brak logo

Launart

Siemianowice Śląskie

Opinie o Launart

gniewna 2010-10-10 07:20:31
dziękuję, rzeczywiście w internecie nie ma nic na temat tej firmy... ale po co on to robi???
vv 2011-03-20 19:39:21
potwierdzam.. wszystko przez tel zapowiadało się ciekawie, po spotkaniu w biurze w K-cach i 3 godz głownie monologu ( usunięte przez administratora )byłam głupia i dalej nie wiedziałam co ma nalezeć do moich obowiązków na stanowisku sekretarki.( usunięte przez administratora )mówil wszystko i zarazem nic. Bardzo specyficzny człowiek.. Miał mi wyslac dokumenty w dzień rozmowy (jakiś program) aby sie z nim zapoznać i ew. stwierdzić co dalej. Jednak nic nie wysłal..moze to i lepiej:)
1
pytający 2011-08-10 15:46:14
Przeczytałem wasz opinie i jestem w szoku. Właśnie wróciłem z Urzędu Pracy ze skierowaniem do firmy Launart na stanowisko pracownik biurowy. Mam tam zadzwonić i z facetem pogadać, ale po przeczytaniu tych opinii wezmę chyba jutro laptopa i pojade do UP pokazać im to i zapytać czy oni sprawdzają te ogłoszenia? Czy chcą mnie w bagno wcisnąć, w którym to ja będe utrzymywał tą firme dopłacając do jej istnienia? I coż mam teraz zrobić?!
1
anonim 2011-08-10 21:44:49
jestem w szoku,jutro ide na rozmowe do tego pana....i nie wiem co mam zrobic. Dodam, że mam skierowanie z urzedu pracy i jeśli odmówie to mnie wyrejestrują....w tej chwili mnie mdli.....bo nie wiem jak sie zachować....pytanie do poprzedniczki;o której tam będziesz?to może sie tam spotkamy.....?
1
a 2011-09-30 13:51:24
proszę dajcie znać jak się potoczyły sprawy z panem Józefem i praktykmi/pracą? Sama byłam na rozmowie u niego i potwierdzam wszytsko co wyżej napisano.
a
1
LOla 2012-01-17 14:20:21
pytający - 2011-08-10 15:46:14

Przeczytałem wasz opinie i jestem w szoku. Właśnie wróciłem z Urzędu Pracy ze skierowaniem do firmy Launart na stanowisko pracownik biurowy. Mam tam zadzwonić i z facetem pogadać, ale po przeczytaniu tych opinii wezmę chyba jutro laptopa i pojade do UP pokazać im to i zapytać czy oni sprawdzają te ogłoszenia? Czy chcą mnie w bagno wcisnąć, w którym to ja będe utrzymywał tą firme dopłacając do jej istnienia? I coż mam teraz zrobić?!
ktos 2013-05-16 18:45:36
Tak,ja przed chwila tez sila skonczylam rozmowe telefoniczna ktora trwala 15 min i trwalaby pewnie jeszcze dluzej.Namawial mnie na odbycie stazu przez urzad pracy.Tez byly gadki o kontrahentach w Kanadzie,Rosji,kontaktach,znajomosciach itd.A do biura nie zapraszal,tylko na lawke obok targu w czeladz albo przed poczta.Sam sobie zaprzeczal,mowil nie na temat na moj koszt..(usunięte przez moderatora)
1
Agnieszka 2014-03-25 09:39:13
Witam.

