brak logo

GZT Telkom- Telmor

Gdańsk

Opinie o GZT Telkom- Telmor

Prawda 2017-02-20 00:10
Witam pogrzeb smutna sprawa ale "pan" brygadzista się wykazał upał się na mur beton,że prezes i ktoś jeszcze pomagał wejść do kaplicy ledwo trzymał się na nogach, spał na ławce w kaplicy a do tego brak szacunku dla człowieka, który dla niego tyle zrobił, ale spłonęło to po nim. nie załapał się na scype to zrobił swoją. Jaki wstyd dla miejsca, dla rodziny firmy ludzi co byli i Marcina, który odszedł, Spłonęło to po nim bo jak to w jego zwyczaju był to był będzie następny. Ile jeszcze trzeba by go trzymać pijany ciągle posiada ludźmi na antenach i ciągle trzyma się stołka
8
Prawda 2017-02-20 00:17
Miało być pijany pan brygadzista Krzysztof A. Upil się na mur beton. I nie spłonęło a splynelo to po nim... Żenada Mówimy nie panie prezesie dla tego Pana.... Napewno są ludzie co go zastąpią i nie będą pomiatac ludźmi na tym dziale. Jaki z niego ustawiacz???? Ustawiacz czego jak się nie zna na niczym chyba jak palety ustawiać i krzyczeć na ludzi
12
Nick 2017-02-20 16:46
To straszne że tak się zachował wierzyć się nie chce.....jak można przyjść na pogrzeb pijanym.... zgadzam się że to zero szacunku dla zmarłego, jego rodziny i firmy Pan brygadzista Telkomtelmor przyszedł pjany
3
Nick 1 2017-02-20 20:39
wystawił super świadectwo( w sensie negatywnym) dla siebie i dla zakładu pracy w którym pracuje.
3
Adam W. 2017-02-20 23:39
Myśleliście, że to ja pisałem po pogrzebie- błąd. Ja napisałbym, że równie żenująca jak pijaństwo Krzycha, była przemowa Prezesa o cegiełce i pracowitości. To dlaczego Marcin tak nędznie zarabiał skoro był takim dobrym pracownikiem? Ilu jeszcze będzie układało te cegiełki za najniższą krajową. Ilu dobrych pracowników stracił przez swoje wymysły, Kubka, Oborowego i innych idiotów. Ze mną włącznie, chociaż byli też dużo lepsi. A gotów byłem siedzieć tam do emerytury. A brygadzista upił się z żalu, że nie będzie komu robić, a płakał z pijackich wyrzutów sumienia, że tak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] traktował swojego dobrego pracownika. Kac minie i dalej będzie wydzieranie się i wyzywanie podwładnych. Tyle na dziś.
2
Nik 2017-02-21 08:17
Jakiby nie był jego żal nie miał prawa być pijany na pogrzebie!!!! Ludzie chłopak nie żyje!!!! Dla niego poszliśmy na ten pogrzeb czy dla firmy by potem czepiać się prezesa o jakieś nędzne przemówienie! On przynajmniej się zachował jak przystało na człowieka a tamten powinien pójść do ojca chłopaka i przeprosić go za swoje zachowanie on też firmę reprezentował jak każdy kto poszedł od nas na ten pogrzeb. Skoro pij...k nie umie obyć się choć na chwilę bez wódki nie powinien tam przychodzić i tyle. Tak z drugiej strony to prezes powinien się wziąć za tych wszystkich pijków z Shuberta nie raz się słyszy jak jeden z drugim tak się napił że leżał pod maszyną czy trzeba było go na plecach wynosić. Jak był Durlak znał tych wszystkich pijaczków i tylko on umiał z nimi sobie radzić a obecny udaje ze nic się nie dzieje. Wszystko do czasu aż któryś po pijaku tam życie straci.
5
CAŁA PRAWDA 2017-02-21 19:43
Brygadzista z anten to cham, jełop i totalny prymityw. Ale taki już jest. Kto się ch...m urodził to kanarkiem nie umrze.
Naiwni jesteście, że ktoś z kierownictwa coś z tym zrobi. Prawda jest taka, że potrzebują takiego chama żeby ludźmi pomiatał. Dla nich najlepiej jakby ludzie zapie....i za miskę ryżu i siedzieli cicho.
7
Nick 2017-02-21 20:55
Przestańcie już krytykować brygadzistę bo to nie ma sensu. Fakt jest taki jakie było zajście na cmentarzu i to pozostanie w pamięci wielu ludzi.
Pogrzeb był w sobotę a sobota była pracująca(nadgodziny) i z samego rana już pili . Chodzili do szatni parami i tam uzupełniali płynny. Jest to norma w każdą sobotę dlatego tak chętnie zgadzają się na soboty pracujące. Oczywiście większość pracowników pracuje uczciwie ale jest trzon (pare osób 3 lub 4 ) które robią to ciągle. Za Leszka tego nie było co teraz jest, no ale odejście wielu osób było spowodowane podejściem dyrekcji do oddanych i długoletnich pracowników.
