brak logo

Max -Fliz

Wrocław

Opinie o Max -Fliz

damian 2013-09-25 14:02:37
Chciałem się dowiedzieć bo zastanawiam się nad złożeniem aplikacji. A co to dokładnie znaczy że łachudry tam pracują?
darek 2013-10-02 13:45:08
Czy możecie jakoś tak dokładniej napisać? Bo widzę że damian to też jakoś nie mógł od was się dowiedzieć
1
Volan 2013-10-17 10:09:44
Płaca nieciekawa atmosfera też
ModelMt 2013-11-09 13:58:36
Zastanawiam się nad zgłoszeniem swojego CV do Max Fliz w Katowicach, pracuję w konkurencyjnej firmie od dwóch lat, atmosfera jest dobra, ale zarabiam tylko 1400 zł netto. Ile u was mogą mi zaoferować? Jaki jest zakres obowiązków handlowca w waszej firmie? Czy istnieje system premiowania pracowników? Czy on działa? Ile godzin dziennie pracujecie? Czy macie płatne nadgodziny? Czy istnieje system socjalny dla pracowników? To są bardzo ważne rzeczy więc chciałbym się czegoś dowiedzieć na ten temat.
3
manni 2014-01-24 11:13:11
Buduję obiekt o powierzchni 2500m2 i zamówiłem już kilka tysięcy m2 ceramiki w różnych firmach. Obsługa w Max-Flizie jest najgorsza ze wszystkich z jakimi miałem do czynienia. (usunięte przez administratora)
3
Ciekawy 2014-02-28 18:25:23
Czy po słowie "czynienia" i kropce manni wrzuca wyrazy niecenzuralne czy też administrator pracuje dla max fliza?
A o jakim "flize" mowa bo w 3 miastach są sklepy?
zdziwiony 2014-03-04 12:33:01
Ty chyba pracujesz w Max.. skoro tak chwalisz obsługę itp. Bardziej durnej obsługi i zadufanych architektów nie widziałem
normalna.... 2014-03-04 13:44:06
Ty to chyba pracujesz dla konkurencji i masz płacone za obrażanie innych. A może jakiś niezadowolony były pracownik. Życzę ci powodzenia.....
maxfliz. 2014-03-04 20:24:38
Witam wszystkich zainteresowanych pracą w Max-Flizie, odpowiadając na pytanie dotyczące zarobków to uzależnione są od miejsca pracy, jest system prowizyjny dodany do podstawy wynagrodzenia ,pracownicy pracują ściśle według przepisów kodeksu pracy i Niema od tego odstępstwa. Resztę informacji uzyskać można na rozmowie kwalifikacyjnej. Jeśli chodzi o pozostałe wpisy to mam przeświadczenie , iż zozostał wątek tego portalu źle zrozumiany. Jeśli ktoś został źle potraktowany przez handlowca to można iść do kierownika lub napisać skargę, a tak to rozumiem , iż wpisy te są dokonywane przez konkurencję ewentualnie byłego niezadowolonego pracownika. żenada
3
niezadowolony 2014-09-09 22:28:13
A ja cieszę się, że mnie tam już nie ma... resztę niech każdy sobie dopowie
Armaturer 2014-10-13 12:10:40
Witam, przez 2 ostatnie lata pracowałem w Praktikerze głównie w dziale z armaturą łazienkową. Warunki pracy były różne ale ciągła inwigilacja w pracownika oraz niezbyt sensowny system wynagrodzenia skłoniły mnie do zmiany miejsca pracy. Szukam jakiś wartościowych opinii na temat Max-Fliz z Krakowa, bo szczerze mówiąc wydają się nie być tacy źli - przynajmniej z ogólnego oglądu. Sam nie wiem co mam myśleć po wpisach powyżej, albo są nie na temat albo wyglądają dziwnie podejrzanie. "żenada" Nie załatwia sprawy. Mnie jako potencjalnego kandydata interesują też plusy wpółpracy z nimi.
Mysia 2014-10-17 16:41:12
Hej wszystkim,znalazłam na ofertach gazety.pl ofertę do magazynu w Max Flizie w Krakowie? Jakieś pozytywne opinie? Robota nie może chyba być aż tak skomplikowana.
