Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-01-09 18:08:18 odpowiedz | cytuj
Słowa kojarzące się z Netia S.A (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako .Solidna.. .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są w porządku... .
Od jakiej stawki można negocjować pensję?Są stałe stawki
Najbardziej podobało mi się w Netia S.A:
Najbardziej nie podobało mi się w Netia S.A:
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-01-29 21:50:09 odpowiedz | cytuj
Słowa kojarzące się z Netia S.A .solidna, profesjonalna, rozwojowa, pozytywna.
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako dobre.
Atmosfera i ludzie tam pracujący są bardzo fajni.
Od jakiej stawki można negocjować pensję?1200zł
Najbardziej podobało mi się w Netia S.A:premie i atmosfera
Najbardziej nie podobało mi się w Netia S.A:nic
zdjecie uzytkownika
Kaja - 2009-01-30 10:30:17 odpowiedz | cytuj
fajna firma jak nie masz żadncy wymagań finansowych
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-06-02 18:34:11 odpowiedz | cytuj
z rozwojem kiepsko, kiepska płaca co za tym idzie wyścig szczurów
nikt nie jest pewny co będzie jutro
zdjecie uzytkownika
stokrotka - 2009-08-15 15:13:22 odpowiedz | cytuj
Atmosfera może fajna ale tylko dlatego bys nie zadawał pytań dotyczacych zarobków umowy i pracy. W zamian za prace dostaniesz tak jak NIC!!!! Ani za czas poswiecony ani za podpisane umowy!!! I nie jestem jedyna osobą tak oszukana!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-01 20:27:47 odpowiedz | cytuj
Atmosfera w pracy ogólnie OK, wi�kszo�� wspó�pracowników to osoby ambitne i zaangażowane. Ale s� też osoby niekompetentne, cz�sto to jaka� kierownik lub kierowniczka. Przy pracownikach na zlecenie możliwo�� zwolnienia z dnia na dzie�. W porównaniu do ogó�u stawk� jak� proponuj� jest OK. Zero możliwo�ci rozwoju, s�abe możliwo�ci awansu, trzeba komu� "si� spodoba�" lub by� po prostu z rodziny. Dobrze nie jest, ale może by� gorzej...
zdjecie uzytkownika
skarzyk - 2010-04-18 11:05:49 odpowiedz | cytuj
Robiłem u nich w infolinii technicznej przez rok czasu. Mają ulubioną i wyćwiczoną zagrywkę już na samej rozmowie kwalifikacyjnej. Cytuję "zarząd szykuje się do zaproponowania dla Pana umowy o pracę, ale najpierw musi się Pan wykazać na zlecenie przez kwartał" Po 3 miesiącach dali mi umowę na kolejny miesiąć - zlecenie, następnie dali na 2 miesiące - znów zlecenie. Tym samym zyskali kwartał. Po tym zabiegu zlecenie dali na 6 miesięcy, więc przepracowałem 4 i zrezygnowałem. Nic nie powiedzieli, że umowa zlecenie nie liczy się do stażu pracy, a tym samym do emerytury. Płaca w miarę OK, dawali mi13zł brutto na godzinę, pamiętajcie przez 8 godzin przy komputerze macie 35 minut przerwy, co niezgodne jest z wymogami Unii, gdzie po przepracowanych 50 miniutach jest 10 minut przerwy. Przełożeni przeliczają twoją osobę na punkty i oceniają z regularnością raz na dwa tygodnie. Praca pod presją czasu!
zdjecie uzytkownika
dp idioty - 2010-05-22 10:47:09 odpowiedz | cytuj
tak tak idź kartofle na polu zbierac to tam presji czasu nie będzie...idoiota
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-05-26 11:15:28 odpowiedz | cytuj
Lepiej do woja iść niż w netiowskiej infolinii marnować czas. Same buraki i wsiuny. Nie polecam nikomu, większość ludzi po liceum siedzi.
Musisz non stop odbierać telefony, komputer wybiera do Ciebie numer co kilka sekund, nie wolno oddzwaniać. Koordynatorzy są wścipscy i hamscy wprowadzają stres. NIE POLECAM istny obóz pracy, zawistna atmosfera.
