brak logo

Gracja - Loombard

Wrocław

Opinie o Gracja - Loombard

JensOn 2017-02-11 13:54
Witam
Jak by tu ocenić w kilku słowach pracę w Gracja/Loombard i inne ( usunięte przez administratora ) ... hmmm Panie i Panowie karierowicze którzy dorabiają się na biedzie i krzywdzie zwykłych ludzi, banda złodziei dla których liczy się aby pracownik zapierdalał od rana do świtu za ( usunięte przez administratora ).... po prostu jedno wielkie dnooo.... odradzam zakupy w takich miejscach , towary stare zdezelowane i w większości przypadków kradzione co się okazuje po fakcie jak Panowie z odznakami do nas zapukają , o pracy już nie wspominając . Obsługa zaszczuta przez właścicieli szczególnie Śląsk !!! Rada dla Panów z Policji , zróbcie akcje przeszukań na punktach a na pewno znajdziecie wieleeeee kradzionych fantów . Przestrzegam !!!
6
JensOn 2017-02-11 13:59
Nie chwal nie chwal bo sam siebie oszukujesz ! Zapomniałeś dodać o potrąceniach, pracujących świętach, problemach z zastępstwami i urlopami !
4
Zapięcie od roweru 2017-02-12 14:26
Popracować ? Jeżeli szefowie do ciebie dzwonią z informacją, że pensja minimalna sobie wzrosła ale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tym, macie zarabiać 1300 a reszta z tego co dostałeś na konto to część premii, no to wybacz, ale na takie rzeczy przymykać oka nie można.
5
Xxx 2017-02-12 19:22
Walą was tam na kasę ze szok!
Bo się dajecie!
5
Iza 2017-02-13 06:59
A ja pracuje i jestem zadowolona.
Nie mam żadnych problemów, wypłatę dostaję na czas i jest jasno określona ile mam zarobić.
Dostaję premie od wyniku plus ok 1000 zł.
Miesięcznie wychodzi mi ponad 2500 na rękę.
W grudniu było ponad 3000 zł.
Tak szczerze mówiąc za taką pracę to nie jest źle.
I dziwią mnie te wszystkie wpisy które się pojawiają bo to albo pisze konkurencja albo życiowi nieudacznicy którzy zawsze będą narzekać.
Taka jest prawda.
1
Paweł 2017-02-14 08:28
Tak czytam te wasze wypociny i śmiech mnie bierze. Czy wy jesteście dziećmi? Nie wiecie że życie właśnie na tym polega aby ponosić konsekwencje za to co się robi? Jak pracujesz w jakimś innym sklepie i zrobisz błąd to nie płacisz? Nie ponosisz konsekwencji?
Jakoś nie przypominam sobie abym był czymś obciążony oprócz złota którego mi się nie chciało sprawdzić. Moja wina i mówię to otwarcie. Nie zdarzyło mi się abym był obciążony za coś co nie działało a nie można było tego wykryć przy sprawdzaniu. Miałem przypadek że w telefonie nie działał dotyk po paru minutach jego pracy. I co? Kierowniczka kazała mi go sprzedać jako uszkodzony i pomimo że poniżej kwoty jaką za niego zapłaciłem nie zostałem w ogóle obciążony. I dużo kasy takich przypadków. Ale gdyby go nie sprzedał, nie wykazał jakiegokolwiek zainteresowania żeby coś z nim z zrobić to faktycznie mogło by udał być ze byłbym obciążony. Ale to jest już własny wybór. Co do zastępstw czy godzin nikt nikomu nic nie narzuca. Jak ci nie pasuje to nie zgadzasz się i tyle.
Większym problemem jest to że jak widzę to do pracy przychodzi coraz więcej ludzi roszczeniowych, którym się tylko należy a nie dają nic od siebie.
1
Kw 2017-02-17 10:49
Ja pracuję 4 lata, nie mam na co narzekać ;) Oczywiście, zastępstwa się zdarzają, ale są dobrze płatne. Dodatkowo pracownikom z dłuższym stażem dorzuca się coś extra. A wypłata? W zależności od obrotów, ale nigdy nie schodzi poniżej 2800 zł , np. za grudzień było około 3500 zł. Oczywiście, należy się starać, a nie oglądać od rana filmy, w końcu praca to praca ;) Zazwyczaj wszystko jest ogarnięte już do godz. 15, więc później zostaje tylko obsługa klientów. A jaki jest klucz do tego? Nie opier*alanie się ;] Nadmienię, że jest możliwość połączenia tego z dodatkową pracą i nauką, a kierownictwo bardzo w porządku, zawsze pomoże, odbierze telefon 24/h :D Pozdro :)
3
Remi 2017-02-17 11:40
No z tym minimum 2800 to chyba ciebie trochę poniosło :)
Ale faktycznie ogólnie nie jest źle.
Ja pracuje na słabszym punkcie.
Średnio mam 2200 do 2500 i raczej więcej nie zarobię ale za to z nudów męczę się oglądaniem filmów na cda :)
Ogólnie jest spoko.
