logo Camaieu Polska

Camaieu Polska

Warszawa

Opinie o Camaieu Polska

MM 2013-03-20 14:46:20
Nie polecam pracy w tej firmie. (usunięte przez administratora) głodowa pensja, brak umowy na cały etat. Motto stręczyć klientów, zmuszać do zakupu, wyrabiać kosmiczne targety, zero premii za dobrą pracę, zawsze ochrzan od tępych kierowniczek siedzących non stop na zapleczu.
Kwiatek 2013-06-11 21:37:36
OMIJAJCIE FIRMĘ SZEROKIM ŁUKIEM!!!!

Na początku jest pięknie i różowo, jak to idzie się do pracy zgodnie ze swoim etatem,np. po 4h dziennie i jest nieprzymuszona wola robienia nadgodzin, chcesz to robisz. Później MUSISZ wyrabiać po 50 nadgodzin bo żyjesz tylko pracą. Samotne zmiany po 6h bo przecież 1 osoba da radę obsłużyć klientki, każdą! Bo chodzi tajemniczy klient, DR może wpaść z wizytą, najlepiej tak żeby obrót był minimum z założeniem N-1... Jak nie to masakra, tłumaczenie do DR -co robiłam, że jest tak źle, jak obsługiwałam, jak polecałam produkty, czy podeszłam do każdej Pani. A my podczas samotnej zmiany przechodzimy stresy związane z tym, że mało kasy, dostawa jeszcze nie zaklipsowana, trzeba zmienić cały sklep, wejście, centralę bo przecież trzeba coś w rozliczeniu napisać.... Po czym i tak jest źle, wskaźniki lecą, niski koszyk(ilość zł na paragonie)... Popołudniu przychodzą dziewczyny i znowu zmieniają sklep, znowu słabe wyniki, znowu rozliczenia.... Odradzam pracy w tej firmie, chyba, że chcecie na własnej skórze poczuć jak firma traktuje swoich pracowników.
ZMĘCZONY 2013-07-06 12:10:12
Moja Kobieta jest kierowniczką w jednym z tych sklepów na śląsku....
Spędza nieraz prawie 20 godzin w pracy odbierając jeszcze telefony po powrocie do domu bo ciągle ktoś po coś dzwoni.
Chodzi zestresowana i zdemotywowana przez jakieś paranoiczne wymagania uwarunkowane debilnymi nie raz poleceniami wyższych przełożonych. Praca w Camaieu zajmuje Jej ok 70% życia...dodając do tego sen i codzienne życiowe obowiązki to można powiedzieć że zostaje mały procencik wolnego czasu.
Przez stres, nerwy, ciągłe telefony i niezoadowolenie z pracy, podupadło nasze wspólne życie....którego odkupić za Jej wypłatę się nie da. Wcale nie są to też niewiadomo jakie kwoty ale nie mi o tym mówić. Pamiętajcie że pieniądze to nie wszystko...
Większość kierowniczek jak i dyrektorek tej "firmy" to starsze Panny albo rozwódki... to mówi samo za siebie.
Zastanówcie się kobiety nim podejmiecie tam prace, bo ona niszczy nie tylko Was, ale i nas którzy jesteśmy obok i mimo że próbujemy Was zawsze wspierać, to i tak prędzej czy później wasze nerwy przelewacie na nas bo jesteśmy najbliżej.
Wolał bym osobiście zarobić 400 / 600 zł mniej ale mieć czas na swoje życie i mniej stresu.
Wiem że tak się da, bo sam mam pracę którą uwielbiam, tylko trzeba wierzyć, dążyć do tego i pragnąć tego tak jak kolejnego oddechu by przeżyć.
1
Byly pracownik 2013-08-19 19:52:06
Zatrudnij się to sama zobaczysz jak tam jest... Zależy na jaka dyrektorkę, czy kierownicze trafisz. Ale fajnych osób coraz mniej w tej firmie NIESTETY!!!!
1
Rownież były pracownik 2013-08-21 17:57:14
Anonim - to pracownik biura w Warszawie, który próbuje ratować wizerunek firmy.
2013-09-23 21:44:46
w tej firmie nie jestes czlowiekiem, ktory ma swoje potrzeby, ma rodzine, dzieci i potrzbuje czasu wolnego. masz byc w 100 % swoje czasu dostepna dla firmy. jak jest jakis "wazny" mail masz odpisac i koniec kropka. nie wazne ze masz wolne... dziewczyny dzwonią zalamane ze skelpu, ze wlasnie dostaly opiernicz od Dyrektorki i w tej chcwili maja napisac plan naprawczy. .. np w ciagu 2 godzin. Jests Zastepca, czy kierownikiem wiec musisz im pomoc, przeciez nie zostawisz swoich kolezanek w potrzebie .siedzisz w domu i produkujesz jakies bzdurne plany naprawcze. dosłownie pare chwil pozniej nastepny bardzo wazny mail.. masz odpisac do wieczora,,, Dyrektorki wiedzą, ze tylko ty potrafisz na to odpowiedziec i wiedza, ze masz wolne to im nie pszeszkadza.... w koncu same pracuja 7 dni w tygodniu 20 godzin dziennie. skoro one maja przechlapane, dlaczego ty miałabyś miec lepiej???? o sprzdawcach nie wspomne, dziewczyny zarabiaja 500 zl na 1/2 i 800 na 3/4 eatu... a maja byc ksiegowimi, ekonomistami, znac sie na analizie wyników, dzwigac kartony, myc podłogi, lustra, witryny, w miedzy czasie obslugiwac, metkowac, kasowac, ukladac stoly.. a tu wpada Dyrektorka i niezadowolona, ze kłębek kurzu znalazła w przymierzalni.... Ta firma to nieporozumienie. Nie ważne co robisz, zawsze może być lepiej. Przecież Jedna osoba na sklepie może zrobić wszystkie wymienione czynności... pracuje sama po 5-6 godzin. nie masz jak zjeść, ani wyjść do toalety. Jak masz być Kierownikiem, pracujesz tak samo jak sprzedawcy.. tylko, ze masz jeszcze gorzej. Jestes sama na sklepie, masz zrobic dostawe, dokumenty, konwoje, grafiki, zatrudniać sprzedawacow, bo przeciez co chwile sie ktos zwalnia,(doslownie !!!) Zajmowac sie klientami, wszystkim mowic dzien dobry i sie usmiechac.... a pot ci leci po tylku i masz ochote uciec z krzykiem. Ale przeciez Dyrektorki twierdza, ze wszysko da sie zrobic na pojedynczej zmianie... Ciekawe.... moze same niech przyjda do sklepu na jeden dzien i pokaza jak to wszytsko da sie zrobic na pojedynczej zmianie. a my bedziemy obserwowac, robic notatki i uczyc sie od najlepszych.... Lepiej wyslij CV gdzie indziej.
