brak logo

Piekarnia Putka

Warszawa

Opinie o Piekarnia Putka

sylwia...35... 2013-07-11 13:06:47
Ty dziewczyno nie wiesz co piszesz chyba!!! Takiej kierowniczki jak ona to ze świeczką szukać!!! Pracowałam w tej firnie przez długi czas - niestety przez moją głupotę musiałam odejść ale powiem szczerze - nigdy nikogo nie obraziła, z nikim się nie kłóciła, zawsze była pomocna!!! Musiałaś dziewczyno być na prawdę kiepska w pracy, bo ona każdemu daje szanse!!!
Kasia 2013-07-16 15:57:38
Witam,mam pytanie poniewaz zamierzam sie zatrudnic w tej firmie jako ekspedientka ciekawi mnie ile sie zarabia na tym stanowisku i w jakim systemie sie pracuje??A jaka umowe dostaje sie po zatrudnieniu?Bede wdzieczna za odpowiedz.Pozdrawiam
6
misia 77 2013-07-16 23:42:33
chyba ty nie wiesz co piszesz dużo dziewczyn skarży się na tą osobę a po zatym wal się jak nie wiesz to nie pisz czy byłam kiepska
lunka77 2013-07-16 23:46:55
odradzam ci tą firmę poszukaj innej szkoda twojego zdrowia i urody,nerwów też oczywiście fatalna firma pozdrawiam
DEAMON 2013-07-18 20:22:19
NIE TRZEBA MIEĆ ZAWODU PIEKARZA! GODZINY PRACY-RANNA ZMIANA 6-16 LUB 17,18 ZALEŻY OD ZAMÓWIEŃ A NOCNA 17-3 LUB 4,5
olo 2013-09-21 20:55:03
Każdy nierób znajdzie sobie wytłumaczenie
kierowca pm 2013-09-30 21:24:49
a przyjmuja kierowcow . pracowalem w mazowieckiej
2013-10-04 14:33:27
pieczywo u Putka to najlepsze pieczywo w Warszawie.
Jedyną rzeczą co mogę powiedzieć to - denerwują mnie strasznie przyklejone papiery plakietki na chlebie. Zupełnie jak za komuny. Usuńcie to i będzie już ok.
1
anonim 2013-12-01 20:37:22
kiedys pracowalem w tej firmie pozdrawiam wszystkich (usunięte przez administratora)
2
KATKA126 2014-02-09 09:22:35
WITAM NIE PRACUJĘ W TEJ FIRMIE ALE JESTEM KLIENTKĄ DOLI MNIE ŻE MAJĄ WAS ZA NIC ŻE PRZENOSZĄ WAS BEZ PYTANIA NIE ZDAJĄ SOBIE SPRAWY ŻE MY PRZYCHODZIMY NIE TYLKO DLA PIECZYWA
4
Klientka 2014-03-31 20:12:06
Zgadzam się z Katka126, mają Was za nic. Kto wymyśla takie pracowanie miesiąc na jednym sklepie, miesiąc na drugim. Te dziewczyny też mają rodziny, dzieci, obowiązki. Ale jeśli ktoś tego nie ma to nie rozumie. Pozdrawiam. Smutna klientka. Odchodza fajne dziewczyny, a przychodzą osoby, które nie mają powołania do tej pracy.
