brak logo

Automatyka-Miedź sp. z o.o.

Głogów

Opinie o Automatyka-Miedź sp. z o.o.

222222222 2014-08-01 23:13
Firma w której można się dobrze dokształcić zawodowo ponieważ realizuje serwisy oraz inwestycyjne na terenie II firmy pod względem rankingów w Polsce jaką jest KHGM.
Ka.
xxxxxxxxxxx 2014-08-06 15:12
Niskie zarobki, głupie kierownictwo nie znające się na specyfice pracy.
Wymagania w stosunku do pracowników ogromne za zarobki 1500 i tekst typu "za bramą na twqoje miejsce czeka 20"
am 2014-09-03 18:27
odradzam lepiej na kase do biedronki te same pieniądze.
Automatyk-18oo netto 2014-10-01 23:39
Do kiedy kierownikiem będzie cz.k. - nic dobrego dla fizoli z A-M dobrego się nie stanie.
dla kłamliwego cz.k. czytasz dziadzie... 2014-10-01 23:51
Kierownik - emeryt - "socjo-technik, socjo-pata"(rodzina ma go dosyć wiec miesza w firmie- złośliwiec-kłamliwiec) za 5- tkę można pracować i ściemniać ludzi...
Czemu dostałem podwyżkę po 8 latach 120 zł - odpowiedź kierownika cz.k. = podziękuj przewodniczącemu związku "Solidarność" - chory facet...
Informatyk... 2014-10-02 00:10
Cz.K... -Czeka, CzK, WCzK (ros.: ЧК, ВЧК) – akronim nazwy radzieckiego organu czuwającego nad bezpieczeństwem państwa, odpowiedzialnego za represje w Rosji Sowieckiej w latach 1917–1922
W...w... 2014-10-02 00:23
Cz.K.Synonimy do słowa zakłamaniec:

dwulicowiec, dwulicownik, fałszywiec, hipokryta, krętacz, obłudnik

Synonimy słowa zakłamaniec z podziałem na grupy znaczeniowe:
zakłamaniec:

dwulicowiec, dwulicownik, fałszywiec, hipokryta, krętacz, obłudnik
Tarny 2014-10-07 18:10
Ta firma to porażka. Zwlaszcza kierownictwo, które nie ma pojęcia o automatyce nic. Cała ta elita to kolesie, a nie ludzie którzy są na stanowiskach ze względu na swoją wiedzę.
k.s.w. 2014-10-08 11:07
Jak ktoś chce za darmo w ciężkich warunkach pracować i wysłuchiwać obiecanek i kłamstw parszywca Cz.K. to idealna praca. Dopóki ta [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] cz.k jest kier. To uciekac trzeba jak najdalej od tej dziadoskiej firmy. Nie polecam.
emeryt 2014-10-09 20:43
Piszcie ludzie. Macie extra kabaret z tym cz.k. (pamiętam kiedyś Colombo go zwali). Zapominacie Panowie automatycy i elektrycy, że kasa na pensyjki tych z góry jest z Waszego potu. Pozdrawiam wszystkich automatyków i elektryków.
bauer 2014-10-09 21:50
Czepiacie się gościa - robi swoją robotę za którą mu płacą. Trochę zrozumienia i szacunek dla wieku Panowie.
emeryt 2014-10-09 23:08
Ty bauer - kto ci za te teksty płaci?
KIK 2014-10-11 11:45
Ej Bauer jeżeli jesteś pracownikiem ( usunięte przez administratora ) kierownikowi. Nie martw się i tak nie dostaniesz podwyżki
były prac. 2014-10-15 16:34
Nie polecam pracy w firmie. Z uwagi na przełożonych oraz marne płace w wysokiści 1400 zł netto w ciężkich warunkach. Pozdrawiam automatyków i elektryków
batazar 2014-10-20 08:23
Na brygadzie ? JEST automatyk OK i bez takiej podwyżki jak wy piszecie on dla dobra firmy odda swoje wolne bo dorabia na boku i ma wszystko w nosie i tego Cz.K
W...w... 2014-10-31 21:29
W związku z tym, że załoga firmy się buntuje (mało zarabia)- trwają negocjacje w sprawie zamiatania hal przez automatyków i elektryków - stawki mają wzrosnąć o stawki sprzątaczek na Hucie +1800 do pensji. CZK będzie wydawał miotły, wiaderka, szczotki i szmaty (bo jest uczciwy-firma mu ufa)- mydła i proszki macie kochane pracowniki.
sterownik 2014-10-31 21:48
Ta "ELITA" wie, że wszyscy są zastraszeni i robią z ludźmi co chcą, pomiatają wami.Nie umiecie się skrzyknąć i zawalczyć o swoje - macie to na co zasłużyliście - bieda na własne życzenie. Smutna prawda.
Automatyk 1800 2014-10-31 22:13
W tej firmie jest coś dziwnego. Jako jedyny zawalczyć o sobie umiał jeden z prezesów jednego z działających związków, który ze składkowych pieniędzy przyznaje sobie comiesięczną pensję. Ale jak to w tym kraju jest - tu każdy każdego chce w ch**** zrobić, więc nie ma się co dziwić.
2
automatic 2014-11-01 22:08
Nie polecam pracy w tej firmie! Trzymajcie się od niej z daleka!!!
PRAWDA! 2014-11-03 08:07
200 zł zapomogi + 400 pożyczki (do zwrotu po wygranej sprawie w Sądzie Pracy). Zdaniem "Automatyka 1800" to pensja. Coś podsłuchałeś, a resztę wymyśliłeś. Ten Prezes za Ciebie i przez takich jak ty tchórzliwych mądrali stracił pracę. Ty nosa zza szafki ubraniowej boisz się wystawić. Tchórzliwy "Smark" jesteś.
do tej PRAWDY 2014-11-03 20:02
Do Pana "Automatyka 1800"! W tej firmie Ty jesteś dziwny -czyli jesteś "coś". Nie można zrobić kogoś w "coś", jeśli się tym już jest. Kultury trochę.
Były prac. 2014-11-29 22:21
Do romanoo. Ja Ci napiszę, bo już nie pracuję w tej firmie a nikt z obecnie zatrudnionych nie powie Ci jak jest naprawdę, tylko sypnie kwotą 1400-1800 brutto i powie jak to jest źle, z obawy przed konkurencją.

