Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Szkoła Policealna
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o Netia S.A

Pracowałeś w firmie Netia S.A i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
byly pracownik nr 10000000 - 2013-11-03 02:28:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
(usunięte przez administratora) Pracowałam tam pół roku w warszwie głowna siedziba, fajnie pieknie na poczatku bedziesz zarabial kokose. Mówie o infolini przychodzącej. Po krotce, ludzie ? zajebisci, koordynatorzy ? do bani ! KASA ? JESZCZE GORZEJ ! PRACUJESZ ZA 5 ZL NA GODZINE ZA KAZDA USLUGE 5 ZL NA REKE ! CO TO JEST NA PRZYCHODZACEJ ! GDZIE WIEKSZOSC TYCH KLIENTOW DZWONI O NIE UMIE SIE POLACZYC Z BOK. ! a sprzedaż tam graniczy z cudem ! podliczanie tkz. "efektywnosci" ? jak dla mnie bezsens. Ludzie ktorzy pracują na infolinii i pracowali czy w telemarketingu doskonale wiedzą o czym mówię, dzwoni klient z pretensją że nie umie wcisnąć opcji nr 2 to wciska 1 dla nowych kl i wez takiemu sprzedaj internet kiedy on dzwoni ze skarga ze mu nie dziala, no kur.cze smiech na sali !! ogolnie jak ktos chce sie dorobic nie polecam, poszukuje zajebis. ludzi w pracy polecam, ale ogolna ocena: DNO !
zdjecie uzytkownika
Radek - 2013-11-21 22:18:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To płaca w Netii tylko 5 zł na godzinę? To call center? Trzeba rozmawiać z takimi klientami w dziale sprzedaży, czy od razu ich się przełącza?
zdjecie uzytkownika
Luck - 2013-12-02 23:34:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Arek - 2013-07-05 11:01:11]:
Jestem konsultantem technicznym. Stawka zależy od wzoru (jakość + wydajność) * ilość sprzedaży, przy czym przy 4 sprzedażach masz całą sumę niepomniejszoną. Realnie wychodzi się jakieś 1400 - 1800 netto.
zdjecie uzytkownika
Radek - 2013-12-26 22:53:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Luck, wielkie dzieki! Supervisorów macie spoko? Zespół ogólnie młody, dają umowy o prace, czy maks to zlecenie?
zdjecie uzytkownika
jaeger - 2014-01-02 08:21:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
jak sie dobrze sprzedaje to ponad dwojke spokojnie mozna wyciagnac
zdjecie uzytkownika
Radek - 2014-01-02 17:57:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No to już jakiś konkret, ale chodzi o sprzedaz telefoniczną, czy door to door jakieś? Co jak ktoś sprzedaje średnio? 1800 będzie wtedy?
zdjecie uzytkownika
Tina - 2014-03-22 08:50:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Wiecie co? jak Was czytam , to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać .... Ja pracuję w netii. Jak zaczynałam dostałam 8 zł brutto na godzinę po czym po 10 dniach dostałam podwyżkę na 10 zł pracuję w godzinach od 8:30 do 15:30 fakt faktem 14zl dziennie idzie mi na dojazd ale szef mi oddaję. Dużo zależy od tego u kogo pracujesz . Przypominam że jest to partner Netii i dużo zależy od nich. Ja na szefostwo nie mogę narzekać nie mam sprzedaży dopingują mnie szkolą itd.Zajmuję się klientami biznesowymi. Bywają różni ludzi.Ale trzeba mieć dobre podejście i nastawienie na sprzedaż. Sprzedaż Ci nie idzie 5 10 30 klient rzuca Ci słuchawkę ale 50 już wezmie x usług i tak w kółko.
zdjecie uzytkownika
aga - 2014-03-22 18:10:59 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Tina - 2014-03-22 08:50:58]:
hej Tina
w jakim mieście pracujesz?
Ja się zastanawiam nad złożeniem cv w świebodzinie. Ma tu powstać nowe call center i zastanawiam sie czy warto i czy podołam. Mam roczne doświadczenie w telemarketingu i call center. Na jakie zarobki można liczyć?
zdjecie uzytkownika
Limbo - 2014-04-14 00:40:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca w Neti jest ok, można się dużo nauczyć nawet jeżeli to jest dział obsługi klienta lub dział techniczny, infolinia techniczna netii jest chyba najbardziej mobilnym service deskiem dla klientów prywatnych, wiedza konsultantów często przesrasta wiedzę specjalistów, ponieważ w obsłudze technicznej na pierwszym ogniu musisz mieć wiedzę o wszystkich technologiach jakie netia udostępnia klientom.
Praca 8 godzin dziennie stawka ruchoma, bez większego zaangażowania spokojnie na wsparciu technicznym można zarobić po 3000 brutto, licząc do tego sprzedaż średnie stawki konsultantów w granicach 1800-2300 brutto, naprawde nie jest zle do tego nie najgorsza atmosfera, darmowa kawa herbata, przerwa kiedy chcesz.
Przełożeni są bardzo w porządku, komunikacja między innymi działami również super, jeżeli sobie ktoś nie radzi zawsze może uzyskać pomoc, szkolenia na wysokim poziomie, możliwość awansu jak najbardziej możliwa po dwóch latach lub roku rzadko kto jest już tylko zwyłkym konsultantem.
zdjecie uzytkownika
Zniesmaczona - 2014-05-05 04:12:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (6)
Pozwolę sobie napisać kilka słów prawdy o tym co obecnie się wyrabia w Netii w oddziale w Będzinie. Może ktoś na "górze" to przeczyta i dojdzie do wniosku, że szmacenie pracowników najniższego szczebla - nie oszukujmy się - konsultant infolinii to plankton w tej korporacji, to nie najlepszy pomysł. Przy okazji może uprzedzę potencjalnych, przyszłych kandydatów na stanowisko konsultanta w Będzie. Wkrótce ruszy rekrutacja, powód jest prosty, wielu obecnych pracowników wszakże odejdzie...

