brak logo

F.H. Tadar

Poznań

Opinie o F.H. Tadar

Jony 2014-05-28 22:41:32
Jeśli ktoś przychodzi do pracy i myśli że już mu się kasa należy to będzie wszędzie marudził.W Tadarze starają się rozliczać z pracy więc lesery i mięczaki będą wymyślać jak to im żle. Ja pracuję tam wiele lat i myślę że jeszcze trochę popracuję. A toalety jak sami dbamy tak mamy, przecież ludzie z ulicy tam nie przychodzą.
szczerydobólu 2014-06-15 20:56:32
Pracując w tej firmie ,poczujesz klimat chińskiego obozu pracy czyli tłamszenie , obłuda , złe traktowanie i ogólnie panujący lęk.
szczerydobólu 2014-06-23 16:06:48
Podobnie jak inni działam w tym kierunku i wygląda na to ,że najdalej za miesiąc już mnie tam nie będzie . Ufff jak to będzie ulga!!!
A tak na marginesie to żaden kryzys gospodarczy nie upoważnia do traktowania pracowników jak śmieci.

1
OSIŁEK 2014-06-29 13:40:55
Zasady panujące w tej firmie są trudne do zaakceptowania i nie mam tu na myśli zbyt cięzkiej pracy bo do tego jestem przyzwyczajony . Nie do zniesienia są donosicielstwo i kumoterstwo . Toksyczna i nerwowa atmosfera zatruwają warunki pracy.
3
Asterix 2014-07-10 06:27:01
Jak ktoś coś fatalnie spieprzy firma ponosi duże straty i o tym się powie a nie próbuje ukryć to czy to jest donosicielstwo chyba nie za komuny może tak . Zawsze się znajdą malkontenci z przerostem formy nad treścią
2
oszukany 2014-07-17 22:16:32
Witam ! Chciałbym ostrzec przed praca w firmie Tadar !!!
Zatrudniłem się tam miesiąc temu , zostałem zatrudniony jako operator wózka wysokiego składowania i na szykowanie zamówień , praca którą wykonywałem nic nie miała wspólnego z tym co było napisane na umowie!!! Wykonywałem ręczne rozładunki kontenerów codziennie kartony , niektóre nawet po 30 kg i tylko słyszysz jak cię popędzają , kierownik najchętniej by cię batem pogłaskał , po takiej pracy uwierzcie mi po powrocie do domu niema się siły na nic , jak tam pracowałem to tak porobili jeszcze paru kolegów , obecnie nikt z nas tam już nie pracuje a oni niby nadal potrzebują na magazyn i na wózek ale o tym to można zapomnieć , kontenery panowie kontenery na takie stanowisko potrzebują tak że proszę się nie łudzić że się trafi na wysyłki czy na wózek !!! Potrzebują głupich i silnych , w Tadarze możesz za to dostać coś za darmo :GARBA
Jest to rekordowa firma bo nigdy jeszcze w takim obozie nie pracowałem a o zarobkach to lepiej nie pisać bo są poniżej przeciętnej i to sporo !
3
zły 2014-07-28 13:07:38
Co drugi zarówno w biurze jak i na magazynie należy do rodziny . Ci niewiele robią tylko donoszą , za to reszta musi zasuwać za trzech. Beznadziejna atmosfera. Dobrze ,że już mnie tam nie ma!
1
Jan 2014-08-02 00:42:53
Przy rozmowie kwalifikacyjnej i "wycieczce" po magazynie jest miło i sympatycznie - dobre warunki, sensowna norma... wręcz idealnie! Niestety, już po tygodniu pracy miałem przykry obraz prawdy...