1
lolek 2017-02-19 02:10
Śmiech na sali hahaha az mnie brzuch rozbolał . 2500 - 2800 -3500 to u kogo ty pracujesz ? firm nie pomyliłeś ? Im ktoś dłużej w tej firmie pracuje tym bardziej w d... jest bo coś takiego jak najniższa krajowa tam nie obowiązuje . Dodatkowa praca ? kiedy przepraszam jak pracujesz w tej firmie po 210- 220 godzin? i ma ktoś iść jeszcze do innej dorobić ? a może niech zamieszka w której z nich? zmniejszy koszty związane z utrzymaniem mieszkania bo po co za nie płacić skoro się w nim nie mieszka przy okazji zostanie więcej w portfelu . Ta praca może być dla osób nie mających rodziny i żadnych kosztów utrzymania ( najlepiej by mieszkał pod skrzydłami rodziców bo inaczej popadnie przy okazji w długi ) Czekam na więcej takich super wypowiedzi
16
Remi 2017-02-20 11:26
O czym Ty piszesz?
Chyba należysz do grona tych malkontentów którym wszytko nie pasuje.
Czytam to i nie wierzę, że można być tak fałszywym.
Jak wytłumaczyć można to, że skoro jest Ci tak źle to nadal tutaj pracujesz?
Piszesz, że siedzisz 210 godzin...
Ale czy faktycznie tyle pracujesz?
Piszesz coś o najniższej krajowej - czy jest w tej firmie ktoś kto takie pieniądze zarabia - chyba nie.
Każdy kto tutaj pracuje zarabia ponad to.
Zanim coś napiszesz to się zastanów albo postaraj się zrozumieć to co piszesz.
4
Loombard 2017-02-20 13:50
Najgorzej jest ( usunięte przez administratora )br /> Jak komuś coś nie pasuje to nikt na siłę go przecież nie zmusza.
Jak komuś nie podoba się to, że pracujesz 12-13 godzin to przecież nie musisz.
Czy zaproponowałeś komuś aby pracować 8 godzin a na kolejne 4 przychodziłby twój zmiennik?
To by ci się bardziej opłacało czy to, że odsiedzisz zwoje jednego dnia a kolejny masz wolny?
Wg mnie idealne rozwiązanie.
Zdecydowanie wolę coś takiego niż zapiep**ć codziennie.
Dzisiaj przy takim a nie innym rynku pracy na pewno nie jeden pracodawca zatrudni lenia i cwaniaka więc śmiało - jak ci coś nie pasuje to sobie szukaj czegoś innego.
Nie powiem - przez takich jak wy - takich, którzy tylko oczerniają, psioczą i złorzeczą muszę czasami chodzić na zastępstwa itd.
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Tylko, że gdzie indziej trzeba naprawdę zasuwać.
Ja pracę doceniam, staram się, zaperd**am jak mały samochodzik ale wyciągam prawie 4 koła na rękę.
I mi to odpowiada. Ciągle coś się dzieje. Kasa na czas. Urlop - jakoś da się wcisnąć w sezonie urlopowym pomimo, że nie mam rodziny i dzieci.
Dzisiaj pisze bo mam wolne. Jakbym był na punkcie nie miałbym na to czasu.
Tyle w tym temacie.
A ty zastanawiaj się co tu zrobić żeby więcej zarobić nic nie robiąc.
2
Bania 2017-02-22 11:28
Noo to pojechałeś ;)))))))
Ja w sumie też nie narzekam
Pracowałam w dwóch innych firmach wcześniej.
Wszędzie problemy z wypłatami... i przywalanie się do wszystkiego
Tutaj - wszystko spoko
Chciałabym zarabiać więcej ale siedzę na słabym punkcie i powoli powoli może coś z tego będzie.
Dobrze można zarobić na punktach które mają większy obrót.
U mnie powoli to rośnie.
Mam nadzieję, że starania moje przyniosą skutek ;)
1
lolek 2017-02-24 23:43
O czym pisze ?fakty piszę . Mnie w przeciwieństwie do Ciebie nauczono prostych obliczeń w szkole. Co dalej robię w tej firmie ? Nic nie robię . Nie pracuję już na własne życzenie ( uprzedzę fakt stwierdzenia że mnie zwolniono ) . Na wszystko narzekam ? tak ! jak czytam jakieś brednie o wypłatach to narzekam choć mam w zanadrzu parę i dobrych kwestii ale zostawię je na chwilę gdy przestaną tu takie osoby jak ty pisać brednie i zaczną być bezstronni do tego to forum służy . Pozwolę sobie zacytować dur... iu twoje słowa( ,, Zanim coś napiszesz to się zastanów albo postaraj się zrozumieć to co piszesz,,) Ja doskonale rozumiem co piszę i mam przemyślane każde napisane słowo.
Zastanawiam się nad jedną rzeczą co taki prostak robi w tej firmie bo wbrew pozorom firma stara się zatrudniać ludzi reprezentujących odrobinę poziomu w Twoim przypadku trafili chyba na okres gdzie stanęli pod ścianą i musieli brać kogo popadnie . Masz jeszcze jakieś pytania? chętnie odpowiem
8
lolek 2017-02-25 00:23
Pracujesz mniej niż 210 - 220 godzin? zarabiasz więcej za swoje podstawowe godziny pracy niż najniższa krajowa? Masz płacone przepisowo nadgodziny ? Jeśli tak podaj miasto bardzo chętnie będę ponownie aplikować na stanowisko pracownika lombardu . Jeśli nie i nadal masz jakieś rozterki ,będziesz dumać co piszę i czy mam przemyślane czy nie , daj znać podeśle proste wzory matematyczne . Tobie to powinni przeglądnąć świadectwa szkolne , albo zaobserwować czy nie kręcisz jakiejś lewizny . Choć wydaje mi się że to co Ci płacą i tak za dużo jak na człowieka Twojego pokroju .
