brak logo

Office Shoes

Warszawa

Opinie o Office Shoes

kiedy? 2016-09-09 15:17
Po to abyś koniec koncow wyleciała z tej firmy. Oszustko.
5
pracownik 2016-09-09 21:05
Firma jest poważnie zadluzona. Podobno dlatego pracownicy biura odeszli. Opóźnienia w Zusie jak i w opłatach za czynsze sięgają wielu lat. Lada moment wszystko się może posypać.
1
Pracownik sklepu 2016-09-09 21:14
A skąd wiesz ze z tego powodu pracownicy biura odeszli?
tak 2016-09-09 21:35
To na pewno jedną z przyczyn. Wszędzie dlugi i do tego mobbing ze strony M.A. nikt nie chce pracować w takich warunkach.
2
wiem 2016-09-09 21:41
Też słyszałem o tym że firma jest poważnie zadluzona. Podobno dlatego przenoszono ciągle sklepy między shoebox a ofc Radzę poważnie zastanowić się nad pracą w tej firmie.
2
Pracownik sklepu 2016-09-09 22:40
Długi były w tej firmie już od przy najmniej od 5 lat więc nie wierzę że akurat to spowodowało posypanie się pracowników z biura, tam musi chodzić o coś innego.
1
wiemyjakbedzie 2016-09-11 13:02
a jak się spiszą to ich zwolnisz..? tak jak zrobiłaś w zielonej górze..?
2
ok 2016-09-11 16:59
To prawda nie skladajcie papierów do OFFICE SHOES. Ja przeszedłem się po galerii i w każdej sieciowce zaoferowali mi lepsze warunki bez umowy zlecenie i 1400 zl. To oszustwo pracujesz etat a masz umowę zlecenie.
Hif 2016-09-14 22:01
Firma tragedia. Od poczatku.
monis 2016-09-16 20:28
Monika weź się do roboty, zamiast siać tę żałosną propagandę i wypisywać brednie bo do tego to ty się nadajesz pierwszorzędnie. Niestety nie do prowadzenia firmy, kompetencje 0/100. Grunt ci się pali pod nogami od dawna i już niedługo poczujesz jak cię zaparzy w stopy. Soon :) Tik Tak.
4
Kaktusik 2016-09-23 00:02
Aktualnie najbardziej żałosne są trzy nowe postacie.Pani M.Ł.,która myśli,że będzie/jest drugą M.A. - no niestety nie wychodzi Ci to! Jak to się mówi - "wyżej srasz niż głowę masz" :) O dwóch giermkach,którzy myślą,że coś wiedzą - ale niestety tylko myślą - nie warto wspominać, bo każdy sklep już sam się przekonał.
Tak jak napisał ktoś powyżej grunt zacznie się palić pod nogami :) Istnieje kilka instytucji do których zgłaszają/zgłoszą się pracownicy i opowiedzą co w tej firmie się dzieje i jak jest cudownie zarządzana,a uwierzcie,że jest co zgłaszać i opowiadać.
6
crx 2016-09-25 20:07
Mogą mieć największy asortyment ze wszystkich sieci i tak nie zmienia to tego że pracowników traktują jak ścierwo.Przykład Bydgoszczy i ciąży pracownicy to tylko wierzchołek góry lodowej.
Pracowałem w tej patologi i na szczęście krótko.
Mimo że krótko to i tak wystarczająco poznałem manipulacje i mobbing ze strony pani M i jej bandy.
Trzeba się zgrać i złożyć grupowe pozwy do PIPu i sanepidu
crx 2016-09-25 20:30
Jak nie wiesz co to mobbing to spytaj się w inspekcji pracy chyba że pierwsi uprzedzą.
1
Ikonowitz 2016-09-25 22:26
Hej! A czemu,skoro jest tak źle nikt nie zaatakuje lub może lepiej: "nie stanie przeciw złu"? Są instytucje i prawo. Odwagi i do dzieła!
Ikonowitz 2016-09-25 22:27
Hej! A czemu,skoro jest tak źle nikt nie zaatakuje lub może lepiej: "nie stanie przeciw złu"? Są instytucje i prawo. Odwagi i do dzieła!
mob 2016-09-27 21:28
