logo Job Impulse Polska

Job Impulse Polska

Poznań

Opinie o Job Impulse Polska

Julkom 2017-01-16 22:03
Nie polecam. Za wykonaną pracę dostałam 2.30 zł. Nie zwróciło się nawet za transport którym musiałam dojechać. Za polecenie znajomego też nawet złotówki nie otrzymałam.
5
Skanerka 2017-01-18 20:50
Ludzie omijajcie wielkim łukiem tą firmę. Pracuję od lat na inwentaryzacjach dla innej firmy, z racji wolnych terminów podęłam się pracy dla Job Impulse Polska (Grupa Job). Podzielono nas na dwie grupy po pytaniu koordynatorki - kto jest pierwszy raz? nich byłam pierwszy raz, więc dołączyłam do grupy "pierwszorazowców".
Po pierwszej inwentaryzacji, usunęli mi z konta kolejne 3 terminy inwentaryzacji i zerwali umowę. Powód - mała wydajność i dużo błędów. Ciekawe co by było gdybym dołączyła do grupy co jest enty raz na inwentaryzacji. Wypłaty nie mam do dziś, a o 20PLN premii nie wspomnę. Reasumując 11h niewolniczej pracy (90% czasu lodówki i zamrażalki) wykonałam dla Job Impulse Polska gratis.
A tak na marginesie moja firma płaci w terminie (np. za ostatnie 6h w Kauflandzie dostałam 98PLN na rękę) i właśnie po raz kolejny powiadomiła mnie o nowych terminach. Dla nich jestem od lat wydajna i bezbłędna, a dla Job Impulse Polska po pierwszym razie mało wydajna i błędna :) Ciekawostka :D
Chcesz być charytatywnym niewolnikiem? Lubisz wyzwiska, ciężką pracę i poniżanie to pracuj dla nich.