11
xyz 2017-02-26 15:19
Lolek a Ty w jakim mieście pracowałeś ?
1
Ania 2017-03-15 09:20
Witaj, mam za kilka dni iść tam do pracy. Nie dopytałam jak wygląda owa premia. . Dostajemy najniższa na konto na resztę do ręki czy całość na konto? Jak widzę Twoja wypowiedź odnośnie wynagrodzenia to, aż się chce pracować :) Pozdrawiam Ania
kwld 2017-03-16 12:21
Kilka słów o pracy w firmie Loombard.
Przede wszystkim zarobki, bo to pewnie każdego interesuje najbardziej. Oprócz tego, że dostajemy pensje, mamy system premii uzależniony od sprzedaży i ilości zawartych umów. Premie są zawsze adekwatne do wkładu pracy. Oprócz premii, jest tak zwane stażowe, które każdy pracownik pracujący dłużej dostaje. Wypłata jest zawsze w terminie, zazwyczaj przed czasem. Praca około 15 dni w miesiącu, średnio po 13- 14 godzin ale drugie tyle wolne! Jaka inna praca to zagwarantuje? Poza tym, po wykonaniu swoich obowiązków, mamy czas dla siebie i nikt się do nas nie przyczepi, że np. oglądamy jakiś film. Co jest w tej pracy priorytetem ? Szczególną uwagę trzeba zwracać przyjmując sprzęty, elektronikę. Zawsze lepiej sprawdzić trzy razy, niż przyjąć coś uszkodzonego i później ponosić konsekwencje. Oprócz tego pakiet szkoleń, walutowe, złotnicze a to bardzo się przydaje. Ogólnie pracę w Loombard oceniam bardzo wysoko i nie zamierzam jej zmieniać póki co!
1
zzzz 2017-03-18 17:15
15x14 to210 :) płacą za nadgodziny ?
Nina 2017-03-18 20:38
Oczywiście że płacą. ;)
HardCore Kujawko Pomorskie 2017-03-19 13:56
Dobrze jest :D tylko buraki słabe psychicznie i ludzie nie mające smykałki do handlu nie dają rady :D jak ktoś nie lubi siedzieć przy kompie to niech idzie frytki w Mc'donalds sprzedawać ...pewnie ci co narzekają to siedzą właśnie z tłustymi dupami na wygodnym fotelu w pracy i marudzą. DO ROBOTY !!!
1
Nick 2017-03-19 16:26
Buhahaha dobre! Popieram!
brak słów 2017-03-22 01:33
Burak nr jeden właśnie zabrał głos . Nie dają rady Ci którzy mają odrobinę szacunku do siebie , mają większe ambicje i możliwości niż obsługiwanie patol..... za drobne przeliczając godziny pracy . Rozumiem że ty miałeś tylko do wyboru Mc'donalds lub lombard ( to pogratulować) jednak nie każdy ma tylko taki wybór . Jeśli jesteśmy na etapie rozmowy o Mc'donalds to tam przynajmniej przestrzegają kodeksu pracy . Strzałeczka zajefajny Handlowcu .
Powodzenia życzę
9
Ronek 2017-03-22 09:46
O czym ty piszesz?
Odpowiedz mi tak szczerze.
Czy nie miałeś przedstawionych warunków przy zatrudnianiu się?
Czy naprawdę pracujesz cały czas te wszystkie godziny tak, że nie możesz usiąść i nic nie robić?
Siedzisz na swym szerokim zadku i tylko oczekujesz nie wiadomo czego.
Jeżeli jest Ci aż tak źle to się po prostu zwolnij.
I jeszcze tak z ciekawości - gdzie pracowałeś wcześniej żeby móc teraz tylko narzekać?
Jeżeli to jest Twoja pierwsza praca to gwarantuję Ci, że z utęsknieniem będziesz kiedyś do niej wracał ... myślami.
Jeżeli nie jest to twoja pierwsza praca to dlaczego nie pracujesz tam gdzie było tak super - bo chyba tylko tutaj jest tak do du.y.

I tak ogólnie i obiektywnie:
- nikt nikogo nie zmusza do siedzenia w tej pracy
- masz co drugi dzień wolny czyli pracujesz w miesiącu nie 20 ale 15 dni
- nie tracisz zbędnego czasu na dojady do pracy. Jeśłi nie odpowiada Tobie praca po tyle godzin dziennie to zmieniajcie się ze zmiennikeim w ciągu dnia - przeciez tak też można
- nie pracujesz cały czas jak jesteś na punkcie - możesz siedzieć, oglądać filmy, czytać itd - warunkiem jest oczywiście to żeby wszystko było zrobione
- wypłaty masz wypłacane przed 10tym
- masz umowę o pracę na pełny etat
- masz premie - czyli to od Ciebie zależy ile tak naprawdę zarobisz... i nie jest to tak, że ktoś narzuca Ci jakieś plany których nie możesz osiągnąć.

I tak szczerze - czy tak nie jest?
Czy faktycznie jest aż tak źle?
Ja 2017-03-22 17:15
Brawo
Kinga 2017-03-22 17:45
Tak faktycznie jest tak jak piszesz.
Mogę to potwierdzić.
