Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-04-05 01:01:49 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o Zara - Łódź. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-08-21 12:29:10 odpowiedz | cytuj
Pracowałam w tej firmie kilka lat i uważam, że jest to bardzo dobry pracodawca. Nigdy nie było problemów z wynagrodzeniem zawsze wszystko na czas, opieka medyczna dla pracowników w prywatnej klinice, paczki na święta itp. Może i jest to ciężka praca ale to dlatego, że tam sie ciągle coś dzieje mają bardzo dużo klientów i dzięki temu firma dobrze prosperuje. Jeżeli ktoś się wykarze to moze też szybko awansować na kierownika działu. Bardzo dobrze wspominam czas pracy w Zarze.
zdjecie uzytkownika
Maria - 2009-12-08 10:51:28 odpowiedz | cytuj
To się musiało sporo pozmieniać. Praca jak praca, ale pieniądz marny. Jeśli chodzi o awans to zapomnij człowieku. Praca mało rozwojowa...wręcz przeciwnie- regres.Menedżer działu damskiego przynosi swoje osobiste problemy do pracy...wrzeszczy na pracowników o byle co. Grafik jest podawany tylko na kilka dni po to, by w każdej chwili Ci go zmienić. Dociekanie dlaczego nie możesz zostać dłużej, czy przyjść w swój dzień wolny jest irytujący. Nie rozumieją słowa NIE tylko trzeba wymyślać jakieś głupoty, by dali Ci spokój. Nie rozumiem lasek, które tam pracują i myślą, że pana Boga za nogi złapały, bo pracują w Zarze. Nie polecam.
zdjecie uzytkownika
;/ - 2010-01-18 20:19:29 odpowiedz | cytuj
Popieram!! wlasnie najgorsze jest to, ze wszystko trzeba tłumaczyc!! dlaczego, po co....i w ogóle...nie polecam!!
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2010-04-18 22:58:09 odpowiedz | cytuj
Zara ma dobre i zle strony jak tak naprawde kazda praca fakt placa mogla by byc troszke moze wyzsza . to prawda ze kwalifikacje ciezko czasem jest podnies ale trzeba tez pokazac ze zalezy komus na pracy . ogolnie nie jest zle a napewno lepiej niz w wielu butikach
zdjecie uzytkownika
Pracownik - 2010-04-22 18:55:14 odpowiedz | cytuj
Uwielbiam jak ktoś pisze tak, jak Wałęsa czytał na początku swej prezydentury. Zero kropek, przecinków i o zrozumienie trudno:) Nie jest źle to fakt, ale zawsze mogło by być lepiej:)
zdjecie uzytkownika
Pracownik - 2010-05-13 15:59:16 odpowiedz | cytuj
Niemiła atmosfera, brak motywacji, zero zainteresowania pracownikiem:(
zdjecie uzytkownika
Kaśka M. - 2010-08-16 21:50:01 odpowiedz | cytuj
Pracowałam przez rok w Zarze w Galerii parę lat temu. Moim zdaniem największym problem tego sklepu są ludzie zarządzający. Trochę mało motywujące jest, że zarządzają tobą ludzie, którzy nie mają odpowiedniego wykształcenia. Sposób zarządzania zależy od dnia w miesiącu menagerki, problemów osobistych i ogólnie pojętego "focha". Nie ma mowy o jakimkolwiek dokształcaniu się w zakresie "zarządzanie zasobami ludzkimi", bo wiele z menagerek nie ma szansy na podyplomówkę, ponieważ nawet nie zaczęły studiów I stopnia. Moim zdaniem młoda, ambitna, znająca język angielski osoba często postrzegana jest jako konkurencja i lepiej tak jej utrudnić łączenie pracy ze szkołą, żeby albo sama zrezygnowała albo zawaliła szkołę. TAk było w moim przypadku. Ale fakt faktem- wszystko zależy od ludzi zarządzających. Z pewnością w Zarze są takie, które potrafią motywować i wspierać pracowników. Ja, poza Monią z działu Ninio, niestety na takie nie trafiłam. Szczerze nie rozumiem dlaczego [dane osobowe usunięte przez admina] pną się tak wysoko do góry, gdyż ani jedna ani druga nie mają dobrego podejścia do pracownika.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-20 10:11:56 odpowiedz | cytuj
Niestety co racja to racja. Problem tkwi w kadrze zarządzającej. Prawdą jest, że aby osiągnąć coś w tej firmie to trzeba wszystkich wyżej "lizać i głaskać po dupie". Tak przynajmniej jest w Galerii Łódzkiej. Praca jak praca...stresująca wcale, bo menedżer sam bystrzejszy od swoich pracowników nie jest, ale jest denerwująca ze względu na plotkarstwo i donoszenie. Rozwój jest maksymalnie ograniczony, co w ogóle nie motywuje pracowników do jeszcze cięższej pracy. Praca dobra na przeczekanie...po pewnym czasie już się po prostu się nie chce i wszystko jest obojętne, bo po co się starać jak i tak już jest wszystko ustalone. Ach...i te laski, dla których podniesienie etatu jest równoznaczne z awansem. Popieprzone to wszystko. Atmosfera niemiła, nikomu nie życzę pracy w Zarze. Nudna i nic nie wnosząca. Dyrektor wprost uwielbia podpierdalaczy...tym ponoć można zawojować Zarę. Porażka po prostu. A ci którzy dobrze wypowiadają się na temat Zary to są na bank osobami funkcyjnymi lub zwykłymi fanatykami. I tyle w tym temacie.
