brak logo

ENERGOMET Sp. z o.o.

Opole

Opinie o ENERGOMET Sp. z o.o.

spawacz 2012-02-25 17:29
Energomet to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] oszukują pracowników ,trzeba wyrabiac zakresy ktore nie sa realne do zrealizowania i przy podliczaniu ucinaja godziny.Radze zdala od tej firmy bo juz mieli sprawy sądowe(usunięte przez administratora)
4
kolo 2012-12-15 20:16
zgadza sie oszusci do potegi a dyrektor pajac obiecuje złote góry a co do wypłaty to ucina 80 procent .ZDALA OD NICH BO SMIERDZA (usunięte przez administratora) ZDALEKA.Z tego co wiem to firmy podwykonawcze trzymają sie juz od nich zdaleka poniewaz wszystkich wywalili na pieniądze kazda firma co była to po 2 tygodniach sie zwijała
spawacz 2013-01-17 19:00
witam,jakie tam sa zarobki spawaczy?czy warto podjać tam prace jako spawacz?pozdrawiam spawaczy
luj 2013-02-20 17:47
To nie do konca prawda tam jest akord tylko troche wysrubowany a pan (usunięte przez administratora) jest fajny
f 2013-02-23 19:28
Zarobki sa mocno zroznicowane ale stawka podstawowa to 2 zl brutto akord z rally jest mocno naciagniety lub niemozliwy do wyrobienia nie szanuja czlowieka ogolnie nie polecam
opole 2013-03-01 22:42
Umiesz spawać to zarobisz, a po dwa tygodnie to same ciaproki się wymieniają. Narobią kaszany i zdziwieni, że nie zarobili... szkoda gadać.
2
yoyo 2013-03-02 21:51
hahahaha
yo 2013-03-02 21:53
najpierw nauczcie sie spawac i ustawiac spawarke zeby tylu odprychow nie bylo
3
tsa 2013-03-06 22:08
W tej firmie jest tak;jeśli jest robota to niemasz sie co martwić o kase bo zarobisz, jesli niema roboty to chodzisz za kierownikiem i sie go prosisz o robote to ten cie olewa bo ma coś innego na głowie.A po drugie tam muśi być zgrana ekipa żeby robota szła i robić sprawiedliwie!!!!! a nie jedni robiom gdzie im wygodnie a ciebie wpierdalają w dziury i dostaja większe pieniądze za walenie w (usunięte przez administratora) a ty jesteś wykończony skakaniem po najgorszych dziurach i jak widzisz 3500zł na czysto po zapłaceniu zus benzyna chotel i wyżywienie to sie nieopłaca.Niepolecam tej firmy bo to jest ona nieodpowiedzalna trzeba sie non stop prosić o wszystko:o robote o godziny na elementy jeśli niema godzin to robisz w ciemno a po skonczonej robocie przychodzi kierownik i ci mówi ze wyrobiłeś się w 60% a ty zapierd,,,eś na całego przez tydzień po 10godz, i do tego poprawki po penetrantach i nietlko są jeszcze us to wszystko robisz za zadarmo!!!!!!
123 antyk 2013-03-17 18:12
. Pracuję a jestem żebrakiem, i po co pracuję jak nie mogę się za to utrzymać? taka jest prawda
energo 2013-04-13 14:37
majstry to cioty,wieszkość z nich na gównie się zna:))a pieniądze biorą i to nie małe
1
niedoceniony 2013-04-29 14:24
rządzący - to banda starych komunistów dorobkiewiczów, bezzębnych
śmierdzących pseudofacetów
pracownik 2013-05-29 10:17
co racja to racja przychodzą firmy które się chwalą że co to nie spawali a przychodzi co do czego nie umieja żłobić
1
zenek 2013-07-04 06:29
umowa zlecenie ,zeby sprawdzić
r 2013-07-04 09:59
Master (usunięte przez administratora) to burak ktoremu wydajesie ze cos potrafi I tylko tak mi Sie wydaje
jp 2013-07-18 15:48
tak jak piszą czasy wyśrubowane a jak ci dadzą gondole i nie będziesz w temacie z 4 osobami to jeszcze cię obciążą he he a kierownik jest chyba lekko zawieszony typowo olewka z jego strony bo obiecuje a nawet narzędzi sie nie da doprosić i te ich szajboratery robiłem tam 3 miesiące niech sobie w d... w sadzą te ich godz niech kierownik sam zacznie spawać i żłobić w tych dziurach to zobaczymy ogólnie to na firmy tak jak ktos napisał trzymają sie z daleka.
Pracujący 2014-02-12 23:47
Osobiście pracuje tam już długi czas i muszę powiedzieć że jeśli ktoś szuka "kokosów" w wypłacie to napewno nie znajdzie ale w porównaniu-do zarobków/z marketów itp.(nie obrażając nikogo),sa całkiem niezłe.(usunięte przez administratora)
wdr 2014-03-25 11:52
Dla osób zainteresowanych proponuję umówić się z Dyrektorem Produkcji. Stawki dla spawaczy są jawne i zależą od metody jaką się spawa. Należy przedstawić ważne certyfikaty, które były przedłużane co 6 miesięcy (zainteresowani wiedzą o co chodzi). Są dwie formy zatrudniania: umowa o pracę i własna działalność. W drugim przypadku pieniądze są lepsze, ale koszty egzaminów ponosi spawacz. Do akordu można zgłaszać reklamacje. Wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano. Pierwsze miesiące wyrobicie mniej godzin. Jak potraficie spawać to sobie poradzicie. Firma ma wiele zleceń i dobrze rokuje.
opole 2014-03-26 14:38
To napisze ktoś w końcu jakie są zarobki? czy tylko typu "za mało"?
cnc 2014-05-15 07:28
Pracuję w tym zakładzie już parę lat i powiem,że za wynagrodzenie da się wyżyć.
W sprawie spawaczy to nie bęďę się wypowiadał.
Na obróbce,jeżeli ktoś się zna to zarobi.
Akord to akord trzeba pracować,a nie liczyć na to,że na pasku 10-tego jakoś będzie.

