brak logo

ASTEK Polska Sp. z o.o.

Toruń

Opinie o ASTEK Polska Sp. z o.o.

marek 2014-11-26 18:35:22
mnie bardziej by interesowały jednak dodatki do podstawy samej czyli mam tutaj na myśli wszelkie premie i jakieś podwyżki albo nawet żeby było jakieś dofinansowanie na naukę dla małych, dla dzieci pracowników? i jeszcze jak wygląda kwestia świąt, czy to jest tak właśnie, że macie paczki i dodatki na grudzień?>
1
Opiłek 2015-01-26 08:48:41
Jeżeli będą zdarzały się jakieś opóźnienia to wątpię żeby ludzie chcieli tak chętnie podejmować tutaj pracę. Mam nadzieje,ze jednak nie jest to zbyt częsty przypadek występujący w firmie, bo na pewno firma mogłaby nie wytrzymać takich sinusoidalnych zmian. Jeżeli ktoś mógłby powiedzieć jak to od środka wygląda to będę wdzięczny.
anonim 2015-02-03 14:53:21
Witam. Mam pytanie, jak pracuję się w krakowskim oddziale Astek na stanowisku Account Managera?. Czy jest dobra atmosfera pracy i ogólnie dobre warunki finansowe ? Jak oceniacie firmę?
Anonimus 2015-02-28 14:33:05
Dziwi mnie to, że brakuje opinii na temat tej firmy . Ja ze swojego doświadczenia jej nie polecam. Rozmowa kwalifikacyjna przypominała wywiad śledczy
6
odp 2015-03-15 12:00:28
Anonimusie jakich odpowiedzi się spodziewasz? To jest zwykły pośredniak.
3
kasia 2015-05-06 18:14:16
Ta firma to zwykły pośredniak. Starają się, ale potykają się o szczegóły. Nowym pracownikom proponuję więcej niż tym, z którymi współpracują długo. Gdyby nie zakaz konkurencji przeszedłbyś do innej firmy, za lepszą stawkę, pracują dla tej samej firmy docelowej. Zapomnij o podwyżkach. Za podróże służbowe musisz płacić sam. Na imprezę firmową lepiej jest przyjść na początku, bo potem może nie być dla Ciebie jedzenia.
5
Dorka 2015-05-08 11:41:25
A praca w oddziale w Warszawie ? Piszecie że jest zwykłym pośrednikiem a jak plasuje się na tle np. Adecco , Manpower, Randstad ( wiem że to inny charakter pozyskiwanie pracowników, ale bardziej chodzi mi o prestiż firmy.
1
moi 2015-10-05 13:55:36
Niedawno zatrudniłam się w Astek. Owszem, rozmowa kwalifikacyjna wieloetapowa i bardzo rozbudowana, ale suma sumarum kasa dobra (płacą adekwatnie do kompetencji), a z tym pośredniakiem to przesada. Rekrutują mnóstwo ludzi, ale płacić chcą tylko najlepszym, stąd taki przesiew na początku
PiotrekG 2015-10-20 13:39:58
A ja mam pytanie. Czy wie może ktoś jak wygląda negocjacja podwyżki w tej firmie?
Pracuję od prawie 2 lat i pasowalo by coś ponegocjować, a nawet nie wiem z kim - na codzien pracuję u klienta.
Pracuje na kontrakt b2b na stanowisku IT.
Co do samych warunków to powiedział bym tak:
-wynagrodzenie - poziom średni (może mały +)
-atmosfera - zależy od projektu - u mnie OK
-dodatki - w zasadzie brak, ale wole dostać kase i sam sobie kupić co chce
exAstek 2015-11-26 11:54:10
Słaba płaca, mobbing na każdym kroku, najnizsze wynagrodzenie na rynku,
stres i wyzysk to norma, szczucie pracowników, zero kultury osobistej,
fatalne zarządzanie, upadające notorycznie projekty, eskalacje w dół działające na zasadzie upuszczenia sobie napięcia, brak organizacji, racjonalnej komunikacji i po prostu profesjonalizmu.
12
moi 2015-11-27 10:54:36
Mika z wynagrodzeniem jest ok - ja nie narzekam i jak przeglądam czasem ich ogłoszenia z fejsa, to na niektóre stanowiska kwota wygląda wręcz imponująco. Za junior javę mieli dzienne widełki 400-500 na b2b, więc moim zdaniem 3000 o które prosisz to nie jest dużo, nawet jak na juniora. Atmosfera jest zróżnicowana w zależności od projektu - są takie, które są bardziej nazwijmy to "stresogenne", a są takie, na których mamy wieczne wakacje ;) Co do kilku opinii wyżej: z tego co wiem, ostatnimi czasy kilku pracowników zostało zwolnionych i pewnie stąd te wylewanie pomyj. Lepiej przyjść i samemu się przekonać, niż pytań frustratów ;)
moi 2015-12-14 13:20:01
Nie na dwa lata - okres próbny a potem na czas nieokreślony - przynajmniej tak jest na umowie o pracę. B2B to zależy, jak ktoś negocjuje - na pewno zawsze min do końca trwania projektu, a te są długoterminowe
1
Była 2015-12-15 10:32:35
Cześć - większość pozytywnych opinii zamieszczonych na GoWorku o asteku umieszcza dział HR tej firmy, a słyszałam, że negatywne opinie czasami "giną" ale do tego może niech się odniesie moderator GoWorka ; -)
Jeśli pracujesz w projekcie - to nie masz czym się martwić - płacą na czas a z "kierownictwem" asteka nie musisz się stykać. Ale jeśli pracujesz w biurze - to nie polecam, rzeczywiście atmosfera nie jest fajna - jak ktoś potrzebuje szczegółów - to niech zapyta na linkedin albo goldenline któregoś z byłych pracowników jak się tam naprawdę pracuje. Namawiam tez na popatrzenia jaka jest w tej firmie rotacja.
5