1
cama 2013-09-23 23:03:50
W sklepie masz tyle obowiązków, ze nie masz czasu na zrobienie dokumentów księgowych, przygotowanie grafików, podliczenia godzin do wypłat czy wypełnianie tysiąca niepotrzebnych nikomu tabelek. Nie masz wyjścia i musisz zabrać prace do domu. Przecież nie chcesz dostać następnego(usunięte przez administratora) od Dyrektorki czy z biura. Nikt Ci za te godziny nie zapłaci. Jak się odezwiesz, że pracowałaś w domu zostajesz wyśmiana. Zawsze słyszysz ta samą wymówkę, że źle się organizujesz... a niby jak masz się zorganizować,..masz tak mało ludzi do pracy i tak mało godzin do wykorzystania w tygodniu, że ledwo starcza na podstawowe czynności jak utrzymywanie porządku na sklepie, czy zapleczu. Kontrolerzy z BHP łapią się za głowę widząc nasze zaplecza... zawalone kartonami. w każdej chwili może coś Ci spaść na głowę, i często nie ma jak dojść do toalety. Zdarza się, że na zapleczu, które ma być miejscem socjalnym- masz w nim spędzić przerwę i zjeść w spokoju- które ma 3 m2 trzymasz 50 kartonów wyładowanych starymi kolekcjami, których nie sprzedałaś, stare rolki fiskalne z ostatnich 10 lat!!!!! Jeśli poprosisz o dodatkowe godziny na ogarnięcie tego bałaganu to zawsze słyszysz to samo: Nie ma żadnych godzin na prace dodatkowe, masz to zrobić w tak zwanym MIĘDZYCZASIE. TO stałe teksty w tej firmie: Źle się organizujesz i musisz to zrobić w międzyczasie. Ja się pytam w jakim międzyczasie? Często nie ma jak zjeść śniadania... i jak już pisałam wcześniej i tak bierzesz papierową robotę do domu.. Ale im jest zawsze mało. To jest największy problem w tej firmie. Stawiają wygórowane oczekiwania, w zamian za niskie wynagrodzenie, przy jednoczesnym odgórnym nakazie obcinania GODZIN w grafikach. To błędne koło. Masz obciąć godziny, więc nie ma dobrej obsługi w sklepie i jest wszędzie mega bałagan, klienci kupują coraz mniej, a im mniej kupują tym masz jeszcze więcej obcinać godzin. Dochodzi to absurdalnych sytuacji gdzie jedna osoba jest po 10 godzin sama na sklepie. Jest zdemotywowana i wyczerpana. Dziewczyny nawet jak starają się dotrzeć do klientów, fizycznie nie są w stanie obsługiwać wszystkich. Wiele, klientów wychodzi zrezygnowanych, ze nikt dla nich nie miał czasu. Nawet stałe klientki maja dość, przecież widzą co się dzieje. Nie wspominając o planie antykradzieżowym... Jak jesteś sama to niby jak masz zadbać o bezpieczeństwo sklepu, o swoje się boisz. Wiec ludzie rezygnują z pracy. Zatrudniają nowe niedoświadczone osoby, które jeszcze gorzej sobie radzą z taka sytuacja. Wyniki są jeszcze gorsze, a ty obcinasz jeszcze bardziej godziny, bo Dyrektorka suszy ci głowę, skoro nie masz wyników obcinasz godziny. A na stronie Firmy jakie piękne frazesy się pojawiły, każdy pracownik zostaje przywitany i przedstawiony współpracownikom. Jasne tym 2-um osobą, które chwilowo tu jeszcze pracują. Bo 50% zespołu bierze udział w jakiś rozmowach rekrutacyjnych i wcześniej czy później odejdzie jak reszta pracowników. I tak na okrągło. Mi ile razy było głupio... jak takiego nowego pracownika można zostawić samemu sobie, wiec przychodziłam w wolny dzień(nie wpisując tego do ewidencji) żeby na spokojnie nauczyć go podstaw. I tak twoja praca idzie na marne bo za tydzień przyjeżdża Dyrektorek i kogoś zwyzywa na sklepie. Więc mimo najszczerszych i darmowych chęci znów jesteś na lodzie. Więc bierzesz CV do domu.... i znów próbujesz kogoś zatrudnić. Proszę przejść się do pierwszego lepszego sklepu: Czy widać tam uśmiechnięte i zadowolone z pracy dziewczyny? ładny, poukładany i zadbany sklep? Proszę posłuchać co między sobą mówią dziewczyny na sklepie... jeśli miały tego farta i są przez 2 godziny we dwie jednocześnie na sklepie. Wszyscy z tej firmy próbują uciec. Więc ogłoszeń o pracę jest mnóstwo. Wnioski same się nasuwają.
