logo MyBenefit

MyBenefit

Wrocław

Opinie o MyBenefit

XxX 2011-05-20 11:19:00
Dno totalne dno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zatrudniają i wywalają ludzi bez zobaczenia jak im idzie!!!!!!! beznadzieja totalna!!! nie idzcie tam nawet bo nie raz poleca wam lzy jak mi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tam hajs goni hajs!!! nie pomoga ci zniwelowac twoje bledy[usunięte przez admina]ci do konca i zwolnia!!!! szkolic nie umia a wymagaja cudow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
3
Ja 2011-10-11 07:50:36
Nie jest idealnie, ale gdzie jest? Niewyśrubowane normy, pensja zależna w dużej mierze od wyników i sporo swobody - to z plusów. Z minusów - brak możliwości rozwoju, codziennie ta sama monotonna praca i brak profesjonalnych szkoleń czy opieki wykwalifikowanego trenera.
1
Kandydat 2013-04-04 16:20:36
Dla mnie żenujący sposób przeprowadzenia rekrutacji na I etapie w W-wie. Osoba prowadząca na stanowisku menedżerskim bez krawata, bez marynarki, w sweterku, rozparta na fotelu jakby była w barze, między wierszami niekulturalne słowa, nieumiejąca odpowiedzieć na żadne konkretne pytanie - wszystko wiedzą tylko Panowie z Wrocławia. Wielkie oczekiwania, bez narzędzi, nieprofesjonalne pytania o bazę klientów. Oczywiście o wyniku rekrutacji nikt nie raczy poinformować (kandydatowi szacunek chyba się nie należy ;-)). No cóż czego się spodziewać po takiej wizytówce!
1
Senior 2013-11-04 11:38:48
Atmosfera w firmie ok. Pracy dużo ale prowizje sensowne
2
On 2015-01-04 13:20:02
Praca w tej firmie to stres, poniżanie i mobing, odradzam każdemu. Pracowałem w tej firmie sporo czasu i każdy dzień to wielka pomyłka. Właściciele, żenada, zero klasy i tylko wyzysk.
4
Ivo 2015-09-04 14:31:08
W Warszawie jest BenefitSystems, a nie MyBenefit!
2
AAA 2016-03-07 08:51:12
Ostatnie doświadczenia rekrutacyjne z tą firmą można streścić w dwóch słowach : nie warto.

Niejasny zakres obowiązków, brak planu wdrożenia pracownika, atrakcyjne wynagrodzenie "a jakie jest dla Pana atrakcyjne?", brak informacji zwrotnej o wyniku rekrutacji, sztywne godziny pracy. Do kolegi piszącego wyżej: socjal i benefity na wysokim poziomie - przepraszam, ale w porównaniu do czego?:)
Widać że firma dopiero raczkuje w poziomie dojrzałości organizacyjnej i procedurach (także tych rekrutacyjnych), więc podpowiedź : we Wrocławiu na rynku IT trzeba zwrócić więcej uwagi na pracownika i Państwa podejście nie pozwala na poważnie myśleć o MyBenefit jako atrakcyjnym pracodawcy. Proszę także udzielać informacji zwrotnej osobom, które wybierają się do Państwa na rozmowę - taka rozmowa to jednak 2-3 godziny wyjęte z życiorysu, więc chyba dla dobrego samopoczucia obu stron można podzielić się taką wiadomością?

Końcowa ocena mówi sama za siebie - życzę poprawy w przyszłości bo żaden poważny kandydat z doświadczeniem na rynku nie wybierze Państwa oferty. Wszak będzie miał do wyboru kilka lepszych ofert i przeprowadzonych w lepszych warunkach procesów rekrutacyjnych.
3
jacek 2016-04-21 11:00:31
Przestańcie sami sobie te żenujące opinie pisać, tak ludzi do pracy nie znajdziecie... "Marketing internetowy" w akcji? Żenada...
anna 2016-06-21 14:14:13
"Czy na stanowisko Specjalista ds. kluczowych partnerów i rozwoju produktu turystycznego trzeba być po studiach turystycznych" Nie ma absolutnie takiej potrzeby. Bo i po co tam studia turystyczne? Wystarczy dobrze włazić w tyłek szefowej.
3
B. 2016-06-21 14:18:29
Specjalistą ds kluczowych klientów został kolega przełożonej z sąsiedniego działu... Czyli rekrutacja była w ogóle zbędna.
4
Joanna 2016-06-21 14:39:55
My Benefit z Wrocławia a nie Multibenefit z Warszawy, to dwie różne firmy, choć grupa kapitałowa jest ta sama. Napiszę o tej z Wrocławia.

