Early Stage

Warszawa

Opinie o Early Stage

Niezadowolona lektorka 2016-02-07 17:28
Jako lektor pracujący kiedyś w Early Stage, zdecydowanie nie polecam, szczególnie jeśli związanym się jest z jakąś inną firmą w tym czasie (a tak zdarza się często, bo lektorzy muszą prowadzić własną działalność). Mimo kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu godzin zajęć w tygodniu, jest to praca na cały etat. Rodzicom podaje się maila lektora i telefon do niego. Jak tylko jakiegoś dziecka nie ma, automatycznie dostaje się prośbę o podanie prac domowych, tego co działo się na zajęciach. Przy dziesięciu grupach (czyli 20 lekcjach w tygodniu), odpisuje się minimum na 20 maili w tygodniu, odbiera się liczne telefony. W umowie zastrzeżone jest, że lektor na maile musi odpowiadać i ma na to 48 h, inaczej nie wywiązuje się z warunków umowy. Ponadto raz w semestrze lektor przygotowuje z grupami przedstawienie (dla każdego dziecka wycina maskę oraz szykuje dekoracje ogólnie do sztuki). To dzieje się bezpłatnie, ponieważ lektor jest opłacany za godziny zajęć, a nie przedstawienia. Tak, żeby rodzice nie narzekali na to, że ich dzieci wycinają zbyt dużo na zajęciach, lektor wszystko wyciąć musi w domu. 10grup*10dzieci w każdej*2 zajęcia w tygodniu. Można mieć mniej więcej pogląd na to ile prac plastycznych (poza faktycznym nauczaniem nas czeka). Piszę to, żeby przestrzec osoby chętne do zatrudniania się w tej firmie. Pozornie miła atmosfera podczas rekrutacji kończy się, gdy jakiś rodzic zadzwoni do szkoły z pytaniem dlaczego lektorka nie odpisała na maila. Obecnie uczę maturzystów tych po Early Stage, jak i tych którzy ze szkołą nie mieli do czynienia. Różnicy w ich poziomie angielskiego brak.
15
kalina 2016-02-16 18:11
do Niezadowolonej lektorki: z tego, co piszesz to pozwoliłaś rodzicom sobie wejść na głowę. Wystarczyło ustalić w jakich godzinach jesteś dostępna pod telefonem i że w razie nieobecności dziecko powinno dowiedzieć się co było na lekcji od kolegi z grupy (tak jak w normalnej szkole).10 grup to rzeczywiście bardzo dużo + jeszcze inna szkoła? to już baaardzo dużo - chyba dlatego nie dawałaś rady. Jeśli przygotowywałaś dekoracje do przedstawienia i wystawiałaś je z dziećmi - należało Ci się dodatkowe wynagrodzenie - o tym też jest w umowie, o czym już nie wspominasz. Co do poziomu maturzystów nie jestem zdziwiona - będąc tak uprzedzoną do szkoły można napisać przecież wszystko.
5
Iza 2016-03-30 08:14
Jestem matką dziecka, które uczy się w Early Stage juz 4-ty rok we Wrocławiu. Zaczął mając 7 lat. I wszystkim mowie, że WARTO wydac pieniądze na nauke w tej szkole. Przez rok moje dziecko uczyło się w innej szkole. To była porażka. Przez rok dziecko niewiele się nauczyło, a na zajęciach sie nudziło. W early Stage nauka jest intensywna, ale dzięki dodatkowym formom aktywności zajęcia sa ciekawe, nauka łatwiej przychodzi. I zajęcia nie są za długie. Też się na początku bałam, czy dziecko da radę tyle czasu wytrzymać. Nigdy nie było z tym problemów. Dodam tylko, że moje dziecko jest bardzo uzdolnione językowo, więc mogą się zdarzyć dzieci, dla których ten kurs będzie za intensywny. Ja byłam w szoku, jak zobaczyłam ile słów rocznie dzieko sie nauczyło! Nauczyło, nie przerobiło. Zaletą nauki w EARly Stage jest to, że niewiele zależy od lektora, bo scenariusz zajęć jest gotowy, a lektorzy są przeszkoleni, jak go realizować. Oczywiście jest zawsze czynnik ludzki, więc zdarza się, że dziecku lektor nie będzie odpowiadał. Ale naprawdę warto spróbować. No i dużą zaletą Early Stage jest to, że ma doświadczonych lektorów. W innych firmach zajęcia prowadzą studenci (sama tego doświadczyłam), którzy często mają problem nawet z dyscypliną na zajęciach, bo nie mają doświadczenia w pracy z dziećmi.