Wcześniej pracowałam w firmie pożyczkowej ale bez porównania.
Tutaj jest hajlajf.
Oczywiście chciałabym pracować w salonie mercedesa jako hostessa, nic nie robić, tylko się uśmiechac i brać za to kasę ale patrzę realnie na życie.
Doceniam to co mam. Staram się. Wtedy każdy jest zadowolony.
MI czas szybciej mija. Ustalam sobie dni wolne ze swoją zmienniczką tak jak chcę.
De fakto mam więcej czasu niż jakbym pracowała gdzies 8 godzin dziennie.
A z tymi dojazdami to faktycznie. Może na to się nie zwraca uwagi ale wolę system dzień/dzień.
Sama trasa to pół godziny w jedną i pół godziny w drugą stronę.
Czyli miałabym ok półtorej godziny zmarnowane na dojazd.
Poza tym przygotowanie - wstanie, makijaż, ubieranie, powrót etc kolejne półtorej godziny.
To razem trzy godziny.
Trzy godziny wywalone w kosmos a tak dzięki zmianom mam to zaoszczędzone.
Co do nadgodzin - ja osobiście dogadałam się z kierownikiem i wspólnie poszliśmy na kompromis.
Częściowo mam to uwzględnione w wypłacie a czas jaki przeznaczam na swoje potrzeby ewidencjonuje jako przerwa.
Każdy jest zadowolony.
Potrzeba tylko odrobinę chęci.

Pozdrawiam wszystkich żądnych sensacji ;)
A Ciebie Ronek szczególnie - napisałeś tak jak jest faktycznie.
Skąd jesteś?
1
HardCore Kujawko Pomorskie 2017-03-23 20:43
@brak słów 2017-03-22 01:33
No tak ..pewnie masz 20parę lat..właśnie skończyłeś studia i myślisz, że będziesz w życiu kimś...BŁĄD z takim podejściem nie będziesz NIKIM..miałem w życiu więcej pracodawców niż ty umiesz liczyć...jesteś psem a miejsce psa jest w budzie
2
Ronda 2017-03-24 09:06
Popieram,
taki gość jak @brak słów ma przerost formy nad treścią.
Na zachowania takie jest określona przypadłość psychiatryczna.
Życie zweryfikuje to co robisz i jak robisz.
2
....... 2017-03-26 03:07
Jak szybko zaczniesz pracować tak szybko Ci się odechce. :) te pozytywne opinie nie są pisane przez pracowników siedzących za okienkiem gwarantuję :) Jak obiecują Ci premie to zaznacz że chcesz ją mieć uwzględnioną w umowie o pracę( jeśli mają ją dać , mają czyste intencje nie powinni unikać wpisywania tego faktu) inaczej zapomnij o premii . Podczas pracy przelicz liczbę godzin przez tą świetną wypłatę będziesz mieć jasność . Powodzonka
8
xyz 2017-03-26 18:36
Jak mają ci zaznaczyć premię skoro jest ona zależna od obrotu? bo nie rozumiem.....pozdrawiam z za okienka
2
Łuki 2017-03-26 22:14
Ten kto chce wie jak . A jak nie rozumiesz to już Twój problem . Fakt jest jeden jeśli ktoś jest zainteresowany zarabianiem godziwych pieniędzy szukać innego miejsca nie czytać tego forum i nie jarać się super zarobkami o których tu piszą , bo te same bzdury co tu , sprzedają na rozmowach o pracę a w rzeczywistości jest inaczej czytaj !!!!!!!!!!!!!! GORZEJ !!!!!!!!!!!!!! . Wiem bo to sprawdziłem .
9
Xxx 2017-03-29 09:14
Racja !
Potem uwalą ci z premi i więcej niż dwa zero nie zarobisz
1
Robson 2017-03-29 09:17
A ja jestem zadowolony.
Mam wszystko tak jak sobie ustaliłem na początku zatrudnienia.
Wcześniej pracowałem u konkurencji i powiem szczerze że to przepaść.
Nie miałem tam umowy o pracę.
Umowy zlecenia były podmieniane.
Może mniej wymagali bo mieli większy bałagan ale ja jestem zadowolony.

Joanna 2017-04-04 16:09
@Robson długo już pracujesz w Gracja - Loombard? Chętnie również dowiemy się jakie benefity oferuje pracodawca.
Waldi 2017-04-14 12:46
Paula Paula Paula ( usunięte przez administratora ) z tego syfu a teraz się udzielasz !!
Xxx 2017-04-21 22:08
Widzę że nie jestem jedną osobą oszukana na pieniądze, zwolnilam się sporo czasu temu a wypłaty nie dostałam ani 1zl , za cały przerobiony miesiąc.
2
małopolanka 2017-04-23 21:36
zwolniłam się sama ponieważ musiałam się opiekować chorą mamą,nie dało rady ustawić ze zmiennikiem po pół dniówki,a cały dzień nie mogłam zostawiać mamy samej.
Pracowałam krótko,ale w ogóle nie wiem o co Wy tutaj jojczycie?
Kasa taka na jaką się umówiliśmy,ja miałam komornika to mi poszli na rękę,część wypłaty pod stołem.
Jasne że jak zawalisz (co i mnie się zdarzyło) to musisz sie liczyć z konsekwencjami finansowymi.
przecież w każdej pracy tak jest!