Myślę, że warto jednak zerknąć do słownika i sprawdzić co znaczy mobbing. Każdy słyszał ale nikt nie widział.
1
GRUBA - Office Shoes 2016-09-28 13:07
Kaktusik !!!
ciekawe skąd tyle wiesz co dzieje się w tej firmie? Chyba tam pracujesz bo jesteś bardzo dobrze poinformowana. Zastanów się czy twoje wygórowane ambicje zawodowe czasem nie przerastają twoich umiejętności i przez to masz żal do całego świata, w tym do aktualnego pracodawcy, który cię karmi – jeszcze. Chyba to właśnie tobie zaczął się palić grunt pod nogami.
Gwoli przypomnienia - Nie sraj we własne gniazdo. Nie obrażaj innych bo to każdy potrafi, może lepiej przyjrzyj się sobie, uderzyć się w pierś?
Masz świadomość, że istnieją JAKIEŚ instytucje to idź zgłaszaj i opowiadaj.
5
co tu sie wyprawia? 2016-10-01 00:45
Nic, tylko wziąć popcorn i czytać albo zacząć pisać książkę. Jedni skaczą do drugich i odwrotnie. Ludzie piszą, że jest źle, niedobrze ale wciąż niektórzy pozostają i pracują w Office. Więc dlaczego nie znajdziecie czegoś innego? Jedni się pewnie boją, a reszta potrafi tylko narzekać. Wina zazwyczaj nie leży po jednej stronie i tak jest też teraz. Dosłownie wojna pozycyjna. Owszem, obecnie w biurze pracują świeżaki, ale czy Wy kiedyś nimi także nie byliście? Więcej dystansu do tego wszystkiego - biuro jak i pracownicy. Pewnie jest sporo rzeczy do poprawy jak i tych, które można byłoby po prostu zrobić lepiej, aby każdemu było dobrze, lecz 2 strony muszą to ogarnąć. Takie wyciąganie spraw na forum publiczne wcale nie jest dobrym pomysłem, a tym bardziej niskich lotów wymiany zdań :)
1
hhhh 2016-10-04 15:36
Naprawdę próbujesz tutaj sugerować że wina leży po obu stronach? Mobbing pracownika to jest według ciebie też jego wina? To tak jak z tymi co uważają że zgwałcona kobieta jest po części temu winna bo była ubrana nie tak jak trzeba.
Jeśli zadałeś sobie trud by przejrzeć ten wątek, to jeśli jesteś osobą inteligentną to wyciągniesz inne wnioski niż napisałeś(aś).
Mobbing, poniżanie pracowników, absurdalne regulaminy, absurdalne wymagania, wymuszanie wszystkiego krzykiem i przekleństwami, traktowanie podwładnych z góry, robienie przekrętów finansowych, nepotyzm, zatrudnianie na fikcyjne stanowiska swoich ziomków, #misiewicze i wiele wiele innych zarzutów które nie są wyssane z palca. Naprawdę mało?
Bronisz pracowników z biura bo niby są nowi? Ale czy od nowego pracownika nie wymaga się szacunku do pracowników w sklepach, posiadania jakichkolwiek kompetencji poza krzykiem i żądaniami z pozycji władzy? No chyba to oczywiste.
Ale skoro jesteś pracownikiem biura, to o takich rzeczach masz blade pojęcie.
I PS. naprawdę pomyślcie czasami zanim napiszecie do szykanowanego pracownika by zmienił firmę, zgłosił pracodawcę do Inspekcji Pracy. Nie macie pojęcia o sytuacji takiej osoby, która czasami niestety albo nie posiada wewnętrznej siły by się postawić, czasami zmuszona ciężką sytuacją na rynku pracy godzi się na te upokorzenia, bo wie że jak złoży wypowiedzenie to nieprędko może znaleźć pracę gdziekolwiek. A czasami są ludzie, którzy są ulegli i nie potrafią walczyć o swoje prawa, co oczywiście nikogo nie usprawiedliwia gdy taką osobę upokarza jako podwładnego.
5
co tu sie od****? 2016-10-05 11:44
@hhhh

