logo Global Service M&A

Global Service M&A

Świdnica

Wywiadu udzieliła:
Monika Krawczyk - Rudnicka
Właściciel Global Service M&A
Monika Krawczyk-Rudnicka - Z urodzenia i miłości Dolnoślązaczka. Bardzo szybko rozpoczęła karierę zawodową. 12 lat temu założyła własną firmę, która dziś zatrudnia 400 osób. Kocha ludzi, zwierzęta i dobrą książkę, a najbardziej swoją trójkę dzieciaczków.
Global Service M&A
Liczba pracowników: 400
Rok założenia: 2004
Adres:
ul.Głowackiego 14
58-100 Świdnica
Branże:
  • Opieka os. starszych - Nianie - Pomoc domowa

Jaki jest zakres działalności Global Service M&A?

Mówiąc najogólniej, firma Global Service M&A od 12 lat zapewnia opiekę osobom starszym i schorowanym. Jednak nasze pracownice dbają nie tylko o to, aby ich podopieczni nie zapominali brać przepisanych im przez lekarzy lekarstw, czy też by zdrowo się odżywiali. Ich zadaniem jest również stworzenie domowej, ciepłej atmosfery, aktywizacja i dbanie o samopoczucie psychiczne pacjenta, które, nie ukrywajmy, w przypadku poważnych schorzeń często mocno się obniża, a jest przez lekarzy często bagatelizowane lub wręcz ignorowane. Nasze opiekunki spędzają z podopiecznymi czas, dbają o ich komfort, organizują czas wolny i często zostają przyszywanymi członkami rodziny.

 

Co uważa Pani za największy sukces firmy?

Fakt, iż działamy na rynku od ponad 12 lat i nadal chętnie jesteśmy wybierani jako partnerzy do współpracy zarówno przez naszych klientów, jak i przez nasze pracownice. To dla mnie znak, że wykonujemy naszą pracę dobrze. Każdy e-mail czy też kartka pocztowa z podziękowaniami od naszych pacjentów jest dla nas sukcesem i powodem do dumy. Z drugiej strony za jeden z największych sukcesów firmy uważam również jej pracowników. Każda zadowolona opiekunka, która nawiąże z nami współpracę na wiele lat, jest dla nas na wagę złota. Te nasze szczególne więzi z pracownikami zostały zresztą docenione przez jury ogólnopolskiego konkursu „Kobiece Twarze”, w którym w 2015 roku zajęliśmy trzecie miejsce w kategorii firm przyjaznych kobietom. To cieszy, bo nasze relacje z pracownikami budujemy sukcesywnie przez wiele lat, a nagroda zmotywowała nas do stwarzania im jeszcze lepszych warunków do pracy. Obecnie na przykład, w przeciwieństwie do wielu innych firm w tej branży, stawiamy na długofalową współpracę z zatrudnionymi przez nas paniami. Nie zrywamy z nimi umowy zaraz po ich powrocie ze zlecenia, ale współpracujemy z nimi również w Polsce, dzięki czemu mają gwarancję kontynuacji zatrudnienia, opłacane składki społeczne, mogą korzystać z bezpłatnej opieki lekarskiej i czują się po prostu bezpiecznie.

 

Jakie wartości przyświecają Państwa działalności?

Na pierwszym miejscu oczywiście zawsze stawiamy dobro pacjentów. Muszą oni mieć zapewnioną profesjonalną opiekę i zawsze czuć się bezpiecznie. Jednak w podobny sposób traktujemy również nasze opiekunki. Cieszę się, że w naszej branży wiek nie tylko nie jest przeszkodzą, ale wręcz zaletą. Wielkim atutem jest dla nas również to, co nasze pracownice i tak na co dzień robią w domu – czyli świetnie gotują, sprzątają, zadbają o zdrowie osoby chorej jak nikt inny. Podczas gdy inne firmy oczekują profesjonalizmu, chłodu, nienaturalnej wręcz efektywności, skupienia wyłacznie na pracy i nie mieszania życia zawodowego z prywatnym, my stawiamy na naturalne umiejętności kobiet, ich ciepło, empatię, rodzinność. Dzięki temu jesteśmy w stanie zawsze pomóc nieco starszym osobom, które z różnych przyczyn straciły pracę i ze względu na wiek właśnie nie mogą znaleźć kolejnej, a nie mają jeszcze prawa do emerytury. Takie osoby serdecznie zapraszam do Global Service M&A. U nas na pewno znajdą dobrze płatną pracę. I to w bardzo dobrej atmosferze.

 

 

Gdzie, poza Państwa stroną internetową, można odnaleźć aktualne oferty pracy?