2
nikt w camaieu 2014-04-30 23:46:08
w kazdym sklepie jak tak samo jak pisze cama! niestety cala firma zeszla na psy i juz raczej sie nie podniesie...
samanta 2014-05-08 19:22:18
to co napisała cama to czysta prawda ja tam pracuje i szukam innej pracy codziennie wysyłam cv ... bardzo zle dzieje sie w tej firmie sprzedawcy sa szkoleni a kierownicy (i wyzej) TRESOWANI , kazdemu siada na psyche teraz tna etaty bo firma sobie nie radzi! ubrania sa tandetnej jakosci od jakis 2 lat (kolory spieraja sie a potęgę a swetry dostaja tzw. kulek po 2 załozeniach , ceny obłedne a wskazniki dla dyrektorów regionalnych najwazniejsze gnebia jak tylko sie da kierownikow i sprzedawcow , ciagłe zmiany grafikow z dnia na dzien , zostawanie po godzinach i spinanie tyłka bo przyszedł mail o 20 ze jutro na 9:00 ma byc gotowa nowo wymyslona na poczekaniu akcja promocyjna (bo w skelpie nie idzie) i albo ta co jest na popołudniu kibluje do nocy zeby wszystko zrobic albo dzwonia(o tej 20) do kogoś kto miał byc na rano zeby przyszedł na 6:00 zeby to zrobił.. wymyslanie chorych zebrań sklepowych nic nie wnoszacych polegajacych na przeczytaniu tabelek do ktorych wszyscy na codzien maja wgląd!! dziewczynma ktora była tego dnia na rano tez oczywiscie musi byc na tym zebraniu wiec kreci po kilka razy dziennie dom - sklep-dom - sklep-dom!! nie idzcie tam do pracy bo bedziecie tego bardzo żałować ....
2
adun 2014-06-02 19:11:40
niestety wszystko to prawda:-((( co by człowiek nie zrobił to źle:-( a to Pa za niskie, a to TT nie takie!!!!!!!!!! koszmar!!!!!!!!!! chyba zaczniemy zmuszać klientki do schylania się przy wejściu!!!
1
agnes 2014-06-11 18:30:43
hej,na początek na jaki okres podpisuje się umowę?
1
no 2014-06-15 10:25:35
na samym poczatku podpisujesz umowe zlecenie na miesiac. ja tak podpisalam tydzoen temu i mam byc zwyklym pionkiem ktory przychodzi wtedy kiedy jest najwiekszy ruch (jestem na telefon) warunki identyczne jak kolezanek wyzej...
pracownica 2014-08-02 20:17:21
Dziewczyny szkoda życia nie zatrudnianie się w tej firmie to sekta i juz od dawna jakaś inspekcja pracy powinna się tym zainteresować! Bo to gorsza afera niż kilka lat temu z biedronka.Szukam innej pracy i mam nadzieje ze za chwile się pozegnamy. .odliczam dni..:(
Miałam przyjemność 2014-08-02 20:22:45
Nikt tam nie bije i nikt nie zabija..chyba ze psychicznie. Uciekniesz tak szybko jak się zatrudni sz tylet. Przejdziesz to na własnej skórze i będziesz wiedzieć o czym mowa na tym i każdym innym forum- zdecydowanie nie polecam!
1
Paula 2014-09-01 22:25:39
W tej pracy przetrwają tylko te osoby,ktore nigdy nie pracowały w tej branży ,a najlepiej jak w ogóle nie maja doświadczenia, bo nikt o zdrowych zmysłach nie zgodzi sie na taki tryb pracy.Francja ma swoje zasady,ktore w Polsce nie obowiązują.Niestety pracownicy w tej firmie nie sa traktowani dobrze.
1
LOL 2014-10-03 15:11:14
Argument o prestiżu i ilości zatrudnionych do mnie nie trafia. France Telecom zatrudnia we Francji 100 000 ludzi, a kilka lat temu wszyscy wiemy co działo się w szeregach tej firmy...Im większa firma, tym większe ryzyko popełniania błędów i mobbingowania. Jeśli nie zadbamy o odpowiednie zarządzanie - ta sytuacja będzie się powtarzała...:(

http://www.swietapolska.com/news/swpolska4286.html
2
Fighter 2014-10-14 18:11:54
Witam ! Wszystkie negatywne opinie to niestety prawda .Jest to firma mistrzowska w manipulacji podczas rekrutacji - że ponoć wypracowujesz tylko swój etat , czasami rzadko mogą zdarzyć się nadgodziny, oczywiście płatne !!! Każda rozsądna kierowniczka , wie iż są to kłamstwa , warunki są koszmarne , gdyż , sklepy nie są takie małe , często za dużo w nich towaru , ekipy za mało .Nie Ma Kiedy posprzątać , nie ma kiedy zjeść wszystko robisz po łebkach , lub tak jak najwierniejsze kierowniczki za darmo , za nic .Tez przez to przechodzę i jest mi wstyd za kierownictwo : zasady Zaufanie , Duma , Równość :to zasady o których nauczyć trzeba panią Kasię ;] , gdyż nic co ludzkie nie jest jej obce, zwłaszcza kłamstwo i brak honoru !Chciałabym powiedzieć ,że nie musicie się bać , ani się na to zgadzać. Oddanym pracownikiem będę , kiedy będę miała szefa godnego zaufania .Natomiast mamy Wiernych Dr , którzy sami motywowani są strachem , i szantażem emocjonalnym .A dla mnie Dr czy Menager nie musi być wierny , tylko uczciwy sam z sobą i być pracownikiem oddanym w granicach rozsądku i w godzinach pracy .Każdy pracodawca naciskając na pracę za darmo (pod hasłem słabo zarządzasz),dyspozycyjności 24 h 7 dni w miesiącu łamie prawo .Każdy przełożony , który cię ignoruje (ze strachu przed swoim przełożonym i własny tylekk)- powinien wiedzieć że nie mądrość i profesjonalizm ( o który podejrzewałam na początku niektóre Panie )czyni cię wciąż pracownikiem Tej Firmy haha To służalczość , instynkt, strach i Wierność Wciąż zmieniającym się dyrektorom na Polskę ( nie zależnie od poglądów , czy ilości podjętych absurdalnych decyzji ).Tylko takich cech oczekujemy od ???? Może to brzmi ostro , ale od psa nie oczekiwałabym takich cech .Przykro mi bardzo . Pozdrawiam wszystkie odważne dziewczyny .Trzymam kciuki za te, które cierpią w wmilczeniu .
