Kramel Invest

Piotrków Trybunalski

Ciągły rozwój infrastruktury pozwolił na zdobywania nowych klientów oraz zwiększanie zasięgu terytorialnego firmy. W tym momencie nasze siły sprzedażowe docierają do każdego miasta w Polsce.
Wywiadu udzielił:
Adam Melon Koordynator Ds. Jakości Kramel Invest
Proszę opowiedzieć krótko o początkach firmy Kramel.
Sięgają one końca lat osiemdziesiątych poprzedniego stulecia. Firma powstała w 1989 roku, tak więc w tym roku obchodzi 25-lecie istnienia. Siedziba mieści się w Piotrkowie Trybunalskim, ale początki działalności miały miejsce w Łodzi. Stamtąd pochodziło też dwóch założycieli firmy, czyli Dariusz Krakowiak i Dariusz Melon. Od pierwszych liter ich nazwisk powstała nazwa firmy Kramel.
 
W tamtym czasie był to początek gospodarki wolnorynkowej, a panowie zajmowali się stricte sprzedażą hurtową artykułów spożywczych: mąki, cukru, makaronu. Swoją działalność prowadzili na giełdzie handlowej mieszczącej się przy ul. Zjazdowej w Łodzi. Z biegiem czasu firma zmieniała profil swojej działalności i pomimo, że obecnie posiada w swoich strukturach oddział hurtowy – presselingowy, to w główniej mierze zajmuje się sprzedażą bezpośrednią – vansellingową. W tym momencie jesteśmy firmą ogólnopolską, zatrudniamy ponad 200 przedstawicieli handlowych w kilkunastu oddziałach
 
Zwykle proszę o opowiedzenie o siedzibie firmy, ale tutaj ze względu na specyfikę Państwa firmy zapytam o vanselling. 
Vanselling inaczej sprzedaż z samochodu jest formą działalności handlowej, w której sprzedawca – vanseller dzięki temu, iż porusza się małym samochodem dostawczym - vanem, i cały asortyment posiada w części ładunkowej samochodu, a także jest wyposażony w niezbędne narzędzia sprzedażowe – ipack do wypisywania zamówień, a także drukarkę, do drukowania faktur jest w stanie samodzielnie dokonać całego procesu sprzedaży. 
 
Oczywiście na początku działania firmy były skupione na terenie województwa łódzkiego – pierwsze oddziały vansellingowe powstawały w Piotrkowie, Skierniewicach, Sieradzu, Łodzi. Z biegiem czasu poszerzaliśmy swoją działalność o województwa sąsiadujące- Świętokrzyskie oraz Śląskie.  
 
Jak zmieniała się obsługa klienta, flota pojazdów?
Jeżeli chodzi o flotę, to na początku vansellerzy poruszali się w głównej mierze Fiatami Doblo. Następnie były to samochody marki Peugeot Parner oraz Peugeot Expert. W tym momencie cały czas więszkość floty stanowią samochody marki Peugeot, łącznie z największym przedstawicielem samochodów dostawczych – Peugeotem Boxerem, jednak staramy się, aby były to już auta najnowszej generacji, wyposażone w klimatyzację. 
 
Jakie są największe osiągnięcia firmy, z czego są Państwo najbardziej dumni?
W zasadzie plasujemy się na pozycji lidera jeżeli chodzi o sprzedaż vansellingową produktów impulsowych (produkty, które często nie znajdują się one na liście zakupowej klienta, są kupowane pod wpływem chwili, impulsu - po „wpadnięciu na nie" w sklepie. Dlatego bardzo ważne jest umiejscowienie tej kategorii w strefie największego ruchu klientów oraz najlepiej rotujące produkty warto powielić przy kasie – przyp. GoWork.pl) na terenie całej Polski.
 
Tak, a jak to wygląda szerzej?
Z resztą jesteśmy też największą firmą vansellingową w kraju. Ponadto pozostajemy głównym partnerem handlowym producenta gum Wrigley, czyli potentata światowego, a właściwie monopolisty na terenie całej Polski.. Jesteśmy firmą o znanej marce. Jako jedyni w Polsce otrzymaliśmy certyfikat „Serwis Strefy Kasy autoryzowany przez Wrigley – Speców od Kasy”. Świadczy to o tym, że nasi ludzie przedstawiają najwyższą jakość obsługi klienta. Nasi klienci obdarzają nas absolutnym zaufaniem, co też przyczynia się do ciągłego rozwoju firmy.
 