Współpracujemy z Powiatowym Urzędem Pracy w Świdnicy, gdzie dosyć często zamieszczamy ogłoszenia o wakatach. Inwestujemy również w różnego rodzaju formy reklamy płatnej. Bardzo dużo ofert pracy można także znaleźć na naszym profilu na Facebooku: www.facebook.com/GlobalServiceMA/ i oczywiście, tą drogą również można nam zgłaszać chęć do pracy. Ale muszę przyznać, że zdecydowana większość naszych pań trafia do nas z polecenia. I to jest dla nas najcenniejsze.

Jak wygląda przykładowy proces rekrutacji?

Wystarczy się z nami skontaktować – poprzez e-mail, formularz na naszej stornie internetowej, telefonicznie lub osobiście, wszelkie namiary na nas można znaleźć na naszej stronie www.gsma24.pl. Na każde zgłoszenie odpowiadamy w ciągu zaledwie kilku godzin. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej oczywiście sprawdzamy stopień znajomości języka niemieckiego kandydatów i pytamy o doświadczenie w opiece nad osobami starszymi, jednak przede wszystkim staramy się poznać daną osobę i jej cechy charakteru. Z doświadczenia wiem, że bardzo ważne jest dobre dopasowanie opiekunki i pacjenta.

Dlaczego jest ono aż tak ważne?

Niektórzy nasi podopieczni wolą osoby spokojne, ciche, skupione na swojej pracy, które wybiorą się z nimi i dobrą książką do parku latem lub wypiją ciepłe kakao oglądając ulubiony serial zimą. Dla innych ważna jest energia, młodzieńczy wigor, rozmowność, chęć uczestniczenia w rodzinnych spotkaniach, wycieczkach i otwartość na nowe przygody. Kiedy już mamy te informacje, kandydat musi jedynie czekać na ofertę pracy. Z reguły udaje nam się zaproponować odpowiednie zlecenie w ciągu 1, 2 dni. Wówczas dopełniamy formalności, czyli podpisujemy umowę i organizujemy wyjazd. Staramy się, aby proces rekrutacji był jak najszybszy i jak najmniej absorbujący dla osoby poszukującej pracy. Oferujemy na przykład zatrudnienie zdalne, dzięki czemu kontakt z nami mogą nawiązywać osoby z różnych części Polski. A ostatnio nawet udało nam się pozyskać do współpracy opiekunkę z Bułgarii, więc okazuje się, że nawet granice nie stanowią dla nas problemu.

Większość napływających zgłoszeń stanowią kobiety?

Tak, opieka to na razie zdecydowanie domena pań. Myślę, że my, kobiety, mamy to po prostu we krwi – chętnie pomagamy innym i dbamy o nich, jesteśmy świetnymi kucharkami i potrafimy posprzątać na błysk cały dom. Mało tego – często robimy to wszystko jednocześnie! Natomiast muszę przyznać, że coraz częściej zgłaszają się do nas również panowie. Na razie są oni w mniejszości, jednak i z nimi udaje nam się nawiązać owocną współpracę, bo okazuje się, że często nie ustępują oni w niczym kobietom. Nasza firma jest oczywiście otwarta na każdego pracownika, bez względu na płeć.

Jak długo zazwyczaj trwają zlecenia?

To jest bardzo indywidualna kwestia. Zdarzają się zlecenia bardzo krótkie, ale mamy również i takich klientów, którzy są z nami od 10 lat. Długość trwania zlecenia podyktowana jest głównie troską o naszych podopiecznych, którzy źle reagują na zbyt częste zmiany opiekunek – i z tego samego powodu zawsze staramy się, aby na jednym zleceniu, najczęściej co dwa miesiące wymieniały się ze sobą dwie te same panie, które pacjent już dobrze zna i z którymi się dobrze czuje. Zresztą nasi klienci bardzo często po prostu przywiązują się do swoich opiekunek. Pod uwagę bierzemy również potrzeby naszych pracownic, które w Polsce mają swoje rodziny, dzieci. Im też chcemy umożliwić regularny kontakt z bliskimi. Ten system działa dla obu stron.

 

Rozumiem, że doświadczenie na stanowisku opiekuna jest wymogiem obowiązkowym. Jaki jest jego minimalny okres, aby rozpatrzyli Państwo aplikację?

Doświadczenie nie jest wymogiem obowiązkowym. Oczywiście jest ono mile widziane, ale i bez niego chętnie nawiązujemy współpracę z osobami, które chcą się uczyć. Nasza siostrzana spółka organizuje szkolenia w zakresie opieki nad osobami starszymi przeprowadzane przez wykwalifikowaną kadrę, na których można się wszystkiego nauczyć. Podobnie jest zresztą ze znajomością niemieckiego – tego języka również można się nauczyć na naszych kursach.