2
Klientka 2014-04-06 17:01:21
Bożena jeżeli jesteś klientką sklepu to sama widzisz,ze za każdym razem jak przyjdziesz jest inna dziewczyna na sklepie. Kiedyś pracowało się na sklepie kilka, kilkanaście lat. A teraz co się dzieje w tych firmach, to coś chorego. Taka jest teraz polityka firmy. Po rozmowie z ekspediętką sklepu usłyszałam coś bardzo ciekawego. Że nikt nie może się na sklepie przyjaźnić,a nawet lepiej jak by się kłóciły.Wtedy ich szefowe mają co robić. Ale kiedy jest fajna i przyjazna atmosfera na sklepie... My klienci wracamy częściej i chętniej. Wiem, że sama pewnie nic nie zdziałam,ale chciałabym porozmawiać z szefową piekarni Putka. a nóż widelec, może coś wskóram dla tych biednych dziewczyn. Uwielbiam ich pieczywo i nie przestanę tam przychodzić. Ale naprawdę lubie porozmawiać,pośmiać sie z dzewczynami. Ona zawsze zapytają jak minął dzień.... Dlatego my klienci jesteśmy z Wami. I ja na pewno będę szukać sposobu żeby porozmawiać z właścicielką firmy.
5
espresso 2014-04-07 20:58:21
Jestem w szoku ,co wy ludzie piszecie. Jestem pracownikiem piekarni ,atmosfera w pracy jest bardzo dobra ,chce mi przychodzić do pracy ,lubię naszych klientów . Nasze szefostwo jest wyrozumiałe ,pomoże w każdej sytuacji . Takiej kierowniczki jak ona to ze świeczką szukać!!!
3
mj 2014-04-07 22:35:54
Witam moi mili, jestem pracownikiem w firmie Putka i ze swojej strony widzę to wszystko troszkę inaczej ...owszem zdarzają się zmiany załogi na sklepach i rozumiem rozgoryczenie naszych klientów lecz nie zdają sobie sprawy iż takie zmiany mają również wpływ i znaczenie i mają na celu czasem pomoc na innych sklepach, "uzdrawiają niezdrową atmosferę" czy też poprawiają funkcjonowanie innego sklepu gdyż firma rozwija się wspaniale i ciągle zatrudnia nowych pracowników i chce dać szanse innym (a klienci mają również swoje przyzwyczajenia , a szczególnie starsi ) Proszę mi uwierzyć jest to bardzo porządna firma i pracodawca bardzo dba o swoich pracowników i nigdy nie działa wbrew pracownikowi. Być może dla niektórych zabrzmi to zbyt kolorowo ale uwielbiam pracę w tej firmie i czuję się tam jak ryba w wodzie, nie wspomnę o przyjemnym zapachu pysznego pieczywa:-)
Pozdrawiam
3
bbbbaaa 2014-04-07 22:57:39
Proszę mi uwierzyć na każdym sklepie są fajne dziewczyny i świetnie znają się na pieczywie , maja poczucie humoru i jest miło kwestia przyzwyczajenia klienta...każdy ma swoją ulubioną ekspedientkę:-P
2
sprzedajbuła 2014-04-07 23:32:40
Zastanowcie sie ludzie nad tym co gadacie! Kazdy ma prawo do swojej opini okey ale co to ma byc,"odradzam ci ta firme"?
To ze jednemu sie nie podoba albo nie smakuje to nie znaczy ze reszta bedzie sie zgadzała z Waszymi opiniami! Juz jakis czas pracuje w tej firmie i również jestem zadowolona powiem wiecej, klienci również-odwiedzają nasze stoiska codziennie a przeciez konkurencja jest ogromna.
A jeśli mowa o przenoszeniu Nas po sklepach to bardzo czesto jest to NASZA decyzja a NIE KIEROWNICZKI.

"Są gusta i guściki a o takowych sie nie dyskutuje. "
7
pracownica 2014-07-18 11:40:30
I znowu zmiany...Ciągle zmiany. Może wreszcie ktoś inny powinien zająć się tymi grafikami. (usunięte przez administratora)
pracownica 2014-07-18 21:29:55
szkoda tylko, ze administrator usunął mój tekst. Chciałam tylko napisać, że jeżeli ktoś sobie nie radzi z grafikami to niech się zajmie kto inny....