Ja loombard wspominam jako jedną z lepszych prac i gdyby tylko znowu był wolny wakat w moim mieście chetnie bym poszla z powrotem pracować.
Od czasu gdy moja mama odzyskała sprawność pracowałam w dwóch firmach i żadna lombardowi do pięt nie dorastała.
Loombard szanuje pracownika,moe kasa nie jest wielka ale jest wzajemny szacunek,a w innych firmach szkoda gadać,szefostwo się wywyższa ,słoma z butów wystaje i traktuja cie jak szmate do podłogi ,bo łaskawie dają ci 1500 zł . Tak że zastaówcie siędobrze zanim się zwolnicie bo o taką lajtową robote niełatwo.
3
Odeszłam i dobrze mi z tym 2017-04-25 23:37
A ja napiszę tak. Uwolniłam się od tego bagna po 3 latach i jestem szczęśliwa. Znalazłam satysfakcjonującą mnie pracę , która nie okrada mnie z patrzenia na dzieciństwo mojego dziecka, nie niszczy mojego zdrowia psychicznego. Daje poczucie własnej wartości za lepsze wynagrodzenie. Miłą atmosferę, normalnych współpracowników. Nie muszę już zapierd..... ć na premię leniwego któregoś z kolei zmiennika i patrzeć na syf który po sobie zostawiał. Każdy teraz zarabia na siebie. Praca w tej firmie nauczyła mnie jednego, że ludzie z którymi przyszło mi pracować (nie klienci) to szuje, ale nawet taka lekcja w życiu się przydaje na przyszłość. Dodam jeszcze, że to co tutaj ludzie piszą o godzinach, zastępstwach, rozliczeniach, kierowniczkach, inwentaryzacjach i innych dziwnych akcjach to prawda.

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim powodzenia oraz sukcesów w pracy czy tej czy innej.
9
morus 2017-07-11 12:11
PAMIĘTAJCIE, LOJALKA TO BLEF !!!
2
Joanna 2017-07-13 09:06
@morus co masz na myśli? Mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat Twoich doświadczeń z pracy w Gracja - Loombard?
Waldi 2017-08-03 12:38
Ronek Ronek którego punktu jesteś właścicielem że tak słodzisz i mamisz jak wszystkich na rozmowie kwalifikacyjnej ? a więc jeśli lubisz obsługiwać patole,złodziei,cygańskich awanturników itd zatrudnij się do Loombardu ale jeśli masz choć troszkę oleju w głowie nawet się nie oglądaj i szukaj pracy gdzie indziej :)
Nie wartooooo wiem bo doświadczyłem .
1
PrAwDa 2017-08-03 12:42
Zapomniałeś dodać o potrącaniu kasy za pierdoły,brak zastępstw (o ile ktoś się nie zlituje),problem z urlopami,ciągła inwigilacja,lojalka,brak dni wolnych w święta,traktowanie pracownika z góry jak złodzieja, ciągłe telefony w dni wolne jednym słowem JESTEŚ NIEWOLNIK !
2
Lombard 2017-08-17 20:12
A więc zgodnie z tym co napisali na swojej stronie głównej :) pozwolę sobie skomentować dla zainteresowanych potomnych :)
Oferujemy:
1. doskonałe warunki pracy,
2. bardzo dobre wynagrodzenie,
3. możliwość awansu,
4. stałą, bezterminową umowę o pracę,
5. bezpłatne szkolenia,
6. pracę w miłym zespole ponad 200 koleżanek i kolegów.
Ad.1. Doskonałe warunki pracy :
polegają na tym, że na niektórych punktach jest wielki bałagan i znaleźć zastawy klientów albo cokolwiek trzeba nieźle się naszukać ,brak ubikacji bądź umywalek a jak są to zapchane, elektryka jest tak zrobiona, że jak włączasz wysadza korci, występują niesprawne alarmy a po zamknięciu trzeba się wracać ciemną nocą i sprawdzać czy jest załączony alarm bo pseudo kierownik (czyt.sekretarz :P) tyłka nie ruszy a Ty w gratisie możesz w łeb zarobić bo w większości przypadków punkty lombardowe są umieszczone na nieciekawych dzielnicach , brak ogrzewania w zimie (a spróbuj włączyć grzejnik albo pójść na L4 to ci Sekretarz bądź solaryjny BOSS wytknie przy najbliższym spotkaniu) albo też w drugą stronę brak okien aby pomieszczenie takowe wywietrzyć, ścianki odgradzające Ciebie od interesantów to regipsy więc przy poważnym napadzie z bronią w ręku nie ma się szans obrony, szyby zakładane w okienkach do obsługi to też lipa albo o marnych certyfikatach i można by było tutaj wymieniać ale po co jak to wystarczy :)
Ad.2. Bardzo dobre wynagrodzenie:
