brak logo

NETTOM

Olsztyn

Opinie o NETTOM

zetka 2011-08-12 16:18:09
jak wyżej, byłem chwile, jeżeli chcesz mieć [usunięte przez moderatora] za pół darmo i w kijowej atmosferze to polecam.
6
Tomasz 2012-03-16 15:14:10
Szczegółowe informacje na temat rekrutacji można znaleźć tu :
[usunięte przez moderatora]
1
test 2014-04-24 09:51:35
skoro byłeś chwilę - pewnie się nie sprawdziłeś. NETTOM zatrudnia po prostu świetnych fachowców.
2
zetka 2015-05-26 17:54:58
Wow podważasz moje kwalifikacje na podstawie stażu jaki tam spędziłem? Znaleźli darmowego praktykanta po gimnazjum do dbania o wizerunek firmy? Jeśli się nie sprawdziłem, to podziękuje za to Bogu. Dzięki temu trafiłem w dużo lepsze miejsce.
1
Michał 2015-09-22 17:27:03
Cały czas przychodzą nowe, ciekawe projekty, więc się nie nudzimy. Jeśli masz już doświadczenie i chcesz popracować nad innowacyjnymi projektami oraz dalej się rozwijać to zapraszamy. Atmosfera wśród pracowników jest bardzo dobra, a do tego dochodzą co jakiś czas eventy np. pizza day.
1
maciek 2016-01-04 18:06:23
No no super praca, ciągłe raportowanie, przerzucanie między projekty i naprawa cudzych błędów, no i szef chodzi, wypatruje. Pizza super, prawie jak w transcomie. Jak ktoś nie wierzy to popytajcie kolegów programistów na mieście. Gorąco odradzam
5
Tomasz 2016-01-05 12:35:26
Szanowny Panie Macieju.
Po kolei :
1. Bez raportowania nie ma możliwości analizy projektów, późniejszej alokacji programistów, oceny opłacalności i całej analityki biznesowej. Pracujemy w krótkich sprintach, czasem w trybie time and materials. Musimy znać koszt projektu.

2. Przerzucanie między projekty - a raczej między projektami. Obsługujemy ponad 100 klientów, w 2015 zrealizowaliśmy ponad 190 zleceń. A to wszystko zespołem parunastu osób. Staramy się przydzielać osoby według ich kompetencji i wiedzy.
3. Poprawianie błędów innych osób - nie rozumiem problemu. Chyba, że jest nim brak wiedzy lub umiejętności poruszania się w czyimś kodzie. My, jeśli nie ma możliwości poprawy błędu przez tego , kto go popełnił, przydzielamy osobę o najlepszych do tego kompetencjach - płacąc za to. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale czasem konieczne.
4. Szef chodzi i wypatruje - rozumiem, że szef, który się interesuje jedynie początkiem i końcem projektu jest dla Pana bardziej wiarygodny i wygodny. Już to przerabiałem. Interesuję się problemami w firmie, nie chcę być oderwanym od rzeczywistości naszych realizacji, sam naprawiam błędy, planuję, pomagam w algorytmice - bo to lubię.
Przekłada się to bezpośrednio na relacje z klientami.

Pizza może i wygląda Transcom-owo, ale menu rozszerzamy w tym roku kebab lub sushi.
My naprawdę ciężko pracujemy.

My. Odradzając pracę w firmie, którą zna Pan z opowieści lub w której może Pan był jakiś czas temu, godzi w tych, którzy ją tworzą.
Kilkunastu świetnych specjalistów, których Pan obraża. Wiemy, że stanowią trzon firmy.
Chcemy być najlepsi i uczymy się tego, jak pracować z programistami w zmieniającym się otoczenie konkurencyjnym.

Dlatego dzisiaj w firmie, w odróżnieniu do naszej konkurencji, gdy na zewnątrz było -15 st, w biurze mieliśmy 20. W upały mamy sprawną klimatyzację.
W zeszłym roku wymieniliśmy niemal wszystkim komputery na i5 lub i7mki, od 3ech lat pracujemy na ssd'kach, mamy nadmiarowość w łączach internetowych i serwerach produkcyjnych.
Z systemów kontroli wersji korzystamy od 5 lat.
Stworzyliśmy własne systemy do zarządzania projektami, rozwijamy podsystemy wspomagające prace, wdrażamy automatyzacje testów.
Sponsorujemy lokalne przedsięwzięcia (WOŚP, StomilCup).

Proszę dopytać się na mieście, dla jakich klientów pracujemy, w jakich technologiach, jak płacimy, na jakich umowach zatrudniamy i dlaczego na umowach o pracę, jak długie są to projekty, czy rozwojowe, czy międzynarodowe...

