logo Bison-Bial S.A.

Bison-Bial S.A.

Białystok

Opinie o Bison-Bial S.A.

gruby 2016-08-10 15:03:01
Tomek konkretnie to zarobisz te dwa tysiące brutto ale po trzech latach pracując w tej firmie.
1
Daniel 2016-08-14 12:11:03
Mam takie info bo sam tam pracuje więc wiem jak to wygląda od środka
Daniel 2016-08-14 12:18:52
Związki zawodowe też nie działają dla dobra pracowników ale bronią swoich stołków żeby przypadkiem pan L nie usunął ich i nie obstawił kimś kto będzie siedział cicho a i jeszcze jedno tylko w tym tygodniu zwolniono na odlewni 5 osób.
1
Daniel 2016-08-14 15:02:05
To mnie trzyma że jeszcze dwa lata i będę miał 26 dni urlopu a drugi plus to zgrana ekipa jest i mało gdzie z tego co pytałem można spotkać takie dobre relacje w ekipie.
Daniel 2016-08-14 19:12:46
Skoro nie wierzycie to trudno wasza sprawa ale zatrudnić się to nie zatrudnicie chyba że przez urząd pracy za marne grosze. Poza tym do nauki jest to najlepszy zakład jaki może być i wychodzą z niego dobrzy fachowcy szkoda tylko, że uciekają do innych firm zamiast zostać.
1
Daniel 2016-08-16 15:40:16
Nic nie proponują tak jakby to ich nie obchodziło.
gruby 2016-08-21 18:01:53
Działają i mają się dobrze.
Elo 2016-08-22 12:14:37
haha mają sie dobrze...... zapraszam, zatrudniajcie się !
1
Daniel 2016-08-23 18:36:35
Jeżeli chcecie to zatrudniajcie się wasz wybór do nauki jest to świetny zakład ale pod innymi względami nie.
1
Kasa 2016-09-22 11:58:20
Ostanie lata to porażka, w dziale handlowym w przeciągu 2 lat 80% osób sama się zwolniła ;) W innych działach podobnie. Donosicielstwo jest nagradzane, dlatego młode jelenie awansują ;)

Stawki od 1600 do 2000+ na łapę bez rozróżnienia biuro czy produkcja ;) - chyba że wesoło donosisz wówczas stawki x2 ;D
5
Adam 2016-09-22 13:08:13
W handlu to już nie są handlowcy, szkoda że nie ma "starych" o ile wiem dobrze sobie radzą.
A dyrektor handlowy i kierownik marketingu - porażka. Kiedyś to była FIRMA i LUDZIE którzy byli coś warci a tera .... szkoda
6
gruby 2016-09-25 14:18:39
Zwalniają z przyczyn ekonomicznych, bo fabryka jest nierentowna i tyle. Młodzi uciekają, bo w innych firmach zarobią dwa a nawet cztery razy tyle co w Bison Bial S.A. Obecnie pracownik jest poszukiwany i szanowany przez pracodawców.
qwer 2016-09-28 10:24:39
park maszynowy jest naprawdę na światowym poziomie płace zaś na poziomie minimalnym 1500-2000 na łape przy maszynie po 5 latach pracy
jay 2016-10-03 09:28:50
Przypuszczam, że #qwer chodzi o nówki Okumy stojące sobie spokojnie i czekające aż dostaną wyposażenie.
pikapika 2016-10-03 13:30:46
czy jako młody @heniek wiesz w swojej dyscyplinie więcej od koleżki z tytułem profesora w tej samej dziedzinie? Co do starających się, to ci bez wiedzy i pracowici są najgorsi bo szkód najwięcej narobią zanim zostaną powstrzymani.
pracownik 2016-10-12 15:48:36
Właśnie spóźniają się z wypłatą i nie wiadomo kiedy będzie, ponieważ każdy z członków zarządu mówi co innego.
3
tokarz 2016-10-13 14:10:46
Niestety pracuję w tej firmie.Sytuacja jest tragiczna.Od 15 lat nie ma żadnych podwyżek.Zawieszono (czytaj zabrano) socjalne i wysługę lat.Od roku nie wydawano ubrań i obuwia roboczego.Ledwo i to nieregularnie dostajemy mydło.Wypłaty za Wrzesień brak.Związki zawodowe siedzą w kieszeni właściciela.Od środka widać gołym okiem że ta firma to wielki przekręt.Na dzień dzisiejszy to nie jest praca gwarantująca godziwe zarobki (1800-2000 zł) Gdzie są te wszystkie instytucje które żyją z naszych podatków i powinny przynajmniej od pięciu lat nie wychodzić z tego zakładu ???!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
1
Jorgus 2016-10-13 15:55:49
gdzie 3000?, chyba że będziesz parówą jak kierownik marketingu ......
7
jay 2016-10-17 11:01:53
Obecnie, na ten przykład, szukają osoby do zgaszenia światła.
7
Płaska Stopa 2016-10-17 15:31:13
To ten ptaszek jeszcze nei wyleciał z klatki ?
Rafał 2016-10-17 19:39:48
Co po tym parku maszynowym, jak banki wszystkie maszyny przejmują ;)
5
Marek 2016-10-19 21:56:11
Pracuję w tej firmie, ale 3000 zł jeszcze nie uświadczyłem.
Eulalia 2016-10-20 21:04:10
Marek, I nie uswiadczysz...

