brak logo

TAV Elektronik

Gdańsk

Opinie o TAV Elektronik

dat 2016-01-14 14:33:59
ble ble - ale bzdury! konkurencja przepycha się między sobą
1
Master 2016-01-14 14:34:51
Służby leśne Tajlandii poinformowały o odnalezieniu pary Polaków w parku narodowym Khao Yai. Mężczyzna i kobieta przez kilka dni wędrowali po gęstwinie w prowincji Nakhon Ratchasima.
Wycieczka do parkuKhao Yai National Park service
Nie wiadomo dokładnie, kim jest odnaleziony mężczyzna. Powołując się na polskich dyplomatów, tajskie media ujawniły, że kobieta jest naukowcem i przyrodnikiem.
2
Marcel 2016-01-14 14:36:20
W firmie żle się dzieje: Polska dziennikarka nie będzie już prowadzącą "Wiadomości" w TVP1. Beata Tadla po ponad trzech latach pracy została zwolniona z Telewizji Polskiej - podaje portal Wirtualnemedia.pl.
Beata Tadla prowadziła "Wiadomości" w TVP1 od listopada 2012 roku. Nowy dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, Mariusz Pils wręczył jej w czwartek wypowiedzenie. Zwolnienie dziennikarki miał uzasadnić "zmianą koncepcji programu". Podczas rozmowy z portalem Wirutalnemedia Tadla potwierdziła te doniesienia.

Dziennikarka oprócz "Wiadomości" prowadziła także program "Kawa czy herbata" oraz wieczory wyborcze. Wcześniej przez 8 lat była związana z TVN-em. Prezenterka prowadziła m.in. "Fakty", "Fakty po faktach" i "Fakty po południu".
Tadla jest kolejną dziennikarką, która w ostatnich dniach została zwolniona z TVP. Ma to związek ze zmianami w mediach publicznych i powołaniem nowych władz TVP i Telewizji Agencji Informacyjnej.
2
Zorro 2016-01-14 14:37:55
Po wejściu PIS do włądzy, firma ma problem z tasiemcem przechodzą złożony cykl rozwojowy ze zmianą żywicieli. Żywicielami pośrednimi są bezkręgowce lub kręgowce, natomiast ostatecznymi - z reguły kręgowce, u których żyją głównie w przewodzie pokarmowym. Pierwszym stadium larwalnym jest onkosfera, zaopatrzona w 6 haczyków embrionalnych, lub orzęsiona larwa koracidium (u Pseudophyllidea); drugie stadium larwalne może mieć rozmaitą postać. Tasiemce pasożytują na kręgowcach od co najmniej 270 milionów lat[1]. Zaatakowany człowiek może usunąć pasożyta za pomocą leków, dzięki którym tasiemiec zostaje osłabiony i wydalony wraz z kałem.
2
joxek 2016-01-14 14:39:30
Firma ta wykorzystywana jest ze względu na tanią hodowlę przy jednoczesnym otrzymywaniu dużej liczby bakterii na niewielkiej powierzchni. W ciągu 20 minut uzyskuje się następne pokolenie, a powstające mutacje są łatwe do identyfikacji i badań. Kolisty chromosom został kilkudziesięciokrotnie zsekwencjonowany . Najczęściej badanym szczepem jest K-12 posiadający 4,639,221 par zasad kodujący 4,377 genów[potrzebne źródło]. Proteom określono w 2014 na 4303 białek[3]. Pangenom od ~25 Mlat[4] uzbierał > 16k genow gdzie ponad połowa sekwencji pochodziła z HTG.
2
joxek 2016-01-14 14:40:48
Praca w firmie zawsze mnie uspokaja, a na rzecz picia nie zrezygnowałeś przypadkiem z niektórych przyjemności i zainteresowań (np.masz mniej czasu dla rodziny, ma swoje zainteresowania, przyjemności, natomiast coraz więcej czasu zajmuje Ci "odzyskiwanie formy" po piciu, czy odrabianie zaległości powstałych podczas picia, zdobywaniepieniędzy na picie, poszukiwanie okazji do wypicia, lub też samo picie), a może zmieniłeś pracę, lub wykonywany zawód w związku z piciem?
2
Chinazoom 2016-01-14 14:42:12
Tak jak każda fiorma Dążąc do wzrostu sprzedaży menedżerowie szukają sposobów, aby stale powiększać liczbę swoich klientów czy oferowanych produktów (usług). Do zwiększania liczby klientów można dążyć na wiele sposobów – poszerzając obszary geograficzne działalności, starając się odbić klientów konkurencji na dotychczasowych rynkach, czy przekonując do naszej oferty te osoby, które z różnych względów nie korzystały z niej wcześniej (na przykład z powodu zbyt wysokiej ceny). Zawsze jednak należy pamiętać o ograniczeniach w tym względzie – tych, których nie możemy lub nie powinniśmy przekroczyć (przynajmniej w danym momencie).

