brak logo

Mateus Piotr Tyszkiewicz

Toruń

Opinie o Mateus Piotr Tyszkiewicz

tyszko 2013-04-05 10:45
Witam, prosi się o opinie na temat tej firmy ,czy pracują tam normalni i da się zarobić na poziomie,czy kolejny syfilis i [usunięte przez moderatora].Chodzi o warunki pracy i płacy na st. handlowca.Z góry dziękuję.
26
PH 2016-01-31 23:53
No to bierzcie wory i w miasto...!
6
BYŁY WIELOLETNI PRACOWNIK Z KRAKOWA 2016-11-13 14:56
Jako były wieloletni pracownik firmy Mateus/oddział Kraków ludziom którzy maja rodziny bardzo odradzam pracę w tej firmie. Nieustające nadgodziny oraz bardzo wątpliwa organizacja pracy to główne cechy krakowskiego oddziału.Kierownik oddziału Piotr Powtak oraz do niedawna kierujący działem sprzedaży Zbigniew Majal to osoby nieustająco mijające sie z prawdą.Niekompetencja i brak odpowiednich kwalifikacji spowodowała że pracownicy zamiast przenosin do Skawiny otrzymali propozycję pracy w Warszawie! My nikogo nie zwalniamy....... Przenosiny z Krakowa ul.Pułłanki do Skawiny to istny majstersztyk nieudaczności a dla pracowników prawdziwa gehenna.Ogólnie mówiąc jeżeli ktoś zobaczy ogłoszenie o pracę w firmie MATEUS powinien uciekac jak najdalej i nigdy nie aplikowac do tej załosnej firmy.STANOWCZO ODRADZAM I PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH W POLSCE PRZED FIRMĄ MATEUS!!!
20
Staszek 2016-12-19 10:07
Praca na kierowce w Warszawie to istna gehenna.....Tabor mają może i nowy ale wory z makulaturą (średnio 30-40kg) ciągasz jak mikołaj w święta... obiecują od ponad roku że już za moment ich nie bedzie i nikt już im w to nie wierzy... bo jak zrezygnować z takiego żródła dochodu... jeszcze jakby szanowali pracowników i nie wyciskali kierowców jak cytryny oraz nie prześladowali (weryfikowanie bilingów kto z kim rozmawia ze słuzbowego telefonu oraz wieczne śledzenie na GPS) to byłoby lepiej. Jedno jest OK płaca zawsze na czas i wszystko zgodnie z prawem. Ja tu siedze bo mi juz nie duzo zostało do emerytury ale młodym ambitnym nie polecam
9
Krakowiak 2016-12-19 20:40
Od kiedy Warszawa przejęła krakowskiego Mateusa z firmy uciekło wielu solidnych pracowników którzy znali sie na swojej pracy. Odsunięcie wieloletniego kierownika magazynu od obowiązków było najgorszym z możliwych posunięć.Brak szacunku dla nowych pracowników i co za tym idzie ciągła rotacja spowodowało totalny chaos i zamęt.W efekcie czego solidni pracownicy czmychnęli ile sił w nogach a co za tym idzie jakość spadła dramatycznie.Panie Tyszkiewicz wysyłanie synka Łukaszka do Krakowa to jak nieustające wkładanie głowy w piasek przez strusia i robienie z ludzi wariatów.Równie dobrze można mówić do kamienia.A przecież to Pana słowa......firma to ludzie.....,niestety to tylko były słowa bez pokrycia jak się okazało.Zatrudnienie ludzi patologicznych w Krakowie to gwóżdż do trumny tej firmy.Z tego co się orientuję w Warszawie tej patologii jest jeszcze więcej. Ewentualnym kandydatom do firmy Mateus odradzam podjęcie tam pracy bo to strata czasu i nerwów.
9
Zenek 2016-12-22 16:32
Jak brzydko piszą o Najlepszej firmie w Polsce
6
Rafo 2016-12-23 09:24