exastek 2015-12-31 08:25:39
Wszystkie pozytywne opinie i pytania o warunki napisane w jednym tonie (pewnie przez jedna lub dwie osoby ;-) )"super firma, outsourcing to taki biznes, pracuje tu i polecam, robia straszny przesiew, bo chca najlepszych, imponująca kasa". W praktyce wszystko zalezy od projektu- sa takie, gdzie kasa sie zgadza i atmosfera jest ok, wiec dla osob z IT praca z Astek moze byc fajna opcja. Radze sie zastanowic nad praca w biurze (exAstek dosc dobrze opisal moje odczucia i zdanie). Chyba, ze ktos jest masochista i lubi atmosfere strachu i nieprzewidywalnosci. Ja również polecam sprawdzenie rotacji w firmie- mam na mysli HR, administracje i sprzedaz (w tym wypadku polecam tez kontakt z osobami, ktore odeszly przed podjeciem decyzji o nawiazaniu wspolpracy). Uprzedzajac oskarzenie- nie jestem zwolnionym frustratem :-)
2
ASTEK Polska 2016-01-13 09:27:11
Szanowni Państwo,
Jako iż ostatnimi czasy przybywa ilość nieprzychylnych opinii na temat naszej Firmy, dział Komunikacji firmy ASTEK Polska postanowił sprostować kilka znajdujących się w powyższym wątku informacji.
Po pierwsze nieprawdą jest, aby pozytywne opinie na temat Firmy ASTEK Polska były przygotowywane przez pracowników działu HR. Również nieprawdziwa jest informacja, odnośnie niepochlebnych opinii, które „giną” na portalu. Firma ASTEK nigdy nie doprowadziła do usunięcia nieprzychylnych komentarzy na portalu GoWork. Przeciwnie – traktujemy je jako szczery feedback.
Zdajemy sobie również sprawę z tego, że negatywne opinie o ASTEK Polska są tu zamieszczane głównie przez byłych pracowników, którzy w ostatnim czasie pożegnali się z organizacją.
Jak pracuje się w ASTEK Polska, jak wygląda kwestia wynagrodzeń, czy relacje pracodawca-pracownik najlepiej spytać osoby będące tu zatrudnione, dlatego na wszelkie Państwa pytania chętnie odpowiemy drogą mailową. Tym samym zachęcamy Państwa do kontaktu bezpośredniego na maila: biuro@astek.pl.
Równocześnie chcemy zaznaczyć, że w roku 2015 Firma ASTEK Polska uzyskała 100% wzrost przychodu, a wynik ten został wypracowany nie przez Zarząd, a przez lojalnych i zaangażowanych pracowników, co jest chyba najlepszym dowodem na to, że jesteśmy rzetelnym pracodawcą.
Pozdrawiamy,
ASTEK Polska - Dział Komunikacji
2
anonim 2016-01-19 16:47:29
Nie wyjaśnili skąd taka rotacja w firmie. Poza tym Astek to chyba jedna z niewielu firm, która ma tak wiernych fanów, ze sledza ich ogłoszenia, wchodza na go work i je polecaja, naprawdę niespotykane :-) Szczere gratulacje, ze jednak sa ludzie, niezwiązani z Astek, którzy poświęcają swoj czas na obrone firmy :-) nawet o 23. Nieprzychylnych komentarzy na pewno nie kasuja (nic nie ma za darmo).
4
gość 2016-01-23 14:26:55
To, ze specialista ds rekrutacji ma umowę o pracę to raczej norma, a nie coś niezwykłego na rynku...I wg mnie o szacunku i godnym traktowaniu nie świadczy tylko danie umowy o pracę.
5
gość 2016-01-28 08:18:26
Rozmowa kwalifikacyjna przypomina u nich przesłuchanie, już nie mówiąc, o tym, jak się traktuję tam osoby przychodzące na rozmowy. Dodam tylko, że wszelkie nieprzychylne i niewygodne opinie są automatycznie usuwane ....
6
xyz 2016-01-28 10:40:00
Gosc dobrze, ze rozmowa przebiegla tak, a nie inaczej przynajmniej było wiadomo, ze nigdy nie przyjmiesz oferty. Moje wrażenia z pracy tam sa fatalne. Wtedy to była jedna z najniższych stawek na rynku, zero szkoleń, zero możliwości rozwoju. Moze sie poprawili, nie wiem. Tak, jak bylo juz powiedziane przy it nie ma sie bezpośredniego kontaktu z zarzadem, wiec nie ma problemu. Ale jesli ktos ma pracowac w biurze, zwłaszcza w Warszawie, naprawde zastanówcie sie. Ilosc osob, która odeszla z firmy mówi sama za siebie. To, ze tyle osob odczuwa potrzebę sprawdzania ofert, a pozniej wejścia na gowork, zeby napisac, ze Astek jest super, bo oferuje umowe o pracę-myślę, że każdy może ocenić te wpisy samodzielnie i prawdopodobnie dojść do tych samych wniosków co ja i kilka osób powyżej.
7
xyz 2016-01-28 16:12:50
Jak widac powyżej, nie tylko ja mam złe doświadczenia- opinii przybywa. Nie widzę niczego złego w pracy jako programista w Astek- pracuje się u Klienta, finansowo pewnie można wyjść na tym dobrze. Złe doswiadczenia mam z pracy w biurze. Gdyby było tam tak fantastycznie jak tu niektórzy reklamują- nie odeszłoby tyle osób w ciągu ostatnich dwóch lat. Więcej nie mam nic do dodania, więc bez odbioru ;)
6
Dział Komunikacji Pracowników ASTEKa 2016-02-04 11:41:40
Widzę, że ASTEK powołał specjalny dział komunikacji, żeby odpisywał na niepochlebne opinie na goworku - szacun ; -) Lepiej by było, gdyby lepiej komunikował się ze swoimi pracownikami.
3
Ma(rz/z)ciel 2016-02-04 15:23:13
Witam Serdecznie