1. KONTENERY - to co miało być pracą sporadyczną, okazało się być codziennością i jak to kolega opisał, nie były to lekkie pakunki. Z moich obserwacji wynika, że jest to takie sprawdzenie nowych - Ci którzy nie odejdą do tej chwili, są przenoszeni do innych prac, a na kontenery zapraszani są koleni nowi pracownicy. Jeżeli takowych brak, to na kontener trafia się "za karę"! Brałeś dzień wolnego na telefon, bo trzeba było jechać z żoną do lekarza? Nie dajesz rady wyrobić normy lub często zdarzają się Tobie pomyłki? Wypowiedziałeś się negatywnie na temat "porządku" na magazynie? Gratuluję, właśnie wygrałeś minimum dzień pracy na kontenerze!
2. "Porządek" na magazynie - a właściwie jego brak... Po rozmowie kwalifikacyjnej, kandydat oprowadzany jest po magazynie, a właściwie części gdzie panuję względny porządek - pracując tam, doświadczyłem chaosu bo nie rzadko towar był dosłownie rzucony w okolice prawidłowego adresu - kompletując zamawiany towar, każdorazowo musiałem się rozglądać, czy nie leży gdzieś obok, może pod ścianą a w skrajnych przypadkach na innym regale - zazwyczaj okazywało się, że tego towaru albo nie było "na wydawce" i trzeba było prosić operatora wózka aby ten towar dla nas pobrał z zapasów magazynowych albo nie ma go "w ogóle" i mogłem pozycję wykreślić, tak czy inaczej... czas stracony.
3. Donosiciele - nie od wczoraj wiadomo o tym, że na "wyższe" stanowiska zatrudniani są bliscy... Jednak w Tadarze spotkałęm się z jedną pluskwą, krewną "boss'a" która wykonuję podobną pracę co reszta tylko tyle, że lżejsza i łatwiejszą - przy okazji ciągle: narzeka (już nie denerwuje, a wkurwia innych... a zwykły, tyle narzekający pracownik wyleciałby po 1-2 dniach) i prosi o pomoc (pomożesz - tracisz czas, nie pomożesz - jesteś egoistą, za chwile będziesz tłumaczyć się kierownikowi). Potrafi donieść na kogoś, a za chwilę udawać wielką przyjaciółkę chcącą wspierać na duchu. Jest jeszcze jeden "zwykły" pracownik krewny właściciela, ale z nim można normalnie rozmawiać - należy jedynie nie rozmawiać o firmie i jego pracownikach.
4. Atmosfera - beznadziejna... Za duża swoboda wypowiedzi, szybko spotka się z konsekwencjami. Jedynie na śniadaniach było trochę luzu. Jakiś czas temu zatrudniono młodego, niewysokiego chłopaka który utrzymywał dystans do wszystkich - parokrotnie widziałem jak ktoś nacinał mu taśmę - głupi żart, a jak on komuś zrobił dowcip to zaraz pół magazynu po nim jechało. Zdecydowanie za dużo ludzi dwulicowych z zawyżoną samooceną.
5. Zarobki - Przy podpisywaniu umowy kadrowa poinformowała mnie by nie poruszać z innymi pracownikami kwestii pieniędzy, bo moja stawka początkowa jest adekwatna do mojego doświadczenia... zabrzmiało co najmniej jakbym dostawał więcej niż pozostali... Niestety, mimo sporego doświadczenia, na początek otrzymałem najniższa możliwą. A premie to bajka - aby otrzymać jakąkolwiek, należy wyrobić podwójną normę, chociaż moim zdaniem nie warto się katować dla marnej setki...
6. robocze soboty - gdy było dużo pracy, to kierownik chodził i informował wybrane osoby o byciu zaproszonym do pracy w sobotę. Oczywiście to było "wyróżnienie" tylko dla wydajnych pracowników, a jeżeli akurat nie mogli (nie chcieli), wtedy ratował się i prosił o przyjście pozostałych a ich odmowy głupio komentował odnoście wyznaczania sobie priorytetów... Podobno 150% płatne gotówką. Samodzielne tworzenie "szarej strefy" przez firmę, źle o niej świadczy...