9
Lalka 2017-01-21 22:41
Witam potrzebuje Pilnie na zastępstwo kogoś z Warszawy. Inwentaryzacja Warszawa - Bemowo w dniu 22.01.2017 godz 16. Proszę o Pomoc
Nowicjusz 2017-01-24 11:43
Zostałem zlekceważony. 20 dni przed terminem danej inwentaryzacji zgłosiłem swoją chęć pracy. Wprowadzono mnie w błąd a kiedy próbowałem dojść do wyjaśnień zostałem zbywany. Z tego samego nr telefonu od którego otrzymałem smsa że jestem zapisany, 2 dni przed inwentaryzacją dowiedziałem się że nie jestem jednak zapisany oraz zostałem pouczony tym, iż się NIE DOPOMINAŁEM o przesłanie mi szczegółowych informacji dot. inwentaryzacji. Kiedy jednak udokumentowałem fakt iż wielokrotnie się dopominałem o to, (gdzie moje wiadomości zostały odczytane lecz nie udzielona została odpowiedź) pani która nie wiedząc co odpowiedzieć zmieniła temat. Wszystkie rozmowy pisemne mam zachowane a rozmowy telefoniczne nagrane, także NIE POLECAM
3
Strefajob 2017-01-24 13:50
Szanowna Pani
Za przeprowadzenie i koordynację inwentaryzacji odpowiada firma zewnętrzna, a nie pracownicy Job Impulse Polska. To koordynatorzy danej inwentaryzacji sprawdzają poprawność liczenia produktów przez audytorów inwentaryzacji oraz decydują o zakończeniu współpracy z audytorem. Jeśli oceniono, że popełniła Pani zbyt wiele błędów, to byliśmy zobowiązani do zakończenia współpracy i nie wysyłania Pani na kolejne zlecenia.
W sprawie wynagrodzenia prosimy o kontakt z odpowiednim konsultantem Job Impulse Polska. Prawdopodobnie nie uzupełniła Pani odpowiednich dokumentów na stronie strefajob.pl.
Prosimy o kontakt w tej sprawie na pelnomocnik@job-impulse.pl . Pozdrawiamy Strefa Job
1
Stokrotka212 2017-01-27 15:46
Firma oszukuje nie płaci za dojazdy czas liczy od wzięcia skanera do ręki i oddania go. Pojechałam na 5 godz. inwentaryzacji w tym straciłam 4.5 h na dojazd w tym sama podróż trwała w jedną stronę 50 min. Na magazynie bitwa o nożyk do rozpakowywania i całe palety trzeba przerzucić towaru i go zliczyć i ponownie poukładać na palecie. Ludzi traktują jak bydło brak szafek na ubrania a ta kara 80 zł to już przesada. Jak jestem chora to daję zwolnienie za które mnie płacą a tu co ? Trzymają twoją kasę po to że gdybyś nawalił to sobie potrącą z twojego wynagrodzenia. Tak się robi ludzi w balona oni kasę biorą a ty robisz za darmo bo z takiej 1 inwentaryzacji to nawet nie ma tych 80 zł.
2
Szczery 2017-01-27 16:31
Stanowczo nie polecam. Odnośnie oddziału Lublin - brak szacunku większości koordynatorów do pracowników oraz zerowa kultura osobista. Jestem świadkiem sytuacji, kiedy "kierownik" R. przekazał pracownikowi błędną! informację, że za wyjście do toalety są potrącane pieniądze, podczas gdy inne osoby swobodnie wychodziły. Dziewczyny, które zamieniły ze sobą kilka słów w trakcie pracy "kierownik" R. którego nie powinno być na tym stanowisku (ani na żadnym innym), za karę! - jak sam to później podkreślił - wysłał to liczenia, a tym samym dźwigania artykułów typu karmy dla zwierząt, produktów w zgrzewkach, przekraczających 20 kg. co jest wzbronione na podstawie art. 176 k.p. oraz § 63 r.b.h.p. Miało również miejsce wiele sytuacji, kiedy niektórzy koordynatorzy odnosili się w sposób bezczelny do pracowników, w tym do pracowników w wieku średnim. Jest to fajny sposób na dorobienie pieniędzy, jednak Szanowni pracownicy Inventory Solutions, powinni większą wagę przykładać do tego, kogo obsadzają na jakim stanowisku. W przeciwnym razie może zrobić się głośno odnośnie mobbingu oraz nieprzestrzegania przepisów BHP.
4
Strefa Job 2017-01-30 11:07
Szanowny Panie,
Takie informacje prosimy zgłaszać po zakończeniu inwentaryzacji do dedykowanej konsultantki – bez tego nie mamy wiedzy o tym co dzieje się podczas inwentaryzacji i nie mamy jak zainterweniować, ponieważ na zleceniu nie ma pracownika firmy Job Impulse Polska. Za skorzystanie z toalety nie są potrącane pieniądze. Rozliczany jest Pan za czas pracy naliczony na skanerze. Oficjalną reklamację proszę przesłać na adres: pelnomocnik@grupajob.pl
Pozdrawiamy Strefa Job
1
Strefa Job 2017-01-30 13:21
Szanowna Pani,
W ABC audytora inwentaryzacji są zawarte informacje, że czas naliczany jest od momentu uzyskania skanera, a czas spędzony w transporcie nie jest do tego wliczany, ponieważ wynagrodzenie dostaje Pani za rzeczywisty czas pracy, a nie drogę do miejsca pracy. Zgodnie z podpisaną umową, jeśli nie może się Pani pojawić na zleceniu zobowiązana jest znaleźć za siebie zastępstwo lub zgłosić to konsultantowi, który może posiadać listę rezerwową na to zlecenie.
Pozdrawiam Strefa Job
gość 2017-02-02 09:19
Niezbyt się opłaca to , chciałam usunąć konto znacie numer by do nich zadzwonić ,z Konina .
1
Strefa Job 2017-02-02 12:07
Szanowna Pani,
jeśli chce Pani usunąć konto, proszę napisać maila do konsultanta: mkruszyna@strefajob.pl
Pozdrawiam Strefa Job
peter 2017-02-06 15:44
To Wszystkich pisze że za wolono pracuje . Szukajcie nie U nich.pisze o 4 -6 godz pracy a w rzeczywistości 1.5 godz. Naciągane . Zenada
3
peter 2017-02-06 15:44
To Wszystkich pisze że za wolono pracuje . Szukajcie nie U nich.pisze o 4 -6 godz pracy a w rzeczywistości 1.5 godz. Naciągane . Zenada
2
grubyy 2017-02-06 17:24
Dziadostwo. Kłamią kłamią .Inne oferty ok to szmira
1
POLAK 2017-02-07 02:49