Tutaj zaczyna się HARDCORE :) Punkt lombardowy punktowi nie równy ale....Jak zdarzy Ci się (a zdarzy Ci się uwierz - szczególnie jak masz dobry punkt i klienci wciąż przychodzą) przyjąć coś niesprawnego, wadliwego bardzo chętnie jest to rozliczane na Ciebie i zabierane z twojej pensji i wcale nie musisz zrobić tego umyślnie bo wystarczy zmiennik leń za którego wykonujesz jego robotę , na początku jesteś przemęczony, gdzie nie trudno o przeoczenie wady i robisz się zdegustowany tym faktem, potem wpadasz we frustrację bo szefostwo ma to w głębokim poważaniu, że zapieprzasz na dwa etaty a ktoś twoją premię też zgarnia uraczając swą personą lombard(szczególnie gdy zmiennik jest w układach z solaryjnym BOSSEM), a w konsekwencji się wypalasz!!! Wadliwy sprzęt albo manko gotowe. Godziny pracy 15 albo 16 dni pracujących po 13/14h w miesiącu daje do myślenia gdy na umowie najniższa krajowa. Nadgodziny skrzętnie ukryte w ewidencji pracy jako przerwy :) i o zapłacie za nie można pomarzyć. Premia nieadekwatna do wykonywanej pracy . Mówię tutaj o punktach, które naprawdę przynoszą dochód. Wbrew pozorom i wywodom pracodawcy, że się siedzi i ogląda filmy nie jest to prawdą bo to praca z wielką odpowiedzialnością materialną, obciążeniem fizycznym i umysłowym - praktycznie samemu się prowadzi punkt na którym się siedzi i wszystko jest na twojej głowie. Nawet dokumenty które wysyłasz do księgowości rozliczasz Ty a księgowość tylko ma wgląd. Sekretarze (pseudo kierownicy) to dodatkowy twór i wymysł który pełni według mnie rolę niepotrzebnego figuranta i darmozjada Waszej wyrobionej premii. Warto tu przytoczyć jeszcze jedno (Za szkodę powstałą w wyniku następstwa działania/zaniechania pracownik ponosi odpowiedzialność w granicach rzeczywistej straty dla pracodawcy (np. koszt naprawy zepsutego urządzenia, maszyny, auta). Rzeczywista strata to faktyczny uszczerbek na majątku pracodawcy, którego jest właścicielem lub posiadaczem. Nie można zatem obarczyć pracownika dodatkowo z tytułu ewentualnych utraconych korzyści, które firma osiągała w chwili wyrządzenia szkody lub które spodziewała się uzyskać w perspektywie czasu, a z powodu szkody nie może na nie liczyć. Odszkodowanie ustala się więc w wysokości wyrządzonej szkody. Nie może ono jednak przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu jej wyrządzenia (art. 119 k.p.). Kwotę wynagrodzenia do celów ustalenia wysokości odszkodowania za szkodę wyrządzoną pracodawcy przez pracownika (art. 119 k.p.) należy obliczać według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop, ale bez uwzględnienia zmian w warunkach wynagradzania lub wysokości składników wynagrodzenia wprowadzonych po dniu wyrządzenia szkody.)
Ad.3.
Możliwość awansu :D
W większości przypadków awansują osoby powiązane z solaryjnym Bossem albo lizidupki, które i tak jak szybko awansują tak i szybko zostają zdegradowani bo albo sami zmądrzeli albo ich szefostwo zdegradowało. Jednym słowem ruch wakatowy na tych stanowiskach jest większy niż na nie jednym punkcie lombardowym. Żadnych pochwał tylko ciągłe pretensje i czepianie o wszystko, żadnego życia osobistego , prywatnego. Dostępność 24h na dobę znośne rozwiązanie dla kogoś kto nie ma rodziny. Z doświadczenia wiem , że lepiej siedzieć na punkcie niż być sekretarzem jak już się ma do czynienia z tą firmą.
Ad.4 Stałą , bezterminową umowę o pracę :D
Jedyna i prawdziwa zaleta tego pracodawcy ale niestety z ukrytym d
1
Lombard 2017-08-17 20:18
Ad.4 Stałą , bezterminową umowę o pracę :D
Jedyna i prawdziwa zaleta tego pracodawcy ale niestety z ukrytym drugim dnem.
Z powodu braków personalnych (szczególnie w okresie urlopowym, świątecznym) jesteście bardzo pożądani. Najlepiej abyście byli dostępni pod telefonem i pracowali u siebie na punkcie i na zastępstwach tyle dni ile wynosi miesiąc czyli 28,29,30,31 i orali po 13/14 h dzień w dzień. K.p. tutaj się ponownie kłania. Jest to zmorą tej firmy. Warto dodać, że są akcje odgórnie narzucone z komunikatem " w tym miesiącu nie dajemy urlopów, albo w święta lub sylwestra wnioski urlopowe będą oddalane. Oczywiście Ci po znajomości z solaryjnym Bossem bądź sekretarzem urlop mają ;)
Ad.5. Bezpłatne szkolenia :D
Słowo klucz "bezpłatne" a za moich czasów bo nie wiem jak teraz stosowana była tzw. Lojalka...czyli jak już Cię zatrudniono i wyszkolono to miałeś przepracować minimum rok aby im te szkolenia i czas tobie poświęcony zwróciło. Swoją drogą to żadne szkolenia tylko przygotowanie do pracy . Kpina !!!
Ad.6. Pracę w miłym zespole ponad 200 koleżanek i kolegów!!! ............ahahahaha!!!!
Jesteś tak zarobiony, że nie masz czasu na spotkania albo oni nie mają czasu dla Ciebie. Poza tym z większością nie masz styczności. Szefostwo i sekretarze spotykają się w swoim gronie i spekulują jak tu zrobić aby wycisnąć z Ciebie jak najwięcej.

