logo Bank Pocztowy

Bank Pocztowy

Warszawa

Opinie o Bank Pocztowy

patrzeipatrze 2015-12-20 09:43
Ostatnio była rekrutacja na praca.pl na stanowisko doradcy klienta instytucjonalnego. Nie wiecie, czy taki dordaca może liczyc na wyższą podstawę, niż normalnie w mikrooddziale ( czytaj- lekko ponad minimalną krajowa na sali na poczcie:))
3
Magdalena 2015-12-30 13:30
Witam,
zostałam zaproszona na rozmowę na stanowisko Eksperta. Na jakie zarobki można liczyć na tym stanowisku?
pozdrawiam
29
superlatio 2016-01-08 18:29
Czy warto otworzyć konto w Banku Pocztowym ?

To zależy, jeśli tylko przebrniemy czasochłonny i trudny proces zakładania rachunku (moja umowa drukowała się na drukarce igłowej, bo laserowa była oczywiście popsuta) i nie będziemy zmuszeni do kontaktu z pracownikami tej instytucji to jak najbardziej warto. Korzystam już kilkanaście miesięcy z konta zawsze darmowego, na składane reklamacje odpowiadają sprawnie i szybko, żadnych nieoczekiwanych i dodatkowych opłat, poza tymi, które widnieją w TOiP. Dzięki płatnością kartą na kwotę co najmniej 300zł. miesięcznie Konto to jest nie tylko darmowe, ale w połączeniu z usługą eNvelo i zgłoszeniem do Programu Pocztowego można wyrwać miesięcznie dodatkowe 30zł. z Banku.

Jednakże w celu skorzystania z tych dobrodziejstw trzeba niestety już porozumieć się z pracownikiem banku, a nawet jeszcze gorzej bo często z pracownikiem Poczty Polskiej i to wtedy zaczyna się prawdziwy pokaz niekompetencji, indolencji, a nawet zniechęcania klienta do niektórych usług:

1) Panienka z pocztowego okienka nie potrafi zrozumieć co to jest Program Pocztowy i gdzie ona ma ten pesel i kwotę za zakup znaczków wpisać - wysyłając oczywiście do okienka Banku Pocztowego - a co z usługą na Pocztach, gdzie tego banku niema? - przecież to program ogólno-pocztowy, ale Panie z Poczty tego nie wiedzą?, nie chcą wiedzieć?

2) Panienki z okienek pocztowych na widok przesyłek ofrankowanych przez system eNvelo dostają co najmniej migreny. Jeszcze nie odmówiono mi przyjęcia takiej przesyłki, ale za to z jakim fochem! i komentarzami typu: "po co w ten sposób nadawać, Pan wie ile ja mam przez to roboty???, muszę się zalogować do sytemu i zatwierdzać każdą przesyłkę...... itp, etc... - co jest pewną schizofrenią, gdyż chwilę wcześniej wraz z koleżanką nalepiały reklamy eNvelo - BEZ KOLEJEK !!!

3) Już nie wspomnę o sytuacji kiedy musiałem dokonać wpłaty na konto w kasie, oczywiście z dowodem osobistym, a po wszystkim słyszę pytanie - Ale podpisał się Pan tak jak na karcie podpisów w banku ???? - a co to za różnica - jeśli nie to bank wycofa wpłatę ??? Ta pani nie potrafiła zrozumieć że podpis poświadcza wypłatę gotówki z banku, a nie wpłatę.