1
pracownik111 2014-10-30 18:33:59
nooo to schylanie sie przy wejsciu to jest mysl!!! terror i nic poza tym. szkoda zycia i nerwow bo nie szanuja tam ludzi a kazdy ma zycie poza praca conie jest mile widziane
1
pomorze 2014-12-30 13:29:07
Witam,

Pracowałam w Camaieu blisko 6 miesięcy i żałuję, że wcześniej nie zajrzałam na tą strone i nie przeczytałam opini. Jest to prawdą, że traktują ludzi jak popychadło i nie mają w ogóle szacunku do czasu wolnego. Ja na to mówiłam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przychodziłam na 5 do pracy siedziałam do 21 a w międzyczasie kierowniczka kazała mi iść 2 h pochodzić po centrum handlowym żebym odpoczęła ( oczywiście nie płatne). Liczą się tylko wskaźniki, zasada DDDD....Rzygać mi się chciało jak musiałam iść do pracy. Ciągła presja, 20 minut przerwy na 12 h pracy...śmieszne, nawet spokojnie nie ma gdzie usiąść bo zaplecze jest tak małe. Miałam 40 stopni gorączki a i tak musiałam iść do pracy. Nikomu nie polecam tej firmy, zwolniłam się chociaż nie miałam innej ale psychicznie odpoczęłam i współczuje dziewczynom które tam pracują.
1
Dynamiczna35 2015-01-22 00:26:10
Pracuje ponad 8 miesiecy , i dziewczyny żadnej z was nie proponuję podjęcia pracy w firmie CAMAIEU . To chyba najgorsza praca którą podjęłam . Wszystkie komentarze pisane powyżej są w 10000% prawdziwe . Twój dzien wolny , dzwonią z pracy ze masz sie stawić i tyle . Nie interesuje ich to czy masz cos zaplanowane , czy masz rodzine , teraz i juz masz byc . Dyspozycyjność 24 na dobę przez 7 dni traktuja nas jak pionki do gry .. Przychodzące emaile o godzinie 20 ze sklep na drugi dzien musi byc przeceniony i nagle zostajecie we dwie bo nie ma komu robić . Mozna to nazwac terrorem psychicznym jak i szantarzem emocionalnym... Dlaczego budżet nie zrealizowany ? TT za male PA jeszcze gorsze ;/ . Tak wygląda jak bysmy nic nie robimy tak uwazaja kierowniczki jak i nasze regionalne . Wszystko wedlug nich idzie zrobic wykonać .. Jeżeli nie ma ludzi z kim pracować jak zrobic pieniądze ? . Je to nie interesuje ma byc i koniec .. Również jest tez cos takiego zebysmy same kupowaly rzeczy a na drugi dzien jechaly do innych sklepów oddac ... Tak róbmy sobie pod górkę . Firma którą pozwala sie rozwijac nie dajcie sie nabrać .. Przyjdzie znajomy kierownika miesiąc pracuje na zleceniu i wskakuje na wyższe stanowisko niż ty ... Ale oczywiscie po znajomości mozna wszystko ..
jak byś nie zrobila czegoś i tak wszystko będzie źle .. Starasz sie wykazujesz ciągle im malo . Ta firma nie rozwija , lecz doluje psychicznie . Zaplecze okropne , mnostwo kartonów , brud , same kobiety a taki nie porzadek to WC w miejscu publicznym wygląda inaczej ... Pieniądze w kasie sie nie zgadzają to od razu wychodzisz na zlodziejke , kupisz cos w innym sklepie przyjdziesz do pracy tak jak byś to ukradla i ubrala . Ten sklep to jedna wielka porazka , odradzam nie warto dziewczyny . Jestes sprzedawca a robisz wszystko odwalasz cala prace za kierownika i zastępcę .. Wizyty regionalnych również nie należą do mily dobrze wiedza ze sklepy pracują na liczniku ... Wchodzą nabijają niepotrzebnie wejścia , ale je to nie interesuje . Bezsensowne zebrania które nic nie dają non top to samo wyniki , budżet , realizacja cel i tak na okraglo ... Zasada UDDD ... Totalna porazka bedac samemu na sklepie od 9.00 -13.00 lub od 18.00 21.00 bądź w stanie posprzątać sklep poukladac rozmiarowka wyczyści przymierzalnie ,dostawa , lustra , obsłurz klientów , do każdego sie uśmiechaj . I zostaw sklep dla drugiej osoby na rano perfekcyjny ... Nie jest realne także drogie regionalne zapraszam na caly dzien do pracy i udowodnijcie ze mozna . I mare pieniądze traktuja cię jak robota jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] są wiecznie nie zadowoleni ... Jeszcze chwila i sie roztaniemy na moje szczęście

pozdrawiam i odradzam
3
Dynamiczna35 2015-01-22 00:26:56
Pracuje ponad 8 miesiecy , i dziewczyny żadnej z was nie proponuję podjęcia pracy w firmie CAMAIEU . To chyba najgorsza praca którą podjęłam . Wszystkie komentarze pisane powyżej są w 10000% prawdziwe . Twój dzien wolny , dzwonią z pracy ze masz sie stawić i tyle . Nie interesuje ich to czy masz cos zaplanowane , czy masz rodzine , teraz i juz masz byc . Dyspozycyjność 24 na dobę przez 7 dni traktuja nas jak pionki do gry .. Przychodzące emaile o godzinie 20 ze sklep na drugi dzien musi byc przeceniony i nagle zostajecie we dwie bo nie ma komu robić . Mozna to nazwac terrorem psychicznym jak i szantarzem emocionalnym... Dlaczego budżet nie zrealizowany ? TT za male PA jeszcze gorsze ;/ . Tak wygląda jak bysmy nic nie robimy tak uwazaja kierowniczki jak i nasze regionalne . Wszystko wedlug nich idzie zrobic wykonać .. Jeżeli nie ma ludzi z kim pracować jak zrobic pieniądze ? . Je to nie interesuje ma byc i koniec .. Również jest tez cos takiego zebysmy same kupowaly rzeczy a na drugi dzien jechaly do innych sklepów oddac ... Tak róbmy sobie pod górkę . Firma którą pozwala sie rozwijac nie dajcie sie nabrać .. Przyjdzie znajomy kierownika miesiąc pracuje na zleceniu i wskakuje na wyższe stanowisko niż ty ... Ale oczywiscie po znajomości mozna wszystko ..
