brak logo

ODDK Ośrodek doradztwa i doskonalenia kadr

Gdańsk

Opinie o ODDK Ośrodek doradztwa i doskonalenia kadr

Pimpa 2009-04-11 21:40:21
Praca w wydawnictwie ODDK jako telemarketer jest nie opłacalna. Jeżeli zamierzacie w niej zapuścić korzenie na dłużej jest to nie możliwe. W ogłoszeniach o prace podają warunki zatrudnienia mijające się z prawdą. Umowa o dzieło nie jest podpisywana na następny miesiąc w przypadku nie przekroczenia limitu sprzedaży 5tys. Jest to trudne do wykonania zadanie zwłaszcza, że stałych klientów nie pozyska się w ciągu dwóch miesięcy jest to proces wymagający czasu i pracy i trudny przy spadającej aktualnie sprzedaży.
Druga ważną rzeczą przed którą przestrzegam jest minimalny limit 70 rozmów nie do wykonania jeżeli przed każdą rozmową przygotowujesz się dobrze do przedstawienia oferty. Poza tym atmosfera panująca w firmie pozostawia dużo do życzenia nie wszyscy traktowani są w sposób egalitarny i sprawiedliwy jeżeli chodzi o rozliczenie z ilości sprzedaży – odradzam zwłaszcza koordynatorę K[usunięte przez moderatora] oraz kierownictwo sprzedaży w Sopocie. Osobiście odradzam i przestrzegam przed zatrudnianiem się w tej firmie. Czytajcie uważnie ogłoszenia ODDK i konfrontujcie je z tym co tak naprawdę Was tam czeka.
W firmie panuje bardzo duża rotacja i bałagan, bardzo dużo osób przychodzi i po krótkim okresie odchodzi a zarobki pozostawiają wiele do życzenia.
anonim 2009-05-09 04:11:34
zgadzam się niestety z wypowiedzia...
1
kolos 2009-06-02 14:03:16
uwazam ze 70 rozmów w & godzin pracy oczywiscie jest wykonalne ale z płaca sie zgadzam skandal
1
Alecto 2013-03-12 20:41:06
Pod bajecznie sformułowaną nazwą stanowiska "Konsultant do sprzedaży literatury fachowej dla firm" kryje się:
-telefoniczne wciskanie książeczek/CD tego wydawnictwa jednostkom budżetowym oraz firmom prywatnym (BHP-owcom też),
-praca TYLKO na śmieciówce- umowa-zlecenie lub umowa o dzieło (inf. o "umowie o prace" w ogłoszeniach o prace i to jeszcze pogrubionym drukiem jest zwykłym bezczelnym kłamstwem),
-płaca - ok. 8zł brutto/h (chyba ze sie coś zmieniło, w co śmiem wątpić), praca w godzinach 8:00-15:00 (w ogłoszeniu o prace nawet w tej kwestii kłamią) od pn. do pt.
Prowizje od sprzedaży dostaje sie pod warunkiem sprzedania książek o min. wartości 8000 zł (I-szy próg prowizyjny) - jakieś marne 300 zł, albo i mniej - oczywiście jeżeli sprzedasz ksiazki o większej wartości to prowizja jest odpowiednio większa ale to i tak marne grosze jak na branże sprzedażową. Atmosfera między ludzmi raczej miła ale dość często psuje ją kierowniczka [usunięte przez moderatora]. (jedna z największych i najbardziej chamowatych mistrzyń [usunięte przez moderatora] made in Poland) swoją złośliwością i darciem [usunięte przez moderatora] na ludzi że mało sprzedają a ona przecież tyle poświęca...
Robota dobra co najwyżej na przeczekanie (tak było w moim przypadku rok temu) albo zeby ewentualnie złapać jakies doświadczenie do CV. Dziwie się tylko zatrudnionym tam paru młodym & baaardzo dobrym telesprzedawcom - przecież mogliby startować jako przedstawiciele handlowi albo choćby próbować swoich sil w rekrutacjach do większych firm gdzie warunki zatrudnienia byłyby godziwe...a oni nawet nie próbują i często jeszcze dziwią się tym opowiadającym o swoich tego typu aspiracjach. Tak wyprane mózgi to smutna sprawa. Tyle
1
misia 2016-09-22 11:31:47
Firma nieprofesjonalna, liczy się tylko sprzedany produkt. Jak klient zapłaci już jest nieważny. Nie polecam.
1
Gal Anonim 2016-12-05 21:46:49
Generalnie praca nie jest zła pod względem atmosfery panującej w firmie. Jeżeli chodzi o samą pracę to po prostu telemarketer, z tym, że dzwonisz do klienta biznesowego - jednostki budżetowe, firmy oraz biura rachunkowe. Zarobki pozostawiają wiele do życzenia, no ale nie ma się co dziwić - to tylko Polska (13 zł/h brutto + prowizje 5% przy minimalnym progu sprzedaży 7000 zł). Aktualnie można dostać umowę o pracę ale 3 miesiące na "śmieciówce" to minimum (o ile jesteś dobry/a).
3
M. 2017-01-09 09:04:32
Liczy się tylko sprzedaż. Pracownik? Hah. Masz gorszy dzień? Nieważne. Jeśli mało dzwonisz/nie sprzedajesz, wypadasz. A sprzedać nie tak łatwo. Ba. Wydzwonić "minimalne" półtorej godziny nie tak łatwo. Dostajesz kontakty z uwagami "brak księgowej. Anulować. Próbować za miesiąc." Ale uwaga! Te dopiski mogą być tylko pułapkami założonymi przez twoich współpracowników. Bo chyba nie sądzisz, że ta przyjazna atmosfera wzięła się znikąd? Każdy pod każdym dołki kopie, a koordynatorka zaskoczona. Bo ona pracuje tam 10 lat (nie zapomnij o tym!) I zna się przecież na psychice ludzkiej! Szkoda tylko, że pracownicy za jej plecami d... jej obrabiają.
Nie polecam. Nawet jeśli koordynatorka będzie wam wmawiać, że złe opinie to opinie ludzi, którzy chcą podkopać oddk, pamiętajcie, że za taką opinią coś się jednak kryje. Idźcie do sklepu, będzie lepiej. Chyba że lubicie jak ktoś wam wiska kit.
A. I jest możliwa umowa o pracę, owszem (ja miałam o zlecenie miesięczną. Zostałam wyrzucona bo 'nie sprzedawałam'), ale trzeba wyrabiać miesięcznie przynajmniej 10k i nawet nie można wcześniej 5 minut wyjść.
Dalej chętni na pracę? Gotowi na porównania z najlepszymi? "Ty pracujesz tu miesiąc i powinnaś sprzedawać tak jak osoba, która wyrabia miesięcznie 20k. Bo co? Tylko od ciebie nie chcą kupować????"
Uciekajcie, kto jeszcze może.
1
Zostaw swoją opinię o ODDK Ośrodek doradztwa i doskonalenia kadr - Gdańsk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ODDK Ośrodek doradztwa i doskonalenia kadr