7
lektorka 2016-04-10 18:19
Jaka umowa o pracę? W Early Stage? Nigdy w życiu :(
4
kinia 2016-04-14 14:45
Mój syn chodzi do filii w pod Warszawą , jest bardzo zadowolony i ma bogaty zasób słownictwa ,potrafi klecić zdania ( w swojej klasie w podstawówce jako jedyny ma szóstkę na semestr . Jest co najmniej o 2 semestry do przodu w stosunku do tego ,czego uczą w szkole powszechnej
2
pozytywna 2016-07-04 15:46
Witam,
pracowałam przez kilka lat jako lektorka w Early Satge w Warszawie w dzielnicy Rembertów. Polecam jako pracodawce. Wynagrodzenie uczciwe, jest system podwyżek, pieniądze na czas, niema odwoływań jak w innych szkołach. Szkoła dba o standarty, atmosfera pracy:) Wszystkie materiały zapewnia szkołą, regularne szkolenia równierz, cały czas coś się dzieje pozytywnego, dyrekcja bardzo miła, rodzice i dzieci mają pozytywne nastawienie do nauki, szkoły i lektora:)
1
Była współpracowniczka ES 2016-08-21 16:54
Do prac plastycznych zaganiani są wszyscy, niezależnie, czy to lektor, czy ktoś z administracji. Ma wycinać mnóstwo jesiennych liści i walentynkowych serduszek niezależnie od tego, czy należy to do jego obowiązków i jest w umowie, czy nie. A jeśli wycinasz za mało lub za wolno, bo np. zajmujesz się tymi obowiązkami, które rzeczywiście masz w umowie, to lądujesz na dywaniku. Przy takiej ilości prac plastycznych i dekoracji dziwię się, że nie zatrudniają nikogo stricte do takich właśnie robót.
5
Early Stage 2016-08-22 16:30 [pracodawca]
Rzeczywiście pracownicy administracyjni wspierają nas często w dbaniu o wystrój szkoły i mają to ujęte w obowiązkach jako "dodatkowe prace bieżące". Takie zadania nie różnią się zasadniczo od np. kserowania dokumentów, wkładania papieru do drukarki etc. Czasami trzeba skserować więcej dokumentów a czasami wyciąć więcej liści – na tym polega specyfika pracy w szkole dla dzieci. Lektorzy natomiast w czasie zajęć robią z dziećmi ciekawe projekty plastyczno-językowe (które nigdy nie sprowadzają się do bezcelowego kolorowania czy wycinania - zawsze mają cel językowy). Do obowiązków lektora nie należy i nigdy nie należało wycinanie ozdób.
3
Karol 2016-09-10 09:59
Pracowałem w Early Stage przez 2 lata, sam się dziwie, że tyle wytrzymałem. Wynagrodzenie jest dosc wysokie jak na szkoły językowe, ale nie wymierne do tego ile trzeba poświecić pracy w przygotowania. Teoretycznie zarobisz 60 zł za 60 min, ale w domu spędzasz przynajmniej godzinę na przygotowanie każdych zajęć, wiec wychodzi 30 h na godzinę a czasem i mniej. Ciagle pisanie raportów do rodziców, wycinanie, przygotowywanie gier i zabaw, sprawdzanie ogromnej ilości testów i kartkówek, kilka hospitacji i ciągła kontrola. Nie polecam pracy tam, są jak sekta.