jak byś nie zrobila czegoś i tak wszystko będzie źle .. Starasz sie wykazujesz ciągle im malo . Ta firma nie rozwija , lecz doluje psychicznie . Zaplecze okropne , mnostwo kartonów , brud , same kobiety a taki nie porzadek to WC w miejscu publicznym wygląda inaczej ... Pieniądze w kasie sie nie zgadzają to od razu wychodzisz na zlodziejke , kupisz cos w innym sklepie przyjdziesz do pracy tak jak byś to ukradla i ubrala . Ten sklep to jedna wielka porazka , odradzam nie warto dziewczyny . Jestes sprzedawca a robisz wszystko odwalasz cala prace za kierownika i zastępcę .. Wizyty regionalnych również nie należą do mily dobrze wiedza ze sklepy pracują na liczniku ... Wchodzą nabijają niepotrzebnie wejścia , ale je to nie interesuje . Bezsensowne zebrania które nic nie dają non top to samo wyniki , budżet , realizacja cel i tak na okraglo ... Zasada UDDD ... Totalna porazka bedac samemu na sklepie od 9.00 -13.00 lub od 18.00 21.00 bądź w stanie posprzątać sklep poukladac rozmiarowka wyczyści przymierzalnie ,dostawa , lustra , obsłurz klientów , do każdego sie uśmiechaj . I zostaw sklep dla drugiej osoby na rano perfekcyjny ... Nie jest realne także drogie regionalne zapraszam na caly dzien do pracy i udowodnijcie ze mozna . I mare pieniądze traktuja cię jak robota jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] są wiecznie nie zadowoleni ... Jeszcze chwila i sie roztaniemy na moje szczęście

pozdrawiam i odradzam
1
coco12 2015-02-20 14:06:01
To wszystko prawda! Ja akurat nie mam pretensji do kierowniczki bo była spoko, ale kierownik regionalny porażka! wszystko zle, sciany zle, prezencja zle, wyniki nie do przyjecia. A to co się działo w styczniu to porażka! kazano przyjść do pracy z rana 7 stycznia niby nic ale firma zarządziła kolejną obniżkę akurat w święta prawosławne kogo to obchodzi, jedz rzucaj wszystko i metkuj ciuchy. Cała dyrektor ma czelność pisać maile żeby nie oczerniać marki na forach! Smiech na sali, To może nam Pani odpowie dlaczego takie warunki panują w tej firmie, prawo pracy łamane jest nagminnie, a od stycznia macie problem z wypłacaniem wynagrodzenia! A kobieta z kadr nie ma pojęcia o pracy na swoim stanowisku. od kiedy zaczęłam prace zastanawiam się czy to naprawdę jest francuska firma, a my znajdujemy sie na terenie gdzie obowiązują wytyczne UE? dodam jeszcze ze wciągu 1,5 mies kilkakrotnie wypełniałam kwestionariusz osobowy bo byl gubiony ...
wykonczona 2015-03-24 12:43:49
Hej. Pracuje w tej firmie przeszlo 10 miesiecy i zastanawiam sie czy umowic sie do psychiatry czy juz za pozno. Regionalna terroryzuje wszystkich. Nikt nie ma szacunku do naszego czasu wolnego. Dostajesz telefon ze przyjezdza regionalna i trzeba wszystko zrobic i nuewazne ze masz dzien wolny. Pracujac z kierownikiem czujesz sie jakbys pracowala sama, a itak ma zazwyczaj ranki ( znikome ilosci ludzi, przyjecie dostawy i do domkuv:)) a reszta pracownikow wali non atop popoludnia ( odkurzanue, kurze, lustra, sklep posprzatany zgodnie z kolejniscia rozmiarow i jeszcze posprzatac zaplecze w ktorym nie mozna zrobic zadnego ruchu bez wciagniecia brzucha bo wszedzie kartony z dostawa ktorej nie ma gdzie wylozyc bo sklep zapchany , transfer starych rzeczy. Z dnia na dzien informacja ze jutro zaczyna sie przecena wiec zostajesz na nocke i metkujesz. To nic ze niektorzy sa w pracy od 9. Zoatajesz jeszcze na noc zeby metkowac. Koerowniczki mszcza sie na pracownicach, opieprzaja, przez telefob obgaduja swoje pracownice jakie to nieudaczniczki. Regionalna ciagle meile co sie dzieje z wynikami co to za tt co to za pa, pm prosze ustalic plan podnoesienia wskaznikow i wyslac mi e mailem! Same kierowniczki prawie nic nie robia, nie wspominajac o przymierzalni. Jakies chore zebrania, szkolenie "oczarowani sprzedaza" kur... Jacy oczarowani sprzedaza? Przeciez to chodzi tylko i wylacznie o to by miec budzet i wskazniki na wzroscie. W dodatku afera o nadgodzinach. Pol etatowcy wciaz nie dostali nadgodzin ( wyplata byla 10 marca). Fakt ze odvywa sie to co 3 miesiace ale byla informacja ze w tym miesiacu dostaniemy pieniadze. Dalej czekamy. Obsluga na sklepie, niby kiedy? Skoro mamy tyle sprzatania ze masakra. Ciuchy sa takiej jakoscie ze pozal sie boze... 120zl za koszule ktora juz na drugi dzien miala dziure na szwie. Wiem bo sama mam sporo ciuchow stamtad. No w koncu 20% znizki to tak duzo he he. Bylo 30% ale firma musi jakos nadrabiac straty. Kolejny punkt. Karty stalego klienta... Wciskasz mimo tego ze panie niechca a regionalna non stop wydzwania i opieprza za mala dystrybucje a jak ruskie nie rozumieja to co? To nie masz innego wyjscia i zakladasz lewe karty. A co masz zroboc innego jak wiesz ze bedzie e