3
PRACOWNICA 2014-07-19 07:52:03
Co ty gadasz???? Ja w tej firmie pracuję od ponad trzech lat i np jeżeli chodzi o dzień wolny, urlop czy zamianę zmiany, nigdy nie dostałam odmowy. Co ci w grafikach nie pasuje ja tam jestem zadowolona z tej pracy i z GRAFIKU kwestia też dogadania się ze swoją koleżanką ze zmiany. A ty jeżeli masz jakiś problem to może naucz się szczerze porozmawiać o nim bo w ten sposób nie rozwiążesz swoich problemów.
1
pracownica 2014-07-19 19:47:10
Koleżanko droga, jeżeli nie umiesz czytać tego co ktoś pisze. To może nie komentuj... Chodziło mi o kolejne zmiany, czyli... Znowu już nie powiem który raz w okresie kilku miesięcy zmieniam sklep. I to nie tylko ja się skarżę na to. Nawet się nie zapyta czy mamy jakieś plany i czy nam np. pasuje dojazd itp... no wiem pracę trzeba szanować. Ale przychodząc na rozmowę pytała się gdzie mieszkam, a może to Ty się pytałaś??? Bo po charakterze pisma widać, że to Ty. Z resztą w każdym poście na tej stronie widać, że to TY odpisujesz. Jeżeli chodzi o koleżanki w pracy to mam super, także z sąsiedniej firmy. :) I to nie kwestia dogadania się, czy szczera rozmowa. Zauważyłam, że nikt się już z nami nie liczy.
1
pracownica 2014-07-21 08:42:40
Zmiany to są wszędzie koleżanko, a nie pomyślałaś o tym, że przenoszona jesteś, bo dobrze pracujesz? Jak masz problem z tym to powiedz M... a nie wierzę że nic z tym nie zrobi, też tak miałam aż spodobało mi się na jednym punkcie i poprosiłam ją o zostanie na nim i tak się stało. Nie wiem z resztą po co tu to piszesz jak można normalnie z nią porozmawiać i powiedzieć że ci coś nie pasuje i nie wierzę że ci nie pomoże.
1
pracownica 2014-07-21 21:20:35
To chyba słabo ją znasz. Od kiedy zaczęła rzucać Nas po sklepach (bo jest Nas naprawdę sporo), prosiłyśmy ją, żeby zostawiła na dłużej, bądź zapytała się wcześniej. Co myślimy na ten temat? A ona to robi bo uważa, że rozkręcimy ten sklep... tzn. ona tak mówi. Tak się tłumaczy na Nasze pytania. Zobaczysz pójdziesz, będzie fajnie- To są jej słowa. W które i tak nikt nie wierzy. Po to jest to forum, żeby ktoś zobaczył, przeczytał i coś zrobił. Wiemy o kim piszę. Jest jedna najważniejsza osoba w tej firmie, która moim zdaniem- zrobi z tym porządek. Po ostatnich wpisach, zrobiła z Nią porządek. Był spokój tylko przez KWIECIEŃ. Wspiera mnie kilka koleżanek z którymi ostatnio pracowałam i myślę, że zanim ktoś odejdzie na L-4, to Nam pomoże. Chcemy tylko normalnie pracować. Wstać rano i nie zamartwiać się tym, czy za tydzień tez będziemy tu pracować. Nigdy tak nie było jak jest teraz w tej firmie. To forum Nam pomoże i bądź pewna koleżanko, że na tym się nie skończy.
1
pracowanik 2014-07-23 13:33:37
Zastanów się po co jeździsz i pytasz się swoich zaufanych pracownic, czy nic nie wiedza na temat tej strony itp... Coś ci to da? Ludzie i tak będą pisać o tym co się dzieje. A dzieje się źle. dziewczyny się boja ze ktoś zaraz nas zostawi.
2
heca 2014-10-06 19:24:30
Hm fakt ja też widze jak przenoszą ludzi w putce, fakt czasem na prośbe ale też i czasem nie mają nic do gadania pracownicy niestety...
