CS Group Polska Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o CS Group Polska Sp. z o.o.

anonim 2011-02-20 22:33:30
Zapowiadało się dobrze, ale wyszło jak zwykle:)

Polski oddział ClearSense ma zdecydowanie więcej z PKT niż z ClearSense w Holandii. Niech to da Wam do myślenia. Czasem praca jak na akord, klimat jeloł pejdżes, brak jasnej strategii, kasa, kasa, kasa, 0% jakości., masówka. Relacje z przełożonymi - dla odważnych.

Jeśli ktoś myśli o karierze, rozwoju i zależy mu na w miarę wysokiej kulturze pracy, nie polecam.
Rafał 2012-07-09 18:43:46
Witam

Czy ktoś może zdradzić ile ta agencja daje prowizji key account managerom? Czy rzeczywiście 30% za klienta na www?
Anonim 2014-08-21 10:40:58
NIE!!! To jedno wielkie oszustwo, obiecują gruszki na wierzbie, a nie ma ani kasy- podstawa i prowizja to dno, a progi wygórowane( aby nie wypłacić prowizji)- ani firm do obsługi. Szefowa nie zna się na niczym, oprócz na wazelinie szefostwie z W-wy, szykanowanie i poniżanie pracowników, nie dawanie firm do obsługi i codzienne frustracje z czego mam podpisać kontrakt. Jak nie podpiszesz to lepiej nie wracać, koszmar. Pracowałam tak o wiele za długo, jak podpiszesz dobry kontrakt to Ci go zabiorą i dadzą swoim lizusą. NIE POLECAM!!!! Chyba, że checie się nabawić depresji. A pensja to ok 1500- 2000 na rękę i to tyle, bo prowizję dostaje tylko 1 osoba, reszta może pomarzyć.
1
Magda 2014-08-21 13:12:48
A o jakim stanowisku w ClearSense piszesz? Account?
Moim zdaniem- jeśli ktoś się nie odnajduje w pracy o takim charakterze- będzie narzekał. A jeśli taka praca mu odpowiada i ma zajawkę i chęci, to jest naprawdę OK. To wszystko kwestia indywidualna.
eX employe 2014-12-17 14:22:44
Nie polecam :( Firma to praktycznie to samo co PKT, tylko "golą" bogatszych klientów za wieksze pieniadze. Presja, ciśnienie, stres ze strony przełożonych.
Sprzedać=wcisnąć zbyt drogie produkty za wszelką cenę, prowizje fatalne a presja
na wynik ogromna. Pracownik jest nikim jeśli nie przynosi dużej kasy... i te motywające korpo texty rano "kasa, kasa, kasiorka, jedźcie zarobić kasiorkę!"
1
Nikita 2015-02-26 15:38:35
ClearSense to firma na przeczekanie. Niestety, nie można tam liczyć na sensowny rozwój, ani awanse. Menedżerowie nie mają pojęcia o zarządzaniu, a ich celem jest stała optymalizacja kosztów. To znaczy, że najlepsi pracownicy nie mają co liczyć na premie i awanse (pomijam dział handlowy - tam jest inny system płac). Generalnie atmosfera zależy od działu i od tego z kim siedzisz w pokoju. Pracownicy z mojego pokoju czasami zachowywali się w taki sposób jakby traktowali biuro jak plac zabaw (puszczali głośno muzykę, a nawet śpiewali w godzinach pracy, że o prostackich rozmowach z przeklinaniem nie wspomnę. Niestety kierownictwo nic sobie z tego nie robiło... Przepracowałam tam 2 lata i choć nie był to czas kompletnie stracony, to żałuję, że nie udało mi się wyrwać wcześniej do normalnej pracy.
e 2015-05-07 13:03:08
Co tu dużo mówić - masówka. Zdecydowanie idą w ilość, nie jakość. Robi się dużo i byle jak. Praca w ogóle nie rozwija. Ciągle robisz to samo, a możliwości awansu są praktycznie zerowe. Tak jak ktoś wcześniej napisał, praca dobra na przeczekanie, gdy brakuje innej alternatywy.
Zarząd nie wie co robi, komunikacja między działami jest beznadziejna. Wszystko żyje swoim życiem, brakuje tu logiki, a osoby zajmujące się kierownictwem nie mają o tym pojęcia. Zdarza się, że wypłaty przychodzą po terminie. Ogólnie ciągły chaos i bezsens. Płace również śmiesznie niskie. Zapowiadało się dobrze, CS wyglądał na porządną agencję, niestety to tylko pozory...
