logo IMPULS SECURITY POLSKA SP. z o.o.

IMPULS SECURITY POLSKA SP. z o.o.

Poznań

Opinie o IMPULS SECURITY POLSKA SP. z o.o.

Mikołaj 2013-12-05 22:21:53
Żadnego socjalu, zero zrozumienia sytuacji i problemów, jak masz problem to się zwolnij, siedziba obwarowana jak by się czegoś bali, a ponadto kapuś na kapusiu i kapusiem pogania. Koordynatorzy tych co nie chcą ,,współpracować,, szantażują godzinami - tych na zlecenie lub zwolnieniem. Praca jeszcze, jeszcze ale atmosfera dobija, że się [usunięte przez moderatora] chce
5
Mirek 2013-12-05 22:50:41
Coś w tym jest, jak koordynator (zresztą nie za bardzo rozgarnięty) przyjeżdzał to jak na gestapo kto? co? dlaczego? a jak nie puszczałeś pary to wilkiem na ciebie patrzył, nikt nie sypał niby, a pielgrzymki waliły do centrali. Żeby nie być niesmacznym nie będę opisywał co ludzie robili jak ich nacisnęłą potrzeba fizjologiczna, bo w dzień roboczy nie ma na to czasu a jak to robisz to twoja broszka, ty masz być na posterunku. Jak sprawdzałeś pojazdy to opieprzali, że za słabo jak się przyłożyłeś to cię opieprzali że jesteś nadgorliwy. Zwariować można. I nie należy informować o ,,planowanym,, chorobowym, bo jak chciałem być uczciwy i powiedziałem że idę na planową operację to mnie zwolnili. I uprzedzam że nie jest to żadna zemsta bo takich firm, które żeryją na pfronie z pracowników jest na pęczki, więc jak nie ta to inna, płakać nie będę.
4
DARIUSZ 2014-07-14 12:52:13
DO Mikołaj i Mirek. Niestety zawsze są i będą 2 punkty widzenia. Ja z perspektywy 10 letniego doświadczenia z agencjami ochrony i z 20 letniej perspektywy osoby zarządzającej widzę to trochę inaczej. Gdyby osoby piszące zagłębiły się w specyfikę pracy i wymagań którym muszą sprostać agencje ochrony, to może nie było takich komentarzy. Analizując po kolei zarzuty które padają :
Obecnie obowiązujące przepisy mówią, bez głębszego wnikania w szczegóły – że pracodawca nie musi w chwili obecnej tworzyć funduszu socjalnego, z czego biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą na rynku duża część pracodawców korzysta. Pracownik, oczywiście chce… i pracodawca może dać, tylko czy musi albo raczej, czy może? A jak już nawet da, czym to będzie dalej skutkowało? Wzrostem ceny za usługi - każdy wzrost, jakiegokolwiek składnika, zawsze powoduje wzrost ceny produktu. Nie tylko w ochronie... A jeżeli cena produktu (ochrony dla klienta) wzrośnie, to klient wybierze inną ofertę, tańszą (bez socjalu) – co w efekcie skutkować będzie tym, że pracownik nie tylko nie dostanie „socjalu” ale i w ogóle pracy – bo agencja ochrony z droższą ofertą nie będzie miała zleceń. I nam tez się to nie podoba ale takie jest prawo rynku… takie było i będzie.

Siedziba agencji ochrony, musi być obwarowana bo inaczej co by to była za agencja ochrony? To nie tylko ochrona obiektów, ale również ochrona informacji o klientach znajdujących się w firmie, a sposoby i wymagane zabezpieczenia wynikają między innymi z ustawy o ochronie osób i mienia.
Czy ktoś kto zadaje sobie trud na pisanie takich komentarzy, zadał sobie kiedykolwiek tyle trudu żeby tą ustawę przeczytać? Pomijając prawo i ustawy, czy osoba pisząca komentarz powyżej chciałaby powierzyć swoje dane (osobowe, dane do systemu alarmowego, kody odwołujące grupy interwencyjne)– agencji ochrony, gdzie każdy może sobie z zewnątrz wejść i chodzić jak po swoim podwórku?

