmiało można stwierdzić, że do takiej właśnie grupy należysz ;) Pozdrawiam!
2
asia 2015-08-31 18:20:48
Wiem jak pracuje się w netto ciężko nikt cię nie docenia rób swoje i siedź cicho.Zatrudniają w społem właśnie złożyłam dokumenty w kadrach Panie bardzo miłe. Pozdrawiam
1
sprzedawca 2015-10-31 10:24:30
Jaka ma być motywacja do pracy skoro nie ma premii zabrali premie za tajemniczego klienta.Najlepiej pracować za darmo.




barak 2015-11-20 12:28:10
Kilka ładnych lat pracuję w Netto i nie narzekam jak większość powyżej. Sprawa wygląda tak, na początek umowa na 2 miesiące - próbna, jak się sprawdzisz (przede wszystkim chęci do pracy, uczciwość i ogólne ogarnięcie), to z całą pewnością umowa jest przedłużona, druga umowa na 2 lata i nie ma nic takiego, że Cię zwalniają. Jeżeli nadal się starasz, nie odwalasz maniany na zasadzie "nie chce mi się przyjść do pracy bo byłam na imprezie", to z całą pewnością umowę przedłużą, kolejna też jest na 2 lata (chociaż można już próbować negocjować umowę na stałe - jeżeli jest się rzeczywiście dobrym i zależy im na zatrzymaniu takiej osoby, to taką umowę da się załatwić). Trzecia umowa (nie wliczając tej 2 miesięcznej), jest już obowiązkowo umową na stałe. Jeżeli nie przedłużają na stałe, to muszą być ku temu przesłanki - zwyczajnie mówiąc ktoś jest albo leniem albo kombinatorem, ewentualnie nie leży załodze (to rzadziej). Każda umowa to uczciwa umowa o pracę z urlopem i wszystkimi składkami, wypłata zawsze na czas. Umowy na cały etat a nie biedronkowe czy lidlowskie 0,7 itp. są też oczywiście umowy na 0,5 etatu ale to jest Twoja decyzja jak chcesz pracować. Zarobki jak w większości takich sklepów na kolana nie powalają wszystko zależy od miasta w jakim się pracuje (w większych miastach kwota jest trochę wyższa). Premia - każdy chciałby mieć ją za nic, za to, że przyszedł do pracy... niestety trzeba na nią zasłużyć, trzeba się starać, starać i jeszcze raz starać... Dużo zależy od wyników sklepu i tutaj duża rola całej załogi i zaradności kierownictwa. Jeżeli wyniki są ok, to premie też są fajne jeżeli wyników nie ma to dlaczego miałaby być premia? - dla mnie logiczne i jeżeli ktoś wynosi towar a pozostali przymykają na to oko, to sami siebie pozbawiają premii - taka kolej rzeczy. Ktoś tu pisał, że zwalniają za zwolnienia lekarskie... bzdura bzdura i jeszcze raz bzdura... owszem jeżeli siedzisz na zwolnieniu bo masz katarek, to nikt na to przychylnie patrzeć nie będzie - jak zresztą w każdej firmie, ale jeżeli rzeczywiście ktoś jest chory i idzie na zwolnienie tyogdniowe i wraca, to raczej nikt nikomu problemu nie robi - czynnik ludzki, jeżeli natomiast ktoś siedzi na zwolnieniu, bo nie chce mu się pracować, to logiczne, że zostanie pogoniony przy pierwszej lepszej okazji - blokuje etat przez niego inni muszą pracować więcej, więc po co takiego pracownika trzymać, lepiej zatrudnić kogoś nowego nawet słabszego ale pewnego, takiego, na którym można polegać. Warto dodać, że przy każdej kolejnej umowie dostaje się podwyżkę (nie wiem jak jest po tej 2 miesięcznej ale w przypadku kolejnych podwyżki są). Na święta są bony towarowe, paczki dla dzieci. Fakt, że teraz jest gorzej niż było wcześniej ale da się pracować i jak tylko ktoś pracować chce to z całą pewnością będzie miał taką możliwość.