Jestem Ma(rz/z)cielm. Czemu Ma(rz)yciel ? Aby osiągnąć sukces należny cos od siebie dać a później oczekiwać. Nie ważne czy ze strony firmy czy ze strony zwykłego pracownika/kontraktora. Ktoś zawsze dla kogoś pracuje. Consulting / Out Sourcing jest młoda branża w Polsce. Cały czas się rozwija i każdy ma wielkie wyobrażenie o tym, często bardzo mylne. "Każdy" myśli ze firma ma dużo pieniędzy. Otoz nie (potrzebuje kapitału firm większych/matek). Dobrze poprzednik napisal ze "obraca tylko pieniędzmi". Dostaje przelew od klienta i musi rozdysponować duże przelewy, gdyż kontraktorzy życzą sobie wedle zapotrzebowania i konsumpcji na rynku polskim. Co za tym idzie ludzie pracujący w tej branży czesto zycza sobie zbyt wiele (słusznie / nie słusznie) do swoich kompetencji. Kazdy pracownik idąc do firmy mówi cene z chmury, ale to moze i dobrze (mamy kapitalizm, jestesmy warci tyle ile zaplaci nam klient/firma). Tylko prosze pamietajcie Out Sourcing IT dobrze przędzie, ale co w momencie jeśli programy zaczną pisać programy (Matrix) ? It zniknie i Outsourcing it zniknie

Wyobraźmy sobie sytuacje Pana X który otwiera firmy Consultingowa. Każdy start jest ciężki, ciężej jest poszerzać spektrum firmy ( czeka az ktoś przyjdzie po podwyżkę, czeka kiedy klient powie ze zapłaci mniej ). I co z pracownikiem który jest za drogi ? Zapłacić mu ? Zwolnić go ? a może marze zmniejszyć. Wiecie jak ciężko jest podejmować takie decyzje ?. Nie każe wam stawiać się w roli szefa, ale wymagam aby obie strony wyszły z Twarzą z takiej rozmowy ( Nie warto palić mostów).

Kazdy rozpatruje firmy pod katem konsumpcji swojej, co mnie nie dziwi w realnym świecie ( musimy kupić dom, samochód, wykarmić rodzinę i mieć na wakacje - to normalne).

Dlatego jestem Ma(z)ycielem ?? gdyz firmy OutSourcingowe sa obarczone z każdej strony firmami. Z jednej strony klient, z drugiej strony pracownik (kontaktor). Co za tym idzie pojawia się pytanie czy rekompensata w wysoki 20% marazy jest ok czy nie to do was nalezy, ale prosze nie oczekujcie ze firma Kontraktorska zapłaci więcej niż klient chce. Z drugiej strony nie patrzcie ile kto komu proponuje, gdyż każda firma zawyża widełka aby zachęcić przyszłego pracownika, ale czy czasem po pol roku nie powie ze za drogi jestes.

Swiat sie kreci, a teraz kilka slow o Asteku. Nie wypowiem się o pracownikach, gdyż nie mam zdania, ale o kontaktorach mogę. Szczerze mówiąc, kontraktorzy nie sa związani z firma Astek, pracuja u klienta, to u klienta rozmawiaja czesto o prywatnych sprawach (jestesmy ludzmi), umawiają sie na kawę, to tam dyskutują, to tam wdrażają sie w realia firmy, to im narzucone sa trendy klienta i to z nim jest związany. Astek stara się przekonać do siebie kontaktorów ale (szczerze mowiąć) nigdy im sie nie uda. Moim zdaniem najważniejsza jest twarz Asteka. Aby Astek (kierownictwo) za plecami nie obgadywało kontraktorów. Najważniejsze jest aby te dwie materie współgrały i rozwijały się.

Pamiętajcie o jednej rzeczy, chodziłem po wielu firmach kontraktorskich i place w Astek dla kontraktorow sa przelewane rapid'owe. Inne firmy dopiero dla kontraktoruw przelewaja po miesiacu. Dlaczego ? Gdyz Astek ma firme matke we francji, ktora moze pomoc w razie podbramkowej sytuacji. Moze nie wiekszosc firm, ale znaczna cześć firm Outsourcingowych w polsce nie ma matki wiec sa decyzje placowe jakie sa, a moze chca potrzymać kasę w banku aby miec odsetki (ale czy to sie oplaca przy tak duzych podatkach ? Ciezko powiedziec).

Czy presja jest w Astek na menagerach ? Otoz tak i powinna byc. To manager odpowiada z rozszerzanie spektrum firmy, projektów, rekrutacje i "zmuszenie" klienta do zatrudnienia. To jest ich obowiązkiem aby kontraktorzy mieli prace, aby kontraktorzy zarobili (20% marzy) dla zwykłych pracowników. To na nich głowie spoczywa "walka" z klientem. Z tej samej przyczyny powinni zarabiać dobrze zgodnie z trendem ( a czasami lepiej ) rynku. Ale proszę często nawet Salomon z pustego nie naleje. Dlatego Manager jest ta osoba ktora napedza i zarabia rekami kontraktorow te pieniadze, aby wlasnie ten manager mogl kupic Roze Zonie lub zaprosic Tesciowa do restauracji bo mu sie dziecko urodzilo.