Prawda jest taka - uczciwych, rzetelnych, naprawdę dobrych pracowników ten pracodawca traci przez cwaniaków z którymi jest w chorych układach a lepszych niż on sam, ale co biedak ma począć skoro za dużo wiedzą o jego firmie. Nadejdzie dzień, że i jego wygryzą :) Ma wizję swojej firmy chłop jak w programie "Gwiazdy lombardu" ale ten numer nigdy nie przejdzie z takimi ludźmi i obsadą u jego boku.
1
Lombard 2017-08-17 23:43
Tak jeszcze nadmienię ...jak się sami nie powykańczacie to 500+ Was już wykańcza...Za moment będziecie zmuszeni przyjmować tylko kradzione rzeczy aby zarobić choćby na koszty a to skutkuje zwiększoną liczbą konfiskat ( strat ) , samoistną redukcją pracowników bo nikt nie będzie chciał mieć paserki wlepionej . Wspaniały scenariusz na najbliższe lata :D
1
Piątek 2017-08-18 12:31
Nie chcę nikogo bronić ale popatrzeć na to bardziej obiektywnie...
1. Warunki pracy są oczywiście takie jakie są i zalezą od lokalizacji. Fakt - jedne są w lepszym stanie inne w gorszym ale nigdy nie zdarzyło się aby "solariowy" żałował pieniędzy na remont, poprawę warunków pracy, zakup potrzebnego sprzętu czy wyposażenia.
To jak punkt wygląda w środku i na zewnątrz zależy od osób które na nim pracują.
Dlaczego jest dużo towaru na punkcie - najczęściej dlatego, że nie jest wystawiony i nie jest sprzedawany.
Dlaczego na punkcie jest bałagan - dlatego że nikt nie dba o porządek.
To chyba proste i oczywiste. Oczekujesz że "solariowy" czy jego "sekretarze" przyjadą i zrobią Tobie porządek za Ciebie - bądźmy poważni.
2. Wynagrodzenie jest uzależnione od wyników punktu. Jak pracowałeś i masz inny pomysł jak sprawiedliwie wynagradzać pracowników opisz to - na pewno ktoś się temu przyjrzy i być może to właśnie Twoje rozwiązanie będzie wprowadzone i rozpowszechnione. Jest podstawa, jest premia stażowa, jest premia za wynik na punkcie... Jak to wszystko się zliczy to wychodzi określona kwota.
Oczywiście, że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej i do tego jak najmniej się napracowac ale bądźmy dorośli i odpowiedzialni. Pracownicy z punktów gdzie jest więcej pracy zarabiają więcej - to jest chyba normalne. Tam gdzie tej pracy nie ma - nie ma też wyników i wtedy faktycznie wychodzi w przeliczeniu na godziny najniższa krajowa... Ale to tak naprawdę jest w rękach pracownia czy punkt będzie funkcjonował dobrze czy tak sobie.
3. Rozliczanie za błędy pracownicze. Pracując tutaj jesteś odpowiedzialny za powierzone Tobie pieniądze. To ty decydujesz ile wydasz na jakąś rzecz przyjętą od klienta i za ile to później sprzedajesz. To Twoim obowiązkiem jest sprawdzenie czy taka rzecz jest tyle warta czy nie. To również do Ciebie należy aby sprawdzić czy coś jest sprawne czy nie. Jak sobie wyobrażasz prowadzenie takiego biznesu bez konsekwencji w działaniu pracownika? Może też coś zaproponujesz i będzie można to wykorzystać...
4. Godziny pracy - z tego co wiem to każdy pracownik ma możliwość wybory aby pracować osiem godzin codziennie albo po 12-14 co drugi dzień. Z punktu widzenia pracodawcy lepiej jest aby pracownik pracował 8 godzin i był wypoczęty i miał sprawny umysł ale problem polega na tym że ludziom wygodniej jest odbębnić te 12-14 godzin i później mieć dzień lub dwa dni wolnego. Chyba nie mijam się tutaj z prawdą więc nie można mieć o to pretensji do "solariowego"...
Godzinna przerwa - sam wiesz jak wygląda praca na punkcie. Na pewno nie można tego porównać do pracy ciągłej takiej jak w chociażby w sklepie spożywczym, gdzie cały czas stoisz, nosisz skrzynki, wystawiasz towar i masz cały czas ruch. Nie mówiąc już o pracy przy taśmie czy pracy kierowcy - non stop. Godzinna przerwa wliczona do godzin pracy po prostu jest przez każdego pracownika wykorzystywana - a nawet dużo więcej niż ta godzina - a więc gdzie tutaj tak naprawdę jakaś nieścisłość...
5. Z awansem ściśle związane są predyspozycje i chęci danej osoby. Jeżeli chciałeś tak bardzo awansować to czy chociaż zadałeś sobie trud aby powiedziec o tym "solariowemu"? Nie sądzę...
Awansować można ale wiąże się to z tym że po prostu ...zasuwasz...
6. Zastępstwa - z tego co wiem są ludzie którzy nigdy nie biorą zastępstw, więc o czym piszesz... Skoro chciałeś wziąć te zastępstwa to brałeś. To że nie jesteś asertywny to nie jest wina "solariowego". Zresztą sam przekaz jaki wynika z Twojej wypowiedzi jest nielogiczny. Jak można kogoś zmusić do czegokolwiek... Zwłaszcza dzisiaj, gdzie w każdej chwili pakujesz się i masz pracę gdzie indziej...