Miałam dokładnie tą samą historię co przedmówcy wcześniej. Czy aktualnie miał ktoś z tym Panem kontakt, jak się zakończyła historia z propozycją stażu u kogoś. Proszę o kontakt na meila agnieszka.nowosinska@interia.pl
1
Natalia 2014-03-31 19:54:52
Wczoraj zgłosiłam swoją aplikację do pracy jako "asystentka managera projektu" ofertę pracy znalazłam na oficjalnej stronie PUP w Siemianowicach Śląskich. Sądziłam, że skoro ogłoszenie zostało wygenerowane przeż URZĄD (!!!) to jest to wystarczająco "sprawdzona" firma. Dzisiaj zadzwonił do mnie jakiś dziadek, w sumie rozmowa a raczej monolog trwał (aż) 27 min, ale była tak niedorzeczna i absurdalna że nadal nie wiem o co gościowi chodziło. Ani się nie przedstawił, ani nie podał nazwy firmy, kompletnie nic a adres "firmy" wydusił po moich 6 podejsciach... no ale spoko w końcu się wkurzyłam i zapytałam wprost o co mu chodzi, no i tak: powiedział, że mam iść do PUP pobrać wniosek o stażystę (jakby sam sam nie mógł sobie wydrukować u siebie) i z tymi wnioskami pojechać do niego ul. Zgrzebnioka 52a/10 w Siemianowicach Śląskich. On by to wypełnił a ja miałabym z powrotem je zanieść do Urzędu... Bezczelny, wyłączyłam się i mam nadzieję, że już więcej nie zadzwoni.
Wiedzialam, że coś jest nie tak i zaczęlam szukać opini na temat staruszka i dzięki wam wiem, że dobrze zrobiłam :)
Pozdrawiam!
1
Magda 2014-04-01 14:16:37
Witam , ja dzisiaj wysłałam również swoje zgłoszenie , ze strony urzedu pracy w siemianowicach na asystenta w ksiegowości , zadzwonił chyba po godzinie od mojego wysłania i również rozmawial ze mną tak do konca nie wiem o czym przez 25min cos tam o kierowaniu biurem w mysłowicach że on moze takie biuro sam otworzyć i ja tam miałam zostać tym "kierownikiem'' cos mówił o jakichś zagranicznych inwestorach z kanady i ogólnie pirdoły musałam sie rozłączyc bo to jakas masakra była i oczywiscie nie przedstawił sie i na rozmowe sie wykrecał i nie mówł kiedy i co
2
maja2789 2014-04-16 17:24:25
kazdy nawija na temat samej rozmowy i tego ze byl na rozmowie ale czy ktoś tam pracował?? to tego nikt nie napisal owszem po samym gdaniu mozna stwierdzic wiele na temat ludzi ale czy kogos zatrudnil ten gosc?? jak tak to jak bylo??
2
antywajchowiec 2014-06-25 23:07:56
U mnie to samo jak powyżej. Dostalem oferte z urzędu pracy chodzilo o jakas prace biurowa to wyslalem CV. Jakis stary koles przez 1h opowiada dyrdymały ile to będę zarabial ze wybuduje dom a na koniec zaproponowal mi darmowa praktykę. Najlepsze ze wymagal znajomości angielskiego a sam 1 słowa nie umie przeczytać.Mialem się odezwac czy się zgadzam na praktykę ale tego nie zrobie niech czeka jak on tak mnie potraktowal ja zrobie tak samo.
1
ms 2014-10-23 21:06:55
No a ja myślałam, że pierwszy telefon dostałam od kogoś profesjonalnego i mam zrobić jakiś projekt... Dokladnie nic nie zrozumiałam jaki projekt i tak dalej...
Za chwile była gadka o jego pracownikach, o tym kim będe za jakiś czas... Jedynie co mówiłam to tak yhym, zgadza się bo wogole nie wiedziałam oco chodzi..
;)
Ten portal uświadomił mi rzeczywiśce ..
1
jackall 2014-12-01 17:16:11
Dzięki, uspokoiliście mnie. Myślałem, że już ze mną jest coś nie tak. Gość przez 25 minut takie bzdury, kompletnie niezwiązane ze sobą klepał, że po tej rozmowie nie wiedziałem co się dzieje ze mną i co się przed chwilą wydarzyło. Przesada. Dajcie sobie spokój, szkoda czasu
1
mika 2014-12-02 23:11:45
A Launart ciągle aktywny? WOW. Właśnie przeglądam oferty na PUP Siemianowice Śl. widzę to ogłoszenie i coś mi świta, to wbijam w wyszukiwarkę, a tu nasz pan gawędziarz. To wstyd dla PUP siemce, że dopuszcza takie lipne oferty pracy.
1
MS 2015-01-30 17:02:18
Właśnie dostałam telefon od tego Pana i powiem jedno... zero konkretów przez telefon, rozmowa nie trwała może aż tak długo, starałam się wszystko zapisywać co mówił, a po skończonej rozmowie zerknęłam na moje notatki i nic nie trzymało się kupy. Jak dla mnie to starszy, biedny i samotny człowiek, który potrzebuje towarzystwa. Nie ma pewnie z kim pogadać, a pod pretekstem 'pracy' spędza chwilę czasu z 'żywym' człowiekiem. Nie wiem jakim cudem rodzina tego Pana nie zauważyła jeszcze jego poczynań ale ktoś powinien się tym staruszkiem zająć! Po rozmowie z nim nie wiedziałam nawet do którego urzędu mam się stawić, bo mówił o 3 różnych miejscowościach... niestety nie polecam...
Agnieszka 2016-02-15 22:05:35
Hej! Tez mialam rozmowe taka przez tel :)
Ciekawe doswiadczenie
PUP powinien bardziej kontrolowac oferty
ja 2016-02-23 12:33:33
Dokładnie dalej rekrutuje, opowiada jakieś niestworzone rzeczy ,projekty....inkubatory.. Kontakty z USA, Łotwy,Kanady itd. i nawija bez składu a potem zaprasza do mieszkania w bloku na rozmowę o pracę...
Rany boskie 2016-03-27 17:21:41
Tak z ciekawosci zajrzalam... nie wierze ze to sie dalej dzieje :O
fieko 2016-05-14 14:49:14
no ale nie wiem czy jest tak faktycznie, ofert nie ma,
Zostaw swoją opinię o Launart - Siemianowice Śląskie
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Launart