Oczywiście znacznie trudniej jest wyznaczyć ten drugi limit, gdyż wymaga to naszego samoograniczenia, rezygnacji z dążenia do wzrostu sprzedaży, a przynajmniej do jego czasowego wstrzymania. Taka decyzja jest dla menedżerów trudna, gdyż wiąże się z przełamaniem stereotypowego myślenia, złamaniem powszechnie obowiązującego dążenia do stałego wzrostu.
2
Osa 2016-01-14 14:45:40
W tej firmie na problemy natknęliśmy się nawet w redakcji, gdzie jeden z naszych kolegów po zaktualizowaniu dwóch komputerów z Windows 7 na pokładzie spróbował uruchomić je ponownie w celu dokończenia tego procesu, ale skończyło się to fiaskiem – oba systemy wpadły w pętle resetów, uniemożliwiając pracę i dostęp do danych. Za wszystko odpowiedzialna jest paczka KB3033929, która poprawia wsparcie dla podpisywania kodu przy użyciu SHA-2. Do błędu dochodzi gdy system chce sprawdzić integralność aktualności. Nie udaje mu się to, więc uruchamia się on ponownie… aby znów spróbować zainstalować problematyczną aktualizację.

W razie wystąpienia tego typu problemów użytkownicy powinni przejść do trybu awaryjnego, a następnie odinstalować i ukryć wspomnianą aktualizację w pozycji programy i funkcje panelu sterowania. Niestety problemy przy aktualizowaniu systemu Windows stają się już istną plagą i każde miesięczne biuletyny są nie tylko informacjami o załatanych lukach, ale również ryzykowaniem, że system po aktualizacji nie będzie działał prawidłowo. Może się również zdarzyć tak, że niektóre z funkcji nagle odmówią posłuszeństwa. Niedawno mogli przekonać się o tym niektórzy użytkownicy Windows Vista, których po zaktualizowaniu systemu przywitały fatalnie wyglądające fonty, w niczym nie przypominające te wygładzane przez systemowy mechanizm ClearType.
2
Window 2016-01-14 14:49:18
Polecam - Zygmunt Koza z podkoszalińskiego Parnówka przy okazji remontu domu postanowił wymienić okna na nowe. Rozpoczął od tych niedużych, w pokojach, łazience na poddaszu i prowadzącym na piętro korytarzu. Z końcem 2005 roku wynajął specjalistyczną firmę i do dziś ta, jego zdaniem, nie może porządnie wykonać zleconej i zapłaconej roboty.

- Pracuję w firmie bardzo blisko Fabryki Okien i Drzwi PCV "ALCON" i jak szykowałem się do remontu, to poszedłem do niej, bo było najbliżej. A teraz tego żałuję i jak będę wymieniał okna na parterze, to na pewno z usług tej fabryki nie skorzystam - mówi nam Zygmunt Koza.
2
Bolo 2016-01-14 15:03:55
Ta współpraca to pierwsza międzynarodowa relacja biznesowa naszej drużyny. Chicago Bulls mają szczęście posiadać mocną bazę fanów na całym świecie. Jesteśmy podekscytowani możliwością połączenia sił z branżowym liderem Cinkciarz.pl w celu zaangażowania fanów w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie – oświadczył Michael Reinsdorf, Prezydent i Dyrektor Generalny Chicago Bulls.

REKLAMA

- To historyczne wydarzenie dla polskiego biznesu. Jesteśmy pierwszą europejską firmą, która współpracuje z Chicago Bulls, zespołem, który reprezentuje amerykańską historię – powiedział z kolei Marcin Pióro, Prezes Zarządu spółki Cinkciarz.pl.

Cinkciarz.pl otrzyma prawa marketingowe do prezentowania swojej marki na bandach elektronicznych przy parkiecie i emitowania reklam wideo przed meczami. Firma obecna będzie też w internetowych materiałach wideo drużyny Chicago Bulls oraz na stronach internetowych i aplikacjach mobilnych zespołu.

