brak logo

InviMed

Warszawa

Opinie o InviMed

iv 2010-11-11 15:06:06
umowa zlecenie, praca również weekendy i często po godzinach
lula 2011-03-02 13:24:16
Dla mnie to gówniany pracodawca. Oszukuje pracowników i robi z nich wołów pociągowych. Piszą, że zatrudniają na umowę o pracę, a to jeden wielki kit. Na rozmowie o pracę informują, że najpierw dadzą umowę zlecenie z późniejszym przedłużeniem na umowę o pracę, a to nieprawda. Po okresie 5-6 miesięcznym po prostu w ogóle nie przedłużają umowy. Bez wyjaśnienia. Nie mają nawet odwagi informować o tym pracownika. Ogólnie zarobki też są kiepskie. Często oczerniają ludzi i niszczą ich dobre imię, mówiąc że pracownik ma jakieś problemy z uzależnieniem, a jest to po prostu wymyślony powód do zwolnienia. Nie polecam, a nawet odradzam INVIMED WARSZAWA jako pracodawcę.
Magdalena 2011-03-07 14:46:05
Firma medyczna, więc jeśli się jest lekarzem, pielęgniarką, pracownikiem recepcji, to trzeba być przygotowanym, że zdarzy się dyżur w weekendy, czy święta, albo praca po godzinach. A o swoje trzeba walczyć, np. się wykazać, udowodnić, że jest się wartym stałej umowy. Płakać się chce od takiego jęczenia. Pracowałam w Invimedzie, teraz gdzie indziej, bo mogłam się rozwinąć, poszerzyć kompetencje. Ale przez 3 lata można firmę poznać i ja nie mogę powiedzieć nic złego o tym pracodawcy.
Zula 2011-03-09 01:53:51
Ja pracowałam w Invimedzie krótko, ale zaczęłam traktować tą firmę poważnie. Chciałam nawet starać się o umowę o pracę po zleceniu, tak jak mi mówiono na rozmowie kwalifikacyjnej, niestety nie przedłużono ze mną umowy w ogóle, Praktycznie bez wyjaśnienia powodu, a nawet bym powiedziała troszkę zdziwił mnie fakt tłumaczenia, że podobno nie przychodziłam do pracy w wyznaczone dyżury i ciągle się spóźniałam. Gdyby to była prawda, to oczywiście nie byłoby problemu, bo to moja wina, ale w tym przypadku po prostu było mi przykro, że ktoś tak nawymyślał, żeby mnie się pozbyć. Nie podoba mi się takie niepoważne rozwiązywanie spraw i traktowanie swoich ludzi w ten sposób. Nie wiem czy ludzie mają problemy alkoholowe, ale taka plotka chodziła. Ogólnie zżyłam się z firmą, niestety polityka firmy nie polega chyba na inwestowaniu w pracownika i zatrzymaniu go i wyuczeniu. Miałam wręcz wrażenie, że im mniej wiem tym lepiej, że raczej nie mogę liczyć na wartościowe szkolenia, które usprawnią moją pracę na różnych oddziałach. Miałam wrażenie, że jestem tam intruzem. Ludzie ogólnie fajni. Atmosfera w pracy różna. Czasami dziwne spięcia bez powodu, ale to raczej wpisane jest w system, gdzie pracują głównie kobiety. Jedyny problem stanowiło dla mnie brak jasnego przekazywania informacji pomiędzy położnymi i pielęgniarkami pracującymi na zmiany. Polubiłam pracowników, bo to mili ludzie.
