Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o databroker

zdjecie uzytkownika
Waldek - 2014-04-12 19:12:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
No to jesli kasa jest na czas to już nawet sporo, a że atmosfera jest przeswietna jak to ująłeś to może i ja bym spróbował szcześcia w databroker.
zdjecie uzytkownika
mozart - 2014-04-14 08:01:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
witam pracowałam w tej firmie 2 lata i nie narzekam na brak projektów ani premi zawsze były do kazdego projektu . fakt ze trzeba było sie napocic zeby wyrobic progi ale było to wykonalne wystarczyło znalezc sobie sposob na sprzedaz i odrobine checi do pracy. odeszlam zupelnie z innych powodów . pozdrawiam cała ekipe. buziki.
zdjecie uzytkownika
Sambaolelek - 2014-04-26 10:51:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Spoko firma, jak na pierwszą pracę bardzo duże możliwości zdobycia rozwoju :). Bardzo fajni ludzie:)
zdjecie uzytkownika
Misia - 2014-05-14 20:50:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nawet na systemie prowizyjnym można wyjść bardzo dobrze, praca taka jak w databroker po prostu jest dla osób, z określonymi cechami charakteru :)
zdjecie uzytkownika
Lisek - 2014-05-17 15:11:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja pracuje i nie narzekam. Jednak trzeba to powiedzieć wprost , praca w cc nie jest dla każdego :) Moja ocena 5+ :)
zdjecie uzytkownika
Misia - 2014-05-31 00:07:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
A możesz powiedzieć w jakich granicach oscylują wypłaty jeżeli bierzemy na warsztat miesiąc, który całkiem nieźle wyszedł?
zdjecie uzytkownika
urząd skarbowy - 2014-06-17 14:50:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ciągle pytacie o to samo ile można zarboic ludzie przeciez w każdej ofercie jest cennik ile za godzine z samych premi sobie willi nie wybudujecie nie ma nic za darmo ja tam bym sie skupił na podstawowej i pewnej stawce niż oczekiwał złotych gór z możliwych premii...
czytałem bo myślałem że usłysze jakies proste fakty na temat tej firmy ale nie ..miła atmosfera czyli co jednak nie pluja się jesli ci ne wychodzi?
pieniądze na czas ?
nie ma tłoku a jest hałas?
każdy ma odzielne stanowisko?ile tam jest mniej wiecej miejsca da sie rozciągnąc kopyta>?
zdjecie uzytkownika
poszukiwacz dobrej pracy - 2014-06-30 22:07:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Widzę, że rekruterzy z Databroker nie próżnują, ciągle są nowe ogłoszenia. Ale opinie coś firma ma mizerne - czy naprawdę jedyny projekt to sprzedaż tej teczki kadrowca i realnie zaledwie 700 zł da sie wyciagnąć? Czy poza sprzedażą firma ma inne projekty? W rozmowie rekrutacyjnej przez telefon mówili, że zaczyna się od 11 zł za godzinę, a po miesiącu jest 12 zł. Ktoś potwierdzi? Na jakie stabilne wynagordzenie można liczyć? Czy jest jakiś socjal?
zdjecie uzytkownika
Misia - 2014-07-01 01:55:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Wiesz, pytam bo gdybym pesymistycznie bazował tylko na podstawie to w życiu by się nic nie osiągnęło. Potrzebuję po prostu się rozeznawać w temacie.
zdjecie uzytkownika
kar - 2014-07-01 22:02:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam w databrokerze i stanowczo odradzam. Wynagrodzenie było teoretycznie ok, bo 13zł brutto na wstępie za godzinę.(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
OLgi - 2014-07-08 09:22:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A jak okazało się w rzeczywistości? Bo nawet te 13 zł brutto to na rękę wychodzi około 10 zł z czym według mnie szału nie ma.