Komentarza o kapusiach, całkowicie nie rozumiem… zakładam że piszecie o swoich kolegach z którymi pełnicie służbę, z posterunków, że na Was donoszą…?(ja osobiście nie zauważyłem) ale znów, tak na zdrowy rozum wy tutaj - piszecie (donosicie)na nich. Na usta się ciśnie… z kim przystajesz, takim się stajesz.

Żeby pisać koordynatorach, również trzeba wiedzieć na czym polega ich praca. Może wtedy, ktoś kto pisze że koordynator szantażuje i zwalnia, wiedziałby że w takim wypadku koordynator będzie musiał w miejsce zwolnionej osoby, wyszukać, przeszkolić i zatrudnić nową osobę. Tym samym, zwalniając kogoś bez solidnych podstaw... sam sobie zrobi niepotrzebny problem … Czy jest mu to potrzebne ? Jeżeli pracownik robi swoje, nie ma problemów – to dlaczego koordynator miałby zwalniać i rozbijać w pełni działającą komórkę? Tak z logicznego punku widzenia ?

Pozostałej części nie będę komentował, dodam na koniec tylko że tak naprawdę w dzisiejszych czasach, każdy może otworzyć działalność gospodarczą... w tym również agencje ochrony. Może zamiast marnować czas, na bezpodstawne oskarżenia i narzekać jak to mi źle w życiu i jakie złe są agencje ochrony, to spróbować samemu ? A wtedy Wasz punkt widzenia mocno się zmieni.

I na koniec zacytuję początek: z perspektywy 20 letniego doświadczenia jako osoba zarządzająca uważam że w IMPULSIE jest całkiem nieźle i co najważniejsze zgodnie z przepisami, zwłaszcza w przypadku pracowników ochrony.
1
były pracownik 2014-11-18 18:43:47
Na temat pracy w ochronie się nie wypowiem bo to nie moja działka, ale jeżeli chodzi o pracę w biurze w tej firmie to szczerze nie polecam. Bardzo ale to bardzo duża rotacja pracowników biurowych, marne zarobki, pracy dużo. Kiepska komunikacja z prezesem firmy, (usunięte przez administratora) Generalnie kiepska atmosfera w firmie, a głównie tą atmosferę nakręca dział kadr.(usunięte przez administratora)
7
była_pracownica 2014-12-09 15:27:42
Najgorsza moja praca ever. Bardzo nieprzyjemna atmosfera (usunięte przez administratora)W biurze wszędzie kamery, zero zaufania dla pracownika. Pensja żadna. Dla osób niepełnosprawnych zero przywilejów, a wręcz kłody pod nogi rzucane w postaci schodów do piwnicy bez poręczy (tak tam było 2 lata temu). Szczerze odradzam! Przeniosłam się do firmy, która nie jest zakładem pracy chronionej, jestem doceniana, szanowana, a mój pracodawca wręcz martwi się o moje zdrowie. W Impulsie czegoś takiego nie doświadczycie.
9
kolejna niezadowolona była pracownica 2015-01-05 11:48:26
To prawda co jest napisane w dwóch powyżej postach.
Poręczy do piwnicy w której pracują niepełnosprawni nadal nie ma jak i również nie ma jej na kilkustopniowych schodach gdy się idzie do działu kadr i pokoju prezesa. Jak wyżej: zarobki marne, robi się po 8h a nie jak ustawa przewiduje dla osób niepełnosprawnych z II gr 7h, dużo zwolnień/nie przedłużania umów z niejasnych przyczyn (podane przyczyny to mało znaczące lub bez sensu pierdoły). Komunikacja z prezesem na miernym poziomie - bardzo chaotyczna i nie jasna, brak konkretnej konwersacji w odpowiednim momencie. Wieczne, bezpodstawne podejrzenia o knucie przeciwko firmie - często były nagrywane rozmowy bez naszej wiedzy. W skrócie: górze wystaje słoma z gumowych klapek - bo normalnych butów do pracy założyć nie łaska. Ponadto firmie psuje atmosferę panna kadrowa która uważa się za nieomylną, i nietykalną, jak się myli zrzuca odpowiedzialność na innych, już nie wspominając o jej braku kultury - krzyczy na pracowników, obraża ich, podważa kompetencje przełożonych. Do tego konfidentów i donosicieli nie brakuje w postaci panny z księgowości, panny z piwnicy i młodego z koordynatorów. Wszystko co usłyszą idą jak przedłużacze do prezesa.
Mi nie została przedłużona umowa ponieważ jak to prezes ujął nie poradziłam sobie z obowiązkami, które wykonywałam sama za 2 osoby bo druga osoba (moja przełożona) uciekła z tej firmy i spadły wszystkie obowiązki na mnie. Byłam świeżynką w tej branży bo pracowałam dopiero od 3 miesięcy na tym stanowisku a wcześniej nie miałam z tej działce żadnego doświadczenie. Przyczyna nie przedłużenia umowy wg. góry: nie poradziłam sobie z dwoma etatami. Osobiście uważam inaczej. Jak na taki nawał pracy poradziłam sobie świetnie, bo na koniec miesiąca wszystko co musiało być zrobione było zrobione. Na koniec gdy podawał mi rękę na do widzenia stwierdził że jestem bardzo dobrym pracownikiem ale nie dla jego firmy. Po czasie dowiedziałam się że nie przedłużył umowy ze mną bo ktoś mu podsunął pomysł że to niby ja dałam info do telewizji, w której ukazał się reportaż nieprzychylny jego firmie.