anonim 2011-03-09 02:34:30
Zula - 2011-03-09 01:53:51

Ja pracowałam w Invimedzie krótko, ale zaczęłam traktować tą firmę poważnie. Chciałam nawet starać się o umowę o pracę po zleceniu, tak jak mi mówiono na rozmowie kwalifikacyjnej, niestety nie przedłużono ze mną umowy w ogóle, Praktycznie bez wyjaśnienia powodu, a nawet bym powiedziała troszkę zdziwił mnie fakt tłumaczenia, że podobno nie przychodziłam do pracy w wyznaczone dyżury i ciągle się spóźniałam. Gdyby to była prawda, to oczywiście nie byłoby problemu, bo to moja wina, ale w tym przypadku po prostu było mi przykro, że ktoś tak nawymyślał, żeby mnie się pozbyć. Nie podoba mi się takie niepoważne rozwiązywanie spraw i traktowanie swoich ludzi w ten sposób. Nie wiem czy ludzie mają problemy alkoholowe, ale taka plotka chodziła. Ogólnie zżyłam się z firmą, niestety polityka firmy nie polega chyba na inwestowaniu w pracownika i zatrzymaniu go i wyuczeniu. Miałam wręcz wrażenie, że im mniej wiem tym lepiej, że raczej nie mogę liczyć na wartościowe szkolenia, które usprawnią moją pracę na różnych oddziałach. Miałam wrażenie, że jestem tam intruzem. Ludzie ogólnie fajni. Atmosfera w pracy różna. Czasami dziwne spięcia bez powodu, ale to raczej wpisane jest w system, gdzie pracują głównie kobiety. Jedyny problem stanowiło dla mnie brak jasnego przekazywania informacji pomiędzy położnymi i pielęgniarkami pracującymi na zmiany. Polubiłam pracowników, bo to mili ludzie.

Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to raczej nie są to kokosy, ale to trzeba walczyć o to na rozmowie kwalifikacyjnej. Oczywiście, każda kwota jest dla nich za duża:) Dobra płaca, to wolontariat. Zgadzam się poprzedniczką, że praca po godzinach się zdarza, ale to raczej wszędzie tak jest. Nie jest to nagminne, więc można znieść przedłużenie pracy o kilka godzin.
anonim 2011-09-19 00:56:57
Ja też pracowałam w Invimedzie, niestety również mam kiepskie wrażenia. Strasznie oszukują i są skąpi. Nie można na nic liczyć. Oddziałowa strasznie fałszywa. Obgaduje ludzi u dyrektorki i zmyśla niestworzone rzeczy. Pensje kiepskie a pracy bardzo dużo. Za takie pieniądze to żałuję, że podjęłam tam pracę. Jak zaczęłam pracę poinformowano mnie o jakiś plotkach dotyczących innych byłych pracowników. Główne plotki to problemy z uzależnieniami i inne dziwne rzeczy, a jak się okazało raz przyszła była pracownica i nie wyglądała na pijaczkę. Wręcz przeciwnie bardzo zadbana, inteligentna młoda osoba, która pracuje i odnosi sukcesy zawodowe. Miła i bardzo poukładana osoba. Nie ma żadnego problemu z alkoholem i innymi używkami, co sama sprawdziłam. Poinformowałam o tym w Invimedzie, a po tym już nie przedłużono ze mną umowy, co mi zagwarantowano. Straciłam jakikolwiek szacunek do tych oszustów.
anonim 2011-12-02 14:17:38
To masz wielkie szczęście albo jesteś pielęgniarką. Jedno wiem, o tym czy dostanie ktoś umowę o pracę (która w przypadku tej firmy należy się każdemu) decyduje kaprys kogoś z góry. Jeśli uważasz, że dostajesz dobrą pensję to chyba do tej pory zawsze pracowałaś za grosze. Nigdy nie zarabiałam mniej niż w InviMedzie.
Olo 2013-02-06 20:41:12
Pracodawca nie szanuje pracowników,mobbing na dzień dobry,wypłata kiedy się im zachce,socjal nie istnieje ogólnie porażka.
1
kwas 2013-05-07 20:02:10
Olek, lepiej poszukaj innego pracodawcy:) Ja wypłatę dostawałam zawsze na czas ale była strasznie marna.
kwas 2013-05-15 13:39:10
pensja oczywicie zalezy od stanowiska. Moja pencja byla niewiele wyzsza niz 1600. Są premie na święta i wyjazdy integracyjna ale co z tego kiedy atmosfera w pracy jest do bani...