Jako nowy miałbyś ok. 32000 na PICie rocznym. Czy to dużo czy mało, oceń sam. Przy zarobkach KGHMowskich to śmiesznie nisko, ale pomijając KGHM i spółki córki to... Pamiętaj że to warunki przemysłowe, praca w pyle i z narażeniem na wiele "nieprzyjemnych" związków.
Ten kto pisze 1400-1800 brutto "zapomina" że: w kwietniu dostaje pokaźną pensje dodatkową jako nagrodę z zysku za rok wcześniejszy, w maju kartę hutnika, w czerwcu wakacyjne a w grudniu 600-800zł z bonów świątecznych. Do tego 2/3 dofinansowania za dojazdy + profilaktyka i inne premie.
Uwierz, że nikt z tej firmy nie odchodzi do innych firm, jeśli nie ma zapewnionej pracy w KGHM lub spółkach z udziałem KGHMu!
Stawka 1800 brutto w dyskontach oznacza ok 20 tys na picie rocznym + harówa przez bite 8-10 godzin dziennie, stawka nowego 1800 brutto w tej firmie oznacza ok 32 tys na picie rocznym (bez nadgodzin) + często 1-2 godzinną faktyczną pracę dziennie i drzemanie przez resztę czasu po przeróżnych stycznikowniach, z przerwą na śniadanie.
Święty Florian z WPW 2014-12-03 23:29
Były prac. zapomnial dodać że dostaniesz jeszcze w ciągu roku:
2 ręczniki,
24 kostek mydła
szczoteczkę i kubek do płukania zębów.

32 klocki na PIT-cie to średnio 1700zł na miesiąc, profilaktyka szkoda gadać nie raz wracając z stołówki ledwie zdążylem do kibla, drzemanie po stycznikowniach jest przywilejem jeśli robisz obchód kontrolny obiektu, jak cie kapo-kierownik nakryje to zawsze się możesz wytłumaczyć że było silne promieniowanie elektromagnetyczne od transformatorów i chwilowo straciłeś przytomność.

A tak na poważnie to spółka prywatna ma właścicieli którzy nie zajmują się działanością dobroczynną ani charytatywną, potem są prezesi na końcu jest grupa darmozjadów i ludkow ktorzy udają że są potrzebni jesteś przyjęty TYLKO I WYŁĄCZNIE PO TO żebyś na nich wszystkich zarobił. Jak się załapiesz na ukladanie kabla sterowniczego na szybowym z poziomu 27 do parteru to stwierdzisz że przysłowie "Ciężka praca nie daje ciężkich pieniędzy" jest jak najbardziej prawdziwe i ty jesteś tego najlepszym dowodem.