Szczerze NIE POLECAM TEJ FIRMY.
9
kinga39-65@o2.pl 2015-06-15 16:15:45
ta osoba, która podsunęła "właścicielowi w gumowych klapkach na basen" już nie pracuje. Prawdopodobnie została zdemaskowana i pozbyli się jej, bo rzeczywiście robiła siwy dym aby ratować własny tyłek. Pozdrawiam Cię bardzo i życzę dużo satysfakcjonujących projektów rekrutacyjnych.
Koleżanka z pokoju, która tez musiała sobie poradzić "na dwóch etatach" ;)
marcin 2015-07-04 15:58:28
Do Dariusz. Rozumie ze pracujesz w tej firmie na stanowisku przyda pasa, ale co powiesz o zwrot. O tym ze jest to zpchr i jakoś zfron nie funkcjonuje.
3
Janek 2015-11-27 04:47:06
Pracuje jeszcze w tej firmie i faktycznie jest beznadziejna. Inwalidów się ma za
bydło.Pan Darek co tak dobrze mówi o tej firmie i broni to jest pewnie pan prezes Darek K.. W tej pracy nie ma nic prócz wyzysku i upodlenia, aż szkoda gadać, kodeks pracy mają oni gdzieś.
5
matt 2015-12-08 15:46:27
Uważam ze bzdury facet piszesz . Impuls daje umowy nielegalne , za nocki nie płaci itp. Także jak masz płacić tak dziadowsko to lepiej zzmknij firme
Arek 2016-01-06 12:21:27
Dają umowę o prace tylko osobom niepełnosprawnym, bo takie stawia PFRON warunki.
A na każdego pracownika dostają dotację 1125.0 zł miesięcznie.
Firma by nie istniała gdyby nie inwalidzi. Nie przestrzega się tutaj przepisów dotyczących zatrudniania inwalidów ani kodeksu pracy. Nadgodziny są płacone na umowę zlecenie 5 zł netto za godzinę niezależnie od pory dnia czy święta lub dnia wolnego od pracy. Inwalida jest tutaj tanią siłą roboczą zmuszaną do pracy nie przepisowej.Tutaj nie ma norm godzinowych 40 tygodniowo tylko znacznie więcej.Zwolnienie L 4 jest nie mile widziane, czyli już możesz liczyć się z nie
przedłużeniem umowy.Nie polecam tej pracy.
2
Ira 2016-02-28 09:41:11
do borowik: oferują umowę nie ze względu na pracownika ale po to by dostać pieniądze z PFRON. Jak nie masz orzeczenia o niepełnosprawności to nie masz umowy.
2
Michał 5 2016-03-02 05:34:07
Fakt płacą regularnie najniższą krajową.Reszta to pic,oczywiście papiery podpisane,że odbyłeś szkolenie BHP,ale to tylko podpis,żadnych szkoleń,nie zależy im na ludziach.Byle kasa leciała do firmy,o przestrzeganiu kodeksu,pracy godzin nie ma mowy,a bez inwalidów,by nie istnieli.Będzie to tak długo trwało jak państwo będzie pozwalać na takie praktyki.
3
Nicodem 2016-04-21 19:18:14
Serdecznie polecam pracę w ochronie w firmie Impuls! Jestem tam pracownikiem od roku i mogę liczyć na stabilne zatrudnienie. Koordynatorzy są spoko. Mam bardzo fajną ekipę w pracy. Praca nie jest ciężka fizycznie. Widzę same plusy! :)
4
ówcześnie niedoświadczony 2016-09-28 09:22:38
Jako były pracownik do dzisiaj źle wspominam pracę w tej firmie :(