Oczywiście nie zapominajmy o kontaktorach to oni zarabiają pieniążki na ta firme, wiec szacunek dla kontraktorow powienien byc wysoki, tym razem kontraktor wbrew pozorom nie jest kosztem, tylko zyskiem i powinno sie w niego inwestowac. Tylko prosze nie robmy zasady 500+, Dajmy pieniadze, ale posrednio (bezposrednio to jest tak jakbys dawal reke rekinowi). Szkolenia tak i owszem, stworzenie miejsca gdzie kontraktor moglby sie rozwijac tak i owszem, ale po co benefity ludziom ? Kontraktor ma firme, moze sobie w multisport wrzucic w koszta :)
Ma(rz/z)ciel 2016-02-04 20:30:18
Nie pępkiem świata, tylko osobą która w Astek nie została wysłuchana gdyż ma inna koncepcje firmy. Jestem nikim gdyż jestem kontaktorem. Jestem również człowiekiem, któremu przeszkadza że konsumpcyjne podejście od strony Astek jak i kontaktorów. Astek mija się z celem, handlowcy są nie potrzebni.. Kazda firma do ktorej wchodzą potrzebują centrów kompetencyjnych które potrafią świadczyć usługi na poziomie SoftwareHous'u z flexibility OutSourcingu. Poczytaj zobaczysz trend rynku. Sprzedawca astekowy jak i inny handlowiec nie widzi tego, gdyż musi wypełnić stawiane zadania (sprzedac do konca roku x kontraktorow) ? Gdzie w tym sens, chyba jedynie jeśli kontraktowania chce byc kontraktownia, te czasy powoli mijają. Mnie osobiście "wnerwia" ze ktos na takich stronach wypisuje bzdety bez poparcia wiedza (nie bronie Asteka), ale i nie bronie pracowników. 2 zdania to nie jest wypowiedz oceniającą firme. Jesli jestes kontraktorem innej Polskiej firmy to wyraź się jak powinna taka firma pracować aby była miła dla Ciebie ? podwyżki co 2 miesiace wysokosci 100 zl a moze 1000 zl :) , gdzie pewnie wykonujesz prace jak kazdy inny szarak (za co?). Mamy kapitalizm czyli wyscig szczurów. Im lepszy tym wyzej. Wez się skup i skończ zjadac tego kotleta i obudzć się:) meiszkamy w polsce gdzie kazdy kazdemu w corpo podklada noge i czeka az się wywali. Czy to ma sens ? Nie, ale podpisujac umowe/kontrakt zgadzasz się. Jesli chcesz zarabiać 2/3 tysiace to idz do mac'a i nie oczerniaj bez zasadnie firmy, która ma swoje cele (według mnie złe, ale nie mi to oceniać).
Ma(rz/z)ciel 2016-02-04 22:36:33
Witam Serdecznie

Chciałbym dodać jeszcze 5 zł ode mnie. Serio nie potrzebna jest taka dyskusja oczerniająca firmę. Rozumiem potrzebę wymiany opinii na temat firmy. Popatrzmy na to także z przymrożeniem oka. Każdy myśli za siebie. Zawsze robi mały research o firmie, chodzi na rozmowy i wybiera firmę. Często osoby które zatrudniają się w firmach nie zadają podstawowych pytań. Do podstawowych pytań można zaliczyć : "Jaka jest strategia firmy?" "Jakie atuty ma firma?" "Co może wam zaoferować", na takich pytaniach polegają młode firmy, na wielkich korporacjach te pytania już nie działają, ale sa inne haczyki . Proces rekrutacji jest procesem waszym, to od was zależy jak on przebiegnie, nie sugerujcie się że to przyszły pracodawca dyktuje jak przebiga rozmowa kwalifikacyjna. Oczywiscie rozumiem ze stres, to i tamto, ale do rozmowy trzeba sie przygotować. Mamy internet poczytajmy wypowiedzi na forum gazet, portali. Ja osobiscie lubie dyskusje ze przyszlemu pracownikowi nie podoba sie strategia firmy ( rozmowa rekrutacyjna może miec imponujące rezultaty i niowski). Szef HR lub działu przez to także się uczy. Jeśli nie zadamy powyżcych pytań to później to już jest za późno. Nie ważne czy was rekrutuje Astek czy inna firma (nawet nie musi to być out sourcing). Słuchajcie czy osoba przedstawiająca firme mówi spójnie, czy to czasem nie sa zagrywki PR/HR. Nie musicie przyjmować ofert. Zawsze można powiedzieć nie, nie interresuje mnie. Macie do tego prawo. Ograniczycie tym ryzyko ze coś jest nie tak.

Astek stara się zaspokoić potrzeby klienta. Zawsze klient jest na pierwszym miejscu. Wiecie dlaczego ? Po to aby można było rozwijać się, aby później można było dac rekompensatę ludziom którzy zasłużyli. Coś jest priorytetem a coś jest na szarym końcu. Z perspektywy pracownika to boli i bardzo. Wieżę i ufam wam, pewnie dlatego odchodząc z wielu firm wybrałęm kontraktorstwo , gdyz nie chce byc mieszany w sprawy polityki w firmie ale nie usprawieliwia mnie to że moge oceniać Astek źle. Nie moge i nie mam prawa. Moge jedynie ocenić jeśli włożyłem w tą firme swoje serce i źle byłem oderany, wtedy mam prawo.