Praca w CS ma jednak jakiekolwiek zalety. Moim zdaniem są to ludzie i możliwość pracy zdalnej. No i fakt, że bardzo trudno wylecieć, jak już podpiszesz umowę, to wszystko przejdzie. Mimo wszystko, jeśli ktoś liczy na jakikolwiek rozwój zawodowy, awans, podwyżkę czy choćby naukę czegokolwiek przydatnego, to zdecydowanie nie polecam.
Kandydat 2015-05-17 19:29:37
Witam wszystkich.
Aplikowałem do ClearSense S.A. w lutym 2015 na stanowisko Telefonicznego Doradcy Klienta w Warszawie. Niestety - pofatygowałem się osobiście na rozmowę kwalifikacyjną, więc opiszę Wam w skrócie czego się dowiedziałem, żebyście nie tracili czasu na rekrutacje do tego CZARNUCHOWA!
W marcu 2015 zadzwoniła do mnie Sandra Waryszak – Kierownik Grupy Konsultantów ds. Telemarketingu. Oznajmiła, że jest zainteresowana moją kandydaturą i finalnie zapytała, czy jestem gotów przyjechać na rozmowę kwalifikacyjną. Odpowiedziałem, że tak ale nauczony pragmatyzmem życiowym dodałem, iż chciałbym się uprzednio dowiedzieć czegoś więcej o tym stanowisku, a w szczególności o oferowanym wynagrodzeniu. Zostałem poinformowany, że stanowisko wiąże się głównie z wykonywaniem telefonów wychodzących, celem pozyskania Klientów na pozycjonowanie stron internetowych.
Już na wstępie pomyślałem, że to ściema. Dzwonisz i nakręcasz ludzi na spotkanie, czytając ze skryptu. Zwykły telemarketing, a nie żadne doradztwo telefoniczne, jak sugerowała nazwa stanowiska w ogłoszeniu o pracę. Następnie Pani Sandra roztoczyła przede mną wizję bajońskich zarobków prowizyjnych, nie skupiając się w ogóle na pensji podstawowej, co już na wstępie wydało mi się dziwne. Kiedy zapytałem, jaka jest wysokość podstawy, uzyskałem odpowiedź, iż dowiem się tego na spotkaniu, osobiście. Nie dawałem za wygraną, ponieważ wychodzę z założenia, że liczy się poszanowanie własnego czasu, a w sytuacji rozbieżnych oczekiwań finansowych jechanie na spotkanie rekrutacyjne, to zwykła strata czasu.
Oznajmiłem, że interesuje mnie 3500 PLN brutto podstawy, dopytując, czy taka kwota jest przewidziana w budżecie. Niestety po raz kolejny usłyszałem, że drogą telefoniczną nie uzyskam takich informacji. Pomyślałem, że to się nie trzyma ładu i składu, albowiem Pani Sandra Waryszak o wysokości prowizji opiewającej na kilka tysięcy złotych miesięcznie informowała telefonicznie bez żadnego problemu, a na temat wysokości pensji podstawowej rozmawiać już nie chciała.
Tak się złożyło, że miałem wcześniej umówione 2 rozmowy kwalifikacyjne tego samego dnia na stanowiska lepiej rokujące, więc zaproponowałem pasującą mi datę spotkania. Pomyślałem, że skoro będę w rozjazdach, to co mi zależy. Najwyżej upiekę trzy pieczenie na jednym ogniu. Pojechałem. Rozmowa odbyła się w Warszawskiej przy ul. Jagiellońskiej 69.
Po kurtuazyjnym przywitaniu Pani Sandra Waryszak starała mi się zrobić pranie mózgu w stylu, że spotkało mnie wielkie szczęście, że to właśnie ja zostałem wybrany do tej jakże lukratywnej pracy i że tylko nielicznych spotyka ten zaszczyt. Spotkanie o ile tak je można nazwać nie miało nic wspólnego z profesjonalną rozmową kwalifikacyjną. Zakrawało na spotkanie z łapanki w stylu, że jeżeli zgodzisz się u nas pracować, będziesz dużo zarabiał i żył długo i szczęśliwie. A to przecież pracownikowi powinno o niebo bardziej zależeć na pracy, aniżeli odwrotnie, szczególnie takiej lukratywnej. Nie było żadnych pytań sprawdzających moje kompetencje merytoryczne, sprzedażowe, analityczne, o case study nie wspominając. Taka luźna pogadanka w stylu chcesz zostać telemarketerem, to zaczynasz od jutra.