A po zmianie koordynatorek to w ogóle masakra! U nas była taka fajna a teraz przypał... chcemy z powrotem swoją koordynatorke!!!
1
lala 2014-10-07 14:51:03
Naszej kierowniczce to się w ....poprzewracało. Przydałoby się jej dziecko- to by doceniła pracownice co mają małe dzieci. Pozdrawiam wszystkie moje kochane dziewczynki z centrum. Buziaki
2
kaka 2014-10-18 02:45:48
Witam !
Współpraca z piekarnią Putka wygląda dokładnie tak jak Pan opisał. Jestem kolejnym przykładem takiego postępowania. Rozwój firmy Putka w Pruszkowie polega na podejmowaniu współpracy w zakresie prowadzenia punktu sprzedaży z ich pieczywem, a następnie otwieraniu swojego sklepu firmowego obok. Zaznaczam, że przy tej całej procedurze oferują pomoc swoim ofiarom w odkupieniu krajalnicy i chłodni na ciasta, żeby ofiara przypadkiem nie otworzyła piekarni konkurencyjnej. Służą także pomocą doradczą , co w tym miejscu ich ofiara powinna prowadzić zamiast pieczywa. Wysokiej klasy specjaliści do spraw prowadzenia biznesu , jak np. Pan Bartosz -syn właściciela piekarni specjalnie fatyguje się, aby przyjechać osobiście i proponuje w moim lokalu np. handel warzywkami. Oczekują oczywiście pełnej lojalności wobec swojego oprawcy, że nie będzie działać przeciwko niemu i nie będzie już więcej handlować żadnym pieczywem. Chcąc zacieśnić jeszcze bardziej relacje proponują, stały kontakt w celu informowania ich o poczynaniach ofiary. Oczywiście ostrzegam przed firmą Putka ! Piekarnia Putka jest nielojalnym partnerem biznesowym ! Szkoda, że dopiero teraz znalazłam Pana wpis, ale sądzę, że nie jesteśmy jedyni, którzy tak zostali okradzeni z klientów ! Mi to już nie pomoże, ale chcę ostrzec wszystkich potencjalnych chętnych do współpracy z piekarnią Putka, bo może gdybym ja znalazła więcej takich wpisów to nie podjęłabym tej współpracy ! Proszę inne osoby w ten sam sposób potraktowane oopisanie tej sytuacji na forum. W mojej sprawie, czekajcie tylko na informację na oficjalnej stronie internetowej piekarni Putka o otwarciu nowego sklepu firmowego w Pruszkowie na ul. Kraszewskiego 41 lokal b. Mój był pod nr 41 d. Jola
4
kaka 2014-10-18 02:51:28
Witam !
Współpraca z piekarnią Putka wygląda dokładnie tak jak Pan opisał. Jestem kolejnym przykładem takiego postępowania. Rozwój firmy Putka w Pruszkowie polega na podejmowaniu współpracy w zakresie prowadzenia punktu sprzedaży z ich pieczywem, a następnie otwieraniu swojego sklepu firmowego obok. Zaznaczam, że przy tej całej procedurze oferują pomoc swoim ofiarom w odkupieniu krajalnicy i chłodni na ciasta, żeby ofiara przypadkiem nie otworzyła piekarni konkurencyjnej. Służą także pomocą doradczą , co w tym miejscu ich ofiara powinna prowadzić zamiast pieczywa. Wysokiej klasy specjaliści do spraw prowadzenia biznesu , jak np. Pan Bartosz -syn właściciela piekarni specjalnie fatyguje się, aby przyjechać osobiście i proponuje w moim lokalu np. handel warzywkami. Oczekują oczywiście pełnej lojalności wobec swojego oprawcy, że nie będzie działać przeciwko niemu i nie będzie już więcej handlować żadnym pieczywem. Chcąc zacieśnić jeszcze bardziej