zdjecie uzytkownika
była - 2011-01-06 19:57:25 odpowiedz | cytuj
mam złe wspomnienia z okresu pracy w Zarze...atmosfera do dupy,panie kierowniczki wyniosłe, złosliwe i bezczelne ogólnie "srające żarem" w Galerii Łódzkiej zwłaszcza pani asystent menadzera działu NINO.Złośliwa to jej drugie imię lubi wysługiwać sie innymi pracownikami podczas gdy sama siedzi w biurze grając w pasjansa...warunki pracy tez nie były cudne,grafik na tydzien ktory sie zmieniał jak w kalejdoskopie,zeszyt próśb to zwykła ściema pozdrawiam wszystkich tam pracujących...
zdjecie uzytkownika
... - 2011-01-12 00:00:53 odpowiedz | cytuj
praca nie była by najgorsza, gdyby niektórzy przełożeni nie byli tacy obłudni i leniwi ;)
zdjecie uzytkownika
ex_zarowka - 2011-02-04 19:08:01 odpowiedz | cytuj
praca w Zarze to najgorsze co mogło mnie spotkać! na poczatku myslalam (jak pewnie wiekszosc), ze zlapalam mega fuche, ale nie musialam dlugo czekac na dowod jak bardzo sie myle :D przede wszystkim nieodpowiedni ludzie na kierowniczych stanowiskach... pseudodorobkiewicze z malych miast, leniwi i zadufani, niepotrafiacy przyznac sie do nawet najmniejszego bledu... (latwiej zrzucic wszystko na podwladnych, wypierac sie swoich slow...) mozliwosci rozwoju bliskie zeru, jesli sie nie poklocisz, ze chcesz zrobic cos nowego... awans to pojecie abstrakcyjne, chyba ze ladnie komus wchodzisz w d*pe (chociaz i takie naiwniaki dostaja niby awans w postaci zwiekszenia etatu dopiero po kilku latach! smieszne...)
w sklepie sa rowni (nowi pracownicy- ok roku) i rowniejsi (starzy wyjadacze)... oni moga popelniac blad za bledem i kierownictwo to bawi, ale Ty zrob maly blad to juz nie masz zycia... a wyprowadz z bledu kierownika (zeby nie wyszedl na idiote) i mozesz liczyc ze beda robic wszystko zebys sam odszedl z pracy... -tak bylo w moim przypadku... nigdy nie spotkalam sie z takim olewczym stosunkiem, zlosliwoscia, tyrania i brakiem szacunku...
nie polecam, chyba ze na chwile...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-02 00:53:04 odpowiedz | cytuj
jesli chodzi o zare w galerii to sprawa ma sie nastepujaco: 6 minimum obslugi klienta tyczy sie jedynie pracownikow. menadzerki chodza ze skwaszonymi minami najchetniej schowalyby sie w biurze i nic nie robily. zastepca kierwonika dzialu dzieciecego az leniwoscia kipi. podejscie do kasy glownej to dla niej nie lada wysilek. pani zastepca kierownika sklepu tylko patrzy kogoby tu popie**** i preskoczyc na kolejne stanowisko. kierownik dzialu ninio odstrasza samym wyrazem twarzy i chłopskim glosem. stanowsiska kierownicze zajmują ludzie niewykształceni... nie potrafia mówić podstawowym angielskim choiciaz jest to wymóg podstawowy do zatrudnienia na takim stanowisku.