Konto na razie zostawię, bo nic za nie nie płace, ale niech tylko będzie jakakolwiek podwyżka opłat, czy nowy kolejny warunek do spełnienia dla darmowości konta to natychmiast je zamykam. No i Boże chroń mnie przed kontaktem z pracownikami tej instytucji.
3
DobraWrozkaa 2016-01-15 23:28
Mam pytanie, udało Ci się dostać do BP na stanowisko eksperta? miałaś rozmowę kwalifikacyjną? jakie wrażenia? jeśli nie z pracy, to może chociaż z samej rozmowy? będę wdzięczna za wszelkie informacje. Zostałam zaproszona na rozmowę w najbliższy poniedziałek. Czytam opinie na tym banku, ale są tragiczne! zwłaszcza w kwestii zarobków... jestem ciekawa jak jest na stanowisku eksperta. Pozdrawiam
3
Oren 2016-03-07 12:39
Tak czytam te wszystkie wasze wypowiedzi i stwierdziłem, że muszę się tu wypowiedzieć. Pracuję o września 2015.
1) na rozmowie kwalifikacyjnej mówią ci ile będziesz mieć podstawy, więc nie bardzo rozumiem biadolenie na pensję. Nie obiecują cudów na kiju tylko mówią ile mżna zarobić robiąc plany i powyżej planów. To samemu trzeba pomyśleć czy jest się w stanie osiągnąć taki wynik czy nie. Bazy może nie są super ale są tzw. limity gwarantowane z wysokimi kwotami, które klient może otrzymać na dowód, czasem jeden limit wystarczy na połowę planu i niezłą premię.
2) Ja już od kilku lat w bankowości siedzę i w kilku Bankach byłem, stres i nacisk jest wszędzie, w każdym banku, jeżeli ktoś mi powie, że jest inaczej to albo ma szefa szykującego sie do zwolnienia albo zwyczajnie ściemnia. To jest sprzedaż, w każdym banku to się liczy, Bank nie zarabia na obsłudze klienta z przelewami i wypłatami. Kto tego nie rozumie wogóle się za sprzedaż nie powinien brać.
3)Socjal jest naprawdę duży i różnorodny, prywatna opieka medycza, grupowe ubezpieczenie, PPE- super sprawa i niewielu pracodawców to ma, Multisport
4) osobiście uważam, że Bank Pocztowy jest miejsce bardzo dobrym na START żeby się nauczyć i sprawdzić czy umie się pracować pod presją czasu, czy m się dryg sprzedażowy czy też nie. Molochy, które nie muszą bić się o klienta, do których sami przychodzą to miejsce dobre do ustatkowania się, nie nauki.
5) nacisk ze strony dyrekcji jak pisałem wyżej jest w każdej instytucji finansowej. Jeżeli ktoś uważa, że jest mobbingowany sprawę może dać do sądu, do związków czy władz Banku ale prawda jst taka, że nikt cię nie zwolni jeżeli robisz plan, bo plany są miesięczne. Jeżeli ktoś uważa, że nierealne jest wykonanie planu to niech idzie sprzedawać warzywa i mięso, nie kredyty. Nikt nie mówi, że nasza branża tylko złotem płynie, są i gorsze strony, wyrzeczenia, ciśnienie jednak taką pracę wybraliśmy i albo chcemy się uczyć i rozwijać albo siedzieć i podbijać stęplem wypłatę w kasie. Skończcie z tym hejtem, bo mam wrażenie, że tu się nie wypowiadają poważni sprzedawcy tylko ludzie, którzy nie mają pojęcia o branży. Cześć i czołem wszystkim
10
Adasie 2016-03-08 23:15
Panie dyrektorze proszę się nie ośmieszac każdy kto pracuje tu wie jak jest a premii nikt od pół roku nie widział. Proszę się nie podszywac pod pracownika.
16
Beatka 2016-03-08 23:18
Nie można przechodzić do innych departamentów jedynie w teorii
5
Oren 2016-03-09 07:34
Heh bardzo mi miło, że mnie tak wysoko stawiasz ale nie jestem dyrektorem ani nawet ekspertem. Ja swoją widzę wtedy kiedy ja wypracuje, w czym problem?
2
Kamil 2016-05-18 13:40
Cała organizacja to totalna patologia 80% rotacji w śród pracowników. Wypisują głupoty jeśli chodzi o system prowizyjny, plany sprzedażowe wzięte z kosmosu, nie posiadają żadnych baz do obdzwonki "telemarketing", musisz sobie sam stowrzyć taką bazę. Klientela tego banku to ludzie starsi średnia wieku to 75 lat. Praca na poczcie całymi dniami musisz roznosić ulotki wynagrodzenie to 1850 brutto lub 2100 opiekun klienta itd. na premie nie liczcie! Oszukują z każdej strony, tam tylko prezes i regionali dobrze zarabiają reszta to dla nich nic nieznacząca chołota i pospulstwo! Jest taki gamoń dyrektor z regionu który każe doradcą sprzedawać fundusze inwestycyjne jako lokaty jak im brakuje do planu. Biedni klienci strzeżcie się (..)Przyjmują zazwyczaj już byłych pracowników z innych banków bo liczą na to że im podniesiesz średnią w sprzedaży i za tobą przyjdzie twoja Klientela. System we wszystkich obszarach tej organizacji jest patologiczny, jesteś portierem, sprzątaczem, ulotkarzem i lucyferem "jak zapętlić Klienta i wcisnąć mu f.inwestycyjny lub kredyt nieoplacalny! Musisz co godzinę wysyłać e maile do dyr. ile i co sprzedałeś, a jesli masz "0" to idziesz na dywanik i się tłumaczysz, a pózniej słyszysz że jesteś debil i do tej roboty się nie nadajesz. Cała prawada o banku pocztowym. Koleśostwo, kumoterstwo, nepotyzm w tej organizacji
15
Marzena 2016-05-18 15:57
Rzeczywiście stosują mobbing?
Możesz proszę podać przykłady?