zdjecie uzytkownika
tele - 2014-07-22 18:06:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Opinie zazwyczaj są subiektywne - ale trenerzy którzy dla dodania sobie powagi i wykształcenia używają przedrostka "super" są beznadziejni, zawistni i zorganizowali się w na zasadach jakiejś mafii. Przez to że nie dzwonią, bo oni gardzą pracą telemarketera, łażą i chłodzą się przed wiatrakami albo dotleniają się na dworze na papierosie i organizują głupie konkursy, gdzie nagrodą jest mini lizaczek dla telemarketera a duuuże nagrody biorą "super" dla siebie.Im się nie chce pracować albo się drą albo głupoty mówią specjalistom od telemarketingu jak mają sprzedawać. Ich metody są do d.. O WIP już nie wspomnę ta cała Wiola gada sama do siebie. Nie wie co to aktywne słuchanie. Ta m...fia traktuje siebie jak właścicieli a telemarketerów jak niewolników. Dyrektorka pojawiająca się na sali to jakaś zahukana myszka, której super chodzą po głowie. Poziom w call center, jak przystało na brokerów. Nie polecam lepiej iść tam gdzie jest klimatyzacj.
zdjecie uzytkownika
Gruch - 2014-08-10 19:47:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
W Databroker pracuje się czasem 6 h, czasem 5,5, czasem 3 h, a czasem wcale. W zależności od tego czy jest przygotowana baza numerów czy nie. Umowa mówi "w zależności od potrzeb", więc bywa tak, że masz wyjść z domu, a tu wpada sms, że dziś nie pracujemy i finito. Więc nigdy nie można sobie planować, że zarobi się konkretne pieniądze w ciągu miesiąca w określonej kwocie, to dla mnie jest najgorsze. Stawka minimalna to 11 zł brutto za godzinę. Można sobie dorobić pracą na innym projekcie, ale nie zawsze ktoś wytrzyma na słuchwce tyle godzin. Przerwa przysługuje 5 min/h. Przerwy są płatne, natomiast za obowiązkowe szkolenia płacą połowę stawki, czyli br. 5,50/h, a tych szkoleń sumarycznie uzbiera się w miesiącu wcale nie mało. Ponadto przychodzi się do pracy na określoną godzinę np. 15.00, ale faktycznie zanim zejdzie pierwsza zmiana ze stanowisk to jest 15.15 i za to już nie płacą, czas stracony, liczy się od zalogowania. Więc jak z rana utną 10-15 minut, wiczorkiem też z 10, bo na ogół każą się wylogowywać wcześniej, to już ok. 20 minut odpada dziennie i traci się kasę. Jeśli chodzi o zarobki to jak komuś wyjdzie za miesiąc przy pracy jednozmianowej 1000 zł to ma prawo się cieszyć. Ogólnie to warunki pracy i atmosfera to chyba jedyny plus.
zdjecie uzytkownika
Były pracownik, - 2014-08-12 16:43:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałem tam dokładnie 5 dni, do tej pory nie dostałem kasy chociaż dawno po 10. Projekt się skończył i rzeczywiście jako najlepszego z grupy przeżucili mnie na sprzedaż, bo byłem na infolini alianz, ale nie zdałem egzaminu, który iałem po 3 godzinach szkolenia, jedyne co mi się tam podobało to ludzie i atmosfera, kierownictwo super, pozdro dla krystiana. To, że pojdziecie na szkolenie i wgl to nie gwarantuje wam pracy, bo potem jest egzamin i to nie jeden, którego za cholerę się nie przejdzie po 3 godzinach szkolenia, uwowa też gówniana, jeśli ktos jest doświatczony w pracy telemarketera to polecam jesli dopiero zaczynacie odradzam, bo to strata czasu, ale próbowac można.
zdjecie uzytkownika
Gruch - 2014-08-12 17:46:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jeśli chodzi o umowę, trzeba ją umieć "czytać" i interpretować. Dodatek za frekwencję wys. 100 zł brutto nie jest uzależniony tak naprawdę od twojej frekwencji, ale od tego czy jest baza, czy nie, a na to NIE MASZ PRZECIEŻ WPŁYWU. Jeśli nie ma gotowej bazy numerów, nie dość że masz przestój to jeszcze tracisz dodatek jakby to była twoja wina. Bonusy też zdejmowane są pod byle pretekstem. Zostaje często goła stawka godzinowa, a SV starają się jak ci i to urwać - przez skracanie czasu twojej pracy - rano ci urwą 10 minut, po południu wcześniej zejdziesz, wieczorem to już w ogóle kicha. Jak nie masz efektu pracy, też wyproszą. Nie znasz dnia ani godziny. Co do przedmówcy - nie zapłacą ci małej kwoty teraz lecz w przyszłym miesiącu ci to dodadzą. Albo i nie.