relacje proponują, stały kontakt w celu informowania ich o poczynaniach ofiary. Oczywiście ostrzegam przed firmą Putka ! Piekarnia Putka jest nielojalnym partnerem biznesowym ! Szkoda, że dopiero teraz znalazłam Pana wpis, ale sądzę, że nie jesteśmy jedyni, którzy tak zostali okradzeni z klientów ! Mi to już nie pomoże, ale chcę ostrzec wszystkich potencjalnych chętnych do współpracy z piekarnią Putka, bo może gdybym ja znalazła więcej takich wpisów to nie podjęłabym tej współpracy ! Proszę inne osoby w ten sam sposób potraktowane oopisanie tej sytuacji na forum. W mojej sprawie, czekajcie tylko na informację na oficjalnej stronie internetowej piekarni Putka o otwarciu nowego sklepu firmowego w Pruszkowie na ul. Kraszewskiego 41 lokal b. Mój był pod nr 41 d. Jola
5
Mario 2014-11-23 20:13:28
Znam osobiście dziewczynę, którą w Pruszkowie Putka tak wyrolowała. jestem świadkiem całej tej obrzydliwej zagrywki. Powiem tak: pieczywo Putki kupowałam tylko i wyłącznie ze względu na właścicielkę i personel. Ale po tym w jaki sposób zachowali się wobec Joli, nigdy w życiu nie kupie tam nawet okruszka, Nie dam cwaniakom zarobić. Tym bardziej że ich pieczywo nie umywa się nawet do GRZYBKÓW. które są na naturalnym zakwasie. A pieczywo Putki? Napompowane i puste podobnie jak manager, który "Znalazł" lokal dwa kroki od sklepu Pani Joli. Pytam się grzecznie - to tak się postępuje? Mam nadzieję że Pruszkowiacy nie będą kupowali u tych judaszy i pomogą im zwinąć się dość szybko. Zło wraca do złych ludzi. Poczekamy. Mario
1
Praktykant z Putki 2014-11-30 15:34:42
Jestem już 3 środy na praktykach w Putce jako Cukiernik. Nawet jest tam fajnie. Cały asortyment mają bardzo dobry. Polecam pracę w Putce
1
wanda312@wp.pl 2015-01-03 22:42:57
ostrzwgam piekarnie Putka przed waszym pracownikiem Slawomirem Staniszewskim to zlodziej i oszust w kazdej piekarni w kturej pracowal byl zwalniany za kradzierze podam przyklad piekarnia Malgorzatka dalej Patrycja i slawna piekarnia CZubak mam nato dowody
7
wanda312@wp.plF 2015-02-06 13:15:08
przepraszam p Slawomira Staniszewskiego za ten negatywny wpis jest to nieprawda ze jest zlodziejem wpis byl napisany pod wplywem alkocholu jest dobrym pracownikiem
1
aldona 2015-02-24 14:56:30
ile w sklepie zarabia ekspedientka, Czy pracuję się w każdą sobotę
3
doradca klienta 2015-04-26 13:29:55
Ja również pracowałam w tej firmie kilka lat. Na początku było super, praca i atmosfera. Choć na samym wstępie "koleżanki z pracy" chciały pokazać mi prawdziwe życie! Niestety nie jestem osobą którą tak łatwo wychować więc stałam się ich wrogiem. Ale nie martwilam się tym bo nie przyszłam tam do koleżanek tylko do pracy. Z biegiem czasu w firmie zaczęło się źle dziać. Możliwe że spowodowała to zmiana w osobach zarządzających formą oraz coraz większa liczba nowo otwartych sklepów o większej liczby pracowników. Od zawsze w tej firmie liczyły się znajomości i stąd niektóre awanse. Mobbing w tej firmie to chleb powszedni. Kierowniczki i koordynatorki nie umieją rozmawiać z pracownikami a co najgorsze nie umieją być bezstronne. Decyzję podejmują