mail a w nim opieprz za maly wskaznik dystrybucji. Mimontego ze panie nie chca karty to itak namawiasz namawiasz az w koncu na odczepnego sie zgodzi albo staje sie niemila. Ciagle parcie na budzet i wskazniki a pani kasia w. Powinna poczytac na internecie co oznacza slowo mobbibg!!! Osobiscie jestem na pol etatu- studentka II roku. Mimo tego ze daje swoj plan zajec itak czesto musze sie z nich zrywac a kieriwniczka gada zebym sie cieszyla bo malo kto bylby taki dobry i dostisiwywal grafik pod plan. I to Camaieu, rok 2015 a wydaje sie ze jakis auschwitz... Szczerzec spolczuje innym praciwnicom ktire przezywaja ten terror... Jak wiem ze mam do pracy to caly dzien boli mi brzuch. Bo jeszcze nuedokladnie posprzatam sklep z wieczora i rano bede miala telefon. To nic ze jestem w szkole- powinnam wiedziec ze zawalilam bo niedokladnie posprzatalam bo chcialam wyjsc jak czlowiek po 21!! Oczywiscie pracujac sama caly wieczor. Plakac mi sie chce, ale potrzebuje pienuedzy i musze pracowac. To nie jest moja pierwsza praca, w kazdej jest cos nie tak ale tutaj to po prostu terror, mobbing itp... Powinny pozamykac wszystkue sklepy, a kolejki do psychiatrow by sie zmniejszyly.
6
wykonczona 2015-03-24 12:50:30
Ps oczywiscie sa tajemniczy klient i nie wystarczy ucieszona geba a musisz powiedziec dzien dobry podejsc i obsluzyc go. Nie spytac czy pitrzebuje pomocy lub rozmiaru tylko obserwowac co oglada, jak wyglada podejsc i ni z grychy ni z puetruchy zaproponowac bardzo ladna bluzeczke swietnej jakosci- he he. Czysta kpina.
Zirytowana 2015-04-04 19:53:03
Pracowałam w Camaieu niecały rok i wszystkim odradzam. Jak chcecie pracować w butiku szukajcie pracy gdzieś indziej. Premia tygodniowa to 40zł brutto, której i tak się nie da wyrobić. Rozliczenia z każdej godziny i każdej sprzedanej sztuki, wieczne maile i telefony od regionalnej, dlaczego takie słabe wyniki. A nie jest łatwo sprzedać bluzkę za 130 zł, która jest koszmarnej jakości. Liczba reklamacji wręcz poraża. Ubrania blakną juz po 3 miesiącach i nie nadają sie do chodzenia. Telefon możesz dostać o każdej porze dnia np że jutro trzeba przyjśc na 6 rano. W ciągu dnia pracy musisz nie tylko obsługiwać klientów ( oczywiście cały czas się uśmiechając i zadając im specjalnie skonstruowane przez przełożonych pytania, np.pytanie - w czym mogę pomóc jest nieodpowiednie)ale rownież dbać o prządek, umyć lustra,regały, rozwiesić przymierzalnie, składać stoły - i to wszystko będąc samej na zmianie bo trzeba obcinać godziny.
4
Ruda ;) 2015-05-12 12:01:23
czesc od wczoraj jestem w tym sklepie ijak tak czytam wasze komentarze to mi sie odechciewa :) alespróbować warto. A co do tych wskaźniów to nie ogarniam ich wogóle ;) Możecie jakoś pomóc ??? Proszę :) Jka ktoś może to niech wytłumaczyć
oooo 2015-05-14 18:18:56
Ile zarabia kierownik sklepu? a ile sprzedawca?
doma 2015-07-15 23:39:37
Witam,
Na początek powiem że ta praca to zło wcielone, pretensje o wszystko o źle wstukany klawisz, regionalna jakaś tragedia wiecej wymagań niz ciuchów , zastepca kierownika jakas tragedia, niby wszystko super elastyczny grafik ale petensje o wszystko i chec wolnego o to ze do 24 nie masz ochoty siedziec w pracy Jak zastpeca upatrzy sobie dziewczyne ktora z jakis wzgledów jej nie odpowiada u Nas np był to zbyt dobry kontakt z klientami to miała laska najgorsze zmiany
Syf robisz i za zastpece i za reszte pracowników
Grafik tygodniowy w poniedziałek inny we wtorek inny
nocki terror psychiczny
Nigdy więcej przez tą prace sie wypaliłam , ale nie powiem ze przez firme lecz przez kierowniczke która muchy w nosie wyżej niz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
3
szaryszprzedawca 2015-08-05 17:58:04
Pracowałam w Camaieu 4 miesiące (przed obecnymi zmianami).
Miałam super kierownicze i zespół. Przerwa zależała ode mnie czasem i od sytuacji na sklepie, czasem dłużej czasem krócej. Umowa o pracę była ale te "godziny dodatkowe"...ehh.. tragedia, tym bardziej, że wypłacane są co 3 miesiące. Często trzeba było dłużej zostać bo przychodził mail, że jutro przecena koszul itp. Na szczęście można było później wezwać taxi na koszt firmy (nie oszukujmy się to jest bardzo wygodne). Ciągły stres związany albo z mała sprzedażą lub wizytą kierownika regionalnego czy też innych gości...
Podsumowując w każdej pracy jest tak samo tym bardziej w sklepach. Jeśli jesteś studentką chcącą dorobić na przysłowiowe waciki to polecam :)
1
wiola 2015-08-07 19:43:22
Hej czy możecie mi powiedzieć ile na rękę zarabia kierownik? Nie wiem czy warto zmieniać pracę, a nigdzie nie mogę znaleźć takiej informacji. Nie musi być dokładnie, chociaż przedział np 2500-3000 tyś. Pozdrawiam. Z góry dziękuje za odpowiedzi.