Faktem jest,że czasy wyśrubowanie,ale reklamacje można składać i są uwzdlędniane.Kadra kierownicza jest słaba niestety,brak organizacji doprowadza do postojów,a co za tym idzie brak zarobków.
Nadgodziny nieopłacalne,stawki na poszczególne operacje/stanowiska są do wglądu w regulaminie,ale krzykacze pewnie o tym nie wiedzą.
1
lolek 2014-08-30 22:36
jak szefem produkcji był pan (usunięte przez administratora)to jeszcze jakoś szło ,znał się na ro bocie ,teraz to bagno i nieudacznicy.
4
szczawik 2015-01-14 17:11
jeżeli są częścią większej grupy spółek to akurat dobrze , bo wtedy firma wydaje się być bardziej wiarygodna . Moim zdaniem energomet i tak zadbał dość mocno o swoją dobrą reputacje i myślę , że nawet jakieś pojedyncze negatywy które można znaleźć na forum chociażby nie zmienią tego obrazu. Pozdrawiam
1
azymut 2015-03-14 20:20
ja tam lubie energomet i moja metabo fibre tez
123 2015-09-10 18:53
"Godzien jest robotnik zapłaty swojej".....niestety akord i wyśrubowane normy (obliczane na podstawie nie wiadomo czego i z czego) oraz stawka 2 zł na godzinę nie pozwalają na godziwy zarobek
pizdus 2015-10-13 20:23
ja pod pierd alam wszystkich w brygadzie chu ja robie i zarobie
G..orz 2015-10-29 20:27
Pracowałem tam jako spawacz zarobić można podstawa to zl obie nie i US oraz or bez reparatury inaczej płyniesz i kontroler normalny vo ci protokół podpisze ze odebrane wtedy wystawia fakturę
xxx 2016-01-08 12:37
Zarobki sięgają blisko najniższej krajowej no i na umowie 2 zł brutto/h
G..orz 2016-02-22 22:55
Jak ja tam pracowałem był przelicznik 10 euro za godzinę tylko ze na swojej działalności jak miałeś umiejętności co do zlobienia us or to nie czas robić za granicą jeśli jesteś słaby to możesz jeszcze dołożyć do tego interesu bo za poprawki cie obciąża ja tam kasiory naczepalem worowcaizuba
1
spawacz1 2016-05-09 09:12
chyba kpicie sobie tam jest masakra 2zl za godzine akord chu-jo-wa atmosfera arbeit macht frei.musisz byc robotem zeby tam robic. ogolnie nie jest tam zle lubisz chu-jo-wa atmosfere zniewage i robienie z ciebie glupa idz do pracy w ENERGOMET sprzedaj dom traf do diabla idz do jurka i zostan zulem
1
yoyo 2016-09-13 21:51
Racja.Tylko Worobiec spoko.
yoyo 2016-09-13 21:54
Ślusarz 2300 Spawacze majątek zarabiają.Szczególnie prywaciarze.
Worker 2016-09-24 13:14
Praca spoko. Zarobki ok tylko lenie nie potrafią zarobić i wypisują bzdury.
2
Famet 1 2016-12-20 10:47
Nie polecam,odradzam.Na hali praca na akord w biurach kierownictwo nie szanuje pracowników z prezesem na czele.Rotacja pracowników ogromną co o czymś świadczy.
PIOOTREK 2017-08-10 12:13
Nie polecam pracy w ogóle, szczególnie pracy na wydziale MALARNI (PK) Kierownik główny oszukuje pracowników mówiąc ,że załatwi godziny i będą lepsze wypłaty, a tak naprawdę nic nie robi w tym kierunku czego efektem jest ilość osób które się zwolniły w okresie maj-sierpień z wydziału PK. Kierownik przymusza pracowników do przychodzenia w soboty do pracy w godzinach nadliczbowych wiedząc że pracownicy nie otrzymają za nią wynagrodzenia tylko podstawę 100% z 2 zl raz 8 h = 32zl ZA PRACE W SOBOTĘ 32 zl , na wydziale jest wyrobienie pracy 60-70% czyli firma twierdzi że pracownicy 1/4 miesiąca nic nie robią i oczywiście nie dostają za to wynagrodzenia co jest totalnym nie porozumieniem bo przychodzicie co dziennie do pracy i pracujecie po 8h a pracodawca wypłaca tylko 3/4 wynagrodzenia. Atmosfera na wydziale tak samo jak i kompetencje kierowników z wydziału PK pozostawiają wiele do życzenia, kierownicy mają trudności z podstawowymi czynnościami tzn. czytanie rysunku technicznego , obsługa narzędzi kontrolno-pomiarowych, przez co wynika że często przez ich proste błędy zamiast zrobić coś szybko to musicie robić kilka razy , a firma nie płaci za zlecenia kilka razy tylko raz czyli pracujecie za darmo bo ktoś nie umie czytać rysunku technicznego. Jakby dyrektor wziął po kolei każdego kierownika z PK do sobie i sprawdził jego umiejętność czytania rysunku to zaczął by się niezły kabaret. Co do atmosfery to jest bliska dna proszę spytać wszystkich pracowników z PK i innych wydziałów oraz innych kierowników co sądzą o kierowniku głównym malarni i jego synu ,hmm kiedy dyrektor przyjrzy na oczy i ich zwolni nie wiem ale wiem że do póki oni będą pracować na PK to nikt tam nie będzie chciał pracować jak ich pozna i ich zagrywki względem pracowników zero poszanowania.... NIE POLECAM !!! W BIEDRONCE PRACOWNICY WIĘCEJ ZARABIAJĄ NIŻ NA TYM WYDZIALE !!!!!