WYZYSK, BANGLADESZ, 60 ZL ZAROBKU W NOCY PRACA 11 GODZ POZA DOMEM A TE GLUPIE POLACZKI DAJA SIE W TO WCIAGAC OBUDZ SIE POLSKO
3
Były pracownik 2017-02-08 01:29
Z daleka od tej firmy. Kombinują najtańszą drogą, oczywiście pracownik. Najtańsza firma. W Bangladeszu zabronić można lepiej. To praca nie dla normalnych.
1
Pracuś 2017-02-09 13:07
Job impuls to jeden wielki wyzysk!!!!! oszukują i okradają ludzi, paranoja... szukajcie pracy gdzie indziej.
2
Aga741 2017-02-16 19:46
Witam
Ja miałam podobna sytuacje - poszlam na zastepstwo. Niestety, nie moglam się dodzwonić do osoby zajmującej się inwentaryzacja. Poszlam, powiedziałam że jestem na zastepstwo za dana osobe i nie bylo problemu. Po miesiacu pieniadze przelane, a osoba za ktora bylam na zastepstwie dostala wezwanie do zaplaty kary. Wiec teoretycznie jedna osoba nie zrobila pracy, dostala kare chociaż bylo zastepstwo. Ja bylam na liscie rezerwowej, moja umowa zostala rozwiazana, ale pieniadze zostaly zaplacone wiec ktos jednak prace zrobil. Dodam, ze kontakt z panstwa pracownikami jest bardzo utrudniony, czesto nie odbieraja telefonow, spotkalam sie nawet z tym ze dostalam sms ze moge się kontaktowac tylko przez SMS godz. 15!!!, a na @wyslanego z zapytaniem w październiku do dnia dzisiejszego nie dostalam odpowiedzi.
1
Rzecznik Pracownika Strefa Job 2017-02-16 20:21
Szanowna Pani,
jeśli nie można się dodzwonić do konsultanta to najlepiej napisać maila - szczególnie jeśli nie można zgłosić zastępstwa. Jeśli poszła Pani za kogoś na zastępstwo, a konsultant nie otrzymał maila/sms że jest Pani za drugą osobę, dlatego została naliczona kara - jeśli niesłusznie to wystarczy skontaktować się z konsultantem i wyjaśnić sprawę. Oficjalną reklamację proszę przesłać na adres: pelnomocnik@grupajob.pl
Aga741 2017-02-16 21:00
Nie każdy jest w ciągłym dostępie do internetu. Tym bardziej ze zapis na zlecenie byl pare godzin przed inwentaryzacja. Skoro na panstwa stronie jest informacja że pracujecie do godz 17 to chyba nie powinno byc problemu z odebraniem tel w godzinach pracy. Dzis usilowalam wyjasnic ta sytuacje- zostalam zbyta, podawano mi kolejne nr tel pod ktore kazano mi dzwonić. Dopiero po @wyslanych na 4 adresy z panstwa strony internetowej ktos raczył oddzwonic, po czym pani rozlaczyla sie jak obrazone dziecko i nawet nie raczyla wysluchac tego co chcialam jej powiedzieć, twierdzac ze to nie moja sprawa. Tak nie powinien zachowywac sie pracownik, ktory chce wyjasnic sprawę.
1
Aga741 2017-02-16 21:14
Osoba odpowiedzialna za inwentaryzacje na miejscu zostala poinformowana o tym ze przyszlam za ta konkretna osobe, podalam dane osoby ktora miala byc i moje-osoby ktora sie zglosila na zastepstwo. To wszystko zostalo zapisane ze slowami ze zostanie to przekazane, ze nie ma problemu. Po czym dostalam skaner i poszlam pracować. Praca zostala wykonana, pieniadze zaplacone wiec jednak informacja ze to ja bylam zostala w jakis sposob uwzgledniona. Na koniec jeszcze zanim sie pani konsultantka rozlaczyla z satysfakcja poinformowala ze oboje jestesmy zablokowani za to ze chcemy ta sytuacje wyjasnic
1
Ktoś 2017-02-16 22:58
Nie zgadzam się z tym, że do ciezkich towarow daja mezczyzn. Poza tym wszystko zależy, na jakich koordynatorow sie trafi. Ja mialam kontakt z czterema-dwie pary. Jedna dziewczyna bardzo miła, zawsze pomogla, sama również liczyla. Jej kolega czas spedzal na telefonie. W drugiej parze chlopak w porzadku, ale dziewczyna tragedia. Gdy ktos jej mowil dobbry wieczór to nawet nie raczyla odpowiedziec, do starszych od siebie na"ty"ale juz do niej to na "pani" trzeba bo oburzona. Traktuje ludzi jak bydło. Wiec wszystko zależy od tego na kogo sie trafi
Studentdorabiajacy 2017-02-24 15:26
Miałem przyjemność pracować przez tę agencję na wykładaniu towaru w Biedronce i naprawdę polecam. Umowa i wszystkie formalności przez internet. Jasno określone dni i godziny pracy bez dzwonienia na dniu wolnym , co w innym agencjach zdarzało się nagminnie. Stawka jak na tamte czasy bardzo dobra, wypłata na czas, a nawet dzień przed :) Polecam :)
4
liczący 2017-02-26 00:32
CZytam opinie powyżej i jestem zaskoczony pracuje juz przy liczeniu od paru miesiecy i nigdy nie było problemu. Zapisuję się sam a jeśli nie moge przyjsc to zgłaszam zastępstwo przez maila i po problemie. Sam polecam bo mają dużo zleceń a przy liczeniu rękawów sobie nie urywam. Pracę polecila mi kolezanka. Można na prawde dobrze zarobić jesli sie chce za same obecnosci dostaje sie premie a kolezanka dosała dodatkowo za polecenie plus premia za wyjazdy i stawka też spoko pracujesz przez agencje wiec Cie nie oszuka jak anonimowi pracodawcy . Jak dla mnie warto.
3
'SF 2017-03-05 03:41
Byłem w takiej sytuacji. Nikt nie podnosił słuchawki, ani nie otrzymałem odpowiedzi na zapytania wystosowane mailem. A później skubnięto kilka zarobionych peelenów tytułem kary umownej. I nikt tym się nie przejął bardziej ode mnie.
Jolanata 2017-03-10 20:55
"Ludzie piszecie opinie choć byliście kilka razy lub raz."