1
Janusz 2015-11-29 20:01:54
Też właśnie złożyłem papiery na sprzedawcę we Wrocławiu-oferują na początek 2150 brutto + do 250 zł premii-wiecie jak to jest z tą premią ? Zawsze jakaś jest chociażby 100 zł czy częściej zdarza się że jej nie ma? I jeszcze odnośnie zmian-sklep jest czynny do 21:00 ale przychodzi się na 14 i pracuje do 22:00? (ogarnianie sklepu,sprzątanie po zamknięciu itp?) tak?
slodziak.pl 2016-01-09 21:59:43
troche jest słabo :/
2
A 2016-02-10 12:51:53
Pracowalam w jednym ze sklepow w Szczecinie, musze przyznac, ze momentami praca ciezka, ale ekipa ludzi tam zatrudnionych jest nie do zdarcia, wszyscyna wzajem motywuja sie do pracy, przez caly okres mojej pracy w netto, chodzilam tam z przyjemnoscia. Trafilam na zespol kierownikow na ktorych zawsze moznabylo polegac. Jednym minusem jest kasa i premia uzalezniona od wyniku tajemniczego klienta, a ten czesto zanizaja osoby zatrudnione przez posrednictwo pracy (oni nie maja z tego korzysci, sa rozliczani przez posrednika). Generalnie polecam prace w netto :-)
2
cvb 2016-03-04 14:02:48
Delegują bo na każdym sklepie się zwalniają z dnia na dzień... to wszystko tłumaczy !
1
ania 2016-04-17 21:59:23
witam jakie 2.300 bzdura totalna. zarabia sie 1.500 plus premia . premia w zaleznosci od humoru kierownictwa.
2
ktoś 2016-04-19 17:51:54
Może to że szukają pracowników - daje trochę do myślenia.Pracowałem w Netto i porównując do mojej obecnej pracy...trafiłem z piekła do nieba :)Nieuczciwe w tej sieci jest to że możesz przeliczyć kasetkę chociaż nie musisz ale i tak za nią odpowiadasz.Moim zdaniem liczenie kasetki jest wykonywaniem pracy a nie przygotowaniem do pracy.
1
sprzedawca 2016-04-21 12:28:24
Czy doczekamy się jakieś podwyżki czy nie bo jak nie to warto się wybrać do biedronki tam chociaż płacą solidnie netto to beznadziejna praca.
1
georg16 2016-04-22 15:10:49
a co powiecie,że w Netto Legnica są od początku 10 lat codzienne niezmienne kolejki przy kasie,syf przed sklepem i najlepsze każdy klient czy ma czy nie ma jest niezmiennie zapytywany przez kasjerkę, a może reklamóweczkę i tak dzień w dzień..mają nas za idiotów....piszę na ten temat do Motańca kilka lat.Brak przed sklepem koszy na śmieci i pety.Zero reakcji...
georg16 2016-04-22 15:11:59
a co powiecie,że w Netto Legnica są od początku 10 lat codzienne niezmienne kolejki przy kasie,syf przed sklepem i najlepsze każdy klient czy ma czy nie ma jest niezmiennie zapytywany przez kasjerkę, a może reklamóweczkę i tak dzień w dzień..mają nas za idiotów....piszę na ten temat do Motańca kilka lat.Brak przed sklepem koszy na śmieci i pety.Zero reakcji...
georg16 2016-04-22 15:13:08
a co powiecie,że w Netto Legnica są od początku 10 lat codzienne niezmienne kolejki przy kasie,syf przed sklepem i najlepsze każdy klient czy ma czy nie ma jest niezmiennie zapytywany przez kasjerkę, a może reklamóweczkę i tak dzień w dzień..mają nas za idiotów....piszę na ten temat do Motańca kilka lat.Brak przed sklepem koszy na śmieci i pety.Zero reakcji...
ania 2016-05-04 18:34:46
Netto to porażka. Zależy do jakiego sklepu trafisz. Ja pracuje w netto w ktorym główna kierowniczka widzi swój czubek nosa. Pracowników ma za nic , grafiki zmienia bez wiedzy pracownikow , nie pytajac o zdanie. Jest fałszywa i wulgarna . Z pracowników to roboli chce zrobic , a premia 50 zł albo wcale. Jak człowiek ja widzi to pracowac sie odechciewa. Zaloga jest ok i reszte kierownictwa tez...