7. Brak szacunku/rotacja - "jeżeli nie ty to ktoś inny", czyli jak rozumieć pracę w młodym zespole. W Tadarze co miesiąc przychodzą i odchodzą kolejni pracownicy, większość rezygnuje po tygodniu, niektórzy po miesiącu, a niewielu decyduje się zostać dłużej - ale tylko na tak długo jak to będzie potrzebne. Nikt nie planuje stałej pracy w tej firmie, ponieważ jest to niemożliwe z powodu podejścia do pracownika - władze Tadaru chyba nie zauważyły, że zła opinia firmy, przyciąga tylko ludzi którzy potrzebują pracy tylko na jakiś czas, aż nie znajdą czegoś lepszego...

Podsumowując:
W chwili obecnej w Tadarze brakuje pracowników, więc dostanie tam pracy nie jest wyzwaniem - biorą każdego, jednak warunki w jakich musiałem tam pracować do nawet miernych nie należały. Zdecydowanie ODRADZAM, nie dajcie się nabrać na puste obietnice czy zadowolonych pracowników - miałem zakaz rozmowy z kandydatami!
5
Stary 2014-08-06 22:25:40
Jak się czyta te wpisy to jedno się nasuwa. Panowie młodzi niestety do pracy się ni nadają rączek sobie nie ubródzić a jak bąbelk wyjdzie to do lekarza po zwolnienie . Firma zatrudnia bo dobrze prosperuje a że rynek pracy poznański nie jest łatwy to mimo rozmów kfal. I tacy się trafiają . Na tych forach piszą zregóły ci którzy w żadnej firmie dłużej nie zagrzali miejsca ambicja pracowitość sumienność to słowa dla nich obce
3
Gruby 2014-08-12 22:45:33
Praca jak praca ale atmosfera nie do zniesienia. Donosieciele za każdym rogiem- tu szwagier , tam kuzyn a jeszcze dalej teść. Makabra!!! Gorzej być nie może . ODRADZAM PRACĘ W TEJ FIRMIE
1
OO 2014-08-31 16:22:52
A WŁAŚNIE MIAŁEM TAM IŚĆ DO PRACY ALE OBORA
1
22 2014-09-02 11:10:42
A ILE TAM ZARABIACIE
Młody 2014-10-02 21:32:06
Pracuję kilka tygodni narazie jest ok kasa średnia ale starzy mówią że jak się postaram to powyżej dwóch tys spoko można dostać . Pożyjemy zobaczymy
3
Oo 2014-10-28 09:59:44
Jan to flustrat.Mama mu śniadanie z starym chlebem zrobiła i dlatego nie zadowolony . Do tego szpetny jak ropucha , laski go olewają więc po wszystkich jedzie
Ktoś 2014-10-28 10:15:01
Ludzie ! tu chyba jakiś Krety piszą 30 kg karton to może dla kobiety być problem ale dla normalnego gościa to chyba nic trudnego bhp to 35 kg więc o co chodzi . A jeśli idzi o głupie dowcipy to durnie je robią a co firma ma z tym wspólnego .
mala 2014-12-02 16:45:48
Czy w firmie TADAR przyjmuja kobiety??? Jak wygladaja zarobki i jak ma sie sprawa umowy o prace. Prosze o informacje:)
Paweł 2015-01-15 23:09:11
Pracowałem tam przez okolo 5 miesiecy. Widze ze ktos z rodzinki szefa albo madry pan kierowniczek lata po tym forum.. a przepraszam, to koło kierownika nawet nie stało.. po pierwsze, w tym czymś firmopodobnym panuje monopol na rodzine.. zero pracy, niczym sie nie wykazuja, a zwykly szarak na nich zapieprza... po drugie kierownik.. Boze, zostawie to bez komentarza.. po trzecie kadrowa.. wredna wiewióra.. po czwarte, tu nawiaze do pkt 1.. rodzina.. sprobuj cos powiedziec, a na nastepny dzien robia smieszne zebrania, pompuja sie i zwalniaja na pokaz.. cwaniaki.. co to nie oni, za te pieniadze wielu ludzi przyjdzie im tu do pracy.. nie wierzcie w socjal w tej firmie bo takiego nie ma..