PS. Jako konserwator w TESCO wymieniając przepalone świetlówki zarobisz tyle samo.
Barbarian 2014-12-04 17:03
Pytanie do kolegi wyżej, które pewnie pozostanie retoryczne: dlaczego nikt z Automatyki nie idzie na konserwatora w Tesco, baa nikt nie rwie się nawet do Biedronki, w której jest jeszcze lepiej :-D a jak ktoś odchodzi to tylko do KGHM lub spółek z ich kapitałem.
Święty Florian z WPW 2014-12-04 18:23
Widocznie wiekszość pracowników AM-u nie spełnia wymogów już na etapie rekrutacji do TESCO na konserwatora, wymagane jest posiadanie uprawnień D i E do sieci średniego napięcia 2okV włącznie, znajomość napraw i konserwacji urządzeń klimatyzacyjnych i chłodniczych i rzecz podstawowa pracujesz samodzielnie. Następny etap to okres próbny na 3 miesiące To teraz przez chwilę się zastanów ile "Orłów z AM-u" spełnia te kryteria.
Kotecek 2015-01-09 00:42
Czy firma jest zła?
To pytanie należało by postawić na samym początku. Byłem światkiem jej tworzenia, a właściwie przeistaczania wydziału TA w PAiP. Niezapomniany dzień chwalebnego przejścia z huty Głogów w struktury spółki 01 lipca 1997. Każdy miał wybór, każdy mógł wybrać, przechodzę lub … . To lub zawsze było na tyle ciekawe, że każdy się go bał i nikt z tego nie skorzystał, a mianowicie mówiono o rozwiązaniu umowy o pracę, co było zupełnie niezgodne z Kodeksem Pracy, ponieważ, lecz zapraszam do Kodeksu Pracy, w końcu wszyscy są tak bardzo zainteresowani swoim losem, że powinni znać swoje prawa. Przyznaję, że tak jak inni podkuliłem ogon i przystałem na to co się działo. Co się działo, a nic takiego, tworzono w naszym kraju klasę średnią, a że nie było z czego uzyskać taki produkt, zaczerpnięto z zasobów naszej gospodarki. Tak też namnożyło się wiele (jak to jest wystarczającym określeniem) spółek satelit, w których to trzeba było prezesów, wiceprezesów i cały sztab przyboczny. To w formie wprowadzenia.

Związki zawodowe jakie były w tamtym czasie miały jak zawsze szczytny cel ochrony pracowników. Przedstawiciele, a to tak ładnie brzmi dbali o to aby spółka stała się spółką pracowniczą, nawet wszczęto procedurę (to też ładnie brzmi) zorganizowania kredytowania wykupu akcji przez pracowników. Pięknie, kreowała się niezła przyszłość, a wedle hasła przewodniego LW (wybitnego wodza. znawcy wózków akumulatorowych, smakosza zupy pomidorowej) jego maksyma wchodziła w życie. „Weście sprawy w swoje ręce”. Niestety, dziwnym trafem powstała spółka ochraniarska, na czele której stanął nie kto inny jak zarząd związków zawodowych. Naprawdę chwalebne. Polska zachłanność i tak nie pozwoliła się cieszyć zbyt długo przydzielonymi zabawkami, ponieważ szybko utracili swoje stołeczki. Możliwość powstania spółki pracowniczej upadła. Akcje mógł wykupić ten co miał na to kasę, było ich niewielu, po prostu paru, którzy i tak je odsprzedali tym co je kupili za odpowiednią namową. I tak powstała spółka prywatna.

Wielki zryw, a właściwie przełom, w którym to załoga się zjednoczyła, doszło nawet do strajku. I co z tego? Zachłanność ponownie zwyciężyła. O tym może wiele powiedzieć obecny przewodniczących związków zawodowych przy Hucie. A miał tak pomagać, tak wspierać.

Czyja to jest wina? Na pewno nie prezesów, oni zostali mianowani i też są pracownikami lecz na innych warunkach. Rolą prezesów jest generowanie zysków, a rolą związków ochrona pracowników. Sam przewodniczący związków nic nie może, musi mieć zgodę zarządu (teoria). Zatem wina jest wszystkich tych, którzy się na to godzą. My się godzimy, to my dajemy przyzwolenie i proszę nie wypowiadać kwestii, których nie rozumiecie. Nikt przecież nie przymusza do pracy w Automatyce, każdy wykonuje pracę dobrowolnie godząc się na warunki jakie otrzymał w angażu.
Nie jestem już pracownikiem Automatyki lecz zgodzę się w zupełności z moim przedmówcą, co do warunków pracy, czasu jej wykonywania i fachowości wielu automatyków czy elektryków. Są wybitne jednostki, naprawdę fachowcy lecz ich jest niewielu. Rynek pracy jaki mamy daje możliwości jedynie w dwóch warunkach. Pierwsze, znajomości, gdzie nie konieczna jest fachowość, a drugie to fachowość. Zatem ile osób odchodzi?
Pozostaje jedynie biadolić i się użalać nad swoim marnym życiem.