3
nnn 2013-12-01 16:52:37
wyjazd był jeden. Ogolnie firma została przejeta przez korporacje wiec wszystko moze sie zmienic. ogolnie kwas. oddzialowa do bani plotki plotki i plotki i jeszcze raz plotki i sklocanie pracownikow i pomowienia i plotkiiiii
1
Oto 2014-06-18 08:17:21
Nie poważne jest to, że ludzie potrafią żyć tylko ploteczkami. Zamiast zająć się pracą to tylko gadają
ona 2014-11-21 17:39:33
czy oddziałowa jest ta wredna ruda baba
anonim 2015-08-12 13:24:59
Pracodawca marny, dyrektorka, kierowniczka i cała reszta, szkoda gadać. Pani Kierownik jest tak zapracowana, że całą firma się z niej już śmieje, bo nawet urlopów nie bierze, nie potrafi wybronić pracowników, nie ma pojęcia jak ciężko mają jej podwładni. Pani Dyrektor gloryfikuje osoby które donoszą jej o wszystkim, zresztą zatrudnia przeważnie znajomych i rodzinę. Drzwi się u niej nie zamykają, ponieważ każdy ma coś do podkablowania. I takie osoby mają w tej firmie dobrze. Wygląda to trochę śmiesznie, że ciągle ktoś puka i " uprzejmie" donosi. A Pani dyrektor to widać lubi, bo jakby było inaczej to dawno by to ucięła. Pozostałe osoby są traktowane jak osoby z niższej półki. Najgorzej ma recepcja. Pracy tyle że można by obdarować nią cały Invimed, ciągłe kolejki pacjentów, ciągłe opóźnienia lekarzy, a co za tym idzie awantury pacjentek. A oprócz tego ciągłe pretensje ze strony kierownictwa że coś jest nie tak. Nie ma żadnego systemu motywacyjnego, żadnych premii, po prostu nic. Dlatego nie dziwie się pracownikom którzy ciągle siedzą na zwolnieniach, bo i po co mają się starać? Dyrektorka obcięła wszystko co się tylko dało, nie wzięła tylko pod uwagę że może kiedyś sama zostać na recepcji bo pies z kulawą nogą tam nie przyjdzie pracować. Pracowałam tam bardzo krótko, ale nigdy nie pracowałam w takim miejscu, gdzie nie ma czasu na przerwę, na pójście do wc i bardzo się cieszę że moja przygoda z tą firmą się już skończyła. Nie polecam nikomu.
4
wisienka 2015-08-13 15:05:02
Pracuję obecnie w Invimedzie i w ogóle nie zgadzam się z Twoją opinią. Owszem, na recepcji jest najtrudniej, bo to „pierwsza linia ognia”. Niestety wszelkie żale i skargi oraz pretensje klientów zawsze będą spływać na recepcję, nie tylko w Invimedzie, ale w każdym możliwym miejscu. Tak to już jest i nic się na to nie poradzi. Akurat w tym temacie mam doświadczenie, bo pracowałam jako recepcjonistka w paru miejscach. Dobrze się tu dogaduję ze wszystkimi, bo jestem otwarta i na bieżąco wyjaśniam z ludźmi wszelkie sprawy. Pewnie to powoduje, że nie jestem z nikim w konflikcie. Tobie też radzę postępować w ten sposób w nowej pracy. Mam nadzieję, że znajdziesz dla siebie lepsze miejsce, pozdrawiam!