Jeśli jaks firma kontraktorska pisze ze jest miła atmosfera to znaczy że tylko pracownicy stali mogą mówić o tym. Jeśli kontraktor mówi żę jest miła atmosfera to coś jest nie tak.Kontraktorzy pracują dla klienta u klienta a co z tym sięwiąże polityka ich nigdy nie dotknie więc prosze nie oceniajcie Astek z perspektywy klienta.

Astek jest firma kontraktorską więc mam dla was jedną radę. Checie podwyżkę, ktoś o waszych sukcesach musi usłyszeć. Musi być przekonanie że jestes wartościowym pracownikiem, a na to się pracuje latami. W każdej pracy, w kazdej firmie jest z tym problem. Im większa tym większy problem. Dodatkowo losowe czynniki mogą wpłynąć o negatywnych odczuciach, mianocie gdzie traficie. Naprawde w Asteku są oddani i bardzo pracowite osoby. Mógłbym wymieniac na pęczki, ale i są gnioty, ale tak wszedzie jest, ale czy to powód do oceny. Zawsze znajdzie sie osoba która źle oceni. Mnie osobiscie boli tylko jedna rzecz ze wartościowe osoby odchodziły, bo nie ma co ukrywać spięcia były. Można za nimi płakać.

Prosze pamiętajcie że Astek jest młodą firma, która stara się ugruntować swoją pozycję na rynku. Boje się aby tylko ten trend nie opadł i aby firma widziała potrzeby klienta. Co za tym idzie aby był podejmowane słuszne decyzje rozwojowe. Szkoda że czasami są podejmowane takie a nie inne decyzje.
Jeśli chcesz abyś miał wpływ na tak młodą firmę zapraszam.

Jest to firma dla ambitnych, którzy nie poddają się i idą do przodu. Praca z klientem jest wymagająca, czasami bardzo mocno, ale to nie powod na oczernianie firmy bo coś się nie udało. Gorzej jest jesli ktoś odszedł w powódek organizacyjnych - jest to baaaaardzo smutne i współczuje z całego serca. Jednak trzeba iść do przodu i usmiechać się dalej.

Czy są podwyżki. Tak są, ale nie dla wszystkich. Trzeba 7 poty wylewać aby je uzyskać. Czy to dobrzę ? Chyba tylko dla osób które podpisały cyrograł. Nie lubie obiboków, dlatego ta firma jest dla osób które chcą pracować i chhcą mieć wklad w młodą firmę. Przedmówca powiedział że jest wzrost oparty o corowych pracowników. Tak zgadza się. To oni budują markę Astek u klienta. To Astek jest postrzegany przez pryzmat kontraktorów, to oni i ich wiedza solidność budje ta markę. Dlatego nie dziwmy się specyfice firmy. Jest solidna i twarda(moze az za bardzo) i dlatego szuka wykwalifikowanej kadry.
Pamietam zę kiedś Astek powiedział mi ze jestem za młody, klient nie będzie mnie chciał, ale to nie był powód abym zbeształ Asteka. Ale z czasem udało się pracować u globalnego klienta ( ato juz zupełnie inna bajka) na rożnych stanowiskach.

Astek może zaoferować wiele dla Kontraktorów. Cena, czyli wasza wypłata - która nie jest wyssana z palca, jest ona ugruntowana rynkowo. Of
Ma(rz/z)ciel 2016-02-07 14:26:15
Masz racje, zastanawiam się czy warto investwoać pieniądze w osoby w którym samochód to "must to have".
Moze warto zacząć na początku słuchać ludzi pracujacych dla klienta i u klienta. Masz @aJaCieK 100% racje.
Patrzac glębiej jakoś należy sprawić aby Astek był konkurencyjny.
Od zarania dziejów najlepszą inwestycją była inwestycja w zasoby ludzkie (przepraszam za "zasoby ludzkie" ale chcialbym aby
zabrzmiało profesjonalnie :D ). Ja nie mowie aby wysyłać ludzi na szkolenia,
bo to duzy koszt (przychylność dla Asteka) tylko mowie o odtworzeniu "centrum kompetencyjnego".
Centrum stworzyliby pracownicy. Kazdy ma cos do powiedzenia wiec moze warto speców poprosić (a ich w Asteku nie brakuje, Java, Oracle, Informatica, Shell, Hadoop, Testy)
aby prowadzić takie szkolenia. Wielkim plusem takiego podejscia jest fakt że wszystko zależy od słuchacza,
a koszt początkowo nie jest duży, wystarczy tylko dalej obserwować i kalkulować.
Wiadaomo przecież ze rozni są ludzie. Wazne aby w małej grupie osób zasiać ziarenko.
Po czasie w takich osoba widac zaangażowanie i wtedy można wysyłać na kosztowne szkolenia z
cwieczeniami(class roomy sa najwazniejsze).
Najprosciej jest wyslac czlowieka na szkoelnie bez sensowane a pozniej nie miec z tego niczego (tylko lojakle podpisana). Trzeba kalkulować, ale i obserwowac i nagradzać.
Pomyslmy ze z 10 osob 6 dostanie szkoelnia platne. 4 Osoby będą czuły się gorsze i może w koncu dojda po rozum do głowy ze moze cos z nimi jest
nie tak. Nie ma co ukrywać, IT to nie jest tylko praca w firmie, ale i rozwoj w domu, czytanie, robienie prostych cwieczeń,
rozmowa na forach, przegladanie kodu open sourcu. Moge porownać IT do Lekarza, jesli lekarz nie bedzie sie doksztalcal to pozostnie mu byc lekarzem pierwszego kontaktu i glownym zdaniem bedzie wypisywanie skierowac do specjalistow.
Czy to ma sens ? Nie... Dlatego w pierwszej swojej wypowiedzi napisalem "Daj cos od siebie" a poziej wymagaj....
xyz 2016-02-17 17:04:45
Daje z siebie wszystko w obecnej firmie- bo firma też mnie docenia, bo czuję, ze szanują mnie jako pracownika, a to, ze ktoś mnie szanuje to nie tylko umowa o pracę. Szacunek to sposób w jaki traktuje sie ogólnie drugą osobę, a nie benefity. W Astek sposób w jaki traktuje się pracownika był poniżej moich oczekiwań (i to delikatne określenie). W Astek też był początkowy zapał, zostawanie po godzinach (bo chcę, swoją drogą takie też było oczekiwanie). Z perspektywy konsultantów naprawdę nie wiem, czy wiecie jaka jest atmosfera w biurze, ale to był główny powód mojego odejścia. I teraz jestem w miejscu, gdzie poza mozliwościami rozwoju, szkoleniami i wyższą wypłatą docenia się pracownika, jest fajna atmosfera i nie, nikt mi nie wbija noża w plecy- wspólnie pracujemy na sukces zespołu, a nie jestem w tej pracy od wczoraj, więc nie mam też klapek na oczach. Nie mam problemu z pracą za mniejsze pieniądze i z całą pewnością nie jest mi potrzebny samochód. To nie oczernianie, tylko moja opinia- poparta moimi przeżyciami. Pewnie ktoś inny będzie miał inną opinię, pewnie będą zadowolone osoby- natomiast to co przewija się cały czas tutaj to kwestia traktowania pracowników i atmosfery w biurze, więc to chyba nie tylko moje urojenia. Traktuję to bardziej jako coś na co warto zwrócić uwage przy przyjmowaniu oferty- w moim odczuciu atmosfera w biurze jest naprawdę nieciekawa.
3
Ma(rz/z)ciel 2016-02-18 11:33:39
Witam Serdecznie xyz