MERITUM
W końcu, znalazł się ten co miał odwagę postawić warunki współistnienia z pracodawcą. Szalony Arkadiusz L. Czy On jest szalony? Nie, to idealista. Po zdarzeniach jakie miały miejsce w historii spółki ze związkami zawodowymi, trudno było uwierzyć, że to ma miejsce, że to się dzieje, że jest to możliwe. Pozostała niedawna pamięć po Edwardzie S, który jakże wnikliwie dbał o prawa pracownicze. Jednak to się dzieje, lecz po co i w jakim celu skoro pozostał sam? Czy ktoś zadał sobie pytanie, co się z Nim dzieje? „Po co, w końcu jest dorosły i wiedział co robi”. Został zwolniony, a właściwie poległ w boju pozostawiony sam sobie, a ci co mieli go wspierać nagle w niewiadomy sposób zniknęli. Plac boju pozostał, Arkadiusz nie zginął, lecz jest ciężko ranny. Jutro jest dla Niego ważny dzień, dzień kolejnego starcia. Trzymam za Ciebie kciuki Arkadiusz i życzę powodzenia.

Ci co tak narzekają i nic w tym kierunku nie robią powinni chociaż zainteresować się losem Arkadiusza, który wciąż walczy o swoje imię jak również o zmiany będące korzystne dla pracowników spółki. Całe szczęście nie muszę tam już pracować i mieć styczność z bezmyślnością, ignorancją i wielkim strachem. Panie „Automatyk 1800”. Jesteś żałosną pełzającą jednostką, pozbawioną krzty rozsądku. Zapraszam do statusu Związków Zawodowych, lecz niestety trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, a ty raczej nauczony jesteś służalczości za marne 1800.

Kotecek
sadsa 2015-01-29 13:15
Śmieszny jesteś. Cytat "Przedsiębiorstwo dąży przy tym do nadania równie wysokich priorytetów w zapewnieniu bezpiecznych i higienicznych warunków pracy swoim pracownikom". Bezpiecznych i higienicznych? 1800 brutto za warunki tak szkodliwe? W dodatku pracownicy pracują czasem sami na zmianach i muszą pracować za dwóch. Jeszcze Ci przyjdzie kierownik i powie co tak mało zrobione. Przypominam że nawet na drabinę nie można wejść bez asekuracji wg przepisów BHP a ludzie sami po rozdzielniach chodzą, są wysyłani na roboty indywidualnie nawet jak jest ekipa. Maski raz na tydzień (jednorazowe). To jest to o czym piszą na stronie głównej A-M? Fakt że dostaje się social, zyski itp ale ile tego jest? Fakt w w tamtym roku był remont zawiesiny to wpadło troszkę pieniędzy a dwa lata temu to się nikt nie odezwał jak fiszkę otworzył... Na te warunki to strasznie mało (ołów, kwas siarkowy, amoniak, elektrolit itd). Ludzie pracują od samego początku firmy i mają stawkę 2300. Przecież to jest plucie w twarz pracownikowi. "Jak się nie podoba to znajdź sobie inna pracę" Prezes sobie jeździ na wycieczki, szmalu od cholery a pracownicy są r*#%ni w tyłek. Nawet nowi co się przyjęli dostali większe stawki niż niektórzy pracujący tam przez kilka lat. Nie polecam tej firmy. Chyba, że lubisz się niepotrzebnie denerwować.
kskd 2015-01-29 13:19
Co Ty wypisujesz za pierdoły koles? Nie wprowadzaj ludzi w błąd
1
kdid 2015-01-29 13:30
Jeden walczył o dobro firmy to go wyje&$li hahah Nawet własnego zdania nie można mieć.
Kotecek 2015-01-30 18:32
O czym Ty człowieku bredzisz? O BHP? Czy w ogóle znasz zasady funkcjonowania jakiegokolwiek zakładu? Czy umiesz czytać ze zrozumieniem i czy w końcu rozumiesz otaczający cię świat?

Przepisy BHP są od przestrzegania, a respektowanie (stosowanie się do przepisów przez pracodawcę) należy do SIP i PIP. Czy znasz taką instytucję jak Społeczny Inspektor Pracy? Tyle gadasz, biadolisz, a co w tym kierunku robisz? Napisz do sipowca, Zdzisław T o ile pamiętam taką funkcję piastował i dalej piastuje. Opisz problem, swoje i kolegów potrzeby to i powinno się zmienić. Niestety należy napisać pismo i to zrozumiale (w twoim wypadku to będzie nie lada wyczyn) i jeszcze należy złożyć podpis, a przecież sama myśl już doprowadza cię do rozwolnienia, a co dopiero sam czyn.