Jeśli chodzi o zarobki, to w skrócie - słabiutko lub bardzo średnio. Pracy za to po pachy i generalnie kiedy negocjuje się warunki, radzę najpierw poprosić o zakres obowiązków i zobaczyć jak wiele ich jest a później godzić się tylko na dobre pieniądze i się nie bać. My Benefit nie jest firmą, która lubi dzielić się z pracownikiem wypracowanym zyskiem, dlatego tutaj trzeba wszystko wydzierać po kawałku.

Benefity? Takowe w tej firmie nie istnieją, co jest co najmniej dziwne. Przecież ta firma zajmuje się tym na co dzień, lecz swoim pracownikom nie proponuje niczego konkretnego i satysfakcjonującego. Ot, premia świąteczna i nic poza tym. Można ew. zakupić sobie kartę multisport za 70zł i dla os. towarzyszącej za 120zł, czyli nietanio. Wg mnie dla pracowników powinno być to liczone symbolicznie i taki powinien mieć możliwość wykupienia tej karty jeszcze przynajmniej dwóm osobom.

Brak przejrzystej drogi kariery, ostatnimi czasy okrutne intrygi, gierki, jawna pogarda a w niektórych działach po prostu mobbing. Liczą się też bardzo znajomości i sympatie, nie kwalifikacje. Głos szeregowego pracownika nie ma żadnego, najmniejszego znaczenia. W gruncie rzeczy strach podpaść i powiedzieć cokolwiek wspólnego z tym co naprawdę się myśli. Generalnie wszyscy wiedzą swoje, ale nikt o niczym nie mówi głośno.

Osoby na wyższych stanowiskach to kółko wzajemnej adoracji, wzajemnego włażenia sobie bez wazeliny i spijania sobie z Dziubków. Ponadto co najważniejsze, kadra managerska jest całkowicie oderwana od rzeczywistości i realiów pracy. Zarząd natomiast nie ma żadnej świadomości co dzieje się w firmie, a przynajmniej sprawia takie wrażenie.
W normalnych firmach rekrutację na stanowiska wyższe niż szeregowe, powinno zaczynać się od dotychczasowych, doświadczonych pracowników - powodów dlaczego jest wiele i nie muszę ich chyba wymieniać. W tej firmie jest zupełnie odwrotnie. Dlaczego - Nie mam pojęcia. Może dlatego, że szeregowy pracownik jest traktowany jak zwykły truteń?

Pracownikom doświadczonym robi się idiotyczne wymówki, podaje się absurdalne powody odmowy, albo w ogóle się ich nie podaje kiedy aplikują na wyższe stanowiska – przypadków można mnożyć mnóstwo. Chyba, że się odpowiednio podlizuje, tudzież podoba osobie decydującej… wiadomo :) Natomiast o rekrutacjach zespół dowiaduje się z Internetu, bo widocznie nie ma potrzeby poinformować zespołu że zmienia się struktura, że przyjdzie ktoś nowy itd. Po co? :) Ponadto zwyczajnie robi się tutaj z ludzi idiotów, traktuje się jak małe dzieci – trąbi się o sukcesach, opowiada się jak to się firma rozwija, jak wzrosły wielce przychody, a później płaci ochłapy, skąpi na podwyżkach. Nie w każdym dziale tak jest - chcę to podkreślić. Jednak mam ogólne informacje odnośnie tego jakie nastroje panują w firmie.

Pracy jednak generalnie aż tak nie odradzam, zależy do jakiego działu się trafi, na jakie stanowisko, jakie wynegocjuje się pieniądze – co jest bardzo ważne, itd. Jednakże nie jest to praca na dłużej. Jest monotonna, powtarzalna, nie ma możliwości rozwoju finansowego, w strukturach firmy, czy wykazania się kreatywnością i pomysłowością. Praca na jakiś czas i tyle. Normalni pracownicy to bardzo mili i sympatyczni ludzie – w większości, więc w tej kwestii jest naprawdę przyjemnie i fajnie. To chyba jedyny naprawdę duży plus pracy tam.
8
.... 2016-06-24 17:14:40
Montana,

Żartujesz prawda? ;D
1
df 2016-06-24 17:29:15
@Montanna ale na jakim stanowisku ?:P bo kilka ofert jest np. dla managera sprzedazy oczekuja wyższego wykształcenia udokumentowanych sukcesów sprzedażowych
Zostaw swoją opinię o MyBenefit - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MyBenefit