Jakie inne wymagania stawiacie kandydatom?

Wymagamy raczej tak zwanych umiejętności miękkich, takich jak: chęć do pracy, empatia, zrozumienie potrzeb drugiej osoby, chęć niesienia pomocy, odpowiedzialność. Pozostałych kwalifikacji, jak wspomniałam wcześniej, jesteśmy w stanie naszych pracowników nauczyć.

Na stronie internetowej pojawia się informacja, że proponują Państwo umowę zlecenie lub umowę o pracę. Od czego zależy to, którą formę zatrudnienia może uzyskać dany kandydat?

Rodzaj umowy zależy od zaangażowania pracowników i ich stażu pracy w Global Service M&A. Opieka to niezwykle trudna i odpowiedzialna praca, którą nie każdy może wykonywać. Zdarzają się panie, które chcą spróbować swoich sił w tym zawodzie, ale będąc już na zleceniu decydują, że obowiązki jednak je przerastają. Tak więc ktoś, kto z nami już współpracował i okazał się solidnym, odpowiedzialnym pracownikiem, a przede wszystkim nadal chce z nami współpracować – może z nami rozmawiać o podpisaniu umowy o pracę. Muszę też dodać, że mamy również panie, które nie lubią zobowiązań lub też po prostu nie potrzebują umowy o pracę, jak choćby panie przebywające na emeryturze. Takie osoby same proszą o umowę zlecenie.

 

  

Rozdaliście już wiele nagród wśród pracowników. Jakie kryteria obowiązywały?

I tutaj również kryteriami są zaangażowanie i staż pracy opiekunki. Bardzo chętnie spotykamy się z naszymi paniami i zawsze staramy się doceniać ich wysiłek wkładany w pracę. Co roku organizujemy na przykład spotkanie świąteczne, które jest okazją do tego, by lepiej się poznać, zjeść coś smaczego, pobawić się. Na tych spotkaniach zawsze obdarowujemy nasze pracownice upominkami, a wśród aktualnie zatrudnionych pań rozlosowujemy cenną nagrodę główną, na przykład wycieczkę zagraniczną. Szansę ma naprawdę każda z nich.

Z jakimi trudnościami może się zmierzyć osoba rozpoczynająca pracę jako opiekunka osoby starszej?

Myślę, że takie osoby zderzają się z dwoma głównymi trudnościami. Przede wszystkim jest to wyjazd do obcego kraju, w którym mówi się w obcym języku, mieszka w nie swoim domu, trzeba poznać i nauczyć się nowych zwyczajów i tradycji. Takie zderzenie kulturowe może być dosyć trudne. A dodatkowo trzeba opiekować się osobą chorą, czasem nawet cierpiącą, patrzeć na jej ból i codzienne zmagania z własnym ciałem. Zdarzają nam się do tego pacjenci sfrustrowani swoim pogarszającym się stanem zdrowia do tego stopnia, że bywają niecierpliwi, czasem nawet niegrzeczni. Ta praca wymaga bardzo dużo cierpliwości, otwarcia i zrozumienia dla drugiej osoby.

 

Proszę powiedzieć, jakie działania prospołeczne realizujecie?

Często staramy się robić coś dobrego również dla osób z naszego najbliższego otoczenia, niekoniecznie chorych, choć i osoby chore zdarza nam się wspierać - wielokrotnie przekazywaliśmy fundusze dla podopiecznych różnych polskich fundacji. Często partycypujemy w różnego rodzaju zbiórkach na rzecz przedszkoli, szkół lub domów dziecka. Zbieraliśmy już dla dzieci między innymi artykuły szkolne oraz słodycze. Finansowo wspieraliśmy Caritas Diecezji Wrocławskiej w okresach świątecznych, braliśmy również udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. No i przede wszystkim staramy się pomagać tym osobom, które potrzebują pracy. Często bywamy na targach pracy, gdzie można nas poznać, zostawić nam kontakt do siebie, a potem znaleźć u nas zatrudnienie.

 

Czego możemy życzyć na przyszłość?

Bardzo bym chciała, aby przepisy prawne dotyczące opieki nad osobami starszymi wreszcie udało się uregulować w taki sposób, aby ich beneficjentami były przede wszystkim właśnie osoby starsze i schorowane, a nie instytucje czy władze państwowe. To dobro pacjentów powinno być najważniejsze, a nie różnego rodzaju opłaty i podatki oraz to, do czyjego budżetu one trafią.  A więc mniej kłótni, a więcej synergii na rzecz osób, które opieki potrzebują – właśnie tego życzyłabym sobie, naszym podopiecznym i naszym pracownikom.