Ile to razy pamiętam biadolenie za plecami, a kiedy już można było i nawet należało to wszystko cichło, a nawet jestem skłonny powiedzieć, że było dostrzegalne zadowolenie, aby tym samym nie dać powodu do podpadnięcia.

Czy ktoś cię zmusza do wchodzenia na drabinę, pracy na wydziałach czy rozdzielniach? Skoro tak, zgłoś to, tak nie może być abyś wchodził na drabinę i to jeszcze sam. Zgłoś, że zmuszają cię do pracy wbrew twojej woli, że jesteś wykorzystywany za 1800 brutto, a podpis na twoim angażu został sfałszowany. Wszystko idzie załatwić tylko i wyłącznie drogą oficjalną, a tą drogą są przedstawiciele różnych organizacji pracowniczych, jak SIP czy Związki Zawodowe.
Chcieliśmy demokracji to ją mamy i tylko tą drogą można cokolwiek zmienić czy uzyskać przestrzegając prawa. Biadolić możesz na targu kiedy wszystko po pęć i tak będzie dla ciebie za drogie.

PS
Do Arkadiusz L. Przewodniczącego Związków Zawodowych „SOLIDARNOŚĆ” działających w Automatyka Miedź.

Drogi (usunięte przez administratora), czy warto było? Czy warto dalej to kontynuować? Co byś nie poświęcił, czym byś nie zapewnił i tak niczego nie zmienisz z takim elektoratem.

Biedaczek dostaje jedną maskę i to jeszcze jednorazową na tydzień i nie wie co z tym zrobić? Zmuszają go do pracy samemu, a przecież wiadomym jest, że nie daje rady w grupie, a co dopiero samemu. Tu nie można ściemnić, na kogo zrzucić winy i jeszcze trzeba podejmować decyzje. Nie można wymagać takich poświęceń jak odpowiedzialność czy samodzielność, można jedynie dawać od tak za nic bez walki. O to chodzi w takich społecznościach aby ktoś za nich to zrobił bez ich udziału i wysiłku.
Nie uświadomisz niczego tym, którzy wciąż uważają, że im się to należy nie walcząc o to.
Nie uświadomisz nikomu, że liczy się to co napisane, a nie to co powiedziane. Pismo zacytujesz, przedstawisz i nie ma możliwości manipulacji jak ze słowem mówionym.
Nie wytłumaczysz im, że jest ISO 2000 w AM (o ile pamiętam), a to są bardzo wysokie standardy, które przedstawia się na papierze, a nie słownie.
Nie wytłumaczysz im na czym polega demokracja, o którą się walczy.
Nie wytłumaczysz im, że demokracji nie można zbudować, ponieważ ją się ciągle buduje, a dobrze budowana daje bezpieczeństwo obywatelom demokratycznego kraju.
Nie wytłumaczysz im, że jedyną drogą na zmiany jest spór zbiorowy, ponieważ będą musieli się pod nim podpisać, być współodpowiedzialnymi za swój świadomy czyn.
Możesz jedynie dać, dawać i rozdawać lecz niczego nie oczekuj.

Drogi Arku jestem z Tobą duchem i całym sobą. Podziwiam Cię za Twoją odwagę i upór w dążeniu do celu. Pozdrawiam Cię serdecznie, a co niektórym pracownikom AM przydało by się trochę rozsądku, to może dorównają zarobkami z nowo przyjętymi pracownikami ochoczo wchodzącymi na drabinę z jedną maską tygodniowo.