2
ania 2016-05-04 18:40:13
Wszedzie słychac o podwyżkach biedronka , lidl itp tylko nie w netto jeszcze premie biedne zabierają...a robol robic musi...
ania 2016-05-05 00:33:29
witam wszystkich.Chcialabym sie dowiedziec o netto na ul.Dąbskiej prawobrzeze. Chce tam zlozyc cw. Proszę o rade.
georg16 2016-05-11 22:32:43
Netto Legnica, bez zmian, czy oni z Dyrekcji w Motańcu, czytają i biorą to do siebie...nic się nie zmieniło przez ponad m-c...
Ktosik 2016-08-23 04:21:29
Czy w.netto mogą pracować.małżeństwa? ?
ktoś 2016-08-23 19:54:07
osobiście mi to nie przeszkadza
ktoś 2016-08-23 19:56:19
Marzenia są piękne ale wiedza o marketach nie wielka - pozdrawiam
ktoś 2016-08-23 19:59:28
Słyszałem o tym sklepie i pewnie za 5 razy większą stawkę nie chciałbym pracować.pewnie ze względu na okolicę i maniery klientów.
Nettciara 2016-08-31 17:08:51
Witam, czy jest tu może osoba pracująca lub która pracowała w sklepie 221 w Szczecinie i podzieliłabym się ze mną opinią na temat tego sklepu i całej załogi ? Z góry dziękuję ;)
Nettciara 2016-08-31 17:09:27
Witam, czy jest tu może osoba pracująca lub która pracowała w sklepie 221 w Szczecinie i podzieliłabym się ze mną opinią na temat tego sklepu i całej załogi ? Z góry dziękuję ;)
Dlugi 2016-09-03 20:56:46
Chcesz do pracy tam iść? Na 221? Czy już pracujesz?
Nettciara 2016-09-04 17:43:42
Chcę iść ;) dlatego pytam czy warto składać papiery ;)
Nettciara 2016-09-04 22:03:49
Właśnie jako sprzedawa ;) na stanowisko wyższe się nie nadaje ;)
ktoś 2016-09-12 10:38:54
Proponuję sam sprawdź i miłej pracy.Chciałem zmian -sprawdziłem-pracuję gdzie indziej-i jestem z tego powodu niezmiernie zadowolony-aczkolwiek nie wiem czy nie będę szukał dalej.
wio 2016-09-12 14:42:11
ale co konkretnie w tych ofertach pracy i ogłoszeniach pracy od tej firmy nie pasowało? przecież widzę że naprawdę fajne warunki oferują - ja bym nie narzekała tylko brała., może też przyjacielu napisz jakie konkretnie stanowisko u nich się interesowało
JustDoIt 2016-12-02 20:41:33
Zero konkretnych, rzeczowych i konstruktywnych argumentów dlaczego jest źle, niedobrze. A może to po prostu rozczarowani, którzy zostali zwolnieni albo rozczarowani, którzy myśleli że można mało pracować a dużo zarobić? Nie mowie tu oczywiście o nadużyciach, przesadnych i niekoleżeńskich (lekko to ujmując ! ) podejściach przełożonych zwanych "kierownik" do pracowników. Ogólnie jest ciężko, ale też trzeba rozgraniczyć wypowiedzi z powodu rozczarowania przez siebie bo mi się nie bardzo chciało pracować w tym miejscu ? Trzeba mówić na głos, nie bać się i pracujemy w zespole to i w zespole miejmy zawsze wsparcie w każdej sytuacji. A nie tu na forach "incognito" się karzy mocno wypowiedzieć umie, ale w życiu-realu cicho po katach szepczą grupki konfidenckie coś knują :):):) . Każdy jest człowiekiem i ma nie tylko obowiązki ale też prawo do własnego poszanowania. KROPKA
1
Muni 2016-12-05 18:08:11
Może pensje biedronkowe ale ile wyższe!!! Na sklepie biedronkowym cieplutko, a netto wieje chłodem, umów na 0,7 już nie ma dawno w biedronce, ogólnie lubię netto gdyby nie to że zimno tam jak w psiarni, współczuję kasjerkom!!!!!
Zostaw swoją opinię o Netto - Szczecin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Netto