zdjecie uzytkownika
Były pracownik 2 - 2014-08-14 14:20:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
nie wypłacają pieniędzy, wykorzystują ludzi, odradzam prace w tej "firmie" ja przepracowałem 2 tygodnie za dormo, bo skończyła się baza i nie przepracowałem 140 godzin i mi nie zapłacili za 25 godzin szkolenia i za resztę, bo niby im się sytem zepuół i nie widzieli, że się loguje, jeden wielki przekrętk !
zdjecie uzytkownika
Agnieszka - 2014-08-18 11:50:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Dzień Dobry
Pracuje w Databroker już prawie rok. Nie będę dementować powyższych opinii bo każdy ma prawo do swoich odczuć i co człowiek to inne zdanie jak widać :) Jestem w branży call center od kilku lat i mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z fajniejszych firm, w których pracowałam. A Państwa zapraszam do współpracy - sami wtedy ocenicie. Myślę, że gdyby było tak źle ... to ludzie nie pracowaliby u nas na słuchawkach po kilka lat :)

A więc mam nadzieję, że do zobaczenia,
życzę Wszystkim dobrego dnia

Agnieszka Kowalewska
Dyrektor Operacyjny w Databroker
zdjecie uzytkownika
Gruch - 2014-08-19 19:34:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Kochana nasza Pani Dyrektor,
Zgadzam się z Panią, że firma fajna, atmosfera fajna, ludzie fajni, Pani fajna i to nas trzyma z Wami.Nikt nie narzeka na atmosferę, jest miło. Jasne jest chyba dla Pani, że Pani z pozycji Dyrektora ma całkiem inne: warunki pracy, warunki finansowe, ma Pani stałą umowę nie śmieciową jak inni, Pani czas jest szanowany, ma Pani w sposób godziwy i uczciwy płacone itp. Więc troszeczkę śmieszy mnie porównanie. Przecież do pracy przychodzi się po to, by zarobić jakieś tam przyzwoite pieniądze adekwatnie do wysiłku włożonego, a nie charytatywnie, prawda? Ludzie pracują na słuchawkach po kilka lat nie dlatego, że jest tak wspaniale, lecz dlatego, że nie mają INNEJ pracy. Bo wiadomo jak obecnie jest z pracą. I to jest stała kadra,którą powinno się szanować. Natomiast ci, którzy chcą zarobić okazjonalnie, na ogół odchodzą po wakacjach. Więc te dwa miesiące jakoś godzą się z tym wszystkim, lepiej zarobić cokolwiek niż nic. To cała tajemnica sukcesu firmy.Jakieś pieniądze po miesiącu zasuwania. Można wydać w cztery dni wakacji.
Proszę wybaczyć szczerość...Pozdrawiam zespół DB:)
zdjecie uzytkownika
serpentynka - 2014-08-20 12:53:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zacznę od tego, że praca w call-center nie jest dla wszystkich. Zanim ktoś zacznie pracę w Databroker, musi zadać sobie pytanie, czy chce zarobić, czy raczej dorobić. Zaczynając od drugiej strony, czyli dorobienia (pracy dodatkowej, bądź wakacyjnej), to zawsze trochę pieniążków do portfela wpadnie i kilka miesięcy można przepracować. Jednak jeżeli praca ta ma stanowić główne źródło utrzymania, to już tak kolorowo nie jest. Wynagrodzenie na rękę wynosi ok 1000zł. Natomiast teraz słówko do Szanownej Pani Dyrektor. Zgadzam się, że do samej firmy nie ma większych zastrzeżeń, atmosfera faktycznie jest miła, jednak osoby które pracują ponad rok u Państwa powinni być zatrudnieni na umowę o pracę, a nie zlecenie podpisywanych na pół roku. Oczywiście z tym ponoszone są większe koszty, jednak byłby to ukłon z Państwa strony dla wiernych pracowników, którzy także pozwalają Państwu zarabiać. Pozdrawiam serdecznie :)
zdjecie uzytkownika
dobra ciocia - 2014-08-20 20:10:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
prawda jest taka, że atmosfere tworza ludzie! a tam kto jest taki, kto tą atmosfere tworzy? są tacy czy tak po prostu piszecie ze jest spoko ale zero pokrycia dla słow w rzeczywistosci?