Finalnie zapytałem jaka jest wysokość wynagrodzenia podstawowego. Dowiedziałem się, że wynosi UWAGA „aż” 12 PLN brutto za godzinę. Oznajmiłem, że osiem lat temu miałem więcej. Też w Call Center.
No ale jak widać na POLU BAWEŁNY zwanym ClearSense czas się zatrzymał. Po przepracowaniu 160 godzinnego etatu wychodzi 1920 PLN brutto, czyli o 170 PLN brutto więcej, niż wynosi obecnie najniższa pensja krajowa. Brawo. W sam raz, żeby nie umrzeć z głodu i wegetować. Niby jest też premia ale pod warunkiem, że tzw. Doradca telefoniczny wciśnie Klientowi Umowę na pozycjonowanie strony internetowej. Czyli znając życie może z 200 PLN brutto premii uda się zarobić, pod warunkiem, że jej nie obetną pod byle pretekstem, jak to ma miejsce w takich KOŁCHOZACH pracy. W końcu muszą wyjść na swoje.
Podirytowany zapytałem o formę współpracy. Dowiedziałem się, że na dzień dobry dają UMOWĘ ŚMIECIOWĄ (zlecenie) na 3 miesiące, a po kwartale dla najlepszych JELENI wierzących w bajki - Umowę o pracę.
Po raz kolejny stwierdziłem, że to się nie trzyma ładu i składu. Bo co by im zależało, żeby dać od razu umowę o pracę, skoro po 3 miesiącach też można o nią wnioskować? Odpowiedź jest jedna – mają PÓŁ DARMOWĄ SIŁĘ ROBOCZĄ za którą odprowadzają mniejsze składki na ŚMIECIÓWKACH. A jak się ktoś upomni po 3 miesiącach o umowę o pracę, to dostanie reprymendę, że nie wyrobił 200% normy, a jak mu się uda 300%, to może dostanie. A jak się zbuntuje, to do widzenia. Przyjdą nowi FRAJERZY. Śmiechu warte pomyślałem. Wstałem, trzasnąłem drzwiami i wyszedłem, kończąc ten festiwal krętactwa i koloryzowania rzeczywistości zwany potocznie rozmową kwalifikacyjną!
Podsumowując - stanowczo odradzam prace w ClearSense. To typowe MURZYNOWO! Nie matura, lecz chę
5
biedaszyby 2015-08-28 11:55:33
Śmieciowa umowa, zero szans na rozwój (przynajmniej w dziale social media, w której obsługuje się dwucyfrowe ilości ostatniego sortu klientów, oferty wciska często ludziom mieszkającym na zadupiach, nie posiadającym własnej strony internetowej i w ogole pierwszy raz słyszącym słowo "internet").
NIE POLECAM, jest to typowa firma na przeczekanie, która zapewni Wam frustrację i nieustanne porównywanie się do znajomych, którzy np dostają premie, awanse czy podstawowy socjal, które po paru miesiącach pracy w ClearSense wydają się odległe i nierealne. Dział handlowy rządzi się swoimi prawami, natomiast co do reszty - słowa takie jak premia, urlop, prowizja, umowa o prace, świąteczne benefity czy sponsorowane przez firmę spotkania integracyjne, wyjazdy etc - możecie zapomnieć, albo dla przypomnienia wpisać w Google.
Osoby zarządzające nie mają zielonego pojęcia o zarządzaniu. Komunikacja między działami leży i kwiczy - handlowcy nie mają pojęcia, co sprzedają, bądź sprzedają ofertę niemożliwą do realizacji.
Klienci czują się oszukani, kiedy po podpisaniu i opłaceniu umowy dowiadują się, ze oferta, którą ktoś im wcisnął, nie zostanie zrealizowana w taki sposób, w jaki im przedstawiono na początku.
Kompetencji u kierownictwa brak, ta firma to kolos na glinianych nogach, w którym pracownikom dokręca się śruby, oby robili jeszcze więcej i jeszcze więcej, obowiązków (mi osobiście) przybyło i to sporo, jednak nie miało to przełożenia na ilość początkowych obowiązków - pracy przybyło naprawdę dużo, norma dzienna mimododatkowych obowiązków nie uległa zmianie, o przełożeniu finansowym już nawet nie wspominam. O dotrzymanie terminów wypłat trzeba się było niejednokrotnie upominać.