A TAK W OGOLE NIE DZIWI WAS TO, ZE OD ROKU SZUKAJA PRACOWNIKOW?!
Posiedzcie dluzej w domu, bo tylko nerwów i chorob sie nabawicie, szczegolnie w zime..
3
Jogi 2015-01-25 19:27:09
Dobrzy zostają miernoty zwalniają trzeba oddzielić ziarno od plew
2
normalny 2015-01-26 08:48:01
pracuj sensownie i nie bież fikcyjnych zwolnień lekarskich jeszcze się tym chwaląc to popracujesz dłużej może w innej firmie.Ale jeszcze trzeba chcieć pracować.miernotom mówimy nieee
G 2015-02-13 08:25:54
Wpisy Pawła , który wiadomo ,że nie jest Pawłem brzmią jak hasła propagandowe z czasów komuny!!! Mozna pęknąć ze śmiechu!!!
Wiem napewno - to nie jest miejsce dla ludzi ,którzy się szanują.
Gr 2015-02-18 17:59:55
W firmie pracuje ponad sto osób wszyscy się nie szanują pracują jak niewolnicy i do tego bez wynagrodzenia
1
G 2015-03-02 21:20:57
Nieprzyjazna atmosfera ale cóż przykład idzie z góry!
1
ja 2015-03-06 14:18:09
po ile godzin sie tam robi i ile zmian
Obcy 2015-03-06 15:06:05
Pracuj uczciwie, nie stważaj problemów, sam bądź miły i sympatyczny i miej dystans do swojej osoby a nie będziesz miał problemów z atmosferą , kierownikiem , brygadzistą . Poznań to szczególne miejsce brak ludzi do pracy więc mimo rozmów kwalifikacyjnych często się zdąża przyjąć do pracy osoby niekompetentne . Nikt na czole nie ma napisane jestem nierobem i nie umiem liczyć i do tego ego ma większe niż Mont Everest. A właśnie tacy tutaj piszą żałosne
Kubol 2015-03-26 19:31:15
Pracuję dobrych parę miesięcy pęsja spoko system premiowy dość wysoki pod warunkiem że dobrze pracujesz i się nie mylisz przy wydawaniu towaru (jak ktoś nie umie liczyć do pięciu to niech nie ma pretensji że mu kasę przytną)generalnie jak jesteś szybki i umiesz liczyć to masz spokój z kierasem i brygadzistami leniwi i przygłupy raczej są zwalniani narmalka
M 2015-04-28 09:01:40
Na szczęście ja juz tam nie pracuję. Panuje tam ciężka , nieprzyjemna atmosfera. Na każdym szczeblu obserwuje Cię ktoś z rodziny - do wyboru teściowa , syn , szwagrowie, córka, kuzyni....
3
on 2015-05-29 20:24:03
pracuje już prawie rok w tej firmie i jedyne co mnie denerwuje to osoba ktora cale 8 h stoi dyryguje drze sie na cala sale przybija pieczatki i wydaje wz czasem wywiezie palety jak jakies sa ,afera i ferment dookoła niego .SUPER PRACA pot z czola leci
2
Genas 2015-08-18 19:49:40
Praca, sama w sobie nie jest tragiczna, zależy, czy ktoś chce pracować, czy siedzieć na tyłku. Godziny pracy i umowa jak najbardziej przyzwoite, ranne zmiany 6-14, 8-16 i umowa o pracę od razu, 3 miesiące próbnego, później się okazuję, czy Cię przyjmą :P Ja obecnie robię tu już 9 miesięcy i powiem szczerze, że na chwilę obecną nie jest źle. Jedyne minusy, to dużo osób z rodziny, ale jak się zajmujesz pracą i nie pier..olisz głupot, to nikt CI nie zwróci uwagi. Premia [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] cały miesiąc, coś Ci się stanie pod koniec miesiąca np.(4 dni L4) i już masz po całej premii.... Całokształt oceniam na 3/6.