Obydwie firmy stworzą też razem program szkoleniowy dla dzieci i młodzieży grających w koszykówkę. Będzie on skierowany do Polonii w Chicago, mieście, które jest jej największym skupiskiem na świecie.
1
Anoto 2016-01-14 15:05:34
Firma w 16. edycji rankingu Deloitte Technology Fast 50 Central Europe węgierski Szallas.hu uplasował się na trzecim miejscu, ustępując czeskiej firmie Simplity oraz polskiej spółce Sky Cash Poland.
Spółka Szallas.hu, która w Polsce jest właścicielem portalu Noclegguru.pl, była ubiegłorocznym liderem zestawienia 50 najszybciej zwiększających przychody spółek z Europy Środkowej.
Zestawienie „Technology Fast 50” prezentuje najszybciej rozwijające się środkowoeuropejskie przedsiębiorstwa technologicznie innowacyjne, na podstawie wzrostu przychodów operacyjnych. W regionie Europy Środkowej w programie uczestniczyły firmy z 17 krajów, w tym m.in. z Polski, Czech, Węgier, Łotwy, Estonii, Słowacji, Bułgarii i Rumunii.
2
Macho 2016-01-14 15:06:38
W tej firmie Female journalists are even followed to the toilet by female intelligence service observers to ensure that nothing forbidden can be done.
Agentki wywiadu tropią dziennikarki nawet w toaletach, żeby upewnić się, iż nie czynią nic zakazanego.
2
News 2016-01-14 15:07:11
Pani Przewodnicząca, Pani Komisarz! Uchodźcy na Lampeduzie znajdują się w okropnych warunkach, bez jedzenia i dostępu do urządzeń sanitarnych, w warunkach naprawdę nieludzkich.
2
FanyBany 2016-01-14 15:09:23
Zostawiliśmy z żoną synka na chwilę samego, no i dorwał się do naszej prywatnej szuflady, i zniszczył roczny zapas prezerwatyw.
Trochę się na brzdąca wkurzyłem, ale żona powiedziała, że 3-paki Durexa są w promocji po 9.99, więc nie będę małemu awantury za straconą dychę robił.
2
Bogus 2016-01-14 15:10:18
Pewnego gorącego dnia, facet stał w korku na A4.
Gorąc, brak ruchu, dobrze chociaż, że klima jest. Nagle w szybę ktoś puka.
- O co chodzi? - pyta się kierowca uchylając szybę.
- Porwali nam polityków z sejmowych obrad!
- Kto?
- ISIS! Powiedzieli, że jak nie dostaną 400 mln złotych okupu, to ich poleją benzyną i spalą, więc chodzimy od auta do auta zbierając na nich...
- No i ile ludzie wam dają, tak przeciętnie?
- Jakieś 2-3 litry.
2
Net 2016-01-14 15:20:36
W wypadku samochodowym ginie Marek, który był myśliwym. Niestety jego śmierć nie była bezbolesna, ponieważ spłonął. Nie dało się go zidentyfikować tak, by była stuprocentowa pewność, że to on, toteż do kostnicy wezwano jego dwóch kumpli z polować, Janusza i Tomka.
Pani otwiera worek. Twarz jest spalona na tyle, że nawet jego kumple nie mogli się poznać.
- Pani rozepnie worek do końca - poprosił Janusz.
Worek rozpięty, Janusz się tak patrzy, kręci nosem.
- Hmm... Ni ma. Pani go na drugą stronę przewróci.
Z pomocą drugiego pracownika kostnicy, Marka obrócono na drugą stronę.
- Też ni ma. Pani, to nie Marek! - krzyknął Tomasz.
- Skąd pan ma taką pewność?
- Marek miał dwa penisy.
- Przepraszam?
- Bo zawsze jak myśmy z Markiem na polowania chodzili, to każdy mówił "pa, idzie Marek z dwoma ch*jami"
1
Zgred 2016-01-14 15:22:55
Mały Jasiu nocował u dziadków. Siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy ni z pietruchy mówi do dziadka:
- Dziadku a co to jest p*zda?
Dziadek trochę w szoku. Sprawdził tylko czy babcia jest w kuchni i zabrał małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę mniej więcej ze środka i mówi:
- Widzisz Jasiu tą gwiazdkę między nogami tej pani?
- Tak
- P*zda to ta osoba, która ją tu umieściła!
2
Zuza 2016-01-15 07:54:46
Chłopak mojej córki przyprowadził ją pijaną do domu. Powiedziałem:
- Dzwoń po karetkę!
- Ale ona jest tylko lekko wstawiona.
- To nie dla niej!
2
karol 2016-01-15 13:59:27
juz nikt wam nie ufa, nie jest tak ze praca u was najlepsza, nikt was do innej firmy nie przyjmie, za kretactwa TAV-A koniec , mozna tu wpisywac wszystko
w realu jestescie skonczeni, pisza wszyscy,
2
Zenon 2016-01-25 09:02:47
To najlepsza firma w realu. Nie wykorzystaliśmy setek milionów złotych, które Bruksela zaoferowała nam na cyfryzację kraju. Drugie tyle być może będziemy musieli zwrócić. Na e-recepty, e-dowód czy e-kontakt z fiskusem przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat. Tak poprzedni rząd przeniósł Polskę w epokę cyfrową - pisze Artur Grabek w nowym numerze tygodnika "Wprost".Nie wykorzystaliśmy setek milionów złotych, które Bruksela zaoferowała nam na cyfryzację kraju. Drugie tyle być może będziemy musieli zwrócić. Na e-recepty, e-dowód czy e-kontakt z fiskusem przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat. Tak poprzedni rząd przeniósł Polskę w epokę cyfrową - pisze Artur Grabek w nowym numerze tygodnika "Wprost".
1
karol 2016-01-25 09:03:55
Wiadomo już na pewno, że w terminie nie uda się oddać do użytku Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych, tzw. platformy P1. Ten realizowany przez podległe Ministerstwu Zdrowia Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia największy i najdroższy projekt miał poprawić jakość usług opieki zdrowotnej i obniżyć koszty jej funkcjonowania przez ograniczenie biurokracji. Elektroniczne recepty miały wyeliminować błędy będące skutkiem ich ręcznego wypisywania i ograniczyć nadużycia. Pacjenci oraz lekarze mieli uzyskać dostęp do elektronicznej dokumentacji medycznej czy wyników badań. E-skierowania miały skrócić kolejki oczekiwania do lekarzy specjalistów. Dodatkowo system miał przypominać pacjentom o wizytach lekarskich czy zbliżających się terminach badań profilaktycznych. To wszystko miało działać już w trzecim kwartale 2014 r. Nie udało się. Kolejny termin oddania zaplanowano na połowę 2015 r. System nie zadziałał do tej pory. Nie udało się podłączyć przeszło 20 elementów stworzonych przez różnych wykonawców w całość. To dlatego, jak informuje resort zdrowia, by projekt ratować, zgłoszono go Brukseli jako niefunkcjonujący. To furtka, która pozwala wydłużyć termin jego realizacji poza 2015 r. Dostajemy dodatkowy czas, ale pieniędzy już nie. Co to oznacza?
1
Babol 2016-01-25 09:05:41
TO się wie że firma jest bardzo dobra. Jak wyglądała współpraca z wykonawcami projektów? Okazuje się, że zamawiający, czyli administracja, nie mieli mechanizmów, by zweryfikować zasoby kadrowe wykonawców. Że ci zmieniali zakres prac bez żadnych uzgodnień, nie dotrzymywali terminów, zmieniali kierowników i architektów programów, na co także zamawiający nie mieli żadnego wpływu. Wszystko to odbywało się pod presją czasu i szantażu.