Kotecek
Kotecek 2015-04-16 21:56
To już jutro, to już parę godzin, kiedy okaże się, kto jest, kim, a kto kimś innym. Zawsze byłeś dla mnie kimś, kimś takim, kto stanowi potrzebę zastanowienia się. Ktoś odmienny, ktoś, kto ma zasady, ktoś, dla kogo ważne jest to co mówi i tego się trzyma. Jesteś odmieńcem, jesteś tą częścią społeczeństwa, które staje się przykładem dla innych. Dla tych niezdecydowanych, dla myślących tradycyjnie, dla tych wszystkich, dla których stajesz się nadzieją. To jutrzejszego dnia okaże się, kto ma rację, a kto jest tym, co się mylił. Lecz czy wynik jest tak ważny? Czy Sąd jest do tego potrzebny? Czy jesteśmy cywilizowani? I w końcu, gdzie jest nasza demokracja? Gdzie? A no tam gdzie udaje się Arkadiusz L. mając nadzieję, iż ją tam znajdzie.
Będąc częścią, będąc choćby ułamkiem, czymś mało dostrzegalnym jestem tym kimś, kto popiera Cię w całości w życiu zawodowym i prywatnym. Mało jest takich osób jak Ty, lecz jednak to nieliczni dokonują zmian. Arkadiusz idź i czyń zmiany, idź ponieważ nie masz innej możliwości, idź ponieważ taki jesteś, a innym nie potrafisz być.
Życzę powodzenie, życzę wszystkiego najlepszego abyś w końcu mógł normalnie żyć jak ci co to robią, a nie umieją docenić Twojego poświęcenia.
Kotecek
Popieram Kotecka 2015-04-24 16:10
Dla czemu nasz pan kierownik nie potrafił załatwić zatrudnienia dla swojego syna w A-M ?. Odpowiedź..... w A-M pracownik fizyczny musi więcej wiedzieć i umieć od kierownika. Układy rodzinne nie pomogły i ponadto na Hucie chyba więcej płacą takim młodym "specjalistom"...Tatusiek nie wspomógł syna?...
DlaMarkA 2015-07-22 18:30
Potwierdzam Twoje przypuszczenia. Automatyka w tej chwili to kraina mlekiem i miodem płynąca. Pracownicy Huty chcą się tutaj przenieść ale niestety nie ma dla nich miejsca, gdyż obecni pracownicy za nic nie opuszczą takiego pracodawcy jakim jest na ten moment Automatyka Miedź.
obserwator 2015-09-03 10:31
No patrzcie a to się porobiło.
Chłopaki udają że nie mają na papu, a tu się okazuje że dymają hutę i od nadmiaru kasy w głowach im się zakręciło.
Nie pozostaje mi nic innego niż przygotować mały donosik do hutniczego rewidenta żeby im stawki skroił, po wpisach widać że strzyżenie roboczogodzin jest niezbędne.
Do Kotecka... 2015-10-15 20:24
Informacja dla mało wierzących w sprawiedliwość. Informuję, że przewodniczący NSZZ "Solidarność" w Automatyka-Miedź wygrał proces w Legnickim Sądzie Pracy. Wyrok nie podlega apelacji. Nie udało się Dyrekcji i Panu Prezesowi zakłamać PRAWDĘ. Firma zasponsorowała adwokatów z Wrocławia z pieniędzy, które my wszyscy generujemy. Bez nas, bez pracowników fizycznych firma przestaje istnieć. Wmawia się nam, że my bez nich nie istniejemy. Gdyby nie nasza ciężka praca, ta czapa z tymi układami nigdy by nie zaistniała. Może nie ma tej firmie jednostek wybitnych, ale jest jeden specjalista od wanien elektrolitycznych - wiemy o kogo chodzi - dziwię się prokuratorowi z Opola... O przewodach energetycznych kupowanych od dziwnych pośredników pod inwestycję nie wspomnę (3x cena rynkowa) i przychody firmy spadają. Pogratulować decyzji Panie Dyrektorze. Jeszcze się odezwę. Powodzenia Automatycy i Elektrycy....
1
nie lubię "czeka" 2015-11-08 22:44
Daj sobie spokój - szef "czeka" naopowiada Ci bajek i bądź pewny,że zaczynając pracę już będziesz przez niego zastraszony i dostaniesz propozycję donoszenia na kolegów - norma w A-M
ktosieklosiek 2016-01-08 13:26
Firma "DNO". Aktualnie "firma" skupia się na potężnej inwestycji na HMG1. Kompletnie mają w czterech literach serwis HMG1 & HMG2. Ludzi nie ma, a mimo to zwalniają lub nie przedłużają umowy.
1
tyndy-ryndy 2016-01-14 16:10
Po inwestycji związanej z zawiesiną na Hucie I, dyrekcja wybiera się na "emeryturki" Okradają pracowników wyprowadzając kasę - a zyski są nędzne... jak co roku. Kilka lat temu Pan Prezes miał znaczące udziały w firmie, a teraz ma śladowe.Robią wszystko, by zysk finalny był minimalny w stosunku do przychodów spółki. Gdzie zyski ? Wyciekają do innych podmiotów - "znajomych" firm.
.... 2016-01-14 16:18