podsumowując... tragedia.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-02 17:01:28 odpowiedz | cytuj
To prawda, że są pracownicy równi i równiejsi i nie zawsze polega na tym, iż Ci, którzy mają dłuższy staż pracy to im wszystko uchodzi na sucho. Jest kilka pupilków- pozycja osiągnięta tylko i wyłącznie dzięki donoszeniu. Zawsze trzeba uważać kiedy w pobliżu jest \"Duża\" i niewiele mniejsza \" Rozczochrana\"- one uwielbiają składać bieżące newsy ( czy sprawdzone czy też nie). Przykre to trochę, bo tu niby gębę do Ciebie szczerzy, wręcz prowokuje do rozmowy, by potem iść z uśmiechem i pokazać jakimi są dobrymi obserwatorami pracowników...tylko szkoda, że nie złodziei. Kierownictwo jest leniwe, ale nie wszyscy oczywiście. Najlepsze jest to, że ludzie na wyższych stanowiskach nierzadko robią sobie \"dupę z gęby\" i co lepsze nie mają z tym żadnego problemu, no ale cóż może profil menedżera w Inditexie tak ma właśnie wyglądać.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-02 22:44:29 odpowiedz | cytuj
popieram...pani zastepca nino jak ma cos zrobic, to prawie placze z zalu...krzywi sie do klientow i do wszystkich pracownikoww sklepie...generalnie atmosfera tragiczna, nie motywuje pracownikow do bycia dobrym...kazdy chce stad uciec...tylko dokad ;)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-03 01:54:29 odpowiedz | cytuj
o tak... podpierdalactwo jest chlebem powszednim. jak nie kablujesz daleko nie zajdziesz. tzreba uważac na wszytsko co sie mówi bo jak ktos nie dslyszy to dopowie i wychodzi z tego cyrk.
co d menadżerek. swój czas szanuja jak nic na świecie. jak sa na przerwie nie potrafią odpowiedzieć na najrostsze pytanie. bo nie i koniec. pracowik napieprza najczęściej 5,5 tak zeby broń boże nie bylo przerwy i ma być miły i sie usmiechac szeroko do ludzi.
na mniejszych działach kiedy na zmienie jest jedna osoba musi sie ona zając obsługa kasy, klienta w przymierzalni, proponowaniem alternatyw, dziekowaniem za zakupy, obserwacją złodzieja, patrzeniu klientowi w oczy itp... a taki zakres obowiązków adekwatny do płacy nie jest.
zastepca menadzera ninio KM - słaby wzrok = dobry słuch. Pozbierane info po katach zanosi do biura. W ten posób uzupełnia sie brak kompetencji w zakresie menadżerowania. Inne panie np. podsłuchuja w biurze rozmowy odbywające sie na linii sklepowej.
Zastepca kierownika sklepu JF osoba niemiła nie potrafiaca wydusic z siebie grama usmiechu i sympatycznej miny. Zgorzkniala dos szpiku.
... długo by pisać.
bardzo nie polecam.

zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-03 13:01:41 odpowiedz | cytuj
Oh nikt nie napisał jeszcze nic o samej kierowniczce sklepu ;] Niczego wrednego po takim cherlawym ciałku spodziewać by się nie mogło a tu prosze jaka niespodzianka... Wredna, niemiła, nieuprzejma. Czasami juz przychodzi wkurzona wiec całe 8h wtedy mamy z głowy... Czepia się wszystkiego jeżeli nie jesteś jej pupilkiem. Ma swoje stadko donosicieli, którzy składaja regularne raporty. Krzywda podwładnego przynosi jej niewiarogodną satysfakcję. Nikomu nie życzę współpracy z tą panią...
Powinni w końcu przysłać jakąs kontrolę żeby rozwaliła to całe towarzycho i porzoliał normalnym ludziom normalnie pracować...
zdjecie uzytkownika
oki - 2011-04-04 20:44:42 odpowiedz | cytuj
najlepsze są oceny pracowników... niekompetentni przełożeni oceniają pracowników, a czemu pracownicy nie mogą ocenić przełożonych...ocena z góry od ludzi z 'biura' nie jest miarodajna, bo wszystkiego można się wykuć na pamieć i stworzyć bardzo dobre pozory...;)...w zarze panuje mobing... kiedyś skończy sie to w sądzie...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-05 09:45:06 odpowiedz | cytuj
obecny zasepca kierownika sklepu notorycznie spóźnia sie rano do pracy podczas kiedy pracownicy czekają pod kratą... Pani Joanna F. tłumaczy się tym, że ma dalego do pracy. ojojojoj no w tych czasch to naprawde jest wytłumaczenie... to sie cholera wstaje wcazesniej i wcześniej wylazi a nie... gdyby to kazdt reglarny pracownik tak nagminnie sie spóźniał zostałby zwolniony. i co to za sprawdiedliwość? nie potrafi sprostać tak prostej odpowiedizalności jak punktualne rzyjście do pracy to do widzenia. niech pracuje gdzies na nocne zmainy...