2
anonim 2015-09-05 18:50:45
do Wisienki

Widać jesteś jedną z osób które opisałam powyżej dlatego tak ci tam dobrze i tyle w tym temacie.
bonton 2015-10-26 19:35:20
Natalko - i właśnie o tym świadczy żenujący poziom firmy! na wszystkie stanowiska przyjmowane są osoby, które nie mają zielonego pojęcia o danej pracy albo (co najlepsze) są w trakce studiow a pracują jako rzekomi "specjaliści".....
marta 2015-10-28 15:51:37
@bonton, to, że ktoś szuka ludzi wykształconych, doświadczonych, dyspozycyjnych i umiejących postępować z pacjentami Twoim zdaniem świadczy o żenującym poziomie firmy? Do głowy by mi to nie przyszło, a pracuję tam już od 3 lat. Chyba, czytanie ze zrozumieniem się kłania ;)
bonton 2015-10-29 17:33:49
Właśnie Marto - kłania Ci się czytanie ze zrozumieniem! "mile widziane" a "wymagane" to dwie różne sprawy :) pracując tam doskonale się wie, że pracują osoby, które nie ukończyły jeszcze studiów i osoby bez żadnego doświadczenia. A o tym, kto zostanie przyjęty decydyduje najniższa stawka na jaką dana osoba się godzi :) skoro tam pracujemy to doskonale wiemy, ile jest takich osób, prawda marto? (:
I niestety większość osób ma do czynienia z sytuacją, że musi odwalić swoją robotę w ciągu 8 godzin, pilnując dodatkowo kompletnie zielonej osoby (bo przecież trzeba ją jakoś wyszkolic), nie mając czasu na normalną przerwę czy wyjście do wc... Oczywiście słuchając wciąż komentarzy, że przecież nie ma aż tyle pracy :D
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 2015-12-06 14:58:52
ie zastanawia Was dlaczego tak krótko ludzie tam pracuja i wciąż są nowe rekrutacje? Otóz tak się tam traktuje ludzi,że czym prędzej szukają nowej pracy.
agata 2015-12-20 23:36:44
xxxxxxx. a nie przyszło Ci do głowy, że jest więcej pacjentów i po prostu potrzebują więcej ludzi? Ja pracuję tu już 3 lata i póki co nie planuję zmieniać pracy.
ingrid 2015-12-31 00:45:07
Iwona, ja jak u nich pracowałam to wszystko było na czas i wspominam bardzo pozytywnie :)
anna 2016-01-18 11:45:51
Iwona, pracuję i nie narzekam. Pracy sporo, bo i pacjentów sporo mają teraz, ale kasa na czas, ludzie też w porządku.
1
trolek 2016-02-22 14:31:12
Invimed to dobra klinika, podobno w Warszawie zwolniły się miejsca dla par, które już są zakwalifikowane ?
Recepcja 2016-06-30 15:27:29
Invimed Warszawa- recepcja
Praca trudna, stresująca, za dużo pacjentów jedna osoba musi obsłużyć. W godzinach porannych to dramat, ludzie stoją w kolejkach, a złość wyładowują na Tobie, bo przecież nie na lekarzu, który generuje sobie sam opóźnienia. Współpracownicy różni, są osoby mile i w porządku, a są i takie które lubią Cię podkablować, a pani dyrektor lubi donosicieli. Sama zachowuje się niefaira, wrecz perfidnie. Recepcja nie ma za dużo praw, w zasadzie nie ma żanych, a na pewno mniej niż inne działy. Przerwa krótka, napić się na stanowisku nie można, pracy od groma, archiwum medyczne ciągle zawalone papierami. Nie choruj za często, za długo bo Cię zwolnią, a jak zajdziesz w ciąże to po urodzeniu nie masz po co wracać. "Klasa wyższa" czyli administracja tak naprawdę nie wie za dużo co się dzieje, schodzą stukając szpileczkami na lunch do kuchni i przesiadują tam godzinami. Pani Prezes nie odpowiada na dzień dobry zwykłym pracownikom. Z lekarzami też różnie. Niektórzy myślą że są Bogami i muszą mieć wszytko natychmiast i nic ich nie obchodzi, masz się pokroić ale zrobić. Pani kierownik została zdegradowana, zawalona robotą nie dała rady, jest nowa zobaczymy na jak długo. Pensja owszem na czas, ale marna.
4
olo 2016-07-11 19:21:40
Do Recepcja: skoro tak źle tam jest to po co tam pracujesz?