Czy jesteście Państwo przygotowani na wypadek gorszego okresu lub nawet kryzysu ekonomicznego?
Cały czas zmagamy się z pewnego rodzaju kryzysem ekonomicznym. Nie ukrywamy, że ciągle staramy się optymalizować koszty. Biorąc pod uwagę, że głównie dokonujemy sprzedaży w małych punktach detalicznych, a ze względu na ekspansję super, hipermarketów, a także dyskontów placówek tego rodzaju nie przybywa dążymy do maksymalnego wykorzystania obecnego potencjału rynku.
 
Jak on wygląda w praktyce? 
Otaczamy się doświadczoną kadrą pracowniczą i staramy się aby handlowcy, którzy obecnie pracują w naszych strukturach, mieli co robić i cały czas byli w stanie osiągać takie wyniki sprzedażowe, które gwarantowałyby im godziwe zarobki. Jako firma handlowa mamy oczywiście przewidzianą podstawę wynagrodzenia, jednak dużą jego część  stanowią premie handlowe za osiągane wyniki.
 
Jak wygląda proces rekrutacji? 
Nasza organizacja podzielona jest lokalizacyjne na kilkanaście oddziałów. Każdym z oddziałów dowodzi Regionalny Kierownik Sprzedaży, który zarządza grupą kilku/kilkunastu handlowców. W razie potrzeby rekrutacyjnej, nowa osoba jest rekrutowana do konkretnego oddziału.
 
Ile etapów posiada?
Proces rekrutacji składa się z dwóch etapów. Pierwszym z nich jest spotkanie i rozmowa z kierownikiem. Dwóch najlepszych kandydatów zostaje zaproszonych do drugiego etapu, który polega na całodziennej wspólnej pracy z kierownikiem na sklepach w towarzystwie doświadczonego vansellera. 
 
Czy firma zatrudnia studentów?
Jeżeli chodzi o wytyczne dotyczące profilu kandydata to nie mamy sztywno określonego szablonu. Jednak w dużej mierze zatrudniamy osoby młode, bez dużego doświadczenia zawodowego. Nie jest też wymagane wykształcenie stricte handlowe. Poszukujemy osób ambitnych, pracowitych, o wysokich umiejętnościach komunikacyjnych.
 
Rozumiem. Czy mimo wszystko studenci mają szanse u Państwa?
W naszej działalności większą wagę przykładamy do cech osobowych takich jak determinacja oraz dążenie do realizacji celów niż do stażu pracy. O ile studenci spełniają wyżej wymienione kryteria nie widzę przeciwwskazań, aby stali się częścią naszej organizacji. 
 
Ze względu na specyfikę w Państwa branży i pracy opartej na działaniach przedstawicieli handlowych proszę powiedzieć jak wygląda praca zdalna.
Jak już wcześniej wspomniałem, każdy z przedstawicieli jest wyposażony w ipack – urządzenie mobilne, które pozwala na spisanie zamówienia oraz wystawienia faktury, a także dokonanie wszelkich czynności administracyjnych niezbędnych w pracy handlowca.
 
Za pomocą tego urządzenia odbywa się łączenia z firmą oraz przesyłanie danych za pośrednictwem łącza wi-fi. 
 
 
Czy integrujecie się Państwo np. podczas jakiś imprez, wspólnych wyjazdów? 
Staramy się przykładać dużą wagę do dobrej atmosfery w pracy i klimatu organizacyjnego. Ze względu na wielkość firmy oraz liczbę vansellerów w niej zatrudnionych, ogólnopolskie spotkania są obecnie rzadkością i odbywają się średnio raz na dwa lata.
 
Jak to wygląda w praktyce?
Bardziej zależy nam na integracji pracowników w obrębie własnych oddziałów i cyklicznie staramy się wygospodarować pewne środki na organizację takiego rodzaju inicjatyw jak wspólny grilla czy zawody sportowe.