Rozumuje ze pracowałeś z biura i odszedłeś z przyczyn traktowania pracownika, wiec wnioskuje ze nie byłeś kontaktorem który był outsourcowany do klienta. Chciałbym powiedzieć że mi bardzo przykro że czułeś się źle. Mam nadzieję że w znalazłeś miejsce gdzie czuje się dobrze.

Takie opinie jak Twoje powinny dawać do myślenia kierownictwu Astek Polska. Moze juz czas cos zmienic w biurze. Skoro w Twojej wypowiedzi jak i innych osób które odeszły z Astek cos musi być.

Widze w Twojej wypowiedzi dużo żalu i smutku więc trzymam kciuki za Ciebie. Nie jestem odpowiednia osobą ale jako kontraktor ASTEK'owy przepraszam Cie za firme i trzymam mocno kciuki.

Astek - Korporacja ? To nie jest korporacja. Proponowałbym do Astek we Francji wyjechać, wtedy to korporacyjna. Jesli ktos odbiera Asteka jako korporacje pod katem 300 kontraktorow to jest w wielkim błędzie. Kontraktorzy sa w 98% na B2B to jaki to pracownik ? Jaki koszt ? To jest czysty zysk i jak jest problem to rozwiazuje sie umowe B2B (zawsze trzea sie z tym liczyc, to umowa firma firma) W swoich wypowiedziach nadminilem ze jest to mała firma, która "od 10" lat stawia kroki i stara sie odnaleźc w realiach IT, nie majac pojecia o IT ( sprzedawac i sprzedawać, chwalac sie FixPrice jednego moze dwu projektów małych i nie globalnych). HP, IBM, Asseco, Comparch to sa koorporacje gdzie cała infrastukrua kierownictwa jest drzewiasta. W Astek kierownictwo jest bardzo spłaszczone. Spłaszczone kierownictwo swiadczy o tym ze nie ma rozbudowanego drzewiastego pośrednictwa kiedy chcemy podwyzkę. Rozmawiamy z kierownikiem Twoim a on bezpośrednio odpowiada przed Dyrektorem Regionalnym. Spłaszczone kierownictwo dla pracownika ma same plusy. Proponuje powalczyc o podwyzke albo ulgi lub benefity w HP :) (zycze powodzenia). Oczywiscie nie oczerniam HP bo piekny okres zycia tam spedziłem i poznalem osoby które pokierowały moim zyciem, ktore plusuje teraz. To rozmowy wlaśnie z nimi pokazały mi jak takie firmy (male badz duże ) czym się kierują.

Nie ma lepszego rozwiazania niż małe firmy pracujące dla gloalnych klientów - to jest moje zdanie, gdyż pracujesz dla wielkiego klienta gdzie technologie sa rozwiniete, a firma "matka" Ciebie nie dotyka. Oczywiscie wszystko w kontekscie B2B.

Zyczye Ci xyz powodzenia.
xyz 2016-02-20 13:18:15
Mam doswiadczenie w korporacji- i ani Astek dla mnie nie jest wedlug mnie korporacja (przynajmniej nie w Polsce) ani takie rzeczy jak tam sie w zadnej z nich nie dzialy (mysle, ze nie powinny sie nigdzie dziac- ani w malej firmie, ani w miedzynarodowej).
Ma(rz/z)ciel dziekuje bardzo i Tobie tez zycze powodzenia :)
3
xyz 2016-02-22 14:22:57
Nikt mnie nie zwolnił :-) to był mój świadomy wybór, ktorego nie żałuję. I fakt firma znalazła mi za skórę, zresztą nie tylko mnie jak widać. Żałuję, że przy podejmowaniu decyzji nie było opinii. Za nikogo decyzji nie podejme, kazdy ocenia wpisy wedlug siebie. Nie mam tez żadnych zarzutów w stosunku do wcześniejszych czy późniejszych pracodawców. Dla mnie to firma z potencjalem, ktora moglaby byc naprawdę fajna. Ale z powodow wymienionych przeze mnie wcześniej, dla mnie niestety nie była dobrym miejscem.
2
Ma(rz/z)ciel 2016-02-23 23:27:44
Droga Isko/Iska :)