To ile razy ktoś był nie ma znaczenia. Ja tam pracuję od jakiegoś czasu, trochę się zmieniło. Wcześniej to pAni mAgda działała jakby była inspektorem w kołchozie. Szybko, cicho i nic nie wolno. Teraz jest lepiej.

"Ja już pracuje kilka lat, dorabiam sobie i to nie jest tylko jedna firma, która ma inwentaryzacje lecz kilka firm i raz jest lepiej a raz gorzej."

Takie gadki to można sobie wsadzić w . . . . Raz lepiej raz gorzej. Jak się podchodzi jak do człowieka, a nie woła to zawsze będzie dobrze. Tak samo pie*rzen*e, że jeden taki drugi srak*i nic nie da. Bo to jest pogląd na całą firmę. A nie na jedną cześć. Sam byłem w kilku firmach, kłopotu nie było. Robisz spokojnie, rozmawiasz i nic. A tu były sytuację, mord*a w kubeł bo wypad.

"Jeśli chodzi o Joba to kwestia dogadania z ludźmi np. na wjazdówkach, gdzie jedziesz swoim autem i masz zwrot za paliwo. Wiadomo, że nie wszyscy koordynatorzy są ok a z niektórymi nawet jest trudna gadka ale jak się chce to można wszystko."

Jak ktoś ma zarządzać ludźmi to ma to być osoba do tego kompetentna. Każdego można dać do łopaty i tu różnicy to nie robi. Ale jak dasz byle kogo do zarządzania zespołem, to niszczy i utrudnia jej wykonywanie. Bo dać człowieka który umie powiedzieć, to i to jest źle. Chcę byś się poprawił, bo inaczej będziemy musieli podziękować za twoją pracę. A pAna który nie umie się wysłowić, to jak człowiek ma wiedzieć o co chodzi.

"Jeśli chodzi o przerwy to czasem trzeba zwracać uwagę bo nie zawsze robią."

Przerwa przysługuje po 6 godzinach pracy.

"Co do godzin pracy to nie zawsze jest jak piszą. Czasem piszą 6 h a pracujesz 4 h."

To prawda, wszystko zależy od miejsca pracy.

"Wiadomo, że jest to tylko umowa zlecenie a jak wszędzie pobierają podatek i kwotę za przelew."

Wszędzie jakie wszędzie. Pracodawca może potrącić pieniądze tylko wtedy gdy się na to zgodzimy. Zaraz dam paragraf.

Koszty związane z wypłatą wynagrodzenia ponosi pracodawca.

Przepisy Kodeksu pracy nie regulują, kto ponosi koszty przelewów bankowych w sytuacji, gdy pracownik podaje dwa lub więcej numerów kont. Jeśli pracodawca wyrazi zgodę na przelewanie wynagrodzenia na więcej niż jedno konto, należy przyjąć, że powinien ponosić koszty z tym związane. Jednak zgodna z prawem jest i taka sytuacja, w której przepisy wewnątrzzakładowe przewidują bezpłatny przelew jedynie na jedno konto, a pracodawcy uzależniają zgodę na przelewy na pozostałe konta od zgody pracownika na ponoszenie kosztów tej operacji. Pracodawca nie może samodzielnie potrącić pracownikowi kosztów przelewu na pozostałe konta bez jego wyraźnej, pisemnej zgody. Tylko w przypadku pisemnej zgody pracownika pracodawca będzie mógł obciążyć pracownika kosztami przelewu. Cytat z księgowość infor.

"Jeśli ktoś nie ma pracy a chce zarobić to bierze co się da a nie siedzi na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i czyta tylko to co piszą inni że to jest złe albo tamto. Ja wiem, że każdy ma prawo powiedzieć co mu gra na duszy i szanuje to ale nie zniechęcajcie innych. Niech też pójdą, spróbują i dopiero powiedzą czy się podoba czy nie."

Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów. Tak samo jak ci którzy mają te dobre i te złe. A to czy komuś to pasuje to mi to zwisa kalafiorem.

Firma jest o tyle dobra, że jest elastyczna. Możesz brać różne zlecenia, masz kalendarz prosty w obsłudze. Wszystko robisz przez internet. Szybko i przyjemnie.