– Z pozycji zamawiającego, czyli ministerstwa lub innego urzędu, rozliczenie projektu polegało jedynie na terminowym wykorzystaniu środków i opłaceniu faktur – mówi nasz rozmówca z Ministerstwa Cyfryzacji.

To dlatego, jak czytamy w audycie, wykonawcy dostarczali produkty niskiej jakości lub niekompletne, licząc na to, że w obliczu konieczności rozliczenia projektu obniżone będą kryteria. Audytorzy wprost nazywają to szantażem.

- Prawda jest taka, że ministerialni leszcze zderzyli się z cynicznymi rynkowymi graczami. Problem polega na tym, że w większości projektów wielokrotnie zmienili się ich kierownicy, więc nawet nie wiadomo, kogo próbować pociągnąć do odpowiedzialności - mówi nasz informator z resortu cyfryzacji.
1
Bardzo dobra 2016-01-25 09:07:20
Myślimy że PIS jest to samo co PISS. Posłanka PiS Joanna Lichocka twierdzi, że pozostawienie rad było celowym zabiegiem. - Rady programowe z czysto partyjnym sznytem dowodzą, jak potrzebna jest reforma mediów publicznych. Chciałabym, aby wszystkie kamery śledziły odsłuchiwanie prezesa TVP przez panią Śledzińską-Katarasińską. To najlepiej pokaże, jak PO traktowała media. Były tylko łupem partyjnym - komentuje Lichocka.
2
Zona 2016-01-25 09:08:27
Szukam męża dla swojego męża - słyszałąm że Karol jest chęctny? Bieżąca woda. Dla wielu z nas to rzecz oczywista, bez której nie wyobrażamy sobie funkcjonowania. Jednak dla ponad 1,5 tysiąca mieszkańców gminy Koniecpol (woj. śląskie) to szczyt marzeń. Wiele wsi nie ma do niej dostępu. W okresie zimowym nie mogą nawet liczyć na wodę ze studni. Dramatyczną sytuację rozwiązałaby budowa wodociągu, ale lokalnych władz po prostu na to nie stać.
1
Doda 2016-01-25 09:09:12
Przejazd z Warszawy do Krakowa pociągiem Pendolino w nieco ponad dwie godziny możliwy jest dziś dlatego, że w latach 70. powstała Centralna Magistrala Kolejowa. To nadal najszybszy i najnowocześniejszy odcinek torów w Polsce. Przez lata jedyną trasą szybkiego ruchu w Polsce była Trasa Katowicka, potocznie zwana "gierkówką".

Budowę niezależności energetycznej – wówczas jeszcze od Związku Radzieckiego – także zapoczątkował Gierek. W 1975 uruchomiono w Gdańsku Naftoport, który stał się naturalną alternatywą dla dostaw ropy ze Wschodu (początkowo dostawy surowca szły z "zaprzyjaźnionej" Libii rządzonej przez Muammara Kaddafiego). Razem z portem powstała rafineria, którą dziś znamy jako koncern Lotos. Jednocześnie rozpoczęto budowę rurociągu zapewniającego dostawy ropy z Gdańska do Płocka.
2
karol 2016-01-25 09:09:42
W internecie powstała nawet "Mapa Gierka", na której naniesione są inwestycje związane z okresem jego rządów. Można tam znaleźć zarówno informacje o "największym domu handlowym w mieście" czy nowym akademiku, ale także dziesiątkach zakładów powstałych lub rozbudowywanych w tamtym okresie.

Warto wiedzieć, że co szósty Polak mieszka w mieszkaniu lub domu powstałym właśnie w dekadzie Gierka. Z danych z ostatniego spisu powszechnego wynika, że w budynkach z lat 1971-1978 żyje 16,2 proc. z nas (Gierek był pierwszym sekretarzem PZPR od grudnia 1971 do września 1980). W te dziewięć lat zbudowano tyle mieszkań, co w wolnej Polsce do 2008 roku
2
Sadysta 2016-01-25 09:10:19
- Głód mieszkaniowy był ogromny i rzeczywiście skala inwestycji porażała. Ciemną stroną jest słaba jakość budynków. I przede wszystkim estetyka. Do dziś straszą nas w polskich miastach gigantyczne bryły szarego betonu - mówi prof. Antoni Dudek. Inna sprawa, że w odróżnieniu od dzisiejszych realiów razem z budynkami mieszkalnymi za Gierka stawiano też nowe przedszkola, szkoły, ośrodki zdrowia.

- Wybudowano wtedy 5 mln mieszkań. Trzeba było czekać na nie 5-6 lat, ale dostawało się mieszkanie i można było je utrzymać bez brania kredytów na 30 lat we franku szwajcarskim - odpowiada prof. Paweł Bożyk, który w latach 70. był głównym doradcą Edwarda Gierka.