Szahraj 2014-11-17 15:19:24
Ogólnie to warunki mają całkiem przystępne w Max-Flizie. Dobre miejsce na start. Z produktami celują w profil premium więc są nastawieni na rozwój i szukają ludzi, którzy mają jakieś pojęcie o tym co sprzedają oraz chcą się uczyć.
1
Lopoo 2014-11-20 14:09:59
Fajnie jakby się okazało, że inwestują w pracowników. Ktoś kto zaczyna pracę w takim salonie nie musi od razu doradzać klientom w aranżacji. Niewiele firm faktycznie dba o podnoszenie kwalifikacji pracowników. Ten Max Fliz brzmi o niebo lepiej niż mój poprzedni pracodawca.
zuda 2014-12-02 10:34:43
Moj przyklad:
Piszę do państwa aby zwrócić uwagę na kategoryczne zachowanie przy transporcie kafelek w dniu dzisiejszym na ulice xxxx, zamowienie na nazwisko xxxx.
Kafelki miały być dostarczone przed południem, natomiast przyjechały po 13:00...
Lecz nie tutaj tkwi problem...
2 młodych panów przyjechało z kaflami, transport był opłacony.
Chciałam zwrócić uwagę na karygodne zachowanie transporterów którzy nie zechcieli pomoc ojcu, 77 letniemu, nawet zdjąć kafli z auta dostawczego pomimo ewidentnej prośby !!!
Bardzo proszę o zerknięcie na wartość zakupów dokonanych w Max Fliz w ostatnich miesiącach na nazwisko xxx i prosze zastanowić sie nad postępowaniem pracownikow państwa sklepu.
Jestem oburzona tym co dziś sie stało.
Oczywiście skontaktuje sie w tej sprawie z dyrektorem sklepu.
Oczywiście, z ewidentnych racji nie dokonam już żadnego zakupu w państwa sklepie.
Z poważaniem

3
Ignac 2015-01-13 12:56:06
Myslę, że Pani ciut przeszkadza z tą opinią o Max Flizie. Sam pracowałem w sklepie z materiałami budowlanymi i miałem też epizod w salonie meblowym. Firmy najczęściej oferują możliwość wniesienia zamówionego towaru do domu za dopłata - nikt nie będzie się męczył i niszczył sobie pleców za darmo. Zdjąć towar musieli by go dostarczyć zresztą auta transportowe śą najczęściej do tego przystosowane. Trochę też nie rozumiem tej mani wrzucania prosze sprawdzić nazwisko xxx na kwote xxxx . Myślę, że jeśli się Pani zgłośi do menadżera lub kierownika sklepu to cała sprawę da się rozwiązać.
2
lellek 2015-01-14 13:02:49
Czy ktoś wie, czy ich opcja sklepu internetowego działa? Lampe bym zamówił:) naczytałem się ocen i wychodzi, że warto zaufać
beki 2015-01-15 22:50:18
Wszystko moi drodzy o czym mówicie sprowadza się do pieniędzy. Jak sprzedawca i kierowca będą sowicie wynagradzani to na głowie staną żeby dogodzić klientowi żeby ten wrócił. Jeśli nie to każdy klient to tylko klient. Ja na ten przykład od lat kupuję meble w jednym sklepie meblowym (był raz inny ale kanapę chcieli mi zostawić na środku ulicy- kierowca nawet nie chciał pomóc znieść jej z paki- gdybym była tak mądra jak dzisiaj to kazałabym ją sobie zabrać z powrotem). W moim stałym miejscu zakupu mebli wystarczy że zaznaczyłam że chcę żeby wnieść mi sofę na parter do salonu i nie było problemu nawet oferowali się panowie że na piętro też wniosą. Za fatygę zawsze wrzucę im grosza, ale dopiero po spełnieniu prośby. Sklep nigdy nie oferuje mi wnoszenia mebli ale kierowca gdy poproszę przez telefon o wniesienie do domu a jest coś ciężkiego to bierze kolegę. Salon spełnia moje oczekiwania i zawsze do niego wracam.