Kiedyś nie było tak źle... choć wcale nie dobrze. Kolega powyżej mija się z prawdą. Średnia stawka konsultantów 1800 zł, naprawdę nie jest źle? Powalające 1332 zł na rękę za cały miesiąc pracy w pełnym wymiarze, to nie jest źle? I dodajmy od razu, że to już przeszłość. Lepiej już było.

Pracę w Netii jako konsultantka rozpoczęłam niespełna rok temu. Dobre, około miesięczne szkolenie - pozdrowienia dla prowadzącego - płatne 9 zł brutto za godzinę. Po płatnych szkoleniach i zdanych egzaminach (sic!) pierwszy miesiąc pracy za stawkę 9 zł, po miesiącu 10 zł brutto podstawy plus progi do wyrobienia dające w sumie max 5 zł, czyli w sumie można było zarobić minimum 10 zł brutto za godzinę, a max 15 zł brutto. Do tego prowizja za sprzedaż / do-sprzedaż usług.

Firma stawiała na efektywność konsultantów, toteż konsultant musiał odebrać 6 połączeń na godzinę lub więcej aby wyrobić 2 zł do podstawy. Tyle samo można było zarobić na zadowoleniu klientów wyrażonym poprzez callbacki, ankiety itd. I na wskaźniku niepowracających klientów, czyli klient miał nie wracać po telefonie na infolinie przez 14 dni. Do tego aby uzyskać maksymalną stawkę z progów konsultant musiał sprzedać minimum 4 usługi miesięcznie (umowy wysłane, podpisane i zarejestrowane).

Różnie z tymi progami bywało, wskaźnik powrotów to kosmos, bo są klienci co po rejestracji awarii dzwonią co kwadrans lub godzinę... Są też tacy co lubią rozmawiać lub prowadzić monologi z przerwą na obrażanie konsultantów... Nie każdy miał też sprzedaż. Niemniej jednak większość pracowników wyciągała z infolinii te 12 - 14 zł brutto za godzinę + prowizję (czasami 40 zł, czasami 400, rekordziści i 800 - 900 zł brutto miesięcznie). Żadne kokosy, praca zapewniała przy 168 godzinach miesięcznie około 1500 - 1800 zł miesięcznie na rękę. Atmosfera przy odpowiednim koordynatorze fajna - niestety są też służbiści, ludzie na ogół świetni.

Niestety wielu klientów wyżywa się na konsultantach na potęgę. Gdy pod rząd odbiera się 5 - 6 telefonów i każdy kolejny klient Cię strofuje, wyśmiewa, obraża, naprawdę można dojść do wniosku że te 1300 czy 1700 zł nie są tego warte.