Praca z różnymi ludźmi ma to do siebie . . . że kytwa są różni. No i tyle, jeden ma na bani szympansa co mu w ucho wkłada banana. A inny po prostu traktuje to jako pracę i swoje obowiązki. Koordynator jest od tego by, koordynować WoW! sprawdzać czy jest dobrze, a jak nie to korygować. Jedni są nie zadowoleni bo oczekują porządnych pracowników, za niskie pieniądze. Szukając złotego środka, zapomnieli że jest to praca na noce, słabo płatna i dodatkowa. Nie piszę w przekonaniu, że to ma być początkiem robienia tak sobie i byle jak bo praca słaba. Ale jest to też uzasadnienie. A jak się chce szybko i dobrze, no to życzę powodzenia. Raz była taka sytuacja, że pAni chodziła i mówiła o szybkości pracy i ilości jaką mamy liczyć na h. To wyszło potem, że dziewczyna zrobiła tyle błędów, że trzeba było w kilka osób coś poprawiać. Po prostu nie wytrzymała presji, młoda, słaba czytaj jak chcesz. Wyżej masz o kalafiorze. Albo coś takiego, podchodzi do mnie chłopaczyna i gadamy sobie. No i pyta się mnie tak "A jak nam liczą za tego godziny co nie pracowaliśmy. Bo niby od 19 a zaczeło się o 22." No to ja na to, "Ja liczę to sobie tak, że od kiedy mam skaner do kidy go odam." Chłopak na to, "Powiedział
ana 2017-03-12 18:45
To [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie inwentaryzacja. Kierowniczka( siksa w wieku 20+) wyznaczyła normę 700 szt na godzinę co jest zupełnie niemożliwe do wykonania w inwentararyzacji magazynowej. Wychodzi ponad 10 szt na minutę co daje 6 sek na zdjęcie towaru z palety zeskanowanie kodu wprowadzenie ilości oraz ułożenie go na kolejnej palecie. To czysta paranoja a nie praca. Kobiety muszą przerzucać z palety na paletę 10 litrowe farby 5 kg proszki do prania pakowane w kartony po 3 szt. Trzeba to zrobić w 6 sek. Jeżeli człowiek chce wcześniej zakończyć pracę nie może bo musi uzyskać na to zgodę wyżej wspomnianej pseudo pani kierownik a żeby opuścić Tesco musi uzyskać zgodę by pan kierownik tesco otworzył łaskawie drzwi. Człowiek jest tam przetrzymywany bez jego zgody, Zastanówcie się więc zanim zdecydujecie się pójść na taką inwentaryzację. ODRADZAM. Na czasie pracy również oszukują. OSZUŚCI !!!!!!!!!!!!!!! UWAŻAJCIE NA NICH !!!!!!!!!!!!!!
annabelle 2017-03-14 23:16
Byłam na dwóch inwentaryzacjach wyjazdowych z Tarnowa i jestem zapisana na trzecią. Na razie mogę powiedzieć, że praca ok, nie jest bardzo męcząca. Jeśli chodzi o koordynatorow to jednym razem było dwóch młodych panów którzy nie robili problemów, byli pomocni. Drugim razem była młoda kobieta i pan w średnim wieku. Chodził za nami bardzo i pilnował ale był pomocny, nie przeszkadzał mimo wszystko natomiast kobieta złośliwa, wulgarna, wywyższająca się, ciągle wrzeszczala. Szkoda ze jest tak dużo miejsc na inw. bo później się okazuje że jedziemy gdzieś 2h a później pracujemy niecałe 4. Można byłoby lepiej to zorganizować. Jeśli chodzi o wyjścia do toalety, nie było problemu. Ludzie tez mieli przy sobie wodę swoją oznakowaną przez pracownika i było ok.
1
Marcepan 2017-03-17 15:20
@Katowice
Powiem tak. Firma to jest parodia jakaś!
Pracowałem u nich od lipca do stycznia! Robota fajna, spoko fajnych ludzi i koordynatorzy nie tacy wredni.
Wywalili mnie! Czemu? Nie wiem. Podobno liczyłem za wolno LUB było za dużo błędów mimo sprawdzania 3-krotnie strefy! Jak pisałem o odwołanie dostałem tylko odpowiedź: Nie odblokujemy pana. Zero powodów, ani nic! Powiedzieli, że nie! Ja do dziś nie wiem za co zostałem wylany dokładnie!
Wiecie co jest najlepsze?! Nie sprawdzał stref koordynator tylko jakaś lalunia ze sklepu odzieżowego! Ona decydowała czy się zgadza czy nie! Ja wypełniłem dobrze swoją pracę, wiem, że dobrze liczyłem, a ona pewnie na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się, że błędy są tylko nie zwracała uwagi, że może był tam jakiś jeden wieszak który był pusty lub na jednym wieszaku było więcej rzeczy! Jechała, a jak jej nie pasowało to błąd, błąd, błąd. Druga rzecz jaka mogła spowodować, że mnie wylali to ilość inwentaryzacji jaką wziąłem! Wiadomo ferie to wolne, a to można popracować to wziąłem 7 czy 8 inwentaryzacji na cały miesiąc by zarobić na samochód, a tu przepracowałem 1-2 inwentaryzacje i panu dziękujemy!
Sami mówią, że trzeba dokładnie sprawdzać to sprawdzałem, a to nie moja wina, że dali czytnik jakieś paniusi która robiła robotę na odwal się i znajdowała błędy których nie było. To chyba na tyle. Pracowało mi się tam bardzo dobrze, ale jak chciałem już coś zrobić więcej to dali kopa.
Taka praca dla białych kołnierzyków. On nie sprawdzi jak ktoś liczy, ale ktoś mu powie, że źle to on słucha. Witamy w STREFA:JOB!