1
bolek 2015-01-31 22:02:32
to ja sie trochę podepnę pod kolegę, bo mnie też ciekawi jak wygląda taka rozmowa kwalifikacyjna co? czy jest według jakiegoś schematu prowadzona czy moze na ludzie jak najzwyklesza rozmowa jak za zanajomymi? ktoś ma doświadczenie z rozmowami kwalifikacyjnymi w Max-Fliz? z chęcią sie czegos bym dowiedział
marcinW 2015-02-24 15:27:24
Dzień dobry,

Aktualnie jestem pracownikiem Max-Fliz Kraków (od ponad 5 lat). W imieniu całej firmy chciałbym Państwu podziękować za cenne uwagi. Dzięki Wam możemy z różnych źródeł dowiadywać się o niedopatrzeniach i starać się rozwijać w kierunku jeszcze lepszej obsługi.

Chciałbym zachęcić do odwiedzania naszej strony i nowootwartego działu KARIERA, gdzie postaramy się na bieżąco dodawać aktualne oferty pracy we wszystkich naszych Salonach.

http://www.max-fliz.com.pl/pl/kariera-w-salonach-wyposazenia-wnetrz

Na dniach powinno pojawić się więcej ogłoszeń - zechęcamy do śledzenia tematu!
kama 2015-03-02 12:22:02
Nie polecam - masakra. Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk. Premia na umowie i owszem ale sposób jej naliczania zmienia się co chwile tak aby pracownik za dużo nie dostał a i oczywiście w kopercie pod stołem!!! Taka to uczciwa firma!!!
1
gość 2015-03-14 15:46:52
Czy do pracy na magazynie w firmie MAX-FLIZ potrzebne są uprawnienia na wózki widłowe?Proszę również o podanie zarobków w salonie przy ulicy Zakopiańskiej w Krakowie?
Proszę o odpowiedź i z góry za nią dziękuję.
dodka 2015-03-16 14:18:04
Nie polecam Max flize Wrocław
obsluga bardzo slaba nie dosc ze bardzo dlugo czekalismy zeby ktos podszedl i pomógł to wizualizacja lazienki jak to wszedzie sie reklamują gratis to wielka ściema !!! Umowilam sie na wizualizacje jak to mialo byc(, gratis) po przyjechaniu na miejsce nie ukrywam ze mialam 70km do wroclawia Pani mnie poinformowala ze trzeba wplacic 900 zl przed zrobieniem wizualizacji !!!!!!! Kopara mi opadla prosze mi wierzyc strasznie mnie to zdenerwowalo ludzie po co w takim razie te klamstwa ze za darmo ????? Jeszcze rozumiem wplacic 200 lub 300 zl ok idzie to w cene towaru i oczywiscie praca nad wizualizacja ale 900 zl ???????? Robilam juz projekt u dwóch roznych projektantow nie byli kompetentni myslalam ze uda sie w max flizie niestety nie polecam tragedia zmiencie podejscie i nie klamcie
pnRF 2015-03-28 22:12:30
Doda ale chyba Ci to zwroca…
W kazdej firmie biora wplate bo zrobia ci wizualizacje a ty pojdziesz i nie wrocisz a pomysl dostaniesz za darmo??
okel 2015-04-14 15:45:27
Studenciaków nie zaturniają, firma otwarta od 10 do 19 od pn do pt w soboty od 10 do 18
Belfer 2015-07-29 10:51:06
Klient to nie Pan i Władca a Kierowca to nie murzyn do roboty. Trzeba sobie nająć kogoś do transportu na miejscu dowozu. Tak się składa, że kierowcy często przez tryb pracy mają problemy z kręgosłupem i nie mogą dźwigać. Nie mniej jednak gratuluję stosunku do życia i ludzi :)
Rożen 2015-07-29 10:56:26
Na magazynie płacą kiepsko ~1700zł nie ma premii są za to ciągłe problemy z nadgodzinami. Nie polecam !
2
antyszuja 2015-10-09 22:22:39
W nawiązaniu do wypowiedzi o właściwym stosunku do życia i ludzi moje ostrzeżenie :Wiem że firma stawia nie tylko na kompetentnych pracowników ale i na odpowiednim poziomie dlatego chciałbym ostrzec przed kolegą który złożył u was papiery - piotr mu na imię aktualnie zatrudniony w katowickim Leroy Merlin (sanitarny)- to zwykły donosiciel i plotkarz w dodatku pogardliwie wypowiadający się o kolegach. Typowa szuja - trzymajcie poziom i nie psujcie go sobie.