O gigantycznych kredytach zaciągniętych przez PRL za czasów jego rządów, słyszeć nie chce. Przyznaje jedynie, że dług był, ale głównie dlatego, że przestano go spłacać w latach 80. Twierdzi też, że wszystkie przedsiębiorstwa, które wtedy powstały, miały olbrzymią wartość, którą po przemianach ustrojowych rozkradziono.

- To były miliardy dolarów. Proszę popatrzeć, ile warte są dziś te sprywatyzowane firmy. Już pod koniec lat 70. zgłaszali się do nas Niemcy, którzy chcieli kupić udziały w naszych przedsiębiorstwach. Tak było na przykład z zakładami metalurgicznymi w Elblągu. Nie było jednak woli politycznej, bo jak by to wyglądało, że w gospodarce socjalistycznej mamy firmy z RFN. W ten sposób chciano się też pozbyć Gierka – dodaje prof. Bożyk.
2
Guby 2016-01-25 09:10:47
Zanim jednak okazało się, że w wiele zakładów przeinwestowano, dla innych kupiono stare technologie, a w większości po prostu centralne planowanie się nie sprawdziło, polska gospodarka rosła w siłę. PKB na osobę urosło z 4,4 tys. dol. w 1970 roku do ponad 6,1 tys. w osiem lat później. A PRL w Europie był pokazywany jako gospodarczy tygrys.

- To wynik strategii przyjętej w grudniu 1971 roku, którą komuniści nazwali "strategią przyspieszonego rozwoju". U jej podstaw leżało przekonanie, że skoro gospodarka socjalistyczna dotarła do krańca własnych możliwości rozwoju, jedynym sposobem na jej dalsze funkcjonowanie jest sięgnięcie po kredyty z zachodnich banków - tłumaczy w wywiadzie dla tygodnika "Uważam Rze Historia" dr Paweł Sasanka z Instytutu Pamięci Narodowej.

Plany PRL-owskich dygnitarzy połączyły się z okresem, w którym kredyty były po prostu tanie. Oprocentowanie spadało, bo kraje żyjące z produkcji ropy naftowej bogaciły się tak szybko, że nie wiedziały co z nadmiarem gotówki robić. Pomysł był więc taki, by tanio pożyczyć, szybko spłacić i uczynić socjalizm znośnym dla Polaków.
2
pracownik 2016-01-25 17:23:57
I poczekajmy do 1-wszej płatności, NPLAY nie zapłaci to i TAV też nie zapłaci. Ludzie inwestują kasę w materiał, a później płacz.
3
Radwańska 2016-01-26 09:54:15
też bez problemu otworzyła drugą partię. Przy podaniu Hiszpanki widać było, że przewaga istnieje w innych aspektach gry. Suarez udawało się utrzymać piłkę dłużej w korcie, ale każda wymiana i tak kończyła się punktem dla Polki. Pomimo, że wszystko szło po myśli krakowianki, ta prowadząc 2:0 cofnęła się za końcową linię i zaczęła grać na przerzut, co jest wręcz obowiązkowym scenariuszem w najważniejszych pojedynkach najlepszej polskiej tenisistki.
Wysoki procent trafionego pierwszego serwisu zdał się na nic, kiedy i tak kolejne piłki zagrane przez Polkę lądowały w okolicach środkach kortu. Ciągłe zmiany rytmu zniknęły, a jednostajność służyła Hiszpance. Po raz pierwszy przełamała przeciwniczkę, ale nie potwierdziła tego przy swoim podaniu. Przewaga znów znalazła się po stronie Radwańskiej (prowadziła 3:1) i za chwilę już od niej uciekła. Suarez po tasiemcowym gemie, pełnym długich i efektownych wymian, ale także break pointów dla krakowianki wyrównała wynik.
2
Twardowski 2016-01-26 10:00:51
Do zamiarów Shaded urzędnicy podchodzą dziś z dystansem. - Większość Syryjczyków miała swoich pełnomocników, przez których kontaktowała się z Urzędem ds. Cudzoziemców. Nawet nie poinformowali urzędu, że wyjeżdżają, nie czekając na nadanie statusu uchodźcy. Przykra sprawa, nie wiadomo nawet, dokąd wyjechali - opowiada nam jeden z rządowych oficjeli. Status uchodźcy otrzymali wszyscy Syryjczycy, ale większość nie odebrała decyzji o jego nadaniu.

Czy prywatna inicjatywa ma sens, skoro Syryjczycy nie traktują Polski jako kraju, w którym chcieliby zamieszkać? Tym bardziej, że nasz kraj przygotowuje się do przyjęcia pierwszych 400 uchodźców z obozów w Grecji i we Włoszech. Tu również pojawiają się schody. Grupa wyselekcjonowanych pierwszych chrześcijańskich rodzin z dziećmi odmówiła przyjazdu do Polski.