Jesteśmy otwarci na merytoryczną dyskusję.

ps. nie bywamy na mieście, aby podpytać się innych. Obecna ekipa większość czasu spędza z rodzinami/dziećmi.
Na profilu "Olsztyn programistycznie" jestem zawsze chętny do polemiki z imienia i nazwiska, krytykować anonimowo może każdy i wszędzie.
Panowie Mirosławie, Macieju, Patryku i Rafale.
2
haha 2016-01-05 14:19:18
winny się tłumaczy :) , "dobra" firma sama się obroni,nie potrzebuje ochrony prezesa. Wszyscy którzy mi nie wierzą niech sami spróbują popracować w Nettom, i wyciągną swoje wnioski...zachęcam
3
jordan 2016-01-07 18:26:24
Dobry jest tam pewien "kierownik", który zarządza tym cyrkiem. Prawa ręka szefa... :D Tylko, że ta osoba się w niczym specjalnie nie wyróżnia.. tylko wkurza i uprzykrza atmosferę... Ani w niczym nie pomoże ani też nie umiejętnie zarządza wszystkimi "projektami"
3
ten zły pan 2016-01-14 22:17:59
1. Twierdzenie, że pracujecie w sprintach nasówa wniosek, że w SCRUMIE, co prawdą nie jest. Jeżeli się mylę niech pierwszy programista rzuci kamieniem kto miał planning, retro, czy DSM. Polecam sprecyzować jakich sprintach. Od taska do taska?
2. "Poprawianie błędów innych osób - nie rozumiem problemu." - tego nawet komentować nie trzeba
3. "Dlatego dzisiaj w firmie, w odróżnieniu do naszej konkurencji, gdy na zewnątrz było -15 st, w biurze mieliśmy 20." - skoro nie boi się Pan rozmwiać z imienia i nazwiska, to czekam na informację co to za firmy...
4. "W upały mamy sprawną klimatyzację" - bardzo, bluza to nieodzowny asortyment, nawet jak na zewnątrz jest +35*.
5. "W zeszłym roku wymieniliśmy niemal wszystkim komputery na i5 lub i7mki" - tu właśnie przedstawia się Pana poziom merytoryczny Panie Tomaszu. To zdanie należy rozumieć jako 'od roku NIEMAL wszyscy mają komputery nie starsze niż 8lat( i7 miało premierę w 2008)'
6. "od 3ech lat pracujemy na ssd'kach" - tu też należałoby pokazać jak to czytać '3 lata temu pierwsze osoby dostały u nas SSD'. Można było napisać, że obecnie wszyscy mają SSD, ale cóż z nawyków do koloryzowania się nie wyrasta
7. "Z systemów kontroli wersji korzystamy od 5 lat." - fascynujące. Znowu ujawnia się poziom merytoryczny chwalenia się czymś co jest standardem w każdej firmie, ale cóż... czymś trzeba.
8. "w jakich technologiach(pracujemy)" - a w jakich nie...
9. "jak płacimy, jak długie są to projekty, czy rozwojowe" - tu zdecydowanie się z Panem zgodzę. Przyszły kandydat powinien się dopytać na mieście
10. "na jakich umowach zatrudniamy i dlaczego na umowach o pracę" - to chyba wystarczy
http://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/pawel-nadal-wierzy-w-emeryture-z-zus-kroliczka-wielkanocnego-swietego-mikolaja.jpg
11. "nie bywamy na mieście, aby podpytać się innych. Obecna ekipa większość czasu spędza z rodzinami/dziećmi." - a jednak wiecie co się dzieje w innych firmach tego samego dnia, oraz odsyłacie, żeby zasięgnąć języka na mieście ... hmmm widzę tu pewną niespójność
12. "Na profilu "Olsztyn programistycznie" jestem zawsze chętny do polemiki z imienia i nazwiska" - polemika tam nie ma sensu, przez Pana firmę przewinęło się tyle osób, że więkość osób albo pracowało, albo zna kogoś kto pracował u Pana i ma swoją opinię
13. https://www.facebook.com/NettomIT/posts/935195326537324
"Potrafisz kodować strukturalnie" - to polecam skorelować z pt.2
14. Teoretycznie polemizować być mógł. Np. zaczynając od karty sportowej... jak tam się chłopakom na niej ćwiczy? :)
http://gazetapraca.pl/ogl/2194159/programista+php%2Fmysql

Ale powiem szczerze, boję się, że sprowadzi mnie Pan do swojego poziomu i pokona doświadczeniem :)
2
Tomasz 2016-01-15 12:28:22
Szanowny Panie
Dziękuję za uwagi dotyczące naszej firmy.
Część z problemów, o których Pan pisze, już rozwiązaliśmy, nad niektórymi nadal pracujemy.
Pozdrawiam
2
lew leon 2016-05-11 09:02:23
jestem jeszcze na studiach i stwarzając szansę dla praktykantów ta firma mi odpowiada. Dostosowanie pracy do zajęć na uczelni to jest to czego student potrzebuje. Liczę też na zatrudnienie po odbyciu praktyki
1
Zostaw swoją opinię o NETTOM - Olsztyn
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie NETTOM