A może tak źle jednak nie jest i tylko hejtujesz, bo masz w tym jakiś swój plan?
Magda 2016-07-11 21:19:17
Mam wrażenie ze opinie puszą tylko sfrustrowane recepcjonistki i pielęgniary. Czy tam nikt inny nie pracuje poza tymi dwiema grupami zawodowymi ??
Magda 2016-07-11 21:25:43
Poza tym skoro tak jest źle to można szukać innej pracy. Większość opinii to taki hejt bez żadnych konkretów. Pisanie ze ktoś schodzi w szpilkach jest bez sensu .... To ma chodzić na boso? Opinie z czapy po całości.
Konstruktywna krytyka ok, ale nie gorzkie żale.
zuzolek 2016-07-20 18:14:20
Ludzie uwielbiają się czepiać do czegoś co jest związane z charakterem samej pracy. Pracujesz w przychodni - mas zkontakt z pacjentem. A każdy wie, że pacjenci są różni.
basia 2016-07-29 01:24:50
Ja jest pacjentką invimedu od ponad roku i bardzo jestem zadowolona z lekarzy, personelu itp. atmosfera w klinice jest bardzo miła, dobrze się tam czuje nie zauważyłam aby ktoś tam zachowywał się dziwnie. Zawsze dobrze jestem tam przyjęta.
Jagodda 2016-08-09 14:55:48
Z tego co wiem to ta klinika w warszawie jest już kilka-naście lat na rynku a maja jeszcze kilka placówek w innych miejscowościach wiec to też o czymś świadczy:)
Jagodda 2016-08-26 22:38:42
A jak tak sobie plotkujemy, to wiecie czy w Warszawie recepcja jest już po remoncie?
Gość 2016-09-21 14:32:46
Szukają recepcjonistki nie dlatego ze remont się zakończył tylko dlatego, że zwolnili jedną:)
alan 2016-09-25 08:46:07
Zarobki? dają na początek po 12-13 brutto, potem 15-16 brutto na zleceniu. Potem o UP ale i tak nie ma szału. Brak perspektyw rozwoju i podwyżek.
Capsza 2016-10-01 10:23:27
firma nie jest norweska, więc raczej nie chodzi o posługiwanie się w firmie.. Chodzi pewnie o kontakt z pacjentem, a najbardziej pewnie o tłumaczenie procedur, formularzy itd. ale do takich potrzebny jest pewnie tłumacz przysięgły, bo to dokumentacja medyczna. Najlepiej spytaj się :)
AS 2016-10-01 22:10:47
@zielony ni wiesz co wydaje mi sie ze mozesz wyslac :)
B. 2016-11-07 08:09:16
Praca byłaby ok, gdyby nie zły dobór kadry kierowniczej. Od kilku miesięcy laboratorium w Warszawie kieruje pani B. Metody kierowania zespołem na pograniczu mobbingu niestety. Aż się nie chce tam przychodzić. Ale ktoś ją tam posadził na tym stołku. Szkoda. Praca w zespole powinna opierać się na innych zasadach. Metody stosowane przez panią B są beznadziejne. No gdyby jeszcze świeciła przykładem.
6
Pacjent 2016-11-07 16:39:53
Masz racje słyszy się na korytarzu to i owo niestety .
1
Ana 2016-11-30 15:51:02
Nie polecam! Zarobki bardzo niskie. Zaproponowano mi 2500 brutto przy 12godzinnych dyżurach i konieczności pracy w święta, w zależności od potrzeb. To prawie o 1000 złotych mniej niz podstawa w szpitalu. Po prywatnej klinice nie spodziewalam sie takiego wyzysku. Ponadto po rozmowie kwalifikacyjnej mimo zapewnień o telefonicznym powiadomieniu o decyzji nikt się nie odzywa. Jeśli ktoś chce pracować za godne pieniądze i się rozwijać to na pewno nie tam.
Zostaw swoją opinię o InviMed - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie InviMed