1
Evi 2015-08-27 16:41:41
Hej, a czy któraś z was pracuje w Łodzi?
W poniedziałek mam rozmowę kwalifikacyjną w camaieu i szczerze powiem,ze po przeczytaniu tych komentarzy jestem przerażona..
lola 2015-09-09 14:07:00
ogólnie fajna praca dla studentów, ale zarobki mogłyby być wyższe :)
Dalia 2015-10-21 13:50:00
podobne opinie były na innych forach - te opinie nie sa wiarygodne bo pisze je ta sama grupa niezadowolonych pracownic. Pracowalam w Camaieu 11 miesięcy na stanowisku Z-cy KS , odeszłam bo dostałam lepsza ofertę pracy. Cięzka praca, duże wymganaia ale faktem jest że sporo się tam nauczyłam.Obraz firmy jaki wyłania się z komentarzy jest przerysowany - nie sugerujcie się stronniczymi opiniami. W Camaieu była zdecydowanie miła atmosfera - mam doświadczenie w branży i czystm sumieniem mogę polecić.
1
okolo 2015-10-23 10:51:41
do tych, co narzekają! czy pisząc same negatywy, bierzecie pod uwagę fakt, że w firmie pracują ludzie, którym zależy na swojej pracy, którzy wiedzą jakie są minusy tej pracy, też są zmęczeni i wkurzają się na durne maile i wskaźniki. ale to jest biznes (ma się kalkulować)i to MOJA PRACA. nie piszcie, że to straszna firma, że dno itp. itd., - tak najłatwiej. a wiecie, że utrudnia mi to pracę? , że nie mogę znaleźć pracownika, bo się Kandydatka naczyta głupot i żalów niespełnonych pracowników i ma wypaczoną wizję firmy i nie przychodzi na rozmowę? że nie mam szany zaprezentować siebie jak dobrego menedżera. nie wierzcie we wszytko co czytacie!!!! pracuję w branyż 8 lat i wiem, że presja, szybkość i cośnienie jest też w innych firmach i zawodach. tu też są gorsze dni - tu pracuja ludzie, którzy mogą mieć tez gorszy dzień.
ZASTANÓWIE SIĘ CO WYPISUJECIE!!!!! firmie nie zaszkodzicie, ale swoim obecny lub były koleżankom TAK.
1
lallaa 2015-11-01 18:38:43
pewnie negatywne opinie nie są do wszystkie wyssane z palca, ale są mocno przerysowane :) pracuję w firmie prawie 2 lata i pomimo stresów, które mnie czasami spotykają, to źle nie jest. mam wspaniałą ekipę, mogę liczyć na Dziewczyny i przełożonch. presja na wyniki jest, ale bisne musi się kręcić,
będę się rozglądać za inną pracą niesługo jeśli nie awansuję. ale poczytajcie o innych sieciówka :) czy tam są sami zadowoelnie???? to czemu z innych firm, też się zwalniają??? czemu ludzie szukają nowej pracy???? bo przekonałam się, że prawdą jest- iż wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. pozdrawiam moję obecne i przyszłe Koleżanki z Wa-wy :)
2
Aneta G. 2015-11-05 11:59:20
ja się przyłączę do pozytywnych opinii - pracowałam krótko 5-mcy,musiałam sobie dorobić do studiów i na własne potrzeby. Jak ktoś nie lubi tego rodzaju pracy to zawsze będzie niezadowolony. Ja milo wspominam ten okres, może dlatego że miałam dobre opinie od przełożonych i niezłe wyniki - za wszelką cenę chciano mnie zatrzymać :D
Ale niestety studia... Może gdybym musiał dłużej pracować na takim stanowisku byłabym sfrustrowana.
Kinia 2015-11-16 23:21:32
Te premie są niskie ale wypłata jest zawsze na czas, jak w zegarku. A to jest ważne bo u poprzedniego pracodawcy nie wiedziałam czy będę miała co do gara włożyć :( Nie mam tez problemów z wypłata za nadgodziny. KS drukuje mi kartę z godzinami i pasek płacowy. Wiem ile i za co dostaję.
Kinia 2015-11-16 23:25:48
Premie nie sa wysokie ale wypłata jest na czas zawsze. KS drukuje mi kartę z godzinami i pasek placowy - wiem za co i ile dostaję. A nie wszędzie tak jest...U poprzedniego pracodawcy firma na K nie mogłam sie nigdy doczekac wypłaty na czas!
xxss 2016-01-29 14:56:43
jako ZK z prawie 3 letnim stażem, powiem, że firma naciska na zawieranie umów o pracę - UZ jet mozliwa tylko w wyjątkowych okolicznościach i w trakcie wyprzedaży, a tak cała ekipa MUSI mieć umowę o pracę i kompet dokumentów i badań - ta biurokracja i procedury i pilnowanie papierów są aż wkurzjące, ale dzięki temu wypłata na czas :)
rriikkoo 2016-01-29 14:59:37
A ja chciałam powiedzieć coś o "NIBY"opiniach na go work ----- to jest ściema - znam ten portal ( pracowałam tam) i to oni sami tam wypisują opinie na temat pracodawców, a potem każą firmom płacić za możliwość ich moderacji .....buuuu ściema na maxa.
nawet są opnie o firmach, gdzie zatrudniony tylko właściciel(firma jednooosobowa), a wypowiadają się nagle jacyś pracownicy, że atmosfera, że fajne biuro, że miał dobrego kierownika ....hhhhhhaaaaa
nie wierzcie we wszystko co się w necie wypisuje, takie fora to też biznes i się musi kręcić usmiech.gif
Alma 2016-02-27 20:41:37
Wie ktoś może, jak to wygląda w Gliwicach? Bo zapowiada
się rozmowa kwalifikacyjna, a opinie przerażają :/.