Firma niestety ale zostala rozdmuchana tak, zeby wygladala na silna, prezna I bardzo szybko sie rozwijajaca, a wtedy wszedl wlasciciel I zaczal sie bawic w wszechwiedzacego. Sam widzi I rozumie tylko cyferki, a bawi sie w szefa produkcji I tym pograza firme. Zaufal dupowlazom ze sprzedazy I podnieca sie na kazda wyssana z palca obietnice zlotowki, ale jak ktos mu szczerze cos powie to go zwalnia. Byly w tej firmie konkretne osoby zarzadzajace, ale wlascicielowi sie nie podobalo ze maja swoje zdanie. Thomas B, Piotr K, Jerzy K, Rafal R, Krzysztof D - na nich powinien byl stawiac, a skonczyl z jakims podrzednym kierownikiem sprzedazy, ktory ma sie za Krzyska Jarzyne ze Szczecina, choc sam g... robi poza wydzieraniem sie na korytarzach I rozlewaniem kawy na schodach. Ta firma nie ma przyszlosci. Owszem, Daniel, nadawala sie jako pierwsza praca, ale kiedys, kiedy jeszcze byli starsi, ktorzy mogli czegos nauczyc. Teraz prawdziwych mentorow zostala tam garstka. Nieraz slyszalam jak wlasciciel traktuje pracownikow I jaka decyzyjnosc ma obecny zarzad. W tej konfiguracji to dlugo nie pociagnie. Żal...
3
anonim 2016-10-21 11:45:16
Nie zgodzę się z Tobą Eulalia w jednym przypadku. To dzięki Thomasowi polityka sprzedaży i dział handlowy wygląda jak przedszkole. A pan były dyr. handlowy z pewnością ma się bardzo dobrze i być może ma teraz większy wpływ na Bisona niż myślisz, na pewno jednak teraz już prawnie nie odpowiada za nic - ale to takie bionowskie, że formalnie "ważni" za nic nie odpowiadają
3
Eulalia 2016-10-22 04:10:18
Trzeba mu jednak przyznac, ze rozruszal handel. Zanim przyszedl w dziale sprzedazy byl zastoj. A ze skonczylo sie tak jak sie skonczylo... w sumie tez sie przyczynil bo chcial zatrudnic głombow. A pozniej najwiekszy z glombow przejal sprzedaz. Thomas jaki byl taki byl, ale jednak cos wnosil. Teraz w jego miejsce jest jakis lizus I krzykacz, ktory co chwila siedzi u Jacka z donosami i skargami na reszte zalogi.
3
były pracownik 2016-10-23 10:32:56
@Eulalia.
Akurat znam kilka osób, o których piszesz, a pozostałych po inicjałach też domyślam się. Problem Bisona jest bardziej skomplikowany niż tylko osoba właściciela lub paru osób z kierownictwa czy zarządu. Firma dysponuje olbrzymim potencjałem produkcyjnym, ale nie potrafi go sensownie wykorzystać, gdyż część osób odpowiedzialnych za nowe zlecenia produkcyjne czy usługowe nie chce podjąć ryzyka rynkowego. Po prostu trzęsą tyłkami przed ewentualną porażką i robią wszystko, aby robić dla samej roboty i utrzymać stołek. To taka asekuracja. W efekcie nieliczne osoby, które chciały i mogły oraz potrafiły otworzyć się na rynek zostały zwolnienie lub same odeszły. W tym ja.
3
Tomek 2016-10-24 09:16:29
@Eulalia