3
Wolny 2017-08-12 19:43
Najśmieszniejsze sceny z jednego wydziału produkcyjnego:
- kierownik udaje że zna niemiecki przez co doszło do paru komicznych scen z udziałem inspektorów klienta - słynne pokazywanie "telefoniren bzium bzium" na miejsce do szlifowania oraz "inspektioren kontroliren podesty góra" - cała narada się z tego śmiała; dodatkowo kiedy kontrolerzy do niego coś mówili udawał że rozumie i przytakiwał przez co nie jeden wpadł w konsternacją bo zadał pytanie a ten przytakiwał głową
- zastępca kierownika który 15 metrową zwijaną taśmą próbował zmierzyć długość blachy tak jak policjanci mierzą ślady hamowania
- kierownik prawie zamówił wiertarka udarową zamiast klucz udarowy (dla niego mała różnica)
- zastępca pomagał pracownikowi dokręcać śruby na moment - zamiast cofać grzechotkę po dokręceniu to ściągał klucz i na nowo nasadkę wkładał - jak można nie wiedzieć jak działa grzechotka? na dziennikarstwie tego nie było?
- kierownik zamówił szafki na malutkich kółkach, których nikt nie używa bo przez tory nie da się nimi przejechać
- kierownik pewnie do dzisiaj twierdzi ze zwykłymi wiertłami da się rozwiercić złamany gwintownik...
- kierownik czepia się po pomiarach na gondoli że jedno miejsce za grube zostało pominięte (co jest normalne), natomiast po jego pomiarach inspektor znalazł kilkadziesiąt miejsc - szybkie wyjście z kabiny...
- zastępca próbuje być groźny choć wszyscy wiedzą że to miękka rączka i nikt nie bierze go na poważnie
- jeden z zastępców pokazuje kierownikowi że na statorze powinny być uziemienia na co on że nigdy ich tam nie było po czym wziął rysunek i je skreślił, po miesiącu przyszła reklamacja na to - wydarł się na wszystkich wkoło, że nie dopilnowali...
- zastępca przyniósł spryskiwacz żeby nasypać śrut i miejscowo śrutować element...
- w ogóle czytanie rysunków technicznych to jedna wielka komedia - żeby kolejny raz nie zepsuć roboty zastępca wymyślił, że wprowadzi instrukcję numer 245345345345 o tym, że czytanie rysunku ma odbywać się w parach (on oczywiście w parze z Marcinem, który potrafi czytać rysunki)
- zastępca zamiast zająć się robotą siedzi i pisze instrukcje dla pracowników które nic nie wnoszą, ale za to może sobie w spokoju wypić kubusia i zjeść batonika
- oczywiście zastępca musi być jako jedyny zastępca zawsze na pierwszej zmianie, ponieważ jak ze 3 razy był na drugiej to nic nie potrafił ogarnąć i tatuś mu karteczki pisał krok po kroku co ma robić (jak idzie na urlop albo L4 to oczywiście też mu pisze)
- ostatnio zamówili wkrętarki do kalibrowania otworów które mają moc tylko do gwintownika M8 i to też ledwo - ciekawe czy zakład stać na ich rozrzutność
- straty spowodowane przez nasz duet sięgają kilkaset tysięcy złotych - choćby to jak zastępca nie przypilnował dostawy farb i utwardzaczy do elementu, jak brakło utwardzacza to sam osobiście dał malarzom inny nie pasujący do farby, efekt - farba nie wyschła na elemencie i 3 warstwy farby trzeba było śrutować, do dzisiaj nie wiem jak to dyrektorowi wytłumaczyli, ale zapewne kłamali
- wykłócanie się z wszystkimi dookoła to ich pasja, nawet jak nie mają racji to idą w zaparte "ja nie jestem pierwszy lepszy, ja się na tym znam"
- kierownik kazał konserwować element który był cały w śrucie a na drugi dzień był zdziwiony, że śrut się przykleił (3 osoby go ostrzegały)
- pomniejszych scen było setki i już większości nie pamiętam, ale wystarczy trochę z nim porozmawiać i zawsze się jakaś perełka trafi