zdjecie uzytkownika
Gruch - 2014-08-20 21:47:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Owszem, atmosferę tworzą ludzie, ale jeśli szefostwo jest sympatyczne, da się lubić, żartuje, jest wyrozumiałe i na lajciku (hehe) to ich zachowanie wpływa na całą atmosferę pracy. A co do tego nie mam zastrzeżeń. Mam tu na myśli nie tylko samą górę, ale i kierowników oraz SV. Atmosfera jest połową sukcesu. Nikt tu nie ma interesu by pisać nieprawdę. Natomiast pieniądze faktycznie są bardzo słabe i w dodatku ucinane pod różnymi pretekstami - np. za błędy w rozmowach. Także czas urywany w skali miesięcznej daje spore kwoty, nie mówiąc już o zapłacie za retreningi - połowa stawki. Nie wspominam już , że "słuchawki" mają zlecenia i w razie nieobecności (z różnych powodów, czasem nie własnych lecz pracodawcy np. brak bazy numerów) nie dostaje się nic. Tak, że płaca miesięczna wypada bardzo mizernie.
zdjecie uzytkownika
Olek Molek - 2014-08-20 23:29:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zgadzam się z poprzednikiem - atmosferę tworzą pracownicy. Niestety w dzisiejszych czasach w firmach takich jak databroker, gdzie każdy siedzi przed komputerem i na nim wykonuje zdecydowaną większość pracy, a porozumiewanie się ze współpracownikami ogranicza się do e-maili i mem, jest problem z nawiązaniem relacji. Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że pracując w call center czy przy bazach danych należy mieć ogromny zasób wiedzy prezentowanych usług, ale ciężko w takich przypadkach szukać jeszcze znajomości. Nie chcę tu generalizować ani nikomu ubliżać, ale wydaje mi się, że tak jest w większości przypadków. Firma powinna organizować jakieś spotkania pracownicze, bankiety czy wyjazdy integracyjne bo według mnie w bardziej zgranym zespole praca idzie dużo lepiej i dużo szybciej, także plusy też są po stronie pracodawcy.
zdjecie uzytkownika
trauma - 2014-08-21 11:32:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
kochani wybieram sie na szkolenie do tej firmy. Projekt popołudniowy. kto prowadzi szkolenie i czy warto sie tam w ogole pojawic napiszcie co wiecie o tym projekciee. dziekuje
zdjecie uzytkownika
mmm - 2014-08-22 16:49:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Podbijam pytanie powyższego użytkownika, czy warto pojawić się na tym szkoleniu, jeśli mam specjalnie przyjechać z drugiego końca Polski oraz ile wynosi wynagrodzenie "na rękę"?
zdjecie uzytkownika
Alicja - 2014-08-22 19:17:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ja miałam tam aplikowć, ale zrezygnowałam. Jak czytam z ciekawości te nowe komentarze, to nie żałuję. Wynika z nich, że można przepracować miesiąc na legalu za 100-300 zł na rękę, bo źle Ci idzie, bo brak bazy, bo zupa szefowaej za słona... Umowa zlecenie - wszystko wolno, nie ma żdnej stawki gwarantowanej pewnie. A jak do mnie dzwonił pewnien miły Pan z Databroker, to obiecywał raj na Ziemii, solidna podstawa, zlecenie, czyli nielimitowany czas pracy, można w soboty przyjść i dorobić sobie, prowizja to druga pensja, awanse wewnętrzne itp...

Krótkie pytanie: Prcowaliście tylko na projekcie "Wiedza i praktyka" czy też można coś sensownego na tych słuchawkach sprzedawać. Bo jak wszyscy mają się radować sprzedawaniem jakiejś "Teczki Kadrowca" to dziękuję, kto to kupuje w ogóle? Więc obdzwaniają firmy mając za pracowników naiwniaków, co wierzą, że coś zarobią.
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie databroker
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x