zdjecie uzytkownika
Zagadka - 2011-04-06 10:48:09 odpowiedz | cytuj
Myślę że źle o Zarze wypowiadają się Ci którzy zostali zwolnieni. Zastanawia mnie fakt dlaczego pracowali w Zarze tak długo skoro było im tam aż tak źle. Powodzenia w innych firmach!!
zdjecie uzytkownika
zgaduj zgadula - 2011-04-06 22:12:48 odpowiedz | cytuj
A ja wciąż pracuję i jestem niezadowolona. Ale już niedługo...
zdjecie uzytkownika
Annonimmmmmm - 2011-04-09 23:19:18 odpowiedz | cytuj
Nie jestem pracownikiem Zara... ale troszkę znam tą firmę... przeczytałem te wszystkie negatywne posty... i trochę mi Was wszystkich żal.... widzę, że nigdy nie pracowaliście w firmie w której jest na prawdę na co narzekać... jak czytam newsy, że ktoś ma pretensje że musi się uśmiechać do klientów i stać jednocześnie na kasie... i..( o zgrozo) patrzeć czy nikt niczego nie wynosi... a nawet w rozmowie z klientem zaproponować alternatywę... hmmm.. ta firma rzeczywiście zbyt wiele od Was ludzie wymaga... ( to chyba wasze 5 czy 6 minimów... czy jakoś tak). Co do czepiania się przełożonych to z doświadczenia wiem że najbardziej narzekają ludzie, których przełożeni czepiają się nie bez powodu... i właśnie człowiek, który mam problem z podejściem do klienta lub innymi obowiązkami na sklepie najwięcej pisze postów na forach jak to jest mu ciężko... być może w bosch`u potrzebują kogoś na linię produkcyjną... do pralek nie trzeba się uśmiechać, i nikt nie będzie Was się czepiał jeśli będziecie szybko wkręcać śrubki... ( choć pewnie się okaże, że śrubki nie takie.. linia za szybko idzie... lub kierownik krzywo się na was spojrzał więc dlatego przez 8 godzin pracy się nie wyrabiacie). Gratuluje też człowiekowi który odkrył że firmy odzieżowe mają duże marże na ciuchach.... proponuje żebyś na znak protestów zaczął chodzić po łodzi nago... bo wszystkie ( słownie WSZYSTKIE) firmy odzieżowe mają takie właśnie bicie na ciuchach... i ostatnia kwestia: ktoś napisał jak mu jest w sklepie zara ciężko... tylko co jeśli nie zara?... no właśnie?... zamiast pisać jak jest źle, może piszcie gdzie jest lepiej? wtedy te wszystkie ciężko pracujące i uciemiężone osoby przeniosą się do tamtych firm... choć z tym życzę powodzenia. Troszkę się wam ludzie w d..ach poprzewracało...

Zgodnie z modą, ludzi tak odważnie się na tym forum wypowiadających pozostaje anonimowy... POZDRAWIAM

zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2011-04-10 09:02:13 odpowiedz | cytuj
może niech każdy zrobi coś żeby było lepiej, a nie każdy będzie nadal obrzucał się błotem...jaki to ma sens?? wina stoi po jednej i po drugiej stronie...niech nikt nie gada już za czyimiś plecami i wszystko niech będzie jasne i proste bez zawiści, która jest niestety wszechobecna...jeśli się chcę, to można znaleźć kompromis i każdy będzie zadowolony...a jeśli nie, to Wasz problem...mnie na szczęście już nie dotyczy ;p
zdjecie uzytkownika
pracownik zary - 2011-04-10 09:59:53 odpowiedz | cytuj
a ja nie narzekam...lubie ta prace...
zdjecie uzytkownika
rozbawiona do łez - 2011-04-10 13:26:36 odpowiedz | cytuj
Każda inne postronna osoba, która by to czytała miałaby w dupsku to co pracownicy tu wypisują:D A tu taaaki wywód KTOŚ napisał:D Wierzyć mi się nie chce w to. Radzę popracować i dopiero się wypowiadać:D Pozdro.
x