Miałem tego powyżej nie pisać, ale po tym co kierownik zrobił odchodzącym pracownikom musiałem mu trochę podnieść ciśnienie. Karma wraca i będzie wracać.

A teraz opinia o zakładzie:
Jak w każdej firmie zależy gdzie się trafi, większość wydziałów jest ok, opisywany powyżej jest najgorszy gdzie można trafić ze względu na kierownictwo ( ostatnio są tam masowe zwolnienia ludzi którzy pracowali po parę lat właśnie z powodu kierownika, choć on dalej naiwny myśli że to przez pieniądze się zwalniają). Praca na większości stanowisk jest na akord, który czasami jest zaniżony, mimo tego da się zarobić jeśli jest się sumiennym (jak ktoś się chowa po kątach i pół dnia chodzi bez celu to nie ma się co dziwić, że na pasku mało). Jest to dobra firma szczególnie na start po szkole (doświadczeni pracownicy wdrażają pracowników do zawodu - cenne doświadczenie na przyszłość). Park maszynowy jest duży jednak brakuje trochę mniejszych narzędzi do pracy i czasami trzeba się nakombinować. Brakuje w firmie działu HR - nieodpowiedni ludzie trafiają na nieodpowiednie stanowiska (na jednym się nie sprawdza a na drugim się odnajduje), firma nie interesuje się też przyczynami zwolnień pracowników, a dzięki temu mogła zatrzymać paru fachowców u siebie, a coraz trudniej o dobrego pracownika. Sami pracownicy tworzą na większości brygad fajną atmosferę, także chce się przychodzić do pracy.
3
Miekki 2017-08-12 19:58
Hah no Przemek sie popisał cala gondola do śrutu haha przez brak kompetencji haha pamiętam jakby to było wczoraj a i plometeusza (grecja kondensator) jak kazali konserwowac haha 2 tygodnie chlopaki za darmo wybierali po przyklejany śrut.... ciekawie jak dyrektor i prezes dają się im wkrecac dalej nie wiem.... żal
3
Zostaw swoją opinię o ENERGOMET Sp. z o.o. - Opole
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ENERGOMET Sp. z o.o.