Nie będę tu wspominał o atmosferze, inwigilacji, podejscia do pracowników.
Napiszę z własnej perspektywy i odczucia: Traktują pracownika jak narzędzie, a nie jak inwestycję lub tryb w maszynie, który należy oliwić .
Ciesze się, że tam nie pracuję, bo choć finansowo było ciężko to nie mogłem znieść tej "atmosfery" , dziś nie jestem popychany i traktowany jak parobek, tylko człowiek! Pozdrowienia dla Darka P., który jest tam jedynym "normalnym" człowiekiem. Zło jak i dobro powraca do tych, którzy je czynią i to jako wielokrotnośc tej wartości.
4
R 2016-10-23 15:52:14
Nigdy więcej pracy w Impulsie. Złe opinie tylko się potwierdziły. Przygoda zakończyła się, gdy zaczęli zabierać urlop, który okazuje się, że jest w "dyspozycji" koordynatora. Nie można go wziąć, kiedy chcemy, tylko kiedy zadecyduje koordynator i wtedy wpisuje go do terminarza bez porozumienia z pracownikiem i bez wniosku urlopowego. Wniosek urlopowy do podpisu dają wypisany przez nich po urlopie, a przed wypłatą. Świństwo. Na koniec, gdy zaczęli zabierać się za urlop rehabilitacyjny - podziękowałem. Bo co to za rehabilitacja 1-2 dni w miesiącu, jak potrzebne jest 2 tygodnie np. na sanatorium. Ale to nie wszystko. Naloty nocne przez "inspektorów" to przesada. Tego w innych agencjach nie ma. Skontrolują pracownika, czasem dadzą mandat (jak pogłoski niosą), ale żeby zwrócić uwagę na warunki pracy pracownika ochrony np. brak wody w lecie, gorączka w budzie (ponad 40 stopni w lecie), siedzenie (twarde krzesło) czy brak oświetlenia - to nie widzą tego. Buty, czapkę i rękawiczki trzeba mieć prywatne. Spodnie też, bo te firmowe to można nogi i to co pomiędzy nimi odpażyć w lecie lub w zimie przeziębić z takiego są materiału. Skąpstwo do granic np. nie dadzą kopii terminarza, trzeba terminy sobie przepisać albo samemu zrobić ksero, tylko jak i kiedy, gdy się pracuje na nocki. Do umowy wpisują teren całego województwa, więc w razie "problemu" z pracownikiem, straszą przenosinami kilkadziesiąt kilometrów dalej. Oczywiście za dojazdy nie płacą, chociaż doją PEFRON aż miło. W miesiącu dostałem na koniec 16 nocek, w tym 3 razy 24 godziny. Pracownika okroili ze wszystkiego, a nawet odbierają prawo do tego, co daje Kodeks Pracy. Przeniosłem się do normalnej Agencji Ochrony i gdy o tym opowiadam, to ludzie łapią się za głowy i śmieją na cały głos. Pracuję normalnie i dochodzę do normalności fizycznej i nerwowej (pewnie jeszcze mi to zajmie) po pracy w poznańskim Impulsie. Może kiedyś jakiś organ państwowy skontroluje poznański Impuls?
2
Adrian 2016-11-12 19:55:28
CAŁKOWITA prawda wielki syf
1
Adrian 2016-11-12 19:57:11
Co ty za głupoty Wypisujesz.
1
Zostaw swoją opinię o IMPULS SECURITY POLSKA SP. z o.o. - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IMPULS SECURITY POLSKA SP. z o.o.