Presja na wynik.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-07-15 23:02:20 odpowiedz | cytuj
13 zl bruttoo.... ekhm... powiem tak... sa ludzie ktorzy w netii maja polowe tego;d
zdjecie uzytkownika
JOla - 2010-11-10 12:18:42 odpowiedz | cytuj
Mam pytanie jeżeli chodzi o wynagrodzenie. Czy jest tam podstawa ? Czy zarabia sie od umowy a jak w danym dniu sie nic nie sprzeda to nic nie zarabiasz tego dnia ?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-03-09 22:10:15 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-05-26 11:15:28

Lepiej do woja iść niż w netiowskiej infolinii marnować czas. Same buraki i wsiuny. Nie polecam nikomu, większość ludzi po liceum siedzi.
Musisz non stop odbierać telefony, komputer wybiera do Ciebie numer co kilka sekund, nie wolno oddzwaniać. Koordynatorzy są wścipscy i hamscy wprowadzają stres. NIE POLECAM istny obóz pracy, zawistna atmosfera.
Presja na wynik.

Twoja wypowiedź świadczy o tym, ze sam jesteś burakiem i wsiunem....do tego leniwym. A słowa [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w języku polskim nie ma ...jest cham ( jest w języku angielskim HAM - szynka). Presja na wynik? No cóż .... to raczej normalne.
zdjecie uzytkownika
Kandydat do pracy - 2011-03-21 20:37:31 odpowiedz | cytuj
Opinia o Netii

Aplikowałem to tej chałtury na stanowisko Młodszego Specjalisty ds. Reklamacji.
Miałem tyrać w centrali w Warszawie, na ul. Taśmowej. Zostałem zaproszony wraz z kilkoma osobami na pierwszy etap. Były nim testy badające predyspozycję do pracy na tym stanowisku. Zdałem je bez problemu i kilka dni później zaproszono mnie na II etap, jakim była rozmowa z kierownikiem działu. Doświadczenie w temacie pracy na tym stanowisku miałem, więc merytorycznie poradziłem sobie dobrze. Kiedy padło najważniejsze pytanie, jakie są moje oczekiwania finansowe, to mając przeświadczenie, że płacą mało odpowiedziałem, że interesuje mnie co najmniej 1800 zeta na rękę. Zależało mi, żeby się gdzieś zaczepić, a taką kasę o jakiej wspomniałem na rozmowie uważałem za minimum przyzwoitości.
Powiedziano mi, że najpóźniej w przyszły poniedziałek dostanę informację zwrotną z wynikami rekrutacji. Tak się jednak nie stało. Jak by tego było mało w serwisie pracuj.pl zobaczyłem takie samo ogłoszenie, na które aplikowałem. Różnica była taka, że ukazało się z późniejszą datą. Niedługo potem dostałem maila z informacją, że rekrutacja uległa przedłużeniu. Tydzień później dostałem decyzję odmowną.
Odmówili, bo wg mnie znaleźli i przyjęli tańszego białego murzyna. Jak już wspomniałem na rozmowie poradziłem sobie dobrze, więc nie sądzę, żeby aspekt związany z merytorycznymi kompetencjami zadecydował. Poza tym inne osoby, które wraz ze mną ubiegały się o tą pracę wyglądały na ogarnięte, więc ich zapewne też odrzucili, bo mieli za wysokie wymagania finansowe.
Reasumując - jak pokazuje mój przypadek Netia, to wielki moloch telekomunikacyjny, gdzie tyra się za murzyńskie pieniądze! Jeżeli interesuje Was co najmniej 1800 zeta i aplikujecie na stanowisko Młodszego Specjalisty, to zdecydowanie nie polecam. Taka kasa, to w tej fabryce marzenie. Nikt Wam nie da takich „dużych” pieniędzy!!! Szkoda czasu na rekrutację.