Normalny 2015-10-07 18:42:44
Robota jest spoko kasa dobra premie wysokie jak chcesz robić . Jak zachorujesz to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z premii ale tak jest w wielu firmach . Nic dziwnego jak się kretyni z dażają co pochleją a póżniej do specjalisty od zwolnień lek. zapalają.Albo deb... co zwolnienie sobie załatwił i w tym czasie kercherem ludziskom dywaniki polerował , aż dziw że go nie pogonili . Jak jesteś robota to masz spokój dla mnie firma ok robię kilka lat
1
. 2015-12-02 20:50:25
UWAGA kobieta pittbull na magazynie samym wzrokiem przebija gardło
1
Gosc 2015-12-03 18:12:56
Chciałem tam jechac ale po komentarzach mi sie odechciało. To sie zastanowcie ludzie co wy piszecie ,najpierw piszecie ze jest fajnie itp a za chwile ze minus bo cisna i ze rodzina, to jest na zasadzie ze sikaja ci na glowe a Ty mowisz ze to deszcz i nie ma sie czym przejmowac.. Jak kliku odejdzie to sie naucza ludzi szanowac i sami beda robic,ale poki zdarzaja sie pozyteczni idioci to jest tak jak piszecie
ktosiek 2015-12-13 10:38:13
Nerwowa , nieprzyjazna atmosfera. Czepialstwo, donosy, niegrzeczne odzywki. Za uszkodzony sedes obciążyli pracowników .Na zarobki naprawdę wszyscy narzekają.
Wg mnie wpisy o tym jak tam fajnie to zasługa rodziny.
1
kalmia4 2016-01-16 12:06:55
Kupiłam kiedyś czajnik Tadar w Tesco. Po 2 tygodniach musiałam wyrzucić, gdyż wydzielał się z niego jakiś chemiczny zapach, a bałam się truć rodzinę. Niestety wyrzuciłam paragon i dlatego nie reklamowałam. Prawdopodobnie był to import z Chin. Od tej pory unikam tej firmy jak ognia.
scott 2016-01-18 15:40:04
to co tam jeszcze robi Hania B. kadrowa?Robcio "Dyrechtor" chyba proces oddzielania jest nieskuteczny...
1
scott 2016-01-18 15:41:08
to co tam jeszcze robi Hania B. kadrowa?Robcio "Dyrechtor" chyba proces oddzielania jest nieskuteczny...
1
scott 2016-01-18 15:42:45
Hanka nie pisz glupot!
1
Nieznany 2016-02-02 22:09:58
Ludzie jakie wy bzdury wypisujecie zal to czytać!
Nieznany 2016-02-02 22:33:28
Praca jest ok i wypłaty są na czas wypłacane trzeba robić swoje i tyle głupoty wypisujecie bo wam podziekowali widocznie się nie nadawaliscie do tej pracy i tyle!!!!