Umowa o prace. Hmmm moze to i prawda ale czasem nie zastanawiałaś się nad jednym faktem ? Czym się różni umowa na czas nie określony, a umową na stałe (a za plecami czuć kroczącego Anioła Śmierci:) ) ? Ciekawe porównanie, ale nie sugeruj się umową na czas nieokreślony bo i tak może rozwiązać umowę pracodawca kiedy chce i na jakich warunkach. Przed spornymi sytuacjami moze Cie tylko sąd obronić. - To tak na poczatek, troche smutnych wiesci :)

A na koniec troche pozytywnych :) Jeśli wiesz że dajesz z siebie wszystko. Jestes osoba inteligentna, z poczuciem humoru. Masz pełno pomysłów w głowie, często twórczych to zachęcam do Astek Polska. Jej :) Ale PR'owo to zabrzmiało :)

A na koniec troszke z dystansem. Astek wbrew pozorom nie jest az taki tragiczny jakby się mogło wydawać. Moze kierownictwo jest stanowcze i twarde i czasami przegina, ale to sa przeważnie ludzie uśmiechnięci. Kazdy wykonuje swoją prace jak najlepiej się da (no moze niektórzy az za bardzo - "moze" karierowicze i lepiej im nie podpaść). Barakuje usystematyzowania, ale duzo młodej krwi jest a to rządzi się swoimi prawami (buntowniczy, chaotyczni ale oddani i konsekwentni), wieć mają duzo pomysłów ( oby kierownictwo nie zabiło ich potencjału ). Jeśli kierownictwo zabije te piękne podejście to i ja sie zwalniam, a wtedy bedzie glosno :P (zarcik)

W wypowiedzi xyz odnosze jedno wrazenie i chyba pozytywne, a mianowicie "co nas nie zabije to nas wzmocni". Każda opresja, złe dni nas budują, buduje nasza osobowość i świadomość o życiu. Jeśli byłyby same pozytywy w zycu to jak się przygotujemy na okupacje ziemi przez najeźdźcami z kosmosu :) ?

A tak na koniec :) to zycze wam powodzenia w szukaniu firmy marzeń :) ale zeby to nie były marzenia o 'pieknego rycerzu w złotej zbroi ) bo możecie się przeliczyć. Dobra koniec tego dobrego czas usunać tego linka.

PS. Prosze nie odbierajcie moich wypowiedzi ze bronie Asteka albo go nie lubie. Starałem się ocenić i wypowiedzieć z lekkim dystansem. Czasami mnie ponosiło i za to przepraszam. Poprostu nie lubie czytać jednego zdania które ma nieść ocene o firmie. Jesli bym chciał zmienic firme na "Wisky i Spolka " :) to nie chciałbym scrollowac wypowiedzi jedno zdaniowych. Jak zawsze za dużo napisałem :) wiec czas usunąć linka z ulubionych. Pa :) Trzymajcie sie smutaski i trzymam kciuki :D
Ma(rz/z)ciel 2016-02-29 00:11:22
Witam Serdecznie

Zapraszam. Obecnie do dużego klienta biotech/farmacja Astek szuka Developerow ETL (PowerCenter) jak i technologii Big Data. Zapraszam skontaktowac się z działem HR. Nie moge wymieniac klienta, ale dla tego klienta jest tylko i wylacznie praca zdalna, nie wazne gdzie mieszkasz (wazny jest dostep do netu )
moi 2016-03-04 09:53:47
Tak Monia,
Akurat jeśli chodzi o formy zatrudnienia, to firma jest pod tym względem bardzo elastyczna i zatrudnia ludzi wedle ich preferencji co do rodzaju umowy.
moi 2016-03-04 10:11:49
Tak, z wyborem formy zatrudnienia nie ma problemu. Po prostu mówisz, jaka Cię interesuje i taką Ci zaoferują
jacenty 2016-03-07 23:46:30
Ja mam do firmy ASTEK tylko jeden apel: Przestańcie do mnie w końcu wydzwaniać!!!
Za którymś razem z kolei stracę do was cierpliwość.
Czy tak trudno zrozumieć że nie chcę mieć z wami nic do czynienia??? Raz w życiu zdarzyło mi się zaaplikować na waszą ofertę i to był mój największy błąd.

Co jakiś czas dostaję na maila/telefon oferty pracy od różnych pracowników z firmy Astek i mimo iż od razu informuję że nie jestem ani trochę zainteresowany współpracą teraz ani w przyszłości, to co kilka miesięcy sytuacja się powtarza.