Zastanawiam się nad ich ofertą, mam u nich rozmowę w biurze projektów.
I niestety ale inni kierownicy projektów oraz rekruterzy mówią że praca tam to patologia, duża rotacja, fatalna atsmofera .... ---> czyli to prawda? :(


Pracowałam w poczcie polskiej 2 tyg w jednym z działów i odeszłam przez mobbing. Szef wyzywał i poniżał pracowników, gnębił i obrażał. Nie wyobrażam sobie że tacy ludize mogą pracować, ale cóż... pewnie temu że ma POLSKA w nazwie i należy do spółki skarbu państwa to nikt do tyłków im się nie dobirze i trzyma takich niekompetenych managerów, zamiast zatrudnić kompetentne, profesjonalne osoby. :(

4
aaaaaa 2016-05-18 19:41
A mnie się wydaje źe nie moźna
5
Szukam opinii o dziale projektow 2016-05-30 14:04
Czy ktos podzieli sie opinia pracy w dziale projektow IT? Jako Kierownik Projektow / PMO?
Opinie ktore slyszalem od innych PMow to ze kiepsko sie pracuje i jest chamsko i niemilo miedzy pracownikami. Prawda czy nie?
Nie pytam czy jest stres i nerwy w projektach bo to rozumiem i umiem tak pracowac. Chodzi mi o rotacje, pracownikow i atmosfere.
2
Pracownik 2016-06-06 16:35
Zgadzam się w całej rozciągłości szczególnie w kwestii braku wsparcia merytorycznego od przełożonego, a to dlatego, że długoletni pracownicy są pomijani w awansach. Dyrektorem placówki zostaje osoba, która nie ma pojęcia ani o zarządzaniu ludźmi ani tym bardziej wiedzy merytorycznej. TRAGEDIA.
7
wtajemniczony 2016-06-08 21:43
Dokładnie tak jest. Co który regionalny/a to mądrzejszy/a, żeby zabłysnąć stosują metodę "a pozwalniam na starcie i pokażę jaki to jestem boss" ale niestety po 3 msc wszyscy kończą tak samo i dostają kwit za mobing. Zwalniają bo mają taki kaprys i sami nie są w stanie powiedzieć czemuzwalniają.
8
wtajemniczony 2016-06-08 21:45
Dokładnie tak jest. Co który regionalny/a to mądrzejszy/a, żeby zabłysnąć stosują metodę "a pozwalniam na starcie i pokażę jaki to jestem boss" ale niestety po 3 msc wszyscy kończą tak samo i dostają kwit za mobing. Zwalniają bo mają taki kaprys i sami nie są w stanie powiedzieć czemu zwalniają.
7
wtajemniczony. 2016-06-08 22:01
Ha ha ha ha no to akurat że jest pełno ogłoszeń na doradców itp to na pewno świadczy o ich rozwoju, Człowieku zejdź na ziemię. Połowa pracowników zatrudnia się na chwilę i szuka czegoś w między czasie, część osób siedzi na L4, a część się sama zwalnia nie licząc już tego że polowa mikro zamkniętych bo albo brak obsady bo nikt nie chce przyjsc za 1400 zl albo pracownicy na L4 bądź wypowiedzeniach. Bank jedna wielka porażka o ile w ogóle można w stosunku do tej instytucji użyć określenia bank. Jeśli mieszkasz w wypiździejewie dolnym może i wystarcza Ci 1400 zł na rękę ale w wwa uwierz to jest po prostu brak szacunku dla pracownika pensja 1400 zł i plan 170 tys kredytu przy założeniu - brak współpracy z posredniakmi, połowa klientów to zasiłek z mopsu (juz oni zasilku niemalze wiecej dostaja niz pracownik BANKU pocztowego) i komornik na koncie - perspektywa zrobienia planu hmm 50 % ale zapomniałbym o drugiej połowie czyli Klienci hipoteczni którzy nie mogą niczego od