10
Early Stage 2016-09-13 15:35 [pracodawca]
Praca nauczyciela zawsze wiąże się z koniecznością przygotowania do lekcji. Niezależnie od tego czy jest to praca w Early Stage, innej szkole językowej, czy szkole publicznej nauczyciel powinien przychodzić na lekcję dobrze do niej przygotowany. Podczas rekrutacji jasno komunikujemy to kandydatom. Oczywiście to, ile czasu lektorowi zajmie przygotowanie się do lekcji w dużej mierze zależy od jego organizacji pracy i pomysłowości.

Nauczyciele w naszej szkole otrzymują wszystkie narzędzia niezbędne do dobrego przygotowania się do lekcji i realizacji założonego materiału, co pozwala znacząco skrócić czas, który muszą poświecić w domu . Lektor ma dostęp do dodatkowych materiałów online. Wystarczy je wydrukować przed lekcją.

Praca z dziećmi wymaga stosowania wielu różnorodnych technik, które wywołają zainteresowanie uczniów. Na szkoleniach dzielimy się wiedzą i doświadczeniem, aby wspierać lektorów i pokazywać im wypracowane przez lata pracy w klasie sposoby na ciekawe przekazywanie wiedzy.

Hospitacje lekcji mają na celu wsparcie lektora, a nie jego kontrolę. Metodyk wnikliwie analizuje wszystkie obszary i wskazuje ścieżki doskonalenia. Jest to wyraz dbałości o jakość nauczania oraz rozwój pracownika.

Early Stage to szkoła,w której pracują pasjonaci języka angielskiego i nauczania dzieci . Pasja ta daje niezwykłą energię - mamy nadzieję jednak, że do sekty nam daleko :-))
5
kobieta 2016-09-23 12:33
Nauczaja poprawnie. Lektorzy zmieniają się często co rok bądź co pol roku z info do rodzicow ze mało placa. Nie sa kontaktowi dyrektorzy. Ty płacisz a oni wymagają a czy nie powinno byz ja place ja wymagam ? Nie polecam.
3
były pracownik 2016-09-25 10:10
Bardzo proszę o nazwę fili w której dają umowę o pracę bo z tego co wiem wszyscy lektorzy, poza studentami na umowach zlecenie, funkcjonują na własnej działalności. Szkolenia dotyczą lektorów i kadry menadżerskiej. Opiekunów i administracji raczej nie. Jeśli ktoś bierze sobie 10 grup na głowę jest szaleńcem i ten kto się na to zgadza również. Asertywność i dystans do pozornie miłej atmosfery są wskazane aby przetrwać, gdyż panują warunki bezwzględnej korporacji i to na dodatek po polsku.
5
lektorka 2016-09-27 08:21
Ja też pracowałam w ES – po kilku latach pracy dostałam 10 grup i ogarniałam. Jak masz kilka na tym samym poziomie, to da się to zrobić. W mojej filii był super metodyk, który zawsze pomagał. Nie było łatwo – fakt, to ogrom pracy. Umowy o pracę nie ma (chyba że coś się zmieniło od zeszłego roku), ale to chyba norma w branży. Za to w ES stawki są ekstra i jak masz te 10 grup to możesz sporo zarobić. W mojej filii atmosfera była bardzo spoko – młodzi, fajni ludzie.
3
3er 2016-09-27 11:24
@ial masz na myśli nauczyciela/ lekotra jezyka angielskiego? wlasnie powiem Ci ze widze ze w wielu miastach teraz takiej ososby szukają i ja się zastanwiam jak to tutaj wygalda rozmowa kwalifikacyjna na takim wlasnie stanowusku i czy robia jakies testy?
ktos 2016-11-05 16:25
Dziwie sie, ja nie polecam... moja rozmowa z osoba decyzyjna dot. pracy jako lektor przebiegla w niemilej atmosferze... dzwoni kobieta z afera, ze na maila nie odpowiedzi nie ma... i za chwile pyta, czy chce te grupy czy nie. powodzenia w szukaniu lektorow z takim nastawieniem.
1
nick 2016-11-14 00:18
za obecnosc na przedstawieniu tylko placa, a nie za to, ze przygotowujesz maski i inne pierdoly... to robisz ZA DARMO!!!!!!!!