- Pozostawienie uchodźcy wyboru, do którego kraju chciałby trafić, nie tylko jest złe, ale też nie ma umocowania w żadnych przepisach prawnych międzynarodowych. Tak określona relokacja jest skazana na fiasko - podkreśla dr Dąbrowski.
2
Galileo 2016-01-26 10:08:23
Mimo iż choroba wywołana przez tasiemce z grupy Echinococcus należy do rzadkości, jest ona poważną chorobą, która nie może być lekceważona. Po zjedzeniu zakażonego jajami pokarmu lub po wypiciu zakażonej wody, z jaja tasiemca w żołądku lub jelicie cienkim wydostaje się onkosfera, która krwiobiegiem dostaje się do narządów węwnętrznych człowieka i pasożytuje w ludzkich organach, takich jak płuca, mózg, wątroba, powodując rozwój torbieli. Pasożytowanie na człowieku nie stanowi dla niego niezbędnego etapu w rozwoju. Jeśli choroba nie jest leczona, może spowodować nawet śmierć człowieka. Chorobę wywołują tasiemce jednojamowe (występujące głównie u psów) lub tasiemce wielojamowe (występujące u lisów). U psowatych tasiemiec odrywa swój ostatni człon, proglotydę, która wydostaje się przed odbyt i w wyniku jego rozpadu w środowisku zewnętrznym ulegają uwolnieniu jaja w bardzo dużej ilości (200-600 jaj).
2
Koperek 2016-01-26 10:08:47
Przypadki zachorowań na tę chorobę notuje się na całym świecie, szczególnie w miejscach, gdzie ludzie mają kontakt ze zwierzętami hodowlanymi. Na przykład w Stanach Zjednoczonych bąblowica najczęściej wykrywana jest m.in. na Alasce. Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą pokarmową, jednak zabawa z zakażonym zwierzęciem lub samo trzymanie go na rękach może również oznaczać zarażenie się chorobą.

Bąblowica może nie objawiać się nawet przez 10, 20 lat, ponieważ torbiele rosną stale, lecz powoli. Choroba często jest diagnozowana przypadkowo. Kiedy symptomy się pojawiają, nie wskazują jednoznacznie na tę chorobę.
2
Pietrucha 2016-01-26 10:09:17
W ciągu 4-6 dni objawy nasilają się. Gorączka dochodzi do 39-40 stopni i rozpoczyna się okres pełnego rozwoju choroby, który trwa 2-3 tygodnie. Chory staje się apatyczny, odurzony, zamroczony. Język jest na środku pokryty suchym, brunatnym nalotem, na krawędziach żywoczerwony. Wątroba i śledziona ulegają powiększeniu. Brzuch jest wzdęty, bolesny. Początkowo objawami duru brzusznego są zaparcia, następnie biegunka i częste oddawanie grochowatych stolców. Około 10 dnia choroby na skórze dolnej części klatki piersiowej i brzucha pojawia się charakterystyczna wysypka, tzw. różyczka durowa. Są to drobne, bladoróżowe plamki, nieznacznie uniesione ponad otaczającą skórę, znikające przy ucisku i rozciąganiu skóry. Wysypka utrzymuje się kilka dni, po czym znika, pozostawiając lekkie przebarwienie skóry. Około 4 tygodnia choroby temperatura zaczyna ulegać wahaniom i w końcu normalizuje się. Następujący okres zdrowienia cechuje znacznie wzmożone łaknienie, chwiejność usposobienia, drażliwość oraz zmiany troficzne skóry, włosów i paznokci.
2
Głupija 2016-01-26 10:09:39
Konsekwencją choroby może być zapalenie jelit, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowych, zapalenie pęcherzyka żółciowego. Aby zapobiec zachorowaniu na dur brzuszny, należy przestrzegać ściśle zasad higieny osobistej, jak również szczepić się, szczególnie przy planowaniu wyjazdu w rejony, gdzie choroba występuje często.

Jak podczas egzotycznych wycieczek uniknąć zakażenia durem brzusznym? Objawem zdrowego rozsądku jest zastosowanie się do poniższych wskazówek:

picie butelkowanej, gazowanej wody; jeśli nie jest w butelce, należy gotować ją przez minutę;
unikanie drinków z lodem, chyba że kostki są zrobione z przegotowanej wody lub butelkowanej, na wszelki wypadek nie jeść także lodów wodnych;
spożywanie tylko tego, co zostało dokładnie ugotowane i jest podane na gorąco;
niejadanie surowych warzyw i owoców, których nie można obrać; warzywa, takie jak sałata, łatwo ulegają zanieczyszczeniu i ciężko je dokładnie umyć;
owoce i warzywa, które da się obrać, należy pozbawić skórki, wcześniej jednak warto umyć ręce wodą z mydłem;
niekupowanie jedzenia i picia od ulicznych sprzedawców.
Nie tylko unikanie jedzenia i picia z niewiadomych źródeł jest istotne w zapobieganiu zarażeniu. Najważniejsze w tej kwestii jest uprzednie zaszczepienie się.
2
Dla flustratów 2016-01-26 10:10:37
Do zakażenia Borrelią dochodzi na skutek ugryzienia człowieka przez kleszcza. Jednak często człowiek nie zdaje sobie sprawy, że został ukąszony, a objawy pojawiają się znacznie później, co czasem może utrudniać rozpoznanie choroby. Warto po wizycie w lesie obejrzeć siebie i bliskich, pod kątem czy nie „złapaliśmy” kleszcza. Szybkie wyjęcie kleszcza może zapobiec wystąpieniu choroby.

Jeśli kleszcz ma styczność z organizmem człowieka 24–48 godzin, ryzyko wystąpienia choroby jest większe. Ponadto trzeba pamiętać, że nie wszystkie kleszcze noszą w sobie chorobę. W ocenie tego, czy zostaliśmy zakażeni, ma też znaczenie miejsce, w które ugryzł nas kleszcz, ryzyko zakażenia zwiększa się przy ugryzieniu delikatnej skóry, np. w zgięciach.