Rozmawialem w tym tygodniu na stacji z kierowca. Podobno jeden z nowych pracownikow od dzwigania worow dostal przepuchliny i jest obecnie na zwolnieniu wiec lekka praca jak nic....Prezes kiedys ponoć skwitowal ze takie wory to on na *uju nosi...
6
Waldek 2016-12-23 09:32
(usunięte przez administratora) Jak stawiaja tyle wymagan to powinni w zadaniach dopisac prawde....odbior makulatury w worach i mile widziani wysportowani kierowcy by miec sile je rzucac na palety z towarem
6
Krakowiak 2016-12-24 10:19
Jeżeli to faktycznie powiedział to powiem Ci że łgał jak pies......stan zdrowia pozwalał im do niedawna co najwyżej własny worek i to ledwo nosić! ...dotyczy to i Piotrusia i Pawełka.Ściema i kłamstwo to chlebuś powszedni ale na szczęście wielu ludzi się zorientowało i odeszło. Mam nadzieję że BP tez się obetnie w co się wpakowało bo jakość usług firmy Mateus dramatycznie spadła. Sprawdzanie wszystkich zamówień na stacjach BP to chleb powszedni co za tym idzie kierowcy mają jeszcze lepiej bo ich praca to prawdziwa orka na ugorze!
10
Nowy 2017-03-15 19:44
Tak to prawda kierowca dostał przepukliny i nie pracuje od 11.2016
3
Nowy 2017-03-15 21:48
Jakiś czas temu tam pracowałem.Przychodzisz do pracy powiedzmy na 15-tą o trasie, o tym gdzie jedziesz dowiadujesz ok. 16-17, zanim się podstawisz pod ramę minie kolejna godzina bo w międzyczasie musisz przywieźć towar z magazynu spożywczego. JAk dobrze pójdzie to wyjedziesz 19-20, a jak nie to i 22-ga. Pracujesz na maksa. Mają Cię na GPS-się a teraz podobno nawet mają wgląd do tachografu online. Wasz początek w firmie 3 do 6 miesięcy na zleceniu (2.500-2.700 zł), następnie 3 m-ce umowy na czas próbny (2.900-3.000), później umowa na czas określony (3.200).
Wypłata owszem terminowa ale w dwóch transzach. 1.800 do 2.200 netto na konto i od tego płacą podatek, reszta to diety od których podatku nie płacą i to jest pensja kierowcy transportu krajowego.
JAk pracujesz w soboty to Łukaszem powie ci, że jedną jeździsz gratis bo masz ją w pensji a kolejne to wielka niewiadomą. Raz ci zapłaci 150 a innym razem 20 złociszów.
Sam wyjść z roboty nie możesz, bo z reguły musisz się odmeldować. Ale jak to zwykle bywa znajdą ci zajęcie w postaci "przynieś, wynieś, pozamiataj, w wolnej chwili sobie ...". Czeka się na załadunek Bóg wie do której itp., itd.
Organizacyjnie i logistyczne to totalna partyzantka. 15 samochodów dystrybucyjnych na cały kraj, kilka busów, reszta to transport zewnętrzny. Jeżeli macie rodzinę i małe dzieci to stanowczo odradzam. Ogromne wymagania, rodzinę w tygodniu widzisz sporadycznie a tak naprawdę w sobotę, niedzielę a czasem jeszcze w poniedziałek. To co koledzy z Krakowa mówią jest czystą prawdą. Dotyczy to zarówno transportu, jak również magazynu. Ty zapier...sz do bólu w sobotę, niedzielę (zdarza się
że wyjeżdżasz w niedzielę, ale zdarza się również praca w samą niedzielę), 3 królik. JAk nie ma zakazu ruchu to masz 99 % że będzie wyjazd. Szczególnie dotyczy to młodszych kierowców. To nie praca, to kierat. Obóz pracy przymusowej. Pawełek, Łukaszek i reszta ferajny powiedzą wam że dla firmy należy się poświęcać itd. a rodzina ma schodzić na dalszy plan.
6
Zostaw swoją opinię o Mateus Piotr Tyszkiewicz - Toruń
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mateus Piotr Tyszkiewicz