Mam nadzieje, że moja opinia się okazała się przydatna i będzie ostrzeżeniem dla innych.
zdjecie uzytkownika
Netia - 2011-07-21 14:17:12 odpowiedz | cytuj
Odradzam wszystkim pracę w Neti na taśmowej w Warszawie. Jak przyszłam pierwszego dnia do pracy to myślałam, że tylko ja jestem tam nowa, a okazało się że inni niewiele więcej tam tam pracują. Jeszcze w takim bagnie to nie pracowałam. Tam jest taki przemiał pracowników że jedni w chodzą a drudzy wychodzą. Poziom szkolenia to żenada. Na szkolenie mówią nam jak mamy rozmawiać z klientami, najpierw mamy mówić cechę a potem wyobrażenie tej cechy żeby lepiej zachęcić klienta do sprzedaży. Jestem ciekawa jak by taki szkoleniowiec usiadł na słuchawce i sam zaczął sprzedawać czy coś by sprzedał-pewnie nic. Konsultant tam jest traktowany jak zwykły czarnuch. Widziałam jak jedna koordynatorka chyba Julita się nazywa kazała swoim pracownikom przyczapiać tabliczkę z napisem przerwa jak chcą iść na przerwę. Tam traktują pracowników jak dzieci z przedszkola i pensje też są takie same. Tam większość w pierwszym miesiącu zarobi z 800 zł brutto. Podobno też twoje umowy które zawarłąś z klientem, mogą gdzieś zaginąć. W tej firmie to wszystko jest możliwe-tak mi powiedziała jedna z dziewczyn. Dlatego call center netii na taśmowej omijajcie szerokim łukiem.
zdjecie uzytkownika
Konsultant - 2011-07-25 20:22:34 odpowiedz | cytuj
Ja pracuje już 3 miesiąc w Netii na Taśmowej i jestem bardzo zadowolony- w porównaniu z innymi call center tu jest naprawdę fajnie,pracowałem w dużo gorszych warunkach, co prawda pierwszy miesiąc był taki sobie ale przez kolejne dwa, zarobiłem prawie 3 tyś na rękę, jak się siedzi i nic nie robi to się nie zarabia
zdjecie uzytkownika
Były pracownik - 2011-07-26 03:12:38 odpowiedz | cytuj
Konsultant aka Ola23 przestań sciemniac masz taką słabą gadkę ze nikt normalny tego juz nie kupi ! Netia to PORAŻKA i strata czasu.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-07-26 11:08:15 odpowiedz | cytuj
Wiadomość do \\\"były pracownik\\\" słuchaj jeżeli twoja praca polegała na siedzeniu i obijaniu się to się nie dziwię że Ci się mogło to znudzić....jeżeli ktoś chce zarobić to zarobi, ja zarabiałam po 2 tysiące 3 tysiące ale pracowałam a nie siedziałam....
zdjecie uzytkownika
Były pracownik - 2011-07-27 16:19:14 odpowiedz | cytuj
Taaa...stała gadka. Znam takich co pracują tam jak woły i "wyciągają" ledwo 1500 więc przestań ściemniać !
zdjecie uzytkownika
Szczęśliwy - 2011-07-28 14:44:35 odpowiedz | cytuj
O widzę że nie tylko mi praca w netii na taśmowej się nie podobała. Ci wszyscy którzy tu piszą, że zarobki w call center to 2 lub 3 tyś zł to są bajki w które nikt nie wierzy. Mi takie kity gadali na rozmowie jak aplikowałem do tej firmy. I to nie jest tak jak tu piszą jak siedziałaś i nic nie robiłaś to dlatego tak mało zarobiłaś. Tam ludzie siedzą po 8 godzin dziennie i cały czas gadają, wcale nie ściemniają i zarabiają po 1000 zł lub mniej miesięcznie. Jeśli były by tam takie wysokie zarobki to dlaczego w internecie są cały czas ogłoszenia że do pracy do netii potrzebują, jak by ludzie tyle zarabiali to by sami z tej pracy nie rezygnowali. Ja tam pracowałem miesiąc i dziękuje za taką pracę, nie mam porównania do innych tego typu prac, ale tam w neti to nie polecam, dla mnie to była strata czasu. Stanie taki koordynator ci nad głową i wrzeszczy sprzedawać, sprzedawać. Strasznie wielki koordynator on tak pewnie drze gębę bo ma jakąś prowizję jak jakiś konsultant coś sprzeda a ty pracujesz za jakieś grosze. Ja teraz pracuję gdzieś indziej i jestem szczęśliwy.