Także drażnienie kleszcza poprzez przypalanie, smarowanie tłuszczem lub alkoholem potęguje ryzyko choroby, gdyż w ten sposób zwiększamy ilość śliny i wymiocin kleszcza, który chcąc nie chcąc, wpuszcza je do naszej krwi, razem z chorobotwórczymi krętkami w zwiększonej ilości.
2
bartek 2016-01-26 17:53:34
SZUKAJ PRACY, ALE NIE TUTAJ OSZUKAJA BEDZIESZ PRACOWAL JAK NIEWOLNIK OD RANA DO NOCY NA AKORD UMOWY ZADNEJ NAJLEPIEJ ZA GOTOWKE LUB NA DZIALALNOSC , WYWALA BEZ UZASADNIENIA,
Tav to jedyna firma ktora juz w pazdzierniku dokupila auta, zmienila kierownikow, i pomieszala w ludziach, dalej pracuja jak na 6 biegu, martwia sie ale ci ludzie to desperacji i ciagle kontrolowani, okazalo sie ze maja w inwestycjach tak namieszane ze musieli wywalic prowadzacego, juz ludzie nie biora na siebie material , i dalej wszyscy udaja ze jest po nowemu, lecz 2 osoby dodatkowe do kontroli to widac ze kase maja, ludziom dali podwyzke i umowy tylko z inwestycji zeby nie uciekali co tam sie dzieje to juz przechodzi ludzkie pojecie maja tyle zaleglosci, i musza brac za swoja kase wszystkie materialy, rozliczaja wedlug uznania na kody ale zarobki spadly o 100 do 300 zl miesiecznie do listopada, nie wiadomo jakie maja umowy z nplayjem ale byli lamistrajaki jak mix protestowal, teraz kto inny przejąl ten rejon ale ci sami ludzie, warunki socjalne zadne, nadgodziny za ta sama kase i ciagle wpisuja durne wiadomosci w miesce TAV elektroniks, aby nikt nie dowiedzial sie co sie tam dzieje, wszyscy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wlaza szefowi, ale wszystko kryja, ludzie olewaja ta robote , chca tylko zarabiac a nie zapiepszac do nocy, to tylko mlodzi i cwaniaki umia zakrecic inni wegetuja za grosze i sa wzywani do biura na rozmowe tylko slupki sie licza tak rzadzi gruby, sam sie chwali za donoszenie mirkowi, nidgy nie przyjmujcie ludzi z Tav-u, wszyscy normalni uciekli w roku 2014, pozdrawiam starych znajomych
1
bartek 2016-01-27 09:36:37
O skali tego problemu najlepiej świadczy - cytowana w książce Barbary Engelking "Szanowny panie gistapo" - fragment tez programowych grupy konspiracyjnej "Znak", przesłanych Delegaturze Rządu w czerwcu 1941 roku. Czytamy tam m.in. o tym, że "donosicielstwo stało się plagą grożącą utratą najlepszych i najdzielniejszych jednostek. Znany jest fakt, że urzędy niemieckie (jak na przykład Gestapo) zawalone są donosami składanymi przez samych Polaków o ich spółrodakach. Znaczna część tych oskarżeń wnoszona jest dobrowolnie przez dorywczo zgłaszających się, nawet nie jest pieniężnie opłacana".
Pół roku wcześniej o tej sprawie z oburzeniem pisał również "Biuletyn Informacyjny", centralny organ prasowy Związku Walki Zbrojnej (w lutym 1942 roku przemianowanego na Armię Krajową). W numerze z 5 grudnia 1940 roku można było przeczytać: "Stwierdzamy mnożenie się anonimowych i nieanonimowych donosów i denuncjacji skierowanych do policji niemieckiej przez wyrzutków polskiego społeczeństwa pochodzących z różnych warstw społecznych. Denuncjowani są ukrywający się wojskowi, domniemani działacze niepodległościowi, domniemani kolporterzy, lokale spotkań konspiracyjnych etc.".
1
korsa 2016-01-27 09:37:03
Rzecz jasna, nie dało się jej skierować przeciw samym denuncjatorom. Co innego adresaci listów od "życzliwych", czyli pracownicy warszawskiego Gestapo z osławionej alei Szucha. Oni jak najbardziej byli podatni na taki atak.
Doskonale zdawali sobie z tego sprawę członkowie polskiego podziemia, którzy postanowili za pomocą wąglika oduczyć Gestapowców brzydkiego - i śmiertelnie niebezpiecznego dla Polaków - nawyku czytania anonimów.
Cała sprawę opisał w swojej legendarnej książce cytowany już wcześniej Jan Nowak- Jeziorański. Na jej kartach zanotował taką oto historię: "Lekarze specjalizujący się w Instytucie Higieny w hodowli różnych szczepionek i bakterii otrzymali od jakiejś mocno zakonspirowanej podziemnej komórki zamówienie na wyhodowanie zarazka wąglika. Wypisywano fałszywe anonimy - wymieniające z reguły nieistniejące nazwiska i adresy - zakażano je bakteriami wąglika i wysyłano masowo na Szucha. Po krótkim czasie funkcjonariusze Gestapo przydzieleni do "załatwiania" anonimów odczuwać zaczęli dotkliwe swędzenie skóry - pierwszy symptom wąglika. Od tego czasu listy anonimowe wyrzucano z miejsca bez czytania. Niemcy bali się ich jak ognia".
1
babcia 2016-01-27 09:37:22
Tak oto wąglik stał się narzędziem w walce z plagą donosicielstwa. Niestety, jak stwierdza w swojej książce Barbara Engelking, lęk Niemców przed nim był nietrwały i po wprowadzeniu odpowiednich środków ostrożności gestapowcy znów wrócili do czytania anonimów. Niemniej jednak, sięgnięcie po tę niekonwencjonalną broń z pewnością uchroniło od aresztowania wielu zadenuncjowanych. Niemcom zaś napędziło niezłego stracha i sprawiło, że przestali czuć się panami sytuacji.
1
barabara 2016-01-27 09:38:12
Mapy Google to coś, z czego korzystał właściwie każdy internauta. Pozwalają w łatwy i szybki sposób odnaleźć konkretny adres czy zaplanować wycieczkę. Są jednak miejsca, których nie uda nam się zobaczyć na tych zdjęciach satelitarnych. Oto kilka z nich.
1
zuza 2016-01-27 09:39:22
Sytuacja, w której się znaleźli, nie pozwalała im na refleksję. Mogli na nią sobie pozwolić wiele lat po uwolnieniu. Aby przetrwać, musieli zamrozić emocje. Aby w pełni zrozumieć postać, którą gram, musiałem poznać przerażające szczegóły: jak wyrywali złote zęby ze szczęk zagazowanych więźniów, czy zajmowała się tym jedna osoba, czy dwie; czy używano do tego rękawiczek, kiedy, gdzie i jak golili im włosy przed spaleniem. Moje zadanie było ekstremalnie trudne od strony psychicznej. Obiecałem sobie i żonie, że nie będę czytać o Sonderkommando przed zaśnięciem, ale nie mogłem się powstrzymać.
1
obiektywny 2016-02-03 16:24:05
Jak to świadczy o firmie która tuszuje negatywne wypowiedzi?