3
gość 2016-04-20 10:50:13
Pracowalem tak krotko praca spoko na magazynie bez poganiania duzo rodziny ale sa spoko nawet znajda sie wyjatki np brygadzista ktory stoi przy maszynie od kartonow wiekszosc czasu lub wydaje wz nadzierajac sie na cala firme i tam dziewczyna czy tam zona dyrektora pracujaca na magazynie (wstyd) ktora chodzi z jedzeniem i piciem obserwuje kazdego i donosi. Wyplaty zawsze na czas dwie zmiany takze nie jest zle
baranek 2016-06-16 05:22:36
Jarosław Ossowski to zwykły gbur i ściemniacze
8
łułułu 2016-06-20 16:18:12
za atmosfere w pracy odpowiedzialni sa przede wszystkim ludzie - firma moze narzucac pewne zachowania, ale to ludzie nie umiejacy porozumiec sie i funkcjonowac w grupie, ponosza wine. kim sa w takim razie ci ludzie, pracownicy tej firmy? sa to tak zwane Tępe Polaczki, ktorych wszedzie jest pelno (taki nasz kraj ma poziom niestety) ludzie bez przyszlosci, bez celu, bez pomyslu na jutro, nie umiejacy sobie poradzic bez pisania codziennie wymiocin na Fejsie, np. wyjeb...m całą skrzynkę i jeszcze stoję na nogach. Tępota tych ludzi wynika z niedożywienia; chlanie piwa i żarcie dzień w dzień pszennego chleba z margaryną i przeterminowaną wędliną robi swoje. Paaani!? Kotleta bym nie zjot?? TIPOP!
4
lol 2016-08-22 13:54:20
Coraz słabszy ten Tadar, to nie to co kiedyś...
2
Kuźwa 2016-08-25 05:03:53
Trzeba coś zrobić z tą atmosferą bo zaczynają się dziać dziwne sytuacje.Ludzie zróbcie tam porządne zebranie a nie pieprzenie bez sensu przez 5 minut nieznajacego się na niczym kierownika.Płoty które opowiada Gosia o pracownikach o poszczególnych osobach(Jarek,Kierownik,Adamos,Arek)itp.są prawda.Pozdrawiam i powodzenia.
2
Marian 2016-08-25 05:11:31
Witam.zróbcie coś z tymi ludźmi i jakieś porządne zebranie a nie 5 minut bo zacYnaja się tam disc dziwne rzceczy.Gosia ma ta je na temat Jarka Adamosa Kierownika i Arka.Ludzie bez zaufania.powodzenia i pozdrawiam .M
2
Babel 2016-09-01 18:54:00
Miałem okazję tam pracować masakra jeden donosi na drugiego. A najlepszy z nich jest PAN kierownik Marek buc jakiego jeszcze nie spotkałem . Myśli że wie wszystko a [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wie o tym co się dzieje na magazynie . Kolejnym zadufanym w sobie jest brygadzista Jarek który nadziera mordę cały dzień i nic więcej nie ie robi . Typ pracownika czy się stoi czy się leży 2000 się należy . Pozostaje jeszcze żona dyrektora ,, gumowe ucho ,, która powiedzmy że udaje pracuje na magazynie a w rzeczywistości podsłuchuje i donosi . Ta firma to jedno wielkie do nosicielstwo
4
Franc 2016-09-13 22:24:57
Największym problemem są nygusy i półgłówki którzy nie rozumieją że czas dorosnąć i że do pracy przychodzi się żeby coś zrobić a nie pierdolic o niczym . Róbcie swoje a nie psujcie atmosferę waszymi nazekaniami . Wydaje mi się ze te wpisy to pewnie tych co zwolnili za lewe łapy i nierozwinięte półkule mózgowe.
1
df 2016-10-13 19:42:17
@Franc no wiesz taka jest prawda że w pracy to zawsze jednak trzeba się czymś wykazać nie uważasz?
xgxgc 2016-11-09 20:42:45
Chcialbym tam pracowac ale raz pojechalem z kolegami skladac cv i nikt z nas sie nie dostal nawet nie zadzwonili i podejrzana ta firma bo szukaja pracownikow a nie przyjmuja
zadowolony 2016-11-26 22:02:27
Najlepsza moja praca jaka miałem :)
Magazyn 2016-11-29 17:02:15
Szkoda ze nie ma u nas żadnych premi świątecznych.....a było by bardzo miło z ich strony.Ale ogólnie praca spoko.pzd
Zostaw swoją opinię o F.H. Tadar - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie F.H. Tadar