Jedyne plusy to możliwość pracy zdalnej i atmosfera w poszczególnych działach, którą tworzyli ludzie.
Lokalizacja w rozpadającym się budynku, na totalnym zadupiu, między dawnymi parkingami do nauki jazdy i krzaczorami.
Firma gwarantuje Wam jeszcze rozrywki w postaci znikających ze wspólnej lodówki obiadów oraz obs*anego a najczęściej za*ikanego kibla, ponieważ niektórym wydaje się, że po sobie sprzątać nie muszą.
To jedna wielka plantacja bawełny XXI wieku, a nie agencja interaktywna.
6
biso 2015-08-31 10:24:58
proponuję aby firma nie próbowala NAPRAWIAĆ swojego wizerunku tego typu wpisami neutralnymi, poniewaz nie ma co naprawiać ;) firma jest beznadziejna i tyle, co potwierdzają liczni pracownicy którzy tam pracowali. merytoryczny opis sytuacji zawsze jest bardziej wiarygodny od takiego pitu pitu ogólnikowego który zapewne wrzucił jakiś desperat, któremu dano za zadanie zneutralizowanie tego wątku ;]
4
nina 2015-09-04 14:45:57
KISO, te rzeczy firma clearsense zna tylko z Googla. Nic takiego nie otrzymasz, jak zaczniesz u nich pracowac.
Ci ludzie muszą zdac sobie sprawe, że nie tylko pracodawca może oceniac pracownika. Jak widac szefostwo jeszcze nie ogarnęło tego, ale to kwestia czasu. Z działu SM i SEO po kolei odchodzą najlepsi pracownicy. Z desperacji przyjmują już na praktyki studentów UKSW. Żenada.
LOL 2015-11-25 17:53:59
Zwykli naciagacze. Pomijajac fakt ze z google'm maja tyle wspolnego co piernik z wiatrakiem, to probuja wyludzac pieniadze od klientow, twierdzac ze maja wplyw na pozycje google. sprawa powinna zajac sie prokuratura.
1
Piotr 2016-04-26 09:08:03
Podzielam komentarze powyżej firma jest beznadziejna. Zatrudnia rzeszę studentów na umowę zlecenie. A handlowcy najchętniej zatrudniani są na własną działalność a twoja praca będzie polegała na dzwonieniu cały dzień do firm znajdowanych w sieci. Zarobki jak powyżej marne. Szkoda prądu .
Ciekawa 2016-09-23 00:08:09
Chciałabym zaczerpnąć informacji o dziale handlowym, czy ktoś wie jakie dają narzędzia pracy i jak wyglądają zarobki?
aer 2016-09-23 10:16:22
a Telefoniczny Doradca Klienta B2B to może karierę u was zrobić?
JA 2016-11-02 15:36:35
Niestety pracowałem wiele lat jako manager w tej firmie. Odszedłem sam, bez "wsparcia", po prostu nie chciałem uczestniczyć w procederze ekstremalnego zarządzania. Podejście w tej firmie jest takie, że zawsze znajdzie się ktoś do pracy za śmieszne pieniądze, bez potrzeby inwestycji. Od lat nie odkryto w tej firmie "perełki" a prezes "pozbył się" wszystkich poprzednich managerów, bo przestali się godzić na jego styl pracy. Niestety duża część z nich wróciła... na niszowe stanowiska... handlowe i inne takie... dając potwierdzenie prezesowi jego świetności. Niestety byli to ludzie niewykształceni, bez pomysłu już w ramach firmy. Ta firma opiera się tylko na ludziach, którzy pracują latami i nauczyli się żyć w tym kołchozie.
Za moich czasów zarabiało się dobre pieniądze - ale na stanowiskach managerskich, teraz managerów bierze się z konsultantów. Tak jak np. w Warszawie, zarządza osoba, która jeszcze niedawno była handlowcem, ale żeby jej zamknąć "gębę" trzymało jej się sztuczne stanowisko - nie wiedziała za bardzo nic o SEM/SEO, sprzedawała na "wciskanie" i "będzie Pan zadowolony" od lat do tych samych klientów. Dziś jest Dyrektorem i opowiada na lewo i prawo, jak to wszyscy są od niej zależni i uzależnieni.
Niestety od lat, nikt nowy nie przyjął się w tym środowisku... Szczególnie nikt, kto ma choć troszkę szacunku dla siebie.
Zostaw swoją opinię o CS Group Polska Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CS Group Polska Sp. z o.o.