Nie rozumiem Twoje zachwytu Thomasem. Nic takiego wielkiego nie zrobił tzn. każdy z dawnych i nawet obecnych pracowników (z wyjątkiem kier. handlu i kier. marketingu!:) zrobiłby to samo co on, gdyby była dana taka możliwość. TB to zwykły pracownik, który sprzedawał karty kredytowe w korporacji (pewnie nie wiedziałaś), więc doświadczenie żadne. Po prostu Wielki Szef dał wiaderko z łopatką i powiedział "masz Tomuś, pobaw się w piaskownicy - no i TB się pobawił" - popatrz na efekty, Bison przed erą TB sprzedawał miesięcznie 6-8 mln....a teraz 4?... i z kłopotami. Jeżeli szukasz wzorców i jesteś z branży - to number one jest pan Stanisław C. teraz konkurencyjna Poręba. I z takich ludzi należy brać przykład. Teraz w Bisonie nie ma nie tylko Stanisława C. ale nawet jego "uczniów" z dz. handlowego. Tak więc Eulalia - nie przesadzaj TB to nie Steve Jobs, choć on sam się do niego porównywał, a prawda jest taka, że nawet w niczym go nie przypominał.
6
THE BEST 2016-10-24 14:35:03
A ja uważam że, TB był the best, Dyr. Handlowy i Kier. Marketingu też jest the best, wszystko jest the best a najlepszym debeściakiem jestem ja, bo już nic mnie nie trzyma z Bisonem. Więc niech Ci co tam pracują nie narzekają a jak się nie podoba to niech odejdą, nie słyszałem też od nikogo kto by odszedł aby nie poradził sobie w innej pracy.
A Bisonowi życzę jak najlepiej
5
gruby 2016-10-24 19:36:11
A pamiętacie Kurier Poranny z 2012 roku jak pisał ilu to stażystów zatrudni Bison Bial S.A. Z owych 40 stażystów dzisiaj zostało zaledwie kilku i to do odstrzału przy najbliższej okazji. A miało być tak pięknie. Tyle pieniędzy Unia dała i co z tego wyszło. Piękna pusta hala aż żal patrzeć.
2
Lucek 2016-10-25 10:09:25
To tak naprawdę nie ma znaczenia kto jest na jakim stanowisku w firmie, w której panuje ład korporacyjny. Jeśli jest ok to jest, a jeśli nie to go szybko nie ma. W Bisonie niestety nie ma czegoś takiego jak porządek, zarządy firm będących w portfelu Jacka L nie są formalnie powiązane, interesy ekonomiczne są nawzajem sprzeczne a do tego dochodzą jeszcze spółki zagraniczne teoretycznie sprzedające wyroby firmy. Nie powinno dziwić, że w takiej atmosferze miernoty nabierają blasku, niestety. Co do Pana Stanisława to na Bisona szczęście nie produkuje on takiego asortymentu uchwytów i wcale pozostałego asortymentu wyrobów, gdyż byłoby naprawdę pozamiatane.
3
były pracownik 2016-10-25 12:10:21
Dużo w tym prawdy o czym piszesz - mam na myśli "sprzeczne interesy ekonomiczne" poszczególnych firm wchodzących w skład grupy Bison. To one powodują, że każda firma "ciągnie w swoją stronę" przez co całość wychodzi tak, jak na załączonym obrazku czyli w realu.
2
z wolnej stopy 2016-11-01 01:05:37
Krótki dowcip na pocieszenie obecnych pracowników :)