na zasadzie "Jej zaufam bo ją znam poza praca", albo "Ona mi zawsze opowiada co się w sklepie dzieje to jest super". Ponadto nie znaja podstawowych przepisow prawa pracy, mowia ze dzien na zadanke w nie istnieje. Grafik.... i tu sie dzieje wiele. Czesto po 13h pracy przychodzisz na 7rano do pracy i czy kogos to obchodzi?! Odnośnie przenoszenia na inne sklepy-jest różnie, zależnie od sytuacji, czasami ekspedientka może zostać 'ukarana' i dlatego zostaje przeniesiona. Owszem od tej decyzji można się odwołać ale i tak o wszystkim decyduje Góra. Płacą dobrze. Jeśli chcesz to masz nadgodziny jeśli nie to nikt Cię zmusić nie może. Najbardziej DZIWNE były dla mnie wiadomości pisane przez kierowniczki, a dokładniej treści i forma. Zdania podkreślone na czerwono i pisane dużymi literami z wykrzyknikami. Owszem trzeba czasami zwrocic uwage, a nawet i trzeba, ale litosci trzeba wszystko robic z glowa. Jeśli ktoś umie kierować dobrze ludźmi to wie, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Odnośnie pieczywa to owszem firma ta miała kilka wpadek ale ogólnie pieczywo jest bardzo smaczne i mimo że mam źle wspomnienia to kupuję w tej piekarni dość często.
6
dzidzia1 2015-06-30 18:51:39
Witam,
Czytając te wszystkie negatywne i pozytywne wpisy na tym forum, wyrażę także swoją opinię na temat piekarni Putka, oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy się z nią zgodzi i nie jedna osoba ją skrytykuje ale każdy posiada własne odrębne zdanie.
Jestem pracownikiem Putki i przychodząc tam do pracy, towarzyszył mi stres i niepewność ale nie było to związane z tym czy sobie poradzę bo w tej branży miałam już kilkuletnie doświadczenie ale brało się to z tego czy kolejny raz trafię na takich ludzi co mają człowieka i jego pracę za nic ... a tu szok !!! wszystko inne o 360 stopni, atmosfera na punktach bardzo przyjazna jak dla nowej osoby, dużo pomocy i serdeczności od dziewczyn pracujących na filiach,słowa otuchy, że wszystkiego się nauczysz i to pewnie w niedługim czasie bo to nic nie skomplikowanego itp :)
Takie podejście osób współpracujących to bardzo dużo dla kogoś nowego ... i dzięki im za to :)
Jeśli chodzi o kierowniczki i koordynatorki, są to na prawdę mega pomocne, życzliwe dziewczyny, które pomogą, nie stwarzają problemów z dniem wolnym,urlopem itp
Porównując swoje poprzednie miejsce pracy, atmosferę jaka tam panowała, szacunek szefostwa,kierowniczek i innych ludzi którzy liczyli tylko swoje zyski i ciągle im było mało, a dodam że też była to piekarnia, to na dzień dzisiejszy dziękuję że moje życie zawodowe się tak potoczyło, zakończyła się współpraca z firmą X a trafiłam do Putki i dostałam swoją szansę na pokazanie że potrafię pracować,a ktoś to potrafi docenić :)
2
olek 2015-07-13 14:16:09
Facebook facebookiem ale o oficjalną stronę też trzeba zadbać ostatnia aktualizacja 22.12.14 buu
1
gość 2016-01-11 15:12:06
ZDECYDOWANIE ODRAZAM PRACY W PUTCE ,WYZYSKIWACZE KTORZY BARDZO SPRYTNIE WYKORZYSTUJA PRACOWNIKOW PRZY WYNAGRODZENIU,URLOPACH .JESTEM PRACOWNIKIEM W PUTCE JESZCZE ,WIEC ZNAM TE POLITYKE FIRMY .ODRAZAM WSZYSTKIM!!!!!