nikogo się dowiedzieć bo osoba odpowiedzialna jest albo jej nie ma a jak jest to jest zajęta kilkoma innymi województwami które ma pod sobą....Szczerze? Jako były pracownik i jako Klient szczerze odradzam a ten pseudo bank mogę szczerze porównać do parabanku, choć i tak to za wiele bo i tak parabanki mają więcej placówek w ktorych coś załatwisz niż pseudo bank pocztowy z jedną w zasadzie placówką w wawrszwie bo reszta jest bo jest ale hmm bez obsługi. szczerze odradzam . pozdrawiam.
14
cgjg 2016-06-22 09:14
Nie zgadzam się. Praca jest stabilna dla osób, które chcą pracować. Oczywiście rotacja jest - jak wszędzie. Premia jest realna i duża w stosunku do malutkich planów. Jak ktoś nie potrafi sprzedawać to tylko jego problem. Bazy są duże i wystarczają. Polecam jako pracownik.
2
Artur 2016-07-02 12:27
Jak większość firm także i oni deklarują informację zwrotną po rozmowie kwalifikacyjnej, niestety ich deklaracje nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości .... Szkoda czasu
8
bomber 2016-07-07 15:07
W kasie stefczyka to bardzo fajnie działa, odzywają się do wszystkich osób, które wzięły udział w rekrutacji, fajna spraw bo przynajmniej się nie czekam z nieciepliwością, czy się udało.
3
misia 2016-09-05 15:05
Nie polecam pracy w Banku Pocztowy. Z bankiem nie ma to nic wspólnego. Odradzam. Lepiej rozdawać ulotki niż pracować w BP.
27
klientka 2016-09-08 01:29
Witam!
Założyłam konto zawsze darmowe w pocztowym. Było okey do czerwca br. Zus założył mi blokadę egzekucyjną. Sprawę wyjaśniłam i wycofali a bank dalej uporczywie blokuje mi forse mimo, iż mamy wrzesień. Zgubili pismo od Zus. Absurd jakiś. Potrafią zablokować pieniądze na kilka dni, a ja z dziećmi i pustą lodówką. W ostatni weekend przegięli. Dzieci mi zachorowały, gorączka 39 st. A leków nie mogłam kupić. Pożyczałam od sąsiadów jak łajza jakaś Dodzwonić się do nich nie da, bo wszystkie linie zajęte. Byłam dzisiaj w Zusie, dostałam papier, że w czerwcu zostało wysłane do nich pismo. Pogoniłam z tym do banku i.. Szanowna pani kierownik chciała mi zabrać to pismo dając kopię. Nie zgodziłam się czytając treść dokumentu, że pismo zosyało wysłane w czerwcu. To ona miała wziąć kopię. Powiedziała bezczelnie, że mam problem i dalej bank będzie blokował kasę. Nie przyjęła kopii dokumentu, którą sama zrobiła.
Byłam już u rzecznika praw konsumenta. Jutro zabiorą się za sprawę.
Nie ma tego złego.. Po zakończonym cyrku zażądam zadość uczynienia za straty moralne (nie pierwszy raz odwiedzalam placowkę), finansowe i narażenie zdrowia i życia moich dzieci (córka choruje rzadko, ale porządnie. Ostatnim razem były drgawki gorączkowe i szpital). Oczywiście doradzał mi znajomy prawnik bo bym płakała w kącie z braku wiedzy i bezradności. Jak ktoś lubi takie rozrywki to może nawiązywać z nimi współpracę.
5
Były pracownik mikrodziału 2016-09-10 10:07
Trzymam kciuki za za Panią żeby się udało :).
7
Były pracownik mikrodziału 2016-09-10 18:03
Prywatna opieka medyczna po 3 cm-ach pracy, jak się doprosisz, a czy można pod nię podłączyć rodzinę tj rozszerzyć pakiet to nie wiem.