Nie mam żadnych problemów ze znalezieniem pracy i nie potrzebuję korzystać z usług firmy ASTEK ani żadnej innej agencji outsourcingowej ! Czy tak trudno wykasować mojego danej z bazy?!?
4
Zz 2016-04-04 16:33:37
Opinie w goworku mozna sobie kupic i moderowac wedle uznania. Kosztuje to 4.000 zl. Niezalezne opinie..... wolne zarty.
no-one 2016-04-13 11:14:04
Pewnie poszukują pracowników szeregowych: programistów, testerów, etc. Managerów mają pod dostatkiem
kk 2016-04-14 01:22:05
Nie rób tego. Biuro Wwa to nie jest miejsce dla ludzi normalnych
5
ik 2016-05-15 19:34:00
Pod kątem IT i projektów dla firm naprawdę fajnie. Odradzam tylko pracę w sprzedaży w wewnątrz firmy...
4
iza 2016-05-24 17:39:25
No faktycznie, umowa o porace to rzeczywiscie wielkie wow.
Prośba 2016-06-10 07:50:23
Cześć, jestem trochę zakręcony - chciałbym aplikować do asteka w warszawie na kam - ale poczytałem opinie tutaj i nie wiem, czy warto? Ja wiem, że nie zawsze można polegać na opiniach na gowork, bo piszą tylko Ci niezadowoleni, ale to co mnie zastanowiło, to to że oni strasznie często szukają ludzi do sprzedaży - czy to znaczy że tak szybko rosną czy może to jest rotacja? Podpowie ktoś/coś?
KAka 2016-06-20 15:40:17
Zdecydowanie nie polecam pracy w ASTEKu - atmosfera jest przerażająca. Wystarczy popatrzeć na rotację pracowników. Chyba nikt nie dał rady przepracować tam dłużej niż rok. Unikajcie i nie dajcie się nabrać na gładkie słówka.
6
aa 2016-07-23 08:45:17
Rotacja, niestety. Naprawde nie warto. Wiem, ze nie zawsze mozna na opiniach na go work polegac, ale taka ilosc negatywnych opinii tutaj nie jest przypadkowa. Szukanie ciagle rekruterow i osob do sprzedazy tez nie jest przypadkowe. Nie rob tego bledu, sa inne firmy.
5
anna 2016-08-22 16:45:41
Potwierdzam zdanie powyżej - żadna normalna firma nie ma aż takiej rotacji. Średni staż pracowników to ok 8-9 miesięcy. Rok wytrzymują nielicznie desperaci. NIE CHCECIE tam pracować - zaufajcie mi. Mobbing, ciągłe kłótnie i fatalna atmosfera pracy to tylko wierzchołek góry lodowej
4
anka 2016-08-22 16:48:45
NIE WARTO. Stracisz nerwy, swój czas jak i szanse na zatrudnienie się w normalnym miejscu. Co miesiąc ucieka stamtąd kilku pracowników - nie bez powodu. To przerażające miejsce dla ludzi zdesperowanych sytuacją finansową - tylko tacy tam siedzą, bo nie mają innego wyboru. Każdy kto wybór ma - ucieka
3
Aress 2016-09-09 12:44:33
( usunięte przez administratora )Tylko tyle mam do powiedzenia takim sku..nom jak ty! Chyba nie wiesz ile informatykom sie placi na zachodzie - a te wiekszosc kontraktow to przeciez nie dla biednych polaczkow-chytrych sciemniaczkow tylko dla zamoznych i dobrze placacych firm z zachodu europy lub skandynawii! I ta gruba kase bierze taka polska firma-posrednik a kontraktorowi co cala brudna robote odwala tlaci z 25% kwoty ktora za kontraktora dostaje wielki byznesmen-chytry polski janusz biznesu ktory najchetniej ukraincow za polowe najnizszej stawki zatrudnil gdyby tylko sie dalo!
Bobo 2016-09-26 11:28:49
Czlowieku, bez wulgaryzmów. No chyba Ty nie wiesz ile sie komu płaci. To jest firma outsourcingowa. Regula jest 70 do 30, lub 75 do 25. 70(75) procent kontraktowi a 20(25) zostaje u firmy. Firmy kontraktorskie na naszym rynku powstały ze wzgledu na zapotrzebowanie szybkiego reagowania na rekrutacje na projekty. Powstaly i rozpasaly sie (ale to kapitalizm). Dodatkowo klienci firm kontraktorskich nie chca wspolpracowac z kontraktorami bo duzy jest overhead faktur (administracja), wiec nie czuja roznicy pomiedzy permamentem a kontraktorem. Loozik czlowieku. Wiadome sa stawki kontraktorow za granica. Proponuje Dubaj gdzie dochodowego nie ma. Rozpatrujesz Polakow, a sa kraje np Chiny, Malezja gdzie placa grosze. Nie jest tak zle kontraktorom. Kryjesz sie pod nikiem i uzywasz wulgaryzmow, spokojnie, troszke kultury
3
ergrg 2016-10-19 08:09:04
Wypłata jest terminowa, kiedy pracowałam (chociaż uciekłam dość szybko) nigdy nie było opóźnień.
ergrg 2016-10-19 11:23:06
Ponieważ terminowa wypłata była dla mnie jedynym plusem tej firmy, więc słowo ucieczka w moim wypadku oddaje rzeczywistość. Atmosfera pracy i zachowanie przełożonego sprawiło, że nie chciałam tam zostać, dużo już zostało napisane w tym kontekście przez innych i się z tym zgadzam. Byłam kilka miesięcy, szybko znalazłam coś innego. Pod względem terminowości wypłat nie mam im nic do zarzucenia, przynajmniej nie było problemukiedy tam byłam, podobnie jeśli chodzi o współpracowników (na tym samym szczeblu, nie przełożonego). Nie chcę się bardzo wdawać w szczegóły.
3
Kandydat 2016-11-15 15:54:27
Czy ktoś mógłby opowiedzieć trochę na temat pracy w dziale rekrutacji? Warszawa. Jakie zarobki, jaka forma umowy, jaki system premiowy, benefity. Jacy są Team Leaderzy? Jak duże zespoły? Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
aaa 2016-11-23 22:38:29
Nie polecam pracy w rekrutacji. Natomiast polecam czytać opinie wyżej, są prawdziwe.
1
Zostaw swoją opinię o ASTEK Polska Sp. z o.o. - Toruń
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ASTEK Polska Sp. z o.o.