3
Wiki 2017-02-22 16:18
Wszystko jest do czasu ktoś w końcu nie wytrzyma doniesie do PIP i znów kontrola będzie która znów nic nie da albo ktoś tam życie po pijaku straci albo sobie ręce lub nogi poucinają . Najgorsze jest to że te pijaczki psują opinie porządnym ludziom którzy chcą pracować z Shuberta i potem się słyszy że ci z Shuberta to tacy a tacy...... bo nie ma kto zrobić porządku z tym pirackie........ motłochem
3
Adam W. 2017-02-22 20:35
Pip jest przekupiony ,bo od lat kazali wyłączać i przykrywać maszyny. Kartka- do remontu, a pijaczki do domu. I wszystko gra, bo pip się uprzedza. A temperatura pow. 30 stopni latem na wtryskarkach? Żenada. Ni mówcie Panie Nick, że czepiam się Prezesa, bo mnie skrzywdził. Dał i zabrał i to tylko dzięki Leszkowi dał. A Leszka też potraktował ja szmatę. Kulturalniej i bardziej na miejscu byłoby, żeby się nie odzywał. Stary prezes chociaż wiedział kto jest kim. Dla Rafała ludzie poniżej wyższego są podludźmi, a Gruchę trzymał dwa lata nie mając jego papierów ukończenia studiów. I też hołubił debila, bo widział "potencjał". Potencjał to był w takich ludziach jak Marcin i po tylu latach powinien płacić mu 4 tysie za 8 godzin. Ale lepiej trzymać pijaczków, złodziei i konfidentów, bo ci nigdy nie zapytają o podwyżkę. Poza tym Pan Rafał nawet nie chciał mnie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za to jak rok ciągnąłem wolne, bo nie wiedziałby co mi powiedzieć. Inteligencja wyuczona, ale niestety mocno ograniczona w kontaktach z ludźmi, a tak się firmy nie buduje. Sztuczna elokwencja, ale brak odwagi, żeby rozmawiać ze swoimi pracownikami. I on śmiał powiedzieć, że Lechu działał na szkodę firmy? Był za dobry- owszem, ale każdego z nas traktował indywidualnie. Zawsze będzie dla mnie przyjacielem, gdyby został- ja bym pewnie wrócił, ale dla nic nie ogarniającego Prezesa- sorry. Może zna się na marketingu i czymś tam jeszcze, ale na pewno nie na zarządzaniu. Nie ma podejścia do ludzi, nie docenia ich- a woli dać 10 tysi byle łachowi z biura. Tyle Panie NICK, a może Panie NIKT
2
Nick 2017-02-22 21:38
to prawda Adam co napisałeś tak było pamiętam to. To Leszek zakupił wiatraki jak na wtryskarkach było 30 stopni, to Leszek zawsze wysłuchał i pomógł a teraz to już każdy sobie........
Tylko że za błędy obecnej dyrekcji płacą uczciwi pracownicy a pijacy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i konfidenci(jak sam to napisałeś) mają teraz raj na ziemi. Za Leszka nie było takich opóznień w zleceniach jak jest teraz. Był jeden kierowca Mirek który zawsze wszystko szybko załatwił a teraz to czekamy na wszystko no ale dobrych ludzi to się szybko załatwia
3
xxxxxx 2017-02-22 22:34
Adam prywatne przedmioty Leszka(który pracował 20 lat w tej firmie) to spakowali w karton i wynieśli z zakładu kiedy kierownik był na chorobowym czyli bez jego obecności. Nie mieli odwagi nawet mu podziękować za tyle lat pracy a Mirek, który pracuje już prawie 30 lat w tym zakładzie i po takiej tragedii rodzinnej jaka go spotkała traktują go dalej jak zło konieczne którego nie zwolnią bo popsuje im statystyki pracodawcy roku. Był pierwszym najlepszym kierowcą przez 30 lat a teraz jest trzecim a nie pierwszym kierowcą. Tak traktują starych sprawdzonych i oddanych zakładowi pracowników . Takie postepowanie mówi wszystko. A pijacy kwitną i awansują
6
Hanna 2017-03-07 14:54
Chcecie być na bieżąco ze wszystkimi aktualnościami? Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej https://www.telmor.pl/Wydarzenia
1
Xxx 2017-03-08 07:12
Wolimy rozmawiać z naszymi kolegami którzy tam pracują i mamy dokładniejsze dane
2
xxx 2017-03-09 19:40
W PUP Gdańsk są oferty pracy Telkom Telmor ale oferowana stawka minimalna jest niższa niż 13zł/h a zatem niższa niż to co Państwo gwarantuje .Stawka powinna zaczynać się od 13 zł a nie od 11.50zł