Pozdrwiam
4
Dzięki Bogu mam to już za sobą 2016-09-12 21:50
owszem plus i przy pracy tutaj na pewno się przyda, odnośnie tego co napisał Karol, to czasy mamy takie ze ludzi się nie szanuje - a w BP to już w ogóle można o tym zapomnieć. Niekompetencja kadry kierowniczej o której już tu wcześniej wspomniano nie jest rzadkością - sprzedane produkty są przypisywane do osób które ich nie sprzedały - ale to pewnie ze względu na "przyjacielska " atmosferę jaka panuje w tej firmie. Tak więc zdarza się ze zwykle obiboki żerują na nowych pracownikach i na nich zwalają robotę same nic nie robią.
Co do tego co napisał OREN 2016-03-07 12:39:03 :
Hejt hejtem, ale tak się składa ze wielu dłużej pracujących sprzedawców -mających pojęcie o branży ;) ucieka z tego banku, i opinie póki co za pochlebnych nie wystawia. Wystarczy także przejść się po placówkach w waszej okolicy i sprawdzić jak często się zmienia obsada - z czegoś to wynika. Jeżeli ktoś jest zainteresowany praca w tym banku na stanowisku opiekuna klienta czy tez doradcy najlepiej zrobi jak trochę posiedzi w wolnym czasie i poobserwuje jak taki mikro odział działa i jaki charakter ma ta praca.Bo warto wspomnieć odnośnie pracy w mikroodziale (które w większości mieszczą się w placówkach poczty polskiej) ze pracownicy poczty z którymi się" współpracuje" także maja targety sprzedażowe na te same produkty jakie ma pracownik Banku Pocztowego - tak więc występuje klasyczny przykład konfliktu interesów dwóch odrębnych instytucji bardzo często...... I tak np klient z którym rozmawialiście , proponowaliście jakiś produkt, wprowadziliście wniosek itp ni stąd ni z owąd kupuje go w innej placówce poczty polskiej - Która jest głównym udziałowcem Banku Pocztowego (https://www.pocztowy.pl/o-nas/), tak więc " Jej to jest rybka z której strony zarobi.... a wiadomo każdy liczy na premię. No bo takie mamy czasy jak zauważył KAROL
13
Były pracownik mikroodziału 2016-09-21 19:13
owszem praktyka stara jak świat, najgorsze jest to że, w BP jest na to jawne przyzwolenie od góry - wiadomo swój chroni swego. Do tego niekompetencja takich ekspertów i ich " zaufanych"pracowników sięga zenitu .... , Nikt tego nie kontroluje ... słabe miejsce do rozwoju jeżeli kogoś on interesuje - w BP wszystko ciągnie człowieka w dół.
12
Dzięki Bogu mam to już za sobą 2016-09-26 21:02
... Jest Terminowa ....


Pozdrawiam
3
POSZKODOWANY 2016-10-02 12:39
dokładnie wyzysk !!!!!!!!!misia 2016-09-05 15:05:35 Nie polecam pracy w Banku Pocztowy. Z bankiem nie ma to nic wspólnego. Odradzam
10
Rozpieszczony 2016-10-05 20:07
Oj dbają dbają ..... i nie tylko w Poznaniu w całej Polsce , hymny pochwalne na ten temat są dostępne w necie ...
6
Były 2016-10-10 19:10
Cóż pracowalem w tym banku w IT troszke i niestety nie jest dobrze. Dyrektor to "totalny " manager, podejście do pracowników słabe, nie umie motywować tylko rozkazuje i pokazuje że wie wszystko. Systemami administruja pojedyncze osoby, nie ma backupu pracowników, brak możliwości awansu, ach dużo by pisać tutaj. Może obecny zarządzający coś zmieni....
6
Zaraza 2016-10-23 18:59
Pracownika działu konfekcji ??? To widzę że bank się Rozwija .....
a to Konfekcja damska czy męska ?
3
wnerwiony 2016-10-28 21:43