3
nela 2016-11-15 10:34
Czyli tak jak w każdej szkole (publicznej też) - przygotowanie do zajęć, sprawdzanie klasówek, etc. nie jest dodatkowo płatne. To chyba zupełnie normalne... Jak opracowujesz sprawdzian dla dorosłych to chyba też nikt Ci nie płaci za ten czas, tylko za samo przeprowadzenie sprawdzianu podczas zajęć. Praca z dziećmi wymaga innego rodzaju przygotowań po prostu.
5
była lektorka. 2016-11-21 12:05
ja również NIE POLECAM !!!! Nie tylko ja ale i dużo innych lektorów odeszło. Szkoła przywiązuje wagę do dużej liczby dzieci , średnio do poziomu nauczania . Faktycznie, żeby czas szybciej leciał dzieci rysowały i wycinały...
2
Teacherka 2016-11-22 20:32
Jestem bardzo zadowolona. To mój pierwszy rok w Early i jestem pod mega wrażeniem. Według mnie szkoła dba przede wszystkim o jakość nauczania. Jeszcze nigdy w żadnej szkole nie miałam takiej możliwości rozwoju. Co weekend są organizowane szkolenia dla chętnych nauczycieli. Z drugiej strony czuję, że jako pracownik jestem słuchana i traktowana poważnie. Jedno jest pewne - to szkoła dla osob, ktore lubią pracę z dziećmi i wiążą z tym swoje ambicje i ktore po prostu chcą pracować, rozwijać sie etc. Polecam!
4
opi 2016-12-05 22:55
Na plus: metoda, zarobki, to, że lektor i dzieci nie nudzą się podczas zajęć, ciekawe materiały, wsparcie metodyczne
Na minus: czasami za dużo wszystkiego naraz, atmosfera jak w korporacji, zbyt wygórowane wymagania(dzieci są różne i nie zawsze da się zdążyć z materiałem)
3
opi 2016-12-06 13:58
Na plus: metoda, zarobki, to, że lektor i dzieci nie nudzą się podczas zajęć, ciekawe materiały, wsparcie metodyczne
Na minus: czasami za dużo wszystkiego naraz, atmosfera jak w korporacji, zbyt wygórowane wymagania(dzieci są różne i nie zawsze da się zdążyć z materiałem)
chuda 2016-12-06 18:03
Zanim zaczęłam pracę w Early Stage słyszałam mnóstwo dobrych opinii i wszystkie się potwierdziły. To jest szkoła dla mnie, czyli dla kogoś kto uwielbia uczyć :) Na każdej lekcji z dumą obserwuję, ile moi uczniowie się nauczyli - metoda jest świetna - super materiały, super program!
Niektórzy piszą, że lektor musi dużo przygotowywać, że praca jest wymagająca. Jeśli chcemy mieć dobrą lekcję, to musimy się do niej przygotować, niezależenie od szkoły. Współczuję uczniom tych lektorów, którzy chodzą na lekcję bez przygotowania ...
12
Asia 2017-01-10 09:54
Plus masa pracy domowej... Szkoda kasy i czasu, my zrezygnowalismy.
olololilolo 2017-01-10 23:38
Praca domowa musi być zadawana w odpowiedniej ilości aby dzieci mogły utrwalić przerobiony materiał z zajęć w domu. Poza tym nigdy nie jest zadawane coś czego nie było na zajęciach.
2
Whalemania 2017-01-28 18:25
Dzieci uczą sie poprzez zabawę, rysowanie i tego typu aktywności, oczywiscie jesli nauka przez zabawę jest zorganizowana w odpowiedni sposob, a materiały sa dobrze dobrane. Raczej ciezko byłoby uczyc dzieci wykładając im kolejne zasady gramatyki... ząb całym szacunkiem do Pani Lektorki
3
Lektora ES 2017-03-13 17:52
Od września 2017 będzie można pracować na umowę o pracę w Early Stage.
7
Deedie 2017-03-27 02:44
Od tego września w wielu filiach szkoły będą umowy o pracę. Sama dostałam taką propozycję jako lektorka szkoły więc jest to pewna wiadomość.
5
ewaawa 2017-04-04 13:32
A czy ktoś wie jak wyglądałaby taka umowa o pracę? Na jakich warunkach by była?