Nie pozdrawiam
2
Magda 2017-03-18 08:47
Przypominam Wam, że osoby które przeprowadzają inwentaryzację (koordynują) jest to inna firma a nie Job Impulse - JI zatrudnia i rozlicza, a tu piszecie opinie o JI.
Kate 2017-03-19 01:46
Mam różne doświadczenia we współpracy z tą agencją. Część niedociągnięć wynika zapewne z konieczności kooperacji pracowników z Warszawy z pracownikami z Poznania.

Jeśli chodzi o inwentury, to jest to szeroki temat. Agencja powinna bardziej zainteresować się jakością pracy koordynatorów swojego Klienta - Inventory Solutions. Popełniany jest w tej firmie (IS) podstawowy błąd, tj. awansowane są osoby, które nie mają kompetencji, a stawka podwyższana jest im o symboliczną kwotę. 20-letni studenci na stanowiskach koordynatorskich zachowują się jak gdyby brzydzili się plebsem. Te wykrzywione w grymasie twarze, darcie mordy, brak dystansu do siebie, brak jakiejkolwiek wiedzy na temat zarządzania ludźmi, utrudnianie pracy (uwagi na temat tempa liczenia bez względu na asortyment, czasem fizyczne przeszkadzanie - stanie za plecami i patrzenie na ręce, szantaż emocjonalny). Ci ludzie nie mają pojęcia, że mogą rozmawiać z doświadczonym pracownikiem innej firmy, który ma przejściowe problemy finansowe, kredyt hipoteczny, z doktorantem, z osobą, ma na wychowaniu dzieci, z osobą, która zajmowała się w swoim życiu zarządzaniem zespołem... itp. itd. To jest praca dorywcza, więc spotkać można różnych ludzi.

Jeśli chodzi o konsultantów JI, są to ludzie dość kulturalni, cierpliwi, czasem są problemy z dodzwonieniem się, ale jeśli próbujesz kilka razy plus wyślesz maila z konkretną treścią, to nikt cię nie zignoruje.

Miałam nieprzyjemną sytuację podczas współpracy z pewnym klientem, sprawa została wyjaśniona, usłyszałam kilkakrotnie przepraszam, wszystko zostało bardzo uczciwie wyjaśnione w oddziale w Warszawie.

Czasy są takie jakie są, choć bywały gorsze, outsourcing jest powszechny nawet w prestiżowych zawodach, można wziąć z tego coś na swoją korzyść, nie pozwalając łamać nikomu prawa i domagając się traktowania z godnością. Wielu ludziom nawet 50 zł zarobione w ten sposób pomogło przetrwać trudny czas, z drugiej strony jest wielu młodych ludzi, którzy mają zupełnie oderwane od rzeczywistości wyobrażenie o życiu plus brak kompetencji = frustracja.