Najgorszy bank ( jeżeli to można nazwać bankiem) !!!! omijać z daleka czy to warszawa czy to inna miejscowość. Potrafią opierać się na paragrafach prawa pracy których nie ma :D,. bo potrzebują niewolników do pracy żeby tyrali na ich premię, i traktują każdego jak głąba .
13
MUTE 2016-11-15 20:38
wykorzystywanie młodych ludzi niedoświadczonych poprzez obiecywanie bóg wie czego szczególny prym tym wiedzie pan Jakub ..... Do tego zachowanie ludzi w centrali i przełożonych jakby pracowali w największym i najlepszym banku na świecie mniemaniem kadry zarządzającej o swojej wyższości nad pozostała resztą - po prostu elita światowa........... W rzeczywistości Rekrutacje non stop bo ludzie non stop odchodzą po 2 , 3 miesiącach pracy,
8
Ewelina 2016-11-21 17:51
Cześć,
dzisiaj zostałam zaproszona na rozmowę na stanowisko Konsultanta Infolinii Przychodzącej oto co oferuja:
-umowa o pracę
system czasu pracy równoważny
stawkę godzinową 13 zł brutto
3/4 etatu z możliwością dopełnienia
pakiet szkoleń produktowych oraz w zakresie technik rozmowy z klientem
zdobycie dużego doświadczenia w zakresie obsługi klienta możliwość awansu i rozwoju
przyjazną atmosferę

czy ktoś mógłby napisać jak to wygląda w rzeczywistośći?
1
basia k basiak 2016-11-22 22:55
jo lubia swoja poczta, bo zrobily tam remont i terozki jak wchodzą na poczta mogą pyrgnac te babe co siedzi niby jako bank pocztowy mogą ja pyrgnac w pysk i jest fajno, bo te co od lizania znaczkow siedzą za ladami bez szybki, jak by się uparl to tez takom babe można w pysk plasnac i nic. A już hitem jest ta wystawa na srodku poczty. Od kiey zrobily ta wystawa na srodku poczty, to mom za darmo długopisy i inne pierdoly papierniczo piśmiennicze. znaczy się na poczta terozki je bank i sklep i ubezpieczenia sprzedajom. Ja proponują szefostwu pocztowo-bankowemu, co by na kazda poczta zrobily stanowiska dla agencji towarzyskiej, to by dopiero baby plan sprzedażowy wykonaly, ino by dym szedł.
6
katarzyna 2017-03-02 07:51
raczej była zanim pisiury dorwały się do władzy- teraz są msze w Licheniu za firmę zamiast działań i rozwoju
2
asfd 2017-03-02 08:08
coś w tym jest co mówisz ale bajki typu darmowa opieka medyczna itp. mozesz sobie odpuścić- za wszystkie pakiety trzeba zapłacić
27:1 2017-03-11 22:08


a na poczet poprawy wizerunku postawili nowe krzesełka w oddziałach szkoda tylko ze te odziały w większości puste stoją widać wszyscy na mszy są .... ;)
1
Lws 2017-03-14 07:06
Witam pisze jako pracownik robiacy plany z duza nadwyzka - nigdy wczesniej nie pisalem na zadnym forum ani nie czytalem wpisow bo twierdze ze zawsze warto samemu sie przekonac, ale BP to jest jakas paranoja. 2 miesiace temu zrobilem plan na 300 % przyslali mi kalkulator premiowy i wyszlo ze 2900 samej premi brutto co daje na reke ok 2000 zl + podstawa 1400 zl daje nawet niezla wyplate prawda ? I teraz zgadnijcie ile rzeczywiscie dostalem.. 2000 premia + podstawa. Gdzie jest moje 1400 zl ? Zlozylem 2 reklamacje telefonicznie + 1 mejlowo od 2 miesiecy kompletne 0 reakcji = wypowiedzenie . Nikomu nie polecam pracy w tej instytucji takich przykladow mam na peczki ale po tym juz bańka pękla.
4
Agnieszka 2017-03-22 12:09
Zapoznaliście się z wywiadem z osobą reprezentującą Bank Pocztowy? Znajdziecie go w wyróżnionej kolorem czerwonym zakładce przy wątku firmy http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,2280,wywiad-aleksandra-szymczyk Można się z niego dowiedzieć wielu przydatnych informacji m.in. na temat możliwości stażu - "Bank Pocztowy oferuje studentom i absolwentom możliwość odbycia praktyk i płatnych staży w jednostkach centrali w Bydgoszczy, Warszawie i Łodzi. Pod okiem specjalistów stażyści biorą udział w rozwojowych projektach w obszarach takich jak IT, HR, Ryzyko oraz Skarb."
Pisk 2017-04-02 16:49
Bank bardzo upolityczniony,problemy ze strategia,niedotrzymywanie słowa w zakresie programów motywacyjnych,brak premii kwartalnych oraz rocznych,brak pomysłu na biznes,słabe IT,niewykfalikowani menadżerowie,każdy dba o własny interes a nie o interes pracowników,brak awansów,kombinowanie na wyniku.
4
może_przyszły 2017-04-22 11:18
jak wygląda praca w charakterze opiekuna klienta? dostałem zaproszenie i zastanawiam się czy warto tracić czas.
sun 2017-04-24 17:10
Brak słowności osób prowadzących rekrutacje - w czasie rozmowy zapewniają że informacja zwrotna do kandydata zostanie przekazana do określonego terminu, jednak tak nie jest. Zastanawiające jest to czy jest to związane z poziomem kultury i braku profesjonalizmu całej organizacji.
byly pracownik 2017-04-29 12:23
Dokładnie to co napisałeś na samym końcu
Agnieszka 2017-05-04 11:55
@może_przyszły, zdecydowałeś się? Odbyłeś rozmowę kwalifikacyjną? Jeżeli tak, to koniecznie podziel się z nami swoimi wrażeniami. Jak oceniasz jej przebieg, jakie pytania usłyszałeś?
Syśka 2017-05-08 19:21
Witam zainteresowanych.
W każdym banku jest ciśnienie sprzedażowe i w każdym można zarobić jak zrobi się plan, ale nie każdy Bank zrzuca odpowiedzialność spłacania bądź zaległości w spłacaniu kredytów przez klientów, na doradcó. BO NIE WAŻNE CZY ROBISZ PLANY I ŻE JEST TO I 200% JAK TWOI KLIENCI NIE SPŁACĄ RATY LUB BĘDĄ MIELI ZALEGŁOŚĆ NAWET MIESIĄC TO WIEDZ ŻE STRACISZ PRACĘ - taka polityka Prezesa, bo jak to ładnie nazywa " w Banku Pocztowym nie ma miejsca dla pracowników, którzy maja pecha".