Wielu rzeczy o które klient pyta po prostu nie wiesz... masz być multidesk, wiedzieć wszystko, sprawy formalne, techniczne, do-sprzedaż. Co z tego, że szkolenia techniczne trwały kilka godzin... Masz wiedzieć, albo się dowiedzieć. A zegar tyka, 6 telefonów na godzinę, pędzikiem! Wielu spraw nie da się załatwić w 5 czy 10 minut, są rozmowy co trwają i 30 - 40 minut, a efektywność spada. Potem klient i tak oddzwania i spada wskaźnik powrotów. Jak taki dostanie ankiete to Cię zmiażdży, jakkolwiek pomocny byś nie był. I weź tu jeszcze coś sprzedaj... Ale ludzie zagryzają zęby, mają rodziny, dzieci, psa na utrzymaniu, jeść trzeba. Czy to jednak były kokosy, 1500 zł na rękę?

Ktoś "na górze" uznał, że tak! Kiedyś jak się wyrobiło dany próg to się dostawało 1 lub 2 zł do podstawy. Nie, to się nie dostawało. Proste jak budowa cepa. Od kwietnia jest inaczej, pracownik Będzińskiej Netii musi mieć wyrobione WSZYSTKIE progi, aby cokolwiek dorobić. A progi sprzedażowe podniesiono pracownikom o 100%! Z miesiąca na miesiąc. Powtarzam, progi sprzedażowe na INFOLINII podniesiono o 100%.

Teraz można sprzedać i 30 usług w miesiącu (powtarzam na infolinii - nie telesprzedaży), mieć samych zachwyconych klientów (co wątpliwe), mieć efektywność 100 lub 200% (co jeszcze bardziej wątpliwe, bo zachęcanie klienta też przecie trwa), a jeśli za dużo klientów po rozmowie z tobą powróci na infolinie dostaniesz... 0 zł do podstawy! Którykolwiek niewyrobiony próg... 0 zł do podstawy!

Skutek?

Ludziom w Będzinie obniżono pensje o kilkaset złotych miesięcznie, bo wyrobienie wszystkich progów, przy podwyższeniu progów przymusowej sprzedaży, jest mało prawdopodobne. Przykład - moja stawka marcowa wynosiła 14 zł za godzinę, w kwietniu spadła do 10 zł za godzinę! Po roku rzetelnej pracy dostałam... obniżkę! Straciłam ok 700 zł brutto! A moja praca nic nie straciła na wartości, byłam tak samo zaangażowana jak zwykle i to od wielu miesięcy.

Koordynatorzy tymczasem każą nam się cieszyć z nowych aneksów! Naprawdę zastanawia mnie czy ktoś im każe traktować nas jak idiotów czy sami nas za takowych idiotów uważają. Liczę, że pierwsza odpowiedź jest prawidłowa. Malo tego, co nie dziwi niezadowoleni
zdjecie uzytkownika
Zniesmaczona - 2014-05-05 04:28:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (10)
cd...

(...) zleceniowcy nie mogą nawet swobodnie na ten temat dyskutować, bo "niszczą morale i działają na niekorzyść grupy i/lub firmy".

Podobno niejaka Pani S "na górze" naciska na sprzedaż na Będzińskiej infolinii, toteż klienci coraz częściej będą słyszeć, że awaria została zgłoszona, naprawa nastąpi do 48 godzin, ale może się Pan/Pani zastanowi nad ofertą naszej telewizji osobistej...

Pewnie, po co mieć niedziałający internet w małej firmie (często w domu), gdy można mieć niedziałający internet i niedziałającą telewizje w tym samym czasie! Kuszące strasznie! Gdy dziś zaproponowałam klientowi usługę przy zgłoszeniu awarii, a teraz MUSZĘ tak robić, usłyszałam, że chyba mnie poje***o! Jakież to motywujące!

Po roku uczciwej, rzetelnej pracy obniżono moje zarobki o kilkadziesiąt procent. W pracy już nawet kawy nie można spokojnie się napić, bo od stycznia są ciągłe problemy z mlekiem i cukrem. Kiedyś była woda gazowana - dziś pozostały wspomnienia.