Pozdrawiam.
5
wici 2017-03-22 08:32
nierozumiem hmm...oferty pracy niby oglaszaja a nie ma mozliwosci tej pracy podjac nikt z rekrutorow nie odbiera tel ..automatycznie wlaczone wyslij sms .z kolei nikt nie odpisuje na te esm....czy to fikcja?
wici 2017-03-22 08:34
nierozumiem hmm...oferty pracy niby oglaszaja a nie ma mozliwosci tej pracy podjac nikt z rekrutorow nie odbiera tel ..automatycznie wlaczone wyslij sms .z kolei nikt nie odpisuje na te esm....czy to fikcja?
Rzecznik Pracownika Strefa Job 2017-03-23 13:25
W odpowiedzi na ostatnie opinie dotyczące koordynatorów informujemy, że zatrudniani są przez naszego klienta Inventory Solutions. Oficjalną reklamację można przesłać na adres: pelnomocnik@grupajob.pl . Wszystkie skargi i uwagi będą przekazywane klientowi, który będzie wyciągał konsekwencję wewnątrz własnej organizacji.
Odnośnie blokad również można się odwołać, jednak odblokowanie jest decyzją klienta i firma Job Impulse nie ma na nie wpływu.
1
Marcepan 2017-03-23 18:20
Czyli rozumiem, że to działa tak. IS decyduje kogo zablokuje i ma czyste rączki, a potem sklep w którym robiliśmy decyduje czy nas odblokuje czy nie?
Według mnie to jest to chore, bo skoro Job Impulse zajmuje się zatrudnianiem, to jest ich system to oni powinni rozpatrzyć decyzje, bo równie dobrze mogę być Zosią której nawet 1 błąd przeszkadza i ona powie nie i koniec. Jest to według mnie niesprawiedliwy system. Skoro Job Impulse zarządza, wypłaca kasę itd. audytorom to oni powinni decydować.
1
Monika 2017-03-23 18:28
Nie sklep a IS decyduje, oni są klientem Job Impulse, oni koordynują naszą pracę.
1
Klaudia 2017-03-24 08:55
Na inwentaryzacjach bywało różnie. Zależy od koordynatora lub kierownika. Lubiłam prace z Tomkiem.M(Gdańsk). Ale podobno już nie pracuje to prawda?
Pieniądze zawsze przychodziły na czas ale wiecznie jakieś 15min w tył.
Polecam jeśli się chce dorobić i zależy na kogo się trafi.
Praca nie jest na stałe.
1
A.F 2017-03-27 12:15
Koordynatorzy to kółko wzajemnej adoracji. Zwracają się do wszystkich na "ty". Ze względu na płeć męską dostałem najcięższą robotę na sklepie, by później zostać wyrzuconym z powodu rzekomej ilości popełnionych błędów. Ludzi się powinno upominać a nie wyrzucać. Konsultanci telefonoczni bardzo mili i pomocni. Krytykować należy nie całą firmę a poszczególne jednostki. Przerwa po 6h pracy to absurd, nie dają do podpisania żadnej papierowej umowy na miejscu tłumacząc się elektronicznym uzupełnianiem godzin pracy. Mieszane uczucia, pozdrawiam
3
abcd 2017-03-29 21:36
Największym absurdem jest kara 80 złotych za nie przybycie w dane miejsce,jeśli chodzi o zastępstwo tutaj też nie jest kolorowo,ktoś kogo poręczasz i mimo że nie ma cie na miejscu,coś się dzieje ty dostajesz po głowie....Można pewnych rzeczy no niestety nie przewidzieć,jeśli z osobą na twe miejsce nie wypali,musisz płacić,to jest k.....a śmieszne.Masz gorączkę,dziecko chore ich to nie interesuje.
Kolejną nie przyjemną rzeczą jest,właściwie są wyjazdy,zapisuje się i ludzie potrafią zmieniać godziny podawając je 3 tygodnie wcześniej np..przychodzi co do czego to odwołują.
Dla mnie zawracanie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co prawda praca na wolny czas,by dorobić ale w ch..j nie pewna...
jeśli coś organizują,to po czasie lub od razu odwołują...
Za samo takie zawracanie gitary powinni coś odpalać,no ale gdzie...no nie jest to do końca fair i raczej każdy mi przyzna racje,wymagają tego tamtego a później...
Kordynatorzy w większości jakich napotkałem są ok,ale natrafiłem na takiego buca któremu chyba kija za bardzo wsadzili..
Premie wyjazdowe,zawsze coś ale te pieniądze nie są warte kiszenia w autokarze,kibel był zamknięty nawet,a co jeśli ktoś by się wk.....ł?
1
Rzecznik Pracownika Strefa Job 2017-03-30 14:32
Inventory Solutions jest naszym klientem i mogą decydować z kim nie chcą dalej współpracować. Niestety na te decyzje Job Impulse nie ma wpływu. Istnieje możliwość odwołania się od blokady, którą przesyłamy do przełożonych kierowników obecnych na inwentaryzacji.

abcd
Jeżeli zgłasza się za siebie osobę, która się nie pojawia na zleceniu to odpowiedzialność spada na osobę zatrudnioną do wykonania zlecenia.
Rozumiemy, że różne rzeczy mogą się zdarzyć i w takich sytuacjach, jeżeli konsultantki mają osoby na liście rezerwowej starają się państwa wypisać.
Projekty wyjazdowe odwoływane są z dwóch powodów, zbyt mała liczba zapisanych osób na wyjazd lub zmniejszenie zamówienia przez klienta. W obu przypadkach konsultanci nie są w stanie tego przewidzieć.
2
Nie polecam 2017-04-03 22:54
Radom
Nie polecam inwentaryzacji. W ogłoszeniu jest napisane 3-6 H. Na miejscu 1h 20 min i do domu. Ludzie jadą, tracą więcej na paliwo. Oszustwo !!!!!! Ludzi za dużo ściągają, a pracy za mało. Żenada. .....
1
Anonim 2017-04-10 16:15
Jeżeli zgłasza się za siebie osobę, która się nie pojawia na zleceniu to odpowiedzialność spada na osobę zatrudnioną do wykonania zlecenia.
Rozumiemy, że różne rzeczy mogą się zdarzyć i w takich sytuacjach, jeżeli konsultantki mają osoby na liście rezerwowej starają się państwa wypisać:
Ok..To można jeszcze zrozumieć,natomiast jeżeli osoba zastępująca coś odwali,to niby z jakiej paki ktoś ma obrywać po głowie? Tak niestety zrozumiałem...
Troszeczkę wydaje mi się że ludzi macie za nic,no przykro mi to mówić...;/
Z drugiej strony też słyszałem jakie problemy wychodziły z osobami na zastępstwo,wyjaśnianie czegoś po 30 razy byle by....nie dostać kary.