2
Soze 2016-01-15 22:17:33
w ogłoszeniach o pracę zachęcają niby wysokimi zarobkami, a jak przychodzi co do czego to po profesjonalnej rozmowie kwalifikacyjnej, prowadzonej przez dwie Panie słyszy się kwotę 1800zł netto...powinni mówić to przez telefon to by człowiek zaoszczędził na paliwie no i szkoda czasu ich i mojego.
P.S.
Do ludzi którzy piszą tu jakieś pierdoły na temat swoich nieudanych lub udanych zakupów - to strona z opiniami o pracodawcy i warunkach zatrudnienia, a nie o tym czy wam dobrze dobrali kolor fugi do kibla!!!
2
Soze 2016-01-29 11:14:41
stanowisko handlowca
dama 2016-04-29 15:36:56
bardzo dobra firma umowa o pracę praca po 9 godzin ciągle na nogach przychodzenie godzinę wcześniej na niby szkolenia za które nic nie płacą za dodatkową sobotę cię oszyją na wynagrodzeniu brak możliwości wzięcia urlopu w wakacje a w lipcu nie można brać bo takie widzimisię prezesónia ciągły mobing i parcie na wynik zero socjalu kerownictwo bez pojęcia i zachowujące się jakby byli conajmniej właścicielami słowa jac ci nie pasuje to się zwolnij są bardzo częste polecam firmę masochistą
dama 2016-04-29 15:37:47
bardzo dobra firma umowa o pracę praca po 9 godzin ciągle na nogach przychodzenie godzinę wcześniej na niby szkolenia za które nic nie płacą za dodatkową sobotę cię oszyją na wynagrodzeniu brak możliwości wzięcia urlopu w wakacje a w lipcu nie można brać bo takie widzimisię prezesónia ciągły mobing i parcie na wynik zero socjalu kerownictwo bez pojęcia i zachowujące się jakby byli conajmniej właścicielami słowa jac ci nie pasuje to się zwolnij są bardzo częste polecam firmę masochistą
2
A.T.K. 2016-06-17 16:58:54
Jeżeli przychodzi Pani do sklepu i chce kupić płytki to do Pani obowiązku należy obliczenie ile ich Pani chce!!! Pracownik ma Pani doradzić JAKIE płytki!!! Sama Pani wspomniała, że fliziarz robi to w pół godziny... bo to jego praca!!! A ludzie, którzy pracują w Max-Flizie nie są od tego, oni doradzają!!! Sprzedają!!! A nie odwalają cała robotę za "małosprytnych" klientów. To jest salon, a nie skład budowlany. Tam przychodzą ludzie na poziomie!Sama Pani napisała, że nakrzyczała i zrobiła aferę... kulturalny człowiek na poziomie nie posuwa się do takiego zachowania, potrafi trzymać nerwy na wodzy i w normalny sposób odzywać się do drugiego człowieka. Widać z jakim typem człowieka miał do czynienia ten pracownik Max-Flizu. Współczuje mu. Więc chyba dobrze dla innych ludzi, że już nie będzie Pani robić tam zakupów :) Muszę dodać, że jestem stałą klientką tego SALONU i nigdy nie miałam problemu ani z obsługą, ani z asortymentem dlatego nie rozumiem tego Pani "niezadowolenia". Troszkę więcej pokory i pogody ducha, może więcej uśmiechu na twarzy, a jakoś łatwiej będzie Pani w życiu. Pozdrawiam :)
I mam nadzieję, że Max-Fliz dalej będzie zatrudniał tak fajnych i pomocnych pracowników jak do tej pory.