Idzie sobie prezes fabryki ulicą, stoi żebrak i mówi:
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana w fabryce, ale mnie pan zwolnił.

Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan też mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.

Idzie prezes dalej, widzi kolejnego żebraka szperającego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pana też zwolniłem?
- Nie, jestem u pana dyrektorem działu sprzedaży, tylko mam teraz przerwę na lunch.
4
były pracownik 2016-11-01 10:10:28
ciąg dalszy rozmowy pod śmietnikiem:
Prezes na to odpowiada: w takim razie zapraszam pana na hot-doga :)
Dyr. sprzedaży do prezesa : dziękuję, nie skorzystam, bo właśnie znalazłem pizzę, trochę napoczęta, ale mogę pana prezesa poczęstować, to rozmiar XXL, więc sam nie dam rady zjeść, a szkoda wyrzucać.
2
młody 2016-11-04 23:26:00
Na podstawie czego twierdzicie że interesy ekonomicze są nawzajem sprzeczne poszczególnych spolek w grupie? Jeżeli działają w grupie to raczej powinni miec obrany jakąś wspólną strategie biznesową? Chyba tak działa grupa?
Rap 2016-11-05 00:03:54
zal.pl
były pracownik 2016-11-06 11:48:12
Pracowałem w Bison dość krótko i sytuacja osób, które próbują coś zmienić w tej firmie na lepsze to jest jak kopanie się z koniem. Zarząd praktycznie nie ma żadnej strategii biznesowej, a nawet jeśli ma, to nie umie jej skutecznie wdrożyć. Fakt, że kilka spółek znajduje się pod jednym dachem nie oznacza, że współpraca układa się jak powinna w grupie. Nie można bowiem członkowi grupy oferować takich samych warunków (cen) jak klientowi zewnętrznemu lub konkurencji, tak jak robią to spółki w Bison. Przez pewniem czas próbowałem nawet zrozumieć jak to działa, ale nie dałem rady zrozumieć.
W efekcie firma, która śmiało mogłaby być liderem europejskim w swojej dziedzinie wytwórczości funkcjonuje dzisiaj tylko dzięki łasce banksterów, pracownicy zarabiają śmieszne grosze i nikt kto odejdzie sam czy go zwolnią z tej firmy nie płacze po niej, ani nie żałuje, że odszedł. Konkurencja zaś nie śpi, wprowadza co i rusz nowe wyroby, rozszerza ofertę tak, że wkrótce będzie oferować to samo lub więcej niż Bison. A już w sferze produkcyjnej niezrozumienie zasad rynkowych mści się podwójnie, bo coraz niższą rentownością produkcji własnej i brakiem zleconej.
6
Lucek 2016-11-08 13:41:26
Rzecz w tym, że spółki z "zasobów" Pana Jacka nie działają w grupie ani nawet grupowo, nie tworzą żadnej struktury, może poza jakimś nieformalnym związkiem firm biorących udział we wzajemnych przepływach finansowych o charakterze i celu bliżej nieznanym. Pan Jacek "wyraża się" za nie wszystkie choć formalnie może co najwyżej za BB o ile informacje z KRS są aktualne. Popatrz na wpis @BachTrach z 2014 roku, sytuacja nie jest nowa, zamęt wydaje się być konsekwentną realizacją polityki właścicielskiej i stawia znaki zapytania co do dalszych losów firmy oraz co do tego kto na tym wprost korzysta.
4
Szpindel 2016-11-09 21:32:25
Kase z unii wzieli i na tym polegał dynamiczny jej rozwój. Jednak niedługo nastapi wielkie BUM, TACH, BACH!
cienki bolek 2016-11-10 10:14:41
Ale przecież z Unią należy się rozliczyć. Unia nie daje pieniędzy na wiatr.
dd 2016-11-17 16:40:28
Przez wymagany czas utrzymał firmę, teraz już moze zamknąć i kase zgarnąć :)
As 2016-11-19 18:41:47
Kim jest wlasciciel firmy Bison Chucks, jak się nazywa? Nigdzie nie ma zadnej informacji... co dziwi.
As 2016-11-20 17:11:36
Info z 2006 roku czyli 10 lat temu. Nie wiem czy aktualne
1
były pracownik 2016-11-23 20:47:11
Jak widać mój post i link do artykułu na temat pana J.L. został usunięty. Taką mamy "demokrację i wolność słowa" ....
Antek Saper 2016-11-24 10:11:15
A my pozdrawiamy prezesa hartowni , pójdziemy z nim na sam skraj ubóstwa.

P.s
Kiedy będzie woda?
Antek Saper 2016-11-24 10:11:42
A my pozdrawiamy prezesa hartowni , pójdziemy z nim na sam skraj ubóstwa.

P.s
Kiedy będzie woda?
2
były pracownik 2016-11-24 15:53:34
A to przecież taka ładna i nowoczesna hartownia, a tu wody nie ma ????
A jej prezes był, ale "się zmył" i to nie wodą bynajmniej ....
1
Antek Saper 2016-11-25 10:22:37
Woda jest, ale niegazowana, gazowanie to w zakresie własnym. I to wszystko dzieki naszemu ojcu chrzestnemu Don M.................................................................................................................................
2
Olo 2016-11-25 16:00:16
Wody nadajacej sie do spozycia nie ma w trzech zakladach... czy nie powinien ktos tym sie zainteresowac?
3
Ciepły Jerzy 2016-12-04 21:40:38
Teraz śniego mogą topić, odlewnia przynajmniej będzie miała robotę ;D
1
Robol 2016-12-08 22:46:39
Fajowska jest ta firma. Matka Dyrektor cały czas płacze ale to jej nie przeszkadza brać miesięcznie cztery miliony polskich groszy. Dać nagrody zaufanym pracownikom też jest z czego. Tylko zwykły robol jedzie na minimum. Inni majął się dobrze. Bale kolację i inne imprezy wyjazdowe prezesostwa jest z czego opłacić a ludziom się mówi jak to jest ciężko i źle. Jednym słowem to zajefajnie mają . . . niektórzy
3
Zostaw swoją opinię o Bison-Bial S.A. - Białystok
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bison-Bial S.A.