Alma 2016-02-28 20:05:56
Rozumiem. W sumie spróbować można. Szukam pracy
na pół etatu by połączyć ją z inną, pracą w zawodzie.
A Ty pracowałeś/pracujesz w tym sklepie,
czy tak z opowiadań wnioskujesz?
Alma 2016-03-02 21:36:31
Dobrze, zobaczymy jak przebiegnie rozmowa.
Alma 2016-03-14 19:02:19
Rozmowa była typowa. Miałam opowiedzieć o sobie,
dlaczego ich firmę wybrałam, jakie mam zalety i wady.
Później przeszłyśmy do konkretów. Niestety, okazało się,
że co tydzień trzeba zrobić nockę, a mieszkam kawałek
od miasta i nie miałabym autobusu. Tak więc w tym
momencie już wiedziałam, jaki będzie rezultat.
olllaaaa 2016-06-23 15:30:12
hmmm.. jaki nocki co tydzień, kto te bzdury wypisuje??? pracuję 2 lata jako sprzedawca na 3/4 etatu. zostajemy na tzw. nocki, ale to jest od zamknięcia sklepu - 21-22- do na 01:00- 02:00. i jest to 2 może 3 razy w roku jak wchodzą wyprzedaże - ale nie co tydzień.
dalmatynczyk 2016-06-29 22:45:56
pracuje w camaieu 3 mce i owszem nocki sa dodatkowo platne, ale taka nocka wypada jednak czesciej niz 2-3 w roku, bo np trzeba zrobic inwentaryzacje, albo przecenic sklep. Jednakze uwazam ze w jakiej sieciowce bys nie pracowala to trzeba sie liczyc z zostawaniem w pracy na noc :)

Wszystkie negatywne komentarze są jednak troszke naciągane, sory dziewczyny ale pracujac w sklepie macie swoje obowiazki, nie jestescie ksiezniczkami, za ktore wszystko wszyscy zrobia :)
jezeli chodzi o pensje, wszystko jest placone w terminie i zgodnie z godzinami, ja za nadgodziny mam placone 150% stawki :)

jedynym minusem sa wskazniki, z ktorych trzeba sie tlumaczyc.
wykonczona 2016-07-04 23:36:03
Witam wszystkich bardzo serdecznie! minął ponad rok, a ja nadal pracuje w Auschwitz czyt. Camaieu. Co się zmieniło? naprawdę sporo! zaczynając od tego ze ucieli nam godziny do 120 - nie wiem jak reszta ale podobno wiekszosc w Polsce tak ma, gdyż firma wymyslila sobie jakiś test i wybrane sklepy biorą udział w teście czyli mają inne promocje niż w pozostałych, nie otrzymują nowej kolekcji no i mają ucięte godziny. Pracujemy na wspaniałe zmiany. Dziewczyna na rano jest od 8:30 do 15 sama, pozniej przychodzi druga dziewczyna i od 15 do 21 jest sama. Oczywiscie w tym czasie musimy oklipowac dostawe, wykonać chore maile, odbierać telefony i tłumaczyc dlaczego mam tylko 2 tysiące zarobione. Jak pracuje sie na popoludnie to oczywiscie klienta ma sie gleboko w D bo jest wyprzedarz a razem z nia taki masakryczny zapieprz ze szok. i jedna biedna dziewczyna ma do ogarniecia przymierzalnie, kase od ktorej czasami sie nie odchodzi przez 15 minut, poukadanie sklepu, poodkurzanie, umycie luster i starcie kurzy. Uwierzcie ze 6 godzin to w cholere mało czasu. jezeli przeczyta to sz.p. Katarzyna W. to chciałam zeby przyjęła pani ode mnie szczere gratulacje! razem z francją skutecznie rozwalacie firmę i gnębicie prcowników. Tak. przez 6 godzin nie ma jak iść do toalety, sama mam juz problemy z pęcherzem bo nie zdąże przejsc przez sklep zeby isc na zaplecze do wc to juz ktos stoi przy kasie i czegos ode mnie chce. Kierowniczka w ogole nie jest kontrolowana, robi co chce. Układa grafik inny, wysyła dla regionalnej inny. Pracuje cały czas na ranki, weekendy ma wolne, w strategicznych dniach i godzinach zawalają studentki i pozniej musza wysuchiwac jeszcze pretensji co robilaś tyle czasu ze tak malo zarobilas i masz takie niskie wskazniki. Aż chce się jej wykrzyczeć w mo.rde ze pol dnia sprzątałam i plunąć na nią. Na zmianach cały czas nie ma osób funkcyjnych, jak coś sie dzieje i dzwoni sie do kierownika to oczywiscie nie odbiera, a jak źle rozwiążesz sytuacje to potem masz przerąbane i muisz np oddawac kase bo coś źle zrobiłaś. Generalnie nic sie nie zmienilo. Nadal jestesmy traktowani jak murzyni tylko jeszcze gorzej, duzo osob stracilo pracę lub czesc godzin przez cięcia. Ale cóż. biedny student, pracować trzeba. W zasadzie to już obroniłam licencjat i zostało mi tylko 2 lata mgr i po tym czasie napewno stamtąd wyfrunę. Nie moge doczekac sie kiedy rzuce w zęby wypowiedzeniem mściwej kierowniczce która nic nie robi tylko zgarnia kupe szmalu.
1
PatMat 2016-09-29 22:10:37
Szkoda ze nikt nie chce napisać ile zarabia się jako sprzedawca... :(
xxx 2016-09-29 22:46:37
Kierownicy sklepu na pewno mają szansę na jakieś premie do podstawy @baba, ale nie wiem jakie są teraz zarobki.
JagA 2016-11-22 11:19:54
Hej. Ja na 58 etatu czyli 25 g tyg mam 900 stow na reke. Czesto dochodza premie i nadgodziny. Pozdr.
Zostaw swoją opinię o Camaieu Polska - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Camaieu Polska