zdjecie uzytkownika
jeszcze pracownik - 2011-08-03 22:30:52 odpowiedz | cytuj
Zgadzam się z przedmówcami. Zaczynałem tam kiedy jeszcze było normalnie tzn. przychodziło się do pracy aby pracować, a nie włazić kierownikom w du... Starych i sprawdzonych ludzi pani dyrektor wywaliła na zbitą twarz, a kierownikami pozostawali ci którzy nie tak dawno sami pracowali na słuchawie. Ludzie którzy sami nie ogarniają swoich obowiązków, a potrafią jedynie cisnąć konsultantów Wiadomo, skoro nie spełniasz nierealnych targetów to twój kiero nie dostanie prowizji i TY za to oberwiesz. Ci co mówią, że w Netii pracuje się lepiej niż w innych call center: tak było kiedyś, teraz z Netii zrobią call center tylko z niższymi stawkami.
Nie dajcie się nabrać na podawane w ogłoszeniach stawki 24 zł/h bo to pic na wodę. Taką stawkę dostaniesz jak wyrobisz na połączeniach wychodzących nierealny trzeci próg. Bez tego dostajesz 5 zł/h i to BRUTTO. Co do połączeń wychodzących to: pracujesz 6 godz dziennie (stawka podstawowa 5 zł/h) i przez ten czas masz zrobić wysyłkę 2 usług na godzinę. Nikogo nie obchodz, że klienci nie dzwonią bo prmocja to straszna lipa. Wysyłka MUSI BYĆ. A jak masz jakieś uwagi to won, na twoje miejsce jest dwóch innych frajerów, którzy wulecą albo sami odejdą po dwóch miesiącach. Teraz codziennie kogoś zwalniają, więc nic dziwnego, że ciągle szukają chętnych do pracy. To tylko kwestia czasu jak zamkną cały dział, a ludzi bez uprzedzenia wywalą na ulicę. W Netii z dnia na dzień możesz stać się bezrobotny, więc szkoda waszego czasu.
zdjecie uzytkownika
Milano - 2011-08-04 10:19:16 odpowiedz | cytuj
Witam,
Ja zacznę od tego, że w Netii atmosfera jest przednia.Domyślam się, że banda ,,lamusów'' którzy dawali z siebie robić woły robocze mogą mieć zastrzeżenia, ja natomiast nie pracuję tam od roku i z ludźmi z Netii mam wciąż kontakt, przyjeżdżają, odwiedzają.Kto pracował w Netii ten wie, że imprezy były, szczególnie w pobliskim pubie :D i czwartkowe disco.
Jeśli chodzi o płacę to zdarzało się raz lepiej raz gorzej.Mam znajomą której ten gorszy czas nie złamał, miała wypłaty po 1500 i marnie było, nie zaprzeczam.Później dobry czas znów wrócił i teraz ma ok 3tys i jak się domyślicie nie narzeka bo jest młodą osobą i wystarcza jej w zupełności.
Swoją drogą, oczywiście, Netia to w pewnym sensie gówno, każde call center to g ó w no ... ale Netia ma jedno z przyjaźniejszych call center w Warszawie.Sprawdziłam to sama, pracowałam w różnych.
Poza tym które z tych marnych firm organizuje wyjazdy do wypasionych hoteli dla najlepszych z mega imprezą % w stylu hawajskim czy disco?Nie spotkałam się... każdy może narzekać, ja też narzekałam bo nie zarabiałam wiele... ale wiem, że można.Trzeba jednak umieć się odnaleźć.Pozdrawiam NETIOWICZÓW
zdjecie uzytkownika
x - 2011-08-04 13:17:22 odpowiedz | cytuj
Do twojej wiadomości; nie każdy kto narzeka na Netię jest lamusem (swoją drogą po co obrażasz ludzi???). Ostatnio z Netii odeszło lub zostało zwolnionych wielu dobrych pracowników, którzy chcieli pracować ale nie dano im takiej możliwości. Dlaczego? Dlatego, że, oni przyzwyczaili się do pracy w normalnych warunkach i do normalnych pensji. Jezeli ciebie zadowala 1500 to pogratulować samowystarczalności. Nie samymi imprezami człowiek żyje. A jeżeli chodzi o wyjazdy integracyjne to nie jeźdźli na nie najlepsi, tylko stała od lat ekipa, która odpowiednio podlizywała się kierownikom.
zdjecie uzytkownika
ehh - 2011-08-04 23:00:28 odpowiedz | cytuj
A ja sobie myślę, że każdy może znaleźć pracę taką jaką lubi i do jakiej się nadaje.