Projekty wyjazdowe odwoływane są z dwóch powodów, zbyt mała liczba zapisanych osób na wyjazd lub zmniejszenie zamówienia przez klienta. W obu przypadkach konsultanci nie są w stanie tego przewidzieć:
Dobra...to teraz w takim bądź razie,jak mi wytłumaczycie że jest jakiś wyjazd,wysyłacie komuś sms a że wyjazdu nie ma,ze względu na niską frekfencję,a później się dowiaduje ktoś że wyjazd się odbył i to potwierdza nie jedna osoba?
Przecież to jest jawna kpina...
Blokowanie osób bez podawania jakiś konkretnych powodów..
Ja się za specjalnie nie zastanawiam i podejżewam że większość ludzi też,co sobie klient za życzy,wydaje mi się że wam nie bardzo od tak se mówić że przykładowo więcej osób z warszawy będzie,a sklep przykładowo nie duży.
To samo gonicie ludzi do roboty,przypominacie o niej a tak jak ktoś tu wspomniał 2 h pracy?
Wiem że łatwiej jest narzekać,nie uważam że praca jest zła,ale ktoś tu mnie poprostu i innych robi w wała.

2
Sponiewierana 2017-04-10 16:37
NIGDY WIĘCEJ !!!!
Byłam na inwentaryzacji na magazynie. To był jeden wielki koszmar. W zleceniu nie było napisane że to jest magazyn. Określenie miejsca pracy pojawiło sie po podpisaniu umowy. Na miejscu banda "oszołomów, który mają w d ....e ludzi. Gówniarze nie mający pojęcia o prawdziwej pracy a traktujący wszystkich jak śmieci. Praca cholernie ciężka jak dla kobiety. Koordynatorka notabene tytułująca się kierowniczką z zemstą przydzielała zadania. Kobiety przerzucały palety z 4 kg opakowaniami proszków do prania bądź 5 litrowymi płynami do płukania a mężczyźni przekładali małe rzeczy i liczyli papier toaletowy i ręczniki papierowe. W chwili gdy mąż chciał pomóc mi w liczeniu tej nieszczęsnej palety kierowniczka gówniara przepędziła go w chamski sposób. Tego nie da się opisać co tam się działo. My musieliśmy mieć identyfikatory a oni nie musieli by nie znać ich personaliów. Nie wolno było też skończyć wcześniej pracy gdyż szczeniara nie wyraziła na to zgody a kierownik "rzekomy" tesco nie chciał otworzyć drzwi by wypuścić ludzi. Bylśmy przetrzymywani wbrew naszej woli. TO KOSZMAR> NIGDY WIĘCEJ !!!!!
2
mary 2017-04-10 16:40
Niestety nie da się tego anulować. Masz w umowie że albo załatwiasz sobie zastępstwo albo płacisz im 80 zł których nawet nie zarobisz na tej inwentaryzacji.
Sfrustrowany 2017-04-10 20:42
Czemu ciśniesz Joba skoro JI tylko zatrudnia i załatwia papierki, a pracujesz dla Inventory ;/
Rzecznik Pracownika Strefa Job 2017-04-14 12:53
Jeżeli zgłasza się Pan do pracy i zgłosił Pan kogoś na zastępstwo, osoba zgłoszona się nie pojawia z czego wynika, że zlecenie nie jest wykonane. Jeżeli zdarzy się coś poważnego jesteśmy w stanie anulować karę, jednak w sytuacji gdy nie ma kontaktu z osobą zastępującą odpowiedzialność spada na tę osobę, która pierwotnie zobowiązała się do wykonania zlecenia. Mieliśmy już różne przypadki i jest to jedyny sposób na ich rozwiązanie.

Wyjazdy też uzależnione są od klienta i od ilości pracowników. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, ponieważ każdy projekt jest inny. Jeżeli zbieramy 2 busy i jeden się uzbiera, a drugi nie to niestety ale ludzi też trzeba odwołać. Wielkość busów tez jest niestety ograniczona.
Blokady są decyzją klienta. Czasami nie mamy szczegółowych informacji ale zapraszamy do kontaktu z konsultantem, który może spróbować dowiedzieć się od klienta o co chodziło.

Poruszaliśmy już temat z klientem o długości pracy. Oczywiście nie wszystko są w stanie przewidzieć ale takie sytuacje nie powinny się powtarzać.

@Sponiewierana

W momencie zapisu decyduje Pani czy zapisze się na magazyn, na którym jest więcej godzin, czy na sklep. Po podpisaniu umowy nic się nie zmienia. Jeżeli wprowadzamy zmiany od razu dostają Państwo powiadomienie sms.
Co do zachowania kierowników i koordynatorów ISP proszę o przesłanie opisu do konsultantki z Pani regionu.
Iwcia 2017-04-18 19:30
Witaj, możesz zdradzić jak nazywa się firma w której pracujesz i jesteś zadowolona.
Gość 2017-04-25 15:31
Czy ktos by chcialby isc na zastepstwo w bialej podlaskiej? Osoby lokalne. 24 maj Carrefour. Proszę o wiadomosc.
Kobieta 2017-04-26 17:10
Czy praca na magazynie jest ciezka dla kobiet?
Nie polecam 2017-04-28 13:58
Nie polecam
Zostaw swoją opinię o Job Impulse Polska - Poznań
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Job Impulse Polska