1
ktos 2016-03-23 20:10:31
znajomy pracuje w tej piekarni jako kierowca zapitala jak szalony (szkoda mi go)
4
maja 2016-05-30 14:57:53
ja bardzo nie lubię kupować w sklepach u Putki i Wierzejki. Tak niemiłych, nieuprzejmych sprzedawców jak w tych sklepach nie ma już chyba nigdzie w Warszawie, każda firma jednak jakoś dba o kulturę, ale nie te dwie. Jeśli tak się zachowuje personel, to z jakiegoś powodu? Przynajmniej na Człuchowskiej jest chamstwo.
Radosław 2016-06-06 16:40:42
my już od roku nie kupujemy u Putka-Wierzejki na Człuchowskiej, te sprzedawczynie to jakiś dramat.
1
zainteresowana 2016-07-05 12:22:23
ile zarabia ekspedientka w ej piekarni???
2
XXXXXXXX 2016-07-18 08:57:54
Pewnie że nie trzeba mieć wykształcenia tylko być Ukraińcem który za psie pieniądze pracuje a u siebie gra pana.
XXXXXXXX 2016-07-18 09:04:39
Dla dzidzia1.W samych superlatywach się odnosisz do pracy w tej firmie toż to taki sam kołchoz jak i inne tego typu firmy,wszystko na wodzie pisane bez składu i ładu jeżeli chodzi o roboli.
Stasia 2016-10-04 11:09:09
Witam Serdecznie.Chcialabym pochwalić nowa Panią Kasie ktora pracuje w Putce w Rembertowie na ul.Chruściela oby wszystkie ekspedientki byly tak zyczliwe i mile dla klienta wtedy chce sie wracac do takiego sklepu pozostale dziewczynki rowniez sa super.Pozdrawiam.Stala klientka
2
TOLLLA 2016-10-09 10:10:58
Nie idzie pracować do Putki
-20 pracowników się zwolniło z nowej piekarni Jawczyce
-10 osób na L -4.
-oszukują na godzinach i przy wypalankach wtedy.
- LUDZI TRAKTUJĄ JAK ŚMIECI
6
Robert cukiernik 2016-10-11 15:17:03
sam się zwolniłem z Putki -

Szefostwo się rozbija drogimi BMW , a pracownikom zabierają premie za byle co.
Pracuje się po 14 godzin tak sie wpisuje w zeszyt ,a płaca za 12 godzin ( kreślą godziny -- 1000 zl są mi wini Pewnie nie dostane już ich. ---
3
olo 2016-10-16 13:35:04
Jak wylejesz bezpośrednio to wylecisz szary pracownik nie ma nic do powiedzenia. A swoją drogą ciekawe czy szefostwo wie o tym co poczynacie?
3
Niezależna 2016-10-16 13:42:38
Ogłoszenia o pracę są np. na gumtree
Neutral 2016-10-19 14:13:13
Równia pochyła nie polecam...z dnia na dzień coraz gorzej.
2
Dyn 2016-10-19 20:13:53
A ja tam uważam, że z dnia na dzień jest właśnie coraz lepiej, firma staje na nogi, a pieczywo mają świetne.
3
Joanna-klientka 2016-11-11 18:04:04
Ja jestem klientką w Pasażu Natolińskim i mam przyjemność robić zakupy w tamtejszym sklepie Putka. Mogłabym iść gdzie indziej, bo tyle tam teraz sklepów z pieczywem, ale nigdzie indziej nie ma tak miłej i fajnej Pani. Zawsze doradzi, zadba by przypadkiem nie zapomnieć o czymś, porozmawia. Naprawdę miło robić tam zakupy. Pieczywo smaczne i obsługa przemiła. To Pani Renatka oczywiśie. Takiej sprzedwczyni to teraz ze świecą szukać. Żeby nie było druga Pani też jest miła :-) Polecam ten sklep z pieczywem.
1
Zostaw swoją opinię o Piekarnia Putka - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Putka