Nie każdy potrafi sprzedawać. Zwlaszcza przez telefon.
Jak nie umiesz jeden z drugim człowieku - to szukaj pracy odpowiedniej dla siebie.
Na stawkach prowizyjnych zarabiają najlepsi - a nie najfajniejsi.
Podlizywanie sie kierownikom też g*owno da, jezeli nie potrafisz z siebie dać minimum.
Szkoda ze nie wypowiadaja sie tutaj pracownicy z długim stazem - ktorych nie brakuje tylko Ci sfrustrowani, którym sie nie udalo.
Słabe to i przykre.
Ludziom robić pod górke - kazdy potrafi.
Ale zawziac się i pokazac jak sie sprzedaje to juz nikomu sie nie chce.
Pracowalem w Netii bite dwa lata.
Zarowno na wychodzacych jak i przychodzacych.
Nigdy nie zjechalem ponizej 2000 netto.
Ale mi zalezalo. Musialem pracowac. Musialem utrzymac sie sam.
Trzymajcie sie dzielnie Netianie. Wierze, ze powroca czasy kiedy w naszych szeregach bylo mnostwo zdolnych i usmiechnietych sprzedawcow a nie malolatow ktorzy przychodza do pierwszej roboty i mysla ze ktos im cos na tacy poda.
zdjecie uzytkownika
Propaganda - 2011-08-05 19:14:29 odpowiedz | cytuj
Zazwyczaj tak jest, że w najgorszych pracach są fajni ludzie bo jacy mają byc skoro cala firma to żart? Te wpisy wyżej o imprezach i jak to fajnie tam jest to pisza nie szeregowi pracownicy tylko ci którzy mają prowizje z ich zatrudniania bądź wyników. Coś wiem o netii bo pracowałem tam rok i nie polecam bo to strata czasu.
zdjecie uzytkownika
pff - 2011-08-06 10:33:26 odpowiedz | cytuj
Propaganda - 2011-08-05 19:14:29

Zazwyczaj tak jest, że w najgorszych pracach są fajni ludzie bo jacy mają byc skoro cala firma to żart? Te wpisy wyżej o imprezach i jak to fajnie tam jest to pisza nie szeregowi pracownicy tylko ci którzy mają prowizje z ich zatrudniania bądź wyników. Coś wiem o netii bo pracowałem tam rok i nie polecam bo to strata czasu.

Wiesz co? Jeżeli to strata czasu - to dlaczego siedziałeś tam przez rok? Przeciez mogłeś zmienić pracę wcześniej? Z dnia na dzień ! Nikt Cię siłą nie trzymał ! Więc wnioski są dwa - albo sprzedawałeś i zarabiałeś tylko coś ci nie podpasowało i teraz idziesz razem z tłumem niewiadomo po co krzycząć "netia jest be" Albo nie sprzedawałeś i siedziałeś bo nie chciało Ci się szukać innej roboty. Tak czy inaczej - albo nieprawdą jest że w Netii na Taśmowej nie da się zarobić, albo nieprawdą jest że koordynatorzy czy tam kierownicy zwalniają kogo popadnie jak nie sprzeda przez kilka dni... I to dopiero jest propaganda ! Tak czy inaczej - albo nieprawdÄ� jest że w Netii na TaÅ�mowej nie da siÄ� zarobiÄ�, albo nieprawdÄ� jest że koordynatorzy czy tam kierownicy zwalniajÄ� kogo popadnie jak nie sprzeda przez kilka dni... I to dopiero jest propaganda ! Tak czy inaczej - albo nieprawdÃ�� jest Ã�¼e w Netii na TaÃ��mowej nie da siÃ�� zarobiÃ��, albo nieprawdÃ�� jest Ã�¼e koordynatorzy czy tam kierownicy zwalniajÃ�� kogo popadnie jak nie sprzeda przez kilka dni... I to dopiero jest propaganda !
x