Bank Pocztowy to bardzo specyficzny Bank trzeba się nastawić na intensywne poszukiwanie klientów,bo jedyni jacy przychodzą "z ulicy" są przekredytowani albo w różnych bazach typu BR,BIG itd, ale na bieżących klientach spokojnie można było zrobić plany, jeśli zbudowało się z klientem tzw relację, bo plany w porównaniu do innych banków są małe, choć to już przeszłość, bo teraz z nowym systemem nie ma podziału na klienta znanego czy nieznanego i aktywni klienci którzy są od lat w BP już nie dostaną oferty na sam dowód.
Co do pieniędzy nie jest źle jak robi się plany, ja na pensję nie mogłam narzekać i nie zdarzyło mi się, żeby wypłata niebyła zgodna z tym co wyliczyłam w kalkulatorze premiowym.
Ale to co jest pewne w tym Banku to zmiany i brak stabilizacji, rotacje są ogromne,a po wprowadzeniu nowego systemu będą jeszcze większe, bo będzie jeszcze trudniej zrealizować plany, a wiadomo że w Banku dla podstawy się nie pracuje, ale to co jest najgorsze to obietnice zmian na lepsze a w rzeczywistości wychodzi inaczej, pracownicy są traktowani jak szczury korporacyjne a nie ludzie. Nikogo nie obchodzi Twoje zdanie a jak masz coś do powiedzenia robisz się niewygodnym pracownikiem. Nawet takich pracowników którzy robią plany miesiąc w miesiąc na poziomie 200% nie szanuje się i pozbywa, bez wcześniejszych sygnałów...
Bank Pocztowy zmieniając system kredytowy, który jest stworzony dla za przeproszeniem idiotów, bo nie trzeba liczyć zdolności kredytowej, nie widać historii BIKu i to system decyduje czy klient dostanie kredyt czy nie, a my jako doradcy nie mamy informacji nawet dlaczego jest negat.
Bank Pocztowy idzie w kierunku zatrudnienia "Pani Jadzi z warzywniaka" która będzie zadowolona bo dostanie pracę w Banku, co wielu ludzi nadal uważa za prestiż, a to czy "Pani Jadzia" zrobi plan to chyba Bank już mniej interesuje, bo takich co robią plany i zarabiają pozbywają się bez "mrugnięcia okiem".
Co do samej specyfiki tej korporacji cóż trzeba liczyć się z panującym hałasem na Poczcie gdzie czasem jest tak głośno, że nie słychać klienta który siedzi po drugiej stronie biurka. Na zatrudnienie ludzi do ulotek też szkoda pieniędzy, więc doradcy biegają z ulotkami, z plakatami, do firm i gdzie tylko się da, żeby w ogóle pokazać ludziom że jest coś takiego jak Bank Pocztowy mimo że istnieje od 26 lat, no i nie zapominajmy o borykaniu się każdego dnia z tłumaczeniom ludziom z kolejki poczty, że my nie sprzedajemy kopert, czy też nie pójdziemy obsługiwać na poczcie bo jest mało Pań w okienku.
To może być miejsce dla osób bez doświadczenia w bankowości, ale nie ludzi którzy wiedzą jak może wyglądać taka praca i że nie trzeba się godzić na traktowanie przedmiotowe.
3
Nowa 2017-05-15 09:41
Witam :) mógłbyś mi tylko powiedzec, jak wyglądała sprawa ze szkoleniem? Na czyj koszt było?
Nowa 2017-05-15 09:48