Drodzy dyrektorzy, prezesi, Wasi frontmeni, Ci którzy zbierają największe cięgi za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w tej korporacji nie powinni pracować za niespełna 1200 zł miesięcznie! Nie każdy mieszka u rodziców, na litość Boską, my mamy rodziny, dzieci! Chcemy je móc wykarmić z naszych wypłat! Co wy robicie? Mamy pozdychać z głodu? Nie mam czasu by pracować i żebrać po godzinach!

Panie Prezesie, a gdzie Nasza godność?

Za kilka dni pracownicy dostaną do podpisania rachunki za kwiecień. Około 80-90% dostanie 7,40 zł netto za godzinę niezwykle męczącej pracy. A potem zwolnienia. Nie od Was, ludzie sami będą odchodzić...

Pracy NIE polecam. A wręcz Odradzam. W przyszłym tygodniu się zwalniam. Nie ja jedna.
zdjecie uzytkownika
KK - 2014-05-08 16:30:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Potwierdzam wszystkie słowa Zniesmaczonej. Pracy nie polecam, szczególnie po zmianach. Wysluchawiać przez 8 godzin dziennie obelg od klientów za 10 zł brutto - nie dziękuję. W tej pracy musisz mieć ogromną wiedzę, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę (a szczególnie klienci). Wraz ze wzrostem obowiązków wynagrodzenie powinno wzrastać, nie odwrotnie...
Parcie na sprzedaż jest ogromne, nie dość, że podwyższone zostaly cele sprzedanych usług o 100 %, to na dodatek koordynatorzy każą pracownikom dzwonić do klientow i sprzedawać TV zamiast odbierać polączenia... Na infolinii, gdzie przez 80% czasu dziennie jest kolejka klientów do obsłużenia. Oddział w Będzinie zmierza w kierunku telesprzedaży, czyli wróci do początkowego stanu.
Przełożeni cisną na sprzedaż, ponieważ to przekłada się bezpośrednio na ich prowizję. Zmieniły sie równiez treści umów o pracę ( u nielicznych posiadających takowe "szczęśliwców"). Etaty sa likwidowane, niektórzy dostali propozycję nie do odrzucenia - wracasz na słuchawki albo wypad. Zgadnijcie co wybrali... Każdy po kątach mowi o odejściu, większośc osób rozgląda się za nową pracą.
Cóż, dla takiej korporacji to w sumie nie problem, zatrudnią nowych, naiwnych, może mniej wymagajacych.Uważam, że w Będzinie zostanie utworzona telesprzedaż, a infolinia w tym oddziale zostanie zlikwidowana/przeniesiona.

NIE POLECAM, chcecie pracować w telesprzedazy, to pracujcie, ale znajdzie pracodawce, który uczciwie Wam za to zaplaci.
zdjecie uzytkownika
komik - 2014-05-21 02:07:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nie cierpię pracy w telesprzedaży i w ogóle na słuchawce, ale to jest jedyne miejsce, w którym praca w Polsce jest..
zdjecie uzytkownika
Exx - 2014-06-06 00:48:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Neta w Będzinie to jedno, Netia w Bielsku Białej, to drugie. Ale aneksy dla pracowników na zleceniu - rażące w dwójnasób. Raz, że rażąco podobne w obu siedzibach. Dwa, że rażące same w sobie. Zabawne, że dziś wcale nie trzeba dać pracownikowi po twarzy by sprawdzić ile zniesie i jak bardzo można go poniżyć. Obecnie wystarczy dać mu aneks...

Pracownicy w Będzinie powolutku już się wykruszają. Z tego co słyszałem wiem, że nowy narybek złowiony na prędze niespecjalnie grzeszy nadmiarem predyspozycji do pracy, zresztą sami jasno i klarownie deklarują w czasie przykrótkich przerw, że ze szkoleń za dużo nie rozumieją... Tylko się bać dnia w którym zostaną dopuszczeni do pracy, a dopuszczeni będą jakkolwiek egzaminy "zaliczą" - kimś trzeba wszakże zapchać dziurę po tych co zachowali honor i nie zgodzili się na pracę za nieco ponad 7 złotych za godzinę.

Niezwykle podziwiam za to byłych kolegów z Bielska. Przeszło 90 osób odeszło, gdy przedstawiono pracownikom aneksy do umów, które nadały zupełnie nowe znacznie określaniu "śmieciówka". Pogratulować i powinszować. O taką Polskę walczyli nasi rodzice i dziadkowie 25 lat temu!