nie, po prostu sprowokować do podsumowania tego wszystkiego i jak widać udało się :) Jak to powiadają, nic nie trwa wiecznie. Twoją wypowiedź powinno się teraz cały czas wklejać, aby każdy widział ten syf.
Były Kiero ;) 2016-10-05 23:58
Zero ambicji... Wszyscy, którzy tu tak piszecie i narzekacie zróbcie coś z życiem i zmieńcie po prostu pracę ;)
Od kilku lat czytałem biernie te Wasze wypociny łapiąc się tylko za głowę. W moim sklepie nie było żadnych problemów organizacji wewnętrznej (odpowiednia stała zgrana ekipa) i to przekładało się na przyzwoity kontakt z biurem. Nie powiem, bo też na nich narzekaliśmy ale laliśmy na nich ciepłym moczem bo było nam dobrze we własnym towarzystwie i to się liczyło. W większości macie po prostu problem ze sobą ;)
Panowie K i P mimo wszystko nie byli tacy źli(zrozumcie, że ktoś nad nimi stał), a śmiem twierdzić, że i z M miałem dobry kontakt...
2
lima 2016-10-06 09:18
Jak widać nie w każdym sklepie @byłykiero jest taka zgrana ekipa jak była u was stąd pewnie tyle kwasów wynika ale rzeczywiście moim zdaniem ludzie narzekają już na wszystko co mogą a nie doceniają, że w sumie nie jest to najgorsza praca, przecież ruchu wielkiego nie ma a sprzedaż jest głównie internetowa
omega 2016-10-29 09:36
a wiec wlasnie- ruchu w sklepie stacjonarnym nie ma, co za tym idzie Twoje zarobki to tylko podstwa (chociaz tak obiecali premie od sprzedazy), sklep nie wyrabia progow. Sprzedawcy zajmuja sie wysylka butow ze sklepu internetoweo- sciagane sa ze stau ich sklepu, przychodzi klient i wielu nmeracji butow brakuje, bo "wlasnie je spakowales na wysylke" !! nie uwazasz, ze skoro tak duzo dzieje sie w sklepie internetowym wiec powinni otworzc magzym, zatrudnic magazyniera i niech wysylaja z tamtad buty polske ? dlaczego sprzedawca sklepu stacjonarnego ma to robic i narazac sklep na braki ?!
13
Gocek 2016-11-03 21:13
Durnie
3
do gacek 2016-11-04 09:41
może rozwiń swoją wypowiedź ? co masz na myśli pisząc cyt : "durnie" ?
po gacku 2016-11-08 20:42
Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie ;)
1
Kukuryku 2016-11-12 16:24
Ta firma byla skazana na porazke juz dawno. Madrzy ludzie wiedza dlaczego.
3
gucio 2016-11-16 15:19
Jak nazywa sie szef wszystkich szefow tej firmy??
boss 2016-11-16 19:32
Co się stało bankructwo?
3
fgf 2016-11-16 21:25
No właśnie, co wydarzyło się w Warszawie?
1
O 2016-11-19 21:28
Pewnie M. Była niezadowolona.
3
@bat@ 2016-11-24 13:42
I jak, ktos cos wie co stało sie w biurze?
4
ghsrd 2016-12-03 23:03
Wpadli Węgrzy i zrobili porządek :) Myślę, że każdy się domyśli... ;)
2
Moli 2016-12-05 09:21
Daj więcej szczegółów
1
joni 2016-12-06 12:53
Monisia wreszcie out? Piszcie więcej, mnóstwo ludzi jest ciekawych czy ta chora patologia wreszcie się skończyła w tej firmie
1
wróci 2016-12-06 14:26
Jeszcze jest parę osób do wykończenia w biurze:-D i kierowników z długim stażem. Była sobie firma. Odejsie Tomka okazało się być bardziej brzemienne w skutkach niż się wydawało. Oby ta patologia dla nas wszystkich się skończyła.
1
joni 2016-12-07 16:21
Napisz coś więcej :) Jak odchodziłem z tej firmy to marzyłem by wreszcie ten osobnik dostał za swoje. Będę szczęśliwy jeśli poleci z hukiem
3
ghsrd 2016-12-08 22:20
Co tu dużo pisać, wpadła główna głowa office i zrobiła to co trzeba było. Czyżby trzeba było ciąć koszty? Poza 4 jednostkami prawdopodobnie nikt więcej nie poleciał. Rzekomo było jakieś zebranie kierowników, ktoś ma więcej informacji na ten temat?
2
Nick 2016-12-12 00:10
Szczecin- porazka
3
karma 2016-12-12 08:43
Wreszcie odstawiona od stołka
6
iks 2016-12-12 17:31
To najlepszy sklep w Polsce.
1
:) 2016-12-14 13:19
Dlaczego szczecin porażka ?
była 2017-01-02 11:27
Czy po odejściu M. wzrosły pensje, premie lub zmieniły się warunki zatrudnienia jako sprzedawca? Warto tu wracać? Kto teraz zarządza sklepami? Dajcie znać!!!!
2
ania 2017-01-02 13:20
też jestem zainteresowana, ale 1500 obecnie na rynku to trochę mało :( premie realne? coś się zmieniło?
poprawa 2017-01-05 14:09
Sklepami zarządza po części biuro, a po części Węgrzy. Czasami trzeba zwracać się bezpośrednio do Węgrów. Warszawa to zupełnie inna strona medalu. Ludzie tam pracujący są mega na plus (2 osoby). Atmosfera pracy bardzo przyjazna. Jeżeli chodzi o wypłaty i premie... wypłata wciąż taka sama, ale system premii sprawia, że do podstawy wpada po kilka setek :) Obecnie warto, oczywiście premia jest typu "coś za coś", jeżeli wszystko gra to nie ma problemu ;)
1
Ree 2017-01-21 20:10
A miało być tak pięknie. Zaczną ludzie odchodzić bo nie będą pracować jak Chińczycy...
10
brawo 2017-01-22 14:49
Biuro może być z siebie dumne, teraz to Wy będziecie rano z mopami jeździć, zaczynamy powrót do przeszłości?
6
Biały Murzyn 2017-01-31 12:57
Węgrzy w ostatnim czasie zrobili duże cięcia kadrowe w biurze i w sklepach. Niewinni ludzie ponoszą konsekwencje rządów pani MA. Jej prawdopodobnie też za chwilę w tej firmie nie będzie.
reformy, reformy, reformy... :)
Może wyjdzie to wszystko na zdrowie firmie, może nie. Jak na razie wszystko odbywa się kosztem ludzi :(

Jeśli lubisz pracować więcej niż 8 godzin dziennie bez dodatkowej zapłaty i lubisz być nieszanowany przez pracodawcę to ta praca jest dla Ciebie :)
7
ŁM 2017-01-31 16:54
Hejterzy na forum.
4
ela 2017-01-31 21:59
Co masz na myśli więcej niż 8h dziennie i brak zapłaty? Rozwiń temat. Jestem ciekawa.
Zostaw swoją opinię o Office Shoes - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Office Shoes