Mógłby mi ktoś tylko napisać, jak wyglądała sprawa szkoleń typu " welcome"? Czy BP opłaca bilety za podróż i nocleg? Dzięki z góry :)
Klaraaaaa 2017-05-23 09:45
Zgadzam się w 100%, to jest pseudobank. Pracowałam tam prawie 2 lata. Takich fałszywych i dwulicowych ludzi jak tam nie poznałam nigdzie indziej. Bank pocztowy to bank, w którym bardziej doceniana i chwalona jest osoba, która nie ma pojęcia o bankowości, baaa, jedyna jej wcześniejszą pracą była np.kasa w hipermarkecie - (nie ujmuje nic paniom kasjerkom, ale chodzi mi o doświadczenie i wiedzę jeśli chodzi o bankowosc) niż osoba z wykształceniem kierunkowy, wiedza i doświadczeniem z zakresu bankowości tylko dlatego, bo "pani z kasy" dostała się jakimś cudem do tego banku i lepiej wciska kit klientom przez co ma lepszą sprzedaż, niż osoba która wie o co chodzi w pracy w banku. Mimo że klienci często są wprowadzani przez takie osoby w błąd, nie są informowani o podstawowych warunkach czy opłatach. Jeżeli nowy pracownik trafi do oddzialu gdzie pracują już dinozaury z kilkuletnim stażem, to nie ma szans przebicia. Jest taka walka o klienta, którego bardzo mało w banku pocztowym, że młody pracownik zostanie zaszczuty przez resztę ekipy, wytrzyma pół roku i odejdzie i tak jest w wielu oddziałach dlatego jest taka mega rotacja a dyrektorzy oddziałów nic z tym nie robią. Finansowo też kicha, najniższa krajowa podstawa lub nieco wyzej (zależy od stanowiska) premie jak zrobisz plan znacznie powyżej 100% są fajne, jak nie masz planu albo tylko na styk to premia wychodzi kilkaset złotych, ale zawsze na czas przychodzi na konto. Plusem jest jakiś tam socjal- multisport i lux med. Ogólnie nie polecam, wyścig szczurów w stylu PRL-U. Bank tylko obiecuję zmiany na lepsze, a w rzeczywistości wszystko się zmienia na gorsze ale co się dziwić skoro cały zarząd to PIS tak więc dobra zmiana musi być :).
3
Syśka 2017-06-23 10:13
bank opłaca szkolenie i zwraca koszty dojazdu PKP lub PKS
1
Syśka 2017-06-23 10:20
ja na zarobki nie narzekałam bo robiłam plany na wysokim poziomie, ale szacunek do człowieka jest bezcenny. Wyścig o klienta jest jak trafi się na kiepska osobę w placówce. Ale tak ludzi z doświadczeniem BP nie potrzebuje bo takie osoby będę wiedziały ile są warte, co daje konkurencja i że trzeba o swoje walczyć, a BP nie lubi ludzi, którzy mają coś do powiedzenia.

Poza tym lepiej nie robić planów bo wtedy nie ma ryzyka trafienia na CZARNNĄ LISTĘ jeśli jakiś nasz klient będzie miał poślizg z płatnością w racie, no bo wg Prezesa nie ma miejsca w BP dla ludzi którzy maja PECHA (bo inaczej nie można nazwać tego czy klient zapłaci ratę czy nie- przecież dostają kredyty ludzie tylko ze zdolnością kredytową, nie nam chyba oceniacz czyjąś uczciwość )
Zostaw swoją opinię o Bank Pocztowy - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bank Pocztowy