1
Eve 2017-04-21 07:37
Nigdzie nie miałam tak słabej rozmowy kwalifikacyjnej, bo dwóch godzinach wypytywania Pani dopiero podała rzeczywistą stawka, która była śmieszna w porównaniu do pracy jaką trzeba wkładać w przygotowanie. Byłam wręcz egzaminowana z pomysłów na zabawy dla dzieci. W ogłoszeniu podali, że nie trzeba mieć dużego doświadczenia i najlepiej żeby była osoba studiująca. Nie dostałam informacji o żadnych szkoleniach, tylko same pytania. Żałuję, że straciłam te dwie godziny aby usłyszeć ile faktycznie mogę zarobić. Jedna ze szkół z najniższą stawką.
1
takatam 2017-04-24 21:24
Piszesz o Warszawie? Dziwi mnie Twoja opinia, bo stawka podawana jest w ogłoszeniu o pracę. I jest to porównywalna, jak nie wyższa od innych szkół. A że na rozmowie o pracę zadawano Ci pytania i to, że dotyczyły one metod na pracę z dziećmi to chyba nie powinno zaskakiwać? Early Stage oferuje bardzo duże wsparcie metodyczne, ale omawianie jego szczegół nie jest konieczne na pierwszym spotkaniu.
2
lektor angielskiego 2017-04-28 12:31
Witajcie . Czy ktoś może napisać jak wygląda zatrudnienie na umowę o pracę które ma się w tej szkole pojawić ? Oczywiście chodzi mi o takie informacje ogólne.... Zastanawiam się nad podjęciem pracy ...
1
była lektorka. 2017-05-05 11:27
Ciężko się z Tobą zgodzić . Jak sama nazwa mówi , rozmowa , to jest dialog dwóch stron i nie polega to na zadawaniu pytań przez jedną ze stron. W rozmowie kwalifikacyjnej przyszły pracodawca powinien poinformować jakie ma oczekiwania , ale też informuje, co sam oferuje , chociaż ogólnikowo . Skoro zadawał tylko pytania od przyszłego kandydata do pracy ( np. lektora ) by wyciągnąć od niego jego własne pomysły na pracę z dziećmi a sam dużo nie wspomniał o tym co może zaoferować w zamian , to znaczy że temu pracodawcy kończą się już własne pomyły .... W tej firmie lektorzy zmieniają się jak rękawiczki ...
Co by nie było , to prawda !!!!!
Anglistka 2017-05-05 19:22
Ale chyba sama przyznasz, że na rozmowie o pracę, pyta głównie pracodawca. To pracownik ma się wykazać wiedzą i doświadczeniem, żeby pokazać, że sprawdzi się na danym stanowisku. Ja pracowałam nie tylko w szkołach językowych ale też w korporacjach i przeszłam wiele różnych rozmów o pracę - na żadnej nie odpytywałam mojego przyszłego pracodawcy, a on mnie a i owszem...
ptw 2017-05-05 22:30
Dlaczego lektorzy zmieniają się jak rękawiczki? Trochę mnie to zmartwiło, ponieważ chcę tam podjąć pracę...warto?
takatam 2017-05-07 16:20
Early Stage ma wiele filii, w których pracują dziesiątki lektorów. Można wyobrazić sobie, że w takiej sytuacji część kadry będzie się wymieniać, ale czy szkoła "zmieniająca lektorów jak rękawiczki" zyskałaby taką dobrą opinię i zaufanie rodziców, którą się cieszy? Wręcz przeciwnie- ES zależy na tym, by lektorzy czuli się w pracy dobrze i zostawali na wiele lat. Jeśli pytasz czy warto- jeśli chcesz się rozwijać jako nauczyciel to Early Stage to jedno z najlepszych miejsc, do których można trafić.
była lektorka. 2017-05-08 10:25
PTW - poczytaj opinie byłych lektorów dlaczego z pracy w tej firmie zrezygnowali ... A trochę tych lektorów którzy zrezygnowali było .....
była lektorka. 2017-05-08 10:32
dokładnie , pyta głównie pracodawca , ale - Eve napisała że była wypytywana przez dwie godziny o pomysły. To świadczy o braku pomysłów przez przyszłego pracodawcę . Ja też pracowałam w wielu korporacjach i pracodawca informował mnie również o tym co ma do zaoferowania . Nigdy nie odpytywałam przyszłego pracodawcę , bo nie musiałam . On informował mnie sam , i nikt nigdy nie odpytywał mnie o pomysły przez aż tak długi czas , jak napisała wyżej EVe.