(usunięte przez administratora) człowieku...! Mało wiesz. Huta płaci pięknie za usługi Firmie A-M, jednak pracownikom stacza ledwo na utrzymanie. Może mając takie możliwości załatwiłbyś pracę dla automatyków i doprowadził do wywalenia A-M z listy firm otrzymujących zlecenia z KGHM.
.... 2016-01-14 16:22
Deb*lny człowieku...! Mało wiesz. Huta płaci pięknie za usługi Firmie A-M, jednak pracownikom stacza ledwo na utrzymanie. Może mając takie możliwości załatwiłbyś pracę dla automatyków i doprowadził do wywalenia A-M z listy firm otrzymujących zlecenia z KGHM.
69 2016-01-20 14:17
Podwyżki to ma szefostwo. Ty jako pracownik "firmy" jesteś dla kierownictwa złem koniecznym, nie znaczysz dla nich nic.
ktosieklosiek 2016-02-04 13:22
Nie w tej firmie! Wiem, bo pracowałem tam aż za długo... Teraz przejrzałem na oczy.
nnf5 2016-02-07 14:22
Podwyżki w tej firmie? Niezła fantazja. Jak już dostaniesz podwyżkę to po paru ładnych latach i to kilkadziesiąt złotych. Śmiech na sali. Cała ta firma to totalne dno.
....były pracownik 2016-05-24 06:01
Obecnie pracownicy z wieloletnim starzem zwalniają się. "Strszą zwolnieniami"- kpina. Pracowników jest tak mało, że za chwilę nie będą mieli kogo zwalniać. Przykład działania firmy wobec pracownika (a trzeba wiedzieć o siatce donosicieli z odpowiednimi premiamii- brak lojalności, brak odpowiedniej premii). Prcownik chce się zwolnić...- dostaje propozycję (będzie zarabiał 150 więcej w nowej firmie) i wzywa pracownika kierownik -wypytuje z uśmiechem na ustach i pracownik uczciwie mówi, problemy, rodzina dziecko - ma obiecane (po "miłej rozmowie") na fikcyjnym papierku 50 zł więcej za 4 miesiące - pracownik zostaje i się cieszy. Czwartego miesiąca kończy się pracownikowi umowa i zostaje na lodzie - to jest upadlanie ludzi- czeka. Każdy kto powie w A-M, że chce sie zwolnić automatycznie jest na celowniku kierownika - wiedzą, że płacą skandalicznie, więc nawet 4 miesiące jest dla kierownictwa i dyrekcji interesem. Ciągłe skargi (nie Huty), lecz ludzi odpowiedzialnych za produkcję na Hucienie nie przynoszą żadnych skutków. Jest układ od powstania firmy dyrekcja Huty a A-M (to nie ma znaczenia, czy SLD,PO lub obcni).Im więcej za inwestycje zatwierdzi dyrekcja Huty, tym więcej jest do rozdawania -układ działa od lat.Brak normalności, bo jest "układ". Za zawiesinę grubo ponad 100 milionów - te miliony pracownicy generują. Socjotechnika w tej firmie jest książkowa. Słabi psychicznie donosiciele - nieroby, są na usługach. (Pozdrowienia dla zakochanego maniaka toto).Dyrekcja A-M nie musi się martwić o zlecenia z Huty - one były, są i będą (układ wieloletni działa). Bawią się w zastraszania pracowników, by może juz w przyszłym roku pławić się w tych milionach i śmiać się, że socjotechnicznie "przekonali" dwusobowy związek zawodowy, by siedział cicho i nie mogąc dogadać się z drugim dużym związkiem zwolnić przewodniczącego, (płacąc z kasy firmy adwokatom z Wrocławia, by zastraszać dalej) - o czym tu gadać? Jeśli się nie postawią pracownicy - będą oni i nowo zatrudniający się bici po kieszeni. W BIEDRĄCE 2300 i nie wdychasz chemii, która Cię stopniowo zabija.
Logicznego myślenia życzę...Układ korporacyjny jest w porównaniu z A-M zdrowszy - w korpo pracownik zrobi swoje i idzie do domu. W A-M idzie do domu i myśląc wie, że jest rolowany.
Kotecek 2016-06-28 23:59
Twoja wypowiedź na tyle mnie zainteresowała, że postanowiłem jej poświęcić swój czas. Celowo tak zacząłem, ponieważ jestem pracownikiem korporacji i w żadnym razie nie potwierdza się to z Twoją wypowiedzią. Czas po pracy jest tylko i wyłącznie dla pracownika, aby regenerował siły na kolejny dzień. Wiesz, to są hasła, slogany i wszystko to, co tworzy wizerunek. Tak nie jest. Jest inaczej. Ciągła walka o przetrwanie i pozostanie na obecnej pozycji. Donosicieli nigdzie nie brakuje, lecz taka jest nasza natura. Człowiek z natury jest najniżej położoną jednostką w łańcuch honoru występujących ssaków na świecie, a i może w wszechświecie. Ponad 90% społeczeństwa są wyznania Chrześcijańskiego i powinni przynajmniej starać się żyć zgodnie z dekalogiem. Aby z nim żyć w zgodzie trzeba go najpierw znać. Najlepiej zgonić wszystko na komunę, Żydów, Arabów i wszystkiego co wytłumaczy nasz obecny stan. Polska farsa.