Praca ciężka, wyczerpująca psychicznie, bez godziwej - zwłaszcza teraz - zapłaty. Dramat, którego nie życzę nikomu. Już chyba lepsza emigracja... Odwagi wam życzę, ale nie do pracy w Netii.
zdjecie uzytkownika
Patek - 2014-06-06 09:05:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Na słuchawkach praca jest tak jak mówisz w całej Polsce, ale równie dobrze wykonywać może ją każdy, a to raczej marna szansa na rozwój.
zdjecie uzytkownika
Janka - 2014-06-06 09:29:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Exx - 2014-06-06 00:48:08]:
Co Ty gadasz, moja pierwsza praca była w Netii na słuchawkach bardzo miło wspominam całą ekipę i klimat roboty, to co przeżyłam z ludźmi wariatami to moje, ale jak to mówią co nas nie zabije to nas wzmocni :-)
zdjecie uzytkownika
komik - 2014-06-06 13:36:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Janka - 2014-06-06 09:29:13]:
o to jesteś chyba jednym z wyjątków, bo ludzie nie często zachwalają pracę na tak zwanej "słuchawce"
zdjecie uzytkownika
Exx - 2014-06-08 02:18:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [komik - 2014-06-06 13:36:43]:
Nie gadam, lecz napisałam. To raz. Dwa. Napisałem o teraźniejszości. A jak chcesz sobie pisać o dowiadczeniach sprzed miesięcy czy lat to sobie pisz, tylko że obecna sytuacja jest skrajnie odmienna.
zdjecie uzytkownika
Zapracowany - 2014-06-13 10:24:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ja też pracuję w Netii i właściwie nie mam na co narzekać. Płacą całkiem dobrze, a przełożonych mam fajnych, można się z nimi dogadać. Myślę, że każdy zainteresowany powinien spróbować.
zdjecie uzytkownika
omega - 2014-06-30 23:17:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
jasne każde doświadczenie buduje, ja tez mam prace w netii na call center w swoim cv dalo mi to wiele teraz jestem na kierownicznym stanowisku PR
Ogłoszenia pracy odpowiedz
2014-07-17
Żródło: pracuj.pl
Warszawa
(mazowieckie)
Młodszy Kierownik ds. Rozwoju Oferty Miejsce pracy: Warszawa MG/Oferta Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za:Opracowywanie i realizację strategii ofertowej Netii dla segmentu klientów SOHO. Przygotowanie analiz finansowych dla wdrażanych ofert oraz monitorowanie ich wpływu na realizację założeń budżetowych. Zarządzanie i koordynację prac dla wdrażanych projektów i ofert (definiowanie wymagań analitycznych oraz badawczych n
Pokaż więcej
zdjecie uzytkownika
Piotrek - 2014-07-01 12:08:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja również nie narzekam na pracę w Netii. Zapewne większość negatywnych opinii wynika z charakteru danej osoby :P
zdjecie uzytkownika
dami - 2014-07-01 15:22:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
netia ma obecnie na tyle dobrą ofertę czytając co naprawdę są w stanie zaproponować, że ich handlowcy powinni obecnie być raczej zadowoleni z pracy
zdjecie uzytkownika
saria - 2014-07-01 19:52:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A ja nie polecam tej firmy od strony klienta....CZĘSTY BRAK TELEWIZJI!! A W CZASIE DESZCZU NETA. Wierze że pracownicy dostaja opiernicz non stop od ludzi...ja sie juz nie denerwuje konczy mi sie umowa w Pazdzierniku i zmieniam:):)
zdjecie uzytkownika
Kamil - 2014-07-10 14:27:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [saria - 2014-07-01 19:52:31]:
Saria, chyba pomyliły Ci się fora :P A jeżeli masz problem to pisząc na forum pracy na pewno go nie rozwiążesz XD Ja pracuję na słuchawkach i z chęcią pomogę rozwiązać Ci każdy problem. Zadzwoń do mnie 801 802 803 :-) Polecam pracę w Netii, praca niestety tylko na wakacje, ale chciałbym żeby w przyszłości trafić na taką ekipę. :)
zdjecie uzytkownika
Tina - 2014-07-26 10:47:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [aga - 2014-03-22 18:10:59]:
ja pracuje w lublinie i spokojnie wyciagam ponad 2kola ostatnio mialam 2700 brutto wszytsko zalezy od tego jak sprzedajesz!
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Netia S.A
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x