Paweł. 2017-05-08 10:35
uwierzyłbym w to co piszesz ,gdyby nie te negatywne opinie byłych nauczycieli ...
Anglistka 2017-05-08 19:23
Ja tez byłam tam na rozmowie o pracę i tez byłam pytana o pomysły. Dostałam informacje o stawce, szkoleniach i dodatkowych benefitach - opieka medyczna, karta sportowa. Przeszłam cały proces rekrutacji - obejrzałam filmy z lekcji, sama poprowadziłam jedną. Nie było łatwo - ale według mnie to tylko pokazuje, ze oni poważnie podchodzą do zatrudnienia odpowiednich ludzi. Ja nie mam problemu z pokazaniem tego, co potrafię. Dostałam propozycję pracy i pewnie z niej skorzystam. Mam nadzieję, ze jest tak jak mówią i okaże się, że dobrze trafiłam. Za pół roku chętnie podzielę się z Wami opinią o pracy.
Teeeeeeeacher! 2017-05-08 23:24
Ja akurat przeszłam do szkoły publicznej, bo planowałam ciążę, a wtedy w early nie dawali jeszcze umów o pracę, ale znam stawki tej szkoły i są bardzo dobre - wyższe niż w wielu innych szkołach, nie mówiąc już o publicznych....bo tam wiadomo, że jest tragedia. Eve, nie wiem skąd opinia, że stawki są takie niskie - może spojrzałaś na ogłoszenie w innym mieście niż Wwa i porównujesz je do realiów warszawskich? Ponieważ teraz rozważam powrót do Early to sprawdziłam też stawki na przyszły rok szkolny za godzinę i są naprawdę dobre. Możesz mieć nawet 75 za 60 min przy dobrym układzie (grupy egzaminacyjne + Twój staż pracy w ES - nie na dzień dobry).....a jak uczysz przedszkolaki to jeszcze więcej możesz zarabiać. I to dotyczy wszystkich filii bo zasady są takie same wszędzie. Mam świeże informacje, bo właśnie kontaktowałam się z paroma placówkami.
takatam 2017-05-09 09:03
No nic dziwnego, że w internecie piszą zawsze ci, którzy są niezadowoleni :-) A na setki pracowników zawsze kilku takich, z różnych powodów, będzie. No i warto zauważyć, że te opinie nie przechodzą żadnej weryfikacji na tym portalu. Nie mówię, że tak jest, ale równie dobrze mogłyby być napisane wszystkie przez jedną osobę. Warto samemu się przekonać, jak jest.
Teacher 2017-06-03 00:43
W early stage wszystkie zadania administracyjne spadaja na lektora, wysyłanie maili i sms z pracami domowymi, testami, przedstawieniami. W innych szkołach robi to sekretariat. Nauczyciel jest zmuszony do zrobienia filmu na potrzeby marketingu z 6 latkami których rodzice nie zgadzaja sie na nagrywanie.
3
Jagna 2017-06-05 08:52
Nikomu nie polecam współpracy z jedną z filii na Północy. Pani prowadząca tam działalność jest osobą stosującą mobbing, zastraszanie oraz oczernianie. Zostawałam systematycznie pozbawiana środków do życia, a okres współpracy wspominam jako robienie większości rzeczy ZA DARMO. Jeżeli ktoś lubi mieć wciskane bajki o "możliwościach rozwoju", a po kilku latach współpracy dalej śmieciówkę - to praca dla Was. Jeżeli lubicie wycinać po nocach, spędzać całe dnie na korespondencji z rodzicami, robieniu niedorzecznej ilości kartkówek oraz dekoracji na przedstawienia - bez dodatkowej opłaty - to praca dla Was! Pensja w teorii dobra, ale w praktyce ilość obowiązków nie pokrywa się z nią w żaden sposób. To, co przeżyłam pracując dla tej filii zapamiętam do końca życia. Być może współpraca z innymi liderami wygląda inaczej, ale ilość pracy i nieadekwatne wynagrodzenie jest pewnie to samo.