2
berttone 2016-06-17 23:56:27
cham ze wsi wyjdzie, wieś z chama nie... krzyż na drogę dla Pani klientki
Olgierd 2016-06-18 13:44:22
Witam. Czytałem opinie o salonie we Wrocławiu i proponuję aby każdy kto chce tam się zatrudnić dobrze to przemyślał. Dyrektorem jest jakiś facet i z mojej kilkukrotnej obserwacji wynika że ten facet nie ma pojęcia o zarządzaniu. Nawet jeden z pracowników który mnie obsługiwał, wspomniał że od kąd, on został zatrudniony w tym salonie wprowadzono wyścig szczurów. Ponoć nie szanuje się pracowników, obiecuje się premie i nie daje się ich, atmosfera jest okropna i widać to - pracownicy są wystraszeni . Po prostu brak szacunku do pracownika jako człowieka. Nawet zaskoczony byłem informacją iż panuje donosicielstwo pracowników na pracowników. Po prostu rzenada. Nie polecam
Olgierd 2016-06-18 15:19:58
Zatrudnij się popracuj i napisz jak tam jest zobaczymy co napiszesz? Ewentualnie idź do firmy i dyskretnie wypytaj pracowników. Pozdrawiam
Stefania. 2016-06-24 16:56:57
Pracuję w tej firmie od przeszło 4 lat na stanowisku handlowca. To co się tam teraz dzieje to jest straszne.(usunięte przez administratora)pisał do nas takie e-maile że od razu można iść do sadu pracy. Już na szczęści go nie ma . Nie wiem jak to będzie dalej. Najgorsze jest to że zwolniono i z góry i dołu wielu cennych ludzi. Inni odeszli sami. Kiedyś chciało się pracować . Była super rodzinna atmosfera. Chyba poszukam innej pracy. Pozdrawiam.
5
Eliza Ibiza 2016-07-22 20:18:17
Typowy wyścig szczurów w najgorszym wydaniu. Więcej kierowników niż handlowców.
ktosia 2016-08-02 09:09:18
Moim skromnym zdaniem, były Pan Dyrektor był akurat jedną z najbardziej szanujących swoich pracowników osobą. Liczył się przynajmniej z ich zdaniem. Jak ktoś nie lubi pracować, to człowiek, który od niego czegokolwiek wymaga będzie tym złym i niedobrym przełożonym. Jeśli wykonujemy swoją pracę solidnie i rzetelnie, to na pewno nikt nie będzie miał się do czego przyczepić. Dyrektor był po prostu człowiekiem wymagającym i konkretnym. Sam był sumienny w wykonywaniu swoich obowiązków i tego wymagał od swoich pracowników. I tyle w temacie.
Gość 2016-08-02 09:40:40
Nawiązując do tematu salonu we Wrocławiu to z moich kilkuletnich obserwacji wynika, że firma najlepiej prosperowała i miała najlepsze szanse na rozwój za czasów ostatniego dyrektora. Jego działania sugerowały jednoznacznie, że miał duże doświadczenie w zarządzaniu. Za jego rządów bardzo ważna była motywacja do pracy i tworzenie jak najlepszego wyniku. Energia i zaangażowanie dyrektora udzielały się pracownikom, co można było odczuć w podejściu do pracy handlowców i wynikach sprzedaży...
Wiem, że kilku osobom nie zależało na wynikach firmy i chcieli mieć wygodną pracę bez wysiłku dlatego zaczęli oczerniać dyrektora, by się go pozbyć. Radzę tym osobom obiektywnie spojrzeć na sytuację...
życzliwy 2016-08-02 12:27:08
Widzę, że były dyrektor stara się o poprawę swojego wizerunku :) dwa wpisy z tego samego dnia i podobnej godziny. W moim odczuciu jest to człowiek, który oceniał ludzi na zasadzie "lubię-nie lubię" i wiele osób odczuło to na własnej skórze. "Ktosia" - mylisz bycie konkretnym z podejmowaniem pochopnych decyzji bez żadnego uzasadnienia i zbadania sprawy. "Gość" - każdej normalnej osobie zależy na wyniku, jeśli chce zarobić, ale zmuszanie do tworzenia fikcji, a potem rozliczanie z tego, co pracownik zrobił źle pod przymusem jest przegięciem - to nic zmyślonego, na poparcie każdy pracownik ma maile - wysłane chyba również pochopnie i bez refleksji, że to zostaje....