Monter anten(strona otwierana w nowym oknie )

/Umowa na okres próbny 1
płaca minimalna 12.50 Gdańskie Zakłady Teleelektroniczne TELKOM - TELMOR Sp. z o.olokalizacja 80-172 Gdańsk, Gdańsk StPr/17/1762Ważna od-do
2017-03-07
2017-04-06
1
xxx 2017-03-09 19:43

Ślusarz(strona otwierana w nowym oknie )

/Umowa na okres próbny 1
płaca minimalna 11.50 Gdańskie Zakłady Teleelektroniczne TELKOM - TELMOR Sp. z o.olokalizacja 80-172 Gdańsk, Gdańsk StPr/17/1761Ważna od-do
2017-03-07
2017-04-06
Niewolnik 2017-06-12 09:05
W zakładzie czuć jeszcze komunę i smaczki PRLu. Dobra praca dla ludzi bez ambicji cieszących się z najniższej krajowej. Szefostwo zbiera pieniądze a pracownikom z produkcji sypie garścią ryżu. Brygadzista R ma wizję o przyszłości firmy która zostaje tylko marzeniem. Najlepsze w firmie są normy, przy 150% normy kuszą zmyslona "premią" w wysokości 100zl BRUTTO która jest i tak wyrównaniem do najniższej krajowej. Wstyd śmiech i płacz. Podwyżka ostatnia wynosiła 40gr brutto. O takich pieniądzach marzy każdy Ukrainiec. Nie pozdrawiam
1
Niewolnik 2017-06-12 09:06
W zakładzie czuć jeszcze komunę i smaczki PRLu. Dobra praca dla ludzi bez ambicji cieszących się z najniższej krajowej. Szefostwo zbiera pieniądze a pracownikom z produkcji sypie garścią ryżu. Brygadzista R ma wizję o przyszłości firmy która zostaje tylko marzeniem. Najlepsze w firmie są normy, przy 150% normy kuszą zmyslona "premią" w wysokości 100zl BRUTTO która jest i tak wyrównaniem do najniższej krajowej. Wstyd śmiech i płacz. Podwyżka ostatnia wynosiła 40gr brutto. O takich pieniądzach marzy każdy Ukrainiec. Nie pozdrawiam
3
Były pracownik 2017-06-12 09:09
Co tu dużo mówić, w tej firmie na produkcji nie ma przyszłości.. Małpia robota, można powiedzieć, że praca dla ludzi mało inteligentnych, bardzo szybko stajesz w miejscu, niczego tu po za lutowaniem i montażem sie nie nauczysz.. ludzie którzy tu pracują i produkują ich wyroby nawet nie wiedzą na jakiej to zasadzie właściwie działa..