OSZUŚCI
2
d 2016-02-03 16:27:43
SZUKAJ PRACY, ALE NIE TUTAJ OSZUKAJA BEDZIESZ PRACOWAL JAK NIEWOLNIK OD RANA DO NOCY NA AKORD UMOWY ZADNEJ NAJLEPIEJ ZA GOTOWKE LUB NA DZIALALNOSC , WYWALA BEZ UZASADNIENIA,
2
zosia 2016-02-12 10:14:48
any chance you could also maybe update the 3GB app partition into one whole partition as well...that would be a better update for me...and TBH the fingerprint scanner on this device is hit'n'miss and needs ten to fifteen minutes just to get the technique correct and even then it still kinda sucks...issuing a rom without the finger print scanner is a great idea as users could then make the choice them selves to still use it until you fix the issue...we are still stuck with a 64bit SoC that is running a 32bit system UI..???
dudadupa 2016-02-12 10:20:45
IF YOU’VE EVER DRIVEN AN IMPORT CAR, YOU CAN APPRECIATE THE IMPORTANCE OF BEING ABLE TO FIND SUPPORT THAT MEET YOUR NEEDS, IF YOU’RE GOING TO KICK THE TIRES WITH YOUR WEBSITE AND TURN IT INTO SOMETHING EXCEPTION, HAVING A LARGE COMMUNITY THAT CAN SUPPORT YOU IS CRITICAL.

PHP, PERSONAL HOME PAGES HAS MORE SUPPORT ON THE INTERNET THAN ASP – ACTIVE SERVER PAGES. THE LARGER USER BASE GIVES YOU MORE ALLIES; MORE PEOPLE WHO CAN HELP YOU DEVELOP YOUR OWN TALENTS AND YOUR WEBSITE.

ANOTHER ADVANTAGE OF PHP IS THAT IT’S BASED ON UNIX, GIVING IT MORE CROSS PLATFORM CAPABILITY THAN ASP AS INCREASING DEMANDS OF MICROSOFT’S OPERATING SYSTEMS LEVEL THE COST PLAYING FIELD BETWEEN MICROSOFT PRODUCTS AND APPLE, THIS IS EVER MORE IMPORTANT.
ciekawski 2016-02-22 19:38:43
a ktoś trzeźwy w miarę :) jest w stanie napisać ile płacą i czy trzeba faktycznie do nocy??? 8(
obecnie zatrudniony 2016-03-04 21:07:32
Jak jesteś zdolny i masz doświadczenie w oszukiwaniu na kodach pracy to max wyciągniesz 2,5 tyś za miesiąc pracy od rana do nocy z sobotami na czysto. Odliczaj materiał, paliwo amortyzację. Nędza
1
ooo 2016-06-15 08:43:08
Obecnie technicy zarabiają też na "kradzieży materiału". Wykręcają filtry i tłumiki ze skrzynek, a później je ponownie zabudowują. Jak UPC zrobi zestawienie kupno-sprzedaż już nie będzie tak wesoło. Dodatkowo można wykonać analizę skrzynek. Absurdalne jest to, że mają przyzwolenie szefostwa. Wystarczy, że zmienią kolor filtra i zarobi spadają o 50%.

pozdrawiam
Heinrich 2016-08-08 15:10:34
TAV Elektronic - niski poziom kultury pracowników, szczególnie tych na pobycie w Sudetach białą Felicją.
Żałuję klientów zmuszonych do kontaktu z taką osobą.
Zostaw swoją opinię o TAV Elektronik - Gdańsk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie TAV Elektronik