Osobną sprawą są seksistowskie teksty, bluzganie, prywata i kreowanie swojej postaci na a'la amerykańskiego menadżera w sposób śmieszny...dobrze, że ta postać zniknęła. Kto chce pracować, dalej będzie to robić, tylko ze spokojem ducha, "że nie zna dnia ani godziny".
1
Ja 2016-08-12 12:54:29
jest tak - chciałem odejść rok temu bo firma chyliła się ku upadkowi - powstrzymała mnie zmiana szefostwa. gość nie dość, że zatrzymał bankrucję to jeszcze rozwiną ten i nastepne sklepy. był sens, była motywacja, i premje.
nowy zarząd koncentruje się wyłącznie na wzajemnej adoracji, poklepuje sie po plecach i penetruje rowek prezesowi (to chyba najlepszy patęt na kariere w tym kraju). i jeszcze te zebrania o niczym - lanie wody.
szukam nowej roboty, a z tego co sie słyszy to nie tylko ja.
nie polecam.
Max 2016-08-13 13:34:33

Czytając te komentarze nie mogę pozostać bierny, ponieważ bardzo nie lubię nieobiektywnego oczerniania. Patrząc na opinie, które się tu powtarzają ma się wrażenie ze ostatni dyrektor nie wprowadził nic pozytywnego do firmy, co jest nieprawdą. Obecne okrywanie tajemnicą wyniku, brak porównania tego jak pracują inni handlowcy, brak jakichkolwiek konkretów. Zupełne przeciwieństwo tego jak było jeszcze niedawno za czasów ostatniego dyrektora. Fakty wskazują na to, że firmie lepiej się wiodło za jego czasów.
San 2016-08-26 21:47:32
Praca straciła sens, dominuje fałsz, spychotechnika i kompletny brak strategii. Dziś każą iść w lewo, żeby jutro nakazać zwrot w prawo, a pojutrze z kolei: zawracać - istny dom wariatów
Pracownik 2016-09-01 21:24:25
Max, Ja, jak również ktosia i gość widzę że małą macie wiedzę na temat firmy Max-fliz we Wrocławiu. Dla jasności przed ostatnim niby dyrektorem był Pan jeden ze współwłaścicieli który doprowadził do świętości tej firmy, odszedł na prośbę wspólników spółki. Pan dyrektor o którym takie piszecie dobroci " widać jak wcześniej ktoś zauważył sam były dyrektor " jaki to on super men, to dla waszej informacji, bo szlag mnie trafia jak czytam te głupoty, przez ponad rok przyniósł tylko straty milionowe, wywindowal koszty do kolosalnych kwot i pomimo starań pracowników nie udało mu się wygenerować zysku. Zresztą fakt zwolnienia przez zarząd Pana świadczy że była poważna przyczyna, nikt nie zwalnia nikogo za wzrost sprzedaży co za tym idzie wygenerowano zysku. Wręcz przeciwnie. Ponadto firma jest ok tylko potrzebuje dobrego zarządcy, który pokieruje tym przedsiębiorstwem podobnie jak wcześniej była zarządzana, przynajmniej była dobra atmosfera i ludziom chciało się pracować. I tak jeśli jest ktoś chętny do pracy w tej firmie to niech sam się zgłosi do pracy i sam ze swych obserwacji wyciągnie wnioski o warunkach pracy a nie wypytuje bo każdy napisze coś innego tylko dlatego że nie ma dwóch takich samych osób które miałyby takie same wrażenia.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych i zapraszam do sprawdzenia samemu tej firmy.
6
AS 2016-09-08 12:03:26
pozwól, że się z Tobą nie zgodzę "Pracowniku" (chyba agencji PR?), ponieważ:
a) dysponuję PEŁNĄ wiedzą od wewnątrz
b) wspólnik wyleciał za nieudolność i malwersacje
c) dyr wyleciał, bo się nie podlizywał do Zarządu (a to jest najwyżej cenione w Krakowie)
d) dyr rozwinął salony wrocławskie i nadał nam nową jakość
e) pisałem "wczesne lata dziewięćdziesiąte" muszę to skorygować: ostatni grill połączony z generalnym sprzątaniem na którym zacytuję "dobrze widziana jest obecność" przypomina czyn społeczny rodem z PRL...