7. Szkolenia - a jak można nazwać to, że siedzisz miesiąc i uczysz się wykonywać swoje przyszłe czynności tak aby nie popełniać błędów. Przecież to jest w Twoim interesie. Prawda jest też taka, że ile wyciągniesz z takiego szkolenia to przekłada się to później na wyniki Twojej pracy. Na podejście do obowiązków, klienta etc.
8. Jakoś tak się składa, że pracuje tutaj nie 200 ale dużo więcej osób. Każda na umowę o pracę, każda ma dom, rodzinę większą czy mniejszą, wydatki takie czy owakie itd. Niektórzy pracują ładnych parę lat, niektórzy przychodzą tylko po to aby przetrzymać i znaleźć sobie coś innego. Jeżeli ktoś podchodzi do tej pracy z takim nastawieniem to nie ma szansy na to aby pracę taką wykonywał dobrze. Do niej, tak jak do każdej innej też trzeba się przyłożyć a bez chęci nic z tego nie będzie.
Jeżeli nie miałeś czasu na spotykanie się ze znajomymi z powodu tej pracy to znaczy że masz jakieś problemy z planowaniem
Lombard 2017-08-18 13:20
Słaba i przepełniona kłamstwami obrona... Jeszcze pomagać złodziejowi i wyzyskiwaczowi w jego szemranym interesie :P No proszę Cię :D Remonty są robione aby było schludnie od strony klienta (stwarzanie pozorów) ale o bezpieczeństwie gdzie powinny być największe nakłady można pomarzyć .
Poza tym jakby solaryjny Boss poświęcił trochę więcej uwagi i miał olej w głowie to by sam potrafił wyłonić prawdziwe perełki w tej pracy a ,że naiwny i otoczony cwanymi hienami to niestety ale pomału będzie następować regresja (która z resztą już następuje wiem z pewnych źródeł) w tej firmie aż w końcu znikniecie z mapy i skończy się ten zadufany sztucznie monopol.
I nikt nie miał parcia awansować bo te stanowisko gówno warte ...ot kolejny pies z dostępnością 24h w razie włamania nocą.
1
Lombard 2017-08-18 14:07
I taka jeszcze wisienka na torcie na zakończenie... aby jeszcze bardziej ośmieszyć i pogrążyć otoczenie solaryjnego Bossa i jego samego...
Najbardziej mnie rozbawiło (dosłownie ubaw był po pachy) gdy środki czystości jak płyn do mycia naczyń czy WC, śmiem twierdzić, że nawet papier toaletowy znikały po przyjściu na punkt szybciej niż w sklepie z chemią gospodarczą. Daje to obraz jak cwaniacy z najbliższego otoczenia potrafią rozkradać swego Kochanego szefa i współwłaściciela, a zwykły pracownik patrzy na to i nie wie czy ma się śmiać czy płakać. Wielcy biznesmeni a takie numery robią.
I teraz już najważniejsze na koniec. Jeśli już się tam zatrudnicie to w programie dokładnie opisujcie przyjęty towar (DOKŁADNIE i szczegółowo!!!) Zdarzało się , że zmiennik przyjął taki sam sprzęt jak mój tylko jego był uszkodzony i próbował kombinować aby swój bubel sprzedać jako mój sprawny a na remanencie aby to mnie obciążono ( biznesmen za dychę spod skrzydła solaryjnego Bossa). Niestety szwindel się nie udał bo moja spostrzegawczość na to nie pozwoliła. Oczywiście nie zdarzyło się to raz a kilka razy i za którymś nastąpiła moja interwencja aby uzmysłowić cwaniakowi, że wcale nie jest taki cwany za jakiego się uważa. Jak wpuszczacie kogoś na punkt (choćby był to sam solaryjny Boss) liczcie kasę i patrzcie na ręce. Zdarzało się, że znikało to i owo. To są tylko ludzie a z mojego doświadczenia im dłużej i bliżej Bossa tym większe prawdopodobieństwo takich akcji.
1
Joanna 2017-08-20 20:36
Ciekawa wymiana opinii o pracodawcy, jednak interesuje mnie kwestia ważna dla nowych pracowników. W jaki sposób przebiega w firmie proces rekrutacyjny? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przygotowując się do rozmowy z pracodawcą? Osoby potencjalnie zainteresowane pracą na pewno skorzystają na waszym doświadczeniu.
Struś Pendziwiatr 2017-08-20 22:39
Wątpię aby ktoś po przeczytaniu tych opinie chciał jeszcze zacząć pracę w tej firmie. Musiałby być samobójcą, albo mieć nóż na gardle finansowy i zdecydować się na zarabianie groszy z jednoczesnym sponsoringiem biznesu szefa w połowie ze swej pensji. Praca ta uwstecznia i wcale nie jest ciekawa, ale jeśli już ktoś jest zainteresowany to warto mieć wiedzę na temat wszelakich sprzętów i nowinek technicznych i ich obsługi bo inaczej popłynie się z prądem finansowym. Smykałka do handlu również się przyda bo trzeba sprzedać sporo aby cokolwiek zarobić dodatkowo do tej najniższej krajowej na papierze. Jeśli nie masz wyżej wymienionych atutów to stanowczo odradzam. Praca wymaga biegłych znawców a płacone masz jak byś długopisy składała.
1
nick 2017-08-21 07:52
Strusia a gdzie pracowałeś wcześniej?
Zostaw swoją opinię o Gracja - Loombard - Wrocław
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Gracja - Loombard