3
lamalalam 2017-06-19 21:12
Zgadzam się. Ważne jest jakim człowiekiem jest dyrektor filii. Jeżeli jest ludzki i w porządku to super, a jeżeli jest czepialskim perfekcjonistą to źle.
prp 2017-07-04 11:31
A czemu Pani tego w ankiecie nie umieściła, jaki jest dyrektor filii?

Pozdrawiam
M 2017-07-05 15:17
TRAGEDIA!
Myślę, że praca w ES jest dobra dla studenta który nie ma większych obowiązków i kiwa głową jak kiedyś modne figurki psów na desce w aucie.
Odbyłam rekrutacje, zrobiłam lekcje pokazową dodam , że musiałam specjalnie dojechać około 200 km, dostałam umowę o współpracę i to już był koniec! Nie wiem czy liczą na to , że ktoś jej nie przeczyta... SAME KARY NAWET DO 25 TYS. ZOBOWIĄZANIA DO 10 LAT PO ZAKOŃCZENIU WSPÓŁPRACY ITP. UMOWA MOCNO JEDNOSTRONNA, ŻADNYCH MOŻLIWOŚCI NEGOCJACJI CZY WPROWADZENIA ZMIAN. PORAŻKA NA CAŁEJ LINII oczywiście stosunek Pani dyrektor zmienił się diametralnie i nie była juz tak miła, nawet nie raczyła odnieść się do zadanych jasno pytań. Dostałam odpowiedź "obowiązuje nas umowa ustna" ciekawe czy w razie czego w sądzie też by ją przytoczyła. Jeśli ktoś się ceni i zna swoją wartość to odradzam, szkoda czasu nawet na rekrutacje.
3
eN 2017-07-06 14:34
Jestem lektorką w Early Stage i doprawdy nie wiem jak bardzo trzeba by było się postarać, aby doprowadzić do momentu w którym taką karę trzeba zapłacić.
Kary są wysokie, ponieważ metoda jest unikalna, mamy dużo klientów i mogą znaleźć się osoby które chciałyby to wykorzystać w swojej późniejszej pracy już nie związaną z Early Stage.
Nigdy, nie spotkałam się z sytuacją w której ktoś musiał płacić karę. Dyrektorzy są naprawdę w porządku i nawet jeśli ktoś chce opuścić pracę przed końcem umowy to można się bezproblemowo dogadać, bez żadnych kar.

Atmosfera w Early Stage jest niezwykle miła. Nie tylko dzieci czują się u nas komfortowo, ale także nauczyciele. W tej pracy można poczuć się jak w domu, a wszyscy są dla siebie serdeczni, mili i życzliwi.

Pracując w Early Stage można naprawdę wiele zarobić i jeśli przełożeni widzą Twoje starania to doceniają lektora, pomagając mu wspinać się po szczeblach kariery. Więc jeśli jesteś osobą ambitną ta praca jest dla Ciebie. :)
2
M 2017-07-14 15:40
yhym no tak trzeba ratować i wychwalać swój biznes. Komentarze mówią same za siebie.
1
Marta 2017-07-21 12:46
@M a za co te kary.Opisz dokładnie . Czasami zdarzają się na umowach kary. Ale nie ma się co zniechęcać wszystko zależy za co są kary. I na jakie stanowisko składałaś? Forum działa po to, aby komunikować się z pracownikami odnośnie tego jaka dana firma jest.
1
M 2017-07-21 17:51
tłumaczę, że są jednostronni. Żeby zobaczyć za co, należy zapoznać się z umową więc polecam prosić o wgląd do niej przed tym całym cyrkiem robienia lekcji, spotkań- MARNOWANIA CZASU
1
Zostaw swoją opinię o Early Stage - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Early Stage