ŻENADA :(
LOT 2016-09-10 08:35:23
AS z całym szacunkiem, ale co ty w ogóle piszesz. Pracownik wspomina, że były dyr narobił milionowe straty, a ty na to, że rozwinął oddziały i nadał nową jakość? Mam nadzieję, że nie zburzę twojego światopoglądu i rozumienia czym jest biznes... otóż polega on na zarabianiu, przynoszeniu zysku. To o czym wspomniałeś też jest ważne, ale to jest kwestia indywidualnych odczuć. Tobie może były dyr odpowiadał, komuś innemu mniej, a jeszcze inny w ogóle się z nim nie mógł dogadać - nie ważne. Milionowe straty to fakt i jestem w stanie uwierzyć, że RACZEJ nie ma go tam z tego powodu, a nie braku włażenia w 4 litery prezesom z Krakowa. No... ale może dla ciebie to nie do końca ma jakikolwiek sens :D ...a w temacie sprzątania i grilla, byłem tam na jednym i drugim. Mi się bardzo podobało. Było na prawdę dobra atmosfera, nie czułem się przymuszony a zrobiłem to z chęcią (w mojej opinii wiele osób była tam z takim nastawieniem). Rozumiem, że dla Ciebie trochę posprzątać to obraza majestatu, a grill z kolegami z pracy... nie wiem... też w żaden sposób nie jest atrakcyjny. Paru osób nie było, nawet powiem, że sporo osób nie przyszło, i nikt nigdy żadnych konsekwencji nie wyciągał, więc twoje cytowanie "dobrze widziana jest obecność" jest raczej wyssane z palca. Jeśli jesteś pracownikiem maxfliz, to to jest na razie jedyny poważny powód, do jakiego mogę powiedzieć, że coś tam jest nie tak - ty. Zmień pracę jeśli tak ci tam źle - proste. Sądząc po wpisie, na pewno szybko coś znajdziesz :D
3
Pracownik 2016-09-11 10:44:04
As jeśli masz wiedzę na temat iż wspólnik, bo do tej pory jest wspólnikiem, odszedł za malwersacjie to powinieneś wiedzieć że ten człowiek nie dokonał żadnych malwersacji ani finansowych ani żadnych innych i nie odszedł tylko dalej nim jest. Jak w wielu firmach zatrudnia się dyrektorów zarządzających aby właściciel mógł odpocząć. No cóż rozumiem że to ty jesteś tym dyrektorem i próbujesz się oczyścić. Twoja wiedza jest niestety ni jaka co świadczy o tym iż wspólnicy nie zawiele ci powiedzieli o sytuacji firmy. Żal mi cię. I życzę powodzenia i naciągania innych.
Pracownik 2016-09-11 20:27:07
Ghviu myślę że powinieneś zatrudnić się i sam wyciągnąć wnioski. Uważam że dyrektor próbuje się wybielić kosztem innych osób. Dla twojej informacji wspólników spółki było trzech i dalej jest trzech zresztą sprawdź w KRS za darmo. Co do pana dyrektora uważam że szkoda gadać na jego temat, wprowadził terror i wyścig szczurów co miało kolosalny wpływ na pracę ludzi. Lot super to zinterpretował. Jeśli idzie o firmę to jest ok i skorzystała na braku dyrektora w jej szeregach. Ciężko będzie odrobić straty tym bardziej że popodpisywał długo terminowe umowy ale mam nadzieję że dobra praca wszystkich pracowników ich zaangażowanie dadzą pozytywny efekt. Napewno potrzebni są dobrzy ludzie z doświadczeniem a reszta sama przyjdzie. Pozdrawiam
ola 2016-10-20 11:15:57
najlepszy okres mamy już niestety za sobą - obecnie pracownicy odchodzą jeden po drugim, a biznes się kurczy :/ sklepy internetowe skutecznie nas wypierają z rynku - i nie ma się co dziwić, każdy chce przecież kupić taniej...
ale jak na Titaniku - do końca muzyka gra, nowy Zarząd co tydzień robi dobrą minę do złej gry... obym jak Ania, Asia czy Paulina znalazła nową pracę zanim konta zablokują komornicy.
Zostaw swoją opinię o Max -Fliz - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Max -Fliz