Zarobki są bardzo słabe, najniższa krajowa i na więcej nie licz
Premie to fikcja, wyrównują je, w części zabierają z faktycznej pensji i zwracają to w "premii" może czasem dostaniesz dwie dychy więcej.. robią wszystko by płacić ludziom jak najmniej..
Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach pracować za 1500zł 168h/msc to wstyd.
Generalnie atmosfera jest dobra po za tym że często wymagają a nie dają nic w zamian.
Praca sama w sobie czasem okej ale na prawde trzeba mieć mało ambicji żeby siedzieć tam latami.. Ogólnie słabo, ten zakład zatrzymał sie w czasie.
3
też były pracownik 2017-06-15 17:47
święta prawda :(
2
cichy 2017-06-18 07:46
1500zł za picie? to i tak dużo. ostatnio złapali pijanego emeryta który tam pracował i zwolnili go dyscyplinarnie a prawdziwi pijacy dalej tam pracują(jeden dostał nagane a miał w organizmie 1.5 promila .
Najlepsze są soboty pracujące bo nie ma szefostwa i można pić i jeszcze płacą za to
1
na wesoło 2017-06-21 21:04
Bez picia niema życia :) PILI. PIJĄ i PIĆ BĘDĄ na zakładzie
1
Nickk 2017-06-22 12:43
Bo takich zatrudniają
1
Ciekawska 2017-06-22 21:29
a co kierownictwo na to picie? jeden wylecial i wiele zie nie zmieinlo , jestem ceikawa jaki teraz ma plan kierownik co dalej bedzie pazcyc w druga strona?
1
na wesoło 2017-06-23 18:57
jako że u nas na zakładzie są wesołe piątki Prezes w tym dnu zaprasza na Wódeczkę i ogórka :) zapisy u sekretarki :)
1
Nickk 2017-06-24 07:22
Wesole piątki , i raczeej ospałe poniedziałki / praca 3 dni w tygnodniu tylko/? czy w srody tez cos jest?
1
na wesoło 2017-06-24 21:33
wesołe środy są w sprzedaży :)
1
Nie do pomyślenia 2017-07-01 16:39
Na zakładzie wykończył się pracowni przez panią Bi....ską i jej pomysły oraz nowego oborowego Rafaelo którego mamy na zakładzie, strach przychodzić na zakład. Jak tak dalej będzie to wszyscy my tam pozdychamy. I to w imię czego. Aby się ten nieuk podlizywał jaśnie państwa i w dobrobycie żyli. :) SKANDAL GONI SKANDAL !
4
Hanna 2017-07-02 17:29
Święta prawda prawda bogdan był dobry i koleżeński, szkoda człowieka.
1
Chore 2017-07-02 20:55
A pan dyrektor juz zaczyna przeginac od jakiegoa czasu
1
Nickk 2017-07-03 21:12
Co wy za bzdury piszecie ludzie już tak ograniczeni jesteście winicie B....i R.... a to co się stało z Bogdanem . Całkiem tu wszystkim na łeb pada. Zastanówcie się o co oskarżacie ludzi???? Jak tak cholernie jest źle to czemu tu siedzicie zamiast pracę zmienić. Siłą was zmuszają byście tu pracowali. Na rynku pracy coś znajdziecie ???? No chyba że do żadnej innej roboty się nie nadajecie i tylko warczeć potraficie . Żal czytać takie głupoty.
8
były, kilkuletni pracownik 2017-07-09 03:15
Jeszcze nikt, kto odszedł z telmoru sobie nie pogorszył. Na drzwiach powinien być napis "wejście na własną odpowiedzialność lub skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą".
4
cichy 2017-07-12 06:48
piękne było wydawanie materiału z magazynu na produkcję przez panią dyrektor logistyki.
2
na wesoło 2017-07-12 20:20
Uwaga !!