Dlaczego nie pracuję w AM?
Byłem związany emocjonalnie z tą firmą i wciąż miałem nadzieję. Nadzieję na zmianę, na to, że wszystkim zależy. Nikomu nie zależy, ponieważ wszyscy odbierają to indywidualnie. Wszyscy zakładają z góry, że nie ma tak zwanej solidarności, wspólnego współistnienia, a jedynie chęć przetrwania. Ci, co podnoszą głos są traktowania jako odmieńcy, mający jedynie zwietrzyć swój interes. Załoga takich ludzi eksterminuje aby tym samym nie byli powodem podkreślania ich słabości. Zatem biorąc pod uwagę Twoje sformułowania stają się brednią, bełkotem nic nie dającym. Jesteś jedynie w stanie jako były pracownik określać obecny stan struktury spółki. Gdzie byłeś wcześniej? Gdzie było Twoje niezadowolenie? Gdzie?

Teraz pracuję w korporacji, której jedynie zależy na mojej kondycji mogącej przekształcić się na ich zysk. Praca w domu, sporządzanie raportów lub odpowiedzi na zarzuty donosicieli. Tak to wygląda, lecz jest znacząca różnica między AM. Stać mnie na wiele więcej, mój status społeczny podniósł się znacząco. Dla tej różnicy warto podejmować takie wyzwania. Tu nie ma zesranych bojących się o swoje stanowiska roboli, tu jest zdrowy kapitalizm. Masz to otrzymujesz, nie masz to szukaj gdzie indziej.

Narzekacie na Cz. K. a było przed nim wiele innych osób, o których mówiono podobnie do momentu następcy, na którym zawieszano wszelkie nieszczęścia. Lecz kto ma prowadzić dialog między załogą a pracodawcą jak nie związki zawodowe? Cz. K. piastuje swój funkcję, za którą otrzymuje wynagrodzenie, a dialog określają związki zawodowe. Jaki związek taki dialog, lecz jednak skłonny jestem stwierdzić inaczej, jaki elektorat, to taki dialog. Wyczuwalny jest ton zepsutej atmosfery dochodzący z Waszej słabości, Waszego tchórzostwa. Zatem zarząd to komuna, Cz. K. Żydzi, a właściciel to Arabi.

Cz. K. pamiętany będzie przeze mnie jako osoba umiejąca zachować się do panującej sytuacji, którą określa załoga, jej możliwości i rodzaj zachowania.

Współczucia nie można oczekiwać po osobach nie szanujących się nawzajem, a tak jest w tej firmie. Skaczecie sobie do gardeł określając waszych współpracowników za konfidentów, jeżeli ich status ulegnie zmianie na lepsze. FARSA, RZENADA, AM.

Kotecek
0-48/0-48 2016-08-04 06:11
Witam Wszystkich :)
Zastanawiam sie nad przyjęciem do A-M ale Chciałbym sie dowiedzieć jakieś nowe info o tej firmie, czy może coś sie zmieniło na lepsze, czy dalej jest taka tragedia? Pozdrawiam
Manjek 2016-08-04 12:45
To żeś dowalił. Gratuluję dobrego poczucia humoru.
Tysa 2016-08-04 15:44
No daj spokój, każdy człowiek ma prawo myśleć to co chce, jednemu się podoba, drugiemu mniej, niczyja to sprawa jak się przeżywa pracę, każdy ma prawo tak jak chce, jak potrzebuje przecież, to chyba jasne
Abcd 2017-02-12 08:49
Jeżeli nastawienie ludzi pracujących w A-M się nie zmieni to źle to widze. Każdy narzeka . Skoro jest tak źle i jest tak wielu pracowników to razem można coś zmienić. Tylko że wszyscy narzekają a nikt nic nie robi. ( a skoro nikomu nie chce się nic zrobić to czyli jest im tak dobrze) pozdrawiam automatyków i elektryków
Abcd 2017-02-12 08:50
Jeżeli nastawienie ludzi pracujących w A-M się nie zmieni to źle to widze. Każdy narzeka . Skoro jest tak źle i jest tak wielu pracowników to razem można coś zmienić. Tylko że wszyscy narzekają a nikt nic nie robi. ( a skoro nikomu nie chce się nic zrobić to czyli jest im tak dobrze) pozdrawiam automatyków i elektryków.
Zostaw swoją opinię o Automatyka-Miedź sp. z o.o. - Głogów
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Automatyka-Miedź sp. z o.o.