Jaśnie nam panujący pan prezes, zarządza co następuje. Każdy nowo zatrudniony pracownik, ma obowiązek dołączenia do podania o pracę zaświadczenia od lekarza psychiatrii o następującej treści, a do kończ roku każdy zatrudniony pracownik w folwarku Telkom -Telmor:
"Ja niżej podpisany po konsultacji z lekarzem psychiatrii zgadzam się zostać chłopem pańszczyźnianym w wymiarze sześciu dni. W godzinach od 8 do 12 godzi dziennie w folwarku Telkom- Telmor ju jaśnie nam pana nam panującego i oświeconego Biel...ego. "
1
cichy 2017-07-13 20:19
Miałem ubaw jak widziałem jak liczyła nity( za miast dać na wagę) a pracownik produkcji stał i czekał ale procedury najważniejsze. Efekt końcowy był taki że wydała towar bez liczenia .
Coś dyrektor logistyki nie poradził sobie z magazynem
8
Gosc 2017-07-26 08:52
Wielmożny Rafalek dąży do rozpadu działu produkcji, jak tak dalej pójdzie to nie będzie kto miał pracować. Pracownicy przejrzeli na oczy może wreszcie pokazą w jakiś sposób swój bunt. Tak się nie traktuje ludzi w pożadnej firmie... upadek blisko
3
pracownik 2017-07-29 14:00
Nowy oborowy Rafaelo, nowe zasady.
1
Potencjalny pracownik 2017-07-31 10:34
Wg Słownika języka polskiego
oborowy «osoba mająca nadzór nad oborą i bydłem»
Nazywajac tak kogos sami siebie obrażacie...
5
Nickki 2017-07-31 13:14
No tak jak się bierze za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] pijaków i złodzieji którym do tej pory wszystko uchodziło bo po tym jak zabrakło Durlaka to już nikt inny nie umiał nad nimi zapanować to się buntują że im się ukruci .
5
Nickk 2017-07-31 13:17
No to na co czekają????? Niech odchodzą nikt na siłę nie trzyma
5
pracownik 2017-08-02 21:50
Bo nas się tu tratuje jak bydło. I tanie woły robocze.
1
Nickk 2017-08-04 16:58
I dlatego piją i kradną???????
pracownik 2017-08-06 16:54
Tak dlatego pijemy i kradniemy, zacznie firma płacić to przestaniemy.
1
X 2017-08-07 07:51
Wystarczy znaleźć lepszą prace i opuścić Telkom. Każdy ma to na co się godzi.
5
Nowy_Pytanie 2017-08-07 19:52
dzien dobry , pracy szukam na magazynie widze ze , jest oferta ale pisza atrakcyjne wynagrodzenie a nizej od 2000 brutto a to jest minimalna krajowa. to jak z ta praca na magazynie ktos cos doradzi? Atmosfera jaka , ? trzeba pic? szwagier mówi ze na magazynie to wystarczy byc i nic sie tm nie robic trzeba
Prezes 2017-08-07 20:03
Moi niewolnicy proszę was nie zwalniajcie się, kupię wam te kremy mydła, ręcznik i pastę PHP dorzucę gratis na która czekacie już pół roku.
1
nickk 2017-08-07 22:42
zwolnij pan tą dziadówkę co nie chce dać, wszyscy się ucieszymy.
1
Nickki 2017-08-08 13:02
Ale gdzie ich przyjmą takich mord pijackich nigdzie nie chcą jakimś cudem zagnieździli się w telmorze i tylko psują opinię ludziom uczciwie tam pracującym (nie w biurach zaznaczam tylko tym z najniższych szczebli) trzeba wyplenić ten pijacki motłoch.
1
pracownica 2017-08-08 19:59
właśnie gdzie te kremy mydła i ręczniki, były co kwartał a teraz nic ?
1
na wesoło 2017-08-08 23:10
Praca jest u pana prezesa w domu idź i się za dudnij Rafaelo bo na produkcje to się nie nadajesz :)
2
Zostaw swoją opinię o